Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cud spotkania po latach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
24-12-2025 05:08Marekch2 (2 punktów)Cud spotkania po latach
Dzień dobry wszystkim
Mam takie proste temat, aczkolwiek szukam również prostego wyjaśnienia racjonalnego.
Koleżanka ubiera się że dzięki Bogu spotkała dawno nie widzianą koleżankę którą kiedyś obraziła.
Męczyło ją to przez długi czas i w czasie kiedy postanowiła ją przeprosić, przypadkowo w teatrze, gdzie nastąpiło spotkanie rozmowa i przeproszenie.
Uważa że siła wyższa lub bóg sprawiła, że jeśli Bóg postawił tą koleżankę na jej drodze aby pomóc jej sprostać procesowi przeproszenia i zadośćuczynienia.
Dla niej , jest to wielki cud spełnienie modlitwy. Proces został zakończony.
Cud , bo to nie możliwe aby to stało się przypadkowo, bo nigdy się tak spotkały

Mieszkają w jednym średnim mieście, pracują w jednej branży ale prowadzą różne niezależne firmy. Proces przpraszania trwa 7 miesięcy. Tyle wiem.

Nie chcę sugerować mojego wyjaśnienia.
Ciekawy jestem na Wasze spostrzeżenia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marekch2 (2 punktów)
>Dzień dobry wszystkim
>Mam takie proste temat, aczkolwiek szukam również prostego wyjaśnienia racjonalnego.
>Koleżanka ubiera się że dzięki Bogu spotkała dawno nie widzianą koleżankę którą kiedyś obraziła.
>Męczyło ją to przez długi czas i w czasie kiedy postanowiła ją przeprosić, przypadkowo w teatrze,
>gdzie nastąpiło spotkanie rozmowa i przeproszenie.
>Uważa że siła wyższa lub bóg sprawiła, że jeśli Bóg postawił tą koleżankę na jej drodze aby pomóc
>jej sprostać procesowi przeproszenia i zadośćuczynienia.
>Dla niej , jest to wielki cud spełnienie modlitwy. Proces został zakończony.
>Cud , bo to nie możliwe aby to stało się przypadkowo, bo nigdy się tak spotkały
>Mieszkają w jednym średnim mieście, pracują w jednej branży ale prowadzą różne niezależne firmy.
>Proces przpraszania trwa 7 miesięcy. Tyle wiem.
>Nie chcę sugerować mojego wyjaśnienia.
>Ciekawy jestem na Wasze spostrzeżenia.

Moja odpowiedź
Zwykły zbieg okoliczności i pytanie:
Jeśli byś się nie modliła na kolanach o możliwość spotkania, to też byś spotkała tą osobę w teatrze?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365