Ech, to niepotrzebne zacietrzewienie! Nie ma dowodów ani na "wyłudzanie majątków" ani "oszukańczy bilet do nieba". W świetle obowiązującego prawa to pomówienia. To tylko żarcik, aby się Pan Rafał jakichś dolegliwości od nadmiernego zatroskania nie dorobił.
Pan Andrzej zaś porusza tematy wielce niebezpieczne albowiem "...próbuje dociec jak wielkim jest majątek Kościoła i skąd Kościół go wziął". Panie Andrzeju, co będzie jak durne ludzie zacnej Pańskiej intencji nie pojmą i zaczną dociekać a skąd się wzięło to i owo u różnych postaci z pierwszych stron gazet? Sodomia z Gomorią albo nawet nowy bolszewizm jakiś! Trawestując nieco Xięcia Biskupa: "Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie! Dla was to jest igraszką, tu idzie o życie".
Dystansu Panom życząc, kreślę się uniżenie...
Maluczko, a nie ujrzycie mię [Jan 16 BG]
|