Racjonalista - Strona głównaDo treści
Produkcja biopaliw

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
23-12-2011 14:02dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Produkcja biopaliw
Ocena 2 na 2
Przytoczę to, co przed wakacjami napisałem na nowym forum, którego nikt chyba nie czyta. Temat jest wart powtórzenia - to najważniejszy temat XXI w.

Postanowiłem jeszcze raz spróbować poruszyć racjonalne sumienia. Po raz kolejny w Świecie Nauki mamy artykuł o produkcji biopaliw, tym razem w kontekście nowego światowego kryzysu żywnościowego. kluczowe cytaty:

"Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tę sytuację [droga żywność i głód] są bowiem pozyskiwane z roślin uprawnych biopaliwa".

"Naszym podstawowym obowiązkiem jest nakarmienie głodnych. Biopaliwa odbierają nam tę szansę".

Dodam od siebie, że już nie raz na forum Racjonalisty dowodziłem absurdu fizycznego, jakim jest spalanie ropy tylko po to, żeby móc wyhodować biomasę i wyprodukować z niej namiastkę ropy w ilości mniejszej niż zużyta ropa. Dowodziłem też, jakim absurdem jest niszczenie lasów i degradowanie środowiska tylko po to, żeby uprawiać surowiec na biopaliwa, produkować biopaliwa, zanieczyszczać środowisko i sztucznie zwiększać wydobycie i spalanie ropy i gazu.

Od dawna produkowanie biopaliw oceniam jako największą w XXI w. zbrodnię przeciw ludzkości. Po przeczytaniu tego artykułu w Świecie Nauki mogę tę ocenę powtórzyć z jeszcze większą stanowczością. Każdy, kto ma współudział w produkowaniu biopaliwa z roślin uprawnych, jest współwinnym zbrodni przeciwko ludzkości. Każdy, kto chowa głowę w piasek i udaje, że nie widzi problemu, jest głupcem, tchórzem lub człowiekiem złym. Politycy i lobbyści, wspierający taką produkcję i takie rolnictwo, są przestępcami.

Rolą takich środowisk jak nasze, jest uświadamiać ludziom i wywierać na polityków presję, żeby niezwłocznie wycofali się ze wspierania tej absurdalnej i zbrodniczej gałęzi gospodarki.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Koraszewski (82900 punktów)
Biopaliwa są rzeczą wspaniałą, ale tylko przy respektowaniu elementarnych praw ekonomii, wystarczą absurdalne subwencje do biopaliw, żeby doprowadzić do tego, do czego doprowadzono, czyli do intensywnych upraw, na wielkich obszarach, roślin przeznaczonych wyłącznie na biopaliwa. O tej zbrodniczej głupocie pisaliśmy wielokrotnie, w szczególności w artykułach Matta Ridleya. Gniew na biopaliwa jako takie jest niczym nieuzasadniony, świetny wynalazek, możliwość sporych oszczędności i wykorzystania zbędnej biomasy, złe decyzje polityczne, często pod wpływem "ekologicznego" lobby, przyniosły katastrofalne skutki.
23-12-2011 14:53 
 Ocena 5 na 5
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> świetny wynalazek, możliwość sporych oszczędności i wykorzystania zbędnej biomasy.
>

Dokładnie o to chodzi: "zbędnej". Produkcja biopaliw ma sens tylko wtedy, gdy surowcem są odpady z innych gałęzi produkcji. Jest taki kraj, jeśli dobrze pamiętam, to Kostaryka, gdzie państwowe linie lotnicze używają wyłącznie biopaliwa wyprodukowanego ze zużytego oleju, skupowanego za grosze od smażalni.

Oczywiście możemy sobie wyobrazić, że ktoś obsieje czymś tanim jakieś nieużytki i bez wysiłku zbierze niejadalne plony, ktoś inny odkryje jakiś tani katalizator do rozkładu celulozy i ligniny... takie uprawy i taka produkcja może dać dodatni bilans energetyczny... ale niestety, niczego takiego jeszcze nie wynaleziono, więc na razie teksty o opłacalnej produkcji biopaliw z czegoś, co nie jest odpadem, to czysta demagogia.

doku (Tomasz Kamiński)
Piątkowski (5131 punktów)
Przyszłość należy do napędów elektrycznych...nie tylko z powodu ekologii, takie silniki są prostsze w budowie, cichsze, bardziej niezawodne, w dodatku mają mniej-więcej stały moment obrotowy, co jest trudne do uzyskania w klasycznych silnikach spalinowych... wraz z postępem w budowie nowych akumulatorów, silniki spalinowe będą wypierane, to tylko kwestia czasu...
23-12-2011 14:57 
 Ocena 1 na 1
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Przyszłość należy do napędów elektrycznych...nie tylko z powodu ekologii

A skąd wziąć elektryczność? W Polsce źródłem elektryczności są elektrownie węglowe. Samochód elektryczny w Polsce (i w niektórych stanach USA) bardziej zanieczyszcza powietrze, niż samochód tradycyjny - to już jest policzone. Ekologicznie jest zastępować samochody spalinowe elektrowniami spalającymi gaz, a najlepiej - jądrowymi.


doku (Tomasz Kamiński)
23-12-2011 17:55 
 Ocena 3 na 3
Piątkowski (5131 punktów)
Oczywistym dla mnie jest, że Polska winna posiadać nie jedną, a kilka elektrowni atomowych...i nie oglądać się na to co powiedzą inni, zacząć wydobywać gaz z łupków... niezależność energetyczna to podstawa dla funkcjonowania państwa.
23-12-2011 15:57 
 Ocena 1 na 1
ratus (4786 punktów)
(zablokowany)
>Przyszłość należy do napędów elektrycznych...

Tylko pod warunkiem wynalezienia GENIALNYCH akumulatorów, lub, co byłoby lepsze -wystarczająco sprawnych ogniw paliwowych.
Współczesne silniki spalinowe samochodów, oprócz głownego zadania - jazdy - produkują całkiem sporo energii elektrycznej - na oświetlenie, klimatyzację, elektronikę pokładową, a ponadto część odpadowego ciepła jest używana na ogrzewanie zimą. Ta cała energia, tworzona teraz na pokładzie samochodu, musiałaby być dodatkowo magazynowana w akumulatorach. Biorąc pod uwagę, że magazynowanie energii w akumulatorach musi być poprzedzone jej wytworzeniem, przesłaniem i reorganizacją (na każdym etapie straty!), wyprodukowanie i eksploatacja akumulatorów jest jak na razie bardzo kosztowna i nieekologiczna - to ogólny bilans powoduje, że samochody z napędem czysto elektrycznym jeszcze dłuuugo będą ciekawostką, lub niszą specjalnych zastosowań, a bilans ekonomiczno-ekologiczny zawsze może pozostać ujemny
setarkos (10757 punktów)

>"Naszym podstawowym obowiązkiem jest nakarmienie głodnych. Biopaliwa odbierają nam tę szansę".
To dość słaby argument, ponieważ, co prawda od niedawna, więcej ludzi cierpi z przejedzenia niż z niedożywienia. Problem leży zatem w dystrybucji żywności (i pewnie lokalnej świadomości demograficznej) a nie w jej ilości.
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
> Po raz kolejny w Świecie Nauki mamy artykuł o produkcji biopaliw, tym razem w kontekście nowego światowego kryzysu żywnościowego.
>kluczowe cytaty:
>"Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tę sytuację [droga żywność i głód] są bowiem pozyskiwane z roślin uprawnych biopaliwa".

Głód występował na świecie długo przed wykorzystywaniem biopaliw.

>"Naszym podstawowym obowiązkiem jest nakarmienie głodnych. Biopaliwa odbierają nam tę szansę".

Naszym obowiązkiem jest danie głodnym szansy, żeby mogli wyżywić się sami. Biopaliwa tej szansy nie odbierają, pod warunkiem że UE i inne państwa otworzą swój rynek żywnościowy dla Afryki.

>Dodam od siebie, że już nie raz na forum Racjonalisty dowodziłem absurdu fizycznego, jakim jest spalanie ropy tylko po to, żeby móc wyhodować biomasę i wyprodukować z niej namiastkę ropy w ilości mniejszej niż zużyta ropa.
Nie czytałem tego uzasadnienia, mógłbyś je powtórzyć, bo nie rozumiem jaki proces techniczny masz na myśli?

>Dowodziłem też, jakim absurdem jest niszczenie lasów i degradowanie środowiska tylko po to, żeby uprawiać surowiec na biopaliwa, produkować biopaliwa, zanieczyszczać środowisko i sztucznie zwiększać wydobycie i spalanie ropy i gazu.

Finlandia produkuje więcej drewna niż jest w stanie sprzedać. W Polsce podobno też już jest taki stan. W jaki sposób biopaliwa zwiększają wydobycie ropy i gazu jest dla mnie zagadką.

>Od dawna produkowanie biopaliw oceniam jako największą w XXI w. zbrodnię przeciw ludzkości.
Wiek XXI dopiero niedawno się zaczął. Życzę następnym pokoleniom żeby biopaliwa były jego największą zbrodnią.
spellbinder (8577 punktów)
To jakiś absurd jest dla mnie. Nie bardzo rozumiem w czym w ogóle problem? W tym, że ktoś tam jest głodny? A to moja wina, że on jest głodny? Albo tego, co sobie biopaliwa produkuje?

Winny jest sam głodny. Dlatego, że nie zarabia na tyle dużo pieniędzy, żeby się wyżywić - ewentualnie jest kretynem, który nie potrafi uwolnić się z pułapki zasad społecznych i złapać sobie na obiad gołębia.
24-12-2011 09:32 
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)
>Dlatego, że nie zarabia na tyle dużo pieniędzy, żeby się wyżywić - ewentualnie jest kretynem, który nie potrafi uwolnić się z pułapki zasad społecznych i złapać sobie na obiad gołębia.

No tak! Co taki kretyn może zarobić, albo złapać...?
Gdyby na jego miejscu był spellbinder to dopiero ho, ho!


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
24-12-2011 10:46 
 Ocena 5 na 5
perun (8610 punktów)

>Gdyby na jego miejscu był spellbinder to dopiero ho, ho!
Może gdyby na jego miejscu był spellbinder, to zanim zrobiłby se dzieciaka zastanowiłby się czy będzie w stanie go wyżywić.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
astrotaurus (12445 punktów)

>Może gdyby na jego miejscu był spellbinder, to zanim zrobiłby se dzieciaka zastanowiłby się czy będzie w stanie go wyżywić.
Mówisz to ze swojego miejsca, ze swojej wiedzy, a oni są tam i są tacy jacy są. I kwestia przeżycia i wyżywienia ich dzieciaka to jest często kwestia paru kropli deszczu, paru owoców na drzewie więcej. To oczywiście przykład skrajny - z wypowiedzi spellbindera przebija raczej drapieżny liberalizm J.K.Mikke czy mit o milionerze z pucybuta, a ten mit ogólnie nie działa już tak jak kiedyś działał, a szczególnie to choćby skały s.ały wszyscy tego mitu nie mogliby zrealizować. Ot, takie przypadkowe społeczeństwo na świecie mamy.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
24-12-2011 15:11 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)

>Mówisz to ze swojego miejsca, ze swojej wiedzy, a oni są tam i są tacy jacy są. I kwestia przeżycia i wyżywienia ich dzieciaka to jest często kwestia paru kropli deszczu, paru owoców na drzewie więcej.

I z tego powodu mam po nocach nie spać, i martwić się tym, że gdzieś są ludzi którzy nie myślą o tym co będzie jutro? Jakoś w tej Afryce przyrost naturalny jest dodatni, mimo, że od dziesiątek lat wyrzynają się tam milionami, umierają z głodu, a tak naprawdę z głupoty. Mnie uczyli; jak se pościelesz tak sie wyśpisz.
To moja wina, że czarni w Afryce nie potrafią lub nie chcą wykopać se studni? Że jedyne co potrafią to czekać na pomoc świata? Mam dość takich obrazków jakie tutaj wkleiłeś


>>To oczywiście przykład skrajny - z wypowiedzi spellbindera przebija raczej drapieżny liberalizm J.K.Mikke czy mit o milionerze z pucybuta, a ten mit ogólnie nie działa już tak jak kiedyś działał, a szczególnie to choćby skały s.ały wszyscy tego mitu nie mogliby zrealizować. Ot, takie przypadkowe społeczeństwo na świecie mamy.
Mamy społeczeństwo takie jakie stworzyliśmy. Ludzi robotów, niewolników oduczonych ponoszenia odpowiedzialności za siebie i swoje dzieci. Czekających z wyciągnietą ręką na pomoc państwa bo państwo ma obowiązek DAĆ. I nic takie człowieka nie obchodzi to, że aby państwo mu dało najpierw musi zabrać innemu.
Ten mit o pucybucie nie działa dlatego, że nikt nie może wystawić stołka do butów na ulicy, bo na to trzeba mieć tony zezwoleń od urzędasów zusy krusy pity city nipy i inne duperele. Poza tym byle miejski cieć zwany strażnikiem skasowałby go za nielegalny zarobek na 5000 zeta. Nie wypala taki interes, bo zanim człowiek zarobi, najpierw musi zapłacić podatek, opłacić zezwolenia itd. Nie wypala dlatego, że żyjemy w socjalizmie, totalitarnym państwie w którym na wszystko trzeba mieć papierek. Państwie które decyduje za właściciela biznesu co ów właściciel może robić w swoim lokalu. Nie wypala taki interes, że jakiś urzędas w Brukseli decyduję jakie sery i w jaki sposób ma robić góral z nad Dunajca. Nie wypala dlatego, że nie ma wolności. JKM na króla Polski zamiast Chrystusa .. to moje hasło

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
farmer (22440 punktów)

>To moja wina, że czarni w Afryce nie potrafią lub nie chcą wykopać se studni? Że jedyne co potrafią to czekać na pomoc świata? Mam dość takich obrazków jakie tutaj wkleiłeś

>Ten mit o pucybucie nie działa dlatego, że nikt nie może wystawić stołka do butów na ulicy, bo na to trzeba mieć tony zezwoleń od urzędasów zusy krusy pity city nipy i inne duperele.

Z jednej strony nie gramotni ludzie w Afryce, z drugiej strony szykany dla Europejczyka.

Jak myślisz gdzie szybciej zrobisz biznes? Nasza "urzędowa dżungla" to nic do ich rzeczywistości.
Wielkie biznesy powstają w garażu. Fakt lekko nie ma, ale jeśli w Polsce przy tych możliwościach krytykuje się postawę Afrykańczyków to proszę udowodnić jak działać.
28-12-2011 21:22 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Z jednej strony nie gramotni ludzie w Afryce, z drugiej strony szykany dla Europejczyka.
>Jak myślisz gdzie szybciej zrobisz biznes? Nasza "urzędowa dżungla" to nic do ich rzeczywistości.
>Wielkie biznesy powstają w garażu. Fakt lekko nie ma, ale jeśli w Polsce przy tych możliwościach krytykuje się postawę Afrykańczyków to proszę udowodnić jak działać.
Krytykuje postawę Afrykanów? Jeśli to tak zabrzmiało.. krytykuje każdą postawę żebraka, który czeka z wyciągniętą ręką na to, aż jakiś urzędas da mu zasiłek, dopłatę z Unii itd. Pewnie Afrykanów nauczyli tego ludzie z ONZ którzy im ciągle coś dają , kasze, ryz , wode, itd.
Wiem, że to samo tylko w trochę innym rozmiarze jest w Pl a właściwie w całej Unii, ostatnio zaczyna szerzyć się to w USA, gdzie rząd zabiera, ograbia część ludzi z kasy, aby tą częścią wesprzeć banki i chwali się, ze wpompował w gospodarkę pieniądze, a ludzie w te idiotyzmy wierzą, bo jak wiadomo pieniądze robi rząd - ma taką maszynkę do pieniędzy i se robi
Nie wiem jak działać w Afryce. To sprawa Afrykanów jak oni ułożą sobie życie. Może w końcu muszą nauczyć się żyć. Nie pasowała im dominacja białych to maja dominacje czarnych. Tylko za tej białej dominacji widać było im lepiej niż teraz. W końcu z Mozambiku ludzie uciekali do RPA i to za czasów apartheidu.
A co u nas zrobić? Wrócić do normalności. Z kilkuset tysięcy urzędników zostawić na stanowisku kilka tysięcy i zająć się pracą, a nie wypełnianiem urzędniczych idiotycznych nakazów, zakazów, papierów, licencji, koncesji i innych bezsensownych debilnych papierów.
Za czasów prezydenta Mościckiego w jego kancelarii pracowało kilkudziesięciu ludzi. Teraz nasz prezio potrzebuje coś koło 2000. To tylko pokazuje jakie idiotyzmy tworzą urzędnicy, gdzie w erze informatyki i netu trza więcej urzędników niż 80 lat temu.
niedługo trzeba będzie mieć zezwolnie od urzędnika na załatwienie potrzeby w wc
Ale.. mam nadzieje, ze wcześniej to całe bagno sie rozpieprzy, w końcu wiecznie na kredyt nie można żyć

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
28-12-2011 22:05 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
Perspektywa ogólna sytuacji jest niezbyt optymistyczna, jednak sporo ludzi w tym czasie kiedy inni będą czekać na sprzyjające warunki i na "coś tam jeszcze" weźmie sprawy w swoje ręce i na tym trudnym terenie będzie działać.

Bo ta poprawa sytuacji trwa już jak dla mnie od 89 roku. A w tym czasie powstało sporo firm i nie koniecznie były to przekręty. Owszem komentowanie sytuacji jest jak najbardziej normalne ale w ten sposób zamiast działać to czeka się na "oklaski".
Porównując Afrykańczyków z Europejczykami miałem na myśli że tu jednak lepiej jest coś zrobić a mimo to ludzie są niczym zagubione plemię zależne od woli kacyka.

perun (8610 punktów)

>Porównując Afrykańczyków z Europejczykami miałem na myśli że tu jednak lepiej jest coś zrobić a mimo to ludzie są niczym zagubione plemię zależne od woli kacyka.
>
>
socjalizm z ludzi robi baranów, niewolników, masz racje

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
30-12-2011 17:47 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>drapieżny liberalizm J.K.Mikke czy mit o milionerze z pucybuta

Jaki mit o milionerze? Kto mówił w ogóle o dochodzeniu do nie wiadomo jakich fortun?

A co do zdjęcia, które raczyłeś wrzucić - zwróć uwagę na to, że dziecko wygląda jak szkielet, a mamusia jest całkiem całkiem "odpasiona". Zwróć uwagę, że mamusi nawet żeber nie widać, nie mówiąc o jakimkolwiek zaniku mięśni.

Cholera, dziwny zbieg okoliczności. Na czym to może polegać, że dorośli mają co jeść, a dzieci nie?

Jeśli już o winie mowa, to winę za to dziecko ponosi nie konsorcjum od biopaliw, nie Europejczycy, którzy tych ludzi dokarmiają, tylko sami ci ludzie.
28-12-2011 14:49 
 Ocena 1 na 1
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> A to moja wina, że on jest głodny? Albo tego, co sobie biopaliwa produkuje?

Tak, jesteś współwinny. Oczywiście główną winę ponoszą nieuczciwi politycy, którzy dotują szkodliwe rolnictwo, dotują produkcję biopaliwa, subwencjonują..., zwalniają z podatków... a tym samym sprawiają, że absurd ekonomiczny staje się opłacalny dla zainteresowanych. Głosowanie na takich polityków, nie głosowanie w ogóle, bierność lub nawet brak zrozumienia dla tematu, to wszystko czyni z obywateli współwinnych zła, które panoszy się w ich kraju.

doku (Tomasz Kamiński)
28-12-2011 17:27 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)

>Tak, jesteś współwinny. Oczywiście główną winę ponoszą nieuczciwi politycy, którzy dotują szkodliwe rolnictwo, dotują produkcję biopaliwa, subwencjonują..., zwalniają z podatków... a tym samym sprawiają, że absurd ekonomiczny staje się opłacalny dla zainteresowanych. Głosowanie na takich polityków, nie głosowanie w ogóle, bierność lub nawet brak zrozumienia dla tematu, to wszystko czyni z obywateli współwinnych zła, które panoszy się w ich kraju.
>
doku (Tomasz Kamiński)

W demokracji polityk musi kłamać motłochowi, żeby wygrać wybory. Przecież większosc ludzi chce, aby coś dawać im za darmo; darmowe więc są opieka zdrowotna, szkolnictwo, darmowa kasa w MOPS, zasiłki, becikowe. Politycy obiecują rolnikom, że dadzą im do hektara ileś tam kasy, dopłacą do paliwa, do mleka dla dzieci itd itp.
Przecież taki prosty chłop czy robol, nie zastanowi się, że kasa nie bierze się z mennicy i żeby jakiś polityk im te kasę dał to musi komuś zabrać jeszcze więcej niż da jemu.
I tym sposobem popadamy w długi, bo polytycy ustalają budżety z deficytem. Proponuje w domu zastosować ich debilna metodę i przy dochodach powiedzmy 50 tys rocznie, zaplanowac wydatki na poziomie 70 tys. Różnice pokryć z kredytu. Ciekawe ile czasu zajmie wam dojście do bankructwa.

PS. Jestem winny bo ktoś ze mnie debila przez lata robił ucząc o socjaliżmie? Jeśli nawet to już nie jestem.
Socjalistów trzeba wysłać do Grecji niech zobaczą do czego prowadzi...a najlepiej od razu do Hadesu

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
-jad- (18783 punktów)
>Przytoczę to, co przed wakacjami napisałem na nowym forum, którego nikt chyba nie czyta.

? Jakim nowym forum, bo chyba sporo mnie ominęło ?


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
Marudek (208 punktów)
>"Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tę sytuację [droga żywność i głód] są bowiem pozyskiwane z
>roślin uprawnych biopaliwa".
>"Naszym podstawowym obowiązkiem jest nakarmienie głodnych. Biopaliwa odbierają nam tę szansę".
>Każdy, kto ma współudział w produkowaniu biopaliwa z roślin uprawnych, jest współwinnym zbrodni
>przeciwko ludzkości. Każdy, kto chowa głowę w piasek i udaje, że nie widzi problemu, jest głupcem,
>tchórzem lub człowiekiem złym. Politycy i lobbyści, wspierający taką produkcję i takie rolnictwo, są
>przestępcami.
>Rolą takich środowisk jak nasze, jest uświadamiać ludziom i wywierać na polityków presję, żeby
>niezwłocznie wycofali się ze wspierania tej absurdalnej i zbrodniczej gałęzi gospodarki.

Fanatyzm, czysty, nieskażony i odporny na argumenty fanatyzm.

Głód, droga żywność, to przede wszystkim efekt nadmiernej populacji w stosunku do możliwości rolniczych danego regionu i eksport produktów rolnych, nie biopaliwa. Teoretycznie można w Brazylii zamiast bioetanolu wyprodukować kukurydzę i wykarmić głodnych murzynków w krajach sahelu, ale czy teoretycy - karmiciele wiedzą ile kosztuje transport. Można też zrezygnować z kotlecików, bawełnianych koszulek i samochodów, spadnie zapotrzebowanie na rośliny przemysłowe, a i biopaliw nikt potrzebował nie będzie, ale teoretycy - karmiciele są zbyt przywiązani do tych osiągnięć cywilizacji.
Grzegorz (5685 punktów)
Biopaliwa to dość pojemna nazwa, tak że wrzucanie wszystkiego w jeden worek zbytnio wg mnie upraszcza sytuacją.

Co do sytuacji w UE to owszem, zmiany w kierunku przejścia na biopaliwa (gł. biodiesel z olei roślinnych) były delikatnie mówiąc mało trafione. Zwłaszcza że były wprowadzane za pomocą niezbyt trafnych decyzji biurokratycznych (dotacje dla rolników i określenie obowiązkowego limitu % biopaliwa w oleju napędowym). Zdaje się że lepiej poszło krajom takim jak Brazylia z bioetanolem (tak, wiem, z drugiej strony wycinka lasów itd.).

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365