 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-09-2010 00:26 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Zacznij mówić.
9 na 9 | Zacznij mówić.
Zacznij mówić prawdę, czytaj ją z obłoków i z szumiących liści, ucz się zgłosek wiatru, albo śpiewu ptaków. Zatoń w ciszy mroku, płyń wraz z nią łagodnie, aż do bramy brzasku.
Niech cię bóg zmyślony nie pozbawia Ziemi, nie wierz w ludzką wielkość, która słów obszary wciąż zajmuje nowe, tak że ginie język, który chce poznawać, niszcząc stare ramy.
Spójrz, gdzie twa myśl kwitnie, bądź kuzynem kwiatów, bratem stad wysokich, których miękkie skrzydła w punkty się zmieniają na błękitnym skraju.
Zagraj rytm oddechu, nie myśl, że rutyna mechanicznych zdarzeń nie jest warta stanu, w którym zachwyt łączy sił potężnych wymiar.
26 sierpnia 2010 Carcassonne
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sisi1913 (201 punktów) | >Zacznij mówić.
Po prostu piękne.
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Zacznij... >...ucz się ... >...Zatoń ... >płyń... >nie wierz >Spójrz, ... bądź... >Zagraj ...nie myśl...
Skąd ten mentorski ton? Leję pod cokół, na którym stoi wskazujący palec.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 5 na 5 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | W wierszu użyte są takie formy czasowników, ma to wpływ na jego ogólny wyraz. Jeśli kogoś posądzasz o ton mentorski, to nie wiem jaki adres mógłbym ci polecić na kopercie z zażaleniami. Może po prostu napisz wiersz, w którym każdy czasownik będzie łagodny, oswojony i politycznie poprawny.
|
|
 | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Młodości, ty nad poziomy wylatuj!
Mentorski ton?
Tryb rozkazujący to od dawna usankcjonowany w poezji środek stylistyczny.
Adam
|
|
|  | | apud (4399 punktów) | >Młodości, ty nad poziomy wylatuj! >Mentorski ton? >Tryb rozkazujący to od dawna usankcjonowany w poezji środek stylistyczny.
Hmmmm,
Dzieckiem w kolebce kto leb urwał Hydrze....
Nie urwał tylko zadusił nie Hydrę tylko dwa węze, ale w poezji sankcjonuje sie itd.
|
|
ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Zerżnięte z ,,Pana Cogito'' Herberta.
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Dobrze, że Herbert nie żyje, bo miałbyś z nim problem  . Jestem przekonany, że ostatnią rzeczą, której mógłby chcieć Herbert, to wyrażać takie treści  Natomiast forma sonetu jest dość zachowawcza. Wybieram ją celowo, gdyż cenię sobie jasność przekazu w obrębie bogatej (mam nadzieję) obrazowości. Chęć jasności przekazu bierze się stąd, że conajmniej 90% czytelników poezji uważa, iż jest ona uduchowiona. Więc jak napiszę coś niewyraźnie, mój wiersz zostanie zrozumiany odwrotnie. Nawet dla niektórych byłych moderatorów tego forum poezja nie chcąca szukać irracjonalności jest czymś ohydnym (dowiedziałem się o tym na nowym forum PSR (do którego też należę i z czego bardzo się cieszę), co mnie zniechęciło na kilka dni).
|
|
|  | 1 na 1 ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Może nie byłem sprawiedliwy, ale nie lubię poezji i uważam ją za stratę czasu. Pomyślmy: każdego dnia w tysiącach polskich szkół siedzą tysiące małolatów, analizując te pierdoły i głowiąc się, ,,co też autor chciał w tym wierszu wyrazić''. No, oczywiście miłość, oczywiście piękno przyrody, czasami rozpacz egzystencjalna i, rzecz jasna, ukochana przeze mnie ,,sprawa polska''. Czy jest ona zawarta w Twoich poezjach? Dla mnie wierszydło bez ,,sprawy polskiej'' jest jak wódka bez alkoholu - tak właśnie zostałem uwarunkowany w szkołach PRL. Pamiętam, jak któregoś dnia miałem tego dość i zasugerowałem Pani Psorce, iż autor prawdopodobnie chciał tylko wyrazić, że ma erekcję - za co zostałem wyrzucony z klasy (bez żalu z mojej strony). I tak lecą bezpowrotnie godziny lekcyjne; traci się cenny czas na omawianie bełkotliwych bzdetów, napisanych często gęsto przez pijanych, naćpanych lub kopniętych autorów (albo wszystko razem, jak większość Młodopolaków). A tyle jest na świecie arcyciekawej literatury, o której się nie mówi ani słowa! Bo ,,program nie obejmuje''!
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A tak naprawdę poezja to matematyka słowa. Myślimy w większości wypadków za pomocą słów. Nimi się komunikujemy (w większości wypadków). Dobra poezja - moim zdaniem - powinna szukać nowych wartości w słowach, zestawiać je inaczej i gęściej niż czyni to proza a zwłaszcza język mówiony. W ten sposób można wyobrazić coś poza słowami. W przypadku poezji naukowej, którą staram się propagować, owo coś poza słowami jest porównywalne do rozmyślania o tym, co będziemy dalej odkrywać, dokąd prowadzą nas odkryte drogi. Inną funkcją poezji naukowej powinno być moim zdaniem wzbudzenie emocji tym, co zazwyczaj wydaje się chłodne, obojętne, martwe, nieistotne, bo ani się tego nie zje, ani się na tym nie prześpi, ani z tym seksu nie będzie. Weźmy na ten przykład atomy. To że wszystko się z nich składa i że jest więcej przestrzeni między atomami niż samych atomów, choć nam się wydaje odwrotnie jest niesamowite. Druga rzecz niesamowita, to to, iż pierwiastków atomowych jest kilkadziesiąt rodzajów, tak jak liter w alfabecie. I każdy wodór jest taki sam, tak jak "r", czy "a" w alfabecie. Tak właśnie jest, a jednak większość ludzi ma wypieki na twarzy, gdy styka się z gusłami biblijnymi, albo typu "Awatar". Tymczasem to atomy powinny nieść silną emocję. Do tego też, moim zdaniem, powinna służyć poezja. Silna emocja związana z czymś pozwala nam to w pełni zaakceptować. EMocje są bardziej podstawową częścią naszego myślenia, niż racjonala refleksja. Gdy "czujemy" atomy. są one "nasze". Czyli akceptujemy rzeczywiście rzeczywistość.
|
|
| | |  | 1 na 1 ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Postmodernizm jak ta lala. Czy nie nazwano go przypadkiem ,,modnymi bzdurami''? Ponieważ rozmawiamy o poezji, nie wiedzieć czemu przypomniał mi się uroczy wierszyk (zdarzają się takie) autorstwa bodajże Adama Ważyka (ale głowy nie dam) napisany w latach 50., a komentujący głupoty wygłaszane w Polskim Radiu:
Chociaż mikrofon jest rzeczą Jednak nikt nie zaprzeczy Kto mówi do mikrofonu Nie zawsze mówi do rzeczy
Zamieńmy słowo ,,mikrofon'' na ,,komputer'' i zobaczmy, co z tego wyniknie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|