Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Straty" w neoliberalizmie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
10-01-2012 01:46kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
"Straty" w neoliberalizmie
Ocena 17 na 19
Cytat:
Władze regionu Piemont na północy Włoch ogłosiły, że rozważają możliwość zwrócenia się do rządu w Rzymie o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej z powodu braku śniegu, co przyniosło straty branży turystycznej. [...] Hotelarze i przedstawiciele całej branży turystycznej w ośrodkach narciarskich mówią o ogromnych stratach finansowych. (źródło}
Myślę, że hotelarzom i przedstawicielom całej branży turystycznej w ośrodkach narciarskich należy się rekompensata od włoskich podatników jak psu buda. Myślę ponadto, że wszystkie kraje UE powinny zrzucić się na tę pomoc.
Władze USA jako pierwsze dały przykład godny naśladowania, że należy kasą podatników zapewnić utrzymanie spodziewanych dochodów akcjonariuszy i pracowników prywatnych firm.

Gdybym nie rozumiał na czym polega neoliberalizm, to wystąpiłbym do rządu RP o to, żeby wypłacił mi kasę na pokrycie różnicy między moimi dochodami, a dochodami, które by mnie satysfakcjonowały. Ale rozumiem ten system, więc wiem, że najbiedniejsi są zobowiązani do finansowania bogatszych, bardziej bogatych i tych najbogatszych.
Jak to zwykł był powiadać pewien "manager" (kierownik) w moim byłym zakładzie pracy:
"Nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez kawioru, a robol będzie szczęśliwy, gdy go będzie stać na kaszankę, więc jestem za podwyżką dla kierowników."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>Jak to zwykł był powiadać pewien "manager" (kierownik) w moim byłym zakładzie pracy:

...piwo to szampan klasy robotniczej...

pzdr dla wszystkich menager'oof...

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Rigoletto (3891 punktów)
>Jak to zwykł był powiadać pewien "manager" (kierownik) w moim byłym zakładzie pracy:
>"Nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez kawioru, a robol będzie szczęśliwy, gdy go będzie stać na
>kaszankę, więc jestem za podwyżką dla kierowników."[/color]

Mam nadzieję, że nie miał na myśli kawioru z bieługi, ten jest zarezerwowany dla prezesów i dyrektorów, a nie dla zwykłych kierowników.
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>Cytat:
Władze regionu Piemont na północy Włoch ogłosiły, że rozważają możliwość zwrócenia się do
>rządu w Rzymie o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej z powodu braku śniegu, co przyniosło straty
>branży turystycznej. [...] Hotelarze i przedstawiciele całej branży turystycznej w ośrodkach
>narciarskich mówią o ogromnych stratach finansowych.
>(źródło}
Myślę,
>że hotelarzom i przedstawicielom całej branży turystycznej w ośrodkach narciarskich należy się
>rekompensata od włoskich podatników jak psu buda. Myślę ponadto, że wszystkie kraje UE powinny
>zrzucić się na tę pomoc.
>Władze USA jako pierwsze dały przykład godny naśladowania, że należy kasą podatników zapewnić
>utrzymanie spodziewanych dochodów akcjonariuszy i pracowników prywatnych firm.
>Gdybym nie rozumiał na czym polega neoliberalizm, to wystąpiłbym do rządu RP o to, żeby wypłacił mi
>kasę na pokrycie różnicy między moimi dochodami, a dochodami, które by mnie satysfakcjonowały. Ale
>rozumiem ten system, więc wiem, że najbiedniejsi są zobowiązani do finansowania bogatszych, bardziej
>bogatych i tych najbogatszych.
>Jak to zwykł był powiadać pewien "manager" (kierownik) w moim byłym zakładzie pracy:
>"Nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez kawioru, a robol będzie szczęśliwy, gdy go będzie stać na
>kaszankę, więc jestem za podwyżką dla kierowników."


Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika. Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.

br
10-01-2012 11:07 
 Ocena 3 na 7
wacus47 (666 punktów)
>>Cytat:
Władze regionu Piemont na północy Włoch ogłosiły, że rozważają możliwość zwrócenia się do
>>rządu w Rzymie o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej z powodu braku śniegu, co przyniosło straty
>>branży turystycznej. [...] Hotelarze i przedstawiciele całej branży turystycznej w ośrodkach
>>narciarskich mówią o ogromnych stratach finansowych.
>>(źródło}
Myślę,

>>że hotelarzom i przedstawicielom całej branży turystycznej w ośrodkach narciarskich należy się
>>rekompensata od włoskich podatników jak psu buda. Myślę ponadto, że wszystkie kraje UE powinny
>>zrzucić się na tę pomoc.
>>Władze USA jako pierwsze dały przykład godny naśladowania, że należy kasą podatników zapewnić
>>utrzymanie spodziewanych dochodów akcjonariuszy i pracowników prywatnych firm.
>>Gdybym nie rozumiał na czym polega neoliberalizm, to wystąpiłbym do rządu RP o to, żeby wypłacił mi
>>kasę na pokrycie różnicy między moimi dochodami, a dochodami, które by mnie satysfakcjonowały. Ale
>>rozumiem ten system, więc wiem, że najbiedniejsi są zobowiązani do finansowania bogatszych, bardziej
>>bogatych i tych najbogatszych.
>>Jak to zwykł był powiadać pewien "manager" (kierownik) w moim byłym zakładzie pracy:
>>"Nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez kawioru, a robol będzie szczęśliwy, gdy go będzie stać na
>>kaszankę, więc jestem za podwyżką dla kierowników."

>Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne.
A kimże Ty człowieku jesteś, żeby oceniać kto jest jełopem co?
>
Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika. Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.
>>
A czy niewolnik, mógł z własnej woli przestać być niewolnikiem? Obecnie możesz zmieniać pracę kiedy tylko masz na to ochotę i znajdziesz lepszą. Rozumiem, że dla kogoś kto ukończył filozofię lub politologię jedyną obecnie dostępną jest zmiana pracy z tej w McDonald's na KFC ale cóż można na to poradzić skoro ich umiejętności nie są przydatne? Widzę tutaj tęsknotę za PRLem gdzie czy się stało czy leżało to sie należało.
Zresztą mam propozycję Możesz pomagać wszystkim studentom, o których piszesz sam! Naprawdę Wystarczy, że będziesz dzielił z nimi swoją pensję.

>
br

Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>>
>>Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne.
>A kimże Ty człowieku jesteś, żeby oceniać kto jest jełopem co?
>>
> Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika. Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.
>>>
>A czy niewolnik, mógł z własnej woli przestać być niewolnikiem? Obecnie możesz zmieniać pracę kiedy tylko masz na to ochotę i znajdziesz lepszą. Rozumiem, że dla kogoś kto ukończył filozofię lub politologię jedyną obecnie dostępną jest zmiana pracy z tej w McDonald's na KFC ale cóż można na to poradzić skoro ich umiejętności nie są przydatne? Widzę tutaj tęsknotę za PRLem gdzie czy się stało czy leżało to sie należało.
>Zresztą mam propozycję Możesz pomagać wszystkim studentom, o których piszesz sam! Naprawdę Wystarczy, że będziesz dzielił z nimi swoją pensję.
>>
br

>
Przecież napisałem, że chodzi mi o "czysto ekonomiczny punkt widzenia", nie prawny. Podkreśliłem to nawet. Dlaczego Pan zatem pisze, że niewolnik nie mógł z własnej woli być niewolnikiem? A zresztą, wolę już nie wnikać...

br
Miroslaw Rybka (2480 punktów)POPRAWIONE

Przecież napisałem, że chodzi mi o "czysto ekonomiczny punkt widzenia", nie prawny. Podkreśliłem to nawet. Dlaczego Pan zatem pisze, że niewolnik nie mógł z własnej woli PRZESTAĆ być niewolnikiem? A zresztą, wolę już nie wnikać...


br
10-01-2012 18:20 
 Ocena 2 na 2
wacus47 (666 punktów)Odp: POPRAWIONE
>Przecież napisałem, że chodzi mi o "czysto ekonomiczny punkt widzenia", nie prawny. Podkreśliłem to nawet. Dlaczego Pan zatem pisze, że niewolnik nie mógł z własnej woli PRZESTAĆ być niewolnikiem? A zresztą, wolę już nie wnikać...
>
br


Z ekonomicznego punktu widzenia (a raczej pańskiego) to wolontariusz w hospicjum również jest w gorszej sytuacji niż niewolnik. Niewolnika chociaż nakarmią i dach nad głową zapewnią, a taki wolontariusz? Ciężko się narobi i co najwyżej głupie dziękuje usłyszy. Jak rozumiem zgadza się Pan ze mną?
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>Przecież napisałem, że chodzi mi o "czysto ekonomiczny punkt widzenia", nie prawny. Podkreśliłem to nawet. Dlaczego Pan zatem pisze, że niewolnik nie mógł z własnej woli PRZESTAĆ być niewolnikiem? A zresztą, wolę już nie wnikać...
>>
br

>Z ekonomicznego punktu widzenia (a raczej pańskiego) to wolontariusz w hospicjum również jest w gorszej sytuacji niż niewolnik. Niewolnika chociaż nakarmią i dach nad głową zapewnią, a taki wolontariusz? Ciężko się narobi i co najwyżej głupie dziękuje usłyszy. Jak rozumiem zgadza się Pan ze mną?
>
Jeśli presja rynku pracy jest wywierana na osobę, która zajmuje się wolontariatem tylko i wyłącznie po to, by ewentualnie w przyszłości liczyć, że dzięki temu jakiś łaskawy pracodawca zatrudni go za 1500 zł to tak.

br
10-01-2012 17:11 
 Ocena 4 na 6
Pa1ryk (1539 punktów)Odp: "Straty" w neoliberalizmie
>Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.

A wiesz dlaczego? Bo oni nigdy nic od państwa nie dostali tylko płacą gigantyczne podatki na nierobów, utrzymują biurokrację, kiedyś z ich pieniędzy ratowano stocznie.
To że zarabiamy mało i są problemy z (legalną) pracą jest właśnie winą socjalizmu, biurokracji i podatków. Dlatego młodzi wolą liberalizm, chcą móc decydować sami o swoim lisie bez sznura na szyi.

>Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika.


Racja. Aż dziwne, że ci idioci komunizm obalili nie? Przecież kiedyś to były czasy, czy się stoi czy się leży 3 tyś. się należy!

>Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.

Pan mógł swojego niewolnika odstrzelić jak mu się nie spodobał, ale rzeczywiście przy bezpłatnych stażach, które są dobrowolne to nic.
10-01-2012 21:06 
 Ocena 1 na 1
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.
>A wiesz dlaczego? Bo oni nigdy nic od państwa nie dostali tylko płacą gigantyczne podatki na nierobów, utrzymują biurokrację, kiedyś z ich pieniędzy ratowano stocznie.
>To że zarabiamy mało i są problemy z (legalną) pracą jest właśnie winą socjalizmu, biurokracji i podatków. Dlatego młodzi wolą liberalizm, chcą móc decydować sami o swoim lisie bez sznura na szyi.

Mi nie chodzi o przedsiębiorców, którzy zatrudniają po kilka, kilkanaście osób. Takim przedsiębiorcom się nie dziwię. Mi chodzi o wielkie molochy finansowe, które z pewnością nie płacą w POlsce podatków. W państwach dobrobytu podatki są wysokie i zapewniają wysoki standard życia. W liberalizmie nie decydują młodzi o swoim losie, ale garstka najbogatszych cwaniaków. A liberalizm wolą, bo dali sobie wmówić przez medialną sieczkę, że najlepszy jest dla nich darwinizm ekonomiczny, bo mogą od pucybuta dorobić się do milionera...

>>Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika.
>
>Racja. Aż dziwne, że ci idioci komunizm obalili nie? Przecież kiedyś to były czasy, czy się stoi czy się leży 3 tyś. się należy!
>>Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.
>Pan mógł swojego niewolnika odstrzelić jak mu się nie spodobał, ale rzeczywiście przy bezpłatnych stażach, które są dobrowolne to nic.
>

Otóż to. Właśnie potwierdziłeś moją tezę. Napisałem wyłącznie z punktu widzenia ekonomicznego w zupełnym oderwaniu od sytuacji prawnej. Liberałowie nie potrafią nawet pojąć czym jest sytuacja ekonomiczna. Gdyby ją pojmowali, to zarabiając 1500 zł nie byliby liberałami.

br
10-01-2012 21:23 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>Otóż to. Właśnie potwierdziłeś moją tezę. Napisałem wyłącznie z punktu widzenia ekonomicznego w zupełnym oderwaniu od sytuacji prawnej.

Tak, napisałeś wyraźnie ale w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości. Których niewolników miałeś na myśli?
Z tego co widzę, to większość ludzi, zarabiających nawet te 1500zł żyje jednak lepiej niż niewolnicy.

>Liberałowie nie potrafią nawet pojąć czym jest sytuacja ekonomiczna. Gdyby ją pojmowali, to zarabiając 1500 zł nie byliby liberałami.

Przyglądałeś się kiedyś paskowi z wypłaty? Biedni liberałowie biorą się z różnicy m-y "brutto" a "ROR".


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
10-01-2012 21:29 
 Ocena 3 na 3
Pa1ryk (1539 punktów)
>Mi nie chodzi o przedsiębiorców, którzy zatrudniają po kilka, kilkanaście osób. Takim przedsiębiorcom się nie dziwię. Mi chodzi o wielkie molochy finansowe, które z pewnością nie płacą w POlsce podatków.

Piszę się: Polska.
Liberalizm zakłada równość, więc gdybyśmy mieli system liberalny to nie byłoby ulg podatkowych także dla molochów.

>W państwach dobrobytu podatki są wysokie i zapewniają wysoki standard życia.

Muszę Cię zmartwić. Tam gdzie podatki "zapewniały wysoki standard życia" teraz jest czarna dziura i widmo bankructwa. Poza tym ja myślę, że wysoki standard życia ludzie powinni zapewnić sobie sami, a państwo powinno im to umożliwić i nie przeszkadzać.

>W liberalizmie nie decydują młodzi o swoim losie, ale garstka najbogatszych cwaniaków.

Skąd ta teza i od kiedy liberalizm jest ustrojem władzy?
Poza tym to, że ktoś się dorobił nie znaczy, że jest cwaniakiem. Tak właśnie myśli PiS- zniszczyć wszystkich, którzy się wychylą i odważą sami na siebie zarobić. Masz pieniądze- ukradłeś czyli trzeba cię wsadzić nawet jak nie ma dowodów, posiedzisz z rok to wszystko wygadasz.

>A liberalizm wolą, bo dali sobie wmówić przez medialną sieczkę, że najlepszy jest dla nich darwinizm ekonomiczny, bo mogą od pucybuta dorobić się do milionera...

Oczywiście, że mogą i są na to liczne przykłady, lecz do tego trzeba myśleć i mieć pomysł, a nie jak w socjalizmie wyciągnąć rękę i czekać.

>Otóż to. Właśnie potwierdziłeś moją tezę. Napisałem wyłącznie z punktu widzenia ekonomicznego w zupełnym oderwaniu od sytuacji prawnej. Liberałowie nie potrafią nawet pojąć czym jest sytuacja ekonomiczna. Gdyby ją pojmowali, to zarabiając 1500 zł nie byliby liberałami.

Dużo słów żeby w zasadzie nic nie powiedzieć. Prosiłbym o jakieś argumenty albo wyjaśnienia bo nie bardzo rozumiem.
10-01-2012 23:59 
 Ocena 3 na 3
Satyr (4285 punktów)

> Gdyby ją pojmowali, to zarabiając 1500 zł nie byliby liberałami.

Tylko socjalistami, wierzącymi w - powiedzmy szczerze - brednie, że przeciętny niewolnik żył dostatniej niż człowiek zarabiający nawet 1500 zł w dzisiejszej Polsce?

Pozdrawiam
11-01-2012 00:46 
 Ocena 1 na 1
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>> Gdyby ją pojmowali, to zarabiając 1500 zł nie byliby liberałami.
>Tylko socjalistami, wierzącymi w - powiedzmy szczerze - brednie, że przeciętny niewolnik żył dostatniej niż człowiek zarabiający nawet 1500 zł w dzisiejszej Polsce?
>Pozdrawiam

A teraz wierzą, że polscy liberałowie zafundowali im "zieloną wyspę", na której żyją dostatniej niż Skandynawowie, Niemcy czy Francuzi
pozdrawiam

br
11-01-2012 12:20 
 Ocena 5 na 5
Satyr (4285 punktów)

>A teraz wierzą, że polscy liberałowie

Nie chcę zbyt brutalnie rewidować Twojego światopoglądu, ale pod względem liberalizmu gospodarczego wszystkie kraje skandynawskie, Niemcy i Francja są przed Polską. Szczególnie kraje skandynawskie są daleko przed nami:
www.heritage.org/index/Ranking
Niewidzialna ręka rynku zawsze będzie lepsza dla ludzi niż widzialne, lepkie łapki biurokratów.

Polska jest jednym z najbardziej dotkniętych interwencjonizmem krajów w UE, dlatego jeszcze długo będziemy wychodkiem Europy. O Polskim "liberalizmie" już sporo tu pisano, również ja to i owo "zalinkowałem":
www.racjonalista.pl/forum.php/s,456779#w456957

Najlepszą drogą do przekonania się o tym jest oczywiście droga praktyczna. Spróbuj założyć jakiś drobny biznes i utrzymać go przez 3-4 lata. Gwarantuję Ci zmianę preferencji polityczno-ekonomicznych o 180 stopni.

Pozdrawiam
11-01-2012 15:26 
 Ocena 1 na 1
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>A teraz wierzą, że polscy liberałowie
>Nie chcę zbyt brutalnie rewidować Twojego światopoglądu, ale pod względem liberalizmu gospodarczego wszystkie kraje skandynawskie, Niemcy i Francja są przed Polską. Szczególnie kraje skandynawskie są daleko przed nami:
>www.heritage.org/index/Ranking
>Niewidzialna ręka rynku zawsze będzie lepsza dla ludzi niż widzialne, lepkie łapki biurokratów.
>Polska jest jednym z najbardziej dotkniętych interwencjonizmem krajów w UE, dlatego jeszcze długo będziemy wychodkiem Europy. O Polskim "liberalizmie" już sporo tu pisano, również ja to i owo "zalinkowałem":
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,456779#w456957

Proszę sprawdzić jakie socjale są w tych państwach a jaki jest socjal w Polsce.

>Najlepszą drogą do przekonania się o tym jest oczywiście droga praktyczna. Spróbuj założyć jakiś drobny biznes i utrzymać go przez 3-4 lata. Gwarantuję Ci zmianę preferencji polityczno-ekonomicznych o 180 stopni.
>Pozdrawiam
>

Tak to już się przyjęło, że jeśli ktoś nie popiera liberalizmu tzn. że z pewnością ma takie poglądy na gospodarkę jak Polpot albo Stalin. Drobna przedsiębiorczość jest faktycznie wykańczana, ale to dlatego, że liberalizm sprzyja wielkiej finansjerze kosztem całej reszty. Nie tylko pracowników, ale także drobnych i średnich przedsiębiorców. Polscy prezesi wielkich spółek zarabiają znacznie więcej, niż ci którzy są na analogicznych stołkach w Niemczech, Francji czy Skandynawii. Sprzyjanie przez liberalizm każdej formie przedsiębiorczości to kit na kółkach. To jak przyjąć za pewnik, że komunizm jest ukoronowaniem pochodu ludzkości ku stworzeniu idealnego systemu, jak życzyli sobie tego komuniści. Gdybyśmy mieli państwo opiekuńcze, wówczas tworzyłoby ono preferencyjne ramy prawne do rozwoju drobnej przedsiębiorczości. Tak się składa, że prowadziłem działalność przez 2 lata i jakoś nie zmieniłem preferencji polityczno-ekonomicznych. Fakt, wykończyły mnie podatki, ale gdyby państwo wsparło w jakiś sensowny sposób moją działalność to bym dalej ją prowadził.

br
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>pod względem liberalizmu gospodarczego wszystkie kraje skandynawskie, Niemcy i Francja są przed Polską. Szczególnie kraje skandynawskie są daleko przed nami
Popełniłeś grzech śmiertelny zwolennika neoliberalizmu! Przecież jedną z naczelnych zasad neoliberalizmu jest opluwać kraje skandynawskie za to, że tam panuje socjalizm! Opamiętaj się!


Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
12-01-2012 10:25 
 Ocena 2 na 2
wacus47 (666 punktów)
>>pod względem liberalizmu gospodarczego wszystkie kraje skandynawskie, Niemcy i Francja są przed Polską. Szczególnie kraje skandynawskie są daleko przed nami
>Popełniłeś grzech śmiertelny zwolennika neoliberalizmu! Przecież jedną z naczelnych zasad neoliberalizmu jest opluwać kraje skandynawskie za to, że tam panuje socjalizm! Opamiętaj się!
>
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)


Ty mówisz o jakichś wymysłach pana Jego Królewska Mość chyba... Racjonalny zwolennik liberalizmu policzy sobie najprostszą korelację między wskaźnikiem IEF a poziomem PKB i/lub HDI i wyciągnie wnioski. Kraje skandywaskie są krajami o zliberalizowanej gospodarce. Bardzo silna jest tam ochrona własności prywatnej (jedna z kluczowych kwestii w doktrynie liberalizmu). Bardzo łatwo jest założyć i prowadzić przedsiębiorstwo, biurokracja nie stwarza tak wielu trudności jak u nas. Dodajmy do tego fakt, że 50% lasów w Szwecji jest w rękach prywatnych. Jaki odsetek lasów jest prywatny w Polsce? Rzekomo neoliberalnej...
12-01-2012 13:46 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
O Szwecji podyskutuj sobie z Satyrem, podobnym tobie zatwardziałym zwolennikiem neoliberalizmu, uważającym Szwecję za zamordystyczne państwo totalitarne: www.racjonalista.pl/forum.php/s,195972#w196091
Przy okazji możecie też porozmawiać o wyższości wolnego rynku nad własnością państwową w kontekście sukcesów gospodarczych np. Singapuru i Brazylii.
A po przedyskutowaniu tych przypadków możecie się poświęcić ogólniejszej dyskusji o przyczynach kryzysu finansowo-ekonomicznego, sposobach jego zapobiegania i skutkach dla neoliberalnej części światowej gospodarki. Dyskusję o przyczynach ruchu "oburzonych" już wam daruję, bo przecież o leniach, nierobach i lewakach nie wypada rozmawiać dżentelmenom-neoliberałom.



Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
17-01-2012 13:48 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52412 punktów)
>>>>pod względem liberalizmu gospodarczego wszystkie kraje skandynawskie, Niemcy i Francja są przed Polską. Szczególnie kraje skandynawskie są daleko przed nami
>Popełniłeś grzech śmiertelny zwolennika neoliberalizmu! Przecież jedną z naczelnych zasad neoliberalizmu jest opluwać kraje skandynawskie za to, że tam panuje socjalizm! Opamiętaj się!
Podsyłam link do ciekawego bloga:
blogi.ifin(*)rczego---wizualizacja/

Pozdrawiam.

@@@
.
18-01-2012 22:09 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Podsyłam link do ciekawego bloga:
Wiadomo, ohydna, lewacka manipulacja. A Skandynawowie tylko dlatego nie emigrują masowo ze swoich państw owładniętych komunistycznym terrorem, bo wszyscy siedzą w obozach koncentracyjnych.


Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
19-01-2012 09:24 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52412 punktów)
>>>>Podsyłam link do ciekawego bloga:
>Wiadomo, ohydna, lewacka manipulacja. A Skandynawowie tylko dlatego nie emigrują masowo ze swoich państw owładniętych komunistycznym terrorem, bo wszyscy siedzą w obozach koncentracyjnych.
Ja już nie mam siły walczyć z neoliberalnym fundamentalizmem jedynie słusznej opcji. Mogę im przeciwstawiać tylko racjonalne argumenty, a te do fideistów zupełnie nie docierają. Proszę popatrzeć - jest to tu stały element gry - gdy brakuje im argumentów, to przeprowadzają zmasowaną akcję i biorą polemistów "na krzyki".
----------------------------------------------------------------

Polecam też recenzję książki Francisa Wheena "Jak brednie podbiły świat" - napisaną przez red. Izdebskiego:
<< Książka F. Wheena ukazuje nagromadzenie głupoty, która nas otacza, a nawet osacza. Konsekwentnie piętnuje wszelakie odstępstwa od najważniejszej zdobyczy Oświecenia - wiary w rozum. [...]
Brednie podbijające świat piętnowane są od pierwszych po ostatnie stronice książki Wheena. Autor pokazuje i wyśmiewa głupotę i zakłamanie możnych tego świata oraz irracjonalne podstawy działań ekonomiczno-społecznych współcześnie w świecie zachodzących. Manipulacje wiedzą i naciąganie badań, aż po hucpę, nawet przez wybitnych uczonych. Moim zdaniem całą jej zawartość warto i należy odnosić do naszego kraju, co w moich powyższych refleksjach nad książką właśnie uczyniłem. Podsumowując: odradzam jej czytanie. Myślenie - wbrew przysłowiu - boli, a przez jej lekturę zaczynamy lepiej rozumieć, jak i dlaczego garstka eksopozycjonistów wymanipulowała rzesze idealistów z "Solidarności". Dlaczego kilkudziesięciu, kilkuset polskich neoliberałów, będących w przedziwnych relacjach /łamańcach/ z Kościołem Katolickim, narzuca kierunek myślenia kilku tysiącom ekonomistów i wielu milionom inteligentnych Polaków.

Na dokładkę, by jeszcze bardziej zdecydowanie odstręczyć wszelakich pięknoduchów od lektury, załączę jeden z cytatów: "Mantra powtarzana przez Gekko - 'chciwość jest dobra' - stała się wkrótce ulubionym powiedzeniem wszystkich Wielkich Kutasów z Nowego Jorku i Londynu - Panów Wszechświata". W Polsce z wielkością bywa krucho, natomiast chciwością i głupotą nowobogackich (nazywających siebie np. pracodawcami - dobroczyńcami lub "krajową elitą aktywnych i przedsiębiorczych") możemy podzielić się nawet z największymi egoistami świata. >>


Pozdrawiam.

@@@
.
20-01-2012 00:36 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Polecam też recenzję książki
Ja zaś polecam wywiad "Rozmowa Trzech na jednego" z prof. Tadeuszem Kowalikiem oraz lekturę jego książki "www.polskatransformacja.pl".
www.polskatransformacja.pl/?page=46

Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
20-01-2012 10:54 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52412 punktów)
>>>>Polecam też recenzję książki
>Ja zaś polecam wywiad "Rozmowa Trzech na jednego" z prof. Tadeuszem Kowalikiem oraz lekturę jego książki.
---------------------------
Dziękuję za polecenie. Znam profesora osobiście od wielu lat i bardzo sobie cenię jego poglądy na rzeczywistość, a także sugestie dotyczące przyszłości Polski, ale poglądy mądrych ludzi słabo się do głównego dyskursu przebijają i dlatego warto je propagować.

Prawdopodobnie już Pan je zna, ale informuję, że naszym rynku wydawniczym pojawiły się dwie ciekawe pozycje. "Ekonomia dobra i zła" oraz "Duch równości".

Tomasz Sedlaczek:

www.tok.fm/TOKFM/0,94037.html

www.rp.pl/(*)Tomas-Sedlacek---recenzja.html

www.instyt(*)italizm-nie-potrzebuje-wzrostu

A tu jest recenzja i fragment "Ducha równości".

www.czarna(*)zofia/duch_rownosci,p887374433

Społeczno-ekonomiczny dyskurs o przyszłości cywilizacji, wcale nie wygląda tak jak przedstawiają go nasi neoliberałowie i piewcy XIX wiecznego kapitalizmu.
Świat już poszedł znacznie dalej.

Serdecznie pozdrawiam.

@@@
.
10-01-2012 18:43 
 Ocena 5 na 5
Selanos (12869 punktów)
>Mnie najbardziej zdumiewa, kiedy to za neoliberalizmem opowiadają się młodzi, wykształceni (czyt. po studiach) z pokolenia 1500 brutto.Zjełopienie naszego społeczeństwa jest wręcz kosmiczne. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, podkreślam - tylko i wyłącznie ekonomicznego (nie prawnego), niewolnictwo było bardziej przyjazne dla niewolnika niż neoliberalny kapitalizm dla pracownika. Pan swojemu niewolnikowi musiał zapewnić pożywienie i dach nad głową, zaś obecni panowie, u których pracuje się na bezpłatnych stażach nie muszą zapewnić nawet tego.

O! To o mnie! Wybieram neoliberalizm, właśnie dlatego, że w obecnym systemie, nigdy niczego się nie dorobię. Coraz wyższe podatki, biurokracja (bo przecież im więcej urzędników, tym mniejsze bezrobocie- typowo socjalistyczne, czyli polskie, myślenie) oraz wszelakie inne utrudnienia jakie nakłada na mnie UE, sprawiają, że bez względu na to, czy jestem pracownikiem, czy pracodawcą, rząd zdziera mnie z kasy tak samo.

Co zawdzięczam socjalizmowi? Darmową opiekę zdrowotną i darmową edukację? Zacznijmy od tego, że w jednym i w drugim, słowo "darmowe" to mit. Nic nie jest darmowe, za edukację i zdrowie płacimy poprzez podatki, oczywiście jedno i drugie jest droższe niż w normalnym, zdrowym systemie, bo pieniądze przejdą przez przerośniętą, opasłą, socjalistyczną biurokrację.

Neoliberalizm nie daje mi nic, ale przynajmniej zabiera mi tylko niezbędne minimum. Dzięki temu mam jakąś szansę na to, żeby zarobić jakiś prawdziwy pieniądz, a to czy tę szansę wykorzystam, zależy tylko ode mnie.

I wiecie co? Ja mam 19 lat, jak mi się zachcę, a chce mi się coraz bardziej, to się spakuję i stąd wyjadę. Jestem młody, znam język, szybko się dostosowuje do każdej sytuacji i nie boję się pracy. A wtedy nie będzie mnie obchodzić to, że ktoś się tu kisi, z systemem który z roku na rok wykańcza go coraz bardziej. Bo po co jako nauczyciel mam użerać się za grosze z bandą smarkaczy, nad którymi nie mam żadnej władzy o co zadbał rząd już lata temu, skoro mogę sobie wyjechać do chociażby USA, pracować na stanowisku dużo mniej prestiżowym, za to wcale nie gorzej płatnym, z uwzględnieniem tego, że tam są niskie podatki, tanie paliwo, jedzenie...
10-01-2012 21:21 
 0 na 2
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>
>Co zawdzięczam socjalizmowi? Darmową opiekę zdrowotną i darmową edukację? Zacznijmy od tego, że w jednym i w drugim, słowo "darmowe" to mit. Nic nie jest darmowe, za edukację i zdrowie płacimy poprzez podatki, oczywiście jedno i drugie jest droższe niż w normalnym, zdrowym systemie, bo pieniądze przejdą przez przerośniętą, opasłą, socjalistyczną biurokrację.
>Neoliberalizm nie daje mi nic, ale przynajmniej zabiera mi tylko niezbędne minimum. Dzięki temu mam jakąś szansę na to, żeby zarobić jakiś prawdziwy pieniądz, a to czy tę szansę wykorzystam, zależy tylko ode mnie.

Neoliberalizm nie daje nic? Zależy komu. Kiedy padają banki to państwo powinno dopłacać do nich pieniądze. Wówczas powinno się stać socjalistyczne. Ale np. taką opiekę społeczną należy zlikwidować. Tobie pewnie by nic neoliberalizm nie dał.

>I wiecie co? Ja mam 19 lat, jak mi się zachcę, a chce mi się coraz bardziej, to się spakuję i stąd wyjadę. Jestem młody, znam język, szybko się dostosowuje do każdej sytuacji i nie boję się pracy. A wtedy nie będzie mnie obchodzić to, że ktoś się tu kisi, z systemem który z roku na rok wykańcza go coraz bardziej. Bo po co jako nauczyciel mam użerać się za grosze z bandą smarkaczy, nad którymi nie mam żadnej władzy o co zadbał rząd już lata temu, skoro mogę sobie wyjechać do chociażby USA, pracować na stanowisku dużo mniej prestiżowym, za to wcale nie gorzej płatnym, z uwzględnieniem tego, że tam są niskie podatki, tanie paliwo, jedzenie...
>
Jak podejrzewam prędzej wyjedziesz do Europy Zachodniej, do jednego z keynesowskich państw dobrobytu.

br
11-01-2012 00:02 
 Ocena 3 na 3
Satyr (4285 punktów)

>Jak podejrzewam prędzej wyjedziesz do Europy Zachodniej, do jednego z keynesowskich państw dobrobytu.

Pod warunkiem, że Keynes nie dokończy swojego dzieła, bo w przeciwnym razie Selanos powinien raczej wybrać się na Daleki Wschód.

Pozdrawiam
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>Jak podejrzewam prędzej wyjedziesz do Europy Zachodniej, do jednego z keynesowskich państw dobrobytu.
>Pod warunkiem, że Keynes nie dokończy swojego dzieła, bo w przeciwnym razie Selanos powinien raczej wybrać się na Daleki Wschód.
>Pozdrawiam

To raczej banksterzy z różnych Citibanków rozłożą USA.

br
11-01-2012 01:21 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>Neoliberalizm nie daje nic? Zależy komu. Kiedy padają banki to państwo powinno dopłacać do nich pieniądze. Wówczas powinno się stać socjalistyczne. Ale np. taką opiekę społeczną należy zlikwidować. Tobie pewnie by nic neoliberalizm nie dał.

No i to właśnie nie jest liberalizm, więc w czym problem? Rząd USA nie postąpił zgodnie z ideą liberalizmu. Co do przedrostka neo: mimo wszystko uważam, że rząd USA ratując banki, ratował swoich obywateli którzy od pewnego czasu nie rozumieją pojęcia "debet" kiedy używają jednej ze swoich wielu kart kredytowych. Ja bym ich nie ratował, ale cóż: nie ma miejsc idealnych, USA i tak jest lepsze niż UE.

>Jak podejrzewam prędzej wyjedziesz do Europy Zachodniej, do jednego z keynesowskich państw dobrobytu.

Dobrobytu? Aż się uśmiałem. Wolę być daleko stąd, kiedy ten wasz dobrobyt szlag trafi, a trafi na pewno. Już się to zaczęło.
11-01-2012 16:00 
 0 na 2
Miroslaw Rybka (2480 punktów)
>>Neoliberalizm nie daje nic? Zależy komu. Kiedy padają banki to państwo powinno dopłacać do nich pieniądze. Wówczas powinno się stać socjalistyczne. Ale np. taką opiekę społeczną należy zlikwidować. Tobie pewnie by nic neoliberalizm nie dał.
>No i to właśnie nie jest liberalizm, więc w czym problem? Rząd USA nie postąpił zgodnie z ideą liberalizmu. Co do przedrostka neo: mimo wszystko uważam, że rząd USA ratując banki, ratował swoich obywateli którzy od pewnego czasu nie rozumieją pojęcia "debet" kiedy używają jednej ze swoich wielu kart kredytowych. Ja bym ich nie ratował, ale cóż: nie ma miejsc idealnych, USA i tak jest lepsze niż UE.

Sam system podatkowy w USA jest skonstruowany w ten sposób, że im masz wyższe przychody tym mniejsze płacisz podatki. To jest w praktyce, a nie w teorii sedno liberalizmu. W teorii państwo ma się nie wcinać. W praktyce brak sensownych uregulowań sprzyja akumulacji kapitału przez nielicznych. Poniżej załączam ciekawą informację. Bezdomni, którzy w Nowym Yorku mają pracę, lecz nie stać ich na wynajem mieszkań. Czy w Europie Zachodniej coś takiego jest do pomyślenia. Komisja Europejska udokumentowała że 2 miliony pracujących Polaków żyje w biedzie. Zatem jesteśmy na najlepszej liberalnej drodze.

www.rmf24.(*)eszka-w-nowym-jorku,nId,110211

>>Jak podejrzewam prędzej wyjedziesz do Europy Zachodniej, do jednego z keynesowskich państw dobrobytu.
>Dobrobytu? Aż się uśmiałem. Wolę być daleko stąd, kiedy ten wasz dobrobyt szlag trafi, a trafi na pewno. Już się to zaczęło.

Oczywiście kryzys nie dotknął USA. Liberalna stolica ma się rewelacyjnie.

br
Tichy62 (213 punktów)
Włochy = biurokracja włoska (legendarna!) + biurokracja unijna + korupcja + mafia. Taki oto kraj Autor tego wątku wybrał sobie jako przykład niecnych praktyk "neoliberalizmu"(?) Dobry dowcip.
10-01-2012 11:32 
 Ocena 5 na 5
wacus47 (666 punktów)
>Włochy = biurokracja włoska (legendarna!) + biurokracja unijna + korupcja + mafia. Taki oto kraj Autor tego wątku wybrał sobie jako przykład niecnych praktyk "neoliberalizmu"(?) Dobry dowcip.

Tak to zastanwiające, że jako przykładu na te niecne praktyki liberalizmu (po co ten przedrostek neo? ) nie wybrał krajów o najbardziej zliberalizowanej i prowolnorynkowej gospodarce na świecie czyli: Australi, Nowej Zelandii, Szwajcarii albo Danii.
Włochy z liberalizmem wiele wspólnego nie mają... Z socjalizmem to już prędzej na co wskazuje ranking wolności gospodarczej na świecie, w którym Włochy zajmują 87 pozycję zaraz przed Grecją.
10-01-2012 19:33 
 0 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Tak to zastanwiające, że jako przykładu na te niecne praktyki liberalizmu (po co ten przedrostek neo? ) nie wybrał krajów o najbardziej zliberalizowanej i prowolnorynkowej gospodarce na świecie
Spieszę z pomocą w zrozumieniu tej zawikłanej zagadki. Otóż autor wątku wybrał Włochy, bo Piemont leży we Włoszech. A neoliberalizm dlatego, że jest to system, w którym liberalizm nie dotyczy wybranych. Np. w neoliberalizmie upadające, prywatne instytucje finansowe ratowane są z pieniędzy budżetowych. W neoliberalizmie brak spodziewanego zysku traktowany jest jako strata, do pokrycia z budżetu państwa. Krótko mówiąc biedniejsi mają płacić bogatszym, żeby ich zyski nie zmalały.

Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
10-01-2012 20:22 
 Ocena 5 na 5
wacus47 (666 punktów)
>>Tak to zastanwiające, że jako przykładu na te niecne praktyki liberalizmu (po co ten przedrostek neo? ) nie wybrał krajów o najbardziej zliberalizowanej i prowolnorynkowej gospodarce na świecie
>Spieszę z pomocą w zrozumieniu tej zawikłanej zagadki. Otóż autor wątku wybrał Włochy, bo Piemont leży we Włoszech. A neoliberalizm dlatego, że jest to system, w którym liberalizm nie dotyczy wybranych. Np. w neoliberalizmie upadające, prywatne instytucje finansowe ratowane są z pieniędzy budżetowych. W neoliberalizmie brak spodziewanego zysku traktowany jest jako strata, do pokrycia z budżetu państwa. Krótko mówiąc biedniejsi mają płacić bogatszym, żeby ich zyski nie zmalały.
>
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)


Nareszcie rozwikłałem tę zagadkę! Otóż ten owy mityczny (Neo?)liberalizm to po prostu socjalizm! Wspieranie przedsiębiorstw przez państwo to właśnie nic innego jak socjalizm. Proszę, przeczytaj jakiś podręcznik do ekonomii to może wtedy zrozumiesz, że to o czym
Ty mówisz to żaden liberalizm gospodarczy. Liberalizm zakłada, że wszelkie dopłaty w jakiejkolwiek formie powodują, zaburzenie WOLNEJ konkurencji i są szkodliwe.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Proszę, przeczytaj jakiś podręcznik do ekonomii to może wtedy zrozumiesz, że to o czym Ty mówisz to żaden liberalizm gospodarczy.
Zastanawiam się jaką lekturę mógłbym polecić tobie, żebyś zrozumiał, że słowa liberalizm i neoliberalizm to dwa różne słowa i mają odmienne znaczenie. Może na początek elementarz?


Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
10-01-2012 23:02 
 Ocena 3 na 3
wacus47 (666 punktów)
>>Proszę, przeczytaj jakiś podręcznik do ekonomii to może wtedy zrozumiesz, że to o czym Ty mówisz to żaden liberalizm gospodarczy.
>Zastanawiam się jaką lekturę mógłbym polecić tobie, żebyś zrozumiał, że słowa liberalizm i neoliberalizm to dwa różne słowa i mają odmienne znaczenie. Może na początek elementarz?
>
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)


Proszę zatem wymienić te różnice. Jak rozumiem są one zasadnicze.
10-01-2012 14:27
 Ocena 8 na 10
Satyr (4285 punktów)

Każdy kolejny wątek zawierający termin "neoliberalizm" coraz to bardziej mnie zaskakuje.

"Neoliberalizm" ów jest terminem, który w ustach jego tropicieli oznaczać może dosłownie wszystko, to taki intelektualny kameleon.

Gdy rządy usuwają regulacje przemysłu, znoszą podatki, wzmacniają własność prywatną - to jest to "neoliberalizm" i z pewnością wszyscy od niego umrą (rozumiem, że trzeba założyć możliwość Bożego cudu, by wyjaśnić w ten sposób wzbogacenie klasy robotniczej w wiktoriańskiej Anglii).

Gdy jednak rządy robią coś przeciwnego - czyli, jak w omawianym przypadku - są blisko zastosowania centralnej redystrybucji dochodu - to jest to... jakżeby inaczej! - również neoliberalizm !!!

Zaczynam podejrzewać, że definicja "neoliberalizmu" wedle jego tropicieli brzmi: "to, co nam się akurat danego dnia nie podoba".

Pozdrawiam
Selanos (12869 punktów)
Tylko co ma do tego neoliberalizm, bo nie rozumiem.

Może zaczniemy winić liberalizm Tuska za to, że niech pomyślę, za bezrobocie. Bo to na pewno wina tego, że Tuska jest liberałem i to jego liberalizm zaszkodził.

Tylko że Tusk nie jest liberałem, może nawet za takiego się uważa, ale nim nie jest. Do czego zmierzam? Do tego, żeby przestać stosować pojęcia, które w żaden sposób nie imają się opisanej sytuacji.
10-01-2012 17:16 
 Ocena 2 na 4
Pa1ryk (1539 punktów)
Po prostu w ciągu ostatnich kilku lat liberalizm stał się takim fajnym słowem którym można sobie zawsze gębę wycierać nawet nie wiedząc co to słowo znaczy.
www.youtube.com/watch?v=BURh_Ed4uhM
10-01-2012 18:27 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
>Po prostu w ciągu ostatnich kilku lat liberalizm stał się takim fajnym słowem którym można sobie zawsze gębę wycierać nawet nie wiedząc co to słowo znaczy.
>www.youtube.com/watch?v=BURh_Ed4uhM

Genialne "chodzi w sumie ogólnie o wszystko" No ale to PiS, patologia nie jest tam patologią, u nich to normalność.
konserwatysta2 (954 punktów)
Nie rozumiem. Czy Ciebie cieszy fakt, że ktoś ponosi stratę?
Strata jakiejkolwiek firmy, to przede wszystkim strata tych, którzy są w niej zatrudnieni.
Sam fakt klęski żywiołowej nie musi oznaczać zaraz dotacji, ale np. zwolnienia podatkowe.
Generalnie jednak powinny działać tu tylko ubezpieczenia, przynajmniej w systemie czysto liberalnym.

Jeżeli natomiast uważasz, że państwo wspomaga finansowo poszkodowanych w ten sposób, to tym samym zaprzeczasz, że jest liberalne, czy neoliberalne (chociaż nie wiem co to takiego).
Wojciech Peisert (505 punktów)
>Sam fakt klęski żywiołowej nie musi oznaczać zaraz dotacji, ale np. zwolnienia podatkowe.

Zwolnienie podatkowe JEST dotacją.

Niby dlaczego wszyscy (za pośrednictwem państwa, które kasuje sporą prowizję) mielibyśmy się obowiązkowo zrzucać na ludzi prowadzących biznes. Uruchomili usługi i tyle. Mogli się ubezpieczyć, mogli mniej zainwestować, mogli pójść na bezrobotne, mogli handlować pietruszką.
13-01-2012 19:28 
 Ocena 1 na 1
konserwatysta2 (954 punktów)
W sumie o tym też napisałem, chociaż jest to rozwiązanie skrajnie liberalne.

Na takiej samej zasadzie nie powinno być zasiłków dla bezrobotnych. Każdy powinien się ubezpieczyć na wypadek utraty pracy, niezależnie od tego, jaki był powód utraty pracy (za wyjątkiem może pijaństwa w pracy, czy kradzieży).

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365