Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
04-05-2012 21:20niewiarygodny (524 punktów)Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski
Ocena 9 na 9
Witam

Słuchałem przy pracy programu babilon na tvplayerze dla zainteresowanych odcinek 15sty. Nie mogę wyjść z podziwu idiotyzmu, o którym mówiono, czyli tak jak w temacie powstał za sprawą posłów pis: Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Jestem w szoku, ponieważ podstawowym błędem jest sama nazwa tego zespołu, który powinien przeciwdziałać antyklerykalizmowi, jeżeli ma spełniać zadanie zapisane w regulaminie.

tutaj jest regulamin zespołu.

3.Celem powołania Zespołu jest przeciwdziałanie ateizacji Polski, przeciwdziałanie wykluczania z życia publicznego religii oraz szerzenie wartości chrześcijańskich i obrony mediów katolickich w tym katolickiej telewizji Trwam.

Co sądzicie na ten temat?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

SantaVirginia (70 punktów)
Nie do końca wiem, czy śmiać się, czy płakać. Byłabym w stanie przyjąć istnienie takiej fundacji, stowarzyszenia, ale zespół parlamentarny? W świeckim (z założenia) państwie?
Jaki jest sens tworzenia tego zespołu z ich punktu widzenia? Myślę, że szybka ateizacja nam raczej nie "grozi".

I najważniejsze - dlaczego nie ma o tym szerszej debaty w mediach?! Ostatnio mam mniej czasu i mało wnikliwie przeglądam wszelkie aktualności. Gdyby nie niewiarygodny żyłabym w błogiej nieświadomości...
W Googlach też niewiele - jest tylko strona sejmu, ten wątek i mała wzmianka z rp.pl (tu). Ale coż to za smakowita wzmianka!

Cytat:
"Żądamy od Pana natychmiastowego wycofania spotów reklamowych z emisji (...) Oburzające jest to, że w głównych stacjach telewizyjnych emitowane są spoty reklamowe godzące w Kościół Katolicki. Chcąc zyskać akceptację społeczną dla kontrowesyjnej reformy emerytalnej kieruje się Pan niskimi pobudkami - uważając że łatwiej będzie zdobyć przychylność Polaków "skłócając" ich z duchownymi, ukazując księży jako grupę szczególnie uprzywilejowaną emerytalnie" - piszą w liście posłowie.
Chodzi o spot "Szczególne uprawnienia" w którym rząd informuje, że reforma emerytalna polega również na zabraniu szczególnych uprawnień niektórym grupom osób m. in. policjantom, prokuratorów i księży

Od kiedy informowanie jest dyskryminacją? Widzę, że Szanowna Komisja zajmuje się prawdziwymi i ważnymi problemami

Zabieram się do obejrzenia odcinka "Babilonu" (i bezecnych spotów oczywiście!).

niewiarygodny, dziękuję za informację!
04-05-2012 21:50 
 Ocena 1 na 1
niewiarygodny (524 punktów)
Ewidentnie jest to zagrywka propagandowa dla wyznawców radia telewizji trwam, która to jest nawet wymieniona w regulaminie.
05-05-2012 10:32 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Chodzi o spot "Szczególne uprawnienia" w którym rząd informuje, że reforma emerytalna polega również na zabraniu szczególnych uprawnień niektórym grupom osób m. in. policjantom, prokuratorów i księży[/cytat]
>Od kiedy informowanie jest dyskryminacją? Widzę, że Szanowna Komisja zajmuje się prawdziwymi i ważnymi problemami

To się dzieje naprawdę, czy jakiś żart? Dzisiaj jest 1 kwietnia?
04-05-2012 22:41
 Ocena 11 na 11
webmaster (moderator)
Nie ma rady, trzeba koniecznie zgłosić komisji nasz portal, aby nad tym obradowała - wszak to ateizacja na całego o zasięgu globalnym
05-05-2012 22:50 
 Ocena 2 na 2
Bartosz Borczyk (419 punktów)
>Nie ma rady, trzeba koniecznie zgłosić komisji nasz portal, aby nad tym obradowała - wszak to ateizacja na całego o zasięgu globalnym

.. i kierunki biologiczne. Wielu znajomych zaczynając studia twierdziło "w coś przeicież trzeba wierzyć" itp. a po 5 latach jakoś wiara w nuch słabła. Albo iść za ciosem i całą edukację. Wszak wiedza i wiara nie koniecznie idą razem...

bborczyk.wordpress.com
04-05-2012 23:54
 Ocena 10 na 10
setarkos (10757 punktów)
>błędem jest sama nazwa tego zespołu
Tak. Błąd polega na tym, że taki zespół nie może być parlamentarny.

Wynika to wprost z Konstytucji RP, której Art. 25. punkt 2. wyraźnie stwierdza:

Cytat:
Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.


Zatem trybunał stanu może (i powinien) taki zespół zdelegalizować.
05-05-2012 11:27 
 Ocena 3 na 3
Pa1ryk (1539 punktów)
Zapomniałeś, że w Polsce konstytucja i prawo dotyczy wszystkich poza kościołem katolickim. Krzyże też wiszą nielegalnie i wisieć będą.
05-05-2012 20:28 
 Ocena 3 na 3
zohen (3231 punktów)

W kontekście art. 25 Konstytucji punkt 3. regulaminu "Zespołu..." ("Celem ... jest szerzenie wartości chrześcijańskich...") jest jednoznacznym złamaniem konstytucyjnych postanowień.

O ile stać nas na protest wobec podobnych incydentów występujących w szkołach, powinniśmy się zastanowić nad formą protestu wobec zinstytucjonalizowanego łamania ustawy zasadniczej przez grupę nieodpowiedzialnych posłów - religijnych fanatyków.

Zwróćmy uwagę również na to, że już w samej nazwie "Zespołu..." złamana została wprost konstytucyjna zasada zapewnienia swobody wyrażania przekonań filozoficznych (przeciwdziałanie ateizacji).

.
06-05-2012 23:02 
 Ocena 1 na 1
fiiś (1053 punktów)
>W kontekście art. 25 Konstytucji punkt 3. regulaminu "Zespołu..." ("Celem ... jest szerzenie wartości chrześcijańskich...") jest jednoznacznym złamaniem konstytucyjnych postanowień.

Rzeczywiście to ciekawy pomysł aby zbadać czy taki zespół i jego działalność są konstytucyjne?
Czy mamy na forum jakiś konstytucjonalistów?
Gdyby rzeczywiście udało się konstytucyjność podważyć to należałoby to rozgłosić bo to kolejna granda!
Trzymam kciuki.
mbrudka (1266 punktów)
> Cytat:
Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.

Tak, jak pojedynczy poseł nie jest władzą publiczną, tak też nie jest nią grupka sfrustrowanych pisuarów. Co innego, gdy to samo towarzystwo wzrośnie w siłę i uchwali ustawę stojącą w sprzeczności z art. 25. Wtedy będziemy mieli do czynienia z działaniem Sejmu - organu władzy publicznej.
09-05-2012 07:33 
 Ocena 3 na 3
setarkos (10757 punktów)
>.. Co innego, gdy to samo towarzystwo wzrośnie w siłę i uchwali ustawę stojącą w sprzeczności z art. 25.
Jednak czy już sama nazwa grupy nie sugeruje sekowania osób i organizacji niezwiązanych z jakąkolwiek religią?
Jeśli tak, to podpada chyba pod nawoływanie do nietolerancji, a określenie "parlamentarna" z nią nie licuje.
Poza tym posłowie chcący zmienić prawo, do którego przestrzegania się zobowiązali, popadają w sprzeczność (i demonstrują tchórzostwo) korzystając jednocześnie z jego ochrony - powinni chyba w szczególności zrzec się immunitetu.

[W każdym razie sam fakt powstania Zespołu.. mogłaby rozważyć Komisja Etyki Poselskiej.]
Menel de Lux (3111 punktów)
> Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

Rozwiązują episkopat? I komisję wspólną?

Nie daj boże takie herezje!

Michalik ratuj!
hubin (2274 punktów)

>Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski.

Rewelacja! Ciężko uwierzyć, że są aż takimi kretynami, ale skoro sami dostarczają dowodów.

>Co sądzicie na ten temat?

Religanci są wyraźnie w dołku i nadal kopią oby tak dalej.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
zohen (3231 punktów)
Co sądzicie na ten temat?
A no, sadzimy, a nawet wiemy, że działalność zespołu nie ograniczy się do tak wąskiego zagadnienia.
W ramach Zespołu ma zostać powołany Podzespół ds. Przeciwdziałania i obrzydzania Rozwiązłości Seksualnej na czele z posłanką Anną S.
08-05-2012 18:03 
 Ocena 1 na 1
slawrys (26 punktów)
>Co sądzicie na ten temat?
>A no, sadzimy, a nawet wiemy, że działalność zespołu nie ograniczy się do tak wąskiego zagadnienia.
> W ramach Zespołu ma zostać powołany Podzespół ds. Przeciwdziałania i obrzydzania Rozwiązłości Seksualnej na czele z posłanką Anną S.
--------
czy w ramach tego obrzydzania rozwiązłości będą też
napiętnować "wspomożenie seksualne" stosowane
w ich środowiskach???? czy wybiórczo mają paru
sztandarowych grzeszników - ateistów i będą ich piętnować???
Dominik Gajewski (677 punktów)
kiedyś już była taka instytucja powołana a zwała się inkwizycja, a tak na marginesie to ciekawe których chrześcijańskich wartości bo różnią się zależnie od kościoła, może np Świadków Jehowy? Czyli zakaże na ten przykład transfuzji (skoro można klauzulę sumienia dać to co mamy się ograniczać).
poszperałem chwilę www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/zesp?OpenAgent&150
i widzę że on sobie już funkcjonuje od 20 marca czyli już ponad miesiąc (z racji świąt pewnie miesiąc roboczy wyjdzie) i co ciekawe nie widzę aby odbyło się choć jedno posiedzenie choćby w sprawie Wybór prezydium itp, a "zasiada" w nim zasiada w nim 26 osób.
Dla porównania zespół do spraw gazu łupkowego czyli rzeczy ważnej dla Polski ma tylko 19 członków, choć i tak oba chowają się przy PARLAMENTARNYM ZESPOLE NA RZECZ KATOLICKIEJ NAUKI SPOŁECZNEJ który liczy 51 osób!!!
Zastanawiam się czy nie zrobić psikusa i nie wysłać maila z zapytaniem co takiego do tej pory od momentu powołania zespół ten uczynił. Na razie jednak muszę się douczyć (a ciężko mi znaleźć może ktoś pomoże z forumowiczów) jakie są w naszym państwie prawa i kompetencje oraz obowiązki tworu jakim jest "Zespół Parlamentarny" bo w ich regulaminie widzę tylko powołanie się na dziennik ustaw a brak mi wykładni. Sam status zresztą też jest ciekawy bo stanowi w punkcie 3 o tym że będą bronić mediów publicznych w tym Telewizji Trwam - ciekawe na jakiej zasadzie wymieniają z nazwy tylko to medium a nie np zagrożoną zniknięciem Religię TV? Też będę musiał o to w mailu zapytać. Jeśli ktoś wie to proszę o informacje czy mają oni obowiązek się zebrać i co jaki czas.
PS
link z regulaminem nie chce się prawidłowo wkleić ale można do niego przejść z linku powyżej
Selanos (12869 punktów)
Jestem zwolennikiem TV Trwam i Radia Maryja. Jeżeli są ludzie którzy płacą za te media, są ludzie którzy to oglądają, to te twory mają rację bytu, są potrzebne. Inna sprawa, że nie lubię przekazywanych treści, ale to mi nie przeszkadza, po prostu nie oglądam. Nie rozumiem dlaczego panowie Rydzyk, Michalik, Kaczyński i Terlikowski rozpaczają. Kościół może głosić co mu się podoba. Ma kościoły, telewizje, radio, internet, jak ktoś jest wierzący to może iść do kościoła, czytać kościelne gazety, słuchać RM albo wchodzić na frondę.

Ateiści, agnostycy, racjonaliści w ogóle nie zmuszają nikogo do wchodzenie na racjonalista.pl albo do apostazji więc nie wiem skąd pomysł ateizacji.

Nie wiem co to znaczy przeciwdziałanie ateizacji. Odgórnie, państwowo, będziemy obowiązkowo chrzcić dzieci? Czy może żołnierze będą eskortować uczniów na religię, co by żaden nie uciekł? A może będziemy wieszać za apostazje, a za nie chodzenie do kościoła wyznaczać karę chłosty? Zabawne.
Proch (893 punktów)
Może niewierzący posłowie założą w odpowiedzi "PARLAMENTARNY ZESPÓŁ DS. WSPIERANIA ATEIZACJI POLSKI" ?

I'm normally not a praying man, but if you're up there, please save me Superman
Anubiss (25 punktów)PARLAMENTARNY ZESPÓŁ DS. PRZECIWDZIAŁANIA ATEIZACJI POLSKI
Czy istnienie czegos takiego jest wogole zgodne z konstytucja?

Przeciez to organ rzadowy w sposob oczywisty promujacy konkretna relgie. Maja to nawet w regulaminie zapisane!

Tu link do parlamentu:
www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/zesp?OpenAgent&150
grzmot (741 punktów)Odp: PARLAMENTARNY ZESPÓŁ DS. PRZECIWDZIAŁANIA ATEIZACJI POLSKI
EDIT: Przepraszam, byłem przymulony, kiedy pisałem tego posta.

Tak czy owak, przestraszyłem się, kiedy o tym przeczytałem.
fiiś (1053 punktów)Odp: Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski
Jeszcze link do artykułu bardzo na temat:
www.tokfm.(*)alki_z_ateizacja__Bartos_.html
Polecam!
mbrudka (1266 punktów)
Znowu polityczne naruszenie Konstytucji. Eeech..

Głośny protest tylko pozwoli kolesiom tak się wylansować, że może nawet sam Ojciec Dyrektor udzieli im błogosławionego eteru i elektoratu.

Przemilczeć i dać szczeznąć w medialnej posusze? Tylko gdzie zasady, gdzie szacunek dla prawa..

A może Palikot, SLD i podobni by się tam zapisali? Po ew. uzyskaniu przewagi liczebnej, mogliby wykluczyć pisuary np. za nie dość energiczne wprowadzanie kamieniowania do Kodeksu Karnego.
08-05-2012 00:25 
 Ocena 3 na 3
Dominik Gajewski (677 punktów)
poczytałem Panowie i Panie trochę i nie da się ich ugryźć na razie z żadnej strony, zespoły te w naszym sejmie maja tak rozmytą naturę iż więcej prawnych konsekwencji niesie za sobą jakbym ogłosił się królem Polski. Na ten moment (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę wszak nie jestem prawnikiem a jedynie na stopie towarzyskiej pytałem znajomego prawnika) zespoły takie są czymś na kształt grup wzajemnej adoracji i jeśli spełniły oba konieczne warunki do zaistnienia (regulamin i zgłoszenie od posłów do marszałka) to nawet jeśli regulamin twierdzi iż celem ich jest zbiorowa onanizacja to nic na to nie można poradzić. Nawet nie muszą się zebrać ani razu bo nie wymaga od nich tego ustawa! Równie dobrze można powołać zespół parlamentarny do biegania we dwoje po schodach i z hukiem otwierania drzwi krzycząc: "Muriel przyłapałem cię!". W tym wypadku jedyne co możemy zrobić to zmusić ten zespół by coś zaczął robić i wtedy może te działania złamią konstytucje bo sama niekonstytucyjność celów bez działań niekonstytucyjnych z tego co zrozumiałem z tłumaczenia znajomego nie jest nijaka podstawą. Mam nawet pewien plan co do tego jak to zrobić ale... no właśnie jak wypali to się podzielę.
mbrudka (1266 punktów)
>poczytałem Panowie i Panie trochę i nie da się ich ugryźć na razie z żadnej strony,
Niestety może Pan mieć rację (nie jestem prawnikiem). Trudno dyskutować o neutralności światopoglądową tego zespołu tylko na podstawie jego niepokojącej nazwy. W regulaminie deklarują głównie afirmację chrześcijaństwa, a więc nic zakazanego. Nie nawołują do nienawiści na tle światopoglądu, więc nie naruszają Kodeksu Karnego. W zakresie prawodawstwa chcą przeciwdziałać regulacjom niezgodnym z katolicyzmem, ale nie deklarują wprowadzania prawa kanonicznego czy "prawa" naturalnego.

Zwięźle: to tylko medialna hucpa, nie warto się emocjonować.
08-05-2012 08:59 
 Ocena 2 na 2
zohen (3231 punktów)
>>poczytałem Panowie i Panie trochę i nie da się ich ugryźć na razie z żadnej strony,
>Niestety może Pan mieć rację (nie jestem prawnikiem).
>

Nie wiem czy tu potrzeba "aż" prawnika: zespół (organ Sejmu, władzy publicznej) "szerzy wartości chrześcijańskie" mimo, że Konstytucja stanowi o światopoglądowej neutralności państwa (także Sejmu).

O naruszeniu konstytucyjnej zasady neutralności nie stanowi tylko nazwa tego zespołu ale przede wszystkim wyraźnie i jednoznacznie sformułowany cel "szerzenie wartości chrześcijańskich".

Przypomnijmy sobie: zapis dotyczący "wartości" chrześcijańskich w regulaminie szkoły publicznej wzbudził (i słusznie!) oburzenie i konkretną reakcję. A jeżeli to samo robi Sejm, to nie da się tego "ugryźć"?


08-05-2012 10:39 
 Ocena 4 na 4
setarkos (10757 punktów)
>.. jeżeli to samo robi Sejm, to nie da się tego "ugryźć"?
Pozostaje chyba poczekać na inicjatywy ustawodawcze Zespołu.
Z ich punktu widzenia proponowałbym obowiązek dodawania słów: "tak mi dopomóż bóg" przy każdym ślubowaniu powyborczym.
Także w doraźnych działaniach priorytetowe powinno być oczyszczenie parlamentu z bezbożników, albowiem zaprawdę ryba psuje się od głowy.
08-05-2012 21:19 
 Ocena 1 na 1
mbrudka (1266 punktów)
>Przypomnijmy sobie: zapis dotyczący "wartości" chrześcijańskich w regulaminie szkoły publicznej wzbudził (i słusznie!) oburzenie i konkretną reakcję.
Zapis w regulaminie szkoła inne znaczenie i prowadzi wprost do indoktrynacji chrześcijańskiej uczniów innych wyznań.

Zespół parlamentarny to rodzaj ochotniczego kółko wzajemnej adoracji. Dopóki nie podejmie konkretnych działań, to z regulaminu i nazwy trudno dowieść chęci naruszenia ładu prawnego.

Ale jeśli zespół rozpocznie konkretne działania, to wtedy być może pojawią się twarde dowody. Tyle, że jak na razie walczą o koncesję dla TV Trwam, co moim zdaniem doskonale się mieści w granicach demokratycznych działań typowych dla dojrzałego, pluralistycznego społeczeństwa. I coś mi się też wydaje, że nie wyjdą poza adorację Ojca Dyrektora, a jakakolwiek akcja ze strony innych środowisk będzie dla tego zespołu nieoczekiwanych bonusem.
08-05-2012 22:07 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
>.. jakakolwiek akcja ze strony innych środowisk będzie dla tego zespołu nieoczekiwanych bonusem.
Może i racja, że lepiej ich pozostawić we własnej śmieszności.
08-05-2012 22:14 
 Ocena 1 na 1
zohen (3231 punktów)
>>
>Zapis w regulaminie szkoła inne znaczenie i prowadzi wprost do indoktrynacji chrześcijańskiej uczniów innych wyznań.
>
>

Zapis w regulaminie szkoły prowadzi wprost do indoktrynacji, ale zapis w regulaminie zespołu sejmowego już nie?

Nie rozumiem tej argumentacji - mógłbyś jaśniej?
mbrudka (1266 punktów)
>Zapis w regulaminie szkoły prowadzi wprost do indoktrynacji, ale zapis w regulaminie zespołu sejmowego już nie?
>Nie rozumiem tej argumentacji - mógłbyś jaśniej?
Szkołą jest instytucją państwową, a regulamin szkoły zobowiązuje ją do określonych działań. Jeśli zapisy stanowią, że szkoła ma indoktrynować katolicko, to oznacza, że tym samym szkoła jako instytucja państwowa ma indoktrynować katolicko. Stoi to w sprzeczności z obowiązujących systemem prawnym, bo państwo w swoich działaniach, przez swoje instytucje ma być neutralne światopoglądowo, a indoktrynacja katolicka neutralna światopoglądowo nie jest.

Zespół parlamentarny nie jest instytucją państwową, lecz dobrowolnie zrzeszoną grupą parlamentarzystów, których coś łączy; w tym przypadku potrzeba promowania wartości chrześcijańskich i przeciwdziałania ateizacji. Zasada neutralności obowiązuje państwo i jego instytucje, a nie dowolnie powołane przez przypadkowych posłów i senatorów twory.

Parlament ze swej natury składa się członków, którzy prezentują pluralistyczne opcje światopoglądowe, w tym czasami ekstremalne pomysły na sposób urządzenia państwa. Często, programy polityczne są sprzeczne z Konstytucją np. niektórzy chcą zlikwidować Senat, inni wołają o większe uprawnienia dla Prezydenta. Zarówno Senat, jak i uprawnienia Prezydenta są określone w Konstytucji, jednak nie wyprowadzałbym z tego zakazu działań prowadzących do zmiany Konstytucji w tym zakresie.

Jak zaznaczyłem poprzednio, nie jestem prawnikiem, więc powyższa argumentacja jest bez wątpienia mało precyzyjna. Niemniej mam nadzieję, że wyjaśnia ona mój tok rozumowania.
08-05-2012 23:18 
 Ocena 1 na 1
zohen (3231 punktów)
Zasada neutralności obowiązuje państwo i jego instytucje, a nie dowolnie powołane przez przypadkowych posłów i senatorów twory.

Też nie jestem prawnikiem, jednak co do dowolności w kwestii powoływania zespołów pod szyldem "parlamentarny" mam wątpliwości. Parlamentarny, to nie państwowy? Prywatny? samorządowy? Jaki?

Może jednak masz rację, przy okazji przyjrzę się regulaminowi sejmu w zakresie dotyczącym.
08-05-2012 23:30 
 Ocena 5 na 5
Ignorancja (4718 punktów)
>Na ten moment (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę wszak nie jestem prawnikiem a jedynie na stopie towarzyskiej pytałem znajomego prawnika) zespoły takie są czymś na kształt grup wzajemnej adoracji i jeśli spełniły oba konieczne warunki do zaistnienia (regulamin i zgłoszenie od posłów do marszałka) to nawet jeśli regulamin twierdzi iż celem ich jest zbiorowa onanizacja to nic na to nie można poradzić. Nawet nie muszą się zebrać ani razu bo nie wymaga od nich tego ustawa! Równie dobrze można powołać zespół parlamentarny do biegania we dwoje po schodach i z hukiem otwierania drzwi krzycząc: "Muriel przyłapałem cię!". Czy ktoś może mi wskazać w regulaminie Sejmu jakiś urywek odnoszący się do nie-kół, nie-klubów, tylko do zespołów poselskich? Ja na razie widzę wprawdzie art. 8 tegoż regulaminu, ale on prawi li tylko o kołach i klubach poselskich

No własnie tak się zastanawiam nad tym, co napisałeś i nad porada prawnicza Twego znajomego...
Po pierwsze. Art. 8 ust. 6 uchwały sejmu z dnia 30. lipca 1992 roku, na który powołuje się regulamin tego zespołu brzmi tak:
"Posłowie mogą tworzyć w Sejmie zespoły zorganizowane na innych zasadach niż określone w ust. 1", czyli:
"Posłowie mogą tworzyć w Sejmie kluby poselskie lub koła poselskie oparte na zasadach politycznych.

Oprócz tego ów regulamin powołuje się na art. 17 ust. 3 (art. 17 ust.1) ustawy z dnia 09. maja 1996 [notabene w tekście regulaminu jest błąd, który polega na przywołaniu daty 19. maja 1996] o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Brzmi ten art. tak:
Art. 17.

1. Na zasadach określonych w regulaminie Sejmu posłowie mogą tworzyć w Sejmie kluby, koła lub zespoły poselskie.

3. Posłowie wraz z senatorami mogą tworzyć wspólne kluby, koła lub zespoły parlamentarne.

A teraz najistotniejsze. Zasady co do tworzenia klubów, kół i zespołów poselskich określa regulamin Sejmu. Oznacza to, że jeśli w regulaminie sejmu brakuje zasad tworzenia zespołów to art. 17 ust. 1 lub 3 można sobie podetrzeć dupę i sa one po prostu nieprawne. No ale coś takie w tekście jednolitym jest, tekście uwzględniającym także poszczególne uchwały Sejmu i brzmi on tak:

Art. 8.1. Posłowie moga tworzyć w Sejmie kluby poselskie lub koła poselskie oparte na zasadzie polityczności
2. Klub tworzy co najmniej 15 posłów
3. Koło tworzy co najmniej 3 posłów
4. Poseł może należeć tylko do jednego klubu poselskiego lub koła poselskiego
5. Kluby poselskie lub koła poselskie mogą na zasadzie wzajemnych porozumień ustanawiać wzajemną reprezentację w Konwencie Seniorów
6. Posłowie mogą tworzyć w Sejmie zespoły zorganizowane na innych zasadach niż określone w ust. 1
7. Władze klubów poselskich, kół poselskich, zespołów oraz porozumień podają do wiadomości Marszałka Sejmu ich składy osobowe oraz regulaminy (statuty) wewnętrzne.

(M.P. 25, stycznia 2012 poz. 32)

I to w zasadzie wyczerpuje dyskusję o zespołach. Jest w istocie tak, że moga być wszystkim.

Natomiast o ile posłowie moga p*****lic o wszystkim w swoich klubach, kołach i zespołach to na podst. art. 25 Konstytucji RP, gdy przystepują do głosowania to stanowią w świetle prawa władzę i w tym momencie nie mają prawa kierowac się względami religijnymi, czy światopoglądowymi.
Oznacza to, że mają obowiązek kierowac się przesłankami państwa demokratycznego, którego definicję streszcza się obecnie tak:
rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości, czyli też ateistów, pro-in vitro, pro- aborcja na życzenie. Oznacza to inaczej, iż prawodawstwo nie może ograniczać i pogwałcać poglądów obywateli, o ile nie stanowi to naruszenia na przykład w myśl naruszania powszechnego ładu i miru. Naturalnie są to terminy ogólne. Bo pod ład i mir można podstawić wiele... i w tym jest pies pogrzebany. Co prawo, czyli nasi kochani prawodawcy uznają za ład, mir, przestępstwo, czy występek.

Jeśli np. wprowadzą do prawa termin, który sankcjonuje człowieka od momentu poczęcia to dupa zbita.

A że nasi prawodawcy, czyli w większości ustawodawcy nie respektuja zdania wyborców to jedyne co wydaje mi się w tej chwili sensowne to wysłanie w najbliższych wyborach w niebyt PO, czy PiS, czy innych oszołomów i głosowanie na wszelkie partie, ruchy o poglądach zbliżonych do prezentowanych przez wiekszość Racjonalistów.

Tak, aby PO i PiS poszły się za przeproszeniem j***ć. Lepiej naturalnie, gdyby te ruchy i partie (hasłowo nazwę lewicowe, choc to nie do końca tak) wreszcie przestały się licytować i do najbliższych wyborów poszły jako porozumienie (SLD, Palikot i reszta).
I wreszcie zdanie końcowe.
W naszej polskiej rzeczywistości sprawy ekonomiczne choć ważne i które są wykorzystywane w kampaniach politycznych jako obietnice nagminnie i które nigdy nie są spełniane przez wszystkich, literalnie: PRZEZ WSZYSTKICH NIEZALEZNIE OD OPCJI POLITYCZNEJ są w zasadzie nieistotne ( w rozumieniu, iż każdy i tak to nie bardzo potrafi ogarnąć). I z tego trzeba sobie wreszcie jako wyborca zdać sprawę. Natomiast od dawna nabrzmiewają i zaczynają być szalenie ważkimi treści obyczajowe. I (takie jest moje zdanie) to treści obyczajowe powinny być drogowskazem dla wyborców i wreszcie tych wyborców odedrzeć ze złudzeń co do cudów ekonomicznych. Tego nie dokona żadna opcja.

Natomiast wprowadzanie do prawa pewnych terminów przez posłów zobligowanych art. 25 Konstytucji może być twórcze...

>W tym wypadku jedyne co możemy zrobić to zmusić ten zespół by coś zaczął robić i wtedy może te działania złamią konstytucje bo sama niekonstytucyjność celów bez działań niekonstytucyjnych z tego co zrozumiałem z tłumaczenia znajomego nie jest nijaka podstawą. Mam nawet pewien plan co do tego jak to zrobić ale... no właśnie jak wypali to się podzielę.

Czekam z niecierpliwością ...


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
Meretseger (61860 punktów)
Jacy posłowie, takie zespoły.
A tych p-osłów ktoś wybrał.
Dlatego następnym razem też pójdę na wybory. Nawet jak nie będę miała na kogo głosować, zagłosuję przeciw. Może dzięki mnie będzie w Sejmie o jednego niekonstytucyjnego kretyna mniej.
Proch (893 punktów)
Tyle samo sensu miałby:
" Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Wzrostowi Spożycia Ogórków"


I'm normally not a praying man, but if you're up there, please save me Superman
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)

>Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Jestem w szoku, ponieważ podstawowym błędem jest sama nazwa tego zespołu, który powinien przeciwdziałać antyklerykalizmowi, jeżeli ma spełniać zadanie zapisane w regulaminie.

Biorąc pod uwagę przenikliwą analizę sytuacji autorstwa bp. Wiesława Meringa, należałoby przemianować to ciało na "Zespół ds. Przeciwdziałania Nazyfikacji Polski"

If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.
08-05-2012 15:59 
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Biorąc pod uwagę przenikliwą analizę sytuacji autorstwa bp. Wiesława Meringa

Przepiękne .

Cytat:
Cytując w trzeciomajowym kazaniu we włocławskiej katedrze fragmenty książki jednego z niemieckich historyków, dodał, że metody, jakimi faszystowski dyktator walczył z Kościołem, są dalej aktualne w dzisiejszym świecie i wciąż praktykowane przez władze niektórych państw.

"Hitler swoją rozprawę z duchownymi zaczął od artykułów o rzekomych seksualnych przewinieniach kleru. Kiedy to przeczytałem, to pomyślałem o tym wszystkim, co działo się w Ameryce, co często dotyczyło ludzi, którzy już nie żyli, a zatem w żaden sposób nie mogli się bronić" - powiedział biskup włocławski.

Bp Mering stwierdził, że walcząc z Kościołem zanegowano wartość życia, rodziny, tego, co chrześcijańskie. "Hitler w 1939 roku wyliczył i opublikował, ile milionów dostaje Kościół z podatku kościelnego. Dzisiaj też nam mówią - tyle dostajecie, "


Nareszcie wiadomo, po czym poznać Prawdziwego Nazistę .

Marnuje się ks. bp Mering jako duszpasterz:

Cytat:
"zapominając, że te pieniądze są nie dla księdza, ale dla wiernych, dla tych, którzy potrzebują opieki, bo nie mają domów; dla tych, którymi nie chce się opiekować nikt, bo budzą przerażenie i wstręt i dlatego zajmują się nimi siostry i bracia zakonni; dla dzieci, które nie mają normalnych rodzin i którym trzeba zapewnić godziwe wychowanie; dla matek, które nie mają gdzie podziać się ze swoimi dziećmi. Ale ludziom się wmawia, że to wszystko pazerni księża" - mówił bp Mering.


...w roli autora potłuczonych scenariuszy SF znacznie lepiej by się odnalazł .

W każdym razie - wiadomo już, do kogo się zwrócić, kiedy Iron SkyII będą kręcić .


Szkoda, że nie można tutaj racjonalnie rozmawiać o piekle. (julian)
08-05-2012 17:58 
 Ocena 7 na 7
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
A ja dodam tylko od siebie, że Hitler, tak samo jak dzisiejsi ateiści, mówił "dupa" i jeszcze inne brzydkie wyrazy.

If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Cytat:
"(...)dla tych, którzy potrzebują opieki, bo nie mają domów; dla tych, którymi nie chce się opiekować nikt, bo budzą przerażenie i wstręt i dlatego zajmują się nimi siostry i bracia zakonni; dla dzieci, które nie mają normalnych rodzin i którym trzeba zapewnić godziwe wychowanie; dla matek, które nie mają gdzie podziać się ze swoimi dziećmi.(...) - mówił bp Mering.

Kłamstwo. Gdyby opisane sytuacje miały miejsce to dobry Bóg z całą pewnością natychmiast by interweniował, nie mówiąc już o tym, że nawet by do takich sytuacji nie dopuścił. Czy wiara biskupa opuściła?
michal80 (5 punktów)
To jest skandal, że za nasze pieniądze posłowie zajmują się takimi sprawami. W środku Europy w demokratycznym państwie, jest możliwość założenia Komisji ds. obrony interesów prywatnego, niezależnego od skarbu państwa podmiotu?
serafin1 (12 punktów)
>Witam

>3.Celem powołania Zespołu jest przeciwdziałanie ateizacji Polski, przeciwdziałanie wykluczania z
>życia publicznego religii oraz szerzenie wartości chrześcijańskich i obrony mediów katolickich w tym
>katolickiej telewizji Trwam.
Co sądzicie na ten temat?

Witam.

Wobec tego, dlaczego nie ma Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania PSEUDO-CHRYSTIANIZACJI?
Katolickie wartości "chrześcijańskie",są to wartości mniej więcej chrześcijańskie, mniej chrześcijańskie, więcej POGAŃSKIE.
Nikiirl (101 punktów)
Nie bardzo rozumiem jakie zagrożenie dla Polski może nieść ateizacja i jak ta walka ma wyglądać, skoro wg Konstytucji jesteśmy krajem świeckim, a władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej mają obowiązek zachować bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. Uważam, że posłowie RP jak i SLD nie powinni na ten cios wymierzony w podstawowe zasady równości pozostać obojętni. Proponuję 2 rozwiązania, które moim zdaniem zarówno nagłośnią i jednocześnie ośmieszą działalność parlamentarnych katooszołomów.

1. Posłowie Lewicy powinni przystąpić do ww Zespołu i w ramach walki z ateizacją napiętnować deprawację Krk i jego funkcjonariuszy. Od ukrywania skandali pedofilskich, poprzez przyjrzenie się szemranej działalności biznesmenów pokroju Rydzyka, aż do rozliczenia przekrętów w Komisji Majątkowej.

2. Powołać Zespół Parlamentarny ds. Przeciwdziałania Chrystianizacji Polski.

Już wyobrażam sobie skowyt jaki podnieśliby sukienkowi i ich pieski w Sejmie.


Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365