Podatek od kopalin będzie albo nie będzie, nieistotne. Próbuję rozgryźć strategię polityczną słów premiera. KGHM chce umocnić swoją pozycję, więc poproszono premiera o wystraszenie inwestorów giełdowych, by móc taniej odkupić własne akcje. Będą inwestować, to pewne, chcą zrobić jakiś dobry zakup, wchłonąć inną firmę wydobywczą, posiąść nowe złoża, można gdybać. Ale czy politycy robią to dla umocnienia spółki jako państwowej, czy ubijają grunt dla jakiegoś prywatnego inwestora?
|