Racjonalista - Strona głównaDo treści
Umiejętność dyskusji i refleksji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
16-05-2012 16:08deili (1140 punktów)Umiejętność dyskusji i refleksji
Ocena 5 na 5
Zastanawiam się czy to tylko przypadłość naszego narodu czy też większy problem.
Być może spowodowany kryzysem jaki ogrania nasz kraj ?
A być może spłaszczenie intelektualne.
Nie da się ostatnimi czasy prowadzić dyskusji bez odnoszenia do polityki, jakikolwiek temat by nie był poruszony, czy też jakiegokolwiek problemu by nie tknąć, za chwilę padną zdania o rządzie, PO, PiS itp.
Dziś, chyba na Interi o 9 letnim chłopcu który podjął decyzję o przerwaniu leczenia, raka mózgu, można by liczyć na ciekawą wymianę zdań, refleksji, ale oczywiści większość komentarzy dotyczyła NFZ, rządu itp.
Nie inaczej dzieje się tutaj na forum, choć tutaj raczej mamy do czynienia bardziej z akcją propagandową pewnej opcji.
W życiu codziennym również ta tendencja jest coraz bardziej widoczna, każdy temat jest sprowadzany, do "ja", "moje", "mi się należy,"rząd to", "PO to", "PiS to".
Czy to ja jestem przewrażliwiony czy faktycznie mamy do czynienia z tak znacznym spłaszczeniem ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

16-05-2012 17:25Nie na temat
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Zastanawiam się czy to tylko przypadłość naszego narodu czy też większy problem.
>Być może spowodowany kryzysem jaki ogrania nasz kraj ?
>A być może spłaszczenie intelektualne.
>Nie da się ostatnimi czasy prowadzić dyskusji bez odnoszenia do polityki, jakikolwiek temat by nie
>był poruszony, czy też jakiegokolwiek problemu by nie tknąć, za chwilę padną zdania o rządzie, PO,
>PiS itp.

Bo polityka i wyniki wyborów są objawem tej samej "choroby", której objawem jest też nieumiejętność dyskusji. Zgadnij jaka to przyczyna?

>Dziś, chyba na Interi o 9 letnim chłopcu który podjął decyzję o przerwaniu leczenia, raka mózgu,
>można by liczyć na ciekawą wymianę zdań, refleksji, ale oczywiści większość komentarzy dotyczyła
>NFZ, rządu itp.
>Nie inaczej dzieje się tutaj na forum, choć tutaj raczej mamy do czynienia bardziej z akcją
>propagandową pewnej opcji.
>W życiu codziennym również ta tendencja jest coraz bardziej widoczna, każdy temat jest sprowadzany,
>do "ja", "moje", "mi się należy,"rząd to", "PO to", "PiS to".

Gdyby każdy myślał tylko "ja" i "moje", to mielibyśmy raj na ziemi. Problemem jest to, że każdy WIE jaka jest recepta na szczęście innych i narzuca innym swoje zdanie. W ten sposób mamy obowiązek ZUS i zrzuty z podatków na różne bzdurne cele.
16-05-2012 17:33 
 Ocena 3 na 3
deili (1140 punktów)
>Gdyby każdy myślał tylko "ja" i "moje", to mielibyśmy raj na ziemi. Problemem jest to, że każdy WIE jaka jest recepta na szczęście innych i narzuca innym swoje zdanie. W ten sposób mamy obowiązek ZUS i zrzuty z podatków na różne bzdurne cele.

Ja widzę postanowiłeś potwierdzić moją tezę, wolał bym jednak byś odniósł się merytorycznie do tematu.
A może to jest właśnie przyczyna, że fanatycy pewnych ideologi gospodarczych już tak zniechęcają do zabierania głosu ?
Wszak prawdą jest że ich zacietrzewienie jest gorsze niż u fanatyków religijnych, klapki na oczy i chwała neoliberalizmowi.
16-05-2012 18:33Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Gdyby każdy myślał tylko "ja" i "moje", to mielibyśmy raj na ziemi. Problemem jest to, że każdy WIE jaka jest recepta na szczęście innych i narzuca innym swoje zdanie. W ten sposób mamy obowiązek ZUS i zrzuty z podatków na różne bzdurne cele.
>Ja widzę postanowiłeś potwierdzić moją tezę, wolał bym jednak byś odniósł się merytorycznie do tematu.
>A może to jest właśnie przyczyna, że fanatycy pewnych ideologi gospodarczych już tak zniechęcają do zabierania głosu ?
>Wszak prawdą jest że ich zacietrzewienie jest gorsze niż u fanatyków religijnych, klapki na oczy i chwała neoliberalizmowi.

Ponad połowę naszych pieniędzy (dzień wolności podatkowej w czerwcu) oddajemy politykom. Zatem ponad połowę owoców naszej pracy wydają politycy. Cóż dziwnego, że rozmowa schodzi na temat w jaki sposób ją wydają.

Zmniejszyć udział państwa w życiu obywateli, zmniejszyć udział państwa w wydatkach i problem polityki w rozmowach sam zniknie.

Oczywiście to nie nastąpi, bo nasi rodacy mają małe rozumki które nie pozwalają im odróżnić kto mówi z sensem, a kto bzdury. Nie wiedzą że płaca minimalna zwiększa bezrobocie. Nie umieją liczyć procentu składanego. Polacy nie chą zmniejszyć udziału państwa w wydatkach. Nawet gdyby chcieli, to nie ma szans żeby zagłosowali za tymi, którzy chcą zmniejszyć udział państwa, bo nie umieją ich odróżnić od reszty.

Dlatego zawsze będzie narzekanie na polityków itp. Za to młodzi po prostu wyjeżdżają i to jest skuteczna metoda kończenia dyskusji.
16-05-2012 21:21 
 Ocena 1 na 1
niewiarygodny (524 punktów)
>>Gdyby każdy myślał tylko "ja" i "moje", to mielibyśmy raj na ziemi. Problemem jest to, że każdy WIE jaka jest recepta na szczęście innych i narzuca innym swoje zdanie. W ten sposób mamy obowiązek ZUS i zrzuty z podatków na różne bzdurne cele.
>Ja widzę postanowiłeś potwierdzić moją tezę, wolał bym jednak byś odniósł się merytorycznie do tematu.
>A może to jest właśnie przyczyna, że fanatycy pewnych ideologi gospodarczych już tak zniechęcają do zabierania głosu ?
>Wszak prawdą jest że ich zacietrzewienie jest gorsze niż u fanatyków religijnych, klapki na oczy i chwała neoliberalizmowi.
>

Przecież obecnie w sejmie nie ma żadnych liberałów, coś Ty się tak uczepił tego fanatyzmu. Sama teoretyczna idea zarówno socjalizmu jak i liberalizmu (mówie o gospodarce) sprawdza się znakomicie, niestety w praktyce czynnik ludzki wszystko psuje i o to jest właśnie cała dyskusja.

>Gdyby każdy myślał tylko "ja" i "moje", to mielibyśmy raj na ziemi. Problemem jest to, że każdy WIE jaka jest recepta na szczęście innych i narzuca innym swoje zdanie. W ten sposób mamy obowiązek ZUS i zrzuty z podatków na różne bzdurne cele.

Bardzo trafnie powiedziane, gdyby każdy dbał o to na co chce przeznaczać swoje pieniądze a nie wszystkich innych, byłoby zdecydowanie lepiej.
deili (1140 punktów)
>Przecież obecnie w sejmie nie ma żadnych liberałów, coś Ty się tak uczepił tego fanatyzmu.

Chodzi mi wyłącznie o to że ze swoimi fanatycznymi poglądami wpychają się dosłownie wszędzie, nie umiejąc nawet merytorycznie się odnieść do tematu.
Jak widzę ich aktywność to zaczynam uznawać Światków Natrętnych za bardzo kulturalnych.
A to że nie ma ich w sejmie, nic dziwnego, zwłaszcza jeśli w taki sposób narzucają swoje racje, prędzej zachęcą ludzi do wymiotów niż do głosowania na nich.
coreless (16088 punktów)

>A być może spłaszczenie intelektualne.

W moim przypadku to nie intelektualne spłaszczenie, ale odbicie. Po prostu mi odbiło. To się zdarza facetom po trzydziestce.
deili (1140 punktów)
>>A być może spłaszczenie intelektualne.
>W moim przypadku to nie intelektualne spłaszczenie, ale odbicie. Po prostu mi odbiło. To się zdarza facetom po trzydziestce.

Zdarza się każdemu, ale żeby wszystkim jednocześnie ?
Z jednej strony trudny czas, kryzys, bezrobocie, może tłumaczyć wiele, depresja, problemy, nie mniej pamiętam gorsze okresy a jakoś tak atmosfera w życiu była "normalniejsza".
A może to temu że młody byłem i w młodszym towarzystwie się obracałem ?
16-05-2012 19:49 
 Ocena 3 na 3
coreless (16088 punktów)

>A może to temu że młody byłem i w młodszym towarzystwie się obracałem?

Trzeba po protu wiedzieć, że na forach internetowych toczy się regularna walka polityczna inspirowana, a kto wie czy nie wprost zarządzana i opłacana przez stronnictwa. Trudno opinie tam wyrażane uważać za reprezentatywne, skoro nie można wykluczyć, że pisane są na zamówienie. Wojny na forach, wojny sms-owe i inne tego rodzaju cyrki są charakterystycznym elementem polskiej demokracji.
16-05-2012 21:24 
 Ocena-2 na 2
niewiarygodny (524 punktów)
>>A może to temu że młody byłem i w młodszym towarzystwie się obracałem?
>Trzeba po protu wiedzieć, że na forach internetowych toczy się regularna walka polityczna inspirowana, a kto wie czy nie wprost zarządzana i opłacana przez stronnictwa. Trudno opinie tam wyrażane uważać za reprezentatywne, skoro nie można wykluczyć, że pisane są na zamówienie. Wojny na forach, wojny sms-owe i inne tego rodzaju cyrki są charakterystycznym elementem polskiej demokracji.

Teorii spiskowych nigdy dość Według mnie dużo lepsza jest sytuacja dyskusji na tematy polityczne niż religijne, które to wciąż są tematem tabu.
16-05-2012 21:35 
 Ocena 1 na 1
coreless (16088 punktów)

Teoria spiskowa wymaga sporo fantazji i nuty szaleństwa. Tu mamy tylko siermiężną polską rzeczywistość, kotku.
polska.new(*)skanie-wyborcow,59292,1,1.html
www.rp.pl/artykul/689027.html
www.wprost.pl/ar/115681/Wirus-III-RP/
media.wp.p(*)98,wiadomosc.html?ticaid=1e75d
16-05-2012 21:41 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>A może to temu że młody byłem i w młodszym towarzystwie się obracałem?
>Trzeba po protu wiedzieć, że na forach internetowych toczy się regularna walka polityczna inspirowana, a kto wie czy nie wprost zarządzana i opłacana przez stronnictwa. Trudno opinie tam wyrażane uważać za reprezentatywne, skoro nie można wykluczyć, że pisane są na zamówienie. Wojny na forach, wojny sms-owe i inne tego rodzaju cyrki są charakterystycznym elementem polskiej demokracji.

Ile płacą i jak zrobić żeby mi płacili?
16-05-2012 22:10 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>Ile płacą i jak zrobić żeby mi płacili?

Za fora? Gów***ne za przeproszeniem grosze. Zdziwiłbym się, gdyby dali stawkę większą niż 0,5 zł za post.
16-05-2012 22:26Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
marcin1902 (3438 punktów)
>Zdziwiłbym się, gdyby dali stawkę większą niż 0,5 zł za post.

To nieźle, mogę pisać 200 dziennie bez problemu...

"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
deili (1140 punktów)
>>Zdziwiłbym się, gdyby dali stawkę większą niż 0,5 zł za post.
>To nieźle, mogę pisać 200 dziennie bez problemu...
Lubisz pisać ? Zgłoś się na PW dam ci bardziej konstruktywne i chyba lepiej płatne zadanie i nie będziesz musiał ludzi dręczyć
16-05-2012 22:52 
 Ocena 3 na 3
marcin1902 (3438 punktów)
>Lubisz pisać?

Lubię, ale lepiej idzie mi w głupotach niż w pisaniu np. prac semestralnych...

"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
16-05-2012 23:08 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>To nieźle, mogę pisać 200 dziennie bez problemu...

Tak Ci się wydaje. Jakbyś spróbował, to po tygodniu takiego pisania już byś rzygał tą całą robotą. Co jest oczywiście niezmiernie fajne dla firm, które się tym zajmują, gdyż posty mają napisane, ale pracownik nie wywiązuje się z zadania, więc nie dostaje żadnych pieniędzy
16-05-2012 23:12 
 Ocena 1 na 1
coreless (16088 punktów)

POdpowiem z doświadczenia: trzeba brać za zlecenie z góry.
16-05-2012 23:24 
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)
>POdpowiem z doświadczenia: trzeba brać za zlecenie z góry.

Hehe. Nie dadzą. Takich chętnych do pisania postów w necie jest mnóstwoooo! Najniższa możliwa pozycja jako pracownika. Najniższa dosłownie.

A w związku z tym, że większość tak pracujących to jacyś licealiści (albo gorzej ), to muszą się godzić na dowolne warunki.

Nie mówiąc o tym, że każdemu człowiekowi się wydaje - hej... 100 postów dziennie to i ja zrobię. Się wydaje im, że to jest myk myk. Już sobie liczą ile to zarobią, jak będą dziennie pisać te 300 czy 400 postów

A tu się nie da. Bo część kasują, trzeba żonglować tymi kontami, rejestrować maile (zależnie od reklamy oczywiście; taka polityczna faktycznie jest łatwiejsza), a przede wszystkim pisać. Ile czasu pod rząd może pisać osoba nienawykła do pisania? Ile tekstu napisze? Przez godzinę może 5000 znaków, czyli niecałe 2 strony. A to raptem kilka wpisów.
16-05-2012 23:28 
 Ocena 3 na 3
coreless (16088 punktów)
>Ile czasu pod rząd może pisać osoba nienawykła do pisania?

Pod rząd rzeczywiście ostatnio ciężko cokolwiek napisać.
Ale zapomnijmy o słowie "niemożliwe"!
16-05-2012 23:35 
 Ocena 1 na 1
deili (1140 punktów)
>A tu się nie da. Bo część kasują, trzeba żonglować tymi kontami, rejestrować maile (zależnie od reklamy oczywiście; taka polityczna faktycznie jest łatwiejsza), a przede wszystkim pisać. Ile czasu pod rząd może pisać osoba nienawykła do pisania? Ile tekstu napisze? Przez godzinę może 5000 znaków, czyli niecałe 2 strony. A to raptem kilka wpisów.

Działam w nieco innej branży jednak zamawiamy sporo tekstów na potrzeby wykonania różnych zleceń.
Najwydajniejsze osoby dorabiające u nas, bo pracą to trudno nazwać, głównie jak napisałeś studenci, licealiści, wyrabiają po 20-30 tyś znaków dziennie. Przy czym robią sobie odpoczynek nawet co 3-4 dni bo jak twierdzą są wypaleni pisaniem. Nie dziwie się im.
Warto dodać że nie muszą robić żadnych notatek, logować się na konta itp. Zwyczajnie piszą na zadany temat w Wordzie, czy w czym tam wygodniej.
Są tacy co potrafią zrobić i 60tyś znaków ale to jak bardzo potrzebują pieniędzy, i góra 2-3 dni z rzędu.
17-05-2012 00:09 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>Najwydajniejsze osoby dorabiające u nas, bo pracą to trudno nazwać, głównie jak napisałeś studenci, licealiści, wyrabiają po 20-30 tyś znaków dziennie.

To niewiele nawet jak na tekst doskonałej jakości (a do porządnego copywritingu się nie bierze licealistów), więc strzelam, że to do "precli"?

>Przy czym robią sobie odpoczynek nawet co 3-4 dni bo jak twierdzą są wypaleni pisaniem. Nie dziwie się im.

To tak daje po mózgu... ryje bardziej, niż zasuwanie 8 godzin z łopatą

>Są tacy co potrafią zrobić i 60tyś znaków ale to jak bardzo potrzebują pieniędzy, i góra 2-3 dni z rzędu.

Są tacy, co mają zestaw zdań z "mieszarki", takich "ogólnych" pierdu-pierdu o niczym; (a dobre zdanie typu pierdu-pierdu może być ładniejsze, niż to co "wyczyniają" - bo ciężko powiedzieć "wypisują" licealiści ), i w każdym tekście wklejają po jednym, dwóch takich zdaniach ewentualnie coś dopisując
17-05-2012 00:14 
 Ocena 1 na 1
deili (1140 punktów)
>To niewiele nawet jak na tekst doskonałej jakości (a do porządnego copywritingu się nie bierze licealistów), więc strzelam, że to do "precli"?
No proszę, wydało się

>To tak daje po mózgu... ryje bardziej, niż zasuwanie 8 godzin z łopatą
Ale nie ma odcisków

>Są tacy, co mają zestaw zdań z "mieszarki", takich "ogólnych" pierdu-pierdu o niczym; (a dobre zdanie typu pierdu-pierdu może być ładniejsze, niż to co "wyczyniają" - bo ciężko powiedzieć "wypisują" licealiści ), i w każdym tekście wklejają po jednym, dwóch takich zdaniach ewentualnie coś dopisując

Sam pisałem odpowiednie narzędzie do weryfikacji, nie przejdzie
17-05-2012 00:19 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>No proszę, wydało się

Precle ryją banię jeszcze bardziej, niż "marketing szeptany", czy raczej ten szajs, który się dziś nazywa marketingiem szeptanym w Polsce.

>Ale nie ma odcisków

Ale hemoroidy mogą być

>Sam pisałem odpowiednie narzędzie do weryfikacji, nie przejdzie

Przejdzie przejdzie. Jak ktoś ma bazę, powiedzmy, 200 zdań, którą da się spokojnie zbudować w tydzień bez kiwnięcia palcem nawet. Do każdego tekstu daje inne zdania. Nie da rady wykryć.
16-05-2012 23:16 
 Ocena 1 na 1
marcin1902 (3438 punktów)
Ba, wszędzie dobrze gdzie...

A jednak za darmo i tak strzępię sobie klawiaturę


"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
deili (1140 punktów)
>Ba, wszędzie dobrze gdzie...
>A jednak za darmo i tak strzępię sobie klawiaturę

Podesłałem Ci coś na priva
16-05-2012 23:38 
 Ocena 1 na 1
marcin1902 (3438 punktów)
>Podesłałem Ci coś na priva

Odpowiem słowami poety: "Nie jest mi łatwo pisać na podrzucony temat".

"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
16-05-2012 23:25 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>A jednak za darmo i tak strzępię sobie klawiaturę

No widzisz... ale przynajmniej nikt Ci nie rozkazuje co masz pisać i jak masz pisać I ile.
16-05-2012 23:31 
 Ocena 3 na 3
marcin1902 (3438 punktów)
>No widzisz... ale przynajmniej nikt Ci nie rozkazuje co masz pisać i jak masz pisać I ile.

To zależy gdzie, bo czasem w sieci trafiają się miejsca, że o niektórych rzeczach nie dadzą popisać. Według mnie to jest bardzo nieracjonalne, taka powiedzmy cenzura...


"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
17-05-2012 00:11 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>To zależy gdzie, bo czasem w sieci trafiają się miejsca, że o niektórych rzeczach nie dadzą popisać. Według mnie to jest bardzo nieracjonalne, taka powiedzmy cenzura...

Zwłaszcza jeśli tematem są koszulki z nadrukiem, albo kalendarze, albo humanistyczne ceremonie
16-05-2012 22:35 
 Ocena 2 na 2
coreless (16088 punktów)

>Ile płacą i jak zrobić żeby mi płacili?

www.polska(*)calkiem-dobry-biznes,id,t.html

PS.
Dziękuję za plusiki, ale zamieszczając ten link (bezpłatnie choć nie bezinteresownie) chciałem przede wszystkim zwrócić uwagę na bliskie powiązania Radosława Sikorskiego z Romanem Giertychem. To, jak uważam, bardzo interesujący wątek ewentualnej podróży po kulisach Platformy.
16-05-2012 23:48 
 Ocena 1 na 1
deili (1140 punktów)
>przede wszystkim zwrócić uwagę na bliskie powiązania Radosława Sikorskiego z Romanem Giertychem. To, jak uważam, bardzo interesujący wątek ewentualnej podróży po kulisach Platformy.
Jestem pewien że takie wątki znajdziemy wszędzie.
Gdyby dobrze poszukać to pewnie z wrażenia byśmy padli że wrogowie mogą żyć poza kamerami w takich doskonałych stosunkach.
Z jednej strony napawa to optymizmem, że dwaj, wydawało by się sprzeczni ze sobą, politycy potrafią się zjednoczyć w jakimś konkretnym celu, z drugiej żadna nowość, skoro Miller mówi o koalicji z PiS, a wszyscy pamiętamy niezwykły sojusz PiS i Samoobrony to czemu się dziwić ?
To tylko pokazuje jak perfidnej grze poddawani są wyborcy.
niewiarygodny (524 punktów)
>>przede wszystkim zwrócić uwagę na bliskie powiązania Radosława Sikorskiego z Romanem Giertychem. To, jak uważam, bardzo interesujący wątek ewentualnej podróży po kulisach Platformy.
>Jestem pewien że takie wątki znajdziemy wszędzie.
>Gdyby dobrze poszukać to pewnie z wrażenia byśmy padli że wrogowie mogą żyć poza kamerami w takich doskonałych stosunkach.
>Z jednej strony napawa to optymizmem, że dwaj, wydawało by się sprzeczni ze sobą, politycy potrafią się zjednoczyć w jakimś konkretnym celu, z drugiej żadna nowość, skoro Miller mówi o koalicji z PiS, a wszyscy pamiętamy niezwykły sojusz PiS i Samoobrony to czemu się dziwić ?
>To tylko pokazuje jak perfidnej grze poddawani są wyborcy.
>

Nie wierzę, że Ty to napisałeś Zgadzam się z Tobą
17-05-2012 01:20 
 Ocena 2 na 2
deili (1140 punktów)
>Nie wierzę, że Ty to napisałeś Zgadzam się z Tobą
Nie wiem co w tym dziwnego, ja nie twierdz że obecna sytuacja jest doskonała, jest zła, a często nawet fatalna, jednak nie popadam ze skrajności w skrajność.
Io ile po części mogę zrozumieć poglądy neoliberalne, dyskutować na ich temat, o tyle jeśli są wciskane wszędzie i w każdym miejscu, nabierają kształtu fanatyzmu.
A to właściwie uniemożliwia dalszą dyskusję, czy wymianę poglądów
03-06-2012 13:33 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Trzeba po protu wiedzieć, że na forach internetowych toczy się regularna walka polityczna inspirowana, a kto wie czy nie wprost zarządzana i opłacana przez stronnictwa.
Dokładnie tak, ale jest dobrze, gdy ktoś jawnie przyznaje się do określonych poglądów, czy przynależności do określonej partii.

>Trudno opinie tam wyrażane uważać za reprezentatywne, skoro nie można wykluczyć, że pisane są na zamówienie.
Wykluczyć nie można, ale obserwując nasze forum zauważam, że większość jest pisana ponadpartyjnie i ponadwyznaniowo zgodnie z interesem klasowym (dlatego w nowej nomenklaturze "klasy" nie istnieją).

W Polsce jedynosłuszność jednej ideologii zastąpiła jedynosłuszność drugiej i poglądy wobec niej sceptyczne nadal ostro są zwalczane. Współczesny prymitywizm ideologiczny wcale nie różni się moralnie i intelektualnie od dawnego prymitywizmu "prawdziwych komunistów", to tylko inne wyznanie, a wiara podobnie głęboka.

Pozdrawiam.

@@@
.
17-05-2012 09:57 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Z jednej strony trudny czas,

Zawsze jest trudny czas. Co by się nie działo. Mam wrażenie, że gdyby ktoś odważył się uznać publicznie obecne czasy za dobre, to momentalnie zostałby uznany za decydenta, złodzieja, kapitalistyczną i komunistyczną świnię, której wiedzie się dobrze kosztem innych. Musiałby się wytłumaczyć ze wszystkich chorób tego kraju a pewnie i tego świata. Zostałby zadziobany po prostu.
No ale nie ma się co dziwić, trudne teraz czasy...

Der letzte hilfeschrei
17-05-2012 10:09 
 Ocena 3 na 3
deili (1140 punktów)
>Mam wrażenie, że gdyby ktoś odważył się uznać publicznie obecne czasy za dobre, to momentalnie zostałby uznany za decydenta, złodzieja, kapitalistyczną i komunistyczną świnię, której wiedzie się dobrze kosztem innych. Musiałby się wytłumaczyć ze wszystkich chorób tego kraju a pewnie i tego świata. Zostałby zadziobany po prostu.

To prawda, bardzo lubujemy się w przedstawianiu wszystkiego w negatywnym świetle, czasami odnoszę wrażenie że nie umiemy ciszyć się, albo w ogóle nie zauważamy, sukcesów.
Wystarczy wziąć pierwszy lepszy wpis o jakimś dokonaniu naukowców czy innym pozytywnym wydarzeniu, w wyszukiwaniu problemów jesteśmy najlepsi.
A powiedz że jako Polacy należymy do 5% najbogatszych ludzi na świecie, zjedzą cię na śniadanie.
Masochizm psychiczny ?
A może ta zdolność użalania się nad sobą i przedstawiania siebie jako ofiary pomaga w tuszowaniu własnych błędów ?
17-05-2012 20:03 
 Ocena 1 na 1
licho nie śpi (487 punktów)
>A może ta zdolność użalania się nad sobą i przedstawiania siebie jako ofiary pomaga w tuszowaniu własnych błędów ? <

Może nie tyle chodzi o tuszowanie błędów, co o małe ambicje i takie ogólne "niechciejstwo" (po co pracować, skoro są zasiłki i można ponarzekać, że inni mają lepiej). Ale tak jest chyba nie tylko w Polsce.

Drugą stroną medalu, taką typowo Polską już, może być wychowanie "po katolicku". A katolik, jak wiadomo, ma być cichy, uległy i pokornego serca. To nie współgra z dumą i zadowoleniem z siebie, osiągnięć, życia itp.

Zresztą na tym świecie nie warto mieć sukcesów, bo Pismo mówi wyraźnie, że to ostatni będą pierwszymi

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365