Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bitwa pod Gruwaldem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-07-2012 17:22jarekland (142470 punktów)Bitwa pod Gruwaldem
Ocena 4 na 4
Za kilka dni kolejna rocznica bitwy pod Grunwaldem. Wszyscy znamy obraz Matejki "Bitwa pod Grunwaldem". Zgiełk bitewny, wrzawa, krew itp a w centrum chorągiew z białym orłem na czerwonym polu, wznosząca się pionowo, dumnie, powiewająca nad chylącym się sztandarem z czarnym krzyżem. Polska zwycięża mackę papieską, obcą interwencję.
I takie jest dla mnie przesłanie płynące z tej bitwy, z tego obrazu. Nie muszę dodawac że b. mi się podoba mi się ten obraz.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

09-07-2012 19:15
 Ocena 12 na 12
Michał96 (412 punktów)
Nie znam się na tym, ale ja ten obraz widzę mniej, więcej tak:

09-07-2012 19:35
 Ocena 13 na 13
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
mhm bitwa może i zwycięska ale wojna przegrana. Dzis krzyży chyba w Polsce więcej niż orłów. Watykan jednak postawił na swoim.
09-07-2012 20:10 
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>mhm bitwa może i zwycięska ale wojna przegrana. Dzis krzyży chyba w Polsce więcej niż orłów. Watykan jednak postawił na swoim.

Skandalem pozostaje fakt, że podczas "Euro 2012" reprezentacja Polski zagrała na piersi z orłem oraz logo PZPN. A przecież powinien być orzeł i krzyż.

Co do dzieła Matejki... jedno mnie zastanawia. Komu dopinguje ta kawaleria powietrzna w postaci lewitującego kibica na szczycie obrazu?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Polska zwycięża mackę papieską

Ale którą? Było ich wówczas trzech, więc każda strona mogła mieć za sobą co najmniej jednego papieża.

Polska trzymała wówczas z Janem XXIII.

Warto podkreślić, że kilka lat później bohater Bitwy pod Grunwaldem, Zawisza Czarny, nie wpuszczony do nieprzyjaznego Polsce papieża, wyważył drzwi pałacu papieskiego i wdarł się tam siłą, aby bronić polskich interesów
jarekland (142470 punktów)

>Warto podkreślić, że kilka lat później bohater Bitwy pod Grunwaldem, Zawisza Czarny, nie wpuszczony do nieprzyjaznego Polsce papieża, wyważył drzwi pałacu papieskiego i wdarł się tam siłą, aby bronić polskich interesów
>
Ciekawe. Fakt mi nieznany. Dzieki.
10-07-2012 10:51Nie na temat 
schlawiner (400 punktów)
>Warto podkreślić, że kilka lat później bohater Bitwy pod Grunwaldem, Zawisza Czarny, nie wpuszczony do nieprzyjaznego Polsce papieża, wyważył drzwi pałacu papieskiego i wdarł się tam siłą, aby bronić polskich interesów
>
Czyste efekciarstwo. Nawet Husa mu się nie udało obronić.
10-07-2012 12:10 
 Ocena 12 na 12
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Czyste efekciarstwo. Nawet Husa mu się nie udało obronić.

Czyste malkontenctwo. Zamiast podkreślać, że polska delegacja na głównej wówczas imprezie europejskiej była awangardą humanizmu i postępu, narzekasz, że polski rycerz nie zaatakował wszystkich, by odbić Husa.

W czasie obrad wielkiego soboru Polacy zapisali swą piękną kartę, dzielnie broniąc Jana Husa i wnioskując ograniczenie opresywnego katolicyzmu. Paweł Włodkowic, ówczesny rektor krakowskiej akademii, zaprezentował pogląd, że wszystkie narodowości, nie wyłączając pogańskich, mają prawo do samorządności i życia w pokoju na ziemiach, które są ich własnością. Polacy twierdzili, że władcy zobowiązani są szanować indywidualne przekonania religijne swoich poddanych, nie można nawracać siłą ani używać nawracania jako usprawiedliwiania wojen, papież i cesarz nie mogą wypowiadać samowolnie wojen bez odwołania się do międzynarodowego trybunału rozsądzającego spory, zasady wojny sprawiedliwej odnoszą się również do pogan, papież nie może łamać reguł prawa naturalnego.
Oczywistym było, że z takimi światłymi postulatami, delegacja polska była traktowana przez kler i teologów jako w najlepszym razie podejrzana.
Selanos (12869 punktów)
Znalazłem kolejną lukę w moim pojęciu o polskiej historii. Czy mógłby Pan mi polecić jakąś książkę na ten temat?
11-07-2012 13:54 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Znalazłem kolejną lukę w moim pojęciu o polskiej historii. Czy mógłby Pan mi polecić jakąś książkę na ten temat?

Proponuję zacząć od "Polski Jagiellonów" Jasienicy, a jeśli to będzie za mało, to można wziąć książki o Pawle Włodkowicu lub/i o Soborze w Konstancji.
Selanos (12869 punktów)
Taak, Grunwald, jedno z wielu wspaniałych zwycięstw Polaków i jednocześnie jedno z niewielu zapamiętanych i świętowanych zwycięstw w Polsce. U nas lepiej mówić o porażkach: o powstaniach, przegranych wojnach... dziwny kraj.
10-07-2012 11:49 
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)
>Taak, Grunwald, jedno z wielu wspaniałych zwycięstw Polaków i jednocześnie jedno z niewielu zapamiętanych i świętowanych zwycięstw w Polsce.

Nie wiem czy nie należałoby się podzielić tym zwycięstwem z Litwinami.
10-07-2012 15:19 
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)
>Taak, Grunwald, jedno z wielu wspaniałych zwycięstw Polaków
Polacy też bili się po stronie zakonu, ale to tylko na marginesie.
Obecnie świętowanie zdarzeń historycznych idzie we właściwym kierunku - odtwórstwo i dobra zabawa, bez tej duszno-patriotycznej otoczki. Chociaż jeszcze są spory czy wspominanie tej czy tamtej bijatyki jest politycznie poprawne. Pod tym względem Grunwald jest przynajmniej neutralny.
Henryk Przybysz (25 punktów)
Bitwa była wygrana. Ale wojna, której elementem była bitwa pod Grunwaldem, nie była wygrana. Można było zdobyć Malbork i dobić Zakon, ale przerwano oblężenie. Dlaczego?
10-07-2012 23:14 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
>Bitwa była wygrana. Ale wojna, której elementem była bitwa pod Grunwaldem, nie była wygrana. Można było zdobyć Malbork i dobić Zakon, ale przerwano oblężenie. Dlaczego?

Chyba nigdy nie byłeś w Malborku, skoro uważasz, że można było go zdobyć kawalerią, bez ciężkich armat i maszyn oblężniczych.


Konowal (6291 punktów)
>>Bitwa była wygrana. Ale wojna, której elementem była bitwa pod Grunwaldem, nie była wygrana. Można było zdobyć Malbork i dobić Zakon, ale przerwano oblężenie. Dlaczego?
>Chyba nigdy nie byłeś w Malborku, skoro uważasz, że można było go zdobyć kawalerią, bez ciężkich armat i maszyn oblężniczych.

A wiesz że Polacy nawet sie tam wdarli ? Poczytaj Jasienicę. Myślę że jest sporo racji w jego tezie że Jagiełło nie chciał dobić Zakonu.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
kameleon84 (8 punktów)
Oczywiście, piękne zwycięstwo. Kolejny dowód na to, że jesteśmy niesamowicie walecznym narodem.


Hmm...
17-07-2012 13:47 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)
>Oczywiście, piękne zwycięstwo. Kolejny dowód na to, że jesteśmy niesamowicie walecznym narodem.

Jesteśmy. Przykładem jest II wojna światowa (takim najprostszym)
Wygraliśmy pod Grunwaldem, ale nie wykorzystaliśmy tego. Bitwa wygrana, wojna nie.
patrykzbazin (8 punktów)

>Wygraliśmy pod Grunwaldem, ale nie wykorzystaliśmy tego. Bitwa wygrana, wojna nie.

Przecież historycy do dziś spierają się, czy zdobycie Malborka było wówczas możliwe. Tak czy siak, syn Jagiełły, Kazimierz IV Jagiellończyk ostatecznie pokonał zakon krzyżacki. Polska otrzymała dużo ziemi i od tamtej pory kazdy wielki mistrz zakonu zobowiązany był do składania hołdu królom polskim.
marson (366 punktów)
Oj,to były czasy...
Jakby to powiedział Marcin Daniec: To my Polacy wtedy przyjmowaliśmy innych do NATO I UE

(wyciągając paczkę fajek)No to co,..po Malborku??

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365