 |
Rośnie grono ateistów, czyli nowy sondaż CBOS Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-04-2012 20:40 | bafiozo (717 punktów) | Rośnie grono ateistów, czyli nowy sondaż CBOS
1 na 1 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | >Tylko co szesnasty ankietowany (6 proc.) twierdzi, że jest niewierzący, w tym jedynie trzech na stu (3 proc.) mówi o całkowitym braku wiary.
Lol, a czym to się różni? Coś dziwna ta ankieta musiała być...
Po drugie - zapewne ogromna większość tych 90% to katolicy "Stawiam choinkę na święta i bawię się jajkami na Wielkanoc zatem jestem wierzącym człowiekiem" którzy twierdzą że w skład trójcy świętej wchodzi Jan Paweł II, a Jezus był Królem Polski.
|
|
 | 4 na 4 | kkuj (614 punktów) | Dokładnie tak. Mam często wrażenie, że dla ludzi osoba wierząca (a jak pojawia się epitet "głęboko" to już w ogóle...) to osoba dobra, miła, etc. Natomiast, osoby niewierzące, czy np. innej wiary, muszą mieć ku temu powód. Np. nie lubią księży, albo chcą sobie grzeszyć. "Wierzę bo chcę być dobrą osobą." Logika wprost niezatapialna...
|
|
1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | |
|
3 na 3 | hubin (2274 punktów) | Mówię Lenin, myślę partia... Mówię wiara, myślę katolicka...
Schematy nędzne, nieżyjący już mój nauczyciel z okresu liceum zwykł mawiać, że każdy wierzy w coś: on na przykład wierzy w prąd elektryczny... Gotowych do płacenia na KK jest 30%, gdyby wzorem krajów cywilizowanych była to danina dodatkowa sądzę, że szybko doszłoby do weryfikacji nawet tych 30%.
Mam niejasne przeczucie, że w tych przeszło 90%, jest wielu zastraszonych ludzi.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
 | 1 na 1 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
>Mam niejasne przeczucie, że w tych przeszło 90%, jest wielu zastraszonych ludzi.
Zastraszonych ? Raczej nie. Znacznie lepsze wyjaśnienie zjawiska znajdziemy w słowach piosenki Pudelsów, cyt.: " Bo wiara jest jak dupa, trzeba ją mieć ". Tak niestety myśli jeszcze bardzo wielu.
|
|
4 na 4 | Selanos (12869 punktów) | Najlepszym wyznacznikiem liczby wierzących w katolicyzm Polaków byłoby płacenie na KrK. Z tego co widzę, to do narzekania na kościół zawsze znajdę towarzystwo, na msze chodzi coraz mniej owieczek, a uczniowie traktują religię w szkole nieco, jak by to delikatnie powiedzieć, humorystycznie.
Nie zdziwię się jak za kilka dni ten sam sondaż pojawi się na frondzie z tytułem "Katolicyzm wciąż silny w Polsce". Albo coś lepszego: "Polska opiera się żydowsko-masonistyczno-komunistyczno-ateistycznym wpływom". No bo jak wiadomo, ateista to koniecznie musi być satanista, lewicowiec, mason, żyd, komunista, pedofil, morderca małych dzieci, no i cham w ogóle.
|
|
3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | Mnie ciekawi (bo artykuł tej kwestii nie wyjaśnia) jak osiągnięto to że ilość ateistów wzrosła o 2,7%, natomiast katolicy zanotowali spadek tylko o 1,5%. To co, prawie połowa ateistów bierze się z mniejszości religijnych? Ewentualnym innym (i bardziej realistycznym) wyjaśnieniem byłoby zmniejszenie się ilości osób które nie chcą odpowiadać na to pytanie... ale to też wypadałoby wspomnieć.
|
|
 | | deili (1140 punktów) | >To co, prawie połowa ateistów bierze się z mniejszości religijnych?
To dość prawdopodobne. Wielu ludzi którzy porzucają wiarę, często wcześniej poszukuje je w innych kościołach. Tak na przykład często droga od katolicyzmu do ateizmu wiedzie przez Zielonoświątkowców, Adwentystów itp. Więc część deklarujących teraz ateizm, mgła w poprzednich badaniach podać któryś z tych kościołów jako swoje wyznanie.
|
|
3 na 3 | Marek Matejewski (3695 punktów) | W ostatnim czasie zwróciłem akurat uwagę na drugą stronę medalu. Wygląda to tak, że podobnie jak na scenie politycznej - tak samo na scenie światopoglądowej również ma miejsce coraz większa polaryzacja. Liczba ateistów rośnie tak samo jak liczba radykalnych katolików. Cytat:W ciągu kilku ostatnich lat liczba szkół katolickich zwiększyła się o 33 proc. W 2003 r. było ich 407, obecnie jest 540. Druga strona mocy nie próżnuje i społeczeństwo intensywnie "edukuje". Uwagę zwracają wyniki egzaminu gimnazjalnego uzyskiwanego przez uczniów ze szkół katolickich w porównaniu z pozostałymi o czym jest mowa w artykule. Niestety w zwykłych szkołach publicznych na poziomie gimnazjalnym panuje takie rozpasanie, że na chwilę obecną rzeczywiście przegrywają ze szkołami katolickimi. Wiele osób które znam swego czasu kończyło katolickie szkoły i bez problemu dostawało się na wymarzone studia. To pokazuje poważny problem z jakim zmaga się obecnie szkolnictwo - nie ma żadnych racjonalnych inicjatyw uświadamiających młodych ludzi, że nauka łatwo może stać się pasją i przygodą a nie ciężarem i przymusem.
|
|
 | | R. Karwat (50 punktów) | >Uwagę zwracają wyniki egzaminu gimnazjalnego uzyskiwanego przez uczniów ze szkół katolickich w porównaniu z pozostałymi o czym jest mowa w artykule.
U mnie w mieście jest "publiczne" gim Pijarów. Publiczne, bo w rewir z którego mają obowiązek przyjąć wchodzą 1-2 ulice - nie więcej niż 30 domów jednorodzinnych (czy to w ogóle prawnie możliwe). Każdy przed przyjęciem w poczet uczniów ma rozmowę (samemu czy z rodzicami nie pomnę). Osoby nie rokujące na podstawie wywiadu (mają podstawówkę sporą o zgrozo) i pogawędki nie są przyjmowane. Wyniki ma ponad średnią miasta i krajową... Nie przeczę kadra jest nie najgorsza, ale są jeszcze dwa inne gimnazja, które mają porównywalny (czasem wyższy czasem niższy poziom), z całym elementem który ma program gimnazjum czteroletni.
PS. Ciekawostka nie znam nikogo, kto by u nich nie został w liceum, a chodził nadal na religię.
|
|
|  | | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | >U mnie w mieście jest "publiczne" gim Pijarów.
Mieszkasz w Poznaniu?
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen!
|
|
2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Co sądzicie o tym badaniu:<< Tzn. o czym? Bo żadne badania nie zostały przedstawione. Podano nam przeżutą, niestrawną papkę. Jak niemowlakowi, co to już ma swoją dupę, ale swojej opinii jeszcze nie. Jakie były pytania? Kogo pytano: wychodzących z pubu, czy wychodzących z kościoła? To co przedstawiono, to wypisz, wymaluj: kłamstwo, cholerne kłamstwo, statystyka.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|