>Chociaż rozumiem, że gołębie miejskie mogą być często okaleczane przez drapieżniki, takie jak koty >i szczury, okaleczenia te wydają mi się znacznie częstsze wśród gołębi niż u innych gatunków >liminalnych, w tym innych ptaków. Czy były jakieś badania na ten temat? Czy moje (całkowicie >nienaukowe) postrzeganie jest być może błędne, czy też może wynikać z pewnego rodzaju uprzedzeń >dotyczących przetrwania (gołębie mogą łatwiej przeżyć z jedną lub obiema zniekształconymi łapami niż >inne zwierzęta)?
Dawno to zauważyłem... to jest robota tramwajów.
Linia trakcyjna: siada sobie na tym gołąbek, a zaraz tramwaj jedzie, no i... obcina paluszki.
|