Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jakość usług Poczty Polskiej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-04-2012 16:58kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Jakość usług Poczty Polskiej
Ocena 1 na 1
Otrzymałem dziś przesyłkę dostarczoną przez Pocztę Polską:





Qrwa, jestem zachwycony, bo dotarło do mnie, że tradycja Poczty Polskiej nadal jest żywa: za PRL-u trzepali listy w poszukiwaniu dolarów, dziś też najwyraźniej przeszukują przesyłki w celu znalezienia czegoś wartościowego.

PS Napisałem do "wujów" reklamację, ciekawe co mi odpiszą, jeśli w ogóle odpiszą.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
>PS Napisałem do "wujów" reklamację, ciekawe co mi odpiszą, jeśli w ogóle odpiszą.

Zgłosiłeś reklamację przy odbiorze, później czy przesyłka nie była polecona?


Freeky
13-04-2012 22:53 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Nie był to list polecony, ale czy to znaczy, że nie mam prawa do oprotestowania stanu, w jakim do mnie dotarł? Czy listy "zwykłe" mogą być traktowane w taki sposób przez pracowników PP?


Pieprzę, nie solę.
-jad- (18783 punktów)
>Nie był to list polecony, ale czy to znaczy, że nie mam prawa do oprotestowania stanu, w jakim do mnie dotarł?

Oczywiście, że masz ale zostaniesz olany czyli dostaniesz rutynową odpowiedź, że nie ma możliwości sprawdzenia stanu przesyłki albo coś w tym stylu. List, który wrzuca się do skrzynki jest tzw. "usługą niegwarantowaną" i w ogóle nie musi dojść. Lepiej wysyłać poleconym albo jeśli ktoś ma alergię na PP to korzystać z usług konkurencji.


Zombie
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Jeśli przyjrzysz się zdjęciu, to zauważysz w prawym, górnym rogu stempelek, mówiący o tym, że firma, od której dostałem przesyłkę ma z PP podpisaną umowę. Poinformowałem firmę o stanie, w jakim list do mnie dotarł, ale nie sądzę, aby z tego powodu zerwali umowę.


Pieprzę, nie solę.
-jad- (18783 punktów)
>Poinformowałem firmę o stanie, w jakim list do mnie dotarł, ale nie sądzę, aby z tego powodu zerwali umowę.

Gdyby takie sytuacje zdarzały się nagminnie, to mogliby zerwać ale chyba nie jest aż tak źle.

Zombie
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Może też otrzymasz odpowiedź w tradycji PRL-u.

www.youtub(*)?v=ZzivIBKepP4&feature=related
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Wcale bym się nie zdziwił.


Pieprzę, nie solę.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365