Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jezyk w szkole

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-02-2006 08:19Nihilia (115 punktów)Jezyk w szkole
Zainspirowana artykułem, że Polacy nie uczą się języków (jakaś przedpotopowa POLITYKA) zastanawiam się... czy nie byłoby głupim pomysłem wliczanie drugiego języka obcego w szkołach do średniej?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

HRTEM (262 punktów)
>Zainspirowana artykułem, że Polacy nie uczą się języków
>(jakaś przedpotopowa POLITYKA) zastanawiam się... czy nie
>byłoby głupim pomysłem wliczanie drugiego języka obcego w
>szkołach do średniej?
>
Sprzeciw! Uczyć a nauczyć - to różnica.
Mam dokładnie odwrotne zdanie. Obecnie w szkole średniej uczone są dwa języki obce. 90% studentów 1. roku nie potrafi wypowiedzieć zdania (ani przeczytać prostej publikacji) w żadnym z dominujących języków (ang., niem., francuski); problemy takie ma też grubo ponad 50% absolwentów. Z drugiej strony - szkoły językowe są oblegane przez licealistów i studentów właśnie.
Uczyć jednego języka - ale za to dobrze (patrz: niedawna propozycja pomocy brytyjskiej). Niech ilość przejdzie w jakość.
quasar (219 punktów)

>Mam dokładnie odwrotne zdanie.
Nic dodac nic ujac to co moze jeszcze uczmy WSZYSTKICH od podstawowki do magistra wszystkiego co sie komus wyda, ze jest potrzebne? W takim ukladzie dzieci kompletnie nie zainteresowane (bo woli grzebac w skrzyniach biegow niz uczyc sie o pantofelkach) beda szkole traktowac jak wiezienie.

Wydaje mi sie ze w cywilizowanym swiecie wystarczy znac dobrze jezyk angielski by sie moc w miare dobrze porozumiec, no a jesli ktos wyjezdza w rejony gdzie tego jezyka nie znaja? No coz niech sie nauczy tambylczego, wszystkiego wiedziec nie mozna. Zreszta od znajomych wracajacych ze Stanow wiem, ze z mnogosci czasow jezyka angielskiego wtlaczanym nam jak mantra do glow statystyczny Amerykanin uzywa jednego terazniejszego, jednego przeszlego i przyszlego z "will". A wiec moze lepiej na co dzien uzywane slowka niz regulki?
ssseba (2 punktów)
>Zainspirowana artykułem, że Polacy nie uczą się języków
>(jakaś przedpotopowa POLITYKA) zastanawiam się... czy nie
>byłoby głupim pomysłem wliczanie drugiego języka obcego w
>szkołach do średniej?
>

no bez przesady, dodatkowy jezyk? w PL juz bardziej przydatna bedzie religia

a tak na serio mysle ze rzeczywiscie dobrze nauczony j. ang. w zupełności wystarczy. Możnaby godziny przeznaczone na drugi jezyk dodac do jezyka ang.
waldmarc
Dość mizerne wyniki (w sensie praktycznej umiejętności porozumiewania się języku obcym, a nie znajomości regułek) w nauczaniu jednego języka obcego każą ostrożnie podchodzić do takiego pomysłu. Lepiej skupić się na porządnym nauczeniu jednego języka i nie ma co ukrywać, że powinien to być język angielski, lingua franca współczesnego świata.
Z moich obserwacji wynika, że aby to nauczanie było porządne, musi się zmienić metodologia. Pisałem już kiedyś zresztą o tym na forum. 80% czasu nauki powinno być przeznaczone na konwersację, a nie na bezmyślne zakuwanie gramatyki i rozwiązywanie testów. Gramatykę "chwyta się" używając języka, a nie zakuwając regułki! Dochodzi do tego, że umiemy lepiej gramatykę angielskią od samych Anglików a nie potrafimy porozumieć się w najprostszych sytuacjach. Pytając Anglika o jakieś zawiłości gramatyczne spotykam się ze zdumieniem. Nie ma on pojęcia o czym mówię, w ogóle o takich rzeczach nie słyszał. Podobnie jest z Amerykanami, używajacymi na codzień 3 czasów gramatycznych, jak to ktoś opisał powyżej.
Niestety nie zanosi się na taki przełom. Co najwyżej dostaniemy więcej lekcji religii, niż naukę języków "cywilizacji śmierci".
waldmarc
A może jednak coś się poprawi:
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6359
Wilhelm
Trudno mi szczerze mowiac powiedziec. Uczylem sie angielskiego i niemieckiego (na poczatku 90' lat), wiec obie oceny byly liczone do sredniej. Nauka owszem sie przydaje, lecz wazniejszy jest kontakt z jezykiem (wrecz odizolowanie sie od polskiego). Wtedy nie ma sily i trzeba sie dostosowac. Preferowalem od poczatku niemiecki, byl dla mnie prostszy, a z biegiem czasu opanowalem dobrze angielski. Lecz nie zawsze znajomosc angieskiego wystarczy, zwlaszcza tam, gdzie na codzien mowi sie w innym jezyku.

Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.
Amonaria (108 punktów)
>
Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.

>
Lubisz rammstein? Bo ja tak

Niemieckiego uczę się od szkoły podstawowej, teraz w liceum doszedł jeszcze angielski. Prócz nauki niemieckiego w szkole, uczęszczałam na kurs. Na kursie nauczycielka mówiła wszystko po niemiecku. Na lekcji, w dziesięcioosobowej grupie, która trwała 1,5h uczeń mówił kilka zdań, zapisywał, czytał, tłumaczył na język polski. Po roku osłuchałam się na tyle z tym językiem, że potrafię zbudować od ręki jakiekolwiek zdanie a także zrozumieć mojego rozmówcę. W szkole nauka polegała na uczeniu się 120 rekcji na kartkówkę, czy też 200 słów. Każdy miał dość dobre oceny z tego, ale nazajutrz pamiętał kilka słów z tej listy. Mało kto potrafił płynnie czytać. Co z tego, że połowa klasy miała 4 na koniec, jak nie potrafi nic przeczytać, a co dopiero powiedzieć. Teraz z niemieckim jest tak samo. Gorzej z angielskim. Tegoż języka uczy nauczycielka, która przez poprzednia 3 lata uczyła moją siostrę francuskiego. Mimo tego, iż mam pięć godzin tygodniowo, od września kobieta nauczyła nas jedynie jak się przedstawić, powiedzieć ile ma się lat i gdzie się mieszka. To jest po prostu skandal. A pani od polskiego dziwi się, iż pytani o uczęszczanie na korepetycje czy też kursy mówimy o językach obcych. Bez dodatkowych kursów marnie widzę zdawanie na dobrym poziomie języków obcych na maturze.
Wilhelm
Z Rammsteina lubie tylko Sonne i Spieluhr. Natomiast Engel (tez Rammsteina) lubie w wykonaniu Gregorianow (tez Niemcow). To o czym mowisz to Vergessenskurve (jak krzywa rozpadu promieniotworczego)-najwiecej sie zapomina po 24h. Sprawa jednak nie dotyczy osob, ktore zyja zanurzeni w jezyku obcym, bo tutaj slowa caly czas sa odnawiane, poza tym zaczyna sie mysle w obcym jezyku, czego na zadnym kursie nigdy nie uswiadczysz.
Mimo, ze pisalem mature z niemca, problemy zaczely sie jak przyjechalem do Niemiec. Ludzie tu mowia szybko, slangiem, z akcentem i na poczatku nie wiele kumalem, co do mnie mowili. Teraz nie ma z tym problemu. Niebawem bede bronil doktorat po niemiecku. Nie umiem jedynie tak szybko mowic, jak rodzimi Niemcy.

Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
Dobrze byłoby gdyby wszyscy znali dobrze choć język polski. Na razie nawet na studiach zdarzają się osoby na tyle ograniczone, że nie rozumieją, po co jest ortografia, mówią "poszłem" itp.
Z tego, co wiem, za Cara Piotra nie tylko szlachta czy mieszczaństwo ale nawet wiejskie dzieci znały język rosyjski oraz francuski i angielski - biegle, w MOWIE i PIŚMIE. Jeżeli "cofniemy się" o 100 lat, będziemy mogli mówić o sukcesie.

Aby zrozumieć choć odrobinę z treści przekazywanej nam w ewangelii nie można do tego przykładać miary ludzkiego rozumu, jest on za bardzo ograniczony by pojąć boże sprawy.
[źródło]
duda (175 punktów)
Nie ma sensu wprowadzac do planu przedmiotu którego się po prostu nie ocenia, to wyrazny sygnał: olewajcie to. Lepiej juz rzeczywiście spożytkować te godziny lekcyjne na język wiodący, wliczający się do średniej.

Macie rację, ze języka trzeba używać na co dzień, wręcz odizolować się od polskiego, zeby się pożądnie nauczyć. Bardzo dobrym rozwiązaniem są miedzynarodowe wymiany uczniów. Kiedy trzeba się dogadywać sie i współpracować z kimś mowiącym w innym języku zmienia się spojrzenie na 'syntetyczny' język wykładany w szkole. Motywacja do nauki rośnie, kiedy widzi się praktyczne wykorzystanie umiejętności, 'w praniu' wychodzą niedociągnięcia.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365