 |
Ewangelikalno - judejska krucjata? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-02-2016 11:54 | Arminius (25555 punktów) | Ewangelikalno - judejska krucjata?
3 na 5 | Wśród twardego jądra amerykańskich kościołów protestanckich szczególne miejsce zajmuje nurt ewangelikalny. Opoką jego doktryny jest chrześcijański syjonizm. Zakłada on, iż powrot Żydów do Palestyny/Izraela należy traktować w klategoriach sensu stricto wypełniania się biblijnych proroctw oraz że obecność Żydów w Izraelu jest warunkiem sine qua non powtórnego zjawienia się Chrystusa Na Ziemi, co ma nastąpić w kontekście ostatecznego pojedynku Dobra ze Złem czyli Armageddonu. Podrzucam link do materiału szczegółowo analizującego ową skrajnie fundamentalna ideologię chrześcijańską - zwracając tymczasem uwagę na kilka najważniejszych zasad chrzescijańskiego syjonizmu oraz politycznych konsekwencji wynikających z prób - często udanych - wcielania ich w życie. Po pierwsze, chrześcijańscy syjoniści uważaja, iż Biblię należy rozumieć i interpretować dosłownie. Z czego wynika jednoznacznie, iż jakkolwiek żydowska świątynia opisana przez proroka Ezechiela w tej chwili jeszcze nie istnieje, z calą pewnością kiedyś proroctwo się ziści i stanie ona w miejscu obecnego Meczetu Skały. Po drugie, w związku z pierwszym, Żydzi mają bezwględnie status ludu wybranego przez boga, co oznacza, iż wszysto się im należy, a zadaniem prawdziwego chrześcijanina jest wspierać ich w utrzymywaniu statutu jak wyżej. Po trzecie, chrześcijańscy syjoniści oponują ze wszystkich swoich sił i całej mocy swojej - z powodów patrz punkt pierwszy i drugi - przeciwko jakimkolwiek próbom przymuszenia Izraela do zrealizowania ONZ - owskich rezolucji nakazującej temu państwu natychmiastowe wycofanie się z okupowanych przez nie nielegalnie terytoriów (Rezolucja ONZ nr 242). Po czwarte, z powodów opisanych w punkcie pierwszym i drugim, chrześcijańscy syjoniści twierdzą, iż Jerozolima jest odwieczną, jedyną i niepodzielną stolicą ludu żydowskiego - i stosownie do tej tezy robią wszystko aby propagować ów status tego miasta i wcielać go w życie. Po piąte, w Jerozolimie najświętszym miejscem dla narodu wybranego jest miejsce po byłej świątyni jerozolimskiej. Chrześciajńscy syjoniści uważają, iż winno ona stać się właśnością Żydów, po czym w tym mijescu winna być odbudowana żydowska świątynia. Popierając ów niezwykle zapalny koncept - gotowi są zaakceptować siłowe rozwiązania problemu, polegające na usunięciu muzułmańskich, świątyń stojących obecnie w tym miejscu i mających kolosalne znaczenia dla wyznawców Allacha. Po szóste, chrześcijańscy syjoniści prezentują wrogą i nienawistną postawę względem Arabów i Palestyńczyków - co pieniekąd jest logiczne, zważywszy na pięć pierwszych punktów zaprezentowanych powyżej. Po siódme, cechą charakterystyczną ideologi chrześcijańskiego syjonizmu jest jego nihilistyczne łaknienie wielkiej zagłady, interpretowanej w kategoriach najbardziej upragionego ze wszystkich szczęść. W 1980 r. Hal Lindsey, jeden z czołowych propagandystów chrześcijańskiego syjonizmu, opublikował napisaną profetycznym stylem ksiażkę pt. "Odliczanie Armageddonu". Lindsey utrzymuje w niej że " byliśmy świadkami ziszczenia się biblijnych proroctw. Narodził się Izrael. Upadła amerykańska potęga i amerykańskie morale. Groźba wojny na Bliskim Wschodzie...Biblia ujawnia znaki nadchodzącego Armegeddonu....Jesteśmy generacją, która doczeka końca czasu...oraz powrotu Jezusa. Gdyby poglądy jak powyżej głosiła sekta typu - nawet "Świadków Jehowy", możnaby wzruszyć tylko ramionami. Ale chrześcijański syjonizm jest w dużej mierze ideologią amerykańskiej politycznej prawicy. Wielu czołowych amerykańskich polityków sympatyzowało lub wprost utożsamiało się z tą ideologią. Najlepszym przykładem jest Bush junior. Jakie były tego skutki dla Bliskiego Wschodu - o tym jest - między innymi - w podlinkowanym tekście. Kończąc ów wątek koniecznym jest zwrócenie uwagi na bardzo istotny aspekt chrześcijańskiego syjoinizmu. Otóż politycy, którzy podpisali się pod tym konceptem przyjęli de facto formułę i narrację chrześciajńsko - judaistycznej krucjaty skierowanej przeciwko Palestyńczykom/Arabom i islamowi. Pamiętajmy o tym, gdy słyszymy o dżihadzie organizowanym rzekomo przez islamskich fundamentalistów, a mającym na celu zniszczenie Zachodu. Być może jest to tylko nieudolna próba odwetu za krucjatę jak wyżej. Być może jest to sui generis antykrucjata? www.counte(*)e-israelipalestinian-conflict/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 4 | Rupson (1793 punktów) | >Pamiętajmy o tym, gdy słyszymy o dżihadzie organizowanym >rzekomo przez islamskich fundamentalistów, a mającym na celu zniszczenie Zachodu. Być może jest to >tylko nieudolna próba odwetu za krucjatę jak wyżej. Być może jest to sui generis antykrucjata? -Poszukaj głupszych od siebie gdzie indziej, którym będziesz sugerował, co mają myśleć o dżihadzie.... "rzekomo organizowanym przez islamskich fundamentalistów." Rzekomo spadają głowy niewiernych już od dawna, od zarania islamu, do dziś. Islamiści publiczne, bez skrępowania mówią o dżihadzie, nawołują do niego, chełpią się nim, tylko jeden Arminius nic nie widzi i nic nie słyszy, bo jego świat zaczyna się i kończy na Izraelu i Palestyńczykach.
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Gdzie się zaczyna świat? | "...tylko jeden Arminius nic nie widzi i nic nie słyszy, bo jego świat zaczyna się i kończy na Izraelu i Palestyńczykach".
Nie tylko jeden Arminius. Autor podlinkowaneog artykułu też. I wielu innych. Był Pan w stanie przeczytać podlinkowany tekst? A że kwestia Izraela i Palestyny jest bardzo istotna jeżeli nie kluczowa dla zrozumienia istoty konfliktu na osi Zachód - islam, to chyba nie ulega wątpliwości? Z podlinkowanego tekstu to też - nota bene - jasno wynika.
"Rzekomo spadają głowy niewiernych już od dawna, od zarania islamu, do dziś".
Dziś jednakże 10 razy więcej spada głów muzułmanów niż "niewiernych" - zgodnie z formułą i filozofią krucjaty o której w podlinkowanym materiale. I w tym cały problem - którego podjęcia islamofobiczni demagodzy unikają z zaciętością godną lepszej sprawy.
Przypominam paremię Konfucjusza/Mao: żaba siedząca na dnie studni widzi malutki kawałek nieba ograniczony zrębem jej cembrowiny, żaba siedząca na cembrowinie widzi znacznie wiekszą połać nieba. Proszę czytać i poznawać inny punkt widzenia - i wyjść z ciasnych opłotków partykularyzmu, który uniemożliwia Panu poznanie gorzkiego smaku prawdy, gorzkiego ale wyzwalającego.
|
|
|  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | Odp: Gdzie się zaczyna świat? | >Dziś jednakże 10 razy więcej spada głów muzułmanów niż "niewiernych" -
-Najczęściej za sprawą innych muzułmanów. To jednak ciągle kropla w morzu potrzeb.
|
|
| |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Emocjonalne toksyny | "Najczęściej za sprawą innych muzułmanów. To jednak ciągle kropla w morzu potrzeb".
O proszę, jak szybko i łatwo się Pan sam zaetykietował. Z wpisu jak wyżej jednoznacznie wynika, iż marzy się Panu morze muzułmańskiej krwi - a to z kolei przesądza o tym, iż nie jest Pan w stanie prowadzić racjonalnej dyskusji na temat, w zamian dając upust swoim toksycznym i zwyrodniałym emocjom.
|
|
| | |  | 1 na 3 | Rupson (1793 punktów) | Odp: Emocjonalne toksyny | >"Najczęściej za sprawą innych muzułmanów. To jednak ciągle kropla w morzu potrzeb". >O proszę, jak szybko i łatwo się Pan sam zaetykietował. Z wpisu jak wyżej jednoznacznie wynika, iż marzy się Panu morze muzułmańskiej krwi - a to z kolei przesądza o tym, iż nie jest Pan w stanie prowadzić racjonalnej dyskusji na temat, w zamian dając upust swoim toksycznym i zwyrodniałym emocjom.
-Toksyczny i zwyrodniały jest islam, w niczym nie ustępując najbardziej zbrodniczym i upokarzającym człowieka ideologiom. A kto tego nie widzi jest umysłowo upośledzony i tym bardziej nie da się z nim prowadzić racjonalnej dyskusji.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Utopić | "Toksyczny i zwyrodniały jest islam, w niczym nie ustępując najbardziej zbrodniczym i upokarzającym człowieka ideologiom".
I dlatego należy go - jak Pan postuluje - utopić w morzu krwi? No proszę, oś światopoglądowa prosta jak konstrukcja cepa.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | Odp: Utopić | >"Toksyczny i zwyrodniały jest islam, w niczym nie ustępując najbardziej zbrodniczym i upokarzającym człowieka ideologiom". >I dlatego należy go - jak Pan postuluje - utopić w morzu krwi? No proszę, oś światopoglądowa prosta jak konstrukcja cepa.
-Należy zrobić wszystko by nie miał najmniejszego wpływu na nasze życie. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlaczego za zbrodniczy i szkodliwy uznajemy faszyzm i komunizm, a islam może się swobodnie rozprzestrzeniać? Prawdę mówiąc nawet komunista, ani faszysta, nie poddawał własnej córki obrzezaniu, nie zakazywał edukacji, nie owijał szmatami, a potem nie sprzedawał nieletniej na żonę jakiemuś staremu capowi. Islam jest najgorszym syfem w kosmosie i należy go tępić wszelkimi środkami.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Pożądany kierunek | "Należy zrobić wszystko by nie miał najmniejszego wpływu na nasze życie. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlaczego za zbrodniczy i szkodliwy uznajemy faszyzm i komunizm, a islam może się swobodnie rozprzestrzeniać? Prawdę mówiąc nawet komunista, ani faszysta, nie poddawał własnej córki obrzezaniu, nie zakazywał edukacji, nie owijał szmatami, a potem nie sprzedawał nieletniej na żonę jakiemuś staremu capowi. Islam jest najgorszym syfem w kosmosie i należy go tępić wszelkimi środkami".
Z pańskiej wypowiedzi zniknął wątek topienia muzułmanów w morzu krwi. To dobrze, to pożądany kierunek ewolucji pańskich poglądów. Debata jak niniejsza dobrze Panu robi.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | Odp: Pożądany kierunek | > Z pańskiej wypowiedzi zniknął wątek topienia muzułmanów w morzu krwi.-Po pierwsze Ty użyłeś tego zwrotu nie ja. Po drugie, topienie w morzu krwi trwa, niestety nie tych co trzeba: pikio.pl/i(*)-wiadomosc-dla-chrzescijan-18/
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | ISIS - owoc krucjatowej polityki | "Po pierwsze Ty użyłeś tego zwrotu nie ja".
Już Pan zapomniał o swojej "erudycyjnej wypowiedzi"? Przypomnę więc ją Panu:
"Dziś jednakże 10 razy więcej spada głów muzułmanów niż "niewiernych" - Najczęściej za sprawą innych muzułmanów. To jednak ciągle kropla w morzu potrzeb".
Cóż więc Pan miał na myśli piszą co tym, iż smierć setek tysięcy muzułmanów będąca konsekwencja "krucjatowej" polityki Zachodu, to "ciągle kropla w morzu potrzeb". Link z pańskiego wpisu , wskazujący na gwałty i mordy ISIS - tak na chrześcijanach i muzułmanach przecież - to klasyczny strzał w stopę. Dziwi, iz w swoim emocjonalnym zacietrzewieniu Pan tego nie widzi. Przecież ISIS to prosta konsekwencja krucjatowych wojen Busha juniora. Właśnie o to chodzi, iz naprane emocjami krucjatowee, idiotyczne interwencje jak owe wojny Busha juniora przyniosły takie koszmarne konsekwencje jak ISIS. A Pan się oszukuje w swoim naiwnym samozadowoleniu i nie chce przed sobą samym się przyznać, kto owego dżina wypuścił z butelki.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Rupson (1793 punktów) | Odp: ISIS - owoc krucjatowej polityki | >Przecież ISIS to prosta konsekwencja krucjatowych wojen Busha juniora. -A wszelkie zbrodnie islamu to konsekwencja krucjatowych wojen Mahometa.
>Właśnie o to chodzi, iz naprane emocjami krucjatowee, idiotyczne interwencje jak owe wojny Busha juniora przyniosły takie koszmarne konsekwencje jak ISIS. A Pan się oszukuje w swoim naiwnym samozadowoleniu i nie chce przed sobą samym się przyznać, kto owego dżina wypuścił z butelki. -Czyli sam przyznajesz, że tym dżinem jest wojujący islam, dżihad, islamska dzicz? Siedział sobie w butelce, aż i niejaki Bush wypuścił? Zrobił to celowo, czy przez brak umiejętności przewidywania? To wszystko nie nie zmienia faktu jakim ten dżin był, jest i będzie zagrożeniem dla całej cywilizacji. A stając po stronie tego "dżina" sam jesteś takim zagrożeniem. Zresztą stawałeś już w obronie faszystowskich oprawców, więc żadna to dla ciebie nowość.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Alert (214 punktów) | Odp: Emocjonalne toksyny | > -Toksyczny i zwyrodniały jest islam, w niczym nie ustępując najbardziej zbrodniczym i upokarzającym człowieka ideologiom.Apartheid w Izraelu też jest toksyczny i zwyrodniały do tego stopnia, aby Pana w swoim zasięgu upośledzić. www.fzp.net.pl/izrael/izrael-panstwo-apartheiduPodoba mi się Ich obrona.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Rupson (1793 punktów) | > >-Toksyczny i zwyrodniały jest islam, w niczym nie ustępując najbardziej zbrodniczym i upokarzającym człowieka ideologiom.> Apartheid w Izraelu też jest toksyczny i zwyrodniały do tego stopnia, aby Pana w swoim zasięgu upośledzić.> www.fzp.net.pl/izrael/izrael-panstwo-apartheidu> Podoba mi się Ich obrona.  -Coś ci się porąbało totalnie, dałeś link do artykułu który przeczy twoim bredniom. "Jednak ludźmi, którzy wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny, jakim kłamstwem jest oskarżanie o apartheid, są izraelscy Arabowie, i dlatego wolą mieszkać z państwie żydowskim, niż w jakimkolwiek państwie arabskim."
|
|
3 na 5 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Ewangelikalno - judejska krucjata? |
> Gdyby poglądy jak powyżej głosiła sekta typu - nawet "Świadków Jehowy", możnaby wzruszyć tylko> ramionami. Ale chrześcijański syjonizm jest w dużej mierze ideologią amerykańskiej politycznej> prawicy. Wielu czołowych amerykańskich polityków sympatyzowało lub wprost utożsamiało się z tą> ideologią.Dzięki za zajęcie się tym tematem. Sam coś chciałem o tym napisać, ale nie było to wykonalne ze względu na lenistwo. Problem jest poważny. Patrząc na politykę USA wobec Izraela trudno dostrzec w niej sens, biorąc pod uwagę rację stanu. O ile samo istnienie państwa żydowskiego i obrona go przed sąsiadami jawnie gloszacymi potrzebę jego anihilacji jest zrozumiała, to absolutne i bezwzględne poparcie dla KAZDEGO posunięcia Izraela w stosunku do zamieszkującej go mniejszości arabskiej jest kompletnie niezgodna z polityką amerykańską wobec każdego innego kraju. Patrząc na to, łatwo można dojść do wniosku, że ŻONDZO RZYDY, czyli że mniejszość żydowska w USA ma nadzwyczajnie duży, w stosunku do jej licznosci, wpływ na politykę zagraniczną największego światowego mocarstwa. To jest właśnie teza prymitywnych antysemitów, na szczęście, jak wszystkie pozostałe antysemickie bzdury, jest fałszywa. "Chrześcijański syjonizm" to może przesadna nazwa, bo Izrael pozostaje na marginesie zainteresowań tych fanatyków, a więcej energii poświęcają oni na walkę z takimi zagrożeniami, jak homoseksualizm, teoria ewolucji, halloween, ateizm i Watykan (bo według nich ateiści i papiści to jedna banda). Jednak przekonanie, ze Żydom należy się cała ziemia Izraela w granicach opisanych w Biblii pl.m.wikipedia.org/wiki/Ziemia_Izraelanależy do ich schematu pojeciowego. A ponieważ poglądy takie wyznaje kilkadziesiąt milionów Amerykanów, wybierani przez nich politycy również muszą być o tym przekonani lub przynajmniej cynicznie to udawać, aby zyskać ich głosy. Ze swej strony chciałbym polecić lekturę komiksów Jacka Chicka, mojego ulubionego religijnego popaprańca. W ogóle wszystkim miłośnikom religijnych popaprańców serdecznie polecam CAŁĄ jego twórczość, bo to lektura fascynująca, ale w kontekście syjonizmu najlepsze będzie to dzieło: www.chick.(*)/tracts/readtract.asp?stk=1019albo to: www.chick.(*)/tracts/readtract.asp?stk=1055Według tego to polityka Busha była jeszcze za bardzo antyizraelska, aby Boga udobruchać. Raz jeszcze podkreślam, że taki Jack Chick wcale nie jest pensjonariuszem szpitala dla normalnych inaczej, ale jest przedstawicielem znaczącej, wielomilionowej społeczności amerykańskich fanatyków religijnych. Warto wiedzieć, kto, w dużej mierze, odpowiada za posunięcia największej militarnej potęgi świata...
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Rządzą nienajgorzej | "Patrząc na to, łatwo można dojść do wniosku, że ŻONDZO RZYDY, czyli że mniejszość żydowska w USA ma nadzwyczajnie duży, w stosunku do jej licznosci, wpływ na politykę zagraniczną największego światowego mocarstwa. To jest właśnie teza prymitywnych antysemitów, na szczęście, jak wszystkie pozostałe antysemickie bzdury, jest fałszywa".
Czy aż tak bardzo? Cóz to oznacza że "rządzą Żydzi"? Jeżeli maja bardzo duży wpływ na finanse i politykę bliskowschodnią USA - to już w dużym stopniu jest tak jak w tym cudzysłowiu. Wyjaśnię problem obszerniej w moim następnym wątku, z cytatami i odniesieniami.
|
|
 | 3 na 3 | Alert (214 punktów) | Odp: Ewangelikalno - judejska krucjata? | > Patrząc na to, łatwo można dojść do wniosku, że ŻONDZO RZYDY, czyli że mniejszość żydowska w USA ma nadzwyczajnie duży, w stosunku do jej licznosci, wpływ na politykę zagraniczną największego światowego mocarstwa. To jest właśnie teza prymitywnych antysemitów, na szczęście, jak wszystkie pozostałe antysemickie bzdury, jest fałszywa.Co ma liczebność do wpływu na władzę? Jeżeli rządzą palanty w naszym państwie, Kempa po administracji i zarządzaniu, a ona nazywa siebie prawnikiem? U Polaków relacje pomiędzy nimi za granicą są dziwne - najgorszym wrogiem, albo psem pogoni. U Żydów wygląda to tak, że są drużni wobec siebie. Mała grupa osób w ten sposób jest w stanie osiągnąć wiele rzeczy i w tym sięgnąć po władzę nawet i w Waszyngtonie. Nie jest to ani bzdurą ani fałszywym stwierdzeniem." W każdej plotce jest ziarenko prawdy". Rockefeller, Clintonowie, Komisja Trójstronna, Bloomberg, Ford, Lockheed Martin, itd. posiadają ogromny zasób lobby oddziałujący na władzę w Waszyngtonie. Zastanawiałeś się kiedyś, że tak dużo się gada o Rockefellerach, Rothschildach, Morganach i Stanleyach, ale nie ujmuje się ich nawet w "prestiżowym" piśmie Forbsa w rankingu najbogatszych ludzi na świecie? To chyba klucz do zrozumienia tego, że posiadają nadzwyczajną władzę. Jeszcze jedno... www.obserw(*)ie-i-morganowie-stworzyli-fed/"Nie obchodzi mnie, jaka marionetka zasiada na tronie brytyjskim (...) człowiek, który kontroluje podaż brytyjskiego pieniądza, kontroluje zarówno podaż pieniądza jak i brytyjskie imperium". - Nathan Mayer Rothschild
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Strzał w dziesiątkę | "Nie obchodzi mnie, jaka marionetka zasiada na tronie brytyjskim (...) człowiek, który kontroluje podaż brytyjskiego pieniądza, kontroluje zarówno podaż pieniądza jak i brytyjskie imperium". - Nathan Mayer Rothschild
To będzie motto mojego odrębnego wpisu na temat znaczenia lobby syjonistyczno -żydowskiego w USA. Strzał w dziesiątkę.
|
|
| |  | | cracker (30 punktów) | Odp: Strzał w dziesiątkę | |
|
4 na 4 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Ewangelikalno - judejska krucjata? | > ... chrześcijańscy syjoniści oponują ze> wszystkich swoich sił i całej mocy swojej - z powodów patrz punkt pierwszy i drugi - przeciwko> jakimkolwiek próbom przymuszenia Izraela do zrealizowania ONZ - owskich rezolucji nakazującej temu> państwu natychmiastowe wycofanie się z okupowanych przez nie nielegalnie terytoriów (Rezolucja ONZ> nr 242).Treść tej rezolucji jest dyskusyjna. Cytat:Rezolucja 242 Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Co jest powiedziane w Rezolucji i co to znaczy?
- "Termination of all clamis or states of belligerency..." - państwa arabskie muszą zakończyć stan wojny wywołany i utrzymywany przez nie od 1948 roku.
- "...respect for and acknowledgment of the sovereignty, territorial integrity and political independence of every State in the area..." - państwa arabskie muszą uznać prawo Państwa Izrael do istnienia.
- "...(every State's) right to live in peace within secure and recognized boundaries free from threats or acts of force." - Izrael ma prawo do obrony swych granic. Nie jest to przywilej, lecz prawo gwarantowane przez przepisy międzynarodowe.
- "Withdrawal of Israeli armed forces from territories occupied in the recent conflict." - Izrael powinien wycofać się z niektórych, ale nie wszystkich, terenów zdobytych w Wojnie 6-dniowej w 1967 roku. Czy państwa arabskie dostosowały się do zapisu rezolucji? Tu autor rezolucji. Cytat:Lord Caradon- autor Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr. 242, Ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ w latach 1964-70:
"Nie powiedzieliśmy, że powinno nastąpić wycofanie się do granic z '67; nie użyliśmy ang. Przedrostka 'the', nie użyliśmy twierdzenia wszystkie terytoria z premedytacją. (...) Wszyscy wiedzieliśmy, że granice z '67 nie były ustalone na stałe, stanowiły jedynie linię demarkacyjną sprzed dwóch dziesięcioleci. (...) Nie powiedzieliśmy, że granice z '67 muszą trwać wiecznie."
/MacNeil/Lehrer Report, 30 marca 1978 rok/
Tu przewodniczący Rady Bezpieczeństwa ONZ. Cytat:Amb. Hans Tabor - Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa ONZ w czerwcu 1967 roku:
"Niekiedy niezrozumiałość jest bardziej pożądana niż jasność. Oryginalny tekst angielski mówi, że Izrael musi wycofać się z terenów okupowanych. Wersja francuska zawiera przedrostek 'the' przed terminem tereny okupowane. Lecz to właśnie tekst angielski jest oryginałem, który podaje, że mówi się niekoniecznie o wszystkich terenach. (...) Nie sądzę, że można by osiągnąć porozumienie przy braku wątpliwych podstaw dla interpretacji. Niektóre bowiem terytoria, które ze względu bezpieczeństwa dla innych, mogą okazać się dla Izraelczyków niewskazane do oddania. Myślę, że to wszystko, co mogliśmy osiągnąć w owym czasie - a nawiasem mówiąc także dzisiaj."
/dla dziennika "Politiken"/ www.izrael(*)toria/6_dni_rezolucja_242.html> Ale chrześcijański syjonizm jest w dużej mierze ideologią amerykańskiej politycznej> prawicy. Wielu czołowych amerykańskich polityków sympatyzowało lub wprost utożsamiało się z tą> ideologią. Najlepszym przykładem jest Bush junior... Otóż politycy, którzy podpisali się pod tym> konceptem przyjęli de facto formułę i narrację chrześciajńsko - judaistycznej krucjaty skierowanej> przeciwko Palestyńczykom/Arabom i islamowi.Jednak wydarzenia ostatnich lat, mówię tu o kadencji Obamy, są zaprzeczeniem teorii o Amerykańskiej gloryfikacji państwa Izrael. To właśnie w ostatnich latach doszło do ochłodzenia wzajemnych relacji. Nie można powiedzieć, że dziś USA gra pod Izrael, to już historia. Po za tym przed Amerykańską dyplomacją stoją teraz znacznie poważniejsze problemy niż stosunki dwustronne z Izraelem. Cały Bliski Wschód już od dawna nie sprowadza się tylko do granic Palestyny. Pozdrawiam. "Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Gra nadal | "Jednak wydarzenia ostatnich lat, mówię tu o kadencji Obamy, są zaprzeczeniem teorii o Amerykańskiej gloryfikacji państwa Izrael. To właśnie w ostatnich latach doszło do ochłodzenia wzajemnych relacji. Nie można powiedzieć, że dziś USA gra pod Izrael, to już historia. Po za tym przed Amerykańską dyplomacją stoją teraz znacznie poważniejsze problemy niż stosunki dwustronne z Izraelem. Cały Bliski Wschód już od dawna nie sprowadza się tylko do granic Palestyny".
To prawda, jest zauważalne ochłodzenie w tych relacjach. Ale powiedzieć że USA już nie gra pod Izrael to gruba przesada. Gra nadal tylko ciut mniej gorliwie niż onegdaj, a cały potężny aparat syjonistycznego lobby w USA usilnie pracuje aby odwrócić trend i żeby USA było - jak onegdaj - bardziej proizraelskie niż sam Izrael. Będzie o tym trochę w moim następnym "zydowskim" wątku.
|
|
|  | 1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Gra nadal | >To prawda, jest zauważalne ochłodzenie w tych relacjach. Ale powiedzieć że USA już nie gra pod Izrael to gruba przesada. Gra nadal tylko ciut mniej gorliwie niż onegdaj, a cały potężny aparat syjonistycznego lobby w USA usilnie pracuje aby odwrócić trend i żeby USA było - jak onegdaj - bardziej proizraelskie niż sam Izrael.
Mnie to idzie o szerszy kontekst. Amerykańska dyplomacja, która niebawem wyłoni nowych przedstawicieli (wybory) będzie miała na barkach problemy znacznie bardziej rozległe, zarówno w "terenie" jak i w "czasie", niż te, które do tej pory były na wierzchu. Trudno dzisiaj mówić o tym, by polityka zagraniczna USA zależała w tak wielkiej kwestii jak dotychczas, od sprawy Izraela. Sam Izrael zaczął poszukiwać "nowych" sojuszników, by zgrać się z nimi w czas, i miejsce. Np. Rosja.
Pozdrawiam.
"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Ewangelikalno - judejska krucjata? | > >Zakłada on, iż powrót Żydów do Palestyny/Izraela należy traktować w kategoriach sensu stricto wypełniania się biblijnych proroctw... <<Prawidłowo funkcjonujący mózg to fajna rzecz. Życzę wszystkim, żeby taki posiadali.
|
|
| Puszek Okruszek (73 punktów) | To może nie tyle ,,chrześcijański syjonizm'', lecz typowo protestanckie zapatrzenie na Stary Testament. Protestantyzm odrzucił wiele z katolickich dogmatów i tradycji (m.in. kult maryjny) i bardziej zwrócił się ku Staremu Testamentowi, który w katolicyzmie ma znaczenie drugorzędne. Protestanci odczytują Biblię dosłownie (zwalczanie teorii ewolucji) i to jest własnie główną przyczyną ślepego wspierania państwa Izrael. Co doprowadziło do wybuchu rewolucji islamskiej w Iranie 1979 i generalnie do konfliktu islam-zachód.
|
|
 | | romaro (25211 punktów) | >typowo protestanckie zapatrzenie na Stary Testament. Protestantyzm odrzucił wiele z katolickich dogmatów i tradycji (m.in. kult maryjny) i bardziej zwrócił się ku Staremu Testamentowi, który w katolicyzmie ma znaczenie drugorzędne. Protestanci odczytują Biblię dosłownie. Jeżeli mowa o wierze w boga, nie sposób "nauczać" pomijając ST stąd i takie podejście protestantów. To w KK Biblia miała od początku znaczenie drugorzędne. Syn Konstantyna, Konstancjusz, stwierdzał otwarcie: "Kanoniczne jest to, czego ja chcę" i zgodnie z tym działał. A jak traktował Konstantyn Kościół? Kościół skłócony nie przydałby mu się do niczego. Prawda była tak nieistotna dla niego, jak dla wszystkich polityków, czego świetną ilustracją jest pewne zdarzenie, o którym opowiada Rufin. Gdy na początku soboru biskupi oskarżali się nawzajem o herezję i wręczali cesarzowi pisma zawierające prośby do niego oraz zarzuty pod adresem innych hierarchów, Konstantyn wyznaczył na rozpatrzenie ich jeden dzień, a kiedy on nastąpił, nie przeczytał owych pism, lecz kazał je wszystkie spalić, "by nikt się nie dowiedział o braku zgody wśród kapłanów". Konstantyn w liście przesłanym do gminy aleksandryjskiej zapewnił, że to, co "postanowiło wspólnie grono trzystu biskupów, nie jest niczym innym, jak wyrokiem bożym" I na tym cesarzu wzorowali się następni władcy, którzy również zwoływali sobory, kontrolowali ich przebieg, akceptowali bądź odrzucali podejmowane na nich uchwały, a nakładane ekskomuniki realizowali poprzez jawne stosowanie przemocy. Tak tylko, w kwestii sprostowania. Reszta mnie nie rajcuje.
|
|
|  | | Puszek Okruszek (73 punktów) | > >Tak tylko, w kwestii sprostowania. Reszta mnie nie rajcuje.Jeśli już, to rozwinięcia, a nie sprostowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|