Lekkie preludium'Fizycy nowocześni', ci od 100 lat powiedzmy, uparli się tworzyć coraz to śmieszniejsze twory, zjawy, cechy, które nie mają racji bytu, ni sensu (pamiętamy: zdrowy rozsądeczek...).

a. relatywizm - zrobili sobie jakiś czas fikcyjny,
a nawet całą i nibygeometrię czasoprzestrzenną

b. kwantowe spiny: 1/2, 3/2, itd
totalnie nielogiczne pierdoły;
latające fotony, no i inne takie cudeńka... antymateria, i parodia EPR na deser.
i finalnie:
c. w jądrowej stworzyli sobie całe mnóstwo nowych pierdółek:
całkiem nowe siły - jądrowe, kwarki, gluony, neutrina, ... i pewnie z 50 więcej!
Mnie to nie rusza specjalnie,
no może jedynie z uwagi na zdrowie:
człek ze śmiechu też może wykitować. hahaha!
----------------------
Finalizuję,bo szkoda czasu.Chodzi o to że... te rozpady jąder,
z którymi ćpanowie nie dali rady dojść do porządku - pomimo 100 lat prób, badań, testów!
no dobra - powiem wprost:
siły magnetyczne nie są zachowawcze,

)))))))))
A to głównie stanowi/ło problem,
i tylko dlatego wymyślono całe to zoo cząstek i niebytów rozmaitych;
i z neutrinami na czele!,
które rzekomo kradną nam energię... i speedalają w siną dal! ? L)()*()&(&
Nooooooooooo, chłopcy - aż tak się... osrać - i stać tak przez 100 lat!,
no, nie... to już 'lekka' przesada.
Pani Skłodowska umrze drugi raz - ze śmiechu!
