Takie wprowadzenie do rozprawy:
en.wikipedia.org/wiki/Relativistic_Doppler_effectrzecz dotyczy że STW usiłuje manipuloować dwoma wzorami do opisu jednego i tego samo zjawiska:
wzory 7 i 8
A. popatrzmy na przypadek aberracji:* - gwiazda stoi i emituje
|
|
|.../
| ./ -v/c = cosfo
O -----------> v my tu jedziemy i to łapiemy
Widzimy to pod kątem cosfo = -v/c, cosfs = 0, bo tu jest 90 - bezwarunkowo
co po wsadzeniu w te wzory daje:
k (1 - v/c cosfs) = k = 1/sqrt(1-v^2/c^2);
i drugi wzorek:
1/k 1/(1 + v/c cosfo) = 1/k 1/(1-v^2/c^2) = 1/k k^2 = k
i to samo wychodzi.
czyli jest blue, ale tłumaczą to dylatacją czasu odbiornika,
co jest mało sensowne, bo ewidentnie jest tu ignorowany efekt tego wzmocnienia,
który wynika z samego zgarniania - jak z deszczem jest... każdy widział.
..........
B. A teraz weźmy ten drugi przypadek (formalnie to jest zwane: light delay time):*----> v gwiazda jedzie
.\
...\
.....\ v/c
.......O - my tu stoimy
cosfo = v/c, cosfs = 0, (gwiazda wali 90 w swoim układzie)
i podstawiamy:
1: k(1-v^2/c^2) = 1/k
2: 1/k 1/(1+0) = 1/k
i teraz mamy redshift, który jest tłumaczony dylatacją gwiazdy.. i to jest prawidłowo,
bo tu nie wiać innych przyczyn.
..............
Ale teraz zamieńmy to sobie tylko - co jest popularne w STW: prędkość względna jest wymienna
:............* - to stoi
..........|
.......\..|
.........\| -v/c odbieramy tak samo!
v<-------O
i robi się nam z tego przypadek aberracji, czyli wynik będzie: k a nie 1/k.
i jak widać jednak nie wolno tego traktować relatywnie - prędkość względna to za mało!,
bo wtedy pierdoły wychodzą -
jak w paradoksie z tymi bliźniakami!No, i relatywizm kaput po raz n-ty.
Miłej lektury.
