 |
Czy katolicyzm jest zbrodniczy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-11-2021 12:39 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Czy katolicyzm jest zbrodniczy?
1 na 1 | Jedną ze zbrodni katolicyzmu (wobec kobiet) zasygnalizowano na grafice na prawym zdjęciu. Grafika: pbs.twimg.(*)WEAA3fQs?format=jpg&name=largeNauka odkryła, że brak częstych ejakulacji u młodego mężczyzny powoduje w znaczącym procencie przypadków późniejszego raka prostaty co czyni zalecenia kleru i jego obecność w pobliżu młodzieży śmiertelnie niebezpieczną. Ustawowo kler i katecheci powinni być fizycznie i informacyjnie odseparowani od młodzieży, a do kościołów i salek katechetycznych wpuszczani tylko dorośli ludzie (od 19-tego roku życia) o ile Krk nie zostanie przedtem całkowicie zdelegalizowany za głoszenie kłamstw biblijnych sprzecznych z nauką albo za praktyczne zachowania wielu duchownych którzy idą do seminariów by ukryć przed społecznością swój homoseksualizm i mieć komfortowy dostęp do chłopców - 16-letnich ministrantów. Nauka odkryła ponadto, że bierny seks analny znacząco zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na raka odbytu. W raporcie na temat klimatu podpisanym przez 11 tys. uczonych napisano, że nadmierna dzietność (ponad 2+2) jest też przyczyną katastrofy klimatycznej. Tu religia też śmiertelnie zagraża naszemu gatunkowi swoimi nakazami. Siema | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | witamziomy (536 punktów) | > Jedną ze zbrodni katolicyzmu (wobec kobiet) zasygnalizowano na grafice na prawym zdjęciu.> Grafika:> pbs.twimg.(*)WEAA3fQs?format=jpg&name=large> Nauka odkryła, że brak częstych ejakulacji u młodego mężczyzny powoduje w znaczącym procencie> przypadków późniejszego raka prostaty co czyni zalecenia kleru i jego obecność w pobliżu młodzieży> śmiertelnie niebezpieczną.> Ustawowo kler i katecheci powinni być fizycznie i informacyjnie odseparowani od młodzieży, a do> kościołów i salek katechetycznych wpuszczani tylko dorośli ludzie (od 19-tego roku życia)Odetnij jedno całe pokolenie od nauk KK a zobaczysz rychły upadek jej instytucji.
|
|
 | | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Odetnij jedno całe pokolenie od nauk KK a zobaczysz rychły upadek jej instytucji.
Niestety nie da się, tym bardziej że kał moralny w mózgu Jarci Kaczyński powoduje, że każe swoim marionetkom zrobić wszystko co pasuje Kościołowi czyli także zmarginalizują nauczanie w szkołach o ewolucji i australopitekach o gro czasu zmarnują na lekcje religii, historii Lecha Kaczyńskiego i żółnierzy wyklętych, JP2 itp.
Siema
|
|
| Elasp (6859 punktów) | > Jedną ze zbrodni katolicyzmu (wobec kobiet) zasygnalizowano na grafice na prawym zdjęciu.> Grafika:> pbs.twimg.(*)WEAA3fQs?format=jpg&name=largeEmbrion, a co z płodami? Czy kobieta powinna decydować o tym, czy urodzi, będąc np. w dziewiątym miesiącu ciąży? Płód jest przecież tak samo w jej ciele, jak embrion.
|
|
 | 5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Jedną ze zbrodni katolicyzmu (wobec kobiet) zasygnalizowano na grafice na prawym zdjęciu.> >Grafika:> >pbs.twimg.(*)WEAA3fQs?format=jpg&name=large> Embrion, a co z płodami? Czy kobieta powinna decydować o tym, czy urodzi, będąc np. w dziewiątym miesiącu ciąży? Płód jest przecież tak samo w jej ciele, jak embrion.Jak zwykle komplikujesz bez sensu przykładami niezwykłymi. Jeśli donosiła do tego czasu to chyba jest zdecydowana urodzić. Jeśli w tak późnym czasie nagle zrezygnowała z rodzenia, to zrobi wszystko by się pozbyć płodu. (np. dźwigać ciężary, nie te sportowe sztangi, bo może próbować dźwignąć szafę kuczhenną). Nie możesz i nie upilnujesz tego by tego nie zrobiła. I możesz nie pozwalać do woli. Nie zatrzymasz takiej w uporze. To nie znasz jeszcze kobiet. Moja była żona na zabawie weselnej tak tańczyła, że "wyskakała" już płód. Rano zaraz po zabawie już trzeba było wzywać pogotowie. I tyle tylko wiem, że był płci męskiej. Widzisz więc, że swoją macicą rządzi kobieta, a nie jakieś stetryczałe już dziadki, którym dano władzę. Te w sukienkach też. Sukienkowi najczęściej zdemoralizowani do cna, najczęściej nie mających dzieci, nie powinni być dopuszczani do dyskusji na ten temat. Religijna moralność w ich wydaniu, jakoś nie pasuje do naszego życia. Zwłaszcza karania nawet dożywociem, bo to jest nieludzkie i nienaturalne. A ewentualnie usuwanie nie chcianego płodu robi się wcześnie, kiedy embrion jeszcze nie przyjmuje postaci człowieka (nie ma kształtującego się mózgu), ze względu na bezpieczeństwo ochrony życia potencjalnej rodzicielki. Więc znów wymyśliłeś jakiegoś knota. Zabranianie usuwania embrionu jest chronione prawem, więc narzucane administracyjnie, oparte na religijnych zasadach prawa do życia, co jest pojęciem zawikłanym i niejasnym. Po pierwsze, że nie ma wyraźnego nakazu w zapisach świętych ksiąg. Po drugie filozoficzne pojęcie życia, nawet w wg. św. Augustyna zaczyna się dopiero w chwili pierwszego samodzielnego oddechu u noworodka. Więc tzw. życie poczęte jest wymysłem ludzkim, bez jakichkolwiek uzasadnień. Kryterium medyczne ma już wątpliwości usuwania embrionu kiedy zaczyna się formować mózg (tj. ok. 12 tygodni). Kolegium stetryczałych starców w sukienkach forsuje więc zniekształcone pojęcie życia. Embrion nie jest jeszcze życiem, bo nie ma cech życia samodzielnego. Bycie "świętszym od papieża" degeneruje za to mózgi wyznawców religijnych, do postaci nieuleczalnej. I w tym momencie masz odpowiedź "Czy katolicyzm jest zbrodniczy?" Zbrodnie rodzą się z zdegenerowanych mózgach. A właśnie, historycznie patrząc na Kościół, to można rzec, że nie ma w historii ludzkości gorszej instytucji skłonniejszej do zbrodni. Nawet nazizm w wydaniu Hitlera i komunizm w wydaniu Stalina nie dorastają do zbrodni Kościoła.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>Widzisz więc, że swoją macicą rządzi kobieta, a nie jakieś stetryczałe już dziadki, którym dano władzę.
Gdyby macicą rządziła kobieta, stosunek ciąż donoszonych do niedonoszonych byłby jak 50 do 50. Tymczasem tak nie jest, co dowodzi, że kobietą rządzi instynkt (zwany instynktem macierzyńskim), zaś to, co nazywamy "decyzją, by nie rodzić" to aberracja, odstępstwo od instynktu. Na podobnej zasadzie ktoś może podjąć "decyzję", że się powiesi, ale w tej decyzji zobaczymy pewien patologiczny stan, odmienny od naturalnego pragnienia życia. Powstrzymamy takiego człowieka, gdy będziemy mieć taką możliwość, nie pozwolimy na przykład, by stojąc obok nas i oświadczywszy nam, że niniejszym kończy życie, skoczył w przepaść. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie: "nie powstrzymałem tego człowieka, ponieważ to była jego suwerenna decyzja i jego sprawa". Tak samo z faktu, że pewna liczba ludzi tak czy tak targnie się na swoje życie, nie wynika, że nie należy chcących popełnić samobójstwo odwodzić od tego zamiaru lub powstrzymać ich, jeżeli jest tylko taka możliwość.
Sądzę, że myli się często wypowiedzi (wypowiedź "nie chcę urodzić tego dziecka!") z decyzjami. Decyzja to coś więcej niż oświadczenie, wypowiedź może zaś mieć charakter symptomu.
Szczerze mówiąc wolę władzę stetryczałych dziadków z polskiego Sejmu czy Episkopatu niż władzę szefów międzynarodowych koncernów farmaceutycznych i medycznych - ludzi dla mnie zupełnie anonimowych - chcących ciągnąć olbrzymie zyski z aborcji. Kobieta, mająca możliwość aborcji, uzyskuje iluzję władzy nad sobą. Władzę nad nią uzyskują koncerny farmaceutyczne, dla których dodatkowy zabieg = dodatkowy zysk.
|
|
| |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Szczerze mówiąc wolę władzę stetryczałych dziadków z polskiego Sejmu czy Episkopatu niż władzę szefów międzynarodowych koncernów farmaceutycznych i medycznych - ludzi dla mnie zupełnie anonimowych - chcących ciągnąć olbrzymie zyski z aborcji. Kobieta, mająca możliwość aborcji, uzyskuje iluzję władzy nad sobą. Władzę nad nią uzyskują koncerny farmaceutyczne, dla których dodatkowy zabieg = dodatkowy zysk. Kobiety powinny być wdzięczne stetryczałym dziadkom, że decydują za nie, powinno się wprowadzić więcej ograniczeń, żeby nie ulegały iluzji władzy nad sobą, np. fryzjerzy czerpią ogromne zyski z kobiecych fryzur = mają władzę nad nimi, a przecież kobiety mogłyby wyrwać się z tej iluzji wyrywając sobie włosy.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Kobiety powinny być wdzięczne stetryczałym dziadkom, że decydują za nie, powinno się wprowadzić więcej ograniczeń, żeby nie ulegały iluzji władzy nad sobą, np. fryzjerzy czerpią ogromne zyski z kobiecych fryzur = mają władzę nad nimi, a przecież kobiety mogłyby wyrwać się z tej iluzji wyrywając sobie włosy.
Nie wiem, czy fryzjerzy, ale przemysł kosmetyczny i odzieżowy na pewno tak. Myślę, że więcej dziewcząt zmarło w wyniku anoreksji i bulimii od połowy XX wieku niż w wyniku podejrzenia o czary przez 1000 lat średniowiecza. Tych, którzy z taką zaciętością tropią "księży-pedofilów", nie obchodzą sprawcy nieszczęść tych dziewcząt. Oni pozostają anonimowi i bezkarni.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Kobiety powinny być wdzięczne stetryczałym dziadkom, że decydują za nie, powinno się wprowadzić więcej ograniczeń, żeby nie ulegały iluzji władzy nad sobą, np. fryzjerzy czerpią ogromne zyski z kobiecych fryzur = mają władzę nad nimi, a przecież kobiety mogłyby wyrwać się z tej iluzji wyrywając sobie włosy. > Nie wiem, czy fryzjerzy, ale przemysł kosmetyczny i odzieżowy na pewno tak. Stetryczałe dziadki powinni nakazać kobietom chodzić boso, producenci obuwia dają im iluzję władzy nad sobą = czerpią zyski.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
> Stetryczałe dziadki powinni nakazać kobietom chodzić boso, producenci obuwia dają im iluzję władzy nad sobą = czerpią zyski. Myślę, że na swój sposób powtarzasz się. Tu jest coś nowego: www.polsat(*)ktore-probowaly-zaklocic-msze/
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Stetryczałe dziadki powinni nakazać kobietom chodzić boso, producenci obuwia dają im iluzję władzy nad sobą = czerpią zyski. > Myślę, że na swój sposób powtarzasz się. Ty się powtarzasz, więc dotrzymuję ci kroku, kobiety żyją w iluzji władzy nad sobą, stetryczałe dziadki z Sejmu i Episkopatu mogą je wyzwolić z tej iluzji zakazami i nakazami, po co ktokolwiek miałby zarabiać na kobietach, przecież wyzwolone przez stetryczałych dziadów przestaną żyć w iluzji.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Widzisz więc, że swoją macicą rządzi kobieta, a nie jakieś stetryczałe już dziadki, którym dano władzę. > Gdyby macicą rządziła kobieta, stosunek ciąż donoszonych do niedonoszonych byłby jak 50 do 50. Tymczasem tak nie jest, co dowodzi, że kobietą rządzi instynkt (zwany instynktem macierzyńskim), zaś to, co nazywamy "decyzją, by nie rodzić" to aberracja, odstępstwo od instynktu. Na podobnej zasadzie ktoś może podjąć "decyzję", że się powiesi, ale w tej decyzji zobaczymy pewien patologiczny stan, odmienny od naturalnego pragnienia życia. Powstrzymamy takiego człowieka, gdy będziemy mieć taką możliwość, nie pozwolimy na przykład, by stojąc obok nas i oświadczywszy nam, że niniejszym kończy życie, skoczył w przepaść. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie: "nie powstrzymałem tego człowieka, ponieważ to była jego suwerenna decyzja i jego sprawa". Tak samo z faktu, że pewna liczba ludzi tak czy tak targnie się na swoje życie, nie wynika, że nie należy chcących popełnić samobójstwo odwodzić od tego zamiaru lub powstrzymać ich, jeżeli jest tylko taka możliwość. > Sądzę, że myli się często wypowiedzi (wypowiedź "nie chcę urodzić tego dziecka!") z decyzjami. Decyzja to coś więcej niż oświadczenie, wypowiedź może zaś mieć charakter symptomu. > Szczerze mówiąc wolę władzę stetryczałych dziadków z polskiego Sejmu czy Episkopatu niż władzę szefów międzynarodowych koncernów farmaceutycznych i medycznych - ludzi dla mnie zupełnie anonimowych - chcących ciągnąć olbrzymie zyski z aborcji. Kobieta, mająca możliwość aborcji, uzyskuje iluzję władzy nad sobą. Władzę nad nią uzyskują koncerny farmaceutyczne, dla których dodatkowy zabieg = dodatkowy zysk.
Szczerze się bałem, że odpowiadając Tobie rozbucham jakąś niepoważną implikację do dysput wynikających z Twoich wydziwiań, co jak zwykle to robisz. Nie mam zamiaru wytykać Tobie szczegółowo, po kolei błędów formalnych rozumowania, domagania się dowodów na twoje stwierdzenia niczym nie poparte, bo ze sztucznie wywołanego problemu zrobi się powód nawet do debaty Sejmowej. Po prostu nie rozumiesz wielu spraw, co ujawniałeś w wielu swoich wypowiedziach i tej też. Jakkolwiek masz do nich prawo, jednak jak dla mnie nigdy nie są zadowalające, bo nie przekonywujące. W związku z powyższym przepraszam, że się zapomniałem i zaczepiłem Ciebie. Będę się starał więcej tego nie robić. Bo jednak prezentujesz inną retorykę jak ja.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Przypomnę, że na grafice linkowanej w pierwszym poście tego wątku widzimy skupioną i inteligentnie patrzącą w oko kamery Polkę oraz napis:
Polki chcą same decydować o tym czy chcą nosić embrion w sobie
Siema
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|