Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podłość?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-03-2012 22:21Legion (587 punktów)Podłość?
Ocena 2 na 2
wiadomosci(*)1,5047218,kiosk-wiadomosc.html

Sam artykuł nie był zbytnio zajmujący. Ale za to komentarze zrobiły na mnie przerażające wrażenie.
''Polakiem, który pomaga żydom trzeba się odpowiednio zająć''
''Dopóki żyć będzie ostatni żyd nie będzie pokoju''

Powiedzcie mi, czy ludzie są tak ślepi? Przecież NAS, ludzi o słowiańskich korzeniach, też próbowano zniszczyć, zanihilować. Czy polacy nie mają jakiejś empatii? Jak to jest z tymi żydami w NKWD? Są jakieś sensowne dokumenty, mówiące ilu rzeczywiście było żydów-komunistów? Bo jakoś ''Prawdziwi Polacy'' nigdy nie sypią argumentami, tylko plują jadem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kamil Ciura (762 punktów)
>wiadomosci(*)1,5047218,kiosk-wiadomosc.html
>Sam artykuł nie był zbytnio zajmujący. Ale za to komentarze zrobiły na mnie przerażające wrażenie.
>''Polakiem, który pomaga żydom trzeba się odpowiednio zająć''
>''Dopóki żyć będzie ostatni żyd nie będzie pokoju''
>Powiedzcie mi, czy ludzie są tak ślepi? Przecież NAS, ludzi o słowiańskich korzeniach, też próbowano
>zniszczyć, zanihilować. Czy polacy nie mają jakiejś empatii? Jak to jest z tymi żydami w NKWD? Są
>jakieś sensowne dokumenty, mówiące ilu rzeczywiście było żydów-komunistów? Bo jakoś ''Prawdziwi
>Polacy'' nigdy nie sypią argumentami, tylko plują jadem.

Antysemityzm Polaków nie wziął się z powietrza. Już w czasach drugiej RP, jakże gloryfikowanej przez niektórych oszołomów, antysemityzm miał wielu zwolenników. Jak i w wielu innych krajach - Europa ciągle podnosiła się po niedawnej wojnie, generalnie było gorzej niż lepiej, kryzys etc. Trzeba było kozłów ofiarnych. Oberwało się Żydom.

Temat Żydów w NKWD, znienawidzonych spec-służbach, oraz partii komunistycznej zawsze mnie śmieszył. Pewnie, byli i tacy. Tylko że dziwnym trafem, do tych spec-służb werbowali się obywatele "czystej, polskiej krwi" - i nikt nie wmówi mi, że więcej SBków u nas w kraju było Żydami, niż Polakami!!!

Polak-burak widzi świat tak: Żydzi, Niemcy, Rosjanie (jeżeli miał rodzinę na kresach, klnie i na Ukraińców), którzy okupują Polskę, oraz on, przedstawiciel Narodu (koniecznie z dużej litery). Do takich ludzi nie dociera, że państwo jest mozaiką narodowości i kultur, rodowód człowieka nie determinuje jego zachowań, a przodków się nie wybiera. Dlatego działają mechanizmy typu "dziadek Tuska był w Wermachcie. Nie głosować na Tuska, to plugawy Niemiec!!!" (inna sprawa, że są miliony powodów by tego Pana nie popierać, ale sygnalizuję zjawisko). Mnie zdarzało się już zostać nazwanym Żydem, za moje poglądy - nic to, że mam oczy niebieskie jak laguna, naturalnie dość jasne włosy i domieszkę krwi austriackiej. Żyd ze mnie i komunista, bo w boga nie wierzę i do kościoła nie chodzę!!!

Nie, nie warto próbować zrozumieć takich ludzi. Oni nie kierują się logiką.

P.S. Tytuł artykułu mnie rozbawił. Stroop, człowiek którego można określić wieloma nieprzyjemnymi epitetami. Który miał na sumieniu bestialskie zbrodnie. A oni walą w tytule:

"Boga nazwał Wotanem"

co akurat rozpatrując "dokonania" Stroopa ma znaczenie skrajnie marginalne!!! Równie dobrze mogli napisać coś w stylu "wybrzydzał przy obiedzie".

Tak swoją drogą, gdybym był zmuszony wierzyć w jakieś bzdurne bóstwo, Odyn wygrywa w przedbiegach z JahwoJezusoDuchemŚwiętym. Przynajmniej chłop konkretny i potrafił osobiście nakopać do tyłków, a nie jakiś tam nierozgarnięty oszołom co musiał sam siebie ukrzyżować cudzymi rękami, żeby samego siebie przebłagać
07-03-2012 12:08 
 Ocena 2 na 2
plodzien (7378 punktów)
> Temat Żydów w NKWD, znienawidzonych spec-służbach, oraz partii komunistycznej zawsze mnie śmieszył. Pewnie, byli i tacy. >
Komentarze pod powołanym artykułem są chamskie, wulgarne i świadczą o zastraszającym stanie intelektualnym niektórych naszych rodaków.
Jednak zabierając głos - powinieneś się nieco do dyskusji przygotować, bo pokrzykiwaniami o tym, co cie śmieszy - niebezpiecznie obniżasz jej poziom.
Funkcjonariuszami Czeka w pierwszym okresie jej istnienia byli prawie wyłącznie: Żydzi, Polacy i Łotysze. Dopiero później byli stopniowo odsuwani a w okresie wielkiej czystki - zlikwidowani fizycznie.


>Tylko że dziwnym trafem, do tych spec-służb werbowali się obywatele "czystej, polskiej krwi" - i nikt nie wmówi mi, że więcej SBków u nas w kraju było Żydami, niż Polakami!!! >
To znowu nie tak.
Oczywiście, że funkcjonariuszami Urzędu Bezpieczeństwa byli w większości Polacy. Proporcjonalnie jednak Żydzi stanowili bardzo znaczny odsetek. Niezależnie od tego, czy dasz se coś wmówić.
Słowem - Twój sposób przedstawiania sprawy, Twoja odporność na wmawianie ci czegokolwiek - wszystko to powoduje, że nie chciałbym, żebyś bronił jakiejkolwiek mojej sprawy.
ps.
Na marginesie - są Żydzi, którzy mają niebieskie oczy i jasne włosy.
hubin (2274 punktów)
Normalni ludzie nie komentują artykułów w popularnych serwisach informacyjnych, tak mi się przynajmniej wydaje, natomiast dużo radości sprawia mi lektura komentarzy.

Ciekawi mnie jednak zbieżność faktów zazwyczaj pod artykułem pierwszy komentarz jest szczególnie bulwersujący.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Kowalski4 (762 punktów)
>Jak to jest z tymi żydami w NKWD?
Pisząc małymi literami 'żydami' sugerujesz, że chodzi o wyznawców judaizmu Co wcale nie jest taką najgłupszą* sugestią...

> Są jakieś sensowne dokumenty, mówiące ilu rzeczywiście było żydów-komunistów?
... albowiem co innego może w 'sensownych dokumentach' określić 'żydowskość'?

OK, ale wracam do pytania -- próbowano dokonać analiz, w odpowiedzi na przekonanie o istnieniu 'żydokomuny', ale wyrywkowo. Zresztą z przyczyn praktycznych -- w niektórych latach, w UB można było kreślić kto jest Żydem, jeśli zadeklarował w ankiecie 'wyznanie mojżeszowe'. Jak się jednak można domyślać, wierzący Żydzi do UB się nie garnęli, a nawet jeśli jakiś tam trafił, to raczej swego judaizmu nie podkreślał.

W każdym razie, z analiz wycinkowych (nie mam ich pod ręką, czytałem z pół roku temu...) wynikało, że:
-- procent Żydów się zmieniał -- były okresy gdy żydowscy komuniści byli państwu potrzebni, były i takie, gdy zarówno w ZSRR, jak i w PRL, władze nie życzyły sobie dużej reprezentacji Żydów (i ogólniej: mniejszości narodowych**) w służbach, chodziło o wrażenie, jakie władze wywierają w obliczu znaczącego antysemityzmu (i ogólniej: możliwości podsycenia sporów narodowościowych); polityka starała się dobrać skład narodowościowy tak, by pasował do składu całego społeczeństwa (można dodać, że SB w ogóle bywało antysemickie);
-- w początkowym okresie bywały okresy nadreprezentacji Żydów w partii i jej służbach***, ale nie była to jakaś dominacja -- szacunki dla PRL w pierwszych latach po II wojnie światowej wskazywały, że jednym z województw (bodaj przeprowadzono analizy dla lubelskiego), odsetek Żydów w UB był niemal dwa razy większy niż w całym społeczeństwie -- biorąc pod uwagę, że w całym społeczeństwie był śladowy, to i w UB nie był on duży;
-- większa nadreprezentacja występowała na wyższych stanowiskach -- zaangażowaniu w komunizm Żydzi zwykle byli lepiej wykształceni, zwykle trwali też dłużej w strukturach komunistycznych; te przypadki utrwalały mit 'żydokomuny', choć warto pamiętać, że nawet w tak ograniczonym jego sensie Żydzi-komuniści stanowili mniejszość -- zarówno wśród komunistów, jak i wśród Żydów;
-- warto dodać jeszcze jedną rzecz -- w dyskusjach o miejscu Żydów w komunizmie podkreśla się czasem, że dla wielu 'rdzennych Polaków' szokiem było spotkanie Żyda reprezentującego władzę (właściwie po raz pierwszy w historii było to możliwe i nie dotyczy to wyłącznie przynależności do NKWD, czy UB) -- wydaje się, że do dzisiaj mamy tego ślady w opowieściach o "Żydokomunie"****.

---
*) Mam nadzieję, że nie obraziłem, a bardzo chciałem do tej literki nawiązać.
**) Jakoś zawsze się mówi o Żydach, a dla rewolucji bolszewickiej w ogóle wskazuje się na lewicowe sympatie mniejszości narodowych, które prowadziły do nadreprezentacji -- najgłośniejszy przykład to Łotysze, rzecz jasna, ale wśród nadreprezentowanych mniejszości narodowych wymienia się też Polaków.
***) Wynikało to stąd, że ideologia komunistyczna (zresztą tu szerzej -- generalnie rzecz biorąc lewicowość) nie traktowały osób innej narodowości, jako ludzi drugiej kategorii, nie utrudniały awansu, itp. Sprzyjało to więc tym Żydom, którzy chcieli poprawić swoją pozycję społeczną, dawało im poczucie zrozumienia, braterstwa. W przypadku komunizmu (realnego) wymagało jednak wyparcia się własnej tradycji, odcięcia od własnej społeczności, przynajmniej tej religijnej. Prowadzi to więc do innego pytania -- czy "Żyd-komunista" nadal jest Żydem. Zwolennicy istnienia "Żydokomuny" nie mają tu wątpliwości, choć sami często odmawiają Polakom-komunistom polskości.
****) Ale antysemityzm, oraz wiązanie Żydów ze skrajnymi organizacjami politycznym są starsze niż pierwsza wojna światowa. Więc to raczej czynnik, który może sprawić, że ktoś ze świadków powie, że przecież wie o tym z własnego doświadczenia, niż źródło mitu.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365