Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zaczęło się od hipnozy. A skończyło na... nieoczywistych pra

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
10-07-2025 12:27hipnoterapeuta (33 punktów)Zaczęło się od hipnozy. A skończyło na... nieoczywistych pra
Ocena 1 na 1
Na warsztacie padło pytanie:

„Czy hipnoza to jakieś magiczne sztuczki, czy może... coś, co robimy codziennie, tylko nieświadomie?”

I wtedy przyszła ta chwila.
Ktoś przypomniał:
👉 to, że zapatrujesz się w okno i nie słyszysz, co mówi ktoś obok – to też hipnoza.
👉 to, że idziesz znajomą drogą i nie pamiętasz trasy – to też hipnoza.
👉 to, że jedno słowo może w tobie wywołać napięcie, smutek albo spokój – to też hipnoza.

Nie chodzi o kontrolę. Chodzi o dostęp.
Do głębszych warstw. Do zapisanych wcześniej przekonań. Do emocji, które utknęły bez słów.

Hipnoza nie hipnotyzuje.
Hipnoza budzi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365