>Ale powodów, by akurat wtedy zaczynać egzaminy, rzeczywiście nie widzę.
Większość szkół jest wyłączona całkowicie podczas pierwszych trzech dni matur, kiedy piszą wszyscy maturzyści (polski,matma, język obcy). Pewnie dlatego lepiej jest zacząć maturę 4. W ten sposób 2 i 1 klasy mają bardzo długi weekend, bo ten dzień i tak wypadnie, a wtedy szybciej zaczną zajęcia po długim weekendzie.
Dla liceów, szczególnie tych dużych liceów, logistyka z przeprowadzeniem matur nie jest prosta. Matury muszą się też skończyć w odpowiednim terminie, a po egzaminach pisemnych czas na matury ustne, które idą znacznie wolniej i trwają cały miesiąc.
Nawalili milion obowiązkowych matur to mają problem. Jeszcze parę lat temu były tylko dwie, a teraz już są trzy obowiązkowe matury.
Oni nie potrafią tak tego zrobić nawet, żeby pisemne były w różne dni. Ja miałem matury z dwóch różnych przedmiotów tego samego dnia ;/ a wyniki matur są dopiero pod koniec czerwca. Nie dziw, że na tym dniu tak im zależy, skoro mają taki burdel, że ciężko im się z czymkolwiek wyrobić jak na XXI w. przystało
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|