Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pieniądz to dług

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
29-12-2021 20:37Hamerlik Konopka (19903 punktów)Pieniądz to dług
Ocena -1 na 1
Na wiki pojawia się pewna definicja pieniądza
pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz
zaczyna się od błędnego równania „pieniądz to towar” proponuję ją zupełnie zignorować, bo jest fałszywa.

Jak dowiódł bitcoin
www.google.com/search?q=btc+pln
pieniądz może być czystym zapisem cyfrowym wyrażającym rozkład liczbowy powiązany z tożsamością użytkowników. W sieci bitcoin tożsamość użytkownika określona jest kluczem prywatnym
pl.wikiped(*)ryptografia_klucza_publicznego
a nie imieniem i nazwiskiem jak w życiu codziennym.
Bitcoin nie ma nic wspólnego z towarem
pl.wikipedia.org/wiki/Towar
którego najistotniejszą cechą jest wartość użytkowa. Bitcoin nie ma żadnej wartości użytkowej i gdyby ktoś się zastanowił głębiej to zrozumiałby również, że wartość złota jako pieniądza jest bez związku z wartością użytkową złota.

Równanie „pieniądz to towar” jest fałszywe.
Prawdziwe byłoby określenie, że niektóre towary mogą pełnić funkcje pieniądza.
Definicje pieniądza z wiki należy skreślić, bo wprowadza w błąd.

Istotny w powyższym opisie bitcoina staje się rozkład liczbowy powiązany z tożsamością użytkowników dlatego chciałbym zaproponować poprawne równanie definicyjne

„pieniądz to dług”

Za wartością pieniądza wcale nie kryje się wartość użytkowa tego, co pieniądz wyraża, lecz kryje się za nią dług wszystkich użytkowników pieniądza.

Nie dajcie się łatwo zmylić powszechnym i błędnym przekonaniom, że gdy ktoś inny ma pieniądze a wy jesteście użytkownikami pieniądza, to nic nie jesteście winni posiadaczowi pieniędzy. Jesteście i to się szybko okaże w waszej skłonności do podporządkowania się woli właściciela pieniędzy, do czego doprowadzi was wasze pożądanie pieniędzy. Może sądzicie, że dług musi być wyświadczony zawsze pod groźbą przymusowej egzekucji ale to nieprawda. Dług może być a nawet powinien być wyświadczony dobrowolnie a wasza dobra wola świadczenia może być podyktowana przez waszą żądzę pieniądza. Właściwy dług, którego pojęcia nie była w stanie wykształcić nasza prymitywna kultura, jest dobrowolnie wyświadczany, bez gróźb i przymusu. Taki dług istnieje, funkcjonuje i zawiera się w pieniądzu. Pieniądz to dług a nie towar.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I co na to tchórz, mistrz ucieczek?
>p.ch. syn p.ch?

Nie określaj mi kierunków mojego myślenia tylko wypowiedz się w tym temacie.

Pieniądz to dług a nie towar.

O to tu chodzi.

Wiem dlaczego chcesz uciec od tych wniosków. Ogarnia Cię strach przed tym, że bohomaz złożony na świstku papieru przestanie być ważny dla państwa i już żaden funkcjonariusz nie zechce użyć przemocy na jego podstawie.

A bez gróźb i przemocy wasz świat kończy się.
No bo co zrobicie jak nic innego nie umiecie?

szarley to w realu Johannes Jerlas
29-12-2021 21:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>I co na to tchórz, mistrz ucieczek?
>>p.ch. syn p.ch?
>Nie określaj mi kierunków mojego myślenia tylko wypowiedz się w tym temacie.

Uciekłeś od swojego tematu bo masz ujemny honor p.ch.

Miłośniku tajemnic mienia i fanatyku przemocy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-12-2021 06:36 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>I co na to tchórz, mistrz ucieczek?
>>p.ch. syn p.ch?
>Nie określaj mi kierunków mojego myślenia tylko wypowiedz się w tym temacie.
>Pieniądz to dług a nie towar.

Nie kompletny idioto ekonomiczny. Pieniądz to towar, bo jest "pośrednikiem" w wymianie towarowej na wolnym rynku.
Udowodnij to że jest długiem. To tak jakbyś stwierdził, że jak zjesz niebieską landrynkę to będziesz srał na niebiesko

>O to tu chodzi.

Zarzucam Tobie oficjalnie totalne nieuctwo. Nie skończyłeś żadnej szkoły ekonomicznej.

>Wiem dlaczego chcesz uciec od tych wniosków. Ogarnia Cię strach przed tym, że bohomaz złożony na świstku papieru przestanie być ważny dla państwa i już żaden funkcjonariusz nie zechce użyć przemocy na jego podstawie.

Nadal podtrzymuję moje stwierdzenie, że: "Nie skończyłeś żadnej szkoły ekonomicznej."

>A bez gróźb i przemocy wasz świat kończy się.

Poza tym "wasz" świat jest także Twoim światem, bo w nim żyjesz i jakoś tam egzystujesz ośle dardanelski (nie wiem dlaczego dardanelski) i obracasz w obrocie papierkami z bohomazami.
Ty ośle umrzesz prędzej a świat będzie nadal ewoluował.

>No bo co zrobicie jak nic innego nie umiecie?

Oczywiście to uwaga od tego co wszystko umie. Nawet dziurę w sniegu wyszczać umie samodzielnie. Tak jest debilu? Co udowodniłeś tym swoim bełkotem? Odgrażasz się jak jakiś nawiedzony wizjami misyjnymi. No debil i nic więcej.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pieniądz to towar, bo jest "pośrednikiem" w wymianie towarowej na wolnym rynku.

Nie i nie zachowujesz logiki w swojej implikacji.

Pieniądz jest długiem, bo służy wymianie prawa własności. Buforuje wartość podczas transferu własności.

>Udowodnij to że jest długiem.

Przestwilem już dowód ale go zignorowałeś w swej arogancji.

Ewolucja pieniądza do bitcoina jest dowodem na to, że pieniądz zawsze był długiem i nigdy nie był towarem.

Ta ewolucja pieniądza do czystego cyfrowego zapisu rozkładu liczbowego jest całkowicie naturalną. Dzięki postaci bitcoina pieniądz odkrył swoją prawdziwą naturę, która była wcześniej ukryta pod wartością użytkowa towarów, które w przeszłości pełniły funkcje pieniądza.


szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 13:06 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Pieniądz to towar, bo jest "pośrednikiem" w wymianie towarowej na wolnym rynku.
>Nie i nie zachowujesz logiki w swojej implikacji.
>Pieniądz jest długiem, bo służy wymianie prawa własności. Buforuje wartość podczas transferu własności.
>>Udowodnij to że jest długiem.
>Przestwilem już dowód ale go zignorowałeś w swej arogancji.
>Ewolucja pieniądza do bitcoina jest dowodem na to, że pieniądz zawsze był długiem i nigdy nie był towarem.
>Ta ewolucja pieniądza do czystego cyfrowego zapisu rozkładu liczbowego jest całkowicie naturalną. Dzięki postaci bitcoina pieniądz odkrył swoją prawdziwą naturę, która była wcześniej ukryta pod wartością użytkowa towarów,

B R E D N I E.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>B R E D N I E.

Nie sądzę.

Wiem jednak, że będziecie bronić dawnych, znaczeń pojęć i nie pozwolicie na łatwe kształtowanie się nowego światopoglądu.

Odkryłem, że definicje pojęć są ważnym czynnikiem panującej doktryny.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 13:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Pieniądz to towar, bo jest "pośrednikiem" w wymianie towarowej na wolnym rynku.
>Nie i nie zachowujesz logiki w swojej implikacji.
>Pieniądz jest długiem, bo służy wymianie prawa własności.
Gówno jest miodem bo służy do smarowania osi

>>Udowodnij to że jest długiem.
>Przestwilem już dowód ale go zignorowałeś w swej arogancji.
Dowód Hamerlika : Pieniądz jest długiem

To, że coś nazywasz niezgodnie z przyjętą definicją, jest dowodem jedynie na to, że psiomowa służy manipulacji a nie komunikacji

- Jak dojechać z Alexanderplatz na Schillingstr?
- Samolotem
- Samolotem??????
- Tak, takie wagoniki co jadą pod ziemią. Samolot.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gówno jest miodem bo służy do smarowania osi

Tu niejako wyjaśniasz skąd pochodzi chamstwo. Chamstwo to sposób na załatwianie własnych interesów, czasem nawet tych źle pojętych.

>To, że coś nazywasz niezgodnie z przyjętą definicją, jest dowodem jedynie na to, że psiomowa służy manipulacji a nie komunikacji

Nie nazywam niczego niezgodnie z definicją tylko kwestionuje błędną definicję i tworzę poprawną.

Okazuje się jednak, że przyjęte przez was definicje służą waszej doktrynie i są podstawą waszych norm społecznych przez co zakwestionowanie ich podważa wasz, panujący nam kapitalizm.

Będziecie bronić fałszywych definicji pojęć dla utrzymania porządku społecznego, który powinien upaść ale nie chce tego wąska grupa dominujących ludzi, którym ten porządek służy kosztem pozostałych.

Te tu twoje chamstwo to trik psychologiczny, który ma zapewnić Ci dominację nad innymi.

Pieniądz nie jest towarem i nigdy nim nie był.

Bitcon, który jest najwyżej rozwinięta formą pieniądza nigdy nie był towarem a jego wartość użytkowa od początku jego istnienia wynosi ZERO!

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 20:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>To, że coś nazywasz niezgodnie z przyjętą definicją, jest dowodem jedynie na to, że psiomowa służy manipulacji a nie komunikacji
>Nie nazywam niczego niezgodnie z definicją tylko kwestionuje błędną definicję

A gówno to miód

>Będziecie bronić fałszywych definicji pojęć dla utrzymania porządku społecznego, który powinien upaść
Bo każe Hamerlikowi pracować
CÓŻ ZA OKRUCIEŃSTWOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

>Pieniądz nie jest towarem i nigdy nim nie był.
A kto tak twierdzi?
Wymyślasz "naszą" definicję i próbujesz ją obalać
Obroń własną że "pieniądz to dług"
Ucieczka

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Chamerlick to psi chuj
Przestań przekręcać moje nazwisko chamie synu chama i wnuku chama
Biedne dzieci tej dziwki Hamelikovej uczone chamstwa od dzieciństwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
Dosłowniej?

Psi chuj, syn psiego chuja i k***y zakłada wątek
www.racjonalista.pl/forum.php/s,866477#w866761

a potem tchórzy z odpowiedzią udowadniając że mamusia była dziwką a tatuś przypadkowym klientem któremu pękła guma

"Robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"

Sonia Hamerlik - Konopka wychowana przez Krystiana H-K podróżuje po 3 kontynentach
Stać ją?
Stać, bo tatuś wychował ją na kurwę

Ile bierze za oral?
Ile miała lat kiedy sprzedałeś ją pierwszy raz chuju?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Sonia Hamerlik - Konopka wychowana przez Krystiana H-K podróżuje po 3 kontynentach
>Stać ją?
>Stać, bo tatuś wychował ją na kurwę
>Ile bierze za oral?
>Ile miała lat kiedy sprzedałeś ją pierwszy raz chuju?

Rozumiem, rozumiem, rozumiem.
Chcesz wszystkie moje idee i wywody zdeprecjonować swoimi pornograficznymi wizjami mojej rodziny.

Tej i kolejnej prowokacji nie ulegnę, wciąż będę robił swoje licząc, że mądrzy ludzie potrafią jednak oddzielić wartościowe znaczenie pojęcia pieniądza od prymitywnej i obrzydliwej manipulacji. Liczę, że nie poddadzą się prostym emocjom jakie próbujesz u nich wywołać.

Skup się lepiej na tym, jeżeli zachowałeś resztkę rozsądku i potrafisz racjonalnie myśleć.

Pieniądz to dług a nie towar.

Co Ty na to?

Może spróbuj obronić waszą definicję pieniądza i stwierdź sprzecznie, że pieniądz jest jednak towarem, to będzie o czym mówić, bo jak reagować na te twoje obrzydlistwa? Naprawdę nie wiem.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 07:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Pieniądz to dług a nie towar.
Pieniądz to pieniądz
Dług to dług
Towar to towar
sjp.pl

>Co Ty na to?
>Może spróbuj obronić waszą definicję pieniądza
Nie ma "naszej" definicji pieniądza. Jest powszechnie przyjęta słownikowa definicja.
Nie ja ją wymyśliłem, nie mam obowiązku jej bronić, ale jeśli ty wymyśliłeś inną to ty masz obowiązek ją obronić.
(Teraz będzie ucieczka)

>i stwierdź sprzecznie, że pieniądz jest jednak towarem,
Pieniądz (def SJP) "powszechnie akceptowany środek płatniczy"
GDZIE TU MASZ ŻE JEST TOWAREM????????
Chcesz żebym bronił "naszej" definicji, który ty wymyśliłeś????
Powtórzę: TY wymyśliłeś "naszą" definicję pieniądza, próbujesz ją obalić i chcesz żebym jej bronił?
(Teraz będzie ucieczka)

>to będzie o czym mówić,
Nie będzie o czym mówić
1 Twój język służy manipulacji a nie komunikacji
2 Twoim argumentem jest UCIECZKA

>bo jak reagować na te twoje obrzydlistwa?
Przestać kłamać na mój temat, przestanę kłamać na twój
Jak dotąd upoważniasz mnie do nazywania cię stręczycielem

SKOŃCZ Z KŁAMSTWAMI
SKOŃCZ Z UCIECZKAMI
SKOŃCZ Z UŻALANIEM SIĘ NAD SOBĄ
PISZ PO POLSKU

Zaczynasz dyskusję to ją merytorycznie prowadź
26-12-2021 01:39 zacząłeś wątek
Ucieczka i zaczynasz nowy wątek

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)?????????????????????????????????
>Dosłowniej?
>Psi chuj, syn psiego chuja i k***y zakłada wątek
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,866477#w866761
>a potem tchórzy z odpowiedzią udowadniając że mamusia była dziwką a tatuś przypadkowym klientem któremu pękła guma
>"Robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"
>Sonia Hamerlik - Konopka wychowana przez Krystiana H-K podróżuje po 3 kontynentach
>Stać ją?
>Stać, bo tatuś wychował ją na kurwę
>Ile bierze za oral?
>Ile miała lat kiedy sprzedałeś ją pierwszy raz chuju?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Panie, czy pan oszalał?
Nie znam natury pańskiego sporu z komentatorem Hamerlikiem - ale to co wyżej deklasuje nawet wzorcowo lewacki hejt komentatora romaro uprawiany w stosunku do mojej skromnej osoby.
Poza tym wyprowadza mnie z równowagi i nie pozwala mi się należycie skupić na merytorycznym meritum wątku.
30-12-2021 00:32 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: ?????????????????????????????????
Ideologiczny hejter rasistowski się odezwał, epatujący nie tyle zdublowaną etyką, co wprost przestępczą. Tak Armi, prokurator będzie miał dużo pytań i te znaki ci zamieni na te - § § § § § § §

>Nie znam natury pańskiego sporu
No to po uj się wtrącasz i jeszcze mnie wciągasz. Jak będę potrzebował wybielacza to "Ace" użyję, a nie jakąś podróbę
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ideologiczny hejter rasistowski się odezwał, epatujący nie tyle zdublowaną etyką, co wprost przestępczą. Tak Armi, prokurator będzie miał dużo pytań i te znaki ci zamieni na te - § § § § § § §>

To brzmi trochę jak groźba.
Probujesz straszyć?

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 02:13 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Probujesz straszyć?
Straszą przestępcy gdy ci pistolet do potylicy przyłożą, albo gdy cię szantażują, w celu uzyskania korzyści.

Bo to nawet i z mojej strony nie jest szantaż, ponieważ głośno się wypowiadam i ostrzegam jakie mogą wyniknąć konsekwencje.
Rozumiem, że etyki w domu cię nie nauczyli i jesteś gotów stanąć w obronie nieetycznych działań Arminiusa. Dzieci też tak wychowujesz?

Zresztą i z logiką u ciebie również nie najlepiej, bowiem nie trzeba być nawet za bardzo rozgarnięty by przewidzieć pewne sytuacje.
Jeżeli coś ukradniesz spodziewaj się prokuratora. Proste
Jeżeli ktoś chce cię wp***dolić na minę, wolna droga.

Pytania:
Co robisz jak zdarzy ci się ściągnąć aplikacje z sieci z wirusem? Zainstalujesz ją?
Ostrzeżesz znajomych by jej nie instalowali?
Traktuj moje ostrzeżenia poważnie i nie zachowuj się jak lekko niedorobiony.

I na koniec moralisto - skasuj tę stopkę albo po prostu nie właź mi w drogę.
30-12-2021 02:38 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>
szarley to w realu Johannes Jerlas


Bardzo łatwo cię zidentyfikować? TAK - Posiadając zaledwie kilka prostych informacji. Dlatego uważaj, komu ujawniasz swoje dane. Inaczej możesz narazić się na spore kłopoty.

Udostępnianie danych osobowych osoby, która nie wyraziła na to zgody, za pomocą komunikatorów, grożą konsekwencje karne Czy fora internetowe też to dotyczy? Konopka, wiesz coś o tym?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Udostępnianie danych osobowych osoby, która nie wyraziła na to zgody, za pomocą komunikatorów, grożą konsekwencje karne Czy fora internetowe też to dotyczy? Konopka, wiesz coś o tym?

Wiem już, że kto nie ma w sobie odwagi, żeby sprzeciwić się złu, ten współczyni zło. Nie przestraszysz mnie waszymi karami za zdradę prawdy. Nie uklekne przed waszymi prokuratorami, sędziami, nie przyznam się do winy i nie zacznę prosić was o wybaczenie.

Będę postępował zgodnie z własnym pojęciem dobra, prawdy i sprawiedliwosci.

Nie wyrządzam Johannesowi Jerlasowi żadnej krzywdy ujawinaiac publicznie, że kryje się pod pseudonimem szarley. Wprost przeciwnie. Pomagam mu nie rozwijac osobowości aspołeczne, co działałoby na jego szkodę.

Wy wyznawcy tajnych wyborów i tajemnicy kapitału łatwo tego nie pojmiecie. Macie chore pojęcie wolności. Chcecie mieć wpływ na innych ale bez żadnych konsekwencji. W moim świecie to tak nie działa. W moim świecie zostaniesz zdemaskowany i każdy dowie się kim naprawdę jesteś, teatr w niczym nie pomoże.

Gdy kiedyś poznam twoja prawdziwą tożsamość też Cię zdemaskuje i możesz sobie biec z protestem na waszą policję, do waszych prokuratorów, do waszych sędziów, nie moich.

Nie uznaję waszego "prawa" pochodzącego tajnego i pośredniego wyboru. Nie poddam się złu nawet wtedy, gdy zło zacznie mnie straszyć i zechce mnie zaatakować.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 10:14 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Wiem już, że kto nie ma w sobie odwagi, żeby sprzeciwić się złu, ten współczyni zło. Nie przestraszysz mnie waszymi karami za zdradę prawdy. Nie uklekne przed waszymi prokuratorami, sędziami, nie przyznam się do winy i nie zacznę prosić was o wybaczenie.
Boże narodzenie już za nami. Niedługo Wielkanoc...
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Boże narodzenie już za nami. Niedługo Wielkanoc...

Nie usunę stopki dobrowolnie, bez względu na to co Tobie i tobie podobnym jawi się jako prawdziwe, sprawiedliwe i dobre. Nie ustąpię przed wolą większości, która została opętana przez zło.

Mogę co najwyżej dodać do niej twoją skrywaną tożsamość, kiedy już ją odkryję. Wtedy wszyscy zainteresowani będą mogli dowiedzieć się, kto kryje się pod pseudonimem romaro.

Nie martw się, jeżeli nie wyrządziłeś w tajemnicy i pod pseudonimem nikomu zła, to żadnego zła też wyjawienie twojej tożsamości na Ciebie nie sprowadzi. Co innego gdy wyrządziłeś, bo jak wiesz zło rodzi zło.

Najlepiej sam podpisz się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami i pamiętaj, że wszystko co robisz rodzi swoje konsekwencje.

W tajemnicy człowiek staje się egoistyczny, perwersyjny i aspołeczny dlatego "prawo" pochodzące z tajnego i pośredniego wyboru jest zawsze złe.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 11:05 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>W sieci bitcoin tożsamość użytkownika określona jest kluczem prywatnym

Konopka czy ty wiesz jakie ty bzdury wymyślasz?

Ja nie będę ciebie informatyki uczył ponieważ znasz się na niej lepiej ode mnie, więc zapytam, czy twój, nick wielokrotnie zmieniany tutaj, określa twoją tożsamość za każdym razem inną?
A co jak ludzie zmieniają nazwiska, czy też zmienia się ich tożamość; zmienia się wizja ich własnej osoby? Właściwości wyglądu, psychiki i zachowania się z punktu widzenia ich odrębności i niepowtarzalności u innych ludzi?.

Kiedy tworzysz portfel Bitcoin (lub po prostu przechowujesz kryptowalutę), otrzymujesz dwa specjalne narzędzia: klucz publiczny i klucz prywatny. Są to dość długie kombinacje liter i cyfr; są jak Twoja "nazwa użytkownika" (login) i hasło. A co gdy tworzysz kilka portfeli?

Więc zapytam - czy twoje hasło do tego portalu, określa twoją tożsamość?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Więc zapytam - czy twoje hasło do tego portalu, określa twoją tożsamość?

Hasło podobnie jak klucz prywatny jest identyfikacja użytkownika a jego tożsamość określają jego emocje, przekonania, decyzje i w efekcie zachowania.

Hasło to dowód tożsamości.

Hasło oznacza użytkownika.

Klucz prywatny w sieci btc ma podobna funkcje do dowodu tożsamości wystawionego przez państwo.

Uzytkownik nie jest znany wtedy z nazwiska lecz z kluczy publicznych. To jednak wystarcza do identyfikacji tożsamości.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 11:29 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
Ty jesteś ekspertem, ale chciałem zauważyć, że dokument tożsamości/ dowód osobisty nie jest tożsamością.
Podobnie ma się sprawa w informatyce.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ty jesteś ekspertem, ale chciałem zauważyć, że dokument tożsamości/ dowód osobisty nie jest tożsamością.
>Podobnie ma się sprawa w informatyce.

Oczywiście ale identyfikatorem tożsamości.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>>Ty jesteś ekspertem, ale chciałem zauważyć, że dokument tożsamości/ dowód osobisty nie jest tożsamością.
>>Podobnie ma się sprawa w informatyce.
>Oczywiście ale identyfikatorem tożsamości.

Dowód osobisty jest długiem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>Nie uznaję waszego "prawa" pochodzącego tajnego i pośredniego wyboru.

Napisz to po niemiecku i przyklej do szyby samochodu wraz z kluczykami

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-12-2021 09:28 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Ideologiczny hejter rasistowski się odezwał, epatujący nie tyle zdublowaną etyką, co wprost przestępczą. Tak Armi, prokurator będzie miał dużo pytań i te znaki ci zamieni na te - § § § § § § §

>To brzmi trochę jak groźba.
>Probujesz straszyć?

Hamerlik twierdzi, że zapowiedź wezwania policji NIE JEST GROŹBĄ
Konopka twierdzi, że zapowiedź śledztwa jest groźbą

Skończ jarać to gówno, bo ci gówno w mózgu zostało

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-12-2021 14:35 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)po to
>Ideologiczny hejter rasistowski się odezwał, epatujący nie tyle zdublowaną etyką, co wprost przestępczą. Tak Armi, prokurator będzie miał dużo pytań i te znaki ci zamieni na te - § § § § § § §>

Jesteś pan groteskowo żałosny w swej bezsilności.
Proszę w tym kontekście pamiętać o przestępstwie groźby karalnej.

>Nie znam natury pańskiego sporu
>No to po uj się wtrącasz

Bo bez względu na naturę sporu takie inwektywny są bulwersujące.

>i jeszcze mnie wciągasz.

Bo pan ze względu na swój kwalifikowany hejt stał się niestety sui generis miernikiem poziomu chamstwa i zbydlenia na forum.
30-12-2021 15:07 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: po to
>Bo pan ze względu na swój kwalifikowany hejt stał się niestety sui generis miernikiem poziomu chamstwa i zbydlenia na forum.

Widzę zaczynasz się pluć coraz gęstszą flegmą, a więc znaczy, że moje uwagi dotyczące zarobaczenia tego forum twoimi "zweryfikowanymi linkami" odnoszą psychiczny efekt. Gdy dodamy do tego, że przy okazji stałeś sie niedoścignionym "wzorem" kabotyńskiego cenzora z czasów stalinowskich...

www.racjonalista.pl/forum.php/s,866834#w866859

...to mamy całego Arminiusa, co chciał uchodzić za nieskazitelne indywiduum, chwalącego się niegdyś swoją złotą zbroją...

Złotą to ona dziś przypomina skorupę tego robaka, którego tutaj serwujesz wszystkim
ip-46.com/about

Że choćby w ostatnim swoim temacie zamieściłeś "zweryfikowany link" (typu - Hacker, Abuser, Malware, Anonymizer czyli punkty wyjścia TOR):

ip-46.com/23.185.0.4 jta.org
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Widzę zaczynasz się pluć coraz gęściejszą flegmą

Taki sposób komunikacji jest drogą do nikąd. Kiedyś wciąż używałem określenia "chciwe dziadostwo", teraz staram się tego unikać.

Mamy krótkie życie, relatywnie mały jak na miliardy ludzi świat i wielkie trudności z tym, żeby się porozumieć.

Musimy się porozumieć albo nasze życie będzie marne.

Arminius osądza Żydów i inne nacje, co jak sądzę jest źródłem waszych konfliktow, nie przejawia też pojęcia lewicowej wolności. Nie pamiętam jednak, żeby Arminius namawiał do określonych zachowań wobec Żydów czy innych nacji. Namawiał?

Osądzanie innych nie jest wydaniem na innych wyroku ani wykonaniem tego wyroku. Ponoć każdy może sądzić co chce, wg waszego systemu wartości.

Dopóki Arminius nie stowierdzi, że z Żydami należy coś zrobić dopóty toleruje jego wywody. Niech sobie mówi co tam uważa.

Jeżeli ktoś zacznie jednak nawawiac do ograniczeń, przymusu czy przemocy, będę z nim walczył.

Żydzi są ok i wszyscy o tym wiemy, problemy zaczynają się tam gdzie ludzie zyskują nadmierną władzę nad innymi ludźmi i wtedy nie ma już żadnego znaczenia czy Żydzi czy nie Żydzi, problem dotyczy wszystkich nacji.

szarley to w realu Johannes Jerlas
farmer (22440 punktów)

>...to mamy całego Arminiusa, co chciał uchodzić za nieskazitelne indywiduum, chwalącego się niegdyś swoją złotą zbroją...

Ten troll raczył na zwracana mu uwagę odpisywać że nie ma obowiązku komentować w jego wątkach.

Co zrobił ten troll gdy jego wątek został przesunięty poprzez korektę dzialu ? Napisał wpis pełen hejtu i jadu wplątując w to Żydów.

A więc ma znaczenie dla niego co jest na pierwszeym miejscu.

Ale ten troll zgodnie ze swoją sugestia nie ma obowiązku pisać w innych wątkach ale to zwykły niekulturalny człowiek.

Sam się pogrąża.
30-12-2021 05:30 
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: ?????????????????????????????????

>Panie, czy pan oszalał?
>Nie znam natury pańskiego sporu z komentatorem Hamerlikiem - ale to co wyżej deklasuje nawet wzorcowo lewacki hejt komentatora romaro uprawiany w stosunku do mojej skromnej osoby.

NIE RÓB SIĘ TAKI SKROMNY. JESTEŚ PYSZAŁKOWATY I ZAROZUMIAŁY. PRZYPADŁOŚĆ RÓWNIE UCIĄŻLIWA DLA OTOCZENIA.

>Poza tym wyprowadza mnie z równowagi i nie pozwala mi się należycie skupić na merytorycznym meritum wątku.

Rzeczywiście masz czym imponować, tylko komu? Takim jak Ty? A kim Ty jesteś marny mentorze, że aż tak się zgłębiasz w "meritum wątku"? Prezentujesz na tym forum, jakże często, koślawe przemyślenia mające być Twoimi niezwykłymi spostrzeżeniami? To ja muszę mieć cierpliwość czytania Twoich przemyśleń bez dania racji. Tak, tak. Widziałem w ofertach przedświątecznej sprzedaży wywieszonych na szybach wystawowych sklepów znów "kiełbasę cygańską" i "kotlet po cygańsku", a nie po romsku. I tak pewnie jest w każdym mieście Polski. Cyganie nadal się nie buntują, że nazywani są cyganami. Są po prostu bardziej praktyczni jak Ty i przyjmują rzeczywistość racjonalniej jak Twoją wydumaną poprawność w chwili kiedy nie byłeś wytrącony z równowagi i mający czas się skupić. Co za pajac! Nie są tak idiotycznie małostkowi i ich to nie razi tak mocno jak Ciebie. Poza tym pragnę zauważyć, że są bardzo porządnymi obywatelami i chciałbym mieć takich sąsiadów, mimo że nazywam ich cyganami. Moje mieszkanie w ich sąsiedztwie byłoby zawsze otwarte i dostępne, bo byłbym pewien, że nic mi z niego nie zginie. Oni by nie pytani pilnowali mojego lokum, o pewnie dla Ciebie nie jest zrozumiałe. Twoja chora wyobraźnie wzięła górę na tym co "przemyśliwasz" w skupieniu. Skoro stwierdzasz, że nie znasz natury tego sporu szarley'a z Hamerlikiem, więc musisz go poznać od początku i potem opiniować. Pominąłeś więc tak istotną zasadę. Możesz tylko mieć pretensję do języka jakim operuje, ale ja wiem dlaczego ten zlepek biologiczny komórek jakim jest Hamerlik potrafi doprowadzać do białej gorączki, przez swój niczym nie uzasadniony upór "ośli", tak jak Ty ze swoją "skromnością".
Robisz się obrzydliwy Arminiusie. Nie strawialny bynajmniej w mojej ocenie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Skoro stwierdzasz, że nie znasz natury tego sporu szarley'a z Hamerlikiem, więc musisz go poznać od początku i potem opiniować.

Istotą naszego sporu są 1. prawo własności, 2. prawo zobowiązań, 3. prawo podatkowe, 4. prawo monetarne.

Prawa pracy, o ochronie zdrowia czy edukacji nie będę już w to mieszał, bo to stoi na uboczu naszego sporu.

W ścisłym centrum jest prawo własności.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>>Skoro stwierdzasz, że nie znasz natury tego sporu szarley'a z Hamerlikiem, więc musisz go poznać od początku i potem opiniować.
>Istotą naszego sporu są 1.
Ucieczki Hamerlika

>2.
Ucieczki Hamerlika

>3.
Ucieczki Hamerlika

>4.
Ucieczki Hamerlika

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

W każdym wpisie wpisujesz mój nick, ale na moje wpisy reagujesz tylko jednym
Ucieczka

I ty się dziwisz, że siejąc pogardę zbierasz pogardę?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)krótka rozprawka o obrzydliwości
>>Panie, czy pan oszalał?
>Robisz się obrzydliwy Arminiusie. Nie strawialny bynajmniej w mojej ocenie.

Obrzydliwe jest to co poniżej, to co sprowokowało mnie do zabrana głosu

>Dosłowniej?

>Psi chuj, syn psiego chuja i k***y zakłada wątek
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,866477#w866761

>a potem tchórzy z odpowiedzią udowadniając że mamusia była dziwką a tatuś przypadkowym >klientem któremu pękła guma

>"Robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"

>Sonia Hamerlik - Konopka wychowana przez Krystiana H-K podróżuje po 3 kontynentach
>Stać ją?
>Stać, bo tatuś wychował ją na kurwę

>Ile bierze za oral?
>Ile miała lat kiedy sprzedałeś ją pierwszy raz chuju?

Obrzydliwy jest - przykro mi to stwierdzić - autor takich słów, obrzydliwy także ten kto bierze jego stronę. Każdy przeciętny i obiektywnie rozumujący człek to stwierdzi.
30-12-2021 07:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: ?????????????????????????????????
Wolno Hamerlikowi wymyślać kłamstwa na mój temat, łącznie z pochwałą przstępstw, wolno i mnie

>Poza tym wyprowadza mnie z równowagi i nie pozwala mi się należycie skupić na merytorycznym meritum wątku.

Meritum tego wątku jest jedno : UCIECZKA autora przed argumentami i pytaniami
Język tego wątku służy manipulacji i uniemożliwia merytoryczny dyskurs, gdyby jednak spróbować merytorycznej dyskusji skończy się... ucieczką

Dowód?
Wątek zaczyna się od nowej definicji pieniądza: Pieniądz (w hamersłowniku) to dług.

Pytanie o uzasadnienie tej tezy można wpisać na toaletowym papierze i spuścić.
Można to pytanie , sprowokowane przecież przez autora wątku powtarzać setki razy, skutkiem będzie narastający bełkot. Niemniej ten bełkot będzie miał w stopce mój nick i przeinaczone nazwisko. A ja nie lubię, kiedy ktoś przeinacza moje nazwisko.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)bez względu...
>Wolno Hamerlikowi wymyślać kłamstwa na mój temat, łącznie z pochwałą przstępstw, wolno i mnie
>>Poza tym wyprowadza mnie z równowagi i nie pozwala mi się należycie skupić na merytorycznym meritum wątku.
>Meritum tego wątku jest jedno : UCIECZKA autora przed argumentami i pytaniami
>Język tego wątku służy manipulacji i uniemożliwia merytoryczny dyskurs, gdyby jednak spróbować merytorycznej dyskusji skończy się... ucieczką
>Dowód?
>Wątek zaczyna się od nowej definicji pieniądza: Pieniądz (w hamersłowniku) to dług.
>Pytanie o uzasadnienie tej tezy można wpisać na toaletowym papierze i spuścić.
>Można to pytanie , sprowokowane przecież przez autora wątku powtarzać setki razy, skutkiem będzie narastający bełkot. Niemniej ten bełkot będzie miał w stopce mój nick i przeinaczone nazwisko. A ja nie lubię, kiedy ktoś przeinacza moje nazwisko.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby.


Bez względu na to jak bardzo ewentualnie myli się komentator Hamerlik w swoich tezach, bez względu na to jak - ewentualnie - są one idiotyczne, nie może pan postponować Jego osoby w formule jak zacytowana z pana. To jest chyba poza dyskusją? Kwestia meritum sprawy jest w tym wypadku bez znaczenia. Chodzi o technikę i kulturę dyskursu.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: bez względu...
>Kwestia meritum sprawy jest w tym wypadku bez znaczenia. Chodzi o technikę i kulturę dyskursu.

Przy czym przedstawiłem dowód dla mojej tezy w postaci ewolucji pieniądza do bitcoina.

Ponadto nigdy nie przedstawiałem fałszywego świadectwa przeciw Johannesowi Jerlasowi, o którym niewiele wiem, mam styczność jedynie z jego słowami, nie byliśmy nigdy w realnym życiu ze sobą związani.

Pytalem wielokrotnie o motywy szarleya, o to czy np. broni tu swojej posiadłości kamienic pod najem a on za każdym razem interpretował te pytania jako zarzut.

W gruncie rzeczy nie wiem czy jest kamienicznikiem i czy broni tu swoich posiadłości dlatego pytałem, próbując zrozumieć jego motywację.

Takie pytania są prowokacyjne ale nie zawierają w sobie jeszcze stwierdzenia, że szarley jest człowiekiem żyjącym na garbie innych.

Muszę zakładać niedobre motywy osoby stającej w obronie niedobrego "prawa".

Teraz uznaję, że w tym było zbyt wiele prowokacji, dlatego postaram się przestać podkładać innym takie motywy.

Przyznaję, że nic mi nie wiadomo o tym, żeby Johannes Jerlas był kamienicznikiem i taka sugestia w moich pytaniach jest przeze mnie zmyślona.
Kiedy używałem tej sugestii wierzyłem, że z racji dążeń ideologicznych szarleya, jest to prawdopodobne.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 20:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kwestia meritum sprawy jest w tym wypadku bez znaczenia. Chodzi o technikę i kulturę dyskursu.
>Przy czym przedstawiłem dowód dla mojej tezy w postaci ewolucji pieniądza do bitcoina.
Napisałeś, nie znaczy że udowodniłeś

>Ponadto nigdy nie przedstawiałem fałszywego świadectwa przeciw Johannesowi Jerlasowi,
Nazwałeś mnie publicznie przestępcą

>Pytalem wielokrotnie o motywy szarleya, o to czy np. broni tu swojej posiadłości kamienic pod najem

Psi chuj wymyślił kamienice

>W gruncie rzeczy nie wiem czy jest kamienicznikiem
A ja nie wiem czy Sonia jest dziwką, pewnie jest

>Takie pytania są prowokacyjne ale nie zawierają w sobie jeszcze stwierdzenia, że szarley jest człowiekiem żyjącym na garbie innych.
Nie pytałeś, tylko stwierdzałeś

>Muszę zakładać niedobre motywy osoby stającej w obronie niedobrego "prawa".
Bronię?
Psi chuj wymyśla mi poglądy

>Przyznaję, że nic mi nie wiadomo o tym, żeby Johannes Jerlas był kamienicznikiem
Setki razy pisałeś że jestem , setki razy odwołaj

>>Kiedy używałem tej sugestii wierzyłem, że z racji dążeń ideologicznych szarleya, jest to prawdopodobne.
Nie znasz moich poglądów, nigdy nie starałeś się ich poznać, sam je wymyślasz

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Hamerlikova to k***a
Wolno tobie kłamać wolno i mnie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nazwałeś mnie publicznie przestępcą

Klamiesz i nie mam ochoty tego wyjaśniać.
Caly czas próbujesz ustawiać siebie w centrum rozmowy i zaraz nakazesz mi Cię przepraszac a ja próbuję poruszać ważne problemy i rozwijać nasze pojęcie świata.

Znajdź jakiś sposób na porozumienie bez przeprosin, bez rezygnacji przeze mnie z idei publicznie jawnej księgi kapitału i podatku wyłącznie od własności.

Zaakceptuj moje postulaty.

szarley to w realu Johannes Jerlas
31-12-2021 05:47 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Nazwałeś mnie publicznie przestępcą
>Klamiesz i nie mam ochoty tego wyjaśniać.

Bie wyjaśnisz, bo nazwałeś mnie przestępcą
Napisałeś, że utrzymuję się z lichwy
Napisałeś, że nie zapłaciłem budowlańcom za pracę

>ja próbuję poruszać ważne problemy i rozwijać nasze pojęcie świata.
Jasne
Ucieczkami

>Znajdź jakiś sposób na porozumienie bez przeprosin,
Wystarczy nie kłamać
JAKIE MAM PRAWA KTÓRYCH TY NIE MASZ?????
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?

>bez rezygnacji przeze mnie z idei publicznie jawnej księgi kapitału
Napisałem: jestem ZA!!!!!!
Ujawnijmy majątki, dochody, zadłużenie
TY JESTEŚ ZWOLENNIKIEM TAJEMNIC!

>i podatku wyłącznie od własności.
>Zaakceptuj moje postulaty.
Akceptuję!
TY UCIEKŁEŚ

10% podatku?
Ja postuluję 0,2%
średnia wychodzi 5,1%
Wyceniam twoje mienie na 0 i nie płacisz
ty wyceń moją firmę i zapłacę połowę tobie połowę sobie zostawię

Tchórzysz przed własnym eksperymentem?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ty wyceń moją firmę i zapłacę połowę tobie połowę sobie zostawię
>Tchórzysz przed własnym eksperymentem?

Nie będę wyceniał twojej firmy ani żadnych innych zmyślonych tworów, żadnych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzących działalność gospodarczą w skrzynkach na listy na oceanicznych wyspach.

Jezeli zechce wycenić cokolwiek twojego, to wycenie twój dom, twój sad, twój samochód, twój komputer, twój patent ale nigdy nie wycenię twojej firmy.

Ty doskonale rozumiesz moje postulaty i to, że nie uznaję waszych "osób" prawnych, wprowadzasz wycenę firmy żeby zasiać zamęt.

Domyślam się, że twoja firma jest tylko wpisem do rejestru działalności gospodarczej i niczym poza tym. Nie wycenię tego wpisu, bo on nic dla mnie nie znaczy.

W moim modelu każdy może prowadzić działalność gospodarczą i nikt nigdzie nie potrzebuje tego rejestrować.

W moim modelu od działalności gospodarczej nie płaci się żadnego podatku. Jednym podatkiem w moim modelu jest podatek od posiadania, który określają wszyscy razem w jawnej demokracji bezpośredniej.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
A może wyślesz ten link
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,279800
na
ed.latemlop@eciffo
lub
lp.moc.iksnyzsurp@iksnyzsurp

Przecież twoje poglądy są jawne, podpisujesz nazwiskiem
Może napisz gdzie pracuje żona, niech tam też się dowiedzą, że szarley nazywa cię psim chujem

>>ty wyceń moją firmę i zapłacę połowę tobie połowę sobie zostawię
>>Tchórzysz przed własnym eksperymentem?
>Nie będę wyceniał twojej firmy
czyli tchórzysz przed własnym eksperymentem
Jak zagłosowaliby inni na wysokość podatku też tchórzysz
Nie zapytałeś NIKOGO.

>ani żadnych innych zmyślonych tworów, żadnych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzących działalność gospodarczą w skrzynkach na listy na oceanicznych wyspach.
Kolejna rzecz, którą m wymyśliłeś

>Jezeli zechce wycenić cokolwiek twojego, to wycenie twój dom, twój sad, twój samochód, twój komputer, twój patent ale nigdy nie wycenię twojej firmy.
Doprawdy wycenisz mój dom?

>Ty doskonale rozumiesz moje postulaty
Tym się różnimy

>i to, że nie uznaję waszych "osób" prawnych, wprowadzasz wycenę firmy żeby zasiać zamęt.
Bełkoces

>Domyślam się, że twoja firma jest tylko wpisem do rejestru działalności gospodarczej i niczym poza tym.
Domyślam się że Sonia jest prostytutką.

>W moim modelu od działalności gospodarczej nie płaci się żadnego podatku. Jednym podatkiem w moim modelu jest podatek od posiadania, który określają wszyscy razem w jawnej demokracji bezpośredniej.
Ale nie zapytasz nikogo ile ten podatek mógłby wynosić.
Zróbmy eksperyment!!!!! = Zróbcie go za mnie bo mi się nie chce

>Ja nie śmiecę ale Ty śmiecisz i wszystkim życie zatruwasz. Dobrze, że Cię zdemaskowaniem Johannesie, bo teraz już bez tajemnicy twojej tożsamości może w końcu zbierzesz konsekwencje swojej działalności, czego Ci życzę.

Jakie konsekwencje?
Jakiej działalności?

ZNÓW TRZEBA POWTARZAĆ PYTANIE !!!!!!
Sam to pytanie sprowokowałeś, sam, odpowiadaj.
zarzucasz innym pogardę wobec ciebie?
Przestań manifestować pogardę wobec mnie

>>Prawo własności masz takie samo jak ja.
>Skoro tak to spiszmy wszelką własność w księdze kapitału i podajmy ja do publicznej wiadomości.

Pytałem jakie mam prawa większe niż ty i nadal czekam na odpowiedź. Nie wskazałeś żadnego prawa, które ja mam a ty nie.
Owszem są takie prawa które jedni mają inni nie, np ty masz prawo jazdy a Zenek nie ma

JAKIE MAM PRAWA KTÓRYCH TY NIE MASZ?????
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?

>>CO TO JEST PRAWO NALEŻNOŚCI?
>>Roszczenie - w prawie cywilnym prawo podmiotowe lub częściej jego element, którego treścią jest uprawnienie do żądania od oznaczonej osoby zachowania się w określony sposób.

I jakie mam ROSZCZENIA których ty nie masz ????
Nie pozwalam ci jeździć moim samochodem?
Twoim też nie pozwalasz
Jakie mam prawa których ty nie masz ?
Sprowokowałeś pytanie to odpowiedz

>>Nie pipc, nie pracujesz w kieracie. znów psiomowa służy manipulacji.
>Wyzwoliłem się częściowo od ludzkiej chciwości,
Oprócz własnej
NIE PIPC ŻE PRACUJESZ W KIERACIE!!!
WOLNO CI MIEĆ DOM i nie kłam że pracujesz w kieracie

Sprostujesz w końcu swoje kłamstwo że nie wolno ci poruszać się drogami?

Ile razy jeszcze mam pytać??

>Możliwe ale oddalony o 500km od miejsca pobytu co kosztowałoby sypianiem w czeroosobowym pokoju w hotelu pracowniczym.
Jesteś jedynym Berlińczykiem, który ma do wyboru: czteroosobowy pokój lub luksusowy apartament
Inni kilka lat pracują w Berlinie i kupują lub budują w Polsce domy
Znam takich, którzy do pracy do Berlina dojeżdżają ze Słubic, ale Hamerlik woli luksusy. TWÓJ WYBÓR

>86% ludności Berlina chciałby mieć własny dom
i 25 % mieszkańców Lądka
Jesteś debilem skoro z bogatego Lądka wyjechałeś do siedliska nędzy w Berlinie

Poradzisz jakoś udowodnić swoją teorię oprócz twojego pierdu?
Znam wielu Niemców mieszkających w najmowanych mieszkaniach. NIE OPŁACA im się mieć swojego mieszkania. Wolą, jak ty jeździć po świecie. Cenią sobie mobilność, łatwość zmiany pracy. Niektórzy na starość kupują emeryckie domki w Alpach, Portugalii lub w Polsce. Kupują za pieniądze zarobione najemną pracą na cudzym.

>Kredyty dla biedoty mają 819% RRSO
Kredyt hipoteczny w Niemczech jest oprocentowany poniżej inflacji
Tak, wiem, ty szukasz dla siebie cierpienia i jakby był 1000% to byś wziął

>>Ty wolisz latać do Peru
>>Twój wybór
>Ten wyjazd kosztowal mnie około 1600 EUR za 2 osoby
1 na 1600 euro polski robotnik pracuje 2 lub 3 miesiące
2 Zarabiasz więcej niż 4 polskich nauczycieli
3 (oczywiście dochód twojej rodziny jest tajny)

>To nie był żaden odpoczynek wprost przeciwnie,
Ty nawet na wakacje jeździsz cierpieć?

>>Każdy polski robotnik, z twoim dochodem (utajnionym przez ciebie) miałby dom.
>Moj dochód z pacy najemnej na cudzym w zasadniczej części pochłaniają podatki od pracy
Biedactwo, jedyny który płaci podatki...
Już kiedyś wciskałeś ciemnotę, że jesteś jedynym który ma dzieci
I jedynym, który wstaje przed południem.

Nadal chcesz się użalać nad sobą że się wylegujesz do 6 rano?
W dupę ci Marzipan wpychają a ty się żalisz na biedę?

Każdy polski robotnik, z twoim dochodem (utajnionym przez ciebie) miałby dom.
Powtórzę:
Każdy polski robotnik, z twoim dochodem (utajnionym przez ciebie) miałby dom.

>Kto jest wierzycielem długów publicznych tego nie wiadomo,
I nie ma znaczenia
Każdy polski robotnik, z twoim dochodem (utajnionym przez ciebie) miałby dom bez oglądania się na publiczne długi

>>Nie mam dłużników, znów łżesz moralna rzygowino na mój temat
>Taaaaak już Ci wierzę, bo tak mówisz.

To UDOWODNIJ że mam dłużników.
Nie masz dowodu?
Zamknij kłamliwy ryj

Istnieją jakieś długi?
Pewnie klient Soni nie zapłacił za seks
Tatuś ma pewnie jeszcze wiertarkę z windykacji

Psi chuju synu psiego chuja
Ja mam odpowioadać za długi a nie ty, który żresz z tych długów dotacje do czynszu, podręczników dla dzieci i Kindergeld?

Oddaj kradzione śmierdzielu

Miłośniku wiertarki i tajemnic, rzygowino synu rzygowin

>
sza


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A może wyślesz ten link
>www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,279800
>na
>ed.latemlop@eciffo
>lub
>lp.moc.iksnyzsurp@iksnyzsurp
>Przecież twoje poglądy są jawne, podpisujesz nazwiskiem
>Może napisz gdzie pracuje żona, niech tam też się dowiedzą, że szarley nazywa cię psim chujem

Pisz sam co chcesz i do kogo chcesz, ja też będę tak robił.
Twoje kolejne triki psychologiczne nie robią już na mnie wrażenia.

W komunie tajne służby specjalne groziły utratą pracy i zrujnowaniem przyszłości wszystkim niezgodnym ideowo. Widzę, że chcesz wejść w ich rolę i godnie ich naśladować.

Problem w tym, że mam odwagę i nie boję się ani Ciebie ani tobie podobnych. Bywałem już robiony w konia powodowany strachem i więcej na to nie pozwolę.

Pisz do mojego pracodawcy co tam sądzisz a i prawdziwym nazwiskiem nie zapomnij się pod tym podpisać. Nie uklęknę przed Tobą i nie zacznę cię prosić, żebyś tego nie robił. Jestem gotowy ponieść konsekwencje swoich przekonań. Nie zmieniłem ich, gdy groziłeś mi sądem i pozbawieniem mnie rocznego wynagrodzenia, nie zmienię ich również teraz.

Obiecywałeś, że gdy ujawnię Ci niemiecką drukarnię to zadzwonisz do inspekcji pracy. Ujawniłem i nigdzie nie zadzwoniłeś a teraz jeszcze próbujesz mnie straszyć, że gdy nie uznam waszej utajnionej i nieopodatkowanej własności, waszych należności w lichwiarskim pieniądzu i własnych zobowiązań podatkowych od pracy i konsumpcji to mnie zrujnujesz. Gdzie podziała się twoja moralność starogwardzisto? A może nigdy jej nie miałeś? Może od zawsze jest po trupach do zysku?

Co Ci życzyć na nowy rok?
Żebym dostał zawału?

Nie ustąpię Ci.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>W komunie tajne służby specjalne groziły utratą pracy i zrujnowaniem przyszłości wszystkim >niezgodnym ideowo. Widzę, że chcesz wejść w ich rolę i godnie ich naśladować.
>


Zdjęcie nie dawno zrobione w "demokratycznym" i "wolnym" kraju.
W komunie to było jak u mamy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)

>Zdjęcie nie dawno zrobione w "demokratycznym" i "wolnym" kraju.
>W komunie to było jak u mamy.

Żadna władza nie bawi się w tańcu jak jej wejdziesz w drogę.

Wyznawcy kapitalizmu są cwansi od komunistów bo swoje rozrachunki załatwiają w tajemnicy za granicą i nierzadko rękami opłacanych najemników a nie żadnych urzędników.

Po cichu pozbywasz się problemu i z głowy.
Takie są ich metody.
pl.m.wikip(*)ki/Dżamal_Chaszukdżi

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)


>>A może wyślesz ten link
>>www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,279800
>>na
>>ed.latemlop@eciffo
>>lub
>>lp.moc.iksnyzsurp@iksnyzsurp
>>Przecież twoje poglądy są jawne, podpisujesz nazwiskiem
>Pisz sam co chcesz i do kogo chcesz, ja też będę tak robił.

OK, dzięki za pozwolenie
Są dwa scenariusze:
1 Twoi szefowie zobaczą co robisz w godzinach pracy i stracisz pracę (na własne życzenie)
2 Nie stracisz pracy, ale udowodnisz,że nie pracujesz w Polmetalu a twoje nazwisko jest zmyślone przez trola

>Problem w tym, że mam odwagę i nie boję się ani Ciebie ani tobie podobnych. Bywałem już robiony w konia powodowany strachem i więcej na to nie pozwolę.

>Obiecywałeś, że gdy ujawnię Ci niemiecką drukarnię to zadzwonisz do inspekcji pracy.
Nie zadzwoniłem, bo nie miałem dowodów. Twoje kłamstwa nie są dowodami, ty zaprzeczysz, a ja w Niemczech będę miał kłopoty za fałszywe zeznania

A kłamałeś. Nie pracowałeś dzień po zawale serca bez wody 16 godzin na stojąco w oparach toksyn
1 Nie przeżyłbyś.
2 Tak chciwe bydle jak ty, zażądałoby od pracodawcy 100 000 ojrów odszkodowania wzywając przed sąd wszystkich współpracowników, którzy to widzieli

>Ujawniłem i nigdzie nie zadzwoniłeś a teraz jeszcze próbujesz mnie straszyć, że gdy nie uznam waszej utajnionej i nieopodatkowanej własności,
Znów pipcys
1 Nie ma niczego wspólnego z utajnioną własnością
2 ty jesteś największym zwolennikiem tajemnic

Ujawnijmy majątki, dochody, zadłużenie.
Co zrobi Hamewrlik?
Ucieczka

>waszych należności w lichwiarskim pieniądzu
jouhipyg i[o'ojgpyi p[ugiu[
Tak sam bełkot

>Gdzie podziała się twoja moralność starogwardzisto?
Wymagasz abym kierując się moralnością oszczędził ci wylania z posady?
A ty moralnie postulujesz mordowanie głodem kalek i starców.

>starogwardzisto?
czopku
Lubisz wyzwiska? masz orgazm kiedy je czytasz?

>A może nigdy jej nie miałeś? Może od zawsze jest po trupach do zysku?
Jakiś dowód na kolejny pierd?

>Co Ci życzyć na nowy rok?
>Żebym dostał zawału?
Już miałeś zawał, w dzień później....

>Ja nie śmiecę ale Ty śmiecisz i wszystkim życie zatruwasz. Dobrze, że Cię zdemaskowaniem Johannesie, bo teraz już bez tajemnicy twojej tożsamości może w końcu zbierzesz konsekwencje swojej działalności, czego Ci życzę.

Jakie konsekwencje?
Jakiej działalności?

ZNÓW TRZEBA POWTARZAĆ PYTANIE !!!!!!
Sam to pytanie sprowokowałeś, sam, odpowiadaj.
zarzucasz innym pogardę wobec ciebie?
Przestań manifestować pogardę wobec mnie

>>Prawo własności masz takie samo jak ja.
>Skoro tak to spiszmy wszelką własność w księdze kapitału i podajmy ja do publicznej wiadomości.

Pytałem jakie mam prawa większe niż ty i nadal czekam na odpowiedź. Nie wskazałeś żadnego prawa, które ja mam a ty nie.
Owszem są takie prawa które jedni mają inni nie, np ty masz prawo jazdy a Zenek nie ma

JAKIE MAM PRAWA KTÓRYCH TY NIE MASZ?????
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?

>>CO TO JEST PRAWO NALEŻNOŚCI?
>>Roszczenie - w prawie cywilnym prawo podmiotowe lub częściej jego element, którego treścią jest uprawnienie do żądania od oznaczonej osoby zachowania się w określony sposób.

I jakie mam ROSZCZENIA których ty nie masz ????
Nie pozwalam ci jeździć moim samochodem?
Twoim też nie pozwalasz
Jakie mam prawa których ty nie masz ?
Sprowokowałeś pytanie to odpowiedz

>>Nie pipc, nie pracujesz w kieracie. znów psiomowa służy manipulacji.
>Wyzwoliłem się częściowo od ludzkiej chciwości,
Oprócz własnej
NIE PIPC ŻE PRACUJESZ W KIERACIE!!!
WOLNO CI MIEĆ DOM i nie kłam że pracujesz w kieracie

Sprostujesz w końcu swoje kłamstwo że nie wolno ci poruszać się drogami?

Ile razy jeszcze mam pytać??

>Nie ustąpię Ci..
Rozczaruję cię, wisi mi to

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Za to nie wisi mi przeinaczanie mojego nazwiska.
Siejesz pogardę, zbierasz pogardę psi chuju


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Są dwa scenariusze:
>1 Twoi szefowie zobaczą co robisz w godzinach pracy i stracisz pracę (na własne życzenie)
>2 Nie stracisz pracy, ale udowodnisz,że nie pracujesz w Polmetalu a twoje nazwisko jest zmyślone przez trola

Oszczędź sobie pisania mi scenariuszy i wyznaczania mi życiowych alternatyw. I tak tego od Ciebie nie przyjmę. Zachowaj to dla siebie, w ogóle Ci nie wierzę.

Zwolniony z pracy za przekonania w uroczej hybrydzie tajnej demokracji z tajnym kapitalizmem. To by było

Już nie mogę sądzić co chcę?
Wolno mi sądzić tylko to, co nie stoi w sprzeczności z twoim interesem?

Nie martw się, tego sie po Tobie spodziewałem. Wiedziałem, że wcześniej czy później napiszesz do moich szefów. Nie zaskoczyłeś mnie.

Nie wyprę się swoich przekonań.
Rob co chcesz i ja też tak zrobię. Nie mam na Ciebie żadnego wpływu.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
Pytałem cię o definicję groźby
Odpowiedziałeś za 18-tym razem
Dlaczego?
Siejesz pogardę zbierasz gówno w twarz.

jesteś psim chujem, zapracowałeś na to.
Prowokujesz pytania?
Odpowiadaj

Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je
Tylko nie pipc, że twój samochód nie jest twój
Piszesz o moich roszczeniach, których nie masz? opisz je
I nie pipc, że mam prawo zabronić ci ognisko palić w moim sadzie, a wolno mi je palić w twoim samochodzie

NIE KŁAM oszuście, miłośniku tajemnic przemocy i przymusowej eutanzji

Powtórzę
>Ja nie śmiecę ale Ty śmiecisz i wszystkim życie zatruwasz. Dobrze, że Cię zdemaskowaniem Johannesie, bo teraz już bez tajemnicy twojej tożsamości może w końcu zbierzesz konsekwencje swojej działalności, czego Ci życzę.

Jakie konsekwencje?
Jakiej działalności?

ZNÓW TRZEBA POWTARZAĆ PYTANIE !!!!!!
Sam to pytanie sprowokowałeś, sam, odpowiadaj.
zarzucasz innym pogardę wobec ciebie?
Przestań manifestować pogardę wobec mnie

>>Prawo własności masz takie samo jak ja.
>Skoro tak to spiszmy wszelką własność w księdze kapitału i podajmy ja do publicznej wiadomości.

Pytałem jakie mam prawa większe niż ty i nadal czekam na odpowiedź. Nie wskazałeś żadnego prawa, które ja mam a ty nie.
Owszem są takie prawa które jedni mają inni nie, np ty masz prawo jazdy a Zenek nie ma

JAKIE MAM PRAWA KTÓRYCH TY NIE MASZ?????
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?

>>CO TO JEST PRAWO NALEŻNOŚCI?
>>Roszczenie - w prawie cywilnym prawo podmiotowe lub częściej jego element, którego treścią jest uprawnienie do żądania od oznaczonej osoby zachowania się w określony sposób.

I jakie mam ROSZCZENIA których ty nie masz ????
Nie pozwalam ci jeździć moim samochodem?
Twoim też nie pozwalasz
Jakie mam prawa których ty nie masz ?
Sprowokowałeś pytanie to odpowiedz

>>Są dwa scenariusze:
>>1 Twoi szefowie zobaczą co robisz w godzinach pracy i stracisz pracę (na własne życzenie)
>>2 Nie stracisz pracy, ale udowodnisz,że nie pracujesz w Polmetalu a twoje nazwisko jest zmyślone przez trola
>Oszczędź sobie pisania mi scenariuszy i wyznaczania mi życiowych alternatyw. I tak tego od Ciebie nie przyjmę. Zachowaj to dla siebie, w ogóle Ci nie wierzę.
>Zwolniony z pracy za przekonania
Za przekonania???? A może za pospolite nieróbstwo?

>Już nie mogę sądzić co chcę?
KTO CI BRONI????
1 Kiedy pracujesz, ktoś ci płaci, płaci za pisanie na fR
2 Sądź co chcesz, ale staraj się UZASADNIĆ swoje sądy
Jakie mam ROSZCZENIA których ty nie masz ????
Ucieczka
Sądź sobie, że mam jakieś prawa, których ty nie masz, jakieś roszczenia, ale je pokaż
3 Sądź sobie co chcesz, ale siejesz pogardę to gnojem w oczy obrywasz synu p.ch.

>Wolno mi sądzić tylko to, co nie stoi w sprzeczności z twoim interesem?
Rozpłacz się jeszcze

>Nie martw się, tego sie po Tobie spodziewałem. Wiedziałem, że wcześniej czy później napiszesz do moich szefów.
Przecież napisanie prawdy nikogo nie krzywdzi, to TWOJE słowa zwolenniku tajemnic

>Nie wyprę się swoich przekonań.
Nikt tego od ciebie nie oczekuje, skończ z tą manią prześladowczą. Nikt ci w portki nie nasrał, sam to zrobiłeś

>Rob co chcesz i ja też tak zrobię.
Przecież już to robisz....
Piszesz moje (rzekome) nazwisko w każdym wpisie, żeby moi kontrahenci mnie znaleźli na fR
Zapominasz tylko że :
1 Robisz z siebie idiotę, bo nikt z moich znajomych nie szuka mnie w necie,
2 Robisz z siebie idiotę, bo niewielu moich kontrahentów zna polski
3 A właściwie to od dawna jesteś idiotą

>Nie mam na Ciebie żadnego wpływu.
Marzycielu...

>
szarley to w realu Johannes Jerlas



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Piszesz moje (rzekome) nazwisko w każdym wpisie, żeby moi kontrahenci mnie znaleźli na fR

Podpisz się sam własnym nazwiskiem pod swoimi słowami to nie będę musiał już tego robić za Ciebie.

Przecież to są twoje słowa i nikogo innego.

Potrzebujesz pseudonimu, bo się innych boisz? Nigdy w życiu! Wszyscy się Ciebie boją, Ty nie boisz się nikogo, nawet sowjego Boga.

szarley to w realu Johannes Jerlas
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1 Twoi szefowie zobaczą co robisz w godzinach pracy i stracisz pracę

Przy okazji wyjaśnij mi wasze demokratyczne niuanse. Pracownicy Amazonu mogą mieć własne przekonania ale tylko po pracy?

A co Ty robisz w pracy? Co chcesz?

Wasza praca jest inna, wasze zdanie ważniejsze i zarobki niebotycznie wyższe?

Jeżeli wszyscy będą się bali cwaniakow i im ulegną, wtedy cwaniacy będą rządzić przez wieczność.

Już wiem co oznacza władza chciwego cwaniaka i chcąc nie chcą muszę zdobyć sie na odwagę, bo przeciwnym razie szybko do piachu.

Ponoc każdy ma prawo do działalności politycznej. Pewnie zapomniałeś.

Życzę Ci, żebyś w nowym roku uwzględniał potrzeby innych ludzi, nie tylko swoje i jeszcze, żebyś się nie bał ewolucji. Może myślisz, że rozwój spoleczny wszystko Ci zabierze ale on da Ci więcej, tylko nie możesz tego zrozumieć, bo nie słuchasz, bo sądzisz, że pozjadałeś już wszystkie rozumy.

szarley to w realu Johannes Jerlas
01-01-2022 11:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
Pytałem cię o definicję groźby
Odpowiedziałeś za 18-tym razem
Dlaczego?
Siejesz pogardę zbierasz gówno w twarz.

Prowokujesz pytania?
Odpowiadaj

Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je
Tylko nie pipc, że ja mam prawo własności samochodu, a ty nie bo twój samochód ma żona
Piszesz o moich roszczeniach, których nie masz? opisz je
I nie pipc, że mam prawo zabronić ci ognisko palić w moim sadzie, a wolno mi je palić w twoim samochodzie

NIE KŁAM oszuście, miłośniku tajemnic przemocy i przymusowej eutanazji

>>1 Twoi szefowie zobaczą co robisz w godzinach pracy i stracisz pracę
>Przy okazji wyjaśnij mi wasze demokratyczne niuanse.

Nie mam takiego obowiązku, nie prowokowałem dyskusji na ten temat

>Pracownicy Amazonu mogą mieć własne przekonania ale tylko po pracy?
Jak kończysz 5 lat to pewne rzeczy sam zrozumiesz
Do pracy przychodzi się PRACOWAĆ a nie głosić poglądy i chleb jest z pracy a nie z poglądów.

W poniedziałek kupisz świeże bułeczki, bo piekarz w nocy (biedny robol bez mienia) zad.piał przy piecu. Motorniczy w metrze też patrzy torów a nie klepie w klawiaturę, na takie zabawy trzeba sobie zapracować, wypracować sobie niezależność, niestety tobie nikt nie chce tej niezależności ZAFUNDOWAĆ, a własną pracą... cóż.... lenistwo + utracjuszostwo.... Zawsze będziesz pracował na cudzym, zawsze będziesz labidził że twój komputer to magazyn Amazona i zawsze będziesz wymyślał, że płacisz 80% dochodu wonowii, a robole bez mienia nie mogą pojechać do sąsiedniego miasta
Sonia dlatego była w Maroku, że nie jest robolem bez mienia
Kim jest?
Właścicielką banku czy prostytutką?

Nie spodziewam się odpowiedzi od tchórza i oszusta, które własne dziecko odmalował jako dziwkę a matkę nazwał darmojadem

>A co Ty robisz w pracy? Co chcesz?
Tak, ja robię co chcę. Sam siebie zatrudniam, sam siebie rozliczam z pracy, ale kiedy pracowałem na etacie (w hamerciulskim: jako najemny robol na cudzym) to miałem szefa i w godzinach pracy ładowałem węgiel lub uczyłem młódź matematyki i fizyki.
Wiele lat PRACOWAŁEM na taką zawodową pozycję, żeby wybierać sobie zlecenia, pracować kiedy zechcę, choć rzadko pracuję tylko 8 godzin, a sobota w domu jest zawsze robocza. Przy tym trzeba też pomóc w gospodarstwie.
Ty nigdy takiego znaczenia mieć nie będziesz, bo jesteś leniwy chciwy i zawistny

>Wasza praca jest inna, wasze zdanie ważniejsze i zarobki niebotycznie wyższe?
Wylecz się z kompleksów.
Tak, MOJA praca jest inna niż twoja nie nasza ale moja, skończ z tym kretyńskim stosowaniem pluralis
Moje zdanie jest ważniejsze bo ja nie uciekam od udowadniania swojego zdania
Twoje zdanie jest pierdem udowadnianym ucieczką
Jakie mam inne prawa niż ty?
Ucieczka, więc twoje zdanie jest gówno warte
>ale i zarobki niebotycznie wyższe?
Nasze zarobki czyli czyje?
Znów liczba mnoga powoduje, że psiomowa służy manipulacji
Chcesz znać dochody mojej rodziny?
1 Zapytaj
2 Ujawnij

>Już wiem co oznacza władza chciwego cwaniaka i chcąc nie chcą muszę zdobyć sie na odwagę, bo przeciwnym razie szybko do piachu.
Ty i odwaga

>Ponoc każdy ma prawo do działalności politycznej. Pewnie zapomniałeś.
I kto ci broni oprócz własnego lenistwa?
Chcesz żeby jedyny podatkiem był kataster obliczany wg iloczynu, ale pozwala pozyskać jednego z czynników, a zawiść nie pozwala zrozumieć drugiego

To mogłaby być ciekawa dyskusja, gdybyś NIE UCIEKAŁ od niej
Chcesz porozmawiać o twoim podatkowym systemie ?
NIE!!!!! Nie chcesz!. Boisz się takiej dyskusji

>Życzę Ci, żebyś w nowym roku uwzględniał potrzeby innych ludzi
A ja żeby Sonia przestała się puszczać za kasę
Wolno tobie kłamać wolno i mnie

>Może myślisz, że rozwój spoleczny wszystko Ci zabierze ale on da Ci więcej,
Pisz po polsku
Twój rozwój zabierze mi do, sam to nieraz pisałeś, że mam na starość skludzić się do jednego pokoju a dom oddać cwaniakowi, który go wynajmie "robolowi" za kasę i będzie miał na podatek
Ot, twój rozwój. Nikt nie buduje domów, tylko przejmuje je od emerytów.

>Podpisz się sam własnym nazwiskiem pod swoimi słowami to nie będę musiał już tego robić za Ciebie.

Ależ proszę:

Kryskton76
Krystyna back
chudy rysiek

Wybierz sobie

I nie pochlebiaj sobie że MUSISZ za mnie pisać moje nazwisko, była jawne na forum, zanim się tu pojawiłeś.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Do pracy przychodzi się PRACOWAĆ a nie głosić poglądy i chleb jest z pracy a nie z poglądów.

Te wiarę już dawno próbowano zaszczepić niewolnikom ale wśród nich wciąż znajdowali się tacy, którzy mieli w sobie odwagę, żeby ją odrzucić.

W pracy nie wolno wygłaszać przekonań lecz należy robić co Pan nakaze z wykluczeniem szarleya i jego kolesi. Szarley i kolesie mogą robić co chcą, bo do nich świat należy.

Gotujesz mi krew i to już od nowego roku.

Jeżeli liczysz, że mnie zastraszysz swoimi donosami, to jesteś pomylony.

Nigdy Ci nie ustąpię!
Nie uklekne przed złem.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
Pytałem cię o definicję groźby
Odpowiedziałeś za 18-tym razem
Dlaczego?
Siejesz pogardę zbierasz gówno w twarz.

Prowokujesz pytania?
Odpowiadaj

Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je
Tylko nie pipc, że ja mam prawo własności samochodu, a ty nie bo twój samochód ma żona
Piszesz o moich roszczeniach, których nie masz? opisz je
I nie pipc, że mam prawo zabronić ci ognisko palić w moim sadzie, a wolno mi je palić w twoim samochodzie

ILE RAZY JESZCZE MAM O TO PYTAĆ???
ILE RAZY JESZCZE BĘDZIESZ UCIEKAŁ UDOWADNIAJĄC JEDYNIE SWOJĄ INTELEKTUALNĄ MIZERIĘ???

Wróć do dyskusji, kiedy odpowiesz na te pytania, które sam sprowokowałeś

>W pracy nie wolno wygłaszać przekonań lecz należy robić co Pan nakaze
I bez demagogii, w pracy robi się to za co ci płacą
Panem jest ten któremu Sonia rozporek rozpina



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
>Pytałem cię o definicję groźby

Groźba to zapowiedź działań budzących strach.

To może być np. zapowiedź uwięzienia w klatce jeżeli ktoś spróbuje podważyć utajniona i nieopodatkowana własność, zakwestionowac prywatną lichwę od państwowego pieniądza, odmówić zapłaty podatków od biedy tzn. od konsumpcji i pracy najemnej na cudzym.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
Pytałem cię o definicję groźby
Odpowiedziałeś za 18-tym razem
Dlaczego?
Siejesz pogardę zbierasz gówno w twarz.

Prowokujesz pytania?
Odpowiadaj

Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je
Tylko nie pipc, że ja mam prawo własności samochodu, a ty nie bo twój samochód ma żona
Piszesz o moich roszczeniach, których nie masz? opisz je
I nie pipc, że mam prawo zabronić ci ognisko palić w moim sadzie, a wolno mi je palić w twoim samochodzie

ILE RAZY JESZCZE MAM O TO PYTAĆ???
ILE RAZY JESZCZE BĘDZIESZ UCIEKAŁ UDOWADNIAJĄC JEDYNIE SWOJĄ INTELEKTUALNĄ MIZERIĘ???

Wróć do dyskusji, kiedy odpowiesz na te pytania, które sam sprowokowałeś

>>Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
>>Pytałem cię o definicję groźby
>Groźba to zapowiedź działań budzących strach.
Czyli zdanie "jak przyjdziesz skrzywdzić mi dziecko, to wezwę policję" zawiera groźbę czy nie
Hamelik twierdzi że tak,
Konopka, że nie

Znów okazuje się, że nie rozumiesz nawet własnych słów
I znów ucieczka od tematu wątku

Idź już spać, bo znów robisz z siebie idiotę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je

Nie mam twojej własności ani twoich roszczeń ile razy powtarzać?

Niczego sobie nie zarobię, w waszym modelu stosunków społecznych to niemożliwe, choć dzieci robotnicze nauczacie w przymusowych szkołach, że możliwe.

szarley to w realu Johannes Jerlas
01-01-2022 20:19 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Zdecyduj się w końcu, czy zapowiedź wezwania policji do przestępcy jest groźbą czy nie,
Po 18 ucieczkach zacząłeś pisać raz tak, raz tak

>>Piszesz o moich prawach ,których nie masz? opisz je
>Nie mam twojej własności ani twoich roszczeń ile razy powtarzać?
Nie musisz niczego powtarzać, podaj przykład praw, które ja mam a ty nie

Nie masz mojej własności? A ja nie mam twojej
Prawa są jednakie
Nie pozwalam ci jeździć moim samochodem, a ty mi nie pozwalasz jeździć swoim

>Niczego sobie nie zarobię, w waszym modelu stosunków społecznych to niemożliwe,
Nie wiem ile dochodu ma twoja rodzina bo to tajemnica, ale zna wielu Polaków, którzy wyjechali na kilka lat do Niemiec, pracowali, oszczędzali , wrócili i mają domy
Ty wolisz przepuszczać na luksusy - twój wybór. Mnie nic do tego.

Powtarzam pytanie, sprowokowane przez ciebie
jakie mam prawa których ty nie masz?
jakie mam roszczenia?

I naucz się lementarnej kultury w dyskusji: jeśli prowokujesz pytanie to na nie odpowiadaj bez konieczności zadawania tego samego pytania dziesiątki razy.

Nigdy nikogo nie przekonasz, jeśli trzeba marnować czas na powtarzanie setki razy tych samych pytań

Tematem wątku jest twoja "teoria" że pieniądz to dług
UDOWODNIJ
Nie udowadniaj, że wymyśliłeś głupią, rzekomo "naszą" definicję, tylko udowodnij swoją
Znów ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka

I przestań pipcyć o szkołach w Berlinie należących do UFO, pastafarian, Moćbungów, Dzieci z Bullerbyn i państwo, bo błaźnisz się nawet jak na ciebie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Prawa są jednakie

Istotą panującego nam kapitalizmu są nierówne prawa własności i nierówne prawa należności.

Wobec panującego nam kapitalizmu demokracja ma tylko symboliczne znacznie. Tajna demokracja to tylko pokrycie kapitalizmu, fasada.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Wobec panującego nam kapitalizmu demokracja ma tylko symboliczne znacznie. Tajna demokracja to >tylko pokrycie kapitalizmu, fasada.
>

Kolonializm i niewolnictwo, sejm tworzą z idiotów z ulicy, dają im zajęcie fałszywą polityką.
Idiota otumaniony nienawiścią z telewizora ma podejmować decyzje. Nie zna historii, nie rozumie polityki i naszych interesów, z pianą w gębie, podnosi łapę do góry. Potem dostaje w nagrodę synekurę i dziad się modli by to trwało jak najdłużej. Parodia, cyrk z małpami, którym steruje kilku agentów.
Istoty z wprogramowaną nienawiścią jakie mogą podejmować decyzje?? Sami wskakują do przygotowanej pułapki, ciągnąc nas za sobą.
02-01-2022 08:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Prawa są jednakie
>Istotą panującego nam kapitalizmu są nierówne prawa własności i nierówne prawa należności.

1 Ucieczka. Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie jakie ja mam prawa a ty nie masz

Ty masz samochód, ja mam samochód, jakie mam prawa, których ty nie masz
Ty możesz mieć dom, ja mogę mieć dom, ty wybrałeś życie w luksusach i domu nie masz, ja pracowałem w Syberii i dom mam. jakie mam prawa, których ty nie masz?

2 Ucieczka. Nadal nie uzasadniłeś swojej teorii że pieniądz to dług

3 Własność jest nierówna? To fakt.

Hamerlik twierdzi, że to dobrze, Konopka jest przeciwny
Psychiatra by się przydał

I to nie jak się użalasz, że ktokolwiek chce ci wybić z głowy twoje poglądy

Ty nie masz poglądów.

Hamerlik: Sklep powinien być prywatny bo wszystko powinno być prywatne
Konopka: Nie wolno wchodzić do cudzej własności bo jest się niewolnikiem właściciela
Hamerlik - Konopka : Sklep powinien istnieć, ale nie powinno w nim być klientów

Hamerlik: Fabryka powinna być prywatna bo wszystko powinno być prywatne
Konopka: Nikt nie powinien pracować na cudzym, bo jest się niewolnikiem właściciela
Hamerlik - Konopka : Fabryki nie powinny istnieć, każdy powinien mieć swój kawałek planety ze wszystkimi zasobami
Nikomu się ten pomysł nie podoba?
"Bo jesteście uformowani w waszych państwowych szkołach"

To samo z definicją groźby, która zmienia się co kilka godzin, to samo z definicją pieniądza to samo z definicją jawności i tajemnicy,


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?

Znalazłem dla Ciebie ciekawa prognozę

>Oto 11 szokujących energetycznych prognoz na nowy rok. - Z dużą nadzieją, że nie będą się sprawdzać... - dodaje Świrski.

>1. Światowy system kryptowalut załamuje się, a bitcoin... jest już walutą śmieciową

businessin(*)wedlug-prof-swirskiego/6xw6nbd

Moja prognoza jest zupełnie inna.

Kryptowaluty są ewolucyjnym następca pieniądza fiducjarnego. Pokonują go. Pieniądz fiducjarny ulega załamaniu, grzeznie w inflacji, krypto zyskują na wartości. Ostatecznie wszyscy przechodzą na krypto a nowi ekonomiści głoszą, że uratowały światową gospodarkę przed załamaniem.

Tak to widzę.

szarley to w realu Johannes Jerlas
02-01-2022 08:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
>Znalazłem dla Ciebie ciekawa prognozę
Zauważyłeś, że ta propozycja jest kompletnie nie na temat o który pytałem?

>>Oto 11 szokujących energetycznych prognoz na nowy rok. - Z dużą nadzieją, że nie będą się sprawdzać... - dodaje Świrski.
>>1. Światowy system kryptowalut załamuje się, a bitcoin... jest już walutą śmieciową
>businessin(*)wedlug-prof-swirskiego/6xw6nbd
>Moja prognoza jest zupełnie inna.

Krystianku... mnie nie interesują te paciorki. To wasz problem, - was, miłośników paciorków.

>Ostatecznie wszyscy przechodzą na krypto a nowi ekonomiści głoszą, że uratowały światową gospodarkę przed załamaniem.
>Tak to widzę.
Widziałeś też że młotek zyskuje masę tracąc masę, a 1 kg cukru traci masę kiedy wychodzisz kuchni

Masz fantazję, tego ci nikt nie odmówi, żyjesz w odrealnionym świecie, ale nie pomstuj na ludzi, którzy uważają że 2+2=4


>
szarley to w realu Johannes Jerlas



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Krystianku... mnie nie interesują te paciorki. To wasz problem, - was, miłośników paciorków.

Nie umniejszaj mi.
Zwracaj się do mnie Panie Hamerlik-Konopka, tak jak lubicie, żeby się do Was zwracać.
Gdy będziesz do mnie "panował" inni zaprogramujesz umysły innych na to, że jestem ważny i należy słuchać co mam do powiedzienia.

Kryptowaluty
pl.wikipedia.org/wiki/Kryptowaluta

to żadne paciorki tylko ewolucyjny następca pieniądza fiducjarnego
pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz_fiducjarny

a zarazem dowód na to, że wartość pieniądze nie ma nic wspólnego z wartością użytkową towaru.

Stara gwardia łatwo tego nie zaakceptuje i spróbuje zatrzymać czas, ale natura brutalnie to zweryfikuje. Sądzę, że gdy w kolejnych latach znaczenie kryptowalut będzie rosła i znaczenie pieniądza fiducjarnego malała nieubłaganie, w końcu będziesz musiał się ugiąć przed moim pojęciem pieniądza choć nigdy się do tego nie przyznasz.

szarley to w realu Johannes Jerlas
02-01-2022 16:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Powtórzę (niestety tobie trzeba wiele razy powtarzać, żebyś w końcu przeczytał)
>>Prawa są jednakie
>Istotą panującego nam kapitalizmu są nierówne prawa własności i nierówne prawa należności.

1 Ucieczka. Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie jakie ja mam prawa a ty nie masz

Ty masz samochód, ja mam samochód, jakie mam prawa, których ty nie masz
Ty możesz mieć dom, ja mogę mieć dom, ty wybrałeś życie w luksusach i domu nie masz, ja pracowałem w Syberii i dom mam. jakie mam prawa, których ty nie masz?

2 Ucieczka. Nadal nie uzasadniłeś swojej teorii że pieniądz to dług

3 Własność jest nierówna? To fakt.

Hamerlik twierdzi, że to dobrze, Konopka jest przeciwny
Psychiatra by się przydał

>>Krystianku... mnie nie interesują te paciorki. To wasz problem, - was, miłośników paciorków.
>Nie umniejszaj mi.
>Zwracaj się do mnie Panie Hamerlik-Konopka, tak jak lubicie, żeby się do Was zwracać.

My czyli kto?

>Gdy będziesz do mnie "panował" inni zaprogramujesz umysły innych na to, że jestem ważny i należy słuchać co mam do powiedzienia.
Chcesz być ważny?
Niestety, nie będziesz.
Nie może być ważny ktoś kto publicznie kłamie, publicznie szkaluje innych, wypowiada "teorie" i ucieka od dowodów
Chcesz mieć coś do powiedzenia?
UZASADNIAJ to co mówisz
Nie uzasadniasz, czyli bełkoces

>to żadne paciorki tylko ewolucyjny następca pieniądza fiducjarnego
Nie zabraniam ci w to wierzyć.

>a zarazem dowód na to, że wartość pieniądze nie ma nic wspólnego z wartością użytkową towaru.
Mości "Ekonomisto", czy ktokolwiek poza tobą twierdzi, że tak jest?
Czy ktokoliwke oprócz ciebie twierdzi, że banknot 100 Euro ma wartość użytkową większą niż banknot 5 euro, czyli większą niż papier , z którego jest wykonany?
Walczysz z poglądami innych, ale nie zauważasz, że te poglądy innym sam wymyślasz.
Walczysz z definicją pieniądza, którą sam wymyśliłeś i wkładasz w usta innych ludzi
Jedyną wartością pieniądza jest powszechne zaufanie do niego jako środka wymiany towarów. Wiem, że moją pracę mogę sprzedać za 100 godzinek, wiem, że za 100 godzinek kupię płaszcz. Godzinka nie ma użytkowej wartości, ale ja pracuję za godzinki, żeby za nie kupić płaszcz.
Może zamiast godzinek być marka, paciorki, euro, złoto, BTC czy korona, zajedno mi to, byle było powszechnie uznawanym pieniądzem

Niemniej twojej definicji pieniądza "pieniądz to dług" nijak obronić nie poradzisz

>Stara gwardia...
Młode cipki...
Kolejna mantra Hamerlika, która ma zastąpić argumenta

I kolejny materiał do przemyślenia dla psychiatry Hamerlik jest wrogiem kryptowalut, Konopka ich zwolennikiem Hamerlik jest zwolennikiem jawności, Konopka miłośnikiem tajemnic

>Sądzę, że gdy w kolejnych latach znaczenie kryptowalut będzie rosła i znaczenie pieniądza fiducjarnego malała nieubłaganie, w końcu będziesz musiał się ugiąć przed moim pojęciem pieniądza choć nigdy się do tego nie przyznasz.
Znów udowodniłeś tylko tyle, że kompletnie nie znasz moich poglądów, wcale cię nie interesują, nawet ich nie czytasz, za to chętnie sam wymyślasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ty wybrałeś życie w luksusach i domu nie masz, ja pracowałem w Syberii i dom mam.

Od tego luksusu nabawiłem się aż astmy, przetestowałem granice możliwości swojego organizmu, poznałem na własnej skórze skutki odwodnienia i znienawidziłem wasz kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodakowanej własności.

Tylko Ty wierzysz w ten luskus.
Nie tylko stwcilem od tego wiarę w wasz kapitalizm ale jeszcze straciłem wiarę w waszą tajną i pośrednią demokrację. Dla waszej demokracji jestem już stracony.

>Mości "Ekonomisto", czy ktokolwiek poza tobą twierdzi, że tak jest?

Wasze ekonomiczne autorytety.
To one podtrzymują a Ty za nimi definicję, w której pieniądz jest towarem, nawiązując do tego, że wartość pieniądza wywodzi się od wartości użytkowej towaru.

W niczym wam nie przeszkadza fakt, że współczesny pieniądz nie ma żadnej wartości użytkowej.

Będzie powtarzać te swoje fałszywe definicje dla obrony waszej podłej kapitalistycznej ideologii, dzięki której grupce dominujących i zmówionych cwaniakow udaje się żyć na garbie pozostałej reszty.

szarley to w realu Johannes Jerlas
02-01-2022 20:22 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Powtórzę (niestety tobie trzeba wiele razy powtarzać, żebyś w końcu przeczytał)

ILE RAZY TRZEBA POWTARZAĆ, ŻEBYŚ PRZECZYTAŁ??????

>>Prawa są jednakie
>Istotą panującego nam kapitalizmu są nierówne prawa własności i nierówne prawa należności.

1 Ucieczka. Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie jakie ja mam prawa a ty nie masz

Ty masz samochód, ja mam samochód, jakie mam prawa, których ty nie masz
Ty możesz mieć dom, ja mogę mieć dom, ty wybrałeś życie w luksusach i domu nie masz, ja pracowałem w Syberii i dom mam. jakie mam prawa, których ty nie masz?

2 Ucieczka. Nadal nie uzasadniłeś swojej teorii że pieniądz to dług

>>ty wybrałeś życie w luksusach i domu nie masz, ja pracowałem w Syberii i dom mam.
>Od tego luksusu nabawiłem się aż astmy,
W luksusowym 80-meteowym mieszkaniu w dobrej dzielnicy Berlina
SKOŃCZ ZMYŚLAĆ
Trzeba było pojechać ze mną do pracy w syberyjskiej kopalni i tygodniami nie widzieć słońca na oczy, trzeba było pojechać ze mną do kopalni w Chile, trzeba było ze mną pojechać na pomiary do wyrobisk gdzie było 40 stopni i znikoma wentylacja
Wiedziałbyś co to robota

Trzeba było kierować zespołami ludzi, którzy wykonywali niebezpieczne prace, projektować zabezpieczenia od których zależało życie setek ludzi, wiedziałbyś co to robota
Trzeba było w szkole uczyć , wiedziałbyś co to robota

Dziewczynka raz paznokieć złamała i wymyśliła że pracowała w dzień po zawale serca bez wody 16 godzin na stojąco w oparach toksyn

Laleczkę ci pies ugryzł???

Jak myślisz delikatna dziewczynko, dlaczego musiałem zrezygnować z tej pracy?
Bo zdrowie nie wytrzymało prawdziwej PRACY w ciężkich warunkach

Proponowałem ci pracę na kopalni Brzeszcze
i co?
Od samej myśli o takiej pracy dziewczyna dostała astmy !
Tfuuuu dziadostwo

W życiu roboty na oczy nie widziałeś!
Swoje mieszkanie , sam film pokazywałeś w pyle bez maski robiłeś

Miałeś orgazm wdychając pyły?

Tryskasz nasieniem użalając się nad sobą, dziewczynko?

>przetestowałem granice możliwości swojego organizmu, poznałem na własnej skórze skutki odwodnienia
SKOŃCZ ZMYŚLAĆ
Odpowiadaj na argumenta i sprowokowane przez siebie pytania!

>Tylko Ty wierzysz w ten luskus.
Sam o nim pisałeś

>>Mości "Ekonomisto", czy ktokolwiek poza tobą twierdzi, że tak jest?
>Wasze ekonomiczne autorytety.
Doprawdy????
Zenek z Radwanic?
Sam wymyśliłeś definicję że pieniądz to towar
SJP twierdzi co innego

>To one podtrzymują a Ty za nimi definicję, w której pieniądz jest towarem,
Ja tak twierdzę ???
Znów p. ch. zmyślasz moje poglądy?
Znów "dyskutujesz" z chochołem, ze swoim urojeniem?

>nawiązując do tego, że wartość pieniądza wywodzi się od wartości użytkowej towaru.
Pisz po polsku

Skończ p*****lić banialuki
Odnieś się do tematu o odpowiedz na pytania


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-01-2022 23:43 
 Ocena 2 na 2
j26c (338 punktów)

>Kryptowaluty
>pl.wikipedia.org/wiki/Kryptowaluta
>to żadne paciorki tylko ewolucyjny następca pieniądza fiducjarnego

Bardzo niebezpieczny następca:

0. Nie ma żadnej gwarancji, rękojmi, reklamacji dla BTC w całokształcie (łącznie z utratą/wykradzeniem hasła do klucza prywatnego). BTC istnieje wyłączne w sieci komputerowej a nie jak szanujący się bank oddzielnie ze sterowaniem operacji przez sieć jako opcją, z oddziałem obsługującym petentów fizycznych (i związanym z tym niejawnie zyskiem prawnym dla tych petentów). BTC wymaga skomplikowanego oprogramowania, dostępu do sieci, wiadomości o zagrożeniach, podejmowania działań ochronnych oraz co bardzo istotne niejawnej akceptacji szeregu warunków prawnych poza samym BTC by to w ogóle działało.

1. Nadal nie wiem jak efektywnie i rzetelnie będzie rozwiązany problem ewentualnej kompromitacji kryptograficznej stosowanego algorytmu klucza publicznego (a z tym danej wersji waluty) stosowanego w BTC. Co ze środkami zgromadzonymi wtedy przez osoby fizyczne się stanie? Gdzie jest jakaś gwarancja na taką okoliczność?

2. Nie wiesz jak działa ten system w całokształcie (mi. sieć serwerów i oprogramowanie dla nich) i jaka jest z tym związana możliwość nadzoru nad zgromadzonymi środkami, kontami i a z tym osobami fizycznymi, zagrożenia w tym nietypowe klęski (np. wytworzenie się naturalne lub sztuczne fali EM), najgorszy przypadek, scenariusz odzysku funkcjonalności (o ile w pewnych przypadkach jak przykładowo kompromitacja kryptograficzna a nie implementacyjna algorytmu jest w ogóle możliwe).

3. System jest swoistą odmianą piramidy finansowej.

4. Jest możliwość niesymetrycznego oddziaływania na słabe/kiepsko myślące państwa przez silnych graczy monolitycznych (stawiam na Chiny) poprzez sprzedaż wytwarzarek BTC (nie nadają się nawet do zabaw w grafikę czy programowania na serio czegoś innego - brak obliczeń zmiennoprzecinkowych podwójnej precyzji w typowej wytwarzarce i ogólnie bardzo dziecinna konstrukcja) i sztuczną symulacje zbędnego rozwoju sieci komputerowych na terenie tych państw. Co w przypadku nieuwagi i braku głębszego myślenia może spowdować poważny kryzys gospodarczy i załamanie znacznie większe niż klęski dot com z początku wieku.

>pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz_fiducjarny
>a zarazem dowód na to, że wartość pieniądze nie ma nic wspólnego z wartością użytkową towaru.
>Stara gwardia łatwo tego nie zaakceptuje i spróbuje zatrzymać czas, ale natura brutalnie to zweryfikuje. Sądzę, że gdy w kolejnych latach znaczenie kryptowalut będzie rosła i znaczenie pieniądza fiducjarnego malała nieubłaganie,

I to mnie przeraża, mam nadzieję że to potrwa grube dekady.
03-01-2022 04:40 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Kryptowaluty
>>pl.wikipedia.org/wiki/Kryptowaluta
>>to żadne paciorki tylko ewolucyjny następca pieniądza fiducjarnego
>Bardzo niebezpieczny następca:
>0. Nie ma żadnej gwarancji, rękojmi, reklamacji dla BTC w całokształcie (łącznie z utratą/wykradzeniem hasła do klucza prywatnego). BTC istnieje wyłączne w sieci komputerowej a nie jak szanujący się bank oddzielnie ze sterowaniem operacji przez sieć jako opcją, z oddziałem obsługującym petentów fizycznych (i związanym z tym niejawnie zyskiem prawnym dla tych petentów). BTC wymaga skomplikowanego oprogramowania, dostępu do sieci, wiadomości o zagrożeniach, podejmowania działań ochronnych oraz co bardzo istotne niejawnej akceptacji szeregu warunków prawnych poza samym BTC by to w ogóle działało.
>1. Nadal nie wiem jak efektywnie i rzetelnie będzie rozwiązany problem ewentualnej kompromitacji kryptograficznej stosowanego algorytmu klucza publicznego (a z tym danej wersji waluty) stosowanego w BTC. Co ze środkami zgromadzonymi wtedy przez osoby fizyczne się stanie? Gdzie jest jakaś gwarancja na taką okoliczność?
>2. Nie wiesz jak działa ten system w całokształcie (mi. sieć serwerów i oprogramowanie dla nich) i jaka jest z tym związana możliwość nadzoru nad zgromadzonymi środkami, kontami i a z tym osobami fizycznymi, zagrożenia w tym nietypowe klęski (np. wytworzenie się naturalne lub sztuczne fali EM), najgorszy przypadek, scenariusz odzysku funkcjonalności (o ile w pewnych przypadkach jak przykładowo kompromitacja kryptograficzna a nie implementacyjna algorytmu jest w ogóle możliwe).
>3. System jest swoistą odmianą piramidy finansowej.
>4. Jest możliwość niesymetrycznego oddziaływania na słabe/kiepsko myślące państwa przez silnych graczy monolitycznych (stawiam na Chiny) poprzez sprzedaż wytwarzarek BTC (nie nadają się nawet do zabaw w grafikę czy programowania na serio czegoś innego - brak obliczeń zmiennoprzecinkowych podwójnej precyzji w typowej wytwarzarce i ogólnie bardzo dziecinna konstrukcja) i sztuczną symulacje zbędnego rozwoju sieci komputerowych na terenie tych państw. Co w przypadku nieuwagi i braku głębszego myślenia może spowdować poważny kryzys gospodarczy i załamanie znacznie większe niż klęski dot com z początku wieku.
>>pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz_fiducjarny
>>a zarazem dowód na to, że wartość pieniądze nie ma nic wspólnego z wartością użytkową towaru.
>>Stara gwardia łatwo tego nie zaakceptuje i spróbuje zatrzymać czas, ale natura brutalnie to zweryfikuje. Sądzę, że gdy w kolejnych latach znaczenie kryptowalut będzie rosła i znaczenie pieniądza fiducjarnego malała nieubłaganie,
>I to mnie przeraża, mam nadzieję że to potrwa grube dekady.

Spokojnie. Prędzej padnie idea krypto waluty, bo nie ma wartości opartej na towarze (ściślej żadnej wartości), niźli dotychczasowe definicyjne pojęcie pieniądza jako pośrednika w wymianie towarowej. A Hamerlik nie potrafi przekonać do krypto waluty bo sam matoł jak trzeba, by określić dotychczasową definicję pieniądza i formę jego istnienia na rynku wymian towarowych. Tacy jak on wymrą, a pojęcie pieniądza się nie zmieni. Poza tym już nie ma gdzie się ze swoimi bredniami pakować to zaśmieca Dział filozofii i światopoglądu. Czy wyjaśnił/uzasadnił swoje istnienie w tym dziale opierając się na tematyce należącej do działu gospodarka i ekonomia? Dlaczego więc nie wpierdala się do działu religie? Bo widać, że mu obojętnie gdzie zaprezentuje swoje brednie, bo po prostu burzy jakiś porządek tematyczny forum. A robi to świadomie i celowo nie pierwszy raz. Taka matołowata zaraza potrafi naprawdę tylko niszczyć, przy biernej postawie moderacji, jeszcze jako tako szanowane imię jednego z lepszych w Polsce forum społecznościowych. Ba. Wniosek ujawnia się drugi automatycznie. Moderacja, o ile jeszcze istnieje, sama przyczynia się w ten sposób do upadku jeszcze cenionej marki tego forum.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Kto jest wierzycielem długów publicznych tego nie wiadomo,
>I nie ma znaczenia

Nauczajcie tego dzieci w państwowych, przymusowych i "darmowych" szkołach ale mi tego nie nie mów. Po co mi to mówisz? W nadziei, że Cię wysłucham? Mówisz to do swoich kolesi? A może do zdezorientowanych, przypadkowych ludzi, którzy to przeczytają?

Dla mnie to ma znaczenie.

Chcę wiedzieć kto, z nazwiska i adresu zamieszkania, jest wierzycielem długu publicznego.
Kto?
Dlaczego chcecie to ukryć?

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>>>Kto jest wierzycielem długów publicznych tego nie wiadomo,
>>I nie ma znaczenia
>Nauczajcie tego dzieci w państwowych, przymusowych i "darmowych" szkołach

Uczyłem FIZYKI a nie przemocy windykatora

I skończ p*****lić o państwowych szkołach , debilu synu kretyna, w twoim Berlinie nie ma ani jednej państwowej szkoły, ale gówno w twojej czaszce nie przyswaja.

>ale mi tego nie nie mów.
I tak nie dotrze
Nie ma znaczenia publiczny dług i wierzyciele dla robotnika, który z twoim gigantycznym dochodem dawno miałby dom

>Dla mnie to ma znaczenie.
Bo jesteś zawistnym poyebem, który własne lenistwo i utracjuszostwo zasłania publicznym długiem
Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom, ale to wymaga pracy i szporowania. ty przechlejesz i pipcys o długach

>Chcę wiedzieć kto, z nazwiska i adresu zamieszkania, jest wierzycielem długu publicznego.
To chciej.
Chcesz też utajnienia dochodów i majątków, ale w psiomowie nazywasz to jawnością

Zdefiniuj jawność, bo w twojej psiomowie pewnie znaczy co innego niż w SJP tak jak pieniądz to wg ciebie dług, a zapłata za gaz to lichwa.
Więc czym jest jawność w psiomowie??

>Dlaczego chcecie to ukryć?
My, czyli kto?
Znów widzisz białe myszki z którymi dyskutujesz?

Zdefiniuj ukrywanie zwolenniku tajemnic mienia i dochodu

>
szarley to w realu Johannes Jerlas



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-12-2021 20:12 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Bez względu na to jak bardzo ewentualnie myli się komentator Hamerlik w swoich tezach, bez względu na to jak - ewentualnie - są one idiotyczne, nie może pan postponować Jego osoby w formule jak zacytowana z pana.

Masz rację
Utrzymujesz się z haraczy pobieranych na targowisku, a straganiarzowi, który nie zapłacił zgwałciłeś 10-letnią córkę

>Chodzi o technikę i kulturę dyskursu.
No to pokaż teraz jak reagujesz techniką i kulturą dyskursu po takim wpisie na twój temat

* * * *
Oczywiście jest to retoryczna figura, nie mam żadnych powodów, aby nazywać Arminiusa gwałcicielem i poborcą haraczy, ale chcę wiedzieć jak KULTURALNIE zareaguje na takie dictum, skoro ode mnie wymaga niepostponowania rozmówcy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)jakbym...

>Nie dajcie się łatwo zmylić powszechnym i błędnym przekonaniom, że gdy ktoś inny ma pieniądze a wy
>jesteście użytkownikami pieniądza, to nic nie jesteście winni posiadaczowi pieniędzy. Jesteście i to
>się szybko okaże w waszej skłonności do podporządkowania się woli właściciela pieniędzy, do czego
>doprowadzi was wasze pożądanie pieniędzy. Może sądzicie, że dług musi być wyświadczony zawsze pod
>groźbą przymusowej egzekucji ale to nieprawda. Dług może być a nawet powinien być wyświadczony
>dobrowolnie a wasza dobra wola świadczenia może być podyktowana przez waszą żądzę pieniądza.
>Właściwy dług, którego pojęcia nie była w stanie wykształcić nasza prymitywna kultura, jest
>dobrowolnie wyświadczany, bez gróźb i przymusu. Taki dług istnieje, funkcjonuje i zawiera się w
>pieniądzu. Pieniądz to dług a nie towar.

Jakbym czytał wywody Marksa o żydowskiej żądzy pieniądza. Przy czym Marks anie był - bynajmniej tak bardzo politycznie poprawny jak pan.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: jakbym...
>Jakbym czytał wywody Marksa o żydowskiej żądzy pieniądza. Przy czym Marks anie był - bynajmniej tak bardzo politycznie poprawny jak pan.

Opisuje pieniądz jako dług, zresztą nie pierwszy i stwierdzam, że definicja pieniądza jako towaru jest fałszywa ale to ma jeszcze swoje drugie dno.

Żądza pieniądza jest zwierzęcym instynktem homo sapiens.

Dzięki żądzy pieniądza homo sapiens nieświadomie kształtuje hierarchię osobnicza.

Człowiek myśli o pieniądzach ale pod tym instynktowym, zwierzęcym mysleniem kryje się głębszy cel gatunkowy wyznaczony przez nature, którego człowiek nie jest świadomy.

Czlowiek jako zaprogramowane zwierzę nie pojmuje, że natura wykorzystuje żądze pieniądza do formowania społeczeństwa homo sapies.

szarley to w realu Johannes Jerlas
witamziomy (536 punktów)Odp: Pieniądz to dług

Pieniądz to dług a nie towar.

Nie. Pieniądz to towar.
Kilka tysięcy lat historii pieniądza to potwierdza. Do roku 1971 taką funkcję pełniło złoto i srebro. Cechą pieniądza jest to, iż posiada on wrodzoną wartość. Tą wartością w przypadku metali szlachetnych są ich atrybuty określające ich możliwości użytkowe.

Inaczej sprawa się ma w obecnych czasach, gdzie pieniądz został zastąpiony pieniądzem fiducjalnym, zwanym również walutą.
Taki pieniądz nie posiada wartości wrodzonej, ma wartość umowną opartą na zaufaniu do emitenta.
Pieniądz taki jest zatem długiem, jest obietnicą wymiany na towar lub usługę w przyszłości, co nada mu wartość.

Jeszcze jedną bardzo istotną różnicą jest zmieniająca się wartość na osi czasu.
Pieniądz jako towar utrzymuje swoją siłę nabywczą w długim okresie czasu.
Pieniądz fiducjalny przeciwnie, traci swoją siłę nabywczą z biegiem lat.

Bitcoin nie jest pieniądzem i w szerokiej skali raczej nigdy nie będzie. Nie spełnia on wymogu jakim jest stabilność wartości. Bardzo duże wahania jego ceny świadczą o tym, iż wykorzystywany jest głównie w celach spekulacyjnych.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie. Pieniądz to towar.

Nie, pieniądz nie jest i nigdy nie był towarem, wartość użytkowa czegoś, czegokolwiek co było i jest wyrazem pieniądza nigdy nie miała wpływu na wartość pieniądza.

To, że coś zmieniało swoją funkcję z towaru na pieniądz i z powrotem nie miało wpływu na wartość pieniądza. Wartość pieniądza kształtował wyłącznie rozkład tego czegoś wśród ludzi opisując tym samym wzajemne długi.

Wiem, że zaprogramowany przez lata edukacji nie będziesz mógł się uwolnić od wpojonej Ci definicji ale pomysl o tym, że to coś co było wyrazem pieniądza mogło było przed zmianą swojej funkcji towarem do chwili, w której stawało się pieniądzem i było od tej chwili już czymś innym.

Odwrócenie funkcji było również możliwe, tzn. że coś co wyrażało pieniądz będący w swej istocie długiem mogło na powrót przetransformować do towaru i powrócić do wartości użytkowej.

Ale pieniądz nigdy nie był towarem i zawsze był długiem.

Dzięki temu przemiana środków wyrazu pieniądza jakim było złoto do czystego zapisu rozkładu liczbowego była prosta i naturalna, bowiem dług jest bardzo łatwo wyrazić samym zapisem, choćby na kartce papieru.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-12-2021 05:16 
 Ocena 2 na 2
witamziomy (536 punktów)
>>Nie. Pieniądz to towar.
>Nie, pieniądz nie jest i nigdy nie był towarem, wartość użytkowa czegoś, czegokolwiek co było i jest wyrazem pieniądza nigdy nie miała wpływu na wartość pieniądza.
>To, że coś zmieniało swoją funkcję z towaru na pieniądz i z powrotem nie miało wpływu na wartość pieniądza. Wartość pieniądza kształtował wyłącznie rozkład tego czegoś wśród ludzi opisując tym samym wzajemne długi.

Czytaj uważnie. Złoto jest towarem i ma wartość, którą stabilnie przechowuje w czasie. To sprawiło, iż zaczęto używać złota jako medium wymiany dóbr i usług, czyli uzyskał funkcję monetarną. Złoto używane jako pieniądz nie jest długiem, jest nośnikiem wartości i podczas wymiany handlowej, przekazuje drugiej stronie już oczekiwaną wartość. Ten właśnie prosty fakt sprawia, iż żaden dług nie powstaje.

Jeżeli tego nie rozumiesz, to polecam wybrać się na jakąś terapię wstrząsową,prądy i spróbować odzyskać funkcję logicznego rozumowania tak chociaż z poziomu ucznia 7,8 klasy szkoły podstawowej i powinno być git.

>Wiem, że zaprogramowany przez lata edukacji nie będziesz mógł się uwolnić od wpojonej Ci definicji ale pomysl o tym, że to coś co było wyrazem pieniądza mogło było przed zmianą swojej funkcji towarem do chwili, w której stawało się pieniądzem i było od tej chwili już czymś innym.

Towar jest zawsze towarem przez co posiada zawsze wartość. Czasami towar może uzyskać funkcję monetarną(złoto) przez co jego wartość może ,lecz nie musi wzrosnąć. Aspekt monetarny jest tylko dodatkiem do tego czym złoto jest i z czego bierze swoją wartość czyli towarem.

>Odwrócenie funkcji było również możliwe, tzn. że coś co wyrażało pieniądz będący w swej istocie długiem mogło na powrót przetransformować do towaru i powrócić do wartości użytkowej.

Nie istnieje żadne odwracanie funkcji. Towar uzyskując status pieniądza dalej jest towarem tyle, że z funkcją monetarną. Złoto jest złotem zawsze, nie ważne czy funkcjonuje dodatkowo jako pieniądz czy też nie. Stary zacznij trzeźwieć, bo nie wygląda to dobrze.


>Ale pieniądz nigdy nie był towarem i zawsze był długiem.

Ale jebie ignorancją. Pieniądz był towarem, aż do 1971 roku, gdy prezydent USA odciął dolara od złota. Od tego czasu drukowane są puste papierki, oznaczające dług. Pokusa do nadmiernego korzystania z drukarki jest nie do odparcia i prowadzi do wzrostu inflacji oraz przyspiesza spadek wartości papierka. Dolar utracił już około 97% ze swojej początkowej wartości a historia uczy, iż pieniądz oparty na długu zawsze kończy tak samo, czyli upada.

Po dziś dzień duża liczba inwestorów traktuje złoto jako jedyny prawdziwy pieniądz i zabezpiecza w nim część swojego majątku. To tak na marginesie.


Podsumowując.

Ignorujesz fakty historyczne, masz problemy ze zrozumieniem prostych zależności, wymyślasz sobie teorie " pieniądz to dług " i układasz sobie pod nią scenariusz, negując wszystko po drodze co Ci nie pasuje, w tym wpisy z Wikipedii. Nie interesuje Cię rozmowa o faktach i logicznych uzasadnieniach, tylko przeforsowanie za wszelką cenę tego bełkotu, który zmyśliłeś.

Tryska z Ciebie arogancja, która oznacza, iż masz poważne zaburzenia w sferze emocjonalnej.
Czas spojrzeć w lustro i porządnie p*****lnąć się w łeb, czasami pomaga, spróbuj.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Złoto jest towarem i ma wartość, którą stabilnie przechowuje w czasie.

Zgadza się, złoto jest towarem i ma swoją wartość użytkowa. Masz rację.

>To sprawiło, iż zaczęto używać złota jako medium wymiany dóbr i usług, czyli uzyskał funkcję monetarną.

Nieprawda, zupełny fałsz. Wartość użytkowa złota nigdy nie miała niczego wspólnego z wartością złota jako pieniądza. Wartość pieniądza ma inne źródło niż wartość towaru, jest nim rozkład długów wśród użytkowników pieniądza.

Twierdzenie, że wartość złota jako pieniądza pochodzi od wartości użytkowej złota to absolutny fałsz, którego dowodzi łatwa i naturalna transformacja formy pieniądza do czystego zapisu cyfrowego.

Ignorujesz fakt ewolucji pieniądza i wciskasz jakieś własne wyobrażenia pieniądza, zaczynasz wartościować formy pieniądza, głosząc, że dawne były prawdziwe a obecne są sztuczne. To stek bzdur. Pieniądz w postaci cyfrowego zapisu jest naturalną formą pieniądza, który od zawsze był wyłącznie długiem.

>Złoto używane jako pieniądz nie jest długiem,

Jeżeli złoto przyjmuje funkcje pieniądza, to jego wartość jako pieniądza wynika z rozkładu złota wśród ludzi, określając tym samym wzajemne długi.

Jeżeli złoto opuści funkcje pieniądza to jego wartość użytkowa towaru będzie niska. Złoto się przydaje jako metal do różnych rzeczy ale to nie zaspokaja żadnych krytycznych potrzeb.

Definicja mówiąca, że "pieniądz to towar" jest fałszywa.

Dowiodla tego ewolucja pieniądza do różnych form zapisu.

Nie można ignorowac tego faktu, bo to jest dowód tego czym pieniądz naprawdę jest. Pieniądz to dług choć może powinienem napisać roszczenie wobec użytkowników pieniądza.

Wszyscy ludzie bez pieniędzy są dłużnikami posiadaczy pieniędzy a ich dług albo inaczej wina zawarty jest w ich żądzy pieniądza. Są zaprogramowani emocjonalnie w swym zwierzęcym instynkcie, żeby zrobić wszystko dla pieniędzy, żeby świadczyć ze pieniądze, żeby podporządkować się woli innej jednostki za pieniądze.

Natura w taki sposób, nieświadomie dla ludzi i w oparciu o zwierzęcy instynkt, buduje hierarchię społeczną wśród homo sapiens.

szarley to w realu Johannes Jerlas
02-01-2022 23:54 
 Ocena 2 na 2
j26c (338 punktów)
>Twierdzenie, że wartość złota jako pieniądza pochodzi od wartości użytkowej złota to absolutny fałsz, którego dowodzi łatwa i naturalna transformacja formy pieniądza do czystego zapisu cyfrowego.

Przepraszam bardzo ale w banku na podstawie zapisów bankowych (nie tylko cyfrowych) dostanę pieniądz papierowy. Coś nie tak z tą teorią.

>Wszyscy ludzie bez pieniędzy są dłużnikami posiadaczy pieniędzy a ich dług albo inaczej wina zawarty jest w ich żądzy pieniądza. Są zaprogramowani emocjonalnie w swym zwierzęcym instynkcie, żeby zrobić wszystko dla pieniędzy, żeby świadczyć ze pieniądze, żeby podporządkować się woli innej jednostki za pieniądze.
>Natura w taki sposób, nieświadomie dla ludzi i w oparciu o zwierzęcy instynkt, buduje hierarchię społeczną wśród homo sapiens.

Wcale nieprawda.
Proponujesz mi milion EU za mojego psiaka i ja go naturalnie nie sprzedam to gdzie tu masz jakąś hierarchię której się ugnę?

Skasuj ta kretyńską stopkę, trochę kultury i przestań promować te BTC jak pijany kataryniarz (z piosenki).
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Inaczej sprawa się ma w obecnych czasach, gdzie pieniądz został zastąpiony pieniądzem fiducjalnym, zwanym również walutą.
>Taki pieniądz nie posiada wartości wrodzonej, ma wartość umowną opartą na zaufaniu do emitenta.
>Pieniądz taki jest zatem długiem, jest obietnicą wymiany na towar lub usługę w przyszłości, co nada mu wartość.

Nie ma żadnej innej sprawy, to jest od początku ta sama sprawa, której ludzie najwyraźniej nie mogą pojąć, bo jest zawarta w ich własnych emocjach.

Pieniądz od początku swojego istnienia był wyłącznie długiem i nigdy nie był towarem. Towary miały tylko zdolność wyrażenia pieniądza, znaczy długu, poprzez swój rozkład wśród ludzi.

>Bitcoin nie jest pieniądzem i w szerokiej skali raczej nigdy nie będzie. Nie spełnia on wymogu jakim jest stabilność wartości. Bardzo duże wahania jego ceny świadczą o tym, iż wykorzystywany jest głównie w celach spekulacyjnych.

Oczywicie, że jest i tylko zaślepieni wpojonymi, błędnymi definicjami tradycjonalisci gotowi są przeczyć faktom.

Wymóg o stabilnej wartości został przez Ciebie wyssany z palca. To jest tylko twoja projekcja wyobrażenia pieniądza oparta na współczesnych normach.

Takiego wymogu nie ma.

A wartość bitcoina pochodzi z tego, że Bitcoin jest opisem długów istniejących pomiędzy użytkownikami btc.

W tej chwili kryptowaluty są najbardziej naturalną formą pieniądza, czystym opisem długów pozostającym pod kolektywna kontrolą.

Można powiedzieć, że Bitcoin jest najdoskonalszą postacią pieniądza jaki w ogóle istniał w historii ludzkości.

W ciągu następnych lat wszystkie waluty państwowe staną się kryptowalutami w związku z tym, że to jest najbardziej rozwinięta forma pieniądza.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>pieniądz może być czystym zapisem cyfrowym wyrażającym rozkład liczbowy powiązany z tożsamością
>"pieniądz to dług"

A potem jest cały ciąg wypowiedzi Hamerlika kompletnie nie na temat

Pieniądz to dług?

Muślinowika to piedrowik
Głanczyno to miedrowasz
Pilniczyn to gronierka

Pisz po polsku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>pieniądz może być czystym zapisem cyfrowym wyrażającym rozkład liczbowy powiązany z tożsamością
>>"pieniądz to dług"
>A potem jest cały ciąg wypowiedzi Hamerlika kompletnie nie na temat
>Pieniądz to dług?

Nie, twoje groźby donosu na wymienione adresy mailowe były nie na temat.

Xiągnąłem swój wywód twierdząc, że ewolucja pieniądza do kryptowalut jest dowodem na to, że wartość pieniądza jest i zawsze była bez związku z wartością towarów.

Nie zauważyłeś tego dowodu mojego twierdzenia o tym, że pieniądz to dług?
A może go nie zrozumiałeś?
Nie obchodzi Cię ten dowód? Nie wierzysz, że kryptowaluty są pieniądzem? Opłaca Ci się definicja, w którym pieniądz jest towarem?

Co powiesz o wartości użytkowej bitcoina?
Przydaje się do opisu rozkładu praw i roszczeń?

szarley to w realu Johannes Jerlas
01-01-2022 17:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Odpowiesz czy mam pytać 10 lat?
Pytałem cię o definicję groźby
Odpowiedziałeś za 18-tym razem
Dlaczego?
Siejesz pogardę zbierasz gówno w twarz.

Prowokujesz pytania?
Odpowiadaj

Piszesz o moich prawach, których nie masz? opisz je
Tylko nie pipc, że ja mam prawo własności samochodu, a ty nie bo twój samochód ma żona
Piszesz o moich roszczeniach, których nie masz? opisz je
I nie pipc, że mam prawo zabronić ci ognisko palić w moim sadzie, a wolno mi je palić w twoim samochodzie

ILE RAZY JESZCZE MAM O TO PYTAĆ???
ILE RAZY JESZCZE BĘDZIESZ UCIEKAŁ UDOWADNIAJĄC JEDYNIE SWOJĄ INTELEKTUALNĄ MIZERIĘ???

>>>"pieniądz to dług"
>>A potem jest cały ciąg wypowiedzi Hamerlika kompletnie nie na temat
>>Pieniądz to dług?
>Nie, twoje groźby donosu na wymienione adresy mailowe były nie na temat.
1 Pieniądz to dług?
2 Groźby? Znów się zaplątałeś we własną pieluszkę
Zapowiedź działania zgodnego z prawem wg Hamerlika nie jest groźbą, a wg Konopki jest
Co ty na to?
A, ucieczka
3 Wyjawienie prawdy wg Hamerlika jest zawsze dobrem (co udowadnia pisząc moje nazwisko)
Wyjawienie prawdy wg Konopki jest groźbą?
Leczysz się? Pono w Berlinie jest świetny weterynarz, może choć dla twojego psa nie jest za późno

>Xiągnąłem swój wywód twierdząc, że ewolucja pieniądza do kryptowalut jest dowodem na to, że wartość pieniądza jest i zawsze była bez związku z wartością towarów.

Nie na temat
Napisałeś, że pieniądz to dług, tę tezę obroń

SJP nie twierdzi, że pieniądz jest towarem i walczysz z definicją, którą .... sam wymyśliłeś

>Nie zauważyłeś tego dowodu mojego twierdzenia o tym, że pieniądz to dług?
Zauważyłem twierdzenie. Nie zauważyłem DOWODU prawdziwości tego twierdzenia.

>Nie obchodzi Cię ten dowód?
Nie przedstawiłeś DOWODU, że pieniądz to dług, pozmieniałeś definicje pieniądza i długu, to wszystko

>Nie wierzysz, że kryptowaluty są pieniądzem?
1 Nie o tym mowa
2 wszystko może być pieniądzem jeśli taka będzie umowa, także kryptowaluty, jeśli ktoś uzna je za akceptowany środek płatniczy. Znam miejsca, gdzie środkiem płatniczym bywa sól, futra lub naboje do kbkAK

>Opłaca Ci się definicja, w którym pieniądz jest towarem?
1 Nie ma takiej definicji
2 Definicja nie jest po to, żeby się opłacała, ale po to, żeby si porozumieć jednym językiem
Możesz miód nazwać gównem i nadal chleb smarować

>Co powiesz o wartości użytkowej bitcoina?
Nic.
Nie ma żadnej użytkowej wartości podobnie jak banknot 1000 Euro
Przeczytaj definicję pieniądza z podręcznika ekonomicznego technicuum i przeproś za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczny uniwersytet
Ekonomista, który nie zna definicji pieniądza- iście żałosne

>Przydaje się do opisu rozkładu praw i roszczeń?
Co to jest rozkład praw ?
Co to jest rozkład roszczeń?
Co to jest opis rozkładu praw?

Pisz po polsku!!!!!
Mam poważne przypuszczenia, że twoja mamusia kilka gęsi zaniosła do szkoły, żeby zobaczyć twoje maturalne świadectwo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Taki dług istnieje, funkcjonuje i zawiera się w
>pieniądzu. Pieniądz to dług a nie towar.

www.bankie(*)liczana-w-juanach-7541461.html

"Jeśli Chińczycy wprowadzą "juanowe" kontrakty na ropę naftową, będzie to prawdziwy przewrót kopernikański nie tylko na rynku "czarnego złota". Obecnie ten strategiczny dla ludzkości surowiec notowany jest wyłącznie w dolarach amerykańskich, a cenami (i walutą!) odniesienia dla fizycznych dostaw ropy są ceny z giełd w Londynie (Brent) i Nowym Jorku (WTI).

Jest tajemnicą poliszynela, że Amerykanie zazdrośnie strzegą przywileju rozliczania światowego handlu ropą naftową we własnej walucie. Zwolennicy tzw. teorii spiskowych twierdzą, że to właśnie próby odejścia od dolara w handlu ropą doprowadziły do amerykańskich interwencji wojskowych w Iraku i Libii skutkujących obaleniem miejscowych dyktatorów i pogrążeniu obu krajów w chaosie".

en.wikipedia.org/wiki/Exorbitant_privilege

""Biuro Grawerowania i Druku kosztuje tylko kilka centów, aby wyprodukować 1OO-dolarowy banknot, ale inne kraje musiały zapłacić 1OO dolarów za rzeczywiste towary, aby go otrzymać". W lutym 1965 r. prezydent Charles de Gaulleogłosił zamiar wymiany rezerw w dolarach amerykańskich na złoto po oficjalnym kursie wymiany. Francja zwróciła się do Stanów Zjednoczonych o przeniesienie swojego salda handlowego w złocie do skarbców MFW w ramach zapłaty składki, po czym kilka krajów poszło w jej ślady. Ponieważ spowodowało to znaczne zmniejszenie amerykańskich zapasów złota i wpływów gospodarczych USA, doprowadziło to prezydenta USA Richarda Nixona do zakończenia wymienialności dolara na złoto w dniu 15 sierpnia 1971 r".

Francuzów Amerykanie wygonili z Wietnamu, no to im się Francuzi odwdzięczyli.

Hamerlik widzisz jak się zarabia na drukowaniu dolarów?? Reżim amerykański rozpętuje wojnę, kosztem połowy świata i naszym, by dalej mieć monopol na światową walutę. Ile ludzi jest mordowanych rocznie, żeby monopol trwał ??

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365