Wniosek TV TRWAM o przyznanie miejsca na tzw. multipleksie został odrzucony przez KRRiT. No i się zaczęło. Prawdziwe Polki i Prawdziwi Polacy rozpętały/rozpętali burzę najpierw medialną, a następnie uliczną. Najpierw w sejmie krzyki posłanek Kruk, Sobeckiej, Kempy w obecności pana Rydzyka (na jakiej zasadzie był on obecny na posiedzeniach komisji sejmowych?!), potem PiSanina prawicowych publicystów, a na koniec uliczne manifestacje "w obronie wolności mediów", "w obronie TV TRWAM" i ogólnie katolików prześladowanych przez "reżim Tuska i Komorowskiego".
Ciekawe, że nikt z tych "Prawdziwych" nawet się nie zająknął na temat możliwości zaskarżenia decyzji KRRiT przed sądem administracyjnym. Czyżby taka wybitna prawniczka jak Kempa nie wiedziała o takiej możliwości? Albo wybitny prawnik Jarosław Kaczyński? Tłum na ulicy może nie zdawać sobie z tego sprawy, bo tyle wie, ile usłyszy w Radio Maryja, TV TRWAM albo przeczyta w Naszym Dzienniku, ale żeby Prawniczy Kwiat Narodu był tak nieświadomy?
Hipokryci organizujący uliczne manifestacje doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że decyzji KRRiT nie da się podważyć, ale im wcale nie zależy na obecności TV TRWAM na multipleksie, wręcz odwrotnie, bowiem im zależy na wzniecaniu i eskalacji agresji durnego tłumu. Tłumu, na plecach którego chcą wspiąć się po władzę. |