 |
Problem wieku emerytalnego rozwiązany Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-05-2012 14:24 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Problem wieku emerytalnego rozwiązany
6 na 6 | Rząd straszy Polaków, że jeśli wiek emerytalny nie zostanie podniesiony, to w przyszłości emerytury będą głodowe (przykre jest, że dla wielu osób już są głodowe). Problem ten zdaje się można łatwo rozwiązać bez podnoszenia wieku emerytalnego. Można zafundować sobie drugą głodową emeryturę. Dwie emerytury głodowe mogą zamienić się łącznie w jedną przyzwoitą. Wystarczy, że Polacy przestaną finansować największego dusigrosza, którym jest KK i pieniądze wpłacane przez całe życie na tą organizację będą inwestować lub odkładać na koncie. Cytat:CBOS już dwukrotnie, w 2008 i 2011 r., badał rzeczywistość polskich parafii. (...)Polacy przeznaczają na ofiarę średnio 19 zł miesięcznie, czyli ok. 5 zł na tydzień.(...) Zapytaliśmy też o wysokość ofiar za uroczystości kościelne: w 2011 r. wierni przekazywali księdzu średnio 792 zł za pogrzeb, 724 zł za ślub, 224 zł za chrzest i 58 zł za mszę. Wyliczanka z artykułu nie obejmuje różnych innych wydatków związanych choćby z pierwszą komunią czy wypchanej banknotami dorocznej koperty z okazji kolędy. Policzmy sobie ile mogłaby wynieść nasza druga głodowa emerytura. Jeśli ktoś przez całe życie (np. przez 40 lat) co tydzień daje po 5 zł na tacę. To będzie 5zł x 52 tygodnie i mamy 260 zł rocznie. Uwzględniając jednak wszystkie święta bo wtedy nie przystoi dać na tacę zaledwie 5 zł i biorąc pod uwagę dodatkowe opłaty kopertowe (jedna lub dwie okoliczności rocznie zawsze się znajdą) można spokojnie zakładać że 1000 zł rocznie Polakowi z kieszeni ubędzie. Taka kwota będzie przekroczona za każdym razem, gdy trafi się jeden pogrzeb, ślub, chrzest lub komunia któregoś dziecka itd. Ksiądz na kolędzie niechętnie kropi mieszkanie, gdy kwota jest zbyt skromna. Teraz 1000 zł x 40 lat da nam łącznie 40.000 zł. Po 40 latach dobrych inwestycji mogłaby się z tego urodzić trochę większa suma - powiedzmy że 60.000 zł. Starczyłoby żeby przez co najmniej 10 lat wypłacać sobie po 500 zł dodatku do zwykłej emerytury. Wyliczenie trochę z gatunku fantasy - ale coś jest na rzeczy. Pamiętaj! Bóg Cię kocha bo kocha Twoje pieniądze. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >...60.000 zł. Starczyłoby żeby przez co najmniej 10 lat wypłacać sobie po 500 zł dodatku do zwykłej emerytury.
Tu nie chodzi o 10 lat, lecz o wieczność. Tyle katolik inwestuje w iluzję życia po życiu na krótkiej emeryturze.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Z danych GUS: pomiędzy 1990 - 2010 stosunek liczby ludzi osób w wieku produkcyjnym do liczby osób w wieku poprodukcyjnym zmienił się o 4% na niekorzyść tych pierwszych. W wartościach bezwzględnych, liczba produkcyjnych spadła o około 2 miliony, liczba poprodukcyjnych wzrosła o mniej więcej tyle samo.
Nie żebym nie był za odcięciem pasożyta od publicznych pieniędzy, bo jestem z całego serca, ale to nie jest lekarstwo na podstawowy błąd założycielski systemu emerytalnego - problemem jest koncepcja tzw. solidarności pokoleniowej. Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, nobla temu, kto wpadnie na pomysł jak to odkręcić i go zlikwidować.
|
|
 | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
>Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, Kiedyś się sprawdzała doskonale, dzisiaj pada, ale nie dlatego, że jest błędna w ogóle, a dlatego, że zastępowalność pokoleń zaszwankowała. Ludzie dziś nie mają tyle dzieci, co kiedyś, gdy piątka była normą i nikt się nie dziwił. Obecnie jedno dziecko czy w ogóle brak nie jest niczym dziwnym, a na rodziny wielodzietne (nawet takie, które stać na dzieci) niektórzy patrzą jak na patologię. >nobla temu, kto wpadnie na pomysł jak to odkręcić i go zlikwidować. Ja w ogóle nie jestem pewna, czy to się da zrobić. Na to trzeba czasu i mnóstwa pieniędzy. Pół biedy z czasem, ten się zawsze znajdzie...
|
|
|  | 1 na 1 | Szary Myszak (2076 punktów) | >>Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, >Kiedyś się sprawdzała doskonale, dzisiaj pada, ale nie dlatego, że jest błędna w ogóle, a dlatego, że zastępowalność pokoleń zaszwankowała. Kiedy Bernie Madoff wyplacal dywidendy starszym inwestorom z pieniedzy inwestorow biezacych, procederek nazwano "piramidka Ponziego" i Bernie poszedl za to siedziec; kiedy rzad robi dokladnie to samo - nazywa sie to Funduszem Emerytalnym i nikt nie idzie za to siedziec... A powinien, bo to jest dokladnie taka sama piramidka, czyli oszustwo. Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, poniewaz oparta na absurdalnym zalozeniu: populacja bedzie wzrastac w nieskonczonosc; oczywiscie ze nie bedzie - i nie bylo to takie trudne do przewidzenia; w skrajnym przypadku: kiedy juz wszyscy mieszkancy Ziemi beda spedzac zycie stojac na jednej nodze (z braku miejsca na druga stope), prokreacja stanie sie dosc trudna, czyli populacja zacznie spadac... W przypadku zupelnie nie skrajnym: populacja zaczela spadac znacznie wczesniej, pewnie dlatego, ze ludzie wcale nie chca spedzac zycia stojac na jednej nodze; co w tym dziwnego? Tylko entropia zawsze rosnie...
|
|
| |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, poniewaz oparta na absurdalnym zalozeniu: populacja bedzie wzrastac w nieskonczonosc; Nic podobnego, wcale takiego założenia nie ma i nigdy nie było. Założenie było takie, że liczba emerytów i liczba pracujących utrzyma mniej więcej jednakowe proporcje. Na początku XX wieku to się sprawdzało. 100 lat później już nie i w tym cały problem.
|
|
 | | Kaszman (396 punktów) | >Koncepcja takiego systemu emerytalnego jest błędna, nobla temu, kto wpadnie na pomysł jak to odkręcić i go zlikwidować.
1. Państwo przestaje nas okradać. 2. Sami na siebie oszczędzamy.
Kompletnie się na tym nie znam, ale to chyba nie jest skomplikowane ?
Where's your god now ?
|
|
|  | lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >1. Państwo przestaje nas okradać. >2. Sami na siebie oszczędzamy. >Kompletnie się na tym nie znam, ale to chyba nie jest skomplikowane ?
To wyjątkowo nieskomplikowane, prawdopodobnie dlatego, że zapomniałeś o jednym czynniku. O tych, którzy już nie oszczędzają, już z tego systemu żyją, albo wkrótce będą. Trudność na drodze likwidacji systemu polega właśnie na tym - co zrobić z balastem zobowiązań.
|
|
| Selanos (12869 punktów) | Naszła mnie straszna myśl: ludzie, czy Wy wiecie ile moje pokolenie będzie płacić na emerytury ludzi z pokolenia moich rodziców? Jak tak dalej pójdzie to w okolicach czterdziestki będę miał 20 godzinny dzień pracy, a na emeryturę przejdę po osiemdziesiątce.
|
|
 | 3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | > Naszła mnie straszna myśl: ludzie, czy Wy wiecie ile moje pokolenie będzie płacić na emerytury ludzi z pokolenia moich rodziców? Jak tak dalej pójdzie to w okolicach czterdziestki będę miał 20 godzinny dzień pracy, a na emeryturę przejdę po osiemdziesiątce.Na to jest proste wyjście: trzeba pójść na bezrobocie.  Wtedy i zasiłek będzie, i pospać do południa można. I na dodatek żadne przedłużanie wieku emerytalnego nie będzie miało znaczenia (bo czy się nie pracuje do 65, 67 czy 100-nego roku życia, to co to zmienia?). Właśnie z tego prostego powodu wszelkie zmiany w obecnym systemie emerytalnym są bez sensu. Oczywiście rząd może zaliczyć takie zmiany do swoich sukcesów, ale co ten "sukces" zmieni? Chyba, że mi ktoś wyjaśni....
|
|
2 na 2 | jasenka (1863 punktów) | > >Policzmy sobie ile mogłaby wynieść nasza druga głodowa emerytura. Jeśli ktoś przez całe życie (np.> przez 40 lat) co tydzień daje po 5 zł na tacę.Ja na tacę nie daję, a pieniądze z koperty dla księdza kradłam po kryjomu i wkładałam znowu mamie lub babci do portfela (byłam dzieckiem - zaznaczam). Ksiądz dostawał pustą kopertę, a babcia z mamą dowiedziały się dopiero po latach i myślałam, że mi dokopią  Ale ja nie o tym chciałam - mnie wystarczyłoby, zamiast płacić na składki emerytalne, żebym dostawała - powiedzmy - 800 zł miesięcznie. Po 30 latach miałabym 288 000 zł, dodając do tego inwestycje - może i z 320 000. Mogłabym wyciągnąć z tego miesięcznie z 1800 zł, lokując na lokatach lub innych formach oszczędzania. Czyli pewnie z dwa razy więcej, niż rokuje mi system. Nie umarłabym z głodu, zimna i brudu w wieku sześćdziesięciuparu lat. Czy ja dobrze liczę - jestem matołem ekonomicznym - czy to zbyt prosto sobie policzyłam? Poważnie pytam osób znających się na ekonomii.
|
|
 | 1 na 1 | niewiarygodny (524 punktów) | > >>Policzmy sobie ile mogłaby wynieść nasza druga głodowa emerytura. Jeśli ktoś przez całe życie (np.> >przez 40 lat) co tydzień daje po 5 zł na tacę.> Ja na tacę nie daję, a pieniądze z koperty dla księdza kradłam po kryjomu i wkładałam znowu mamie lub babci do portfela (byłam dzieckiem - zaznaczam). Ksiądz dostawał pustą kopertę, a babcia z mamą dowiedziały się dopiero po latach i myślałam, że mi dokopią  > Ale ja nie o tym chciałam - mnie wystarczyłoby, zamiast płacić na składki emerytalne, żebym dostawała - powiedzmy - 800 zł miesięcznie. Po 30 latach miałabym 288 000 zł, dodając do tego inwestycje - może i z 320 000. Mogłabym wyciągnąć z tego miesięcznie z 1800 zł, lokując na lokatach lub innych formach oszczędzania. Czyli pewnie z dwa razy więcej, niż rokuje mi system. Nie umarłabym z głodu, zimna i brudu w wieku sześćdziesięciuparu lat.> Czy ja dobrze liczę - jestem matołem ekonomicznym - czy to zbyt prosto sobie policzyłam? Poważnie pytam osób znających się na ekonomii.Zasadniczo dobrze liczysz, problemy są jedynie dwa. Po pierwsze inflacja, z każdym rokiem wartość pieniędzy które odkładasz tracą 3% swojej realnej wartości. Więc jeżeli inflacja przez te 30sci lat będzie na takim poziomie, to tak naprawdę będziesz miała tak jakby 134tys zł a nie 320tys. Jeżeli będziesz odkładać 800zł miesięcznie powiedzmy raz do roku na lokatę 5% będziesz miała za 30 lat 667 tyś złotych, o takiej wartości realnej jak dzisiaj 276 tys złotych. Więc zasadniczo jeżeli na bieżąco (czyli raz do roku) będziesz wrzucać pieniądze na lokatę aby nadrabiały inflację jest to opłacalne, o ile przez te 30ści lat nie zdarzy się hiperinflacja. Ciężko jest oszacować takie rzeczy, ostatnio chciałem założyć dla córki taka pseudo lokatę, tzn po ukończeniu 21 lat dostaje jakieś tam pieniądze, jednak stwierdziłem, że złotówka jest zbyt niepewną walutą aby w niej inwestować na 20lat, a całe to oprocentowanie ledwo pokryje inflację.
|
|
 | 3 na 3 | Marek Matejewski (3695 punktów) | >To może lepiej podlicz ile pieniędzy Polacy wydaja na papierosy i alkohol, to "przynajmniej" szkodzi zdrowiu, wiec jest jakies uzsadnienie.
Uzasadnienie czego?
W każdym razie słusznie poruszasz tu kolejny poważny problem. Alkohol i tytoń sieje spustoszenie w kieszeniach ludzi podobnie jak długie ręce kleru. Dlatego ja nie palę, nie piję i nie chodzę do kościoła. Każda z tych rzeczy niewątpliwie szkodzi.
Różnica polega na tym, że kupując papierosy czy alkohol, finansujemy plantatorów tytoniu czy chmielu. Wspieramy też przemysł spożywczy. Mnóstwo ludzi zarabia w ten sposób na chleb ciężko przy tym pracując. Natomiast płacąc za urojone dziwactwa duchownych, finansujemy nierobów i szamanów.
Nie zmienia to faktu, że babuszki, którym najbardziej brakuje na lekarstwa raczej w alkohol i tytoń nie inwestują. Proboszczowi i Ojcu Dyrektorowi już jednak nie odmówią.
|
|
|  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> W każdym razie słusznie poruszasz tu kolejny poważny problem. Alkohol i tytoń sieje spustoszenie w kieszeniach ludzi podobnie jak długie ręce kleru.Podobno za to sprawia przyjemność. Mnie przynajmniej zapalenie papierosa sprawia. Reszty wymienionych nie używam, więc nie wiem, ile przyjemności i komu sprawia dawanie na tacę albo chlanie na umór. Być może sprawia. Cytat:Średnio palacz wydaje na papierosy miesięcznie ok. 208 zł. Mężczyzna-palacz wypala codziennie średnio 18 papierosów, kobieta - 16 - wynika z sondażu. freeisoft.(*)daja-ogrome-sumy-na-papierosy/O jak rany, co za śmieci muszą palić, skoro ja, paląc poniżej 7 sztuk dziennie, wydaję ponad 120 zł miesięcznie...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|