Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejny podatkowy idiotyzm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-05-2012 03:20kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Kolejny podatkowy idiotyzm
Ocena 4 na 4
Już jest "po ptokach", większość z nas już w taki czy inny sposób złożyła swoje zeznanie podatkowe, ale ja kontynuuję pokazywanie idiotyzmów związanych z rozliczaniem się z fiskusem.
Tym razem zwracam uwagę na następujący idiotyzm:
- jeśli PIT w formie papierowej wysyłany jest Pocztą Polską, to za datę wpłynięcia zeznania podatkowego do Urzędu Skarbowego uznaje się datę nadania listu,
- jeśli PIT w formie papierowej wysyłany jest nie Pocztą Polską, ale z wykorzystaniem innego operatora, to za datę wpłynięcia zeznania podatkowego do Urzędu Skarbowego uznaje się datę rejestracji wpłynięcia przesyłki w US.

Śmiać się czy płakać?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marek Markowicz (6 punktów)
>
>Śmiać się czy płakać?

Cóż, można się śmiać albo płakać, ale takie są przepisy ordynacji podatkowej. Identyczne rozwiązanie znajduje się w kodeksie postępowania administracyjnego. Powód według mnie jest prosty - Poczta Polska (w kpa i op określona jako "publiczny operator pocztowy") jest jednostką państwową, stąd też niejako cieszy się większym zaufanie organów administracji.
Zgodnie z zapisami wskazanych aktów prawnych termin złożenia deklaracji (lub innego pisma) jest zachowany także w razie przekazania go dowódcy jednostki wojskowej przez żołnierza, dyrekcji zakładu karnego lub aresztu przez osadzonego czy też kapitanowi statku. Taki sam skutek ma złożenie jej w polskiej placówce dyplomatycznej.
A z ciekawostek, to tak naprawdę deklarację można złożyć "przez pomyłkę" w dowolnym organie administracji (nawet w urzędzie gminy czy starostwie), a organ ten ma obowiązek ją przekazać właściwemu urzędowi skarbowemu. Wtedy za datę złożenia uważa się wpływ do niewłaściwego urzędu.
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)

>A z ciekawostek, to tak naprawdę deklarację można złożyć "przez pomyłkę" w dowolnym organie administracji (nawet w urzędzie gminy czy starostwie), a organ ten ma obowiązek ją przekazać właściwemu urzędowi skarbowemu. Wtedy za datę złożenia uważa się wpływ do niewłaściwego urzędu.

No proszę, tego to nie wiedziałem.
Jednakże tak mi się to spodobało, że nie omieszkam zastosować owej instrukcji w praktyce
Marek Matejewski (3695 punktów)
Niestety prawo nie nadąża za zmianami struktur rynkowych. Gdy uchwalano te przepisy nie było żadnych innych operatorów.
W sytuacji gdy pojawili się alternatywni operatorzy, Poczta Polska od samego początku znalazła się na uprzywilejowanej pozycji. Mowa tu nie tyle o faktycznej przewadze Poczty Polskiej w związku z jej wszechobecnością, ale właśnie przewadze, którą zapewniają jej wspomniane przez Pana przepisy.
Delikatnie mówiąc śmierdzi tu monopolem. Z jednej strony mamy przepisy antymonopolowe a z drugiej takie skostniałe przepisy proceduralne czy to w Ordynacji Podatkowej czy w KPC, które przyczyniają się do monopolizowania rynku przesyłek listowych. Problem był zauważany przez sędziów i na wydziałach prawa. Nie spodziewałbym się jednak rychłej reakcji ustawodawcy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365