Będę szczery, ale niewiele wiem o mojej religii chrześcijańskiej, ale jedno z Dziesięciu Przykazań mówi: nie zabijaj... ale są przypadki, gdy ludzie zabijają z rozkazu Pana, w tym samym czasie, powiedzmy, nie masz odpowiedzi/rozkazu zabijania, ale jednocześnie jest to największe zagrożenie w historii, zabijając miliony lub biliony ludzi. Czy możesz ich zabić? Biblia mówi o przestrzeganiu praw na ziemi, ale co się stanie, jeśli będą skorumpowani i z tego powodu zabójca zostanie wypuszczony na wolność? Więc w tej sytuacji więzienie nie jest wyborem, a zabijanie jest złe, ale jeśli jest dokonywane z prawego serca/duszy, czy jest to wymówka? Jakby Pan wiedział wszystko o tobie, twoim umyśle, rozumie i więcej, czy nadal jest to złe? A może powinno się odebrać imMoc, czy to psychiczna, czy fizyczna - czy masz prawo to zrobić? Z jednej strony tak, to dla dobra ogółu, ale z drugiej strony - osoba cierpi, nie mogąc dopuścić się tego haniebnego czynu? Ale powiedzmy, że to pytanie typu "albo-albo" - zabić mordercę czy nie? Czy dlatego Pan daje nam rozeznanie, wiedzę i mądrość, abyśmy przyjrzeli się osobie i zrozumieli, czy jest w stanie zmienić los na lepsze? Ale podsumowując, router login 192.168.l.l.link/ musisz albo zabić tę osobę, aby uratować miliony, ale jednocześnie splamić się grzechem, czy nie, z powodów moralnych czy czegoś w tym stylu? Przepraszam za literówkę i zamieszanie, napisałem to późno i proszę o odpowiedzi. Dziękuję. I got it,... |