 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-07-2012 02:20 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Smoleńskie relikwie
6 na 6 | Cytat:Jak dowiedział się portal Onet, to poseł PiS Krzysztof Lipiec wraz z posłanką Beatą Kempą (SP) przekazali do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie fragment blachy z wraku samolotu Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku. - Piękny gest - mówią niektóre rodziny ofiar. Ale co zaskakujące, do dziś prokuratura wojskowa, która prowadzi śledztwo, nic o tym fragmencie nie wiedziała. Portal Onet ustalił, że fragment biało-czerwonej blachy został przez polityków Krzysztofa Lipca (PiS) i Beatę Kempę (SP) w ok. 1,5 miesiąca po katastrofie przekazany do sanktuarium w Kałkowie w woj. świętokrzyskim. Do nich z kolei miał trafić od harcerzy, którzy byli w Smoleńsku i znaleźli niezabezpieczone jeszcze szczątki maszyny. (źródło) Jakaś zakonnica przywiozła z miejsca katastrofy kawałek samolotu, który umieszczona w "sukience" ikony na Jasnej Górze, jacyś harcerze zajumali inny kawałek i przekazali księdzu w Kałkowie. W obliczu takich informacji przyznaję rację "ludowi smoleńskiemu", który twierdzi, że śledztwo w sprawie tej katastrofy prowadzone jest nieudolnie. No bo jak to możliwe, że każdy mógł myszkować na miejscu zdarzenia i brać sobie z niego "pamiątki"? Naoglądałem się programów typu "Katastrofy lotnicze", więc wydaje mi się, że po katastrofie samolotu pieczołowicie zbiera się wszystkie fragmenty, które następnie układa się na makiecie tak, aby odtworzyć wygląd samolotu. Ani w przypadku śledztwa rosyjskiego, ani polskiego nic takiego nie miało miejsca. A teraz jest już dawno "po ptokach", szczególnie że hak wie kto i ile części wraku wziął sobie na pamiątkę.
PS Za czasów "schyłkowej komuny" pracowałem na warszawskim lotnisku Okęcie w Służbie Ochrony Lotniska. Na placu obok hangarów złożono wrak samolotu TU-134, który miał wypadek, bo lądował z niewypuszczonym podwoziem. Jako wielce uprzywilejowany pracownik SOL miałem nieograniczony dostęp do tego wraku, z czego skorzystałem zabierając sobie na pamiątkę pogięty dzbanek aluminiowy na kawę. Tyle tylko, że w tym wypadku nikt nie zginął. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | To jest takie nasze słowiańskie piekiełko: przepisy niby jakieś są, ale ich nie ma, z procedurami tak samo. Jak można zrobić cokolwiek, jeżeli tak na dobrą sprawę nikt nie wie na sto procent, czy to był lot cywilny czy wojskowy? Jak można zrobić cokolwiek, jeżeli nie wiadomo do kogo należy wrak?
Wreszcie jak można zrobić cokolwiek, jeżeli wszystkie rządy jakie mieliśmy przez ostatnie dwadzieścia lat wiedziały, że sytuacja w polskim lotnictwie jest coraz gorsza, przepisy są często z poprzedniej epoki a tak w ogóle to nikt ich nie przestrzega a o tym, że z Tu-154 są problemy wiedział już Jaruzelski?
Rosjanie mają podobne problemy, czego najlepszym przykładem są kolejne katastrofy lotnicze w tym kraju. Tam nie jest ważna pogoda, stan lotniska, ani to jak bardzo samolot był zabytkowy, tam winnym katastrofy prawie zawsze jest pilot.
|
|
 | 3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | >Tam nie jest ważna pogoda, stan lotniska, ani to jak bardzo samolot był zabytkowy, tam winnym katastrofy prawie zawsze jest pilot. Nie tylko tam. A jak to jest u nas przy wypadkach samochodowych?
Nieomal z automatu idzie "niedostosowanie prędkości/odległości między pojazdami do panujących na drodze warunków". Logicznie niby w porządku.
A to że wypadałoby zmienić "panujące warunki" i np. przy okazji remontu rozdzielić naprzeciwległe pasy ruchu pasem zieleni pośrodku, wymienić poniemiecką kostkę na której "dostosowanie prędkości" po byle deszczyku jest utopią (dokładnie wczoraj uczestniczyłem w takim wypadku, na szczęście wyjątkowo jako pasażer w autobusie) czy na przykład sensownie zrobić zieloną falę (w niektórych miejscach u mnie trzeba pruć 80+ w środku miasta żeby skorelować się ze światłami)... niepotrzebne, skoro nasza myśl techniczna opracowała już magiczną formułkę która obejmuje prawie wszystko co się na drogach zdarza i wskazuje "właściwego" winowajcę.
|
|
|  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >Nie tylko tam. A jak to jest u nas przy wypadkach samochodowych? >Nieomal z automatu idzie "niedostosowanie prędkości/odległości między pojazdami do panujących na drodze warunków". Logicznie niby w porządku.
Właśnie czytałem na wp.pl jaka jest dozwolona ilość alkoholu we krwi w różnych krajach. Większość krajów zachodnich, poza Szwecją i Norwegią których nie lubię, ma dużo mniej restrykcyjne przepisy w tej kwestii niż Polska, mają też mniej wypadków.
No, ale to jest Polska, tu można popełnić wykroczenie, mając zbyt dużo alkoholu w wydychanym powietrzu po użyciu płynu do płukania ust... A wypadki? No skoro 0,2 promila to już pijany kierowca, to wiadomo, że nie są spowodowane przez kiepskie drogi albo źle stawiane znaki, powodowane są przez "pijanych kierowców", tak jak Pan napisał, przez niedostosowanie prędkości do warunków itd..
Kocham ten kraj. Człowiek się tutaj uodparnia na absurdy.
|
|
9 na 9 | neurosurgery (2484 punktów) | Przyznam się szczerze - rzygam Smoleńskiem i tą katastrofą!  Dzień w dzień, od dwóch lat, nie ma praktycznie dnia bez Smoleńska! Przepraszam, ale musiałem to z siebie wyrzucić...
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 4 na 4 | Selanos (12869 punktów) | > Przyznam się szczerze - rzygam Smoleńskiem i tą katastrofą! Dzień w dzień, od dwóch lat, nie ma praktycznie dnia bez Smoleńska! Przepraszam, ale musiałem to z siebie wyrzucić...Ja mam tego dość tylko w wykonaniu PiSu i środowisk PiSopodobnych. Jeżeli ludzie rzygają Smoleńskiem, to właśnie przez nich.
|
|
|  | | Konowal (6291 punktów) | >Ja mam tego dość tylko w wykonaniu PiSu i środowisk PiSopodobnych. Jeżeli ludzie rzygają Smoleńskiem, to właśnie przez nich.
Media w rękach ludzi namaszczonych przez PO i SLD a Ty piszesz że to przez PiS ??? Przecież to jest oczywiste że nagłośnienie NIEKTÓRYCH aspektów smoleńskich jest przez władzę skrzętnie wykorzystywane do odwrócenia uwagi od bieżących problemów i do podgrzewania emocji, tak żeby przypadkiem ludzie nie zaczęli myśleć zamiast sie obrzucać błotem.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| |  | 3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | Zajrzyj do gazety polskiej, na frondę, niezależną.pl albo inny pisopoddańczy chłam. To są media PiSowskie i to one są odpowiedzialne za robienie wody z mózgu 1/4 społeczeństwa.
|
|
| | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Zajrzyj do gazety polskiej, na frondę, niezależną.pl albo inny pisopoddańczy chłam. To są media PiSowskie i to one są odpowiedzialne za robienie wody z mózgu 1/4 społeczeństwa.
No tak a reszta mediów jest kryształowa i obiektywna, a brzoza wyskoczyła na 20 m i urwała skrzydło przy trzecim podejściu do lądowania , a za sterami siedział Kaczyński z Błasikiem.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >No tak a reszta mediów jest kryształowa i obiektywna, a brzoza wyskoczyła na 20 m i urwała skrzydło przy trzecim podejściu do lądowania , a za sterami siedział Kaczyński z Błasikiem.
Nie ma czegoś takiego jak obiektywne albo niezależne media. Uważam jednak, że chociażby niezależna.pl, jest przykładem najbardziej nieobiektywnych mediów. Wystarczy popatrzeć na logo "my informujemy, oni kłamią".
Co do brzozy - nie wiem dlaczego wszyscy czepiają się tej brzozy. Zdarzało się, że kadłub samolotu był rozrywany przez zderzenie z ptakiem, więc dlaczego tupolew nie mógł spaść po zderzeniu z brzozą?
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) |
> Co do brzozy - nie wiem dlaczego wszyscy czepiają się tej brzozy. Zdarzało się, że kadłub samolotu był rozrywany przez zderzenie z ptakiem, więc dlaczego tupolew nie mógł spaść po zderzeniu z brzozą? No właśnie czego? Przecież MAK i Miler tak twierdzili to tak musi być nie - toż to wyrocznie. Przecież Kaczyński cztery razy próbował z Błasikiem trafić skrzydłem brzozę i w końcu mu się udało , wprawdzie ktoś tam twierdzi że nie za bardzo od brzozy skrzydła odpadają , no ale bodajże nadekspert Niesiołowski rąbał siekierą brzozę i może zaświadczyć jak jest twarda. To nic że niedawno taka tutka ścięła cały zagajnik i jej się skrzydła nie urwały, ale to widocznie była super twarda smoleńska brzoza.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >No właśnie czego? Przecież MAK i Miler tak twierdzili to tak musi być nie - toż to wyrocznie. >Przecież Kaczyński cztery razy próbował z Błasikiem trafić skrzydłem brzozę i w końcu mu się udało , wprawdzie ktoś tam twierdzi że nie za bardzo od brzozy skrzydła odpadają , no ale bodajże nadekspert Niesiołowski rąbał siekierą brzozę i może zaświadczyć jak jest twarda. To nic że niedawno taka tutka ścięła cały zagajnik i jej się skrzydła nie urwały, ale to widocznie była super twarda smoleńska brzoza.
No wiesz, dane z czarnych skrzynek pozwalają na dokładne określenie toru lotu samolotu, jak ktoś lata na oślep, to trafia w różne ciekawe rzeczy, w brzozy, w ziemie...
Wiedzieli, że to lotnisko jest w złym stanie, widzieli jaka jest pogoda, Kaczyński jak zwykle był tam na ostatnią chwilę - to było proszenie się o katastrofę.
|
|
| | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > No wiesz, dane z czarnych skrzynek pozwalają na dokładne określenie toru lotu samolotu, jak ktoś lata na oślep, to trafia w różne ciekawe rzeczy, w brzozy, w ziemie...Aaaa i dlatego dostawali od kontrolerów wiadomości że są na kursie? A ostatnio wyszło na jaw że symulacja pokazana przez komisję Milera ma się nijak do zapisów z czarnych skrzynek. > Wiedzieli, że to lotnisko jest w złym stanie, widzieli jaka jest pogoda, Kaczyński jak zwykle był tam na ostatnią chwilę - to było proszenie się o katastrofę.> No tak a Tusk to pewnie był dwa dni wcześniej tylko się ukrywał po lasach. Nie bądź śmieszny w tych tłumaczeniach. Na metr kopali za szczątkami i takie tam głodne kawałki to zostaw na inne okazje. Rząd polski praktycznie nic nie zrobił żeby zbadać tą katastrofę. Niedawno się rozbił rosyjski Suchoj na Malezji. www.polski(*)aja-Suchoja-inaczej-niz-Tu154M"Rosjanie porozumieli się z Indonezją w kwestii wspólnej akcji ratunkowej i wspólnego wyjaśniania zdarzenia. W Indonezji ma pracować blisko 100 Rosjan. Powołano kilka grup roboczych do badania spraw inżynieryjnych, przebiegu lotu, współpracy załogi statku powietrznego i służb naziemnych oraz zbadania miejsca katastrofy. " Myślisz że Edzio Klich nie byłby lepszy? No i zastąpił by 100 rosjan - jaka to oszczędność czasu i pieniędzy by była.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | > Aaaa i dlatego dostawali od kontrolerów wiadomości że są na kursie? A ostatnio wyszło na jaw że symulacja pokazana przez komisję Milera ma się nijak do zapisów z czarnych skrzynek.> >Wiedzieli, że to lotnisko jest w złym stanie, widzieli jaka jest pogoda, Kaczyński jak zwykle był tam na ostatnią chwilę - to było proszenie się o katastrofę.Nic o tym nie słyszałem, kto stwierdził coś takiego? > Rząd polski praktycznie nic nie zrobił żeby zbadać tą katastrofę. Niedawno się rozbił rosyjski Suchoj na Malezji.> www.polski(*)aja-Suchoja-inaczej-niz-Tu154M> "Rosjanie porozumieli się z Indonezją w kwestii wspólnej akcji ratunkowej i wspólnego wyjaśniania zdarzenia. W Indonezji ma pracować blisko 100 Rosjan. Powołano kilka grup roboczych do badania spraw inżynieryjnych, przebiegu lotu, współpracy załogi statku powietrznego i służb naziemnych oraz zbadania miejsca katastrofy. "Oczywiście, że badają to inaczej. To jest po pierwsze ich samolot, po drugie samolot który jeszcze nie wszedł do masowej produkcji więc muszą widzieć co jest nie tak, po trzecie, to jest nadzieja rosyjskiego przemysłu lotniczego na zdobycie rynku europejskiego, a nie tak jak dotychczas tylko azjatyckiego. Po raz pierwszy od bardzo dawna rosyjskie firmy współpracują ze sobą, żeby zbudować nowy samolot a jakby tego było mało, wciągnęli do współpracy firmy europejskie i amerykańskie. Nie twierdzę, że wiemy wszystko o katastrofie Smoleńskiej, myślę, że Tusk się bał tego, że wyjdą na jak braki w przepisach i organizacji, dlatego nie chciał międzynarodowego śledztwa. Tal przynajmniej twierdził gen. Petelicki.
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>Aaaa i dlatego dostawali od kontrolerów wiadomości że są na kursie? A ostatnio wyszło na jaw że symulacja pokazana przez komisję Milera ma się nijak do zapisów z czarnych skrzynek. >>>Wiedzieli, że to lotnisko jest w złym stanie, widzieli jaka jest pogoda, Kaczyński jak zwykle był tam na ostatnią chwilę - to było proszenie się o katastrofę. >Nic o tym nie słyszałem, kto stwierdził coś takiego?
No przecież Ty dwa posty wyżej.
>Oczywiście, że badają to inaczej. A my jakoś nie mogliśmy badać inaczej???
>Nie twierdzę, że wiemy wszystko o katastrofie Smoleńskiej, myślę, że Tusk się bał tego, że wyjdą na jak braki w przepisach i organizacji, dlatego nie chciał międzynarodowego śledztwa. Tal przynajmniej twierdził gen. Petelicki.
Moim zdaniem jest gorzej. Nic nie wiemy. Jeżeli dodamy do tego usilne zamiatanie całej sprawy pod dywan to rząd wystawia się manipulacje przez wywiad rosyjski. Kiedy chcą to moga zrobić jakąś wrzutkę która spowoduje zmniejszenie wiarygodności, no chyba że rząd polski będzie grzeczny. Beznadzieja.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >Nic o tym nie słyszałem, kto stwierdził coś takiego? Któż by inny niż Zespół Parlamentarny do Spraw Ustalenia Winy Tuska?
Jego "eksperci" opracowali nowatorską metodę polegającą na czynieniu znaków w powietrzu, czyli bazgrzą na zdjęciach i kadrach z symulacji 3d próbując odgadnąć dokładne wymiary. Znaczny błąd pomiarowy związany z tą metodą pozwala na wyciąganie dowolnych wniosków.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | >Aaaa i dlatego dostawali od kontrolerów wiadomości że są na kursie? A ostatnio wyszło na jaw że symulacja pokazana przez komisję Milera ma się nijak do zapisów z czarnych skrzynek.
Co do kursu konowal ... swego czasu w jednej z gazet ukazal skan z rozmow pilotow z np. wieza. Wyglad cytuje z pamieci: Pilot samolotu: Hallo, tu lot nr ten i ten witam Wieden odpowiedz wiezy Halo numer ten i ten ... tu wieza kontrolna PRAGA. Albo (to mnie rozbroilo) Zglasza sie "cos" do jednostki na wodzie: prosze zawrocic, gdyz znajdujecie sie na kursie kolizyjnym.
Jednostka nawodna odpowiada: To wy sie usuncie-
Na to ten, co rozmowe zagail obstaje: Zejdzcie z kursu kolizyjnego.
Stateczek, a raczej jego szefostwo nie daje za wygrana tym bardziej, ze ta jednostka plywajaca to z tego, co pamietam, to amerykanski lotniskowiec byl...bardzo dumny z siebie. Wiec odpowiada: to wy sie usuncie z drogi
Na to pada odpowiedz tego co rozmowe zagail: Ok. Tu wieza kontrolna (i podaje nazwe LATARNI MORSKIEJ w Kanadzie).
To sa autentyczne przypadki notorycznych nieporozumien i pomylek nasz konowalowaty geniuszu...ktore mijaja sobie bez echa dopoki nie zrobi sie chryja.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >To sa autentyczne przypadki notorycznych nieporozumien i pomylek nasz konowalowaty geniuszu...ktore mijaja sobie bez echa dopoki nie zrobi sie chryja.
Wyjątkowo szybko do obrażania przechodzisz, ale się nie dziwię bo argumentów nie masz żadnych. Jakbyś nie zauważył tu się zrobiła chryja.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | >Naoglądałem się programów typu "Katastrofy lotnicze", No, a National Geographic przymierza się właśnie do kręcenia o tej katastrofie odcinku serii w Polsce zwanej "Katastrofa w przestworzach", co już wzbudziło liczne obiekcje, jak to będzie wszystko przedstawione. Chyba nie wiedzą w co się pakują.
|
|
 | 8 na 8 | neurosurgery (2484 punktów) | > No, a National Geographic przymierza się właśnie do kręcenia o tej katastrofie odcinku serii w Polsce zwanej "Katastrofa w przestworzach", co już wzbudziło liczne obiekcje, jak to będzie wszystko przedstawione.Wiadomo kto zgłasza liczne obiekcje.  Powinni zmienić obsadę i po kłopocie. Reżyser: Antoni M. Scenariusz: Jarosław K., Antoni M. Występują: naukowcy z NASA, naukowcy z USA, naukowcy z amerykańskich uczelni oraz naukowcy. > Chyba nie wiedzą w co się pakują.W mgłę.
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 5 na 5 | Selanos (12869 punktów) | >No, a National Geographic przymierza się właśnie do kręcenia o tej katastrofie odcinku serii w Polsce zwanej "Katastrofa w przestworzach", co już wzbudziło liczne obiekcje, jak to będzie wszystko przedstawione. >Chyba nie wiedzą w co się pakują.
A co ich to obchodzi? Całe szczęście producenci programu są poza zasięgiem brudnych macek Macierewicza i Kaczyńskiego.
W każdym z odcinków programu, każdą katastrofę, komentują eksperci. Tacy z prawdziwego zdarzenia tzn. z uznanych służb albo firm które produkują samoloty. Ciekawe co Macierewicz i spółka powiedzą na tych konkretnych niezależnych amerykańskich ekspertów. Bo przecież są i eksperci i amerykańscy, te słówko "amerykański" ma jakieś dziwne działanie na Macierewicza i Kaczyńskiego, kiedy używają tego słowa, to wykazują dziwne podniecenie. Może to jakiś fetyszyzm?
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | >W każdym z odcinków programu, każdą katastrofę, komentują eksperci. Tacy z prawdziwego zdarzenia tzn. z uznanych służb albo firm które produkują samoloty. Przeważnie ci, którzy byli w komisjach badających przyczyny wypadku. Macierewicza chyba nie będą przepytywać na tę okoliczność, chociaż pewnie by chciał, czy jakichś amerykańskich ekspertów też trudno powiedzieć. Może tym razem wezmą kambodżańskich.
|
|
| neurosurgery (2484 punktów) | No a dzisiaj Gazeta Polska CODZIENNIE (o Smoleńsku) dorzuciła do pieca.
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 1 na 1 | Phanes (492 punktów) | > No a dzisiaj Gazeta Polska CODZIENNIE (o Smoleńsku) dorzuciła do pieca.Przeczytałem to z rana i aż nie chce mi się myśleć, co teraz będzie. Zapewne prawdziwi Polacy znów wpadną w swoją paranoję. Na wszelki wypadek nie będę przez najbliższe dni włączał telewizora. Przez cały ten obłęd wywołany katastrofą smoleńską, sprawa ta zupełnie przestała mnie obchodzić i bronię się przed nią, jak mogę. Może to mało racjonalne, ale po prostu towarzyszący temu poziom szaleństwa mnie przerasta. Przy tym nawet Trans-Atlantyk traci swoją groteskowość i staje się powieścią realistyczną...
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Jakaś zakonnica przywiozła z miejsca katastrofy kawałek samolotu, który umieszczona w "sukience" ikony na Jasnej Górze, jacyś harcerze zajumali inny kawałek i przekazali księdzu w Kałkowie.
Plan jest jasny. Chodzi o sprowadzenie wraku do Polski. Skoro rząd się nie kwapi, to sprawę załatwią harcerze, zakonnice, turyści, złodzieje. Podejrzewam, że uroczyste złożenie wraku nastapi ok. roku 3000.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Grzegorz (5685 punktów) | >Skoro rząd się nie kwapi, to sprawę załatwią harcerze, zakonnice, turyści, złodzieje. >Podejrzewam, że uroczyste złożenie wraku nastapi ok. roku 3000. Myślę że duużo szybciej. Waga Tu-154M to z grubsza 50 ton, każdy zmotywowany turysta może przewieźć ze 20 kg jako bagaż podręczny... wystarczy 2500 ochotników czyli kilkadziesiąt (a niechby i sto kilkadziesiąt) autokarów. Logistycznie wypadałoby gdzieś na miejscu zorganizować jeszcze choćby stanowisko do cięcia wraku na wygodne do transportu kawałki, ale nie wątpię że choćby ojciec dyrektor chętnie zrobi kolejną (legalną lub nie) zbiórkę na tak szczytny cel.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|