Najnowsze doniesienie z kraju - cytuję newsletter z 08.08.2012
Agent Tomek ministrantem na Jasnej Górze
Tomasz Kaczmarek, znany także jako agent Tomek, służył do mszy jako ministrant na Jasnej Górze. Czytał fragmenty Pisma Świętego.Jest to człowiek przyjęty z otwartymi ramionami przez Jarosława Kaczyńskiego do jego partii (też jako jej poseł).
Cofnijmy się o kilka lat wstecz bo warto. Jarosław Kaczyński był wtedy premierem, jego brat Prezydentem.
Gdyby Lepper wziął wtedy ten milion w teczce (od tajniaków z PIS-owskiego wtedy CBA) to sytuacja w Polsce mogła na wiele lat stać się patologiczna. Jarek przejął by wtedy posłów Samoobrony, obiecując wyciszenie sprawy weksli (albo nie wypuszczanie Leppera - co na jedno wychodzi). Mam tu rację bo - mimo wywinięcia się Leppera z tej pułapki (i konsternacji Giertycha) - PIS miał wtedy szansę na samodzielny sukces. Marsz po władzę przerwała wtedy sprawa agenta Tomka. Jarosław Kaczyński kazał ujawnić tę sprawę gdyż*, jako nie rozumiejący heteroseksualnych (w większości) Polaków, nie przewidział, że "służbowe" kuszenie Kobiety przez przystojniaka z CBA uznają oni za dyskwalifikujące moralnie i ludzko.
Można zadawać sobie pytanie co by było gdyby Lepper wziął ten milion. TV publiczną już wtedy rządzili. Po przejęciu Samoobrony mieli 51% (z LPR) w sejmie, a to dawało im możliwość natychmiastowego zmieniania prawa. Groziło przekupywanie i zastraszanie wolnych mediów. Na Solorza wtedy zbierano haki jak pamiętamy (i Polsat zaczął wtedy "mięknąć")! Potem mielibyśmy machinacje (np delegalizację pod jakimś pretekstem którejś z opozycji) oraz inne manewrowanie prawem przy kolejnych wyborach (oby nie "stan wojenny") i budowanie państwa kościelnego!
Zdumiewa mnie, że polki głosują na PIS.
Jak normalna Kobieta może myśleć, że jest lub będzie równa mężczyźnie w państwie kościelnym?
Jej rola będzie wtedy zdefiniowana - żywy inkubator - bez prawa do awarii!
W docelowym państwie PIS-owskim w kodeksie karnym pojawi się zapis wykluczający istnienie (i karanie) gwałtu w małżeństwie.
W tym środowisku już obecnie uznaje się za oczywiste prawo do bicia przez ojca swoich dzieci rózgą i to nawet 16-letnich!
Z całą pewnością o zamążpójściu córki będzie decydował ojciec!
Nie można wykluczyć, że w docelowym PIS-landzie Kobietom zasłonięto by twarze i odebrano prawa wyborcze.
Wieloletni pupilek Jarka K - Ziobro (akcja "Dyktafon" Jarka nie zniechęciła) całe życie potajemnie nagrywał ludzi.
Kto wie czy nie posunięto by się zatem dalej w oparciu o nowoczesną technikę.
Coś typu wszczepianie chipów każdej Kobiecie po ukończeniu 11-tego roku życia.
Z prawem do odczytu zarejestrowanych radiowo miejsc przebywania przez ojca, a potem przez męża!
Ktoś powie, że to ostatnie to absurd. Pamiętajmy, że dostojnicy Kościóła w Niemczech poparli ostatnio prawo rodziców innej religii do obcinania dziecku napletka. Czyli chrześcijańskim "myślicielom" ciało ludzkie nie wydaje się nietykalne. A tu mówimy o przyszłości. Nie wiadomo jaka będzie wtedy Francja, Niemcy, Unia oraz niezależność PIS-Państwa od Unii (nie trudno zgadnąć, że duża). Tu w Polsce, w tak zdefiniowanej rodzinie i w tak zdefiniowanym państwie o wszystkim zadecydują wyłącznie mężczyżni (jako statystyczna masa), a dla prymitywnych wśród nich będzie w tym pokusa. Ich nikt nie skaleczy. Newet jeśli akurat nie to wymyślą mężczyźni-kapłani i mężczyźni-wyborcy (przeciwko niezależności Kobiet) to zapewne coś w równie nieludzkim stylu.
____________________________
*
www.racjonalista.pl/forum.php/s,507826#w511426