 |
Idiotyzm i oszustwo w PIT-ach Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-04-2012 02:29 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Idiotyzm i oszustwo w PIT-ach
-1 na 3 | Jedną z niewielu jeszcze pozostałych ulg podatkowych jest tzw. ulga na dzieci. Rodzic ma prawo do odliczenia od podatku kwoty 92,67 zł za każdy miesiąc, w którym sprawował opiekę nad dzieckiem. Aby skorzystać z tej ulgi oprócz złożenia PIT-37 trzeba złożyć PIT-0, w którym podaje się liczbę "posiadanych" dzieci, z której wynika kwota ulgi.
Najbardziej prosty przykład: rodzic ma 1 dziecko, którym opiekuje się przez 12 miesięcy w roku podatkowym. Zatem rodzic ma prawo odliczyć od swojego podatku kwotę 12x92,67 zł, czyli 1112,04 zł. Tę kwotę powinien wpisać w odpowiednim polu formularza PIT-0. Otóż nie! W formularzu PIT-0 trzeba wpisać kwotę, która jest różnicą kwoty należnego podatku z PIT-37 oraz kwoty na ubezpieczenia zdrowotne z PIT-37.
Przykład/wyjaśnienie: kwota podatku w PIT-37 wynosi 1200 zł. Kwota na ubezpieczenia zdrowotne w PIT-37 wynosi 900 zł. Wspomniana różnica wynosi więc: 1200 zł - 900 zł = 300 zł. Zatem w PIT-0 nie wolno wpisać kwoty 1112,04 zł, ale trzeba wpisać 300 zł. Tę samą kwotę trzeba wpisać w odpowiedniej rubryce w PIT-37.
Co z tego wynika? Otóż jeden idiotyzm i jedno oszustwo: Idotyzm - wbrew pozorom, w formularzu PIT-0 nie można wpisać kwoty wynikającej z prostego przemnożenia 92,67 zł x liczba miesięcy sprawowanej nad dzieckiem opieki. PIT-0 zależy od PIT-37, chociaż PIT-0 jest jedynie załącznikiem do PIT-37. PIT-37 powinien być nadrzędnym wobec swojego załącznika, czyli PIT-0. W PIT-0 powinno się podać liczbę dzieci oraz kwotę odliczenia od podatku z tego wynikającą np. 1 dziecko = 1112,04 zł odliczenia rocznie. Dopiero W PIT-37 powinno nastąpić działanie różnicy "podatek minus kwota na ubezpieczenia zdrowotne".
Oszustwo - tzw. ulga na dzieci w wysokości 1112,04 zł rocznie dotyczy wyłącznie odpowiednio bogatego rodzica. Biedak, dla którego kwota "podatek minus kwota na ubezpieczenia zdrowotne" jest mniejsza niż 1112,04 zł (vide powyżej 1200 zł - 900 zł = 300 zł) nie ma prawa skorzystać z ulgi w pełnej wysokości 1112,04 zł. Od podatku może sobie odliczyć jedynie np. te 300 zł. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | >PIT-0 jest jedynie załącznikiem do PIT-37. PIT-37 powinien być nadrzędnym wobec swojego załącznika, czyli PIT-0. Załącznik to nie jest dodatek czy podwładny, ale niezbędny dokument. Może warunkować zakres i sposób wyliczeń w dokumencie podstawowym.
>W PIT-0 powinno się podać liczbę dzieci oraz kwotę odliczenia od podatku z tego wynikającą np. 1 dziecko = 1112,04 zł odliczenia rocznie. Domagasz się po prostu dodatkowej rubryki i dopiero w następnej byłoby podane to co naprawdę istotne czyli kwota jaką można (bo taka pozostała) odliczyć.
>Oszustwo - tzw. ulga na dzieci w wysokości 1112,04 zł rocznie dotyczy wyłącznie odpowiednio bogatego rodzica. No niestety masz rację, ze to społecznie bez sensu. Tak samo było choćby z ulgą remontową - kogo było stać na remont dostał ulgę w podatku, a kogo nie było stać musiał wszystko co do grosza oddać.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie domagam się dodatkowej rubryki. Chciałbym, aby w PT-0 wpisywało się kwotę przysługującej ulgi, a nie różnicę "podatek minus ubezpieczenie". Na wpisanie tej różnicy jest miejsce w PIT-37. Poza tym jaka to ulga podatkowa, skoro nie odlicza się jej od podatku, ale od podatku pomniejszonego o ubezpieczenie?
Zera pchają się do władzy, bo mają siebie za wybrane jednostki. (Tomasz Rybak)
|
|
|  | 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | >Chciałbym, aby w PT-0 wpisywało się kwotę przysługującej ulgi, a nie różnicę "podatek minus ubezpieczenie". Tak czy siak przysługuje ulga w wysokości góra wpłaconego podatku, więc nie można jako przysługującej ulgi wpisywać kwoty większej niż możliwa do odpisania.
>Na wpisanie tej różnicy jest miejsce w PIT-37. Poza tym jaka to ulga podatkowa, skoro nie odlicza się jej od podatku, ale od podatku pomniejszonego o ubezpieczenie? Bo ubezpieczenie to pierwsza ulga i też nie musi podatku na nie całe wystarczyć - wtedy także wpisujemy kwotę niższą.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
6 na 6 | sisi1913 (201 punktów) | nie ma prawa skorzystać z ulgi w pełnej wysokości >1112,04 zł[/b]. Od podatku może sobie odliczyć jedynie np. te 300 zł.[/color]
ULGA jak sama nazwa wskazuje ma na celu specjalne, czyli właśnie ulgowe potraktowanie PODATNIKA. To co wynika z wyliczenia PIT jest ZWROTEM NADPŁACONEGO PODATKU a nie darowizną na dzieci od państwa. Darowizny na biednych rozdaje MOPS. Jeśli się podatku nie zapłaciło w formie miesięcznych zaliczek, to nie może być mowy o zwrocie.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Jakim zwrotem jakiego "nadpłaconego" podatku? Kwotę ulgi odejmuje się od kwoty wyliczonego podatku, który należy zapłacić. Gdyby nie ta ulga, to płaciłoby się podatek "w całości". (Pomijam kwotę na ubezpieczenie społeczne).
Zera pchają się do władzy, bo mają siebie za wybrane jednostki. (Tomasz Rybak)
|
|
|  | 1 na 1 | sisi1913 (201 punktów) | Gdyby nie ta ulga, to płaciłoby się podatek "w całości".
Przez cały rok płacimy zaliczki na poczet podatku dochodowego, a dopiero po zakończeniu roku rozliczamy wszystkie dochody i obliczamy należną dla naszego państwa daninę, czyli podatek. Jeśli z wyliczanki wychodzi kwota wyższa niż suma wpłaconych wcześniej zaliczek, to musimy wówczas dopłacić. I w takim wypadku ulgi np. " na dzieci" i " na internet" czy " darowizny" kwotę tej dopłaty nam pomniejszają, lub całkowicie ją niwelują. Jeśli jednak przez cały rok wpłaciliśmy zaliczek więcej niż powinniśmy zapłacić podatku ( wynikającego z rocznego rozliczenia) to wówczas wspomniane wcześniej ulgi powiększają kwotę zwrotu nadpłaconego do budżetu podatku. Wówczas dostajemy na konto z urzędu skarbowego bardzo miły przelew, który ( w moim wypadku)zawsze idzie na opłacenie kolonii dla dziecka. Mam nadzieję, że teraz wydaje się to mniej zagmatwane.Niestety podatki najprostsze nie są, a jeszcze zwyczajna ludzka niechęć do nich ma przełożenie na wiedzę. Niestety trzeba to jednak jako-tako ogarnąć, bo niestety nijak nie da się przed nimi uciec. W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości służę swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem w tej materii. Pozdrawiam.
|
|
3 na 3 | kkuj (614 punktów) | >Oszustwo - tzw. ulga na dzieci w wysokości 1112,04 zł rocznie dotyczy wyłącznie >odpowiednio bogatego rodzica. No zgadzam się z sisi1913 i nie zgadzam się z kulkiem. Nie zgadzam się, ale rozumiem intencję. Jak już wspomniano państwo nie nazywa tego "zapisu prawnego" , świadczeniem a ulgą podatkową, czyli czymś co zmniejsza podatek. PIT nie jest miejscem na pomoc socjalną, czy benefity społeczne. Powinien być najprostszy, podobnie jak system podatkowy, aby nie było mętnej wody w której szczupaki trzepią kasę na różnych tam olejach napędowych i lekkich, etc. Trochę mnie martwi jedynie, że tak łatwo przychodzi Ci uderzanie w klasę średnią. Gdy mowa o bogatych, zawsze litujemy się, że klasa średnia wszystko finansuje, różne ulgi dla biednych i rolników i górników itd, zamiast tych najbogatszych. Wydaje mi się, że dawanie biednym zachęt do rozmnażania się, jest trochę proszeniem się o problemy społeczne i cierpienie tych dzieci. Nie lepiej aby to ci średnio-zamożni mieli więcej dzieci, a biedni mniej? Rozumiem jeśli już masz dziecko i jesteś biedny, to oczekiwałbyś pomocy aby zapewnić mu jakiś los, jednak ulga jest pewną zachętą (należy się każdemu) podczas gdy o pomoc trzeba się postarać, i spełnić warunki - więc nie jest to zachęta do posiadania dodatkowych dzieci. Poza tym, nie wiem o co chodzi ale już nazywaniem rodzica bogatym, jeśli zapłacił ponad 1100zł podatku jest trochę nieporozumieniem. Samego podatku dochodowego w tamtym roku odprowadziłem ponad 7000zł a do krezusów nie należę.
|
|
| niestadny (2492 punktów) |
> Oszustwo - tzw. ulga na dzieci w wysokości 1112,04 zł rocznie dotyczy wyłącznie> odpowiednio bogatego rodzica.Tak jest w istocie; doświadczaliśmy tego przez kolejne lata, kiedy mieliśmy z żoną zbyt niskie dochody by w pełni skorzystać z ulgi. W tym roku, co prawda ostatnim ze względu na wiek dzieci, udało się nam!  Czy to oszustwo? Być może kolejna "niedoróbka", których pełno w naszej Ojczyźnie. Niewątpliwie nierówne traktowanie podatników. Co powiesz o innych uprzywilejowanych, chociażby o rolnikach, którzy w ogóle nie wiedzą co to PIT???
stado czyni myślących bezmyślnymi
|
|
1 na 1 | Krynio (38 punktów) |
>Rodzic ma prawo do odliczenia od podatku kwoty 92,67 zł za każdy miesiąc, w którym sprawował opiekę >nad dzieckiem. >Aby skorzystać z tej ulgi oprócz złożenia PIT-37 trzeba złożyć PIT-0, w którym podaje się liczbę >"posiadanych" dzieci, z której wynika kwota ulgi.
Występuje tu także inny paradoks - ulga ta należy się rodzicom sprawującym opiekę nad dzieckiem do 25 roku życia, pod warunkiem pobierania nauki, niezależnie od ich dochodu (i podatku do zapłacenia), nie jest tu istotny minimalny ani maksymalny dochód. Jeśli jednak dziecko ukończyło 18 lat i osiąga własne dochody to ta ulga się nie należy, gdy dochód dziecka jest większy niż kwota wolna od podatku.
1. w deklaracji PIT nie ma o tym informacji, ani rubryki by takie dane wpisać
2. dziecko po ukończeniu szkoły może wyjechać gdziekolwiek za pracą i ja nie muszę znać ani jego dochodu ani miejsca gdzie składa swój PIT
3. aby móc skorzystać z tej ulgi muszę przedstawić dowód na to , że dziecko nie uzyskało dochodu wyższego niż kwota wolna od podatku
Najistotniejsze jest to, że ulga należy się rodzicom - więc po co informacje o dochodzie dziecka? Przecież ta ulga to nie kieszonkowe dla dziecka. A jeśli dochód dziecka jest jest tu najważniejszy, to ulga powinna być wypłacana dziecku, a nie rodzicom!
Jeśli jest coś nie tak w moim rozumowaniu to proszę o sprostowanie.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Owszem, powiązanie dochodów dziecka z dochodami rodziców jest idiotyzmem, bo zakłada, że dziecko przekazuje swój dochód rodzicom. Inny przykład idiotyczności przepisów związanych z relacją rodzic-dziecko: Jeden z rodziców płaci drugiemu alimenty "na dziecko". Alimenty te są wolne od podatku dla dzieci do 25 roku życia. Czyli mamy taką sytuację, że nie można skorzystać z "ulgi na dziecko", jeśli dziecko ma dochody powyżej pewnej kwoty, którymi przecież wcale nie musi dzielić się z rodzicem, ale można skorzystać z tej ulgi, jeśli np. otrzymuje się milion zł alimentów miesięcznie "na dziecko". Rodzic otrzymujący alimenty nie płaci od nich podatku, ale rodzic, który płaci alimenty, a więc musi pozbyć się tych pieniędzy, płaci od nich podatek, mimo iż nie korzysta z tych pieniędzy.
Zera pchają się do władzy, bo mają siebie za wybrane jednostki. (Tomasz Rybak)
|
|
|  | | sisi1913 (201 punktów) | Rodzic otrzymujący alimenty nie płaci od nich podatku, ale rodzic, który płaci alimenty, a więc musi pozbyć się tych pieniędzy, płaci od nich podatek, mimo iż nie korzysta z tych pieniędzy.[/color]
Każdy z nas ( prawie) płaci podatki i jednocześnie utrzymuje swoje dzieci "pozbywając" się pieniędzy na ich potrzeby. Bo niby kto ma je utrzymać? tylko ten rodzic, który ma dzieciarnię pod swoim dachem ? gdyby rodzice mieszkali razem, to każde z nich płaciłoby podatki od swoich dochodów, ale nie od wydatków na utrzymanie dzieci, więc dlaczego alimenty mają być opodatkowane, jeśli de facto jest to składka na utrzymanie wspólnie zmajstrowanego potomstwa?
|
|
 | | sisi1913 (201 punktów) |
>2. dziecko po ukończeniu szkoły może wyjechać gdziekolwiek za pracą i ja nie muszę znać ani jego dochodu ani miejsca gdzie składa swój PIT >3. aby móc skorzystać z tej ulgi muszę przedstawić dowód na to , że dziecko nie uzyskało dochodu wyższego niż kwota wolna od podatku
Ad.2 Jeśli dziecko skończyło szkołę, wyjechało "za chlebem" i samo się utrzymuje, to rodzic już nie sprawuje nad nim opieki. Wówczas nawet rodzice 40-sto latków mogliby odliczać sobie ulgę, bo w końcu dzieci mają........ Ad. 3 Żadne dowody o wysokości dochodów nie są wymagane, bo przecież jeśli dziecko małoletnie uzyskuje dochody, to są one dopisywane do PIT-u rodziców, a jeśli pełnoletnie to samo musi złożyć PIT
|
|
|  | | Krynio (38 punktów) | >Ad.2 Jeśli dziecko skończyło szkołę, wyjechało "za chlebem" i samo się utrzymuje, to rodzic już nie sprawuje nad nim opieki. Wówczas nawet rodzice 40-sto latków mogliby odliczać sobie ulgę, bo w końcu dzieci mają........
Właśnie w tym roku miałem taką sytuację - w poprzednim roku dziecko zakończyło edukację w czerwcu, a od września zaczęło pracować, i niestety tych 6 miesięcy kiedy pobierało naukę już nie mogę sobie odliczyć, gdyż dziecko zarobiło kwotę większą niż ta wolna od podatku. Problem polega na tym, że we własnym zeznaniu PIT nie trzeba podawać informacji o dochodach dziecka, poza tym ja rozliczyłem się już na początku roku, a dziecko otrzymało PIT11 na początku marca - więc nie miałem pojęcia, że jego dochód będzie stanowił problem. Granica ulgi to 25 lat, a do ukończenia szkoły dziecko było na moim utrzymaniu - zaczęło zarabiać po wakacjach.
> Ad. 3 Żadne dowody o wysokości dochodów nie są wymagane, bo przecież jeśli dziecko małoletnie uzyskuje dochody, to są one dopisywane do PIT-u rodziców, a jeśli pełnoletnie to samo musi złożyć PIT
Ale gdy PITy spotkały się w US to wezwano mnie i zażądano wszelkich dokumentów oraz nakazano złożyć aktualizację PIT. Więc moje pytanie dotyczy tylko kwestii - ulga należy się rodzicom czy dziecku jak kieszonkowe?
|
|
| sztejkat (4743 punktów) | Jeśli już upierasz się przy idiotyzmach formularzy, to zadam Ci dwa pytania:
1. Czy podpisałeś PIT 37? 2. Jak brzmi artykuł 80 paragraf 3 Kodeksu karnego skarbowego?
Jeśli na pierwsze odpowiadasz "Tak", na drugie zaś "Nie wiem", to uprzejmie informuję, że właśnie popełniłeś przestępstwo składając fałszywe zeznanie.
Fajne, co nie?
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|