 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-06-2025 20:07 | quick (6844 punktów) | Postmodernizm
1 na 1 | Czym, w sensie filozoficznym czy też socjologicznym, jest postmodernizm? www.racjon(*).intelektualna.czkawka.Zachoduwww.racjon(*)s,2525/q,Obrona.Postmodernizmupl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(filozofia) en.wikipedia.org/wiki/Postmodernismwww.hejto.(*)a-i-postmodernistyczna-prawicaPytam bo mam problem ze zdefiniowaniem tego "prądu myślowego". Trochę już przeczytałem i przesłuchałem na ten temat, ale bez skutku. Dowiedziałem się, że postmodernizm kwestionuje obiektywną prawdę, jakoby takiej nie ma wg postmodernizmu. Zaprzecza on racjonalizmowi, zaprzecza istnieniu uniwersalnych norm moralnych. Zdaje się, że to relatywizm, jak i nihilizm. Czym to jest? Ktoś może powiedzieć, że szkoda czasu, co też potrafię zrozumieć, ale jakoś tak się składa, że to głęboko dotyka spraw światopoglądowych, co budzi nie tylko moją uwagę. Dodam, że nie jestem ani filozofem, ani socjologiem, ani też żadnym naukowcem. Zawodowo zajmuję się tzw. geopolityką stosowaną, a na boku po prostu hobbysta filozofii. Pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > Czym, w sensie filozoficznym czy też socjologicznym, jest postmodernizm?nie znam się, ale się wypowiem. Każda epoka miała swoje wierzenia w filozofi, psychologi, architekturze. Był socjalizm była filozofia, socjologia, architektura, .. socjalistyczna. Dzisiaj mamy liberalizm to i filozofia, socjologia, architektura, ekonomia, ... jest liberalna (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, EGOIZM, WŁASNOŚĆ), nie może być inaczej > Dowiedziałem się, że postmodernizm kwestionuje obiektywną prawdę,to czysty liberalizm (indywidualizm, wolność, egoizm, własność) moja prawda, twoja prawda i gówno prawda  znaczy liberalizm (postmodernizm) to gówno prawda > Zawodowo zajmuję się geopolityką stosowaną,zarabiasz na tym? > a na boku po prostu hobbysta filozofii.jedyną prawdziwą filozofią jest ta z raju, sprzed cywilizacji cywilizacja to niewolnictwo, wyzysk, hierarchia, filozofia ma za zadanie uzasadnić antyludzkie zachowania patoelit taki Platon pochodził z rodziny królewskiej, miał 64 niewolników, na łożu śmierci uwolnił jedną starą niewolnicę (podobno cała filozofia to przepisy do platona)
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
 | 1 na 1 | quick (6844 punktów) | > >Czym, w sensie filozoficznym czy też socjologicznym, jest postmodernizm?> nie znam się,Tym się nie przejmuj, bo ja też znawcą nie jestem, jedynie hobby mam takie. > ale się wypowiem. Każda epoka miała swoje wierzenia w filozofi, psychologi, architekturze. Był socjalizm była filozofia, socjologia, architektura, .. socjalistyczna.Niemniej jednak musimy każdą epokę poddać ocenie. Ja właśnie o te ocenę pytam. Zanim jednak to, to dobrze by było zdefiniować zjawisko, by móc je potem ocenić. > Dzisiaj mamy liberalizm to i filozofia, socjologia, architektura, ekonomia, ... jest liberalna (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, EGOIZM, WŁASNOŚĆ), nie może być inaczejUważasz więc, że postmodernizm jest efektem liberalizmu? > >Dowiedziałem się, że postmodernizm kwestionuje obiektywną prawdę,> to czysty liberalizm (indywidualizm, wolność, egoizm, własność)> moja prawda, twoja prawda i gówno prawda  > znaczy liberalizm (postmodernizm) to gówno prawdaDla mnie to niedorzeczne. Jak można kwestionować np. to, że ziemia kręci się wokół słońca? Bo to do tego się sprowadza. Prawda obiektywna jest przez postmodernizm odrzucana. > >Zawodowo zajmuję się geopolityką stosowaną,> zarabiasz na tym?Zarabiam. Nie pieniądze jednak są dla mnie najważniejsze, a służba. > >a na boku po prostu hobbysta filozofii.> jedyną prawdziwą filozofią jest ta z raju, sprzed cywilizacji> cywilizacja to niewolnictwo, wyzysk, hierarchia, filozofia ma za zadanie uzasadnić antyludzkie zachowania patoelit> taki Platon pochodził z rodziny królewskiej, miał 64 niewolników, na łożu śmierci uwolnił jedną starą niewolnicę (podobno cała filozofia to przepisy do platona)Pod tym się nie podpiszę. Dla mnie to jest na serio umiłowanie mądrości. Filozofia wg mnie nie ma za zadanie uzasadniać jakieś antyludzkie zachowania jakiejś "paoelity", ile ma za zadanie stawiać egzystencjalne pytania na każdym etapie naszego rozwoju. Interesująca jest też historia myśli filozoficznej. Mnie np. spokoju nie daje myśl Hegla. Hegel za mną chodzi od dawna. Co to jest filozofia z raju, sprzed cywilizacji?
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> > Każda epoka miała swoje wierzenia w filozofi, psychologi, architekturze. Był socjalizm była filozofia, socjologia, architektura, .. socjalistyczna.> Niemniej jednak musimy każdą epokę poddać ocenie. Ja właśnie o te ocenę pytam. Zanim jednak to, to dobrze by było zdefiniować zjawisko, by móc je potem ocenić.wg mnie, postmodernizm to indywidualizm, wolność, własność, egoizm mamy 37 płci, wielu wytatułowanych, zakolczykowanych, różny kolor skóry, wyznania i ubioru, w architekturze każdy buduje co chce (popatrz na postmodernistyczną Polskę), mi podobają się poniemieckie i PRL owskie osiedla, gdzie była jednosc, wspolnota, porządek > >Dzisiaj mamy liberalizm to i filozofia, socjologia, architektura, ekonomia, ... jest liberalna (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, EGOIZM, WŁASNOŚĆ), nie może być inaczej> Uważasz więc, że postmodernizm jest efektem liberalizmu?jego dziecko, tylko czemu tak dziwnie się nazywa? boją się etyliety liberalizm, balcerowicz, tusk? takie mydlenie oczu przez nazwę > >>Dowiedziałem się, że postmodernizm kwestionuje obiektywną prawdę,> >to czysty liberalizm (indywidualizm, wolność, egoizm, własność)> >moja prawda, twoja prawda i gówno prawda  > >znaczy liberalizm (postmodernizm) to gówno prawda> Dla mnie to niedorzeczne. Jak można kwestionować np. to, że ziemia kręci się wokół słońca? Bo to tego to się sprowadza. Prawda obiektywna jest przez postmodernizm odrzucana.aż tak, żeby odrzucać fizykę to nie > >>a na boku po prostu hobbysta filozofii.> >jedyną prawdziwą filozofią jest ta z raju, sprzed cywilizacji> >cywilizacja to niewolnictwo, wyzysk, hierarchia, filozofia ma za zadanie uzasadnić antyludzkie zachowania patoelit> >taki Platon pochodził z rodziny królewskiej, miał 64 niewolników, na łożu śmierci uwolnił jedną starą niewolnicę (podobno cała filozofia to przepisy do platona)> Pod tym się nie podpiszę. Dla mnie to jest na serio umiłowanie mądrości.umiłowanie władzy patoelit znasz zasadę "cuius regio, eius religio" - "czyj rząd, tego religia", co oznaczało, że to władca (patoelity) wybiera wyznanie obowiązujące na danym terenie, dzisiaj też masmedia, filozofię, socjologię, politologię, geostrategię, ... > Filozofia wg mnie nie ma za zadanie uzasadniać jakieś antyludzkie zachowania jakiejś "paoelity", ile ma za zadanie stawiać egzystencjalne pytania na każdym etapie naszego rozwoju.władza musi miec narzędzia do sprawowania władzy, są nimi religia, masmedia w tym film, filozofia, socjologia, psychologia, dzięki nim patoelity robią z nami co chca, w Polsce zawsze wygrywa PZPR, dziś POPiS > Interesująca jest też historia myśli filozoficznej. Mnie np. spokoju nie daje myśl Hegla. Hegel za mną chodzi od dawna.> Co to jest filozofia z raju, sprzed cywilizacji?to jest sedno człowieczeństwa, w raju żyliśmy 2 mln lat, cywilizacja to zaledwie 0.3% naszej egzystencji, myśli, ale przed cywilizacją nie było pisma, dlatego nic o ich filozofi nie wiemy
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| |  | 1 na 1 | quick (6844 punktów) | > mamy 37 płciTo jest chore. > >Uważasz więc, że postmodernizm jest efektem liberalizmu?> jego dziecko, tylko czemu tak dziwnie się nazywa? boją się etyliety liberalizm, balcerowicz, tusk? takie mydlenie oczu przez nazwęBył modernizm jest postmodernizm, czyli ponowoczesność. Stąd ta nazwa. Jak wytłumaczysz zupełnie rożną optykę liberalizmu a postmodernizmu na sprawy społeczne? Postmodernistyczny relatywizm może podważać podstawy liberalnego porządku, który opiera się na pewnych uniwersalnych wartościach i zasadach. Postmodernizm neguje to co uniwersalne. Weźmy np. tzw. prawa człowieka, z zasady jest to wartość uniwersalna, tak głosi liberalizm, a postmodernizm temu przeczy. > >Dla mnie to niedorzeczne. Jak można kwestionować np. to, że ziemia kręci się wokół słońca? Bo to tego to się sprowadza. Prawda obiektywna jest przez postmodernizm odrzucana.> aż tak, żeby odrzucać fizykę to nieWg mnie takie są tego konsekwencje. > znasz zasadę "cuius regio, eius religio" - "czyj rząd, tego religia", co oznaczało, że to władca (patoelity) wybiera wyznanie obowiązujące na danym terenie, dzisiaj też masmedia, filozofię, socjologię, politologię, geostrategię, ...Z czego wyrasta dany władca lub elita? > >Co to jest filozofia z raju, sprzed cywilizacji?> to jest sedno człowieczeństwa, w raju żyliśmy 2 mln lat, cywilizacja to zaledwie 0.3% naszej egzystencji, myśli, ale przed cywilizacją nie było pisma, dlatego nic o ich filozofi nie wiemyPolecam; www.youtub(*)KXO2yM&ab_channel=NowyŁad
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Był modernizm nie wiem co to modernizm czy postmodernizm, ale się wypowiem. Modernizm to racjonalizm, nauka, przykładowo bloki, meble PRL-u, miało to naukowe uzasadnienie
postmodernizm to hulaj dusza, piekła nie ma, każdy jest indywidualny, wolny, czyli egoista (patoelity specjalnie nas różnicują, dzielą)
>postmodernizm, czyli ponowoczesność. Jak wytłumaczysz zupełnie rożną optykę liberalizmu a postmodernizmu na sprawy społeczne? taki indywidualny, wolny, libek, jest doskonały do niewolniczej pracy, konsumpcji i poddanstwa
>podstawy liberalnego porządku, który opiera się na uniwersalnych wartościach i zasadach. jakich?
>>znasz zasadę "cuius regio, eius religio" - "czyj rząd, tego religia", co oznaczało, że to władca (patoelity) wybiera wyznanie obowiązujące na danym terenie, dzisiaj też masmedia, filozofię, socjologię, politologię, geostrategię, ... >Z czego wyrasta dany władca lub elita? patoelita sama się odtwarza, będziesz to widział za 50 lat, że ministrowie, senatorowie, posłowie, to potomkowie tuska i kaczynskiego
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| | | |  | 2 na 2 | quick (6844 punktów) |
>>podstawy liberalnego porządku, który opiera się na uniwersalnych wartościach i zasadach. >jakich? Wolny rynek, własność prywatna, prawa obywatelskie, prawa człowieka.
>>Z czego wyrasta dany władca lub elita? >patoelita sama się odtwarza, będziesz to widział za 50 lat, że ministrowie, senatorowie, posłowie, to potomkowie tuska i kaczynskiego
Mnie się wydaje, że to nie ja czegoś tu nie rozumiem. Każdego bezpośrednio lub pośrednio na określoną pozycję wynoszą określone siły. Te siły pochodzą ze społeczeństwa, a nie z kosmosu.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>podstawy liberalnego porządku, który opiera się na uniwersalnych wartościach i zasadach. >>jakich? >Wolny rynek, za 100 lat cały wolny rynek będzie w posiadaniu jednego człowieka
>własność prywatna, za 100 lat cała własność będzie w posiadaniu jednego człowieka
>prawa obywatelskie, prawa człowieka. to jest ten posmodernizm, że ja moge być psem, hauuu, hauuu, kto mi zabroni
>>>Z czego wyrasta dany władca lub elita? >>patoelita sama się odtwarza, będziesz to widział za 50 lat, że ministrowie, senatorowie, posłowie, to potomkowie tuska i kaczynskiego >Mnie się wydaje, że to nie ja czegoś tu nie rozumiem. Każdego bezpośrednio lub pośrednio na określoną pozycję wynoszą określone siły. Te siły pochodzą ze społeczeństwa, a nie z kosmosu. te siły pochodzą z kosmosu (manipulacji), taki Nawrocki o którym nic wcześniej nie słyszałem zostanie prezydentem, dlaczego?
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | quick (6844 punktów) |
>>prawa obywatelskie, prawa człowieka. >to jest ten posmodernizm, że ja moge być psem, hauuu, hauuu, >kto mi zabroni Kpisz sobie z wartości, na których ludzie budują stosunki. Trzeba uczciwie przyznać, że te wartości to zasługa liberalizmu. Postmodernizm podważa uniwersalność i obiektywność praw człowieka po przez relatywizm.
>taki Nawrocki o którym nic wcześniej nie słyszałem zostanie prezydentem, dlaczego?
Dlatego, że przekonał do siebie więcej osób. Chociaż nie można nie zauważyć, że wielu głosowało na niego tylko dlatego by nie wygrał Trzaskowski. Jest jeszcze cały szereg powodów dla których to, mało znany szerokiej publice a wyciągnięty z kapelusza przez Kaczyńskiego podobnie jak Duda 10 lat temu, Nawrocki wygrał minimalnie.
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) | > Nie pieniądze jednak są dla mnie najważniejsze, a służba.> Już to pisałem, że jesteś cywilnym żołnierzem używanym do proxy wojny. Można komuś służyć i nie mieć korzyści. Dlatego polskie mięso armatnie ogłupia się hasłami walki o naszą i waszą wolnośc. pl.wikipedia.org/wiki/Kongres_wiedeńskiKongres wiedeński (niem. Wiener Kongress) - konferencja międzynarodowa przedstawicieli szesnastu państw europejskich, trwająca od września 1814 roku do 9 czerwca 1815 roku w Wiedniu, zwołana w celu rewizji zmian terytorialnych i ustrojowych spowodowanych wybuchem rewolucji francuskiej i wojnami napoleońskimi oraz wypracowania nowych zasad ładu kontynentalnego. Kongres wiedeński, ze względu na liczne bale, które mu towarzyszyły, nazywany był ironicznie tańczącym kongresem.(...) Uczestnicy Kongresu pragnęli stworzyć taki porządek w Europie, który zapewniłby spokój wewnątrz ich państw oraz pokój na zewnątrz. Oparli się na trzech zasadach: restauracji, legitymizmu i równowagi sił. Legitymizm oznaczał niepodważalne prawo każdego władcy "z Bożej łaski" do tronu. Przywracano więc władców usuniętych przez rewolucję lub Napoleona, czasem wbrew woli poddanych im ludów (np. we Francji, gdzie tron objął Ludwik XVIII). Zasada równowagi sił polegała na umowie, że dołoży się wszelkich starań, by żadne z wielkich mocarstw nie osiągnęło znacznej przewagi nad pozostałymi. Ta ostatnia forsowana była przez Wielką Brytanię, która chciała w ten sposób uniknąć nadmiernego wzmocnienia jednego z mocarstw Europy kontynentalnej, ale nie była ona główną interesantką tej zasady, gdyż będąc krajem wyspiarskim, nie rościła sobie praw do ziem na kontynencie. Wielka Brytania czerpała swoje bogactwo z kolonii oraz wysoko rozwiniętej gospodarki.(...) Z Wielkiej Brytanii sprowadzano kurtyzany, nazywane pokojówkami, które miały wpływać na decyzje poszczególnych dyplomatów lub spełniać rolę szpiegowską.historia.d(*)avila-metternich-franklin.html"Liberalna demokracja to reżim, w którym demokracja poniża wolność, zanim ją zdławi".
Nicolas Gomez Davila, kolumbijski myśliciel, filozof i teolog polityczny.
"Iluzja demokratyczna należy do najcięższych form psychozy społecznej".
Szymon Dzierzgowski, polski myśliciel polityczny.
"Demokracja w Europie to bujda. Nie wiem gdzie nas doprowadzi, ale na pewno nie czeka jej spokojna starość".
Klemens von Metternich, austriacki polityk i dyplomata, wieloletni minister spraw zagranicznych i kanclerz Austrii.
|
|
| |  | 1 na 1 | quick (6844 punktów) | >>Nie pieniądze jednak są dla mnie najważniejsze, a służba. >> >Już to pisałem, że jesteś cywilnym żołnierzem używanym do proxy wojny. Jestem niezależnym a stowarzyszonym członkiem zespołu analitycznego. Tak na dobrą sprawę dzisiaj każdy jest żołnierzem na froncie walki informacyjnej z racji posiadania smartfona i podłączenia do internetu. Tyle, że wielu nie jest tego świadom. Także Ty też jesteś żołnierzem.
>Można komuś służyć i nie mieć korzyści. Dlatego polskie mięso armatnie >ogłupia się hasłami walki o naszą i waszą wolnośc.
Jaką w takim razie widzisz alternatywę dla demokracji? Autokracja?
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Jestem niezależnym a stowarzyszonym członkiem zespołu analitycznego.> Wasze analizy nie wykraczają poza serwowaną propagandę. Nie wnosisz odkrywczej wiedzy i na jej podstawie nie wyciągasz niezależnych wniosków. Jesteś rzecznikiem systemu, który nas zadłuża miliard złotych DZIENNIE. www.youtube.com/watch?v=TAYl9kCn3JYZadłużamy się miliard zł dziennie. Fiasko finansów publicznych może zmusić obecny rząd do upadkuNie tylko upada "polski" demokratyczny rząd ale trzydzieści lat upada naród polski. Kolejne anglosaskie "wyzwolenie" doprowadza nas do tragedii. www.youtube.com/watch?v=bQPE1YibQsUProfesor Modzelewski: Przestaniemy istnieć, jeżeli nie zaryzykujemy
|
|
| | | |  | | quick (6844 punktów) |
>Nie wnosisz odkrywczej wiedzy i na jej podstawie nie wyciągasz niezależnych wniosków. Wg Ciebie. Nie wszyscy podzielają Twoje zdanie. Ja już pisałem jaki mam cel, ale powtórzę, że mnie chodzi o przybliżenie czytelnikowi optyki geopolitycznej na sprawy dot. globalnego układu sił, i roli jaką w tym ma do odegrania Polska. Nie oczekuję od nikogo by się zgadzał z tym co piszę, ile zależy mi na wymianie zdania. Możemy się różnic, we wszystkim nawet, grunt to zachować przynajmniej minimum kultury osobistej.
>Jesteś rzecznikiem systemu, który nas zadłuża miliard złotych DZIENNIE. Nonsens. Jedynie czego jestem rzecznikiem - to interesu RP.
>Nie tylko upada "polski" demokratyczny rząd ale trzydzieści lat upada naród polski. >Kolejne anglosaskie "wyzwolenie" doprowadza nas do tragedii.
Jaka była alternatywa, by stanąć na nogi? Co należy czynić dalej, by wykorzystać własny potencjał i zabezpieczyć przyszłość? Pisałeś, że Niemcy i Rosja powinny być naszymi gwarantami. Na jakich zasadach? Czy Niemcy i Rosja będą zainteresowane transakcyjnym układem, czy będą dążyć do zwasalizowania RP? Jak mamy cokolwiek zmienić bez zbudowania własnych zdolności?
Co masz do powiedzenia odnośnie tematu wątku?
|
|
| | | | |  | | jar12 (851 punktów) | Sorki że się włączam tak w trwającą dyskusje. Ale jakie widzisz szanse na spłacenie długu / zadłużenia przez Polskę? Jakie są zagrożenia (to nie nasz wewnętrzny dług !! ), co powoduje dług ??? to tak apropo kto rządzi i co udaje, Tylko Maciak (i Senyszyn 😁  mówili o tym żeby nie cudować z 5 procent pkb na zbrojenia. Jak się to ma do niezależności rządu - czy to nie najważniejsza SPRAWA ?? chyba założe nowy wątek 🙄
|
|
| | | | | |  | | quick (6844 punktów) | >Ale jakie widzisz szanse na spłacenie długu / zadłużenia przez Polskę? Dla mnie sprawy pieniędzy to rzecz wtórna.
>to tak apropo kto rządzi i co udaje A kto i gdzie rządzi i kto co udaje?
>mówili o tym żeby nie cudować z 5 procent pkb na zbrojenia.
Nie wiem czy akurat 5% to optymalna sytuacja, ale na pewno trzeba zwiększyć swoje zdolności. Ten kto tego nie rozumie nie powinien mieć dostępu do kręgów decyzyjnych.
|
|
| | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | >>Ale jakie widzisz szanse na spłacenie długu / zadłużenia przez Polskę? >Dla mnie sprawy pieniędzy to rzecz wtórna.
zadłużenie oznacza uzależnienie, na duże zadłużenie mogą sobie pozwolić bardzo silne mocarstwa albo tylko kraje o długu wewnętrznym (własne banki - Włochy). Zadłużenie kończy się - właśnie naciskami, brakiem przejrzystości od kogo pochodzą prawdziwe decyzje. Transparenty przykład to upadek PRL, spłacanie długu, co wcale nie oznacza że tak nie jest teraz.
>A kto i gdzie rządzi i kto co udaje?
- patrz wyżej >>mówili o tym żeby nie cudować z 5 procent pkb na zbrojenia. >Nie wiem czy akurat 5% to optymalna sytuacja, ale na pewno trzeba zwiększyć swoje zdolności. Ten kto tego nie rozumie nie powinien mieć dostępu do kręgów decyzyjnych.
kupujemy i przepłacamy za granicą. W przypadku kraju średniego z zadłużeniem jak Polska 5 procent PKB oznacza całkowitą degrengoladę gospodarki albo całkowite uzależnienie. Będziemy krajem Amazonów, czy innych magazynów - i tanich pracowników z Indii
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6844 punktów) | >Zadłużenie kończy się - właśnie naciskami, brakiem przejrzystości od kogo pochodzą prawdziwe decyzje.
Uważasz, że Polską nie rządzą Polacy? Masz rację różnicując kraje na te silne i słabsze, tak to w istocie wygląda. Ale kto poza mocarstwami ma decydujący wpływ na strukturę systemu międzynarodowego?
|
|
| | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | >>Zadłużenie kończy się - właśnie naciskami, brakiem przejrzystości od kogo pochodzą prawdziwe decyzje. >Uważasz, że Polską nie rządzą Polacy? >Masz rację różnicując kraje na te silne i słabsze, tak to w istocie wygląda. Ale kto poza mocarstwami ma decydujący wpływ na strukturę systemu międzynarodowego?
Wydaje mi się że światem rządzą wielkie korporazcje. To ich finanse wpływają na ustawy i ruchy polityczne Państw. Mogą wywołać też zamieszki (NGO - Gruzja) lub nawet wojny.
Dlaczego nie możemy mieć ustawy o zagranicznych agentach?????????
|
|
| | | | | | | | | |  | | quick (6844 punktów) |
>Wydaje mi się że światem rządzą wielkie korporazcje. To ich finanse wpływają na ustawy i ruchy polityczne Państw. Mogą wywołać też zamieszki (NGO - Gruzja) lub nawet wojny. Rozumiem, ale nie podzielam takiego poglądu. Wg mnie oczywistością jest to, że kapitał ma narodowość. Sztuka polega na odpowiednim kamuflażu.
>Dlaczego nie możemy mieć ustawy o zagranicznych agentach????????? > Możemy mieć, ale nie chcemy. Dlaczego? Cóż, odpowiedź jest złożona. Najłatwiej jest stwierdzić, że to wynik naszego zwasalizowania się względem USA i np. Izraela, i pełno tu ich agentów, dlatego właśnie nie może być takiej ustawy. Ja tak nie uważam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | >Możemy mieć, ale nie chcemy. Dlaczego? Cóż, odpowiedź jest złożona. Najłatwiej jest stwierdzić, że to wynik naszego zwasalizowania się względem USA i np. Izraela, i pełno tu ich agentów, dlatego właśnie nie może być takiej ustawy. Ja tak nie uważam.
Nie wiem jaką narodowość ma Black Rock i co może, mozę mozę wszystko i jest ponad narodowy (Maciak)
Może tak być że się sami zwasalowaliśmy i teraz w ogóle nie mamy kontroli nad gospodarką i nic nie możemy - trochę przykre to jest
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | quick (6844 punktów) |
>Nie wiem jaką narodowość ma Black Rock i co może, mozę mozę wszystko i jest ponad narodowy (Maciak) > Black Rock ma narodowość amerykańską. Wiesz co to system z Bretton Woods?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | >Black Rock ma narodowość amerykańską. Wiesz co to system z Bretton Woods?
nie wiem, Jak chcesz to dawaj....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) |
> Polecam;> www.youtub(*)I&ab_channel=Strategy&Future> mennicamaz(*)QANIaAHcVv8pZLP1SKwnNjJAQ6cFLs> Tak Amerykanie uzyskali przewagę, i utrzymują ją nad innymi do dziś, w sferze finansów. BRICS chce to zmienić.dzięki !, oglądam najpierw później przeczytam, oglądałem dużo Maciaka - dla mnie jeśłi chodzi o Ukrainę to expert, jeśli chodzi o te tematy to popadł w marazm nic nowego nie mówi, zresztą o BRICS to Ja co nieco wiem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | > >>Black Rock ma narodowość amerykańską. Wiesz co to system z Bretton Woods?> >nie wiem, Jak chcesz to dawaj....> >> Polecam;> www.youtub(*)I&ab_channel=Strategy&Future> mennicamaz(*)QANIaAHcVv8pZLP1SKwnNjJAQ6cFLs> Tak Amerykanie uzyskali przewagę, i utrzymują ją nad innymi do dziś, w sferze finansów. BRICS chce to zmienić.> Poszukaj w sieci jest cała masa informacji na ten temat.> Zacząłem oglądać, pierwsze refleksję - bo Ja to wcześniej już kumałem co nieco Jeśli np waluta Polski jest słabsza od dolara - to tu wszystko jest tańsze, dopóki nie wejdą amerykanie jest ok, z 2 strony tak pozbywamy się "sreber" narodowych nie wiem czy to właściwy komentarz oglądam dalej
|
|
| | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | > >Wydaje mi się że światem rządzą wielkie korporazcje. To ich finanse wpływają na ustawy i ruchy polityczne Państw. Mogą wywołać też zamieszki (NGO - Gruzja) lub nawet wojny.> Rozumiem, ale nie podzielam takiego poglądu. Wg mnie oczywistością jest to, że kapitał ma narodowość. Sztuka polega na odpowiednim kamuflażu.To może wyglądać tak: www.filmweb.pl/film/Mountainhead-2025-10078037nie jest ważne czy kapitał jest jednonarodowy czy wielo, teraz chyba jest tak że odkleił się od państwa i służy własnym interesom. Może zawsze tak bylo. Od czasów Kompanii Wschodnioindyjskiej
|
|
| | | | | | | | | | | |  | |
| | | | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | > >nie jest ważne czy kapitał jest jednonarodowy czy wielo, teraz chyba jest tak że odkleił się od państwa i służy własnym interesom. Może zawsze tak bylo. Od czasów Kompanii Wschodnioindyjskiej> Mocarstwa sterują systemem.> lubimyczyt(*)otege-i-pokoj-wydanie-skrocone> lubimyczyt(*)rii-stosunkow-miedzynarodowychZanim to przeczytam (o ile w ogóle, ukończyłem rajd rowerowy, a może będą następne wyzwania, także na odpowiedź byś czekał z rok, ale dzięki za polecajki) Jaka jest zależność rząd / korporacje - wiadomo rząd wybrało społeczęnstwo (mała zaleta), rząd ma wladzę na armią (duży przyczynek), korporacja ma kasę. Kto kim steruje, kto realizuje interesy. Te książki to tak czy śmak wizja autora, ale Twoim zdaniem tak wyrażając myśl nie robiąc dywagacji (jak w książkach wokół) kto kim steruje i jakie są zależności, kto w tych relacjach: rząd - korpo - ma jakie uprawnienia. Wiesz co to chyba temat na osobny wątek - jak chcesz to go załóż (mój to magą przenieść do oślej ławki - już z jednym dla mnie ważnym tak zrobili - jestem o to wkuty, bardzo wkuty, skończyłęm ponadto rajd rowerowy dlatego trochę ze zmęczenia nie założyłem tematu opisującego dlaczego tu jest jak jest, jakbym nie był zmećzony to bym tak zrobił)
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | quick (6844 punktów) |
> Jaka jest zależność rząd / korporacje - wiadomo rząd wybrało społeczęnstwo (mała zaleta), rząd ma wladzę na armią (duży przyczynek), korporacja ma kasę. Kto kim steruje, kto realizuje interesy. Te książki to tak czy śmak wizja autora, ale Twoim zdaniem tak wyrażając myśl nie robiąc dywagacji (jak w książkach wokół) kto kim steruje i jakie są zależności, kto w tych relacjach: rząd - korpo - ma jakie uprawnienia.> Te książki które Ci poleciłem to klasyka gatunku. Ich autorzy nie mają żadnych wizji, ile operują realizmem politycznym, który w myśli politycznej obecny jest u ludzi od starożytności. Mnie doświadczenie i studia nauczyły, że pieniądz jest wobec władzy wtórny. Oczywiście byłbym idiotą gdybym twierdził, że pieniądze nie mają znaczenia. Mają, i mają wpływ, a ludzie którzy dorobili się majątków również wpływają na politykę państw. To oczywiste. Jest jednak coś takiego jak podłoże strategiczne. Na tej płaszczyźnie pieniądz jest narzędziem w rękach myśli strategicznej. Strategia więc pociąga za sznurki polityki i ekonomii. Z tym, że polityczne jest również i to co jest strategiczne. W myśl, że wszystko jest polityką, obok istniejącego jednocześnie wąskiego rozumienia polityki, która ogranicza się do działań rządu, sejmu, senatu i prezydenta. Ciekawie ujął sprawę Mackinder; Rzeczywisty stosunek sił politycznych w danym czasie jest wytworem warunków geograficznych, zarówno ekonomicznych jak strategicznych, oraz względnej liczebności, dzielności, wyposażenia i organizacji rywalizujących narodów. lubimyczyt(*)-potega-w-czasie-i-przestrzenien.wikipedia.org/wiki/Grand_strategyWielka strategia lub wysoka strategia to strategia państwa określająca, w jaki sposób środki (militarne i niemilitarne) mogą być wykorzystane do promowania i osiągania interesów narodowych w perspektywie długoterminowej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | jar12 (851 punktów) | > Strategia więc pociąga za sznurki polityki i ekonomii. Z tym, że polityczne jest również i to co jest strategiczne. W myśl, że wszystko jest polityką, obok istniejącego jednocześnie wąskiego rozumienia polityki, która ogranicza się do działań rządu, sejmu, senatu i prezydenta.> Ciekawie ujął sprawę Mackinder;> Rzeczywisty stosunek sił politycznych w danym czasie jest wytworem warunków geograficznych, zarówno ekonomicznych jak strategicznych, oraz względnej liczebności, dzielności, wyposażenia i organizacji rywalizujących narodów.> lubimyczyt(*)-potega-w-czasie-i-przestrzeni> en.wikipedia.org/wiki/Grand_strategy> Wielka strategia lub wysoka strategia to strategia państwa określająca, w jaki sposób środki (militarne i niemilitarne) mogą być wykorzystane do promowania i osiągania interesów narodowych w perspektywie długoterminowej.Założę chyba nowy temat - sprawa jest bardzo złożona. (nie obejrzałem do końca Bartosiaka z braku czasu niestety, przeczytałem). Dolar - złoto - prosta sprawa USA by chciało coś mieć za nic. Ciekawi mnie jednak układ interesów (tu znowu powieje trochę Maciakiem bo od niego mam pewne info, jak jest nie tak to po prostu popraw - i tak nie zmieni to reguł raczej) Korporacje - to nie to samo co kiedyś firmy - sieć powiązań i podległości jest olbrzymia moim zdaniem. Jaki wpływ na decyzje rządów mają korporacje. Merz - pochodzi z Black Rock (Maciak) - czy jego decyzje są serio neutralne? Ok w USA też politycy startowali w biznesie ale mieli raczej swój własny do pewnego stopnia (Trump). Co się dzieje jak polityk jest tylko szeregowym pracownikiem korpo (ponadnarodowego ) i przechodzi do rządu - czyje interesy będzie realizował? Nie wiem czy te tematy były poruszane kiedyś na forum (może były, siędzę tu długo, bardzo długo ale nie pamiętam). Nie odpowiadaj mi w tym, zakładam nowy temat - będzie go łatwiej znaleźć dla innych
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | quick (6844 punktów) |
>Jaki wpływ na decyzje rządów mają korporacje.
To zależy czego dotyczą te decyzje.
|
|
| ala987 (11 punktów) | Postmodernizm to taki filozoficzny hipster - nie wierzy w prawdę, bo to zbyt mainstreamowe. Wszystko to "konstrukty", a jak zapytasz o sens życia, to odpowie pytaniem: "A co to w ogóle znaczy żyć?" 😅 Ale spokojnie - nikt tak do końca nie wie, czym jest postmodernizm... i właśnie o to mu chodzi. freaksshop.pl/
|
|
 | 1 na 1 | quick (6844 punktów) | >Postmodernizm to taki filozoficzny hipster - nie wierzy w prawdę, bo to zbyt mainstreamowe. Wszystko to "konstrukty", a jak zapytasz o sens życia, to odpowie pytaniem: "A co to w ogóle znaczy żyć?" 😅 Ale spokojnie - nikt tak do końca nie wie, czym jest postmodernizm... i właśnie o to mu chodzi.
Komu o to chodzi? Ktoś przecież jest odpowiedzialny za przenikanie tego rodzaju treści do szerokiego odbiorcy, również do głównego nurtu.
|
|
1 na 1 | Mixer99 (114 punktów) | >Czym, w sensie filozoficznym czy też socjologicznym, jest postmodernizm?
Postmodernizm, to po prostu konceptualny wehikuł destabilizacji wszelkich ontologicznych pewników.
Jego podstawowym założeniem jest hipoteza, że rzeczywistość, o ile w ogóle istnieje, jest jedynie kalejdoskopem narracyjnych fragmentów, które - niczym konfetti - spadają na ziemską episteme, tworząc mozaikę pozornie sensownych chaosów.
Centralnym postulatem postmodernizmu jest dekonstrukcja, czyli systematyczna destrukcja systemów, której celem jest ukazanie, że żaden system nie istnieje.
Z tej perspektywy język jest nie tyle narzędziem komunikacji, co wręcz aktem przemocy semiotycznej, a każda próba wyrażenia czegokolwiek jest jednocześnie próbą zatajenia wszystkiego innego.
W swojej esencji postmodernizm podkopuje wszelkie próby stabilizacji światopoglądowej, redukując je do aktów performatywnych i historycznie zakorzenionych iluzji. Kwestionując racjonalizm jako relikt oświeceniowej mitologii, postuluje epistemologiczny relatywizm, w którym każda interpretacja rzeczywistości jest równie uprawniona, a zarazem równie arbitralna.
Przez pryzmat postmodernizmu, życie jawi się jako symfonia przypadkowo splecionych narracji, w której nie ma miejsca na transcendentny porządek, lecz jedynie na bezkresny horyzont wieloznaczności.
Tym samym postmodernizm nie tyle odpowiada na pytania o sens, ile uprawomocnia pytanie jako akt intelektualnej subwersji wobec wszelkich ustalonych odpowiedzi.
Dla jednych to wyrafinowana gra intelektualna i forma krytycznego myślenia, dla innych - destrukcyjna apoteoza nihilizmu.
|
|
 | | quick (6844 punktów) |
> Centralnym postulatem postmodernizmu jest dekonstrukcja, czyli systematyczna destrukcja systemów, której celem jest ukazanie, że żaden system nie istnieje.Dobrze, że nazywasz rzeczy po imieniu. Destrukcja, to jest irracjonalne. I chyba o to autorom chodzi, czyż nie? > Dla jednych to wyrafinowana gra intelektualna i forma krytycznego myślenia, dla innych - destrukcyjna apoteoza nihilizmu.Spójrz na skutki. Kto i dlaczego wtłacza to w główny nurt? Samo się dzieje? Zastanawia mnie to, pomijając moje powyższe pytania, na ile to jest wyniki pewnego rodzaju "postępu" zachodniego, a na ile jest to wynik tzw. dywersji ideologicznej, o której w materiale poniżej mówi Jurij Bezmienow. Polecam; www.youtub(*)nel=prof.PiotrJaroszyński
|
|
|  | | Mixer99 (114 punktów) | >>Centralnym postulatem postmodernizmu jest dekonstrukcja, czyli systematyczna destrukcja systemów, której celem jest ukazanie, że żaden system nie istnieje. >Dobrze, że nazywasz rzeczy po imieniu. Destrukcja, to jest irracjonalne. I chyba o to autorom chodzi, czyż nie?
Jeśli dekonstrukcja jest irracjonalna, to może właśnie dlatego jest głęboko ludzka - wszak irracjonalność to nieodłączna cecha naszych kulturowych procesów.
>>Dla jednych to wyrafinowana gra intelektualna i forma krytycznego myślenia, dla innych - destrukcyjna apoteoza nihilizmu. >Spójrz na skutki. Kto i dlaczego wtłacza to w główny nurt? Samo się dzieje? >Zastanawia mnie to, pomijając moje powyższe pytania, na ile to jest wyniki pewnego rodzaju "postępu" zachodniego, a na ile jest to wynik tzw. dywersji ideologicznej, o której w materiale poniżej mówi Jurij Bezmienow.
Dywersja ideologiczna? Oczywiście, można by widzieć w tym mechanizm celowej destabilizacji, ale czyż nie jest on raczej konsekwencją samego "postępu"? Jeśli rozwój idei oznacza ich nieustanne kwestionowanie, to dekonstrukcja jest nieunikniona. To jak obserwowanie gmachu, który nie zawalił się pod naporem obcej siły, ale stopniowo rozpadł się pod ciężarem własnych luster.
|
|
| |  | | quick (6844 punktów) |
>Jeśli dekonstrukcja jest irracjonalna, to może właśnie dlatego jest głęboko ludzka - wszak irracjonalność to nieodłączna cecha naszych kulturowych procesów. Tego nie neguję. Ale czy nie ma obiektywnych prawideł tworzących uporządkowaną rzeczywistość w której się poruszamy? Przy całym towarzyszącym nam chaosie. Tzw. obiektywne prawdy, uniwersalne zasady moralne, postęp, przecież kierując się zdrowym rozsądkiem rozumie się to samo przez się. Czy porządek nie wynika z naszej natury? Czy nie jest on zasadą samej przyrody? Jak można negować fakt, że są dwie płcie?
>Dywersja ideologiczna? Oczywiście, można by widzieć w tym mechanizm celowej destabilizacji, ale czyż nie jest on raczej konsekwencją samego "postępu"? Jeśli rozwój idei oznacza ich nieustanne kwestionowanie, to dekonstrukcja jest nieunikniona. To jak obserwowanie gmachu, który nie zawalił się pod naporem obcej siły, ale stopniowo rozpadł się pod ciężarem własnych luster.
Z tym właśnie mam problem. Po prostu nie wiem, i nie potrafię tego rozstrzygnąć. Jeśli to sprawa postępu to na pewno masz rację. Historia zatacza koło?
|
|
| | |  | | Mixer99 (114 punktów) | >>Jeśli dekonstrukcja jest irracjonalna, to może właśnie dlatego jest głęboko ludzka - wszak irracjonalność to nieodłączna cecha naszych kulturowych procesów. >Tego nie neguję. Ale czy nie ma obiektywnych prawideł tworzących uporządkowaną rzeczywistość w której się poruszamy? Przy całym towarzyszącym nam chaosie. Tzw. obiektywne prawdy, uniwersalne zasady moralne, postęp, przecież kierując się zdrowym rozsądkiem rozumie się to samo przez się. >Czy porządek nie wynika z naszej natury? Czy nie jest on zasadą samej przyrody? >Jak można negować fakt, że są dwie płcie?
Nie jestem tego taki pewien.
Czy rzeczywistość jest faktycznie uporządkowana w sposób uniwersalny, czy też porządek jest jedynie emergentnym zjawiskiem naszej percepcji, podobnie jak w mechanice statystycznej entropia nie tyle jest zasadą, co miarą naszego braku wiedzy?
Porządek, który dostrzegamy, może być niczym więcej jak atraktorem w wielowymiarowym krajobrazie chaosu deterministycznego, gdzie lokalna stabilność maskuje globalną nieprzewidywalność.
Twoje pytanie o "uniwersalne zasady moralne" brzmi, jakbyś postulował istnienie pewnej "metryki moralnej" działającej jak funkcja energii potencjalnej w teorii pola. Czy rzeczywiście natura podąża za takim kodem, czy to my, ograniczeni i subiektywni obserwatorzy, narzucamy ten ład na świat, aby uniknąć egzystencjalnego chaosu?
A co do płci - choć klasyfikacja biologiczna wydaje się stabilna niczym prosta symetria zwierciadlana, fizyka uczy nas, że każda symetria może być złamana. Natura jest pełna subtelnych wyjątków, od asymetrii cząstek elementarnych po fraktalne wzory w chaotycznych systemach dynamicznych. Być może płciowość jest jednym z takich fenomenów, który na poziomie makroskopowym wydaje się prosty, ale pod mikroskopem ukazuje się jako pole dynamicznych możliwości, a nie sztywnych kategorii.
Czy zdrowy rozsądek, na który się powołujesz, jest więc w stanie uchwycić prawdziwą naturę porządku, czy może jest jedynie heurystyką naszej ograniczonej zdolności poznawczej, mechanizmem ewolucyjnie zaprojektowanym, by zapewnić przetrwanie, a nie zrozumienie?
|
|
| | | |  | | quick (6844 punktów) |
>Czy zdrowy rozsądek, na który się powołujesz, jest więc w stanie uchwycić prawdziwą naturę porządku, czy może jest jedynie heurystyką naszej ograniczonej zdolności poznawczej, mechanizmem ewolucyjnie zaprojektowanym, by zapewnić przetrwanie, a nie zrozumienie?
Nie wiem, być może. Choć ja wierzę w to, że zdrowy rozsądek jest w stanie uchwycić prawdziwą naturę porządku, tak samo jak może przynieść zrozumienie. Zwróć uwagę, że znamy chaos. Wiemy czym on jest, zdarza się, dzieje się. Stąd też twierdzę, że porządek panuje we wszechświecie, tak samo jak porządek panuje w naszych umysłach, natomiast chaos jest marginesem.
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Jak można negować fakt, że są dwie płcie? > Wizualnie są dwie płcie ale jak już zaglądniemy komuś do łba, to się okaże, że tam jest pomieszanie z poplątaniem nie wiadomo czego. Ktoś podjął się uszeregowania tego poplątania z pomieszaniem i mu wyszło, że wygląd zewnętrzny często nie odpowiada temu, co dzieje się we łbie.
|
|
| | | |  | | Mixer99 (114 punktów) | >>Jak można negować fakt, że są dwie płcie? >> >Wizualnie są dwie płcie ale jak już zaglądniemy komuś do łba, to się okaże, że tam jest pomieszanie z poplątaniem nie wiadomo czego. Ktoś podjął się uszeregowania tego poplątania z pomieszaniem i mu wyszło, że wygląd zewnętrzny często nie odpowiada temu, co dzieje się we łbie.
To, co nazywasz "pomieszaniem", może być raczej emergentną strukturą, podobną do atraktorów w teorii chaosu: z pozoru nieuporządkowaną, lecz w gruncie rzeczy rządzącą się ukrytymi zasadami.
Może zamiast próbować to "uszeregować", warto zaakceptować, że tożsamość, jak funkcja falowa, istnieje w superpozycji potencjałów - niesprowadzalnych do prostych form.
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>To, co nazywasz "pomieszaniem", może być raczej emergentną strukturą, podobną do atraktorów w teorii chaosu: z pozoru nieuporządkowaną, lecz w gruncie rzeczy rządzącą się ukrytymi zasadami. >
Ona się nie rządzi ukrytymi zasadami, tylko jest rządzona z zewnątrz. Jak stworzyć z idiotów kierat i z niego korzystać ??
|
|
| | | |  | | quick (6844 punktów) | >>Jak można negować fakt, że są dwie płcie? >> >Wizualnie są dwie płcie ale jak już zaglądniemy komuś do łba, to się okaże, że tam jest pomieszanie z poplątaniem nie wiadomo czego. Ktoś podjął się uszeregowania tego poplątania z pomieszaniem i mu wyszło, że wygląd zewnętrzny często nie odpowiada temu, co dzieje się we łbie.
Dla mnie to banalnie proste. Pomijając promil przypadków, mamy tu po prostu do czynienia z zaburzeniami. Zamiast leczyć zaburzenia to zdarza się, że chirurg grzebie w kroku. Dla mnie to absurd.
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Dla mnie to banalnie proste. Pomijając promil przypadków, mamy tu po prostu do czynienia z >zaburzeniami.
To nie są zaburzenia. To jest celowy efekt czyichś działań. Dzisiaj widziałem istotę, mającą wpisane w dowodzie osobistym żeńskie imię, która miała wytatuowane w środku uszy. Pierwszy raz widziałem takiego dziwoląga. Widziałem typa wytatuowanego w 70% substancją, która odbijała światło jak lustro. Naród można zniszczyć genetycznie. Demonkratyczne narody nie bronią swojej inteligencji. Nawet nie rozumieją, że trzeba to robić.
|
|
| | | | | |  | | quick (6844 punktów) | >>Dla mnie to banalnie proste. Pomijając promil przypadków, mamy tu po prostu do czynienia z >zaburzeniami. >To nie są zaburzenia. >To jest celowy efekt czyichś działań. Czyich?
>Naród można zniszczyć genetycznie. Demonkratyczne narody nie bronią swojej inteligencji. Nawet nie rozumieją, że trzeba to robić.
To skąd te tytuły; prof. dr. ?
|
|
| | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> To skąd te tytuły; prof. dr. ?> Z fabryki prof. i dr. Żydom niemieckim wydawało się, że każdego można nauczyć prostej logiki, żeby zrozumiał podstawową rzecz, co jest jego interesem i jak i z kim ma działać, by mieć coraz większe zyski. W Polsce wybudowano tysiąc szkół na tysiąc lecie państwa polskiego. Gomułka chciał powtórzyć sukces, jaki przyniosła Niemcom symbioza z Żydami, która potem była przyczyną ich zagłady. To już jest inna historia, której ci polscy "profesorowie" i "doktorzy" nigdy nie pojmą a jak któryś pojmie i się odezwie, to go to "inteligentne" wypasione środowisko zadziobie. Fabryki "inteligentów" produkują "inteligentów" a dla demokratycznych "polityków" stworzono fabrykę, która sprzedaje tytuły. I tak powinno być. Jak kogoś stać na kupno tytułu naukowego to znaczy, że jest mądrzejszy od innych. Uważam, że trzeba stworzyć cennik i demokratyczną kapitułę, która będzie sprzedawać różne tytuły. www.newswe(*)uratorem-stare-wrocilo/8s5geb8Były rektor Collegium Humanum kieruje uczelnią z tylnego siedzenia? Były rektor Collegium Humanum ma blisko sto zarzutów, ale wyszedł z więzienia i z tylnego siedzenia kieruje uczelnią. A ma jeszcze w Warszawie kolejną.Mamy fabryki profesorów, emerytów, konowałów, itd. Kto i po co ma utrzymywać ich produkty ?? Za komuny byli reżyserzy, którzy kręcili filmy o patologii polskiej. Dzisiaj batologia jest dużo większa a nie na reżyserów i nie powstają filmy o demokratycznej patologii. Demokrację może wychwalać tylko idiota lub wrogi nam obcy agent. Demokratcyzne skundlenie przeniknęło wszystkie struktury. Czy jakiś profesor odważyłby się krytykować demokrację ?? Kiedyś wszsytko było socjalistyczne a teraz jest demokratyczne. Używanie przymiotnika demokratcyzne otwiera idiotom drzwi do państwowej kariery tak samo jak kiedyś socjalistyczny. Mamy demokratycznych "profesorów", demokratcyznych "polityków" i demokratyczny "parlament". Ta demokracja Żydów amerykańskich pokonała komunizm Zydów niemieckich razem z nimi.
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6844 punktów) | >Używanie przymiotnika demokratcyzne otwiera idiotom drzwi do państwowej kariery tak samo jak kiedyś socjalistyczny. >Mamy demokratycznych "profesorów", demokratcyznych "polityków" i demokratyczny "parlament". >Ta demokracja Żydów amerykańskich pokonała komunizm Zydów niemieckich razem z nimi.
Jaka jest alternatywa?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|