 |
Rytualne ubojnie w Polsce Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2012 18:54 | RadRado (1047 punktów) | Rytualne ubojnie w Polsce
2 na 2 | Natknąłem się na artykuł takiej oto treści : www.polity(*)-rytualne-biznes-brutalny.readDotąd myślałem, że to Polski raczej nie dotyczy, bo muzułmanie kojarzyli mi się z może dwudziestoma, czy ilu ich tam jest, Tatarami pod Białymstokiem, a Żyda w jarmułce widziałem tylko raz i pewnie turystę bo nie mówił po polsku. Tymczasem okazuje się, że w naszym kraju takie ubojnie działają i to hm... wbrew prawu? Zgodnie z prawem? Poza prawem? Bo z artykułu nie wynika jednoznacznie czy to jest legalne, w każdym razie ja tak to zrozumiałem. W związku z tym pytanie do forumowiczów czy ktoś wie coś więcej na temat i czy można coś z tym zrobić. Zgłosić to gdzieś, nagłośnić, względnie podpisy jakieś zbierać - każdy pomysł może być dobry, mam nadzieję, że pod spodem się jakieś konkretne pojawią  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Prawo jak widać jest równiejsze dla innych (od domyślnej) religii oraz np dla mniejszości. Dla Cyganów jest inna definicja pedofilii i ich nie obowiązuje ten sam minimalny wiek współżycia seksualnego. Zapewne takich kruczków jest więcej.
Co do losów zwierząt. Jak ustawa zabraniająca ich zabijania bez uprzedniego pozbawienia świadomości chroni myszy przed boleśnie rozpuszczającą ich wnętrzności trutką czy upolowane sarny i dziki przed odczuwaniem kuli? Przecież to bez sensu.
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Dla Cyganów jest inna definicja pedofilii i ich nie obowiązuje ten sam minimalny wiek współżycia seksualnego. W polskim prawie? Poproszę o cytat odpowiedniego przepisu.
Pieprzę, nie solę.
|
|
|  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Dla Cyganów jest inna definicja pedofilii i ich nie obowiązuje ten sam minimalny wiek współżycia seksualnego. >W polskim prawie? Poproszę o cytat odpowiedniego przepisu. > Pieprzę, nie solę.
Nie ma przepisów. Chodzi o praktykę. Tylko na jednej rozprawie skazano Cygana za współżycie z poślubioną wcześniej nastolatką poniżej 15 lat, a takich małżeństw jest bardzo wiele. Tam po prostu jest taka tradycja, że wcześnie wychodzą za mąż. Przepis nie działa na Cyganów.
|
|
| |  | 1 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Nie ma przepisów. Chodzi o praktykę. Tylko na jednej rozprawie skazano Cygana za współżycie z poślubioną wcześniej nastolatką poniżej 15 lat, a takich małżeństw jest bardzo wiele. Jeśli znasz przypadki łamania prawa, to powiadom prokuraturę - to obowiązek podlegający karze w przypadku niepowiadomienia o podejrzeniu dokonania przestępstwa.
Pieprzę, nie solę.
|
|
| | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Jeśli znasz przypadki łamania prawa, to powiadom prokuraturę - to obowiązek podlegający karze w przypadku niepowiadomienia o podejrzeniu dokonania przestępstwa.
Nie chcę tego zgłaszać. Świadomie łamię prawo niezgłaszając, bo moim zdaniem to prawo jest niesprawiedliwe. To Ty zgłoś mnie na prokuraturę skoro uważasz za obowiązek zgłaszanie takich rzeczy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | > Jeśli znasz przypadki łamania prawa, to powiadom prokuraturę - to obowiązek podlegający karze w przypadku niepowiadomienia o podejrzeniu dokonania przestępstwa. >
No.. coś podobnego? Taki obowiązek istnieje tylko w przypadku powzięcia wiadomości o najpoważniejszych przestępstwach. Konkretnie w art. 240 § 1. Przewiduje on szereg przypadków (przestępstw), o których istnieje bezwzględny obowiązek zawiadamiania organów ścigania pod groźbą orzeczenia kary do lat 3 za ukrycie wiedzy o nim. Są to między innymi przestępstwa: - eksterminacja ludności (art.118 KK) - zamach stanu (art. 127 KK) - usuwanie przemocą organu konstytucyjnego (art. 128 KK) - szpiegostwo (art. 130 KK) - zabójstwo (art. 148 KK) - sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy (art. 163 KK) - piractwo (art. 166 KK -wzięcie zakładnika (art. 252 KK - w ogóle czyny o charakterze terrorystycznym..
Ale żeby zaraz niedoniesienie o spółkowaniu Cygana z małolatą...?
|
|
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Cytat:"- Rozporządzenie ministra stoi w sprzeczności z ustawą, a zatem jest nieważne, bo ustawa jest aktem wyższego rzędu - uważa tymczasem poseł Suski." Niestety, poseł Suski myli się. Znowelizowana ustawa o ochronie praw zwierząt w ogóle nie zmienia następujących przepisów:Cytat:Rozdział 10 Uśmiercanie zwierząt Art. 34. 1. Zwierzę kręgowe w ubojni może zostać uśmiercone tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje. 5. Wymogów określonych w ust. 1 i 3 nie stosuje się przy poddawaniu zwierząt szczególnym sposobom uboju przewidzianym przez obrządki religijne. Można przyczepić się do następującego zapisuCytat:6. Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej określi, w drodze rozporządzenia, kwalifikacje osób uprawnionych do zawodowego uboju, dopuszczalne metody uśmiercania zwierząt stosownie do gatunku oraz organy uprawnione do kontroli działalności osób, które zawodowo trudnią się ubojem zwierząt lub dokonują uboju w ramach działalności hodowlanej bądź gospodarczej. z dwóch powodów: 1) nie istnieje Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, ale Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, 2) minister nowego ministerstwa nie wydał jeszcze wspomnianego w ustawie rozporządzenia.
Pieprzę, nie solę.
|
|
 | | RadRado (1047 punktów) | Czyli co można zrobić? List do ministra? Petycja? Póki jeszcze nie ma decyzji to przynajmniej jest jakieś pole do działania (nacisku).
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Czyli co można zrobić? Co chcesz. Napisz do ministra, do premiera, do marszałka sejmu, do prezydenta, do organizacji pozarządowych, do RTV, do Trybunału Konstytucyjnego, do proboszcza, do BCC, do "Lewiatana", do "Faktów i Mitów", do "Nie", do "Uważam Rze", do...
Pieprzę, nie solę.
|
|
 | | plodzien (7378 punktów) | > Cytat:"- Rozporządzenie ministra stoi w sprzeczności z ustawą, a zatem jest nieważne, bo ustawa jest aktem wyższego rzędu - uważa tymczasem poseł Suski." [color=#330000] >> Niestety, poseł Suski myli się. >Poseł Suski nie myli się. Ustawa z 6 czerwca 2002 roku o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. Nr 135,poz. 1141) w art.1 punkt 27 wprowadziła następującą zmianę: W art. 34: skreśla się ust. 5.Zatem rozporządzenie ministra - (jakiegoś W. Olejniczaka) z 2004 roku - dopuszczające w paragrafie 8 ubój rytualny - było niezgodne z ustawą i jest nadal. I nikt nie chce nic z tym zrobić. Mnie to nie dziwi, bo jaki ludek, tacy tego ludku przedstawiciele prawo stanowiący i na straży jego stojący. PS. Nie dalej jak wczoraj zerkałem jednym okiem na jakiś program o jajkach z numerem 3. Człowiek w zielonej koszuli mówił społeczeństwu o klatkowym chowie kur. Rozmawiał z wypasionym przedstawicielem kurzych farm, który utrzymywał, że musi tak być, bo inaczej jaja podrożeją. A przez cały czas trwania programu ludek zgromadzony przed telewizorami esemesował odpowiadając na pytanie, czy skłonny byłby zapłacić więcej za jaja czy też kurze cierpienia ma w d... Gdy dobrnęliśmy do końca programu okazało się, że 78% ludzi woli jaja tańsze. A że kury tak wyglądają to im lata.  A że ubój rytualny krów? Taj co? Krowa zwierzę "gupie" to nic nie kuma a dewizy som.
|
|
|  | -1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Niestety, poseł Suski myli się.> Poseł Suski nie myli się.> Ustawa z 6 czerwca 2002 rokuNiestety, mylisz się i nie masz pojęcia o czym piszesz. Najnowsza nowela ustawy datuje się na 16 września 2011 r., a nie na 6 czerwca 2002.
Pieprzę, nie solę.
|
|
| |  | 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | W aktualnym ujednoliconym tekście Art. 34. punkt 5 jest uchylony. Jeżeli link nie zadziała podaję dane jak znaleźć ustawę: Dz.U. 1997 nr 111 poz. 724 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. link> 2) minister nowego ministerstwa nie wydał jeszcze wspomnianego w ustawie rozporządzenia.Wydał, jeżeli link działa poszukaj w "aktach wykonawczych".
|
|
| |  | 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | > >>Niestety, poseł Suski myli się.> >Poseł Suski nie myli się.> >Ustawa z 6 czerwca 2002 roku> Niestety, mylisz się i nie masz pojęcia o czym piszesz. >Nie sprawia mi przyjemności rozmowa z tobą. Odezwałem się tylko dlatego, żebyś przytoczonym artykułem 34 ustęp 5. ustawy nie wprowadzał w błąd ludzi, którym nie zechce się sprawdzić, że piszesz bzdury. > Najnowsza nowela ustawy datuje się na 16 września 2011 r., a nie na 6 czerwca 2002.[/color]Nawet nie zrozumiałeś o czym pisałem. Najnowsza nowelizacja (z 2011r.) w omawianej sprawie uboju rytualnego nie ma nic do rzeczy. Chodziło mi o to, że już od 2002 roku twoje przytoczenie ustępu 5. Art. 34 ustawy jest bez sensu. Tak więc miałeś 10 lat, żeby to sprawdzić. Tylko w trosce o prawdę - wyprostowałem w grzeczny sposób to, czego tobie nie chciało się zrobić przed błędnym wklejeniem nieobowiązującego przepisu. O czym zresztą z tobą gadać. Wystarczy wejść na sejmową stronę aktów prawnych i sprawdzić, jest uchylony, czy nie jest: isap.sejm.(*)971110724 2002$09$28&min=1> Pieprzę, nie solę. >Zaiste
|
|
 | 1 na 1 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > 5. Wymogów określonych w ust. 1 i 3 nie stosuje się przy poddawaniu zwierząt szczególnym sposobom uboju przewidzianym przez obrządki religijne.[/cytat]Czyli w teorii mogę zebrać ileśtam podpisów pierwszych lepszych znalezionych na ulicy dresów, skinheadów albo lepiej po prostu psycholi i założyć religię, która pozwala zjadać jedynie mięso i jedynie z psów rozerwanych przez konie wtedy, gdy patrzy na to przynajmniej 10 przedszkolaków (bo jak którekolwiek się odwróci to już grzech i trzeba szukać nowego psa), wszystko ma się odbywać na największym placu w danym mieście i dzieciaki te po rytualnym mordzie mają zostać wysmarowane krwią tego psa - i w świetle obowiązującego prawa tacy ludzie będą bezkarni, bo to obrządek religijny i taka ustawa jest wydrukowana na jakieś srajtaśmie, tak? Słodko  Generalnie cokolwiek zrobię maksymalnie zrytego, a będzie to częścią składową jakieś religii, to ujdzie mi to na sucho, bo każdy boi się 196 i mogą mi co najwyżej nadmuchać. Zapomniałam jeszcze o czymś? A no tak, wiara w boga jest racjonalna, a moralność wywodzi się jedynie z religii - giń, paskudny bezbożny ateistyczny humanisto!  Trolololo. Czyli jak zarżnę z zimną krwią setkę osób to dostanę 700 dziewic czy pójdę do piekła?  Takie małe wyzwanie dla teologów, czy nieistniejącemu bogowi robi różnicę to czy istniejąca krowa zostanie brutalnie zamordowana pyskiem w stronę Mekki (i tysiącom innych budynków, chatek, galerii handlowych i burdelów po drodze), czy można po prostu zabić ją "po ludzku" i grzesząc oszczędzić jej cierpień?
|
|
| Kamil Ciura (762 punktów) | Legalne niestety. I nikt z niczego nie zrezygnuje, a biznes będzie się rozrastać - do nas jeszcze nie dotarła durna moda na koszerne jedzenie, ale tylko patrzeć...
Zwyczajnie - tak jak wiele innych przywilejów, tak i ten jest praktycznie nie do ruszenia, bo rozpęta się wojna medialna.
Ale w takim kraju żyjemy:
oszołomskie praktyki ciemnoty = ok związki partnerskie (także między kobietą a mężczyzną - nie każdej parze odpowiada definicja małżeństwa) = zło
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|