Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cieki wodne, metro i radiestezja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-08-2012 10:45Aleksander Głowacki (1725 punktów)Cieki wodne, metro i radiestezja
Ocena 6 na 6
Jak ogólnie wiadomo niedawno miał miejsce wypadek podczas kopania metra w Warszawie - woda wlała się do kopanego tunelu. Mnie trochę "zdenerwował" i "ogłupił" sposób w jaki TVN 24 poinformował o tym zdarzeniu: (z pamięci) "robotnicy pracujący przy budowie metra naruszyli CIEK WODNY, w wyniku czego woda zalała budowany kanał metra" (pojęcie cieku wodnego pojawiło się w materiale kilka razy i na pewno nie był to pojedynczy błąd lub przeoczenie).
W tym "cieku wodnym" zawiera się cała moja irytacja - cieki wodne wg definicji są to po prostu "rzeczki" małe lub większe, naturalne bądź sztuczne znajdujące się na powierzchni ziemi, o ile wiem nie ma czegoś takiego jak podziemny ciek wodny (przynajmniej nie w podłożu, na którym stoi Warszawa i 98% powierzchni Polski). Podziemne cieki wodne (o ile wiem) nie istnieją; istnieje coś takiego jak warstwa wodonośna, która cieku z powierzchni w żaden sposób nie przypomina. Cieki wodne (zwane też żyłami wodnymi) zajmują istotne miejsce w dziedzinie "wiedzy" - radiestezji. Podsumowując TVN 24 promuje pseudowiedzę i pseudonauke i po prostu ogłupia społeczeństwo (Rydzyk ma rację ). W "kulturze ludowej" ciek wodny promieniuje i jest szkodliwy - TVN pośrednio ten stereotyp potwierdza - utwierdzając ludzi w przekonaniu, że istnieje coś takiego jak podziemny ciek wodny.
Pierwsze szkody tego materiału już odczułem - moja babcie niewielką ilość wody w swojej studni tłumaczyła uszkodzonymi żyłami wodnymi - tłumaczyłem, że nie ma czegoś takiego a brak wody w studni wynika z czegoś innego. Babcia jak zobaczyła ten materiał utwierdziła się w swoim przekonaniu i tłumaczenie nic już nie pomoże - TVN to autorytet największy. Teraz oszuści zwani radiestetami dostali potężne wsparcie z jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hrihorij (1723 punktów)

>W tym "cieku wodnym" zawiera się cała moja irytacja - cieki wodne wg definicji są to po prostu
>"rzeczki" małe lub większe, naturalne bądź sztuczne znajdujące się na powierzchni ziemi, o ile wiem
>nie ma czegoś takiego jak podziemny ciek wodny (przynajmniej nie w podłożu, na którym stoi Warszawa
>i 98% powierzchni Polski). Podziemne cieki wodne (o ile wiem) nie istnieją; istnieje coś takiego jak
>warstwa wodonośna, która cieku z powierzchni w żaden sposób nie przypomina.

Słuszna uwaga chociaż jak zawsze nie ma reguły bez wyjątków. Ciekiem podziemnym możemy określić strumień wody przemieszczający się pod wpływem grawitacji dnem korytarza jaskiniowego.
Jak na razie pod Warszawą jaskiń nie odkryto, więc ten wyjątek nie ma tu zastosowania.

Dziennikarzom często zdarzają się takie przekłamania, gdy bardziej im zależy na wywołaniu szumu i szybkiego wyeksponowania swojego tekstu niż rzetelnym opisaniem zjawiska.
facet (344 punktów)
Masz rację. Nie wydaje mi się, żeby TVN był jakimś "wyznawcą" radiestezji. Pewnie użyli tego sformułowania w odniesieniu po prostu do wód gruntowych. Coś a'la zamieszanie z "polskimi obozami koncentracyjnymi". Tym nie mniej masz rację, powinno się dbać o kulturę języka i uważać co mówi.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365