 |
Makarony "MALMA" - pamiętasz? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-03-2012 03:06 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Makarony "MALMA" - pamiętasz?
2 na 6 | Piękny przykład "wolnego rynku", "niewidzialnej ręki wolnego rynku", neoliberalizmu i zasług Jana Krzysztofa Bieleckiego, powołanego przez premiera Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów. Innymi słowy jak mafia polityczno-finansowa rządzi idiotami zachwyconymi kapitalizmem, w którym pucybut może zostać milionerem: www.kamilc(*)znes-po-polsku-historia-malmy/
PS Temat poruszony niedawno w Gazecie Wyborczej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | RadRado (1047 punktów) | Tak to jest jak w miejsce wolnego rynku wprowadza się jakieś twory nakazowo-zakazowe typu UE.
|
|
 | | uczeń (115 punktów) | A czym jest ten osławiony "wolny rynek"? Nigdy na świecie nie było wolnego rynku i nie będzie. Bez silnych regulacji zawsze jeden podmiot w ten czy inny sposób zdominuje pozostałe.
|
|
|  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) | >A czym jest ten osławiony "wolny rynek"? Nigdy na świecie nie było wolnego rynku i nie będzie. Bez silnych regulacji zawsze jeden podmiot w ten czy inny sposób zdominuje pozostałe. > Jakoś potrzebowali regulacji polityków, żeby zdominować Malme. Wolny rynek był juz na świecie. W XIX w w USA nikt go nie regulował i działał świetnie... dopóki nie zaczęto go regulować
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| |  | 3 na 3 | uczeń (115 punktów) | Zgodnie z tym, co Pan napisał wolny rynek jest, przepraszam za określenie, stanem metastabilnym układu. Zgadza się to w 100% z moją wcześniejszą wypowiedzią. W końcu znalazły się podmioty, które go zdominowały. Bo inaczej ustaw napisanych pod zamówienie konkretnej firmy nazwać nie można. Ludzka natura jest taka, że zawsze musi ktoś rządzić. Jeśli władcy nie ma, to ludzie sami go stworzą.
|
|
| | |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) | >Zgodnie z tym, co Pan napisał wolny rynek jest, przepraszam za określenie, stanem metastabilnym układu. Zgadza się to w 100% z moją wcześniejszą wypowiedzią. W końcu znalazły się podmioty, które go zdominowały. Bo inaczej ustaw napisanych pod zamówienie konkretnej firmy nazwać nie można. Ludzka natura jest taka, że zawsze musi ktoś rządzić. Jeśli władcy nie ma, to ludzie sami go stworzą. > Nie mogę się z Panem nie zgodzić. Jak ktoś kiedyś powiedział '' wolność nie jest nam dana raz na zawsze. Zawsze jednak trzeba jej bronić, żeby być wolnym'' Jeśli przestajemy dbać o naszą wolność wtedy stajemy się zakładnikami cwaniaków, którzy robią z nami to co chcą. A wystarczyło obronić kiedyś prawo w USA zabraniające regulacji gospodarki.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | | |  | 1 na 1 | uczeń (115 punktów) | Nie do końca rozumiem. Z czym konkretnie Pan nie może się zgodzić? Od wieków powtarza się ten sam proces. Imperia powstają i upadają. Kiedyś imperiami były państwa, teraz korporacje. Ci "cwaniacy" to osoby, które wywodzą się z grup walczących o taką czy inną równość. Brak regulacji nie rozwiąże problemu nieustannej wspinaczki do władzy.
Zdaję sobie sprawę, że łatwego rozwiązania problemu szeroko rozumianego braku równości nie. Jedni proponują dyktaturę, inni "dziki zachód", a jeszcze inni demokrację... Która opcja jest najlepsza nie wiem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | > Brak regulacji nie rozwiąże problemu nieustannej wspinaczki do władzy.Racja. Tylko wspinaczkę do władzy powinno regulować prawo i prawo powinno ograniczać władze.Przecież nie jestem za anarchią. Piszę o systemie politycznym zwanym republiką konstytucyjną. > Zdaję sobie sprawę, że łatwego rozwiązania problemu szeroko rozumianego braku równości nie. Jedni proponują dyktaturę, inni "dziki zachód", a jeszcze inni demokrację... Która opcja jest najlepsza nie wiem.Ja proponuje republikę. Tzw ''dziki zachód'' opierał się na prawie, a nie jak niektórzy sądzą na bezprawiu. Prawo było stosowane nawet tam, gdzie nie było szeryfa. Ale tematem tego wątku jest''idiotyzm wierzących w kapitalizm''  poparty przykładem nie mającym nic wspólnego z kapitalizmem. PS. Napisałem ; nie mogę się z Panem nie zgodzić. Znaczy, że się zgadzam 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | uczeń (115 punktów) | > Ale tematem tego wątku jest''idiotyzm wierzących w kapitalizm'' poparty przykładem nie mającym nic wspólnego z kapitalizmem.Problem jest taki, że teraz w mowie potocznej wszystko nazywa się kapitalizmem. Przykład akurat popiera tezę związków polityki z finansami, co chyba było myślą przewodnią twórcy wątku. > PS. Napisałem ; nie mogę się z Panem nie zgodzić. Znaczy, że się zgadzam  Trzy niezauważone literki i wojna gotowa  Przepraszam za nieuwagę.
|
|
| Tichy62 (213 punktów) | Po co te obelgi? Czyta się to jak bolszewicką agitkę. No i ten nieszczęsny "neoliberalizm" Walisz tym po głowie ludziom jak komuniści "rewizjonistami" i "odwetowcami z Bonn"
|
|
5 na 5 | perun (8610 punktów) |
>Innymi słowy jak mafia polityczno-finansowa rządzi idiotami zachwyconymi kapitalizmem, Mógłbyś mi wyjaśnić czy Malme rozłożył wolny rynek, czy regulacje? Wg mnie - w każdym razie na podstawie tego linkowanego artykułu, to nie wolny rynek był przyczyną krachu Malmy, a debilne regulacje polityków. Widać wzięli kasę od wielkich i wykończyli za ową kasę konkurencje. Tak działa regulowany rynek, a nie wolny. Zresztą kolega wyżej już o tym napisał. Wolny rynek to taki w którym politycy nie wpieprzają się w gospodarkę.Na tym przykładzie jaki zalinkowałeś jasno widać, ze politycy nie dbają o gospodarkę tylko o interesy wielkich kapitalistów i jak mogą niszczą ich konkurencje swoimi debilnymi (a użytecznymi dla kapitalistów) regulacjami.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
 | 1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | >Widać wzięli kasę od wielkich i wykończyli za ową kasę konkurencje. Tak działa regulowany rynek, a nie wolny.
Tak działa lobbing i nie jest nielegalny.
>Wolny rynek to taki w którym politycy nie wpieprzają się w gospodarkę.
Gdzie tak jest, że politycy się nie wpieprzają?? Perunie, to nie atak z mojej strony, po prostu pytam...
|
|
|  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) |
>Tak działa lobbing i nie jest nielegalny. Właśnie w tym problem, ze korupcja jest legalna
>>Wolny rynek to taki w którym politycy nie wpieprzają się w gospodarkę. >Gdzie tak jest, że politycy się nie wpieprzają?? Dzisiaj można tylko mówić gdzie jest mniej, a gdzie więcej wolności. Więcej gospodarczej wolności na pewno jest w Chinach i w drugich Chinach, czyli Tajwanie.
>Perunie, to nie atak z mojej strony, po prostu pytam... "Pozycja Polski jest stabilna, ale nasz kraj nie wykorzystuje w pełni potencjału jakim jest wolny handel i swoboda gospodarcza" - ocenia ekonomista Marek Łangalis, autor raportu oraz ekspert NCZ! Wielu gada o wolności, a rządy zaś o regulacji. Choć mała jaskółka jest na niebie pod postacią Gowina i jego deregulacji. Czyli może mam troche racji, co? ; )
Największymi problemami polskiej gospodarki są trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej wynikające z nadmiernej biurokracji i niejasnego prawa[24], a również wysokie koszty administracyjne nakładane na obywateli[25] Po co daleko szukać. Wiki.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| |  | 2 na 2 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | >>Tak działa lobbing i nie jest nielegalny. >Właśnie w tym problem, ze korupcja jest legalna
Korupcja, o ile zostanie udowodniona. >Dzisiaj można tylko mówić gdzie jest mniej, a gdzie więcej wolności. >Więcej gospodarczej wolności na pewno jest w Chinach i w drugich Chinach, czyli Tajwanie.
Naprawdę sądzisz, że w kraju w którym od około 60 lat gospodarka była sterowana przez jedynie słuszną partię jest teraz najbardziej liberalna?
|
|
| | |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) |
>Korupcja, o ile zostanie udowodniona. A czym jest lobbing? To przekonywanie polityków do tego, aby uchwalili prawo, które jest korzystne dla jakiejś grupy. Jeśli żle rozumuje wyprowadż mnie z błędu.
Pierwsze regulacje prawne lobbingu pojawiają się w Stanach Zjednoczonych, gdzie początkowo zakazano lobbingu i karano jego uprawianie grzywną lub pozbawieniem wolności (Konstytucja stanu Georgia z 1877, Konstytucja stanu Kalifornia z 1879 r. To były czasy republiki.
>Naprawdę sądzisz, że w kraju w którym od około 60 lat gospodarka była sterowana przez jedynie słuszną partię jest teraz najbardziej liberalna?
Nie, ale ten przykład pokazuje, że nadmiar regulacji prowadzi do biedy, a im więcej wolności tym więcej bogactwa. Zawsze tak było i nie ma powodu sądzić, żeby coś w tym temacie się zmieniło.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | > A czym jest lobbing? To przekonywanie polityków do tego, aby uchwalili prawo, które jest korzystne dla jakiejś grupy.> Jeśli żle rozumuje wyprowadż mnie z błędu.Dobrze rozumujesz, tylko żeby nazwać to korupcją a nie lobbingiem to trzeba to udowodnić. Można to zrobić, jak pokazuje opublikowany 2 dni temu raport w Irlandii. Ludzie, którzy wprowadzili ten kraj w boom, bekną za kryzys bo sie przy okazji wydało, że jakaś lewa kasa miała znaczenie... > >Naprawdę sądzisz, że w kraju w którym od około 60 lat gospodarka była sterowana przez jedynie słuszną partię jest teraz najbardziej liberalna?> Nie, ale ten przykład pokazuje, że nadmiar regulacji prowadzi do biedy, a im więcej wolności tym więcej bogactwa.> Zawsze tak było i nie ma powodu sądzić, żeby coś w tym temacie się zmieniło.Nie podejrzewałem cię, że w pewien sposób zaczniesz chwalić komunistów
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | perun (8610 punktów) | . > Dobrze rozumujesz, tylko żeby nazwać to korupcją a nie lobbingiem to trzeba to udowodnić. Można to zrobić, jak pokazuje opublikowany 2 dni temu raport w Irlandii. Ludzie, którzy wprowadzili ten kraj w boom, bekną za kryzys bo sie przy okazji wydało, że jakaś lewa kasa miała znaczenie...Nazwy nie są ważne. Ważny jest skutek. Korupcja (łac. corruptio - zepsucie) - nadużycie stanowiska publicznego w celu uzyskania prywatnych korzyści. Korupcja może w praktyce powstawać niezależnie od formy rządów. Poziom korupcji może być bardzo różny, od drobnych przypadków wykorzystania wpływu lub faworyzowania w celu wyświadczenia lub oddania przysługi, przez kleptokracji (rządów złodziei), gdzie porzucone zostają nawet zewnętrzne pozory uczciwości. Lobbing-korupcja, jak zwał tak zwał efekty są takie same. Co za różnica czy przekonywanie polityków dla swoich korzyści nazwę korupcją czy lobbingiem. Politycy ów lobbing zalegalizowali dla własnych korzyści > Nie podejrzewałem cię, że w pewien sposób zaczniesz chwalić komunistów  Komuniści są bardzo pożyteczni. Pokazują co się stanie, gdy przedłoży się dobro wspólnoty nad dobro jednostki. Dziwne tylko, ze tak wielu ludzi - nawet tutaj, nadal marzy o kolektywiżmie Ale przesadą jest twierdzenie, ze ludzi uczy historia  Jedno czego uczy historia ludzi, to to, że niczego ich nie uczy.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
6 na 6 | Selanos (12869 punktów) | Kulko_na_mole, gdybym był złośliwy, to bym napisał, że jesteś jak biskup Michalik, z tą różnicą, że według Michalika za wszelkie zło na świecie są odpowiedzialni ateiści, masoni i liberałowie, a według Ciebie, neoliberałowie i wolny rynek. No, ale nie będę dziś złośliwy i tego nie napiszę  Już kiedyś prosiłem, wyjaśnij mi łopatologicznie gdzie w Polsce jest jakikolwiek liberalizm i wolny rynek, bo szukałem, szukam i znaleźć nie mogę.
|
|
2 na 2 | Marek K (61 punktów) | Szczerze mówiąc, nie bardzo dostrzega w opisanym procederze działań polityków - J K B do końca 2010 roku politykiem czynnym nie był, a mechanizm przedstawiony w tekście, w moim skromnym odczuciu, pokazuje tylko i wyłącznie do czego prowadzi brak nadzoru i regulacji ze strony państwa. Jak w tym wszystkim inni dopatrują się zbytnie ingerencji państwa, nie wiem. Natomiast nie da się ukryć, że "sprawa Malmy" trąci patologią i aż prosiłoby się o jakiś komentarz ze strony Bieleckiego w tym miejscu.
|
|
 | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | Jak donosi Newsweek, po wejściu do UE w większości nowych państw, również w Polsce, nie było można już używać do produkcji makaronów tzw. barwników Dlaczego wcześniej można było, a pózniej nie można było?
Po wejściu do UE, producenci w nowych krajach musieli po wolutku zastąpić naszą pszenicę, na jej twardą odmianę Durum Dlaczego ''musieli''?
Pomimo tego, że Michel miał już spłacony w połowie dług wzięty na kupno i inwestycje w zakład, to jednak spółka była nadal bardzo obciążona odsetkami bo właśnie wtedy, NBP (pod naciski lobby bankowego) prowadził politykę wysokich stóp procentowych (aż 20%) i silnej złotówki (co faworyzowało importerów makaronu). Co to jest ''lobby bankowe''?
Nagle po pół roku pan Jan Krzysztof Bielecki ciągle odraczał wprowadzenie firmy na giełdę Pytanie, kto był i jest głównym udziałowcem banku? Wydaje mi się, że państwo, czyli urzędnicy. W czyim interesie działał JKB? Czyli kto mu płacił. Dlaczego prawo pozwala nie dotrzymywać umów? Nadal nie widzisz ingerencji polityków?
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
2 na 2 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Jest to przykład afery, jakich pełno na całym świecie, w każdym państwie, w każdym ustroju, i na każdym rynku, wolnym czy regulowanym. Odkąd Fenicjanie wynaleźli pieniądze, wielki cwaniak próbuje ograć mniejszego, a obaj z kolei żerują na najsłabszych w łańcuchu pokarmowym. Postęp społeczny polega na tym, że z takimi aferami należy walczyć, złapanych złodziei karać, a z afer wyciągać nauki, celem modyfikacji prawa, co by działało coraz lepiej. Uogólnianie, że za całe zło tego świata odpowiadają komuniści, Żydzi, cykliści lub liberałowie, czy jakakolwiek inna opcja, jest politycznie i populistycznie nośne, ale naiwne i infantylne. Nadzieja, że następny rząd (jakikolwiek by był) cudownym sposobem zagwarantuje świat bez afer, powszechny dobrobyt i szczęśliwość - to fajna rzecz.
|
|
 | | perun (8610 punktów) | > Jest to przykład afery, jakich pełno na całym świecie, w każdym państwie, w każdym ustroju, i na każdym rynku, wolnym czy regulowanym.Święta prawda. > Odkąd Fenicjanie wynaleźli pieniądze, wielki cwaniak próbuje ograć mniejszego, a obaj z kolei żerują na najsłabszych w łańcuchu pokarmowym. Postęp społeczny polega na tym, że z takimi aferami należy walczyć, złapanych złodziei karać, a z afer wyciągać nauki, celem modyfikacji prawa, co by działało coraz lepiej.Święta prawda. Czyli dokonujemy regresu społecznego bo dzisiaj JKB nadal wielką postacią jest i nadal -chyba- zajmuje się gospodarką. Czyli czymś czym nie powinien się zajmować po tej aferze. Chce jeszcze zauważyć, ze to modyfikacja prawa doprowadziła do tej afery. Dokładniej..modyfikacja prawa do norm unijnych, czyli wymyślonych przez urzędasów. > Uogólnianie, że za całe zło tego świata odpowiadają komuniści, Żydzi, cykliści lub liberałowie, czy jakakolwiek inna opcja, jest politycznie i populistycznie nośne, ale naiwne i infantylne.Raczej nikt nie mówi, że całe zło pochodzi z kosmosu. Ja mówię o tym, że zło to nieodłączna cecha tego świata. Prawo stanowione przez rządy powinny je tylko ograniczać, a nie rozszerzać. > Nadzieja, że następny rząd (jakikolwiek by był) cudownym sposobem zagwarantuje świat bez afer, powszechny dobrobyt i szczęśliwość - to fajna rzecz.  Jestem pewny, że następny rząd w tym systemie politycznym, zagwarantuje sobie świat bez afer, powszechny dobrobyt i szczęśliwość. Trzeba zmienić system polityczny tak, żeby to nie rząd miał dobrze a ludzie. Możliwe to jest tylko wtedy, gdy prawo pozwala człowiekowi dążyć do szczęścia i jeśli dla człowieka szczęściem jest ćpanie narkotyków, to żaden rząd nie ma prawa odbierać człowiekowi jego szczęścia. Jeśli nadal rządy będą wcinały się w życie człowieka i decydowały o tym jakiej pszenicy i jakich barwników używać do produkcji makaronu, będzie tylko coraz gorzej.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
3 na 3 | hubin (2274 punktów) | Rok wstecz o ile nie wcześniej, sprawę opisywał tygodnik satyryczny "Nie", podobnych przypadków, można znaleźć zapewne więcej ale czego to właściwie dowodzi?
Wolny rynek jako idea, siłą rzeczy w żadnej gospodarce nie istnieje, zawsze będzie dla niektórych zbyt mało wolny, zawsze funkcjonujące podmioty będą starały się go kontrolować, etc... Jak to zazwyczaj jest z ideami można by znaleźć argumenty adwokata diabła, który udowodnił by, że upadek przedsiębiorstwa jest przejawem wolnego rynku, można by znaleźć argumenty też przeciw takiej tezie.
Wreszcie nie wyciągałbym na przykładzie jednostkowym daleko idących wniosków, gdyż relacje w tych artykułach są stosunkowo jednostronne.
Osobiście uwielbiałem makarony tej firmy (zwłaszcza Malma gourmet), bardzo mi przykro od kiedy nie mogę ich już normalnie nabyć w sklepie. Zapewne nie jest to ostatnia dobra marka która zniknie z rynku, gdyż jakość nie jest jedynym czynnikiem rynkowego sukcesu co dobitnie pokazuje przykład Malmy.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
 | 1 na 1 | perun (8610 punktów) |
>Wolny rynek jako idea, siłą rzeczy w żadnej gospodarce nie istnieje Co nie znaczy, ze nie należy dążyć do wolnego rynku. To tak jak z wolnością. Podobno-wg niektórych, wolność nie istnieje.Jednak każdy komu założą kajdanki na ręce przekona się, że jednak istnieje.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
|  | | spellbinder (8577 punktów) | >Jednak każdy komu założą kajdanki na ręce przekona się, że jednak istnieje.
A jednak większość, mam takie niejasne wrażenie, chce mieć te kajdanki na łapskach; z tym, że w zamian chcieliby mieć pełną michę.
|
|
| |  | | perun (8610 punktów) | > >Jednak każdy komu założą kajdanki na ręce przekona się, że jednak istnieje.> A jednak większość, mam takie niejasne wrażenie, chce mieć te kajdanki na łapskach; z tym, że w zamian chcieliby mieć pełną michę.Żyć w lasach nie musimy, nikt na nas nie poluje Prowadzą nas na smyczy i śledzą każdy ruch Bo mądry pies nie warczy, bo mądry pies waruje Bo wie, że za to zawsze mieć będzie pełny brzuch Bo mądry pies nie warczy, bo mądry pies waruje Bo wie, że za to zawsze mieć będzie pełny brzuch Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy youtu.be/bHXuEyq3EUw
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|