>>Co o tym sądzicie? >Moja intuicja mówi że wszechświat jest nieskończony zarówno jako obiekt fizyczny jak i czas jego trwania. Od urodzenia zanurzony byłem w muzyce, a muzyka to przecież nie tylko dźwięk, ale struktura, faza, oscylacja, zaś liczby zespolone są jej ukrytym językiem. Nie istnieją w świecie fizycznym, a jednak są niezbędne do jego opisu. "Urojone" sugeruje coś nierealnego, a przecież są fundamentem elektrotechniki, fizyki kwantowej, ale też analizy sygnałów i DŹWIĘKU. W fizyce muzyki liczby zespolone opisują oscylacje harmoniczne. W syntezatorach i algorytmach generowania dźwięku liczby zespolone pozwalają tworzyć złożone fale, które brzmią jak instrumenty. Urojona część kontroluje charakterystyczne przesunięcia, które nadają dźwiękom głębię i przestrzeń. Gdy inni próbują "zrozumieć" liczby urojone, ja je czuję - nie jako obiekty matematyczne, lecz jako fale muzyczne
|