Racjonalista - Strona głównaDo treści
Strefa kibica bez EURO 2012

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-05-2012 01:54kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Strefa kibica bez EURO 2012
Ocena 4 na 4
Chciałbym dowiedzieć się po kiego wuja wywala się kasę samorządową, czyli pieniądze podatników na organizowanie tzw. stref kibica w miastach, w których nie odbędzie się żaden mecz EURO 2012?
Czy chodzi o to, żeby z naszych podatków dofinansować organizację UEFA, która nie ponosi żadnych kosztów w związku z organizacją EURO 2012, za to zwolniona jest całkowicie z podatku od jej przychodów z tej imprezy?
Czy chodzi o to, żeby polskie miasta ponosiły koszty wynajęcia miejsc pod tzw. reklamy wielkopowierzchniowe (jak np. Zamek Królewski w W-wie), na których to reklamach zarobi wyłącznie UEFA?
Czy chodzi o to, że przez stwarzanie tzw. stref kibica nie dać zarobić polskim właścicielom pubów, polskim producentom, którzy nie będą mogli sprzedawać swoich produktów w tych strefach?

Gdzie można zobaczyć jakąkolwiek umowę zawartą przez PZPN albo przez polskie władze państwowe z UEFA? Gdzie można zobaczyć szacunkowe rozliczenie kosztów i przychodów tej imprezy?

Gdzie dostępne są jakieś analizy na temat wpływu EURO 2012 na życie mieszkańców miast, w których będą rozegrane mecze EURO 2012?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

perun (8610 punktów)
>Chciałbym dowiedzieć się po kiego wuja wywala się kasę samorządową, czyli pieniądze
>podatników
Nie swoja kasa to się jej nie szanuje. A może trzeba ją wydać, żeby nie zalegała w magazynach , to wydają jak ''umiejom''

>Gdzie dostępne są jakieś analizy na temat wpływu EURO 2012 na życie mieszkańców miast, w których
>będą rozegrane mecze EURO 2012?

Pewnie owe analizy dostępne są u krewnych tych, którzy decydują na co wydać Twoją kasę.
Są 4 sposoby wydawania kasy.
1. wydać swoją kasę na swoje potrzeby.
2.wydać swoją kasę na cudze potrzeby.
3.wydać cudzą kasę na swoje potrzeby.
4. wydać cudzą kasę na cudze potrzeby.
Jak myślisz, która wersja jest najmniej i najbardziej ekonomiczna?

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
01-05-2012 11:52 
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)
>Jak myślisz, która wersja jest najmniej i najbardziej ekonomiczna?

Wywalić czyjąś kasę w błoto, bo jest się gamoniem, który ma wszystko w poważaniu.
01-05-2012 12:03 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Jak myślisz, która wersja jest najmniej i najbardziej ekonomiczna?
>Wywalić czyjąś kasę w błoto, bo jest się gamoniem, który ma wszystko w poważaniu.
Pytanie było retoryczne. Choć wyznawcy państwa opiekuńczego rzeczywiście mogliby mieć kłopot z odpowiedzią.. może. W końcu optują za nr4

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
01-05-2012 12:19 
 Ocena 1 na 3
spellbinder (8577 punktów)
>Pytanie było retoryczne. Choć wyznawcy państwa opiekuńczego rzeczywiście mogliby mieć kłopot z odpowiedzią.. może. W końcu optują za nr4

Ja rozumiem, że ktoś boi się, że sam sobie nie poradzi. Chce być w grupie, bo w grupie raźniej i w ogóle.

Ale zmuszanie kogoś do przyłączenia się do tej grupy jest największym idiotyzmem, jaki człowiek może sobie wyobrazić.
DyktaFon (9281 punktów)
Już nie przesadzajmy.... Tyle kasy wydano dla grupki chuliganów (przepraszam, miało być kibiców...), że te drobne ...set milionów różnicy nie czyni.

Tym bardziej, że te pieniądze i tak już są ukradzione komuś, więc co mają się marnować? Wiadomym jest, że tylko pieniądz w obrocie zarabia... Jeszcze zarobiłby na nich ktoś inny, nie akurat miłościwie nam panujący jakiś urzędnik. To by była wielka strata.... Gorzej, niż powódź lub tsunami.
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Jako "czynny" kibic stadionowy na poziomie lokalno-klubowym WYPIĄŁEM się wydatnie i całościowo na tutejsze Euro2012. Nie dałem się zapędzić do stadnego losowania biletów, nie oddałem PZPN-owi haraczu za przynależność do klubu kibica repry, nie zajrzę nawet na minutę do żadnej "strefy kibica" czyli piwochlejni pod ekranem, nie będę oglądał meczów w TV ponieważ nie mam telewizji. To mój prywatny protest przeciw obecnemu stanowi polskiej piłki nożnej. Przyznanie (haha...Chyba drogą licytacji łapówek) Polsce współorganizowania tego wydarzenia to puder na trąd plus cholernie drogie protezy (stadiony) jako środek na paraliż. Trzymam kciuki za kompletne, dogłębne, rozległe i dojmujące fiasko całej imprezy pod względem sportowym bo tylko żenująca klapa może ponownie porwać gniewnych ludzi do zrobienia radykalnego porządku z tą trupiarnią pezetpeenowską. Najmniejszy ślad sukcesu (jakieś 0-0 z kimkolwiek) będzie jak dodatkowy szaniec, fosa, pole minowe wokół tragicznej postaci Laty i reszty gnomów zrośniętych z fotelami.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365