Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zgromili alfonsów!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-03-2016 10:15Arminius (25555 punktów)Zgromili alfonsów!
Ocena 2 na 4
Problem seksualnego podziemia zorganizowanego i kontrolowanego onegdaj w Europie Środkowo - Wschodniej przez osoby pochodzenia żydowskiego został już fragmentarycznie podniesiony w wątku zatytułowanym "Stręczyciele i handlarze kobiet" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,667208). Jednakże ze względu na ograniczoną objętość wątku nie poświęcono w nim należytej uwagi intrygującemu i wielce znamiennemu zdarzeniu do jakiego doszło 111 lat temu w rozgrzanej rewolucyjnym ferworem Warszawie.
W 1905 r. milicja robotnicza żydowskiej partii socjalistycznej Bund dokonała trzydniowego, tak zwanego, pogromu alfonsów żydowskich w Warszawie. Bundowcy do swej akcji zostali zainspirowani jednoznacznym kojarzeniem nacji żydowskiej ze stręczycielstwem oraz prostytucją - co wynikało z faktu zdominowania seksualnego podziemia w zaborze rosyjskim ( i nie tylko rosyjskim) przez Żydów. O bezpośredniej przyczynie zajść, ich przebiegu oraz aspekcie politycznym rozruchów traktuje materiał, do którego podaję link na końcu tekstu. Tu wystarczy tylko przypomnieć, iż w wyniku dokonanego pogromu 40 burdeli zostało doszczętnie zdemolowanych, zginęło 8 osób, 100 zostało rannych. Wśród poszkodowanych były także - niestety - prostytutki. Jednym z widomych przejawów owego zdominowania przez Żydów seksualnego podziemia w Europie środkowo - wschodniej było funkcjonowanie Warszawskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy. Była to organizacja przestępcza powołana do życia w Buenos Aires pod koniec 19 wieku przez żydowskich stręczycieli, alfonsów i właścicieli domów publicznych, celująca w przemycaniu kobiet z Europy Środkowo - Wschodniej do burdeli latynoskich oraz ich finansowej eksploatacji. Warto od razu dodać, iż wraz z powstanie II RP nazwa gangu wzbudzała wielki dyskomfort polskich czynników dyplomatycznych i ostatecznie pod wpływem presji polskiego MSZ na władze Argentyny - nazwa gangu została zmieniona w drugiej połowie lat 20 - tych na Towarzystwo Wzajemnej Pomocy Zwi Migdal - dla uhonorowania jednego z założycieli tej struktury. Należy nadmienić, iż wśród przemycanego do latynoskich "burdeli" towaru dominowały Żydówki ale trafiały się także dziewczęta innych narodowości. Fakt usadowienia się gangu w Buenos Aires wynikał z luk prawnych w systemie prawa argentyńskiego, które umożliwiały ów przestępczy proceder, skorumpowaną policję i sądownictwo, sporą tolerancję w społecznościach latynoskich dla fenomenu prostytucji oraz dobre połączenia komunikacyjne drogą morską z Europą. Usidlanie seksualnych niewolnic odbywało się w zasadzie podobnie jak dzisiaj. Ubogie dziewczęta kuszono dobrze płatną pracą, rodzinie godzącej się na wyjazd wypłacano określoną kwotę pieniędzy, często zapewniano fikcyjnego narzeczonego gotowego żenić się z chętną kandydatkę an żonę. Dziewczęta zazwyczaj były w wieku od 13 do 16 lat., aczkolwiek zdarzały się znacznie młodsze ( od lat 7-miu) i znacznie starsze. W przeddzień wybuchu I wojny światowej w Buenos Aires funkcjonowało ok. 4000 prostytutek pochodzenia żydowskiego oraz mniejsza, bliżej nieokreślona liczba prostytutek pochodzenia nieżydowskiego, które do Argentyny trafiły z terenów Galicji, Kongresówki oraz zachodnich guberni Rosji. W 1913 r., w związku z uchwaleniem w Argentynie represyjnej ustawy wymierzonej swym ostrzem w handlarzy prostytutkami, alfonsów i stręczycieli - około 2000 tysięcy argentyńskich Ostjuden przeniosło się via Montevideo do Rio de Janeiro. Ten exodus na drugą stronę Zatoki La Plata miejscowa prasa określiła mianem "przejścia przez M. Czerwone żydowskich alfonsów". W 1931 roku, polskie MSZ opracowało dla Ligii Narodów listę ok. 500 handlarzy kobiet, parających się procederem zaopatrywania domów publicznych w Ameryce Południowej, "towarem" z Polski i krajów Europy Środkowej. Większość osób. objętych tą listą była narodowości żydowskiej. Latem 1930 r. doszło w Argentynie do zamachu stanu i władzę w kraju objęła junta wojskowa pod kierownictwem Jose Felixa Uriburu, który postanowił raz a dobrze rozprawić się z plagą seksualnego podziemia. Aresztowano duzą grupę członków Zwi Migdal, których proces odbył się jesienią 1930 r. Co prawda spośród osądzonych tylko 3 osoby trafiły za kratki - jednakże od tego momentu gang wszedł w smugę cienia i zaczął tracić stopniowo swoje wpływy i znaczenie.
Wątek niniejsze polecam w szczególności komentatorowi ZaKotem, który stosunkowo niedawno, w jednym z komentarzy wskazywał na potrzebę obiektywnej weryfikacji zarzutów stawianych reprezentantom nacji żydowskiej. Pogrom alfonsów żydowskich dokonany przez żydowskich proletariuszy z powodów jak wyżej - jest - przyzna Pan - pierwszorzędnym i niezastąpionym instrumentem weryfikacyjnym tezy, o której w tym wątku.

www.facebo(*)sztajn/posts/820379241344992:0
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)

>Wątek niniejsze polecam w szczególności komentatorowi ZaKotem, który stosunkowo niedawno, w jednym z
>komentarzy wskazywał na potrzebę obiektywnej weryfikacji zarzutów stawianych reprezentantom nacji
>żydowskiej. Pogrom alfonsów żydowskich dokonany przez żydowskich proletariuszy z powodów jak wyżej -
>jest - przyzna Pan - pierwszorzędnym i niezastąpionym instrumentem weryfikacyjnym tezy, o której w
>tym wątku.

Dziękuję serdecznie za dedykację, niezwykle mnie to wzrusza. Jednakże nie bardzo wiem, co ma to udowadniać. Chyba nie skłonności Żydów do nierządu, skoro oni sami swoich alfonsów starali się eliminować. Dominacja Żydów wśród alfonsów jest czymś zupełnie oczywistym, jeśli zważymy, że Żydzi w ogóle byli nadreprezentowani w handlu i usługach - a więc musiało to dotyczyć także sektora nielegalnego. Gdyby przed wojną kwitł handel narkotykami, można być pewnym, że i tu Żydów byłoby pełno. A to, że Żydzi zajmowali się głównie handlem, a rzadko rzemiosłem i prawie wcale rolnictwem, to, mam nadzieję, chyba wszyscy wiemy, z czego wynikło, i że bynajmniej nie z Tory.
>


Wzruszają mnie nutrie.
14-03-2016 12:37 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Udowadnia skłonność
"Dziękuję serdecznie za dedykację, niezwykle mnie to wzrusza. Jednakże nie bardzo wiem, co ma to udowadniać. Chyba nie skłonności Żydów do nierządu, skoro oni sami swoich alfonsów starali się eliminować".

Jeżeli robotnicy żydowscy zgromili żydowskich sutenerów i alfonsów - ponieważ ci dominowali w seksualnym podziemiu Warszawy ( i nie tylko Warszawy) - to udowadnia to w sposób najlepszy z możliwych, iż Żydzi w tej branży grali pierwsze skrzypce. Nie oznacza to oczywiśice, iż wszyscy Zydzi byli alfonsami czy stręczycielami ( nigdy nic takiego - nota bene - nie twierdziłem), bo przecież byli też - na przykład - żydowscy proletariusze, którzy tych żydowskich alfonsów pobili. Gdyby owych alfonsów zgromili polscy robotnicy - jużby Pan podnosił aspekt antysemityzmu wyssanego przez nich z mlekich ich polskich matek. A tak nie może Pan tego zrobić - jest Pan w swoistej ślepej uliczce przyparty do prowerbialnego muru.
Istnieje tutaj uderzająca analogia do udziału Żydów w polskim ruchu komunistyczbnym. Nie wszyscy Żydzi byli - rzecz jasna komunistami - ale wśród komunistów odsetek Żydów był bardzo wysoki, niejednokrotnie zastraszjąco wysoki czy też wręcz miażdżący.
Dominacja w branży seksualnego podziemia osób narodowości żydowskiej miała swoje oczywiste konsekwencje. Wpływał ów fakt w bardzo istotnym stopniu na niechęć czy też wrogość populacji lokalnych wobec całej diaspory żydowskiej - bo przecież alfonsów, stręczycieli czy też handlarzy seksualnymi niewolnicami - delikatnie rzecz ujmując -nie darzy się sympatią.
14-03-2016 13:17 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: Udowadnia skłonność
>Wpływał ów fakt w bardzo istotnym stopniu na niechęć czy też wrogość populacji lokalnych wobec całej diaspory żydowskiej.
W gruncie rzeczy pana wpisy mają również wywołać taką niechęć. A przecież nie piszesz Pan dla własnej przyjemności.
14-03-2016 13:28 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Zobiektywizować
"W gruncie rzeczy pana wpisy mają również wywołać taką niechęć. A przecież nie piszesz Pan dla własnej przyjemności".

Moje wpisy mają na celu zobiektywizowanie rzeczywistości historycznej, która do tej pory pozostaje bardzo mocno zakłamana.
14-03-2016 23:07 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)Odp: Zobiektywizować
>Moje wpisy mają na celu zobiektywizowanie rzeczywistości historycznej, która do tej pory pozostaje bardzo mocno zakłamana.
Jakoś dziwnie jednostronna jest ta pana "prawda". Faszystowskie zbrodnie nazywasz Pan problemem. Ale to co w najbardziej chamski sposób w swych tekstach przemycasz, to usprawiedliwienie dla islamskiego terroryzmu.
14-03-2016 14:56 
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Udowadnia skłonność
> Gdyby owych alfonsów zgromili polscy robotnicy - jużby Pan podnosił aspekt antysemityzmu wyssanego przez nich z mlekich ich polskich matek. A tak nie może Pan tego zrobić - jest Pan w swoistej ślepej uliczce przyparty do prowerbialnego muru.

Nigdy nic o żadnym wysysaniu nie pisałem, więc i teraz nie czuję się przyparty.

>Istnieje tutaj uderzająca analogia do udziału Żydów w polskim ruchu komunistyczbnym. Nie wszyscy Żydzi byli - rzecz jasna komunistami - ale wśród komunistów odsetek Żydów był bardzo wysoki, niejednokrotnie zastraszjąco wysoki czy też wręcz miażdżący.

I tu również powód jest dość oczywisty. Żydzi nie byli częścią społeczeństwa polskiego (albo rosyjskiego czy rumuńskiego) w świadomości tego społeczeństwa, toteż nie czuli (w większości) potrzeby utrzymania status quo. Komuniści obiecywali społeczeństwo bez podziałów i chociaż można im zarzucić prawie wszystko, to AKURAT antysemitów szczerze zwalczali. Jak jeden człowiek pluje mi w twarz, a drugi bije plwacza po gębie, to odczuwam automatycznie sympatię wobec tego drugiego, chociaż, obiektywnie, nie jest on wcale sympatyczny. Trudno się jednak wyzwolić z takiego instynktu, widać to np. na przykładzie Palestyńczyków i w ogóle muzułmanów wypowiadajacych się z sympatią o antysemitach, nawet neonaziolskich.

>Dominacja w branży seksualnego podziemia osób narodowości żydowskiej miała swoje oczywiste konsekwencje. Wpływał ów fakt w bardzo istotnym stopniu na niechęć czy też wrogość populacji lokalnych wobec całej diaspory żydowskiej - bo przecież alfonsów, stręczycieli czy też handlarzy seksualnymi niewolnicami - delikatnie rzecz ujmując -nie darzy się sympatią.

Ucieszę Pana zabawnym porównaniem - Żydzi mają pewne powody do niechęci czy też wrogości wobec Palestyńczyków.
Nie darzy się sympatią alfonsów, jak również lichwiarzy, natretnych sprzedawców byle czego lub komunistycznych propagandziarzy. Nie darzę sympatią romskich żebraków i pasożytów, podobnie jak naziole, jednak od naziola różni mnie to, że mój stosunek do romskich pasożytów nie wpływa na stosunek do romskich robotników, artystów czy kapitalistów. Ksenofobia działa według prostego, uwłaczającego rozumnemu człowiekowi schematu. Izolujemy jakąś grupę, co sprawia, że jej członkowie często mają z tyłu nasze społeczeństwo i okazują to, co jest powodem do tego, aby ich nie lubić, co sprawia, że broniąc się wykazują mentalność plemienną, a więc my nimi gardzimy, i tak dalej. To błędne koło może przerwać TYLKO STRONA DOMINUJĄCA, a jeśli tego nie zrobi, znajdzie się ktoś, kto niechęć społeczną (JAKOŚ zawsze uzasadnioną) wykorzysta w sposób zbrodniczy. Obecnie taką darzoną niechęcią grupą stają się muzułmanie, i proszę zapytać Polaków, czy według nich są jakieś ku temu powody. Niemcy mają powody, żeby nie lubić Turków, Francuzi mają powody, żeby nie lubić Arabów. Jakie powody mają Polacy, Matka Boska raczy wiedzieć, ale i tak nie lubią na wszelki wypadek. Proszę popatrzeć, do czego doprowadzi rozkręcenie nienawiści metodą ciągłego wskazywania jakichś patologii, zamiast jej wygaszania. Czy jeśli za dwadzieścia lat Turcy w Niemczech zostaną potraktowani tak jak sto lat wcześniej Żydzi, też będzie Pan twierdził tylko, że BYŁY POWODY DO NIECHĘCI?


Wzruszają mnie nutrie.
14-03-2016 15:05 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Czy już Pan nie chce obiektywnego weryfikowania?
"Ucieszę Pana zabawnym porównaniem - Żydzi mają pewne powody do niechęci czy też wrogości wobec Palestyńczyków.
Nie darzy się sympatią alfonsów, jak również lichwiarzy, natretnych sprzedawców byle czego lub komunistycznych propagandziarzy. Nie darzę sympatią romskich żebraków i pasożytów, podobnie jak naziole, jednak od naziola różni mnie to, że mój stosunek do romskich pasożytów nie wpływa na stosunek do romskich robotników, artystów czy kapitalistów. Ksenofobia działa według prostego, uwłaczającego rozumnemu człowiekowi schematu........................."

Ależ pięknie Pan socjologizuje. To już się Pan nie domaga twardych statystyk? Wielce to znamienna zmiana stanowiska. Socjologizując mogę wypłodzić równie długi wywód i zbudować antyztezę do pańskiej tezy. Szkoda na to jednakże czasu Zdecydowanie bardziej odpowiada mi braudelowski model uprawiania historii Więc sugeruję - tak jak u annalistów - "matematyzację" historii" sporo danych statystycznych i twardych jak dąb faktów.
14-03-2016 15:24 
 Ocena 6 na 6
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Czy już Pan nie chce obiektywnego weryfikowania?

>Zdecydowanie bardziej odpowiada mi braudelowski model uprawiania historii Więc sugeruję - tak jak u annalistów - "matematyzację" historii" sporo danych statystycznych i twardych jak dąb faktów.

Ja również lubię fakty i dane i nigdy Pana nie oskarzalem o jakieś ich fałszowanie. Natomiast sam wybór danych do przedstawienia jest już zawsze stronniczy, a przez to łatwo posunąć się w stronę manipulacji - nie kłamiąc ani razu. Jeśli napiszę, że mój sąsiad pierdzi, będzie to prawda najprawdziwsza. Jeśli jednak za każdym razem, gdy mój sąsiad pierdnie, ja o tym napiszę, wywołam tym dwa możliwe wrażenia:

-że mój sąsiad nie zajmuje się niczym prócz pierdzenia i jest to jego cechą charakterystyczną (mimo że ani razu explicite takiej tezy nie postawiłem)

-że ja mam qq na munió, skoro pierdzenie mojego sąsiada, nie pierdzenie w ogóle, ale tylko jego osobiste, jest dla mnie rzeczą tak istotną.


Wzruszają mnie nutrie.
Irracja (4721 punktów)Odp: Zgromili alfonsów!
... panie szanowany, wskazane przez pana źródło jest sprzeczne w sobie. m.facebook(*)sztajn/posts/820379241344992:0
Wpierw wskazuje, że powodem zajścia było niezadowolenie z faktu nagminnego kojarzenia prostytucji i sutenerstwa z środowiskami żydowskimi. Później przytacza dane świadczące o podłożu sporu wewnątrz środowiskowym (niezadowolenie diaspory żydowskiej, fakt udziału w 2/3 prostytutek żydowskich, sprzedaż do zagranicznych domów publicznych żydowskich dziewcząt). A na koniec podaje trzy różne powody wybuchu zamieszek (kłótnia weselna, porwanie narzeczonej, interwencja "oczarowanego" klienta), wszystkie jednak wskazujące na wewnątrz środowiskowy charakter zajść.

... co do pana konkluzji w innej pana wypowiedzi. www.racjonalista.pl/forum.php/s,667208.
Cytat:

Słowem, polski chłop pałał wrogością do Żyda nie tylko dlatego, iż 1900 lat wcześniej jego antenaci zabili Jezusa Chrystusa. Miał - jak się okazuje - znacznie bardziej prozaiczne powody aby owych Żydów nie darzyć wielką sympatią, a konkretnie swoją córkę, bratanicę, siostrzenicę eksploatowaną przez żydowskiego alfonsa lub handlarza żywym towarem.


Po pierwsze, zdecydowana większość nie żydowskich prostytutek pochodziła raczej ze środowisk robotniczych. Polski chłop potrafił jednak bronić swoich córek. Po drugie, raczej bardzo wątpliwe by sama działalność przestępcza, bez żadnych innych czynników powodowała nienawiść wobec całego narodu. I to również u tych którzy nie byli ofiarami przestępstw. Inaczej "polski chłop" powinien również nienawidzić "narodu polskiego". Polacy również byli przestępcami, nawet suterenami. Trzeba jednak przyznać iż jest to dość dobra "iskra na beczkę prochu" powstałą z całkiem innych przyczyn...

... u podstaw "waśni" między Polakami i Żydami leży religia. I gwoli prawdy trzeba powiedzieć, że to nie tylko wina katolicyzmu. Aby przerwać ten "krąg nienawiści" trzeba dwóch warunków.
1). KRK powinien przestać obwiniać za śmierć Jezusa Żydów jako naród. Powinien wskazać rzeczywistych winowajców, czyli żydowski kler. Tylko że, przy okazji wyszłoby, iż kler ten grzeszył tym samym co obecny kler katolicki. Wyszłoby również, że Jezus był przeciwnikiem kapłanów. Potępiał ich i krytykował, więc dlaczego by miał ustanawiać w swojej religia kapłaństwo na wzór kapłaństwa żydowskiego? Dlaczego by miał dawać swoim kapłanom tak wielką władzę, skoro prowadziła do wypaczeń i grzechu? Trzeba by powiedzieć, że pozycja jaką ma katolicki kler jest "wątpliwa" lub nawet "uzurpacją".
2). Judaizm powinien odejść od interpretacji pojęcia "naród wybrany", jako narodu przeznaczonego do rządzenia i będącego lepszym niż reszta narodów. Inaczej zawsze, wcześniej czy później spotkają się z ostracyzmem i "nienawiścią" ludności wśród której mieszkają. Taka interpretacja to tylko jedna z możliwych interpretacji. Co ciekawsze, mimo całego wątku o "ziemi obiecanej" i "eksterminacji" narodów wcześniej tam zamieszkujących, ta interpretacja jest sprzeczna ze Starym Testamentem, tradycją i innymi elementami wiary judaistycznej...

... tylko czy uda się zmienić wielowiekowe przekonania obu stron?...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
14-03-2016 14:48 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Co jest sprzeczne z prawdą
"... u podstaw "waśni" między Polakami i Żydami leży religia".

To stara wyświechtana teza. Najpewniej religia odgrywała określoną rolę w tej niechęci Polaków do Żydów. Ale okazuje się, iż były za nią także odpowiedzialne inne (leżące po stronie żydowskiej) - całkowicie do tej pory pomijane i nieznane względy - takie jak te podniesione w nieniejszym wątku, czy też natury ekonomicznej (eksploatacja polskiego czy ruskiego chłopa przez żydowskich pośredników w handlu) - na temat których można stworzyć całą serię wątków.

"panie szanowany, wskazane przez pana źródło jest sprzeczne w sobie.
Wpierw wskazuje, że powodem zajścia było niezadowolenie z faktu nagminnego kojarzenia prostytucji i sutenerstwa z środowiskami żydowskimi. Później przytacza dane świadczące o podłożu sporu wewnątrz środowiskowym (niezadowolenie diaspory żydowskiej, fakt udziału w 2/3 prostytutek żydowskich, sprzedaż do zagranicznych domów publicznych żydowskich dziewcząt). A na koniec podaje trzy różne powody wybuchu zamieszek (kłótnia weselna, porwanie narzeczonej, interwencja "oczarowanego" klienta), wszystkie jednak wskazujące na wewnątrz środowiskowy charakter zajść."

Źródło jest pierwszorzędne i potwierdza jednoznacznie postawione tezy. To jaki był pretekst do rozpoczęcia pogromu alfonsów przez bundowców nie ma żadnego znaczenia. Znaczenia ma to, iż mieli owo bundowcy wrogi stosunek do zydowskich alfonsów, którzy ze względu na dominację w tej branży rzucali cień na całą żydowską nację. Zresztą są inne opracowania na ten temat. Podaję Pnau wpis na temat z polskojęzycznej wikipedii:

"Pogrom alfonsów - określenie stosowane wobec trzydniowych zamieszek wywołanych w 1905 roku przez warszawskie bojówki Bundu przeciwko środowisku sutenerów.
Niezadowolenie członków Bundu spowodowane było z kojarzeniem środowisk żydowskich ze stręczycielstwem. Wizerunek ten związany był m.in. z działalnością formalnie charytatywnej organizacji Warszawskie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy, która kontrolowała seksualne podziemie i wspierała sprzedaż młodych żydowskich kobiet do domów publicznych w Argentynie i Brazylii. W samej Warszawie większość domów publicznych prowadzona była przez osoby pochodzenia żydowskiego, a Żydówki stanowiły ok. 2/3 wszystkich warszawskich prostytutek. Sytuacja ta utrzymywała się pomimo przeciwdziałań podejmowanych przez gminę żydowską.
Bezpośrednią przyczyną wybuchu rozruchów była prawdopodobnie bijatyka weselna z udziałem jednego ze stręczycieli. W czasie trwających trzy dni zamieszek zdemolowano część domów publicznych (głównie przy ul. Krochmalnej i Marszałkowskiej), ścigano też sutenerów i prostytutki."
14-03-2016 16:30 
 Ocena 4 na 4
Irracja (4721 punktów)Odp: Co jest sprzeczne z prawdą
>"... u podstaw "waśni" między Polakami i Żydami leży religia".
>To stara wyświechtana teza.<

... może i wyświechtana... może i stara... ale prawdziwa teza...

>Najpewniej religia odgrywała określoną rolę w tej niechęci Polaków do Żydów. Ale okazuje się, iż były za nią także odpowiedzialne inne (leżące po stronie żydowskiej) - całkowicie do tej pory pomijane i nieznane względy - takie jak te podniesione w nieniejszym wątku, czy też natury ekonomicznej (eksploatacja polskiego czy ruskiego chłopa przez żydowskich pośredników w handlu) - na temat których można stworzyć całą serię wątków.<

... panie, tyle pan zarzucasz innym brak czytania całości pana tekstów - a sam co pan robisz? Gdyby pan uważnie przeczytał całość, to by pan sobie oszczędził tyle pisaniny. Głupiej pisaniny, bo próbującej wybielić katolicyzm, jednocześnie przerzucając odpowiedzialność na Żydów. WYRAŹNIE ZAZNACZYŁEM WINĘ PO OBU STRONACH KONFLIKTU, wyłuszczając przyczyny tej winy. Niestety, po obu stronach winna jest religia, jej zła interpretacja i wykorzystywanie do własnych, partykularnych celów...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
14-03-2016 14:58 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Nie ma prównania skali problemu
"Polacy również byli przestępcami, nawet suterenami.".

Nie ma porównania jeżeli chodzi o skalę problemu. Proszę sobie poczytać próbkę statystyk zaczerpniętych z ksążki
Edwarda J. Bristowa, doktora historii na Uniwersytecie Yale, pt. "Prostitution and Prejudice. The Jewish Fight Against White Slavery 1870 - 1939", Schocken Books, New York, 1983., która jest - co dodaje swoistej pikanterii poruszonemu tematowi - gruntownym studium femnomenu zorganizowanej prostytucji i handlu kobietami, wśród żydowskiej diaspory Europy, w okresie 1870 r. - 1939 r.

"Ze względu na szczupłość miejsca od razu przejdę do meritum sprawy, przedstawiając garść stosownych danych statystycznych, darowując sobie słowo wstępne. Nie jest jednakże wykluczone, iż w trakcie dyskusji, pojawią się wątki, które pomijam, rezygnując ze wstępu.
W 1910 roku - w Sokółce ( białostockie), którego połowę mieszkańców stanowili Żydzi - ilość prostytutek per capita była największa w całym imperium carskim. W 1889 r. sporządzono w Rosji spis domów publicznych, którego rezultaty Bristow przytacza. I tak, w Królestwie Kongresowym oraz strefie osiedlania Żydów (zachodnie gubernie Rosji) Żydówki - prawo rosyjskie zezwalało na prowadzenie domów publicznych kobietom powyżej 30 roku życia - prowadziły 203 z 289 legalnych lupanarów. Dane owe są potwierdzone przez najlepszych naocznych świadkow, tj osoby prowadzące walkę z nierządem. Z informacji podanych przez Romana Buczyńskiego, dr. Giedroycia dr. Maretskiego, Romana, Sholome Levina, wynika, iż w 1889 r. Żydówki były w posiadaniu 16, spośród 19 legalnych burdeli funkcjonujących w Warszawie. W Płoskirowie ( obecnie Chmielnicki na terenie Ukrainy), wszystkie trzy zarejestrowane burdele należały do Żydówek, podobnie jak większość owych instytucji w Żytomierzu. W Mińsku białoruskim wszystkie 14 zarejestrowane domy publiczne - były prowadzone przez krewkie Żydówki. Z kolei 30 z 35 zalegalizowanych "przybytków rozkoszy" guberni chersońskiej było prowadzonych przez Żydówki. W 1908r. konsul USA w Odessie nazwiskiem Grout, w sprawozdaniu wysłanym do centrali ujawniał, iż "w Odessie zorganizowany nierząd to domena Żydów". Co do pochodzenia etnicznego niewiast "zatrudnianych" w domach publicznych, to Żydówki stanowiły przeciętnie JEDYNIE 22% ogółu - co ujawniają wyniki owego spisu z 1889 r. Nietypowe w tym zakresie były Łódź (Żydówki stanowiły 39% ogółu prostytutek), Żytomierz i Płoskirów (stanowiły 50 - 60% ogółu) oraz Mińsk (30% ogółu). Dane te niezbicie dowodzą, iż większość czy też często zdecydowana większośc kobiet uprawiających proceder prostytucji w burdelach Żydów, była pochodzenia nieżydowskiego. Fakt ów znajduje swe odbicie w noweli I. J. Singera "Joshe Kolb", gdzie mamy żydowskiego właściciela lupanaru w Biłgoraju, którego pracownicami - z wyjątkiem jednej - są kobiety nieżydowskie.
W Galicji było podobnie. Bristow przytacza dane rabina Rosenaka z Niemieckiego Związku Rabinów, który w roku 1902 objechał Galicję w celu zachęcenia lokalnych rabinów do walki ze zorganizowanym nierządem. W sprawozdaniu sporządzonym po podroży podaje, iż 30-50% galicyjskich prostytutek było pochodzenia żydowskiego. Procent zaś żydowskich alfonsów, handlarzy kobietami, i właścicieli domów publicznych był - w jego mniemaniu - jeszcze większy. Jego sąd został wsparty przez B. Papenheim i dr S. Rabinovitsch - feministki, niemieckie Żydówki - które w roku 1903, również odwiedziły Galicję, celem zapoznania się ze skalą problemu. W ich opinii większość właścicieli lupanarów, jak również większość prostytutek, była pochodzenia żydowskiego.
Gęsta sieć domów publicznych stanowiła zaplecze dla procederu handlu żywym towarem. Z biegiem lat przestał on być zjawiskiem lokalnym, przekształcając się w fenomen międzynarodowy o wielkim zasięgu. W "branży" owej, Żydzi byli potężnie nadreprezentowani konkurując o zaszczyt pierwszeństwa z Francuzami, Włochami, Ormianami i Grekami. W ewidencji skazanych i podejrzanych o handel kobietami, sporządzonych przez policję berlińską (1908 r.), hamburską (1905 r.) oraz londyńską (1908 r.), umieszczono 578 osób, z czego 214 - 37% - było Żydami. Z kolei lista handlarzy będąca do dyspozycji policji w Hamburgu w 1912 r., zawiera ok. 400 osób z czego ok 270 (ok. 67%) była pochodzenia żydowskiego. Zdecydowana większość 214 kryminalistów którzy znaleźli się na pierwszej liście pochodziła z Galicji, Bukowiny, Królestwa Kongresowego i zachodnich guberni rosyjskich. Z danych przedstawionych przez Bristowa wynika, iż większość ofiar handlarzy kobiet było Żydówkami, tym niemniej odsetek kobiet pochodzenia nieżydowskiego, będących przedmiotem przestępczego procederu, był znaczący".

To tylko próbka. Zachęcam do lektury całej książki. Wtedy opadną Panu łuski z oczu oraz - co szczegolnie frapujące - dostzreże Pan w z pełnąwyrazistoscią tróżnicę między Ostjuden a zasymilowanymi Żydami z Niemiec, którzy zrobili wiele aby wyprowadzić swoich pobratymców ze wschodu na drogę cnoty - wiele niestety nie osiągając.
14-03-2016 21:04 
 Ocena 4 na 4
KORUND (4922 punktów)Odp: Zgromili alfonsów!
>1). KRK powinien przestać obwiniać za śmierć Jezusa Żydów jako naród. Powinien wskazać rzeczywistych winowajców, czyli żydowski kler.
-Nikt nikogo nie powinien za to obwiniać, bo bez jego śmierci (trzymając się mitu) nie istniałoby chrześcijaństwo, ani KRK. Ten wręcz ma się radować, razem z resztą stada wyznawców, że Jezus został zesłany na Ziemię, by zginąć rzekomo za ich grzechy. Tylko Bóg jest winien jego śmierci. W sumie to samobójstwo Boga, biorąc pod uwagę boskość Jezusa i jego jedność z Ojcem w Trójcy. Ewangelia oraz idea zbawienia bez jego śmierci i oczywiście zmartwychwstania, nie mam sensu. Jezus robił wszystko, aby go zabito, molestował wręcz w tym celu Judasza by go wydał, nigdzie się nie ukrywał, nie chciał by za niego walczono, od razu wiedział kto go zdradzi, kto się wyprze, nie miał wyboru i go nie chciał. Poza tym skoro zmartwychwstał, jak wierzą chrześciajanie, to w czym problem?
Wenancjusz (16441 punktów)
>>1). KRK powinien przestać obwiniać za śmierć Jezusa Żydów jako naród. Powinien wskazać rzeczywistych winowajców, czyli żydowski kler.
>-Nikt nikogo nie powinien za to obwiniać, bo bez jego śmierci (trzymając się mitu) nie istniałoby chrześcijaństwo, ani KRK. Ten wręcz ma się radować, razem z resztą stada wyznawców, że Jezus został zesłany na Ziemię, by zginąć rzekomo za ich grzechy.

Tak też i giną żołnierze ponosząc najwyższą ofiarę za błędy dowódców.

>Tylko Bóg jest winien jego śmierci. W sumie to samobójstwo Boga, biorąc pod uwagę boskość Jezusa i jego jedność z Ojcem w Trójcy.

Na ten czas świat był bez Boga. Bóg to zauważył, choć troszkę późno (bo widocznie jest jednak omylny), szybko więc spowodował zmartwychwstanie jego.

>Ewangelia oraz idea zbawienia bez jego śmierci i oczywiście zmartwychwstania, nie mam sensu. Jezus robił wszystko, aby go zabito, molestował wręcz w tym celu Judasza by go wydał, nigdzie się nie ukrywał, nie chciał by za niego walczono, od razu wiedział kto go zdradzi, kto się wyprze, nie miał wyboru i go nie chciał. Poza tym skoro zmartwychwstał, jak wierzą chrześciajanie, to w czym problem?

No właśnie! Zmartwychwstał i ma się znakomicie. Oczywiście w niebie. Ja też nie rozumiem tego chrześcijan problemu. Chyba jednak religianci uprawiają zwykłą hucpę.

Pozdrawiam.

Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
Irracja (4721 punktów)
>>1). KRK powinien przestać obwiniać za śmierć Jezusa Żydów jako naród. Powinien wskazać rzeczywistych winowajców, czyli żydowski kler.
>-Nikt nikogo nie powinien za to obwiniać, bo bez jego śmierci (trzymając się mitu) nie istniałoby chrześcijaństwo, ani KRK. Ten wręcz ma się radować, razem z resztą stada wyznawców, że Jezus został zesłany na Ziemię, by zginąć rzekomo za ich grzechy.<

... problem winy za śmierć Jezusa, to nie problem samego mitu ( tutaj muszę przyznać rację), co problem tych którzy żyją z tego mitu...

... Jezus był "reformatorem" pragnącym "odnowić" religię Boga Ojca, powrócić do jej korzeni. Żadną miarą nie był "buntownikiem" chcącym stworzyć "nową religię", jak to się jednak zdarzyło. Co prawda, chciał religię narodową (jaką jest judaizm) "przeobrazić" w religię uniwersalną i internacjonalistyczna, co jednak za "bunt" nie można odebrać. Dlatego interpretował "wybranie Izraela" nie jako "obietnica panowania" nad innymi narodami. Dla niego, to było "wybranie do niesienia religii" innym narodom - i to nie "ogniem i mieczem" lecz pokojowo. Jego niechęć do walki wyzwoleńczej, sprawa z żołnierzem rzymskim w Ogrojcu, i kilka innych fragmentów wskazują raczej na pacyfizm. Dlatego "rozesłał" apostołów po całym świecie...

... jednak wśród następców apostołów zaczęła się wytwarzać "nowa kasta kapłanów", pragnąca zająć miejsce dotychczasowych kapłanów. Powie ktoś, wystarczyło oskarżyć za śmierć Jezusa samych kapłanów żydowskich. Tylko, że ówcześni ludzie nie byli aż tacy głupi. Zauważyli by, że sam Jezus był przeciwnikiem kapłanów. Obwiniał ich za pychę, żądzę władzy i bogactwa, oraz o wypaczenia religijne spowodowane własnym interesem. Po co więc "nowi kapłani", zwłaszcza że ci równiesz chcieli "rządzić i wygodnie żyć", jak ich poprzednicy. Oskarżenie całego narodu pozwoliło "rozmyć i ukryć" winę kapłanów jako rzeczywistych winnych śmierci Jezusa...

... druga sprawa, to "zapisy kanoniczne" religii judaistycznej. Owóż zapisy te pozwalały zostać kapłanem tylko osobom z rodu Lewitów, bezpośrednim potomkom Aarona, brata Mojżesza. Oskarżenie "narodu Żydowskiego" pozwalało odrzucić starą religię i uformować ją na nowy wzór. Przy okazji pominięto "pacyfistyczne poglądy" Jezusa. Ironią jest również fakt, iż w ten sposób uczyniono z Jezusa "buntownika" wobec Boga Ojca, który utworzył (jakoby) "nową religię"... A przy okazji, to właśnie fakt utworzenia "nowej religii" jest powodem dogmatu o boskości Jezusa i rygorystycznym odrzuceniu jakiejkolwiek innej możliwości. Sama Biblia nie jest aż taka jednoznaczna w tym względzie. Nigdzie nie ma jednoznacznego i konsekwentnego uznania Jezusa za Boga...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
oregani (375 punktów)
(zablokowany)
Kolejny antysemicki klocek.
15-03-2016 09:52 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Klocek
"Kolejny antysemicki klocek".

Kolejny pozamerytoryczny klocek.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365