 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-03-2022 01:16 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Kradzież idei | Dawno temu wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora lecz trzeba uzyskać jego zgodę za wynagrodzeniem, bo autor musi być wynagrodzony, aby zyskać motywację i możliwości do stworzenia kolejnej idei.
Motywacja i możliwości dla nowej idei jako uzasadnienie karania kopiowania cudzej idei bez zgody.
Ale jaka dokładnie motywacja i jakie dokładnie możliwości potrzebne są do stworzenia nowej idei, czy ona powstanie i jaka będzie jej wartość?
Czy należy to brać pod uwagę czy należy zaufać, że pierwotni ludzie już dawno temu znaleźli wszystkie odpowiedzi i bezwarunkowo poszukiwać zgody autora?
Wychowani w określonej kulturze, będziecie mieli dla mnie tylko jedną odpowiedź i tą odpowiedzią będą zaprogramowane u Was emocje. W obliczu emocji nie ma alternatywy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Dawno temu wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora lecz trzeba uzyskać jego zgodę za wynagrodzeniem, bo autor musi być wynagrodzony, aby zyskać motywację i możliwości do stworzenia kolejnej idei. nasz bóg liberalizm występuje w 3 osobach- indywidualizm, wolność, własność- jest glupi. Swiatem rządzą prawa fizyki (chyba że znasz inne, jakie?) W fizyce wszystko ma przyczynę a więc nie ma JA ani wolnej woli, wszystko jest zdeterminowane a wiec i nowa IDEA ma poczatek w WIELKIM WYBUCHU, my jesteśmy tylko jego trwaniem
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Byt kształtuje świadomość. Jeżeli dziecku nie zapewnisz dobrych warunkow rozwój, dobrobytu i wzorców to wyrośnie z niego prymitywny człowiek, myślący i działający prymitywnie, który nie będzie zdolny do złożonych działań w związkach z innymi ludźmi i niezdolny do złożonych osiągnięć.
Wszystko co ma dla nas wartość jest złożone i stworzenie tego wymaga od wszystkich złożonej kooperacji.
Mam w ogóle taką hipotezę o złożoności osobliwości fizycznej, mówiąca o tym, że bardziej złożona osobliwości ma zawsze wyższą energię.
Podobnie jak z dziećmi jest z rozwojem naukowców.
Wydatkowanie energii na innego człowieka kosztuje utratę własnej energii, biedę i osobistą redukcję. Gdzieś musi być granica pomiędzy rozwojem innych ludzi i własnym rozwojem.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Byt kształtuje świadomość. to jest genialne, nie ma JA, ani wolnej woli, jest BYT, który kształtuje świadomość. To że ktoś coś wymyśli nie zalezy od niego tylko od BYTU. A że np Żydzi maja nalepszy byt, najbardziej zbliżony do raju (są wspolnotą a nie jak u nas, indywidualną jednostką) mają najlepszą świadomośc i idee.
jaki BYT ma chłop pańszczyźniany, niewolnik? dlatego świadomość mial niewolną, choć na pewno wielu z nich było z genów (potencjał) Einsteinami, Newtonami, Kopernikami, Skłodowską. Zwalanie że jesteśmy glupi, my polacy, jest glupie, byt ksztaltuje swiadomośc, a na byt najwiekszy wplyw maja patoelity (PiS znacznie podniósł place minimalną, a wiec nasz BYT)
przyjdą liberałowie z nowym "balcerowiczem" BYT upadnie, miliony bezrobotnych, bezdomnych emigrujących, a ci co zostaną będą tylko odtwarzać to co wymyślą w USA, Niemczech. Liberalizm to upadek, powolna śmierć
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora lecz trzeba uzyskać jego zgodę za wynagrodzeniem, bo autor musi być wynagrodzony, aby zyskać motywację i możliwości do stworzenia kolejnej idei. Takie zabezpieczenie motywuje wynalazcę potencjalnego, a konkretniej: każdego istnienia tego mechanizmu świadomego.
cr
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora lecz trzeba uzyskać jego zgodę za wynagrodzeniem, bo autor musi być wynagrodzony, aby zyskać motywację i możliwości do stworzenia kolejnej idei. >Takie zabezpieczenie motywuje wynalazcę potencjalnego, a konkretniej: każdego istnienia tego mechanizmu świadomego. wynalazcę determinują kobiety, powinny być tym "zabezpieczeniem", ale nie kazda chce oddac sie "poecie"
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >wynalazcę determinują kobiety, powinny być tym "zabezpieczeniem", ale nie kazda chce oddac sie "poecie"
Kobiety są ludźmi, mają własne uczucia i są wynalazcami. Może tworzyłyby lepsze idee gdyby nie musiały zajmować się dziećmi.
Współczesny kapitalizm skutecznie redukuje dzietność więc kto wie?
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>wynalazcę determinują kobiety, powinny być tym "zabezpieczeniem", ale nie kazda chce oddac sie "poecie" >Kobiety są ludźmi, mają własne uczucia i są wynalazcami. Może tworzyłyby lepsze idee gdyby nie musiały zajmować się dziećmi. kobiety są determinowane przez dzieci tylko nie co "rok prorok", wtedy stają sie niewolnicami, ale jakby tak, jak w raju, co 7 lat, to dzieci je determinuja pozytywnie, wtedy są szczęśliwe, wyluzowane i najbardziej twórcze
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Bardzo płytki ten twój osąd kobiet. Przeczytać twoich wpisów trochę, to właściwie ta sama narracja którą stosowali i stosują ojcowie kościoła, i ta sama, którą znajdziesz w encyklikach JPII. Ta mentalność u progu pierwszej ćwiartki XXI wieku pasuje do wiejskiego proboszcza, co u Dziwisza religii się uczył. Tylko pozazdrościć, że jeszcze w klawisze trafiasz. Dużych liter nie używasz z braku koordynacji ruchów? Druga ręka za bardzo się trzęsie? Aktorka Hedy Lamarr, znana m.in. z ról w "Algierze" czy "Ekstazie", opracowała system sterowania torpedą przy użyciu fal radiowych. Stworzyła technologię rozpraszania widma sygnału z przeskokiem częstotliwości. Wówczas ten wynalazek był zbyt skomplikowany i wojsko go nie wykorzystało. Po raz pierwszy został zastosowany w czasie kryzysu kubańskiego. Pomysł dał podwaliny do stworzenia tego, co dziś doskonale znamy jako Wi-Fi. www.austri(*)dff29bacf311ec80f2d1cee496b952
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Bardzo płytki ten twój osąd kobiet. bo to jest proste (plytkie), GEN jest naszym panem, nie masz innego. Determinizm jest prosty (płytki)
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Bardzo płytki ten twój osąd kobiet. Przeczytać twoich wpisów trochę, to właściwie ta sama narracja którą stosowali i stosują ojcowie kościoła, i ta sama, którą znajdziesz w encyklikach JPII. >Ta mentalność u progu pierwszej ćwiartki XXI wieku pasuje do wiejskiego proboszcza, co u Dziwisza religii się uczył. Tylko pozazdrościć, że jeszcze w klawisze trafiasz. Dużych liter nie używasz z braku koordynacji ruchów? Druga ręka za bardzo się trzęsie?
Przy czym okrągły leci na racjonalistkę i to nie jest jego ogólny stosunek do kobiet tylko część flirtu z racjonalistką.
Przejrzyj wpisy okrągłego do racjonalistki, w nich wszystkich gdzieś tam przewija się sex i ja to rozumiem.
Człowiek musi dawać sygnały żeby coś mogło się wydarzyć. Na pewno nie raz flirtowałes i wiesz co kaman.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Przy czym okrągły leci na racjonalistkę To dobrze o nim świadczy, że potrafi docenić inteligencję kobiet. >Człowiek musi dawać sygnały żeby coś mogło się wydarzyć. Na pewno nie raz flirtowałes i wiesz co kaman. Flirtujesz ze mną? Nie bez powodu pytam, niejednokrotnie już mi sygnały wysyłałeś.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Flirtujesz ze mną? Nie bez powodu pytam, niejednokrotnie już mi sygnały wysyłałeś.
Wiem, że muszę być przychylny innym ludziom. Mogę z nimi pokłócić o władzę, własność czy hajs ale ostatecznie muszę dbać o to, żeby innym działo się dobrze, bo moje dobro jest w związku z tym.
Więc wpierw sobie nagadamy ale potem, mimo wszystko jakoś się porozumiemy i znajdziemy wspólne rozwiązanie.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Bardzo płytki ten twój osąd kobiet. Hedy Lamarr, znana m.in. z ról w "Algierze opracowała system sterowania torpedą przy użyciu fal radiowych. Stworzyła technologię rozpraszania widma sygnału z przeskokiem częstotliwości. w raju, dziewczyna, dopóki nie zaszła w ciążę, chodziła na polowanie z mężczyznami
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Takie zabezpieczenie motywuje wynalazcę potencjalnego
Idee mają różny wymiar wpływu na ludzkie życie, niektóre bardzo silnie je determinują inne w niewielkim stopniu.
Prymitywne prawo, zapewne rzymskie, związujące wykorzystanie idei z wolą jej autora jest nieodpowiednie dla interesu współcześnie złożonego społeczeństwa.
Z takim prawem spoeczenstwem rządzi przypadek.
Idea winna być wynagrodzona adekwatnie do energii wkładu ale nie ponadto.
Prostackie prawa nie mogą regulować potężnie złożonych stosunków społecznych.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
|  | | szarley (54913 punktów) | >Jeżeli dziecku nie zapewnisz dobrych warunkow rozwój, dobrobytu i wzorców to wyrośnie z niego prymitywny człowiek, myślący i działający prymitywnie, który nie będzie zdolny do złożonych działań w związkach z innymi ludźmi i niezdolny do złożonych osiągnięć.
Przykład Hamerlicząt wychowywanych na prymitywne socjopatyczne bestie, przez "tatusia" który zapewnia im nędzę i brak uwagi Dobrze, że Gemeine dba o ich edukację i płaci Kindergeld
>>Takie zabezpieczenie motywuje wynalazcę potencjalnego >Prymitywne prawo, zapewne rzymskie, Mogolsko - keczuańskie ZXnów debilu piszesz o rzeczach na których się kompletnie nie znasz
>Idea winna być wynagrodzona adekwatnie do energii wkładu ale nie ponadto.
Rozważ czysto teoretycznie: Wyobraź sobie debilu, naukowca, który po 10 latach pracy wynajdzie lekarstwo na łysienie Wyobraź sobie debilu, naukowca, który po roku pracy wynajdzie lekarstwo na raka
Ten pierwszy powinien dostać więcej?
>Prostackie prawa nie mogą regulować potężnie złożonych stosunków społecznych. Skończ pipcyć o rzeczach o których nie masz pojęcia
W podtekście każdego twojego wpisu jest to, żeby intelektualna własność nie była chroniona, a złodziej mógł dowolnie i bezkarnie kraść. Od 10 lat postulujesz raj dla złodziei cwaniaków wyłudzaczy i szantażystów
Widać,że niczego pożytecznego w życiu nie zrobiłeś
Wartość pomysłu wynika tylko z jednego : z jego przydatności i społecznej korzyści
KIEDY WRESZCIE OSZUŚCIE PRZEPROSISZ, ŻE KOŃCZYŁEŚ EKONOMICZNE STUDIA KIEDY WRESZCIE OSZUŚCIE PRZEPROSISZ, ŻE KOŃCZYŁEŚ EKONOMICZNE STUDIA KIEDY WRESZCIE OSZUŚCIE PRZEPROSISZ, ŻE KOŃCZYŁEŚ EKONOMICZNE STUDIA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Dobrze, że Gemeine dba o ich edukację i płaci Kindergeld
Nie ma żadnego Gemeinde. Cwaniaki rządzą światem i zmuszają biedotę, żeby w przymusowych podatkach sfinansowała Muskowi kolejną fabrykę, z której wyjadą dotowane samochody dla "elity".
>Ten pierwszy powinien dostać więcej? Więcej dostanie ten, któremu inni więcej zapłacą za prawo do produkcji leku.
On też powinien zapłacić wyższy podatek od wartości swojej posiadłości.
I W ŻADNYM RAZIE nie może to być ten wasz oszukańczy podatek dochodowy, bo cwaniaki nie uzyskują żadnych dochodów, zaliczając cały swój dobrobyt do kosztów uzyskania przychodu i okazuje się, że pałace, jachty, wielkie posiadłości, luksusowe samochody są nagle kosztem tej idei, które robol tyrający w Amazonie od świtu do nocy za minimalną musi ponieść.
Podatek DOCHODOWY jest skrajnie NIEMORALNY!
TO JEST ELITARNE ZLODZIEJSTWO WSPARTE FAŁSZYWYMI IDEAMI SPOŁECZNYMI!!!
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Ten pierwszy powinien dostać więcej? >Więcej dostanie ten, któremu inni więcej zapłacą za prawo do produkcji leku. Dokładnie i wkład pracy nie ma znaczenia. liczy się efekt pracy
>On też powinien zapłacić wyższy podatek od wartości swojej posiadłości. A co ma z tym wspólnego posiadłość?
Pisz po polsku Jeśli pomysł jest więcej wart, zapłaci więcej, tak jest teraz. W Polsce płaci się 33% od wartości pomysłu
>I W ŻADNYM RAZIE nie może to być ten wasz oszukańczy podatek dochodowy, bo cwaniaki nie uzyskują żadnych dochodów, Tak, wiem ty nie płacisz podatku
>Podatek DOCHODOWY jest skrajnie NIEMORALNY! Pisałeś to już tysiące razy, tylko uzasadnić nie poradzisz Przykład dwóch robotników z jednej taśmy, z których jeden ma płacić podatki na drugiego Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jeśli pomysł jest więcej wart, zapłaci więcej, tak jest teraz. W Polsce płaci się 33% od wartości pomysłu
Czyli Gates płaci w Polsce 33% wartości Windowsa i pewnie jeszcze rocznie?
Ty kłamliwy dziadu, bo jak Cię inaczej nazwać!?
Stworzyliście potężnie zawiły system podatkowy używając do jego oznaczeń fałszywych określen przez co zwykły robol tyrający w Amazonie od świtu do nocy za minimalną, sikający do plastikowej butelki z braku przerwy w pracy, nic z niego nie pojmuje i sądzisz, że Cię to uprawnia do publicznego kłamstwa w żywe oczy?
Bo w tym nieprzypadkowo niezrozumiałym świecie, pełnym fałszu, wyzysku i zła nikt na twoje kłamstwa nie zareaguje.
Nawet bez sprawdzania wiem, że w kwestii tych 33% wartości posiadłości CAŁKOWICIE KŁAMIESZ!
Nie ma w tym nawet promila prawdy.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Jeśli pomysł jest więcej wart, zapłaci więcej, tak jest teraz. W Polsce płaci się 33% od wartości pomysłu >Czyli Gates płaci w Polsce 33% wartości Windowsa i pewnie jeszcze rocznie?
Mowa jest o wartości pomysłu Znów ucieczka tępego idioty w zmianę tematu
Rozumiesz kretynie własne słowa?
>Ty kłamliwy dziadu, bo jak Cię inaczej nazwać!? Ty kłamliwy dziadu, bo jak Cię inaczej nazwać!?
>Stworzyliście potężnie zawiły system podatkowy My czyli kto, debilu?
>przez co zwykły robol tyrający w Amazonie od świtu do nocy za minimalną, sikający do plastikowej butelki z braku przerwy w pracy,
Z czego żyje Sonia skoro stać ją na wakacje w Peru? Nie jest "robolem" Z CZEGO ŻYJE ZWOLENNIKU JAWNOŚCI, Z AKCJI WONOWII CZY PROSTYTUCJI !
>Bo w tym nieprzypadkowo niezrozumiałym świecie, pełnym fałszu, wyzysku i zła nikt na twoje kłamstwa nie zareaguje.
Moje kłamstwa, to moralne ścierwo? Pisałeś o ty, że żyję z przestępstwa, to jest prawda?
Pisałeś, że nie stać cię na podróż do sąsiedniego miasta pisałeś o pracy w dzień po zawale serca Pisałeś o moich złotych klamkach
Ty psi chuju, jakie kłamstwo mi zarzucasz
ZACYTUJ jedno moje kłamstwo psi chuju
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | I co dalej kłamliwy dziadu pozbawiony godności? Najpierw zmieniłeś temat a teraz klasyczna hamerlikowska UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Idea winna być wynagrodzona adekwatnie do energii wkładu ale nie ponadto. To już lepiej adekwatnie do ilości energii dzięki tej idei zaoszczędzonej.
cr
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Idea winna być wynagrodzona adekwatnie do energii wkładu ale nie ponadto. >To już lepiej adekwatnie do ilości energii dzięki tej idei zaoszczędzonej.
No tak. Zdecydowanie.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
 | | Rowerex (859 punktów) | >>wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora lecz trzeba uzyskać jego zgodę za wynagrodzeniem, bo autor musi być wynagrodzony, aby zyskać motywację i możliwości do stworzenia kolejnej idei. >Takie zabezpieczenie motywuje wynalazcę potencjalnego, a konkretniej: każdego istnienia tego mechanizmu świadomego.
Tyle, że nie ma wyłącznie stron dobrych - do pewnego momentu jest fajnie, a potem górę biorą strony złe, dążące do absurdu.
Patentuje się teraz wszystko na potęgę, a patenty oczywiście się chroni, ale już nie tylko celem "przypisania patentu wynalazcy, co by we wszelaki sposób wynagrodzić jego pomysłowość", ale patenty chroni się tajemnicą lub nie wyraża się zgody na ich wykorzystanie, co rodzi wszelkie problemy - od blokady rozwoju technologicznego - np. patenty trzyma się politycznie "w zamrażarce" na czasy gdy dadzą największe zyski - aż do absurdów, kiedy to patentuje się tak wiele szczegółów, że każdy nowy patent nieuchronnie musi zawierać inne patenty, za które trzeba komuś tam zapłacić, co w sumie czyni patentowanie wynalazku kompletnie nieopłacalnym, łącznie z porzucaniem wynalezionej idei choćby nie wiadomo jak była potrzebna...
Z jeszcze innej strony - nie pamiętam szczegółów, ale jako pracownik nie mogę sobie opatentować czegoś, co wymyśliłem w związku ze swoją pracą, nawet siedząc w domu i wymyślając, bo patent nie jest mój, tylko należy do pracodawcy (chyba jest taka klauzula w jakimś załączniku do umowy). Jeżeli bym coś opatentował, to pracodawca ma wielkie szanse udowodnić, że pracownik mógł opracować wynalazek tylko dlatego, że miał do dyspozycji wiedzę i sprzęt pracodawcy, zatem bez pracodawcy nie byłoby patentu pracownika, zatem patent do pracownika nie należy...
Wielkie koncerny coraz częściej niczego nie wymyślają, tylko kupują tych, którzy coś wymyślili, kupują ich razem z ich patentami, przejmując patenty i zarabiając na nich. A ten kto naprawdę to wymyślił, wszelkimi sposobami zostanie obłupiony, a czasem będzie żałował, że coś wymyślił, bo nic z tego niema.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Bo prawo patentowe podobnie do prawa własności nie istnieje w interesie społecznym lecz w interesie waskiej grupy zmówionych cwaniakow.
Wciąż to powtarzam.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Bo prawo patentowe
O którym nie masz pojęcia
>podobnie do prawa własności nie istnieje w interesie społecznym lecz w interesie waskiej grupy zmówionych cwaniakow.
Ty idioto.
Społeczeństwo nie zyskuje na nowych konstrukcjach, na nowych lekach?
Ty megaidioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>podobnie do prawa własności nie istnieje w interesie społecznym lecz w interesie waskiej grupy zmówionych cwaniakow. >Ty idioto. >Społeczeństwo nie zyskuje na nowych konstrukcjach, na nowych lekach? Zyskuje, ale na ich wykorzystaniu, nie przed wykorzystaniem chronieniu. (To tyle o idiotach.)
cr
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>(To tyle o idiotach.) jesteśmy zdeterminowani, szarleyowi podczas jego przyjścia na świat, coś poszło nie tak, niedotlenienie. mimo staran rodziców, dlugoletniej rehabilitacji, nie wszystko dalo sie odratować W raju wszyscy wszystko o sobie wiedzieli co skutkowalo tym, że wszyscy staraliby sie pomoc, z drugiej strony tolerowali nienormalości
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>(To tyle o idiotach.) > jesteśmy zdeterminowani, szarleyowi podczas jego przyjścia na świat, coś poszło nie tak, niedotlenienie. mimo staran rodziców, dlugoletniej rehabilitacji, nie wszystko dalo sie odratować
Poczytaj swoje hamer-debilizmy o raju, puknij się w głowę pyrlikiem, a potem pisz o innych
>W raju wszyscy wszystko o sobie wiedzieli To wracaj do tego raju i nie zawracaj głowy pipceniem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Społeczeństwo nie zyskuje na nowych konstrukcjach, na nowych lekach? >Zyskuje, ale na ich wykorzystaniu, nie przed wykorzystaniem chronieniu.
Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. Zajdzie jedno z dwóch zjawisk 1 Pomysłodawca włoży wiele wysiłku w utrzymanie tajemnicy wynalazku, że w praktyce stworzy monopol na jego wytwarzanie - społeczeństwo traci na monopolach
albo
2 Nie mając szans na zysk, nikt nie podejmie intelektualnego wysiłku, ani nie zainwestuje pieniędzy w badania - społeczeństwo straci na braku pomysłu
>(To tyle o idiotach.) Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy
Wyobraź sobie sytuację w której zespół ludzi pracuje latami nad jakimś wynalazkiem, inwestuje w tę pracę czas i środki. Załóżmy że firma inwestuje w badania np 10 milionów złotych i trzy lata pracy 10-osobowego zespołu spodziewając się zarobić 100 milionów dla firmy z założeniem obfitej premii dla zespołu, załóżmy po pół miliona na osobę
Kiedy trzeba już tylko napisać sprawozdanie to każdy, kto wyniesie pomysł do konkurencji sprzeda go za 2 miliony
Wg idioty to jest uczciwe i takiego złodzieja nie wolno ukarać.
Czy przy takim prawie, ktoś podejmie ryzyko inwestycji w badania?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Społeczeństwo nie zyskuje na nowych konstrukcjach, na nowych lekach? >>Zyskuje, ale na ich wykorzystaniu, nie przed wykorzystaniem chronieniu. >Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek?
cr
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>>Społeczeństwo nie zyskuje na nowych konstrukcjach, na nowych lekach? >>>Zyskuje, ale na ich wykorzystaniu, nie przed wykorzystaniem chronieniu. >>Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. >A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? > cr
Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. >>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania.
cr
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. >>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników >Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania.
I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów sił i środków jak dziś. Wtedy się dało, dziś nie.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów sił i środków jak dziś. Wtedy się dało, dziś nie. oplata za ochrone pomysłu to mln $ rocznie
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>> Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić. >>>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >>>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników >>Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania. >I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów A niby co nakłady na dokonanie wynalazku mają do możliwości wykorzystania go?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>>> Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić.>>>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >>>>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników >>>Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania. >>I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów >A niby co nakłady na dokonanie wynalazku mają do możliwości wykorzystania go?
Nijak Niemniej, nikt nie będzie podejmował pracy nad wynalazkiem bez szansy na zysk
Tym bardziej, im więcej wysiłku trzeba w wynalazek włożyć, a czasy wynalezienia koła przez jaskiniowego mądralę należą do przeszłości
Dawniej epokowe wynalazki były sutkiem chwilowego olśnienia, dziś małe kroczki wymagają potężnego nakładu sił
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>> Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić.>>>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >>>>>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników >>>>Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania. >>>I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów >>A niby co nakłady na dokonanie wynalazku mają do możliwości wykorzystania go? >Nijak Podsumowując nasz spór: nie ochrona wynalazku warunkuje wykorzystanie go.
>Niemniej, nikt nie będzie podejmował pracy nad wynalazkiem bez szansy na zysk Też niekoniecznie, bo skąd się wzięło koło?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>>>>> Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić.>>>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek? >>>>>>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników >>>>>Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania. >>>>I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów >>>A niby co nakłady na dokonanie wynalazku mają do możliwości wykorzystania go? >>Nijak >Podsumowując nasz spór: nie ochrona wynalazku warunkuje wykorzystanie go.
Wprost przeciwnie. Nie ochrona wynalazku warunkowała wykorzystanie go w przeszłości, ochrona wynalazku warunkuje pracę nad wynalazkiem dzisiaj
>>Niemniej, nikt nie będzie podejmował pracy nad wynalazkiem bez szansy na zysk >Też niekoniecznie, bo skąd się wzięło koło?
Inne czasy inne wynalazki, inny nakład pracy nad wynalazkami
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >ochrona wynalazku warunkuje pracę nad wynalazkiem dzisiaj
I to chamskie, bo wrogie społeczeństwu, manipulatywne nazywanie nieopodatkowanego prawa własności do czynności wytwórczych, podlegającego państwowej, przymusowej egzekucji "ochroną wynalazku"!
Ten sam chamski trik psychologiczny jaki stosuje się już przy nazywaniu podatku od konsumpcji podatkiem od wartości dodanej, czy podatek od pracy podatkiem dochodowym.
Same oszustwa ideologiczne i za grosz uczciwości.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>ochrona wynalazku warunkuje pracę nad wynalazkiem dzisiaj >I to chamskie, bo wrogie społeczeństwu, manipulatywne nazywanie nieopodatkowanego prawa własności do czynności wytwórczych, podlegającego państwowej, przymusowej egzekucji "ochroną wynalazku"!
Pisz po polsku Co to jest nieopodatkowane prawo własności, w przypadku patentu? I co to jest nieuznawanie własności?
Nie rozumiem twojego języka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>>> Nie wykorzystasz wynalazku, jeśli nie będziesz go chronić.> >>>A pomyśl o kole, niewykorzystany ten wynalazek?> >>>>>>Nie przypuszczam, aby nad tym wynalazkiem pracowano latami w zespole opłacanych pracowników> >>>>>Odniosłam się do związku wykorzystania wynalazku z jego ochroną, nie z okolicznościami jego powstania.> >>>>I nie uwzględniłaś podstawowej różnicy. W prehistorii wynalazki nie wymagały takich nakładów> >>>A niby co nakłady na dokonanie wynalazku mają do możliwości wykorzystania go?> >>Nijak> >Podsumowując nasz spór: nie ochrona wynalazku warunkuje wykorzystanie go.> Wprost przeciwnie.> Nie ochrona wynalazku warunkowała wykorzystanie go w przeszłościNasz spór chyba wynika z innego rozumienia pojęcia "wykorzystanie wynalazku": dla mnie to wdrożenie pomysłu, dla ciebie odcinanie kuponów przez wynalazcę. > ochrona wynalazku warunkuje pracę nad wynalazkiem dzisiaj Dokładnie to pisałam wczoraj.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Podsumowując nasz spór: nie ochrona wynalazku warunkuje wykorzystanie go. >>Wprost przeciwnie. >>Nie ochrona wynalazku warunkowała wykorzystanie go w przeszłości >Nasz spór chyba wynika z innego rozumienia pojęcia "wykorzystanie wynalazku": dla mnie to wdrożenie pomysłu, dla ciebie odcinanie kuponów przez wynalazcę.
Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować, jeśli nikt nie będzie pracował nad wynalazkami, to nie będzie czego wdrażać. A warunkiem pracy jest jej opłacalność, czyli w dzisiejszych czasach ochrona.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować,Najpierw musi ów wynalazek powstać, pytanie czy jako efekt pracy. A raczej nie, bo to, co na rzecz wynalazku dokonać się musi, to powstanie rozwiązania będącego zaspokojeniem konkretnej potrzeby, na co nie mamy bezpośredniego wpływu. > warunkiem pracy jest jej opłacalnośćBardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości. Więc i tu widać, że praca na rzecz wynalazczości nie chce się potwierdzić. > jeśli nikt nie będzie pracował nad wynalazkamiWynalazkom matkują potrzeby... 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować,> Najpierw musi ów wynalazek powstać, pytanie czy jako efekt pracy.Różnie bywa, czasem jest to efekt chwilowego olśnienia, ale o wiele częściej nad wynalazkiem trzeba długo pracować i rzadko jest efektem pracy jednego człowieka. Do tego dochodzą czasami kosztowne i czasochłonne testy, zwłaszcza kiedy wynalazek dotyczy poprawy bezpieczeństwa ludzi. Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealny > A raczej nie, bo to, co na rzecz wynalazku dokonać się musi, to powstanie rozwiązania będącego zaspokojeniem konkretnej potrzeby, na co nie mamy bezpośredniego wpływu.Jeśli znam problem, pracuję nad jego rozwiązaniem > >warunkiem pracy jest jej opłacalność> Bardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości.Czyli bardziej opłaca się marchewka > Więc i tu widać, że praca na rzecz wynalazczości nie chce się potwierdzić.> >jeśli nikt nie będzie pracował nad wynalazkami> Wynalazkom matkują potrzeby...  Rzadko się zdarza ktoś, kto chce zaspokoić cudze potrzeby za darmo. Zwłaszcza jeśli musi w to zaspokojenie potrzeb sporo zainwestować.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować,> >Najpierw musi ów wynalazek powstać, pytanie czy jako efekt pracy.> Różnie bywa, czasem jest to efekt chwilowego olśnienia, ale o wiele częściej nad wynalazkiem trzeba długo pracowaćDlaczego twierdzisz, że trzeba, czy to ktoś jest zawodowym wynalazcą i z racji tej profesji musi?  > Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealnyWięc do kosza idzie nie tyle praca, co wysiłki: wysiłki niedoszłych wynalazców.  > Jeśli znam problem, pracuję nad jego rozwiązaniemSama taka deklaracja nikogo nie uczyniła wynalazcą. > >>warunkiem pracy jest jej opłacalność> >Bardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości.> Czyli bardziej opłaca się marchewkaSerio sięgnąłbyś po marchewkę za cenę oberwania kijem?  Poza tym nie między kijem a marchewką wybieramy, a między opłacalnością, a jej brakiem, analizując położenie i wynalazcze dokonania niewolników. Którym - dodam tytułem przypomnienia - za opłacalność robi uniknięcie kija, czyli silniejsza niż marchewka motywacja. > Rzadko się zdarza ktoś, kto chce zaspokoić cudze potrzeby za darmo.To zależy od kosztów, bywa, że uchylenie się od takiej pomocy jest czystą złośliwością, zresztą w razie zagrożenia życia jest nawet przestępstwem. Działa to w myśl ogólniejszej zasady, że jeśli znam sposób by pomóc, powinnam to zrobić i nie ma powodu by wynalazczość była tu wyjątkiem.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>>Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować,> >>Najpierw musi ów wynalazek powstać, pytanie czy jako efekt pracy.> >Różnie bywa, czasem jest to efekt chwilowego olśnienia, ale o wiele częściej nad wynalazkiem trzeba długo pracować> Dlaczego twierdzisz, że trzeba, czy to ktoś jest zawodowym wynalazcą i z racji tej profesji musi? Przełóż to na polski > >Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealny> Więc do kosza idzie nie tyle praca, co wysiłkijaka różnica? > >Jeśli znam problem, pracuję nad jego rozwiązaniem> Sama taka deklaracja nikogo nie uczyniła wynalazcą.Nie uczyniła > >>>warunkiem pracy jest jej opłacalność> >>Bardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości.> >Czyli bardziej opłaca się marchewka> Serio sięgnąłbyś po marchewkę za cenę oberwania kijem?  Nie > Poza tym nie między kijem a marchewką wybieramy, a między opłacalnością, a jej brakiem,Dokładnie. Wolę marchewkę, niż jej brak > analizując położenie i wynalazcze dokonania niewolników. Którym - dodam tytułem przypomnienia - za opłacalność robi uniknięcie kija, czyli silniejsza niż marchewka motywacja.Skoro niewolnicy nie wykazywali się kreatywnością większą niż ludzie wolni, motywowani marchewką, więc wniosek, że silniejszą motywacją jest marchewka niż brak kija > >Rzadko się zdarza ktoś, kto chce zaspokoić cudze potrzeby za darmo.> To zależy od kosztów, bywa, że uchylenie się od takiej pomocy jest czystą złośliwością,Bywa. Cóż stąd?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>Aby wdrożyć wynalazek, najpierw trzeba nad nim pracować,> >>>Najpierw musi ów wynalazek powstać, pytanie czy jako efekt pracy.> >>Różnie bywa, czasem jest to efekt chwilowego olśnienia, ale o wiele częściej nad wynalazkiem trzeba długo pracować> >Dlaczego twierdzisz, że trzeba, czy to ktoś jest zawodowym wynalazcą i z racji tej profesji musi? > Przełóż to na polskiNapisałeś, że trzeba, więc pytam skąd ci się wziął ten pomysł z przymusem, czy ktoś musi być wynalazcą? > >>Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealny> >Więc do kosza idzie nie tyle praca, co wysiłki> jaka różnica?W rezultatach, praca to iloraz siły i drogi. > >>>>warunkiem pracy jest jej opłacalność> >>> Bardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości.> >>Czyli bardziej opłaca się marchewka> >Serio sięgnąłbyś po marchewkę za cenę oberwania kijem?  > NieTym samym twierdzisz, że bardziej opłaca się uniknąć kija.> Skoro niewolnicy nie wykazywali się kreatywnością większą niż ludzie wolni, motywowani marchewką więc wniosek, że silniejszą motywacją jest marchewka niż brak kijaAle przecież niewolnicy nie mają "braku kija", na tym ich niewolnicza sytuacja polega, że pracują, by brak kija wywołać. Co jest, jak sam uznałeś, motywacją silniejszą niż marchewka, czyli uniknięcie kija jest bardziej niż marchewka opłacalne. I mimo działania w warunkach wyższej opłacalności, niż ma to miejsce w przypadku ludzi wolnych, nie ma wielu wynalazców wśród niewolników. Ergo: wbrew pozorom to nie opłacalność nakręca wysiłki na rzecz wynalazczości. > >>Rzadko się zdarza ktoś, kto chce zaspokoić cudze potrzeby za darmo.> >To zależy od kosztów, bywa, że uchylenie się od takiej pomocy jest czystą złośliwością,> Bywa. Cóż stąd?To, co napisałam dalej, a mianowicie, że w razie zagrożenia życia jest nawet przestępstwem i że dzieje się to w myśl ogólniejszej zasady, że jeśli znamy sposób by pomóc, pomóc powinniśmy i nie ma powodu twierdzić, że wynalazczość może być wyjątkiem.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >w myśl ogólniejszej zasady, że jeśli znamy sposób by pomóc, pomóc powinniśmy i nie ma powodu twierdzić, że wynalazczość może być wyjątkiem.
Tylko wtedy, kiedy zaliczamy się do jednej grupy.
Stąd też idee o klasach społecznych i podziałach społecznych, żeby nie pomagać tylko wyzyskiwać.
Bardzo łatwo wyzyskać innych ludzi, których umyslami rządzą negatywne emocje. Dlatego najpierw potrzeba u nich obudzić te negatywne emocje a potem można z nimi robić już wszystko, co tylko się chce.
Najgorzej to pozwolić innemu człowiekowi na wybudzenie we własnym umyśle strachu, wstydu czy poczucia braku wartości. Jeżeli to mu się uda, zostajemy jego niewolnikiem.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Dlaczego twierdzisz, że trzeba, czy to ktoś jest zawodowym wynalazcą i z racji tej profesji musi? > >Przełóż to na polski> Napisałeś, że trzeba, więc pytam skąd ci się wziął ten pomysł z przymusem, czy ktoś musi być wynalazcą?A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami > >>>Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealny> >>Więc do kosza idzie nie tyle praca, co wysiłki> >jaka różnica?> W rezultatach, praca to iloraz siły i drogi.A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami > >>>>>warunkiem pracy jest jej opłacalność> >>>> Bardziej niż dostać marchewkę opłaca się uniknąć kija, a jednak to nie niewolnicy przodowali w wynalazczości.> >>>Czyli bardziej opłaca się marchewka> >>Serio sięgnąłbyś po marchewkę za cenę oberwania kijem?  > >Nie> Tym samym twierdzisz, że bardziej opłaca się uniknąć kija.A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami > >Skoro niewolnicy nie wykazywali się kreatywnością większą niż ludzie wolni, motywowani marchewką więc wniosek, że silniejszą motywacją jest marchewka niż brak kija> Ale przecież niewolnicy nie mają "braku kija", na tym ich niewolnicza sytuacja polega, że pracują, by brak kija wywołać.A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami > Co jest, jak sam uznałeś, motywacją silniejszą niż marchewka, czyli uniknięcie kija jest bardziej niż marchewka opłacalne.Nie napisałem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>Bywa też, że cała praca jest wyrzucana do kosza, bo pomysł okazał się nierealny> >>>Więc do kosza idzie nie tyle praca, co wysiłki> >>jaka różnica?> >W rezultatach, praca to iloraz siły i drogi.> A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkamiAkurat tutaj miałeś okazję wytknąć mi merytoryczny błąd, bo nie iloraz, a iloczyn.  (Dziękuję, Piotrze, za zwrócenie uwagi na ten błąd.) > A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami> A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkami> A już miałem nadzieję na merytoryczną rozmowę, a tu znów zabawa słówkamiJa miałam nadzieję na twoje zakłopotanie własnymi wtopami i dopięłam swego. > >Co jest, jak sam uznałeś, motywacją silniejszą niż marchewka, czyli uniknięcie kija jest bardziej niż marchewka opłacalne.> Nie napisałemWczoraj o 18:58 uznałeś, że za cenę oberwania kijem po marchewkę byś nie sięgał.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Niemniej, nikt nie będzie podejmował pracy nad wynalazkiem bez szansy na zysk >Też niekoniecznie, bo skąd się wzięło koło?
Stąd, zr ktoś chciał pomoc sobie, chciał rozwiązać własne problemy, rozwiązując swym wzorcem przy okazji problemy innych ludzi.
Wynalazcy natykają się na problem i szukają rozwiązania z potrzeby zrozumienia i zorganizowania świata a nie dla pałaców czy złotych medali.
O pałacach i złotych medalach mówi się w kontekście motywacji wynalazców po to, żeby usprawiedliwić prawo własności kapitalistow, którzy uwłaszczyli się także na cudzych wynalazkach.
Szarley wcale nie staje za wynalazcami lecz za inwestorami, za interesami ludzi, którzy nabywają prawo do decydowania o tym co ktoś inny wymyśli.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Szarley wcale nie staje za wynalazcami lecz za inwestorami,
Hamerlikowa to k***a Wolno tobie zmyślać wolno i mnie
jesteś intelektualnym dnem, niezdolnym do wymyślenia czegokolwiek przydatnego psim chujem pozbawiony godności
Ja coś wymyśliłem przydatnego, skoro ktoś chce mi płacić, ty wymyślasz idee mordowania ludzi i frustrujesz się, że nikt za to nie płaci
Jesteś debilem i moralną rzygowiną
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Szarley wcale nie staje za wynalazcami lecz za inwestorami, >Hamerlikowa to k***a >Wolno tobie zmyślać wolno i mnie
Co?
Zmyśliłem, że jesteś lobbystą kapitalistów?
Działającym na szkodę najemnych roboli bez mienia?
Daj spokój!
To widać, słychać i czuć.
Oszukać w tej kwestii możesz jakiś frajerow na ulicy, którzy całe życie tyrają i nic mie mają, wyjaśniających to sobie, czerpiąc ocenę z waszych przymusowych szkół państwowych, że są niższą formą życia.
Ale nie mnie.
Wiem kim jesteś i twoje manipulacje mnie nie zmylą.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Szarley wcale nie staje za wynalazcami lecz za inwestorami, >>Hamerlikowa to k***a >>Wolno tobie zmyślać wolno i mnie >Co? >Zmyśliłem, że jesteś lobbystą kapitalistów? Owszem, zmyśliłeś, tak jak i moje złote klamki, leżenie w sadzie i dochód z lichwy i oszustwa
To TY postulujesz obniżenie podatków dla właścicieli rafinerii i podniesienie dla robotników i emerytów
>Działającym na szkodę najemnych roboli bez mienia? Zmyślaj dalej
A co do roboli bez mienia, napisałeś kiedyś, że nie stać ich na wyjazd do sąsiedniego miasta, twoja córka podróżuje po czterech kontynentach, więc ODPOWIEDZ skąd ma na to pieniądze? Z akcji Wonowii?
Odpowiesz? Przyznasz się do manipulacji?
Podobnie jak z twoim "podatkiem na rzecz roboli bez mienia" Przykład robotników z jednej taśmy czeka na twoją odpowiedź
Dlaczego coś, co ma w polskim języku powszechnie zrozumiała nazwę "powszechnego dochodu podatkowego" nazywasz "podatkiem na rzecz roboli bez mienia"?
Bo jesteś manipulantem
Pisz po polsku, stosując powszechnei rozumiane definicje
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pisz po polsku, stosując powszechnei rozumiane definicjeNo tak. Tylko wtedy mógłbyś z rozmówcą łatwiej falsyfikować tezy i szybko dojść do konkluzji, a nie o to przecież tu chodzi. Chodzi o to, byś w nieskończoność swoimi emocjami karmił trolla. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To TY postulujesz obniżenie podatków dla właścicieliWydawałoby się, że z ZERA nie da się już bardziej obniżyć podatków dla właścicieli ale Wy, dzięki swojej wynalazczosci znaleźliście sposób.  Wasze państwo dotuje własność prywatną z przymusowych podatków od biedy, tzn. z podatków od pracy i konsumpcji płaconych przez ludzi, którzy niczego nie posiadają. Teraz kapitalisci nie mają już zerowych podatków w waszym systemie tylko ujemne. Panstwo dopłaca kapitalistom ściągając haracz z biedoty. Twórcy pańszczyzny czy niewolnictwa mogliby się od Was wiele nauczyć. W szczególności jak zaprezentować zniewolenie zakorzenione w przymusie egzekucyjnym pod sztandarem pełnej wolności. Takiej nazwy dla podatku od konsumpcji jak podatek od wartości dodanej to nawet Paul Joseph Goebbels by nie wymyślił, to jest najwyższych lotów sztuka propagandy. pl.m.wikipedia.org/wiki/Joseph_Goebbels
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Temat jest o patentach Znów idiota ucieka w zmianę tematu A może odniesiesz się do przykładu krów? Albo do przykładu Płocka? > >To TY postulujesz obniżenie podatków dla właścicieli> Wydawałoby się, że z ZERA nie da się już bardziej obniżyć podatków dla właścicieliWytrzeźwiej > ale Wy, dzięki swojej wynalazczosci znaleźliście sposób.  My? Zmyślaj dalej, NIE PONOSISZ MNIEJSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA TEN ŚWIAT NIŻ JA fanatyczny miłośniku tajemnic postulujący głodową eutanazję własnej matki p. ch. Ale takiego kundla wychowała takiego ma, tylko o tym nie wie. Biedna suczka > Wasze państwo dotuje..... twój Kindergeld Niemcy to TWOJE państwo nie moje Żresz ich chleb (oczywiście ujemny honor psiego chuja nie pozwoli odpowiedzieć na pytanie czy sam sobie ten chleb pieczesz, bo ja za robotę dla mnie wykonaną płacę) > Teraz kapitalisci nie mają już zerowych podatków w waszym systemie tylko ujemne.To z tego Sonia ma na podróże! > Twórcy pańszczyzny czy niewolnictwa... Hamerlik i córeczka Za jakie pieniądze Sonia podróżuje po czterech kontynentach? Przecież nie za pieniądze z pracy, bo "robola nie stać na wyjazd do sąsiedniego miasta" Odpowiesz na to pytanie kundlu? A, ucieczka syna kuwy i przypadkowego klienta, pozbawionego godności Stać cię tylko na kłamstwa o moich złotych klamkach i leżenie w sadzie. Na odpowiedź ujemny honor nie pozwala Cóż, tatuś kundel, to jakiej godności się po Krystianku spodziewać > Takiej nazwy dla podatku od konsumpcji jak podatek od wartości dodanejPrzykład dwóch robotników z jednej taśmy - ucieczka syna kundla pozbawionego honoru Współczuję Hamerlikowej (każdej) męża bez godności, sra na ciebie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Temat jest o patentach
Raczej o państwowej, przymusowej egzekucji prawa własności czynności wytwórczej dla osób o nieznanej tożsamości ludziom ograniczonych patentem, dla osób niezwiązanych żadnym podatkiem z tytułu posiadania patentu, az wreszcie dla osób których własność prywatna jest państwowo dotowana z podatków od biedy i z publicznych długów biedoty.
Wiem o czym jest wątek, bo sam go poruszyłem. Nie pouczaj mnie!
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Temat jest o patentach >Raczej o państwowej, przymusowej egzekucji prawa własności czynności wytwórczej Co to jest "własność czynności wytwórczej"?
PISZ PO POLSKU manipulancie
>dla osób o nieznanej tożsamości ludziom ograniczonych patentem, Ile razy trzeba ci, kretynie powtarzać, że patenty nie są tajne, bo jeśli właściciel patentu nie ujawni autorstwa, to nie dostanie pieniędzy? Jak chcesz kupić patent skoro nie wiesz komu zapłacić? Nadal pokazujesz, że masz gówno w czaszce.
>dla osób niezwiązanych żadnym podatkiem z tytułu posiadania patentu, Bredzisz, patenty są opodatkowane proporcjonalnie do wyceny klientów.
Nadal nie rozumiesz, o czym piszesz
Co znaczy "nieuznawanie mienia"?
Nadal nie napisałeś fanatyczny miłośniku tajemnic ile akcji Wonowii ma Sonia, skoro podróżuje po 4 kontynentach, a "robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"
Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy sam sobie chleb pieczesz, skoro mój dom inni budowali a ja im płaciłem.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Temat jest o patentach> >Raczej o państwowej, przymusowej egzekucji prawa własności czynności wytwórczej> Co to jest "własność czynności wytwórczej"?> PISZ PO POLSKU manipulancieWyłączne prawo do wytworzenia dezodorantu "duft", czy oprogramowania układu materii "Intel" systemem ruchu "Windows". Biedaku, jak Ty nic nie rozumiesz.  > Ile razy trzeba ci, kretynie powtarzać, że patenty nie są tajne, bo jeśli właściciel patentu nie ujawni autorstwa, to nie dostanie pieniędzy? Jak chcesz kupić patent skoro nie wiesz komu zapłacić?Może jacyś tam wasi sędziowie czy właściciele banków wiedzą kto za tym stoi a może nie, zwykli zjadacze chleba ograniczeni cudzym patentem znają tylko nr skrzynki pocztowej, nic poza tym. Ten stan chcesz utrzymać a ja nie chcę Ci na to pozwolić. > Bredzisz, patenty są opodatkowane proporcjonalnie do wyceny klientów.Przedstaw ten podatek, bo ja takiego w waszym systemie stosunków społecznych jeszcze nie poznałem. Więc albo go przeoczyłem w tysiącach form zmyślonych przez Was podatków pod fałszywymi nazwami albo zwyczajnie kłamiesz mi prosto w oczy, bo wasze państwo Was nauczyło, że Wam wszystko wolno.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Bredzisz, patenty są opodatkowane proporcjonalnie do wyceny klientów. > Przedstaw ten podatek, bo ja takiego w waszym systemie stosunków > społecznych jeszcze nie poznałem.
A grzeczniej? "przedstaw proszę"; "podziel się swoją wiedzą, jeśli masz czas" itd.
W przypadku sprzedaży praw do własności intelektualnej, w Polsce opodatkowanie dochodowe naliczane jest na poziomie 5 proc.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A grzeczniej?Nie czytałeś wypowiedzi szarleya. Tu nie ma miejsca na grzeczność. To już dawno nie jest żadna rozmowa, której strony wysłuchują się i uwzględniają wzajemnie swoje racje, tylko ostry konflikt, w którym każdy agresywnie forsuje swoje interesy. > W przypadku sprzedaży praw do własności intelektualnej, w Polsce opodatkowanie dochodowe naliczane jest na poziomie 5 proc.Czyli jednak dochód? Bez związku z wartością posiadłości? Przychód po odjęciu kosztów, z których część to koszty budowy wieży ze stali i szkła w centrum Warszawki a część to opłata za używanie marki należącej do jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym właścicielu, działającej w skrzynce na listy na oceanicznej wyspie? Czy mogę zgadnąć ile wynosi w tym systemie podatkowym podatek od posiadłości patentu? Wszyscy to wiedzą. ZERO  Tak się cwaniacy urządzili. Nie to co podatki opłacane przez robola bez żadnych posiadłości, tyrajacego od świtu do nocy w Amazonie, w spółce kapitałowej z ograniczoną odpowiedzialnością w odróżnieniu od nieograniczonej odpowiedzialności robola, osiągającej rok w rok ZERO dochodu
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >W przypadku sprzedaży praw do własności intelektualnej, w Polsce opodatkowanie dochodowe naliczane jest na poziomie 5 proc.> Czyli jednak dochód?> Bez związku z wartością posiadłości?IDIOTO!!!!!! A czym jest dochód z patentu, jeśli nie wyceną jego wartości? IDIOTO!!!! Ktoś wycenia mój patent na 100 000 złotych, jest wart 100 000 złotych, płacę podatek od 100 000 złotych > Przychód po odjęciu kosztów, z których część to koszty budowy wieży ze stali i szkła w centrum WarszawkiŻeby Hamerlikowa miała się gdzie puszczać. Wolno tobie zmyślać, wolno i mnie > Czy mogę zgadnąć ile wynosi w tym systemie podatkowym podatek od posiadłości patentu?Już ci napisałem, choć wiem, że to dla ciebie za trudne > Wszyscy to wiedzą.> ZERO  Zmyślaj dalej Płacę podatki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > W przypadku sprzedaży praw do własności intelektualnej, w Polsce> > opodatkowanie dochodowe naliczane jest na poziomie 5 proc.> Czyli jednak dochód?> Bez związku z wartością posiadłości?"Własności intelektualna to posiadłość"  Brawo Hamerlik!  > Czy mogę zgadnąć ile wynosi w tym systemie podatkowym> podatek od posiadłości patentu? Wszyscy to wiedzą.> ZERO Tak się cwaniacy urządzili.A bohaterski Hamerlik.. wygra z wiatrakami  > tyrajacego od świtu do nocy w Amazonie, w spółce kapitałowej z ograniczoną> odpowiedzialnością w odróżnieniu od nieograniczonej odpowiedzialności robola,> osiągającej rok w rok ZERO dochoduNiech zgadnę: możesz tak długo 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>Temat jest o patentach >>>Raczej o państwowej, przymusowej egzekucji prawa własności czynności wytwórczej >>Co to jest "własność czynności wytwórczej"? >>PISZ PO POLSKU manipulancie >Wyłączne prawo do wytworzenia dezodorantu "duft", czy oprogramowania układu materii "Intel" systemem ruchu "Windows".
Pisz po polsku manipulancie Co to jest system ruchu? Co to jest własność czynności wytwórczej? Co to jest nieuznawanie mienia?
Skoro recepturę dezodorantu "duft" ktoś wymyślił, ktoś włożył swój czas pieniądze i wysiłek, to należy mu się za to zapłata.
>>Ile razy trzeba ci, kretynie powtarzać, że patenty nie są tajne, bo jeśli właściciel patentu nie ujawni autorstwa, to nie dostanie pieniędzy? Jak chcesz kupić patent skoro nie wiesz komu zapłacić? >Może jacyś tam wasi sędziowie czy właściciele banków wiedzą kto za tym stoi a może nie, Sprawdź, debilu. Spróbuj kupić prawo do patentu nie wiedząc komu zapłacić. Przejdź się do patentowego biura w Berlinie i znajdź dowolny patent, powiedz,że chcesz go zastosować. Zapomniałem, lenistwo nie pozwala
>>Bredzisz, patenty są opodatkowane proporcjonalnie do wyceny klientów. >Przedstaw ten podatek, Zajrzyj do niemieckiego dziennika praw , do ustawy o podatkach, leniu!
>bo ja takiego w waszym systemie stosunków społecznych jeszcze nie poznałem. No to poznaj.
>Więc albo go przeoczyłem w tysiącach form zmyślonych przez Was podatków Zmyślaj dalej
Zgłasza się do mnie klient, który chce produkować coś, co ja wymyśliłem. Skąd wie, że ma przyjść do mnie? Bo patent jest jawny i właściciel jest jawny
Płaci mi, a ja płacę od tej własności podatek Nie kupuje - nie płaci - podatku nie płacę
Dokładne spełnienie twojego postulatu o podatku od własności.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Skoro recepturę dezodorantu "duft" ktoś wymyślił, ktoś włożył swój czas pieniądze i wysiłek, to należy mu się za to zapłata.
I ok.
Ale nie nieopodatkowana własność.
Albo bulisz hajs na rzecz tych, którzy niczego nie mają i przez to oni mogą uznać twój patent albo nie możesz patentu posiadać i nikomu nie wolno uznać twoich praw właściciela, bo to aspołeczne i niemoralne.
Proste jak budowa cepa.
Bez zapłaty demokratycznego podatku od posiadłości na rzecz ludzi bez mienia NIE MOŻESZ niczego posiadać a gdybyś jednak siłą próbował swoje posiadanie egzekwować, to należy potraktować Cię jak bandytę.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Pisz po polsku Twoja psiomowa służy tylko manipulacji
>Albo bulisz hajs na rzecz tych, którzy niczego nie mają Manipulujesz
>i przez to oni mogą uznać twój patent albo nie możesz patentu posiadać i nikomu nie wolno uznać twoich praw właściciela, bo to aspołeczne i niemoralne.
Co znaczy nieuznać własności?
>Bez zapłaty demokratycznego podatku od posiadłości na rzecz ludzi bez mienia Np Bezosa Skończ manipulacje
>NIE MOŻESZ niczego posiadać a gdybyś jednak siłą próbował swoje posiadanie egzekwować, Pisz po polsku
>to należy potraktować Cię jak bandytę. Czyli jak policjanta w hamerciulskiej mowie
PISZ PO POLSKU
I sprostuj wreszcie te swoje brednie że nie wolno ci wyjechać do sąsiedniego miasta! Skończ konfabulować, że nie wolno ci korzystać z dróg!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nadal nie napisałeś fanatyczny miłośniku tajemnic ile akcji Wonowii ma Sonia, skoro podróżuje po 4 kontynentach, a "robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"
Nigdy by tam nie pojechała gdybym nadal wierzył w wasze ideologiczne, kapitalistyczne i socjalistyczne brednie.
Na szczęście coś mnie trafiło i przestałem Wam wierzyć i ufać Wam. Dzięki mojemu zrozumieniu, że wielu ludzi wokół są wrogo nastawionych i dzięki odpowiedniemu stosunkowi do nich, mogła tam pojechać. Bez tego teraz pewnie stałaby gdzieś przy waszej taśmie produkcyjnej bez prawa do siku.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dzięki mojemu zrozumieniu, że wielu ludzi wokół są wrogo> nastawionych i dzięki odpowiedniemu stosunkowi do nich,> mogła tam pojechaćDzięki tobie? To już nie dzięki jej własnej pracy (rękodzielniczej) przez całe wakacje???  
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To już nie dzięki jej własnej pracy (rękodzielniczej) przez całe wakacje???
Troszkę też, co się chwali.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Dzięki twojemu "rozumieniu" że wielu ludzi wokół jest wrogo nastawionych i dzięki twojemu stosunkowi do nich.. mogła tam nie pojechać. Jest jednak troszku mądrzejsza od ojca. Co się chwali. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Nadal nie napisałeś fanatyczny miłośniku tajemnic ile akcji Wonowii ma Sonia, skoro podróżuje po 4 kontynentach, a "robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta" >Nigdy by tam nie pojechała gdybym nadal wierzył w wasze ideologiczne, kapitalistyczne i socjalistyczne brednie.
Ucieczka. Nadal nie napisałeś fanatyczny miłośniku tajemnic ile akcji Wonowii ma Sonia, skoro podróżuje po 4 kontynentach, a "robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"
Czekam na sprostowanie HamerBREDNI, że robotnika nie stać na podróż do sąsiedniego miasta, lub potwierdzenie że Sonia żyje nie z pracy, ale z posiadania kamienic
>Bez tego teraz pewnie stałaby gdzieś przy waszej taśmie produkcyjnej bez prawa do siku. Twoja żona to dziwka, wolno tobie wymyślać "moją" taśmę wolno mi wymyślać jej prostytucję
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >... twój Kindergeld
Polecam translator Google, bo z twoim niemieckim jest naprawdę słabo.
Mam już 46 lat. To blisko 50.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Mam już 46 lat. To blisko 50.
Im starszy, tym..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja coś wymyśliłem przydatnego, skoro ktoś chce mi płacić, ty wymyślasz > idee mordowania ludzi i frustrujesz się, że nikt za to nie płaci
W punkt. Szarley, ale to już praktycznie wszyscy wiedzą od lat. Z pustego i Salomon nie naleje, mimo że Hamerlik wciąż wierzy, że jest inaczej.
Wiara często łączy ludzi we wspólnoty, tu natomiast mamy typowy przykład wiary wpuszczającej w manowce, samotność i wykluczenie.
Jeszcze kilka lat będzie wypuszczał cię na emocje, prowokował by nie czuć się sam, by zagłuszyć sumienie. Póki sił starczy. Smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>skąd się wzięło koło? >Stąd, zr ktoś chciał pomoc sobie Prawdopodobnie. Ale niekoniecznie.
Bo czy to wyobrażalne, że ktoś zabierze do grobu dobry pomysł tylko dlatego, że jako wynalazca nie jest chroniony przez prawo patentowe?
> nie dla pałaców czy złotych medali Dla medali tak: dla sławy.
>nabywają prawo do decydowania o tym co ktoś inny wymyśli. Właśnie, obecnie wynalazki sprzedaje się na pniu.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > czy to wyobrażalne, że ktoś zabierze do grobu dobry pomysł > tylko dlatego, że jako wynalazca nie jest chroniony przez > prawo patentowe?
Trudno sobie to wyobrazić, choć przy sporej dozie dobrej woli zapewne jest to możliwe. Oglądałem kiedyś wywiad z podstarzałym, niespełnionym wynalazcą. Za czasów PRL robił m.in. badania nad kolorem światła reflektorów samochodowych. Wyszło mu, że jakaś odmiana żółtego lepiej przenika mgłę.
Choć widziałem (wtedy częściej, dziś rzadziej) reflektory podbiarwione na mocny żółty kolor, dziennikarz wypuszczał wynalazcę na zwierzenia i wspominki dawnych czasów" - Ile to istnień ludzkich można by uratować, gdyby pana wynalazek wszedł do produkcji ? - No właśnie.. Wynalazca zdawał się z tym zgadzać, widać było że zależało mu bardziej na wdrożeniu, niż na tantiemach. A pod skórą czuć było żal z powodu podmuchu sławy, który go ominął.
Dawno temu chodziła też opowieść, iż pewien wynalazca wynalazł tkaninę która się nie brudzi, ale producenci pralek i proszków blokują wdrożenie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy
Oczywiście, ZERO kar za ujawnienie prawdy to fundament społeczeństwa! Jaka by ta prawda nie była. A kto tylko spróbuje inny za prawdę ukarać, tego należy potraktować jako niebezpiecznego dla społeczeństwa bandytę.
>Wyobraź sobie sytuację w której zespół ludzi pracuje latami nad jakimś wynalazkiem, inwestuje w tę pracę czas i środki.
Popieram prawo własności do czynności wytwórczych i niech takie prawo nabywa każdy wynalazca dokonując jego pierwszej rejestracji w księdze kapitału.
Ale stawiam warunki: 1. Prawo własności jest publicznie jawne z opisem właściciela z imienia, nazwiska i adresu zamieszkania. W tym wypadku żadne jednoosobowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ze skrzynek na listy na oceanicznych wyspach o nieznanym właścicielu nie wchodzą w rachubę. 2. Prawo własności podlega powszechnej wycenie, co określa jego wartość i podlega opodatkowaniu demokratycznym podatkiem od własności na rzecz osób bez mienia.
Bez spełnienia tych warunków nigdy nie uznam cudzego patentu. NIGDY!
I każdego kto spróbuje egzekwować prawo patentowe, bez spełnienia tych dwóch warunków uznam za bandytę i jak bandytę będę go traktował.
Przy okazji wszystkich, który cokolwiek drogi jest interes społeczny, przekonuję, że "prawo" utajnionej i nieopodatkowanej własności jest dziełem szatana a każdy kto podejmuje się jego egzekucji, bądź innych do tego uprawnia, jest opętany przez demony.
Ktokolwiek uzna "prawo" tajnej i nieopodakowanej własności, ten trafi do piekła i przez wieczność będzie gotował się w smole.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy> Oczywiście, ZERO kar za ujawnienie prawdyCzyli postulujesz likwidację pracy nad skomplikowanymi wynalazkami. Nikt nie zainwestuje w prace nad nowy lekiem nie mając szans na zysk. Hamerliczątka poumierają bez leków, tego im życzysz "tatusiu" > Jaka by ta prawda nie była.Przykład wtyki w mafii Ucieczka debila > A kto tylko spróbuje inny za prawdę ukarać, tego należy potraktować jako niebezpiecznego dla społeczeństwa bandytę.Wg ciula z Lądka bandytą jest policjant, który oddaje staruszce skradzioną jej torebkę > >Wyobraź sobie sytuację w której zespół ludzi pracuje latami nad jakimś wynalazkiem, inwestuje w tę pracę czas i środki.> Popieram prawo własności do czynności wytwórczychPisz po polsku, debilu to odpowiem, twój hamerbełkot jest niezrozumiały > Ale stawiam warunki:Jesteś nikim i nie masz prawa stawiania warunków  Przykro mi... > 1. Prawo własności jest publicznie jawne z opisem właściciela z imienia, nazwiska i adresu zamieszkania.A jak jest teraz? Przecież, gdyby patent był tajny, to skąd byś wiedział komu zapłacić? Skoro jest możliwość zapłacenia, to musisz wiedzieć KOMU! > 2. Prawo własności podlega powszechnej wycenie, co określa jego wartość i podlega opodatkowaniuDokładnie tak jest. Podatek jest płacony od wyceny. nikt nie chce kupić - nie ma podatku Jest nabywca - jest wycena - jest podatek > demokratycznym podatkiem od własności na rzecz osób bez mienia.Tak, wiem Bezos ma dostać pieniądze z podatku bo jest bez mienia > Bez spełnienia tych warunków nigdy nie uznam cudzego patentu. NIGDY!Nie nigdy, tylko do chwili, w której za kradzież wezwą cię przed sąd > I każdego kto spróbuje egzekwować prawo patentowe, bez spełnienia tych dwóch warunków uznam za bandytę i jak bandytę będę go traktował.A se traktuj. > Ktokolwiek uzna "prawo" tajnej i nieopodakowanej własności, ten trafi do piekłauyfp;lkpgfybp. Pisz po polsku Co znaczy nieuznanie własności? Pewnie hamerciulikowanie trambuktuła
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy >>Oczywiście, ZERO kar za ujawnienie prawdy >Czyli postulujesz likwidację pracy nad skomplikowanymi wynalazkami. >Nikt nie zainwestuje w prace nad nowy lekiem nie mając szans na zysk. >Hamerliczątka poumierają bez leków, tego im życzysz "tatusiu"
Życzę sobie, żeby społeczeństwo kontrolowało zyski wynalazcy a nie żeby wynalazca dzięki wynalazkowi kontrolował społeczeństwo.
Wynalazca ma pracować dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla wynalazcy.
We współczesnym kapitalizmie i przy współczesnych monopolach wyrosłych na wadliwym prawie, mamy dokładnie tę sytuację, w której społeczeństwo pracuje dla właścicieli koncernów a nie właściciele koncernów dla społeczeństwa.
Z czym jak sądzę Ty, który postawiłeś swój indywidualny interes ponad interesem społecznym nigdy nie pojmiesz.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>>Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy> >>Oczywiście, ZERO kar za ujawnienie prawdy> >Czyli postulujesz likwidację pracy nad skomplikowanymi wynalazkami.> >Nikt nie zainwestuje w prace nad nowy lekiem nie mając szans na zysk.> >Hamerliczątka poumierają bez leków, tego im życzysz "tatusiu"> Życzę sobie, żeby społeczeństwo kontrolowało zyski wynalazcy a nie żeby wynalazca dzięki wynalazkowi kontrolował społeczeństwo.W przekładzie na polski: Hamerlik życzy sobie, żeby nie było żadnych wynalazków, bo sam nie potrafi a nikt nie powinien na wynalazkach zarabiać. Zamknąć laboratoria pracujące nad nowymi lekami > Wynalazca ma pracować dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla wynalazcy.Jesteś debilem. Jeśli wynalazca nie pracuje dla społeczeństwa, to społeczeństwo mu za to nie zapłaci. To proste > We współczesnym kapitalizmie i przy współczesnych monopolach wyrosłych na wadliwym prawie,Nie masz pojęcia o czym piszesz > mamy dokładnie tę sytuację, w której społeczeństwo pracuje dla właścicieli koncernów a nie właściciele koncernów dla społeczeństwa.Piszesz o wynalazcach czy o właścielach koncernów, bo znów ci odwaliło > Z czym jak sądzę Ty, który postawiłeś swój indywidualny interes ponad interesem społecznym nigdy nie pojmiesz.Łżesz rzygowino. Gdybym nie pracował dla innych nikt by mi za to nie zapłacił To twoje doświadczenie, kiedy "pracowałeś " tylko dla siebie czytając wiki i.... > >Jesteś nikim i nie masz prawa stawiania warunków Przykro mi...> No i czas z tym skończyć.To to skończ, zacznij robić coś pożytecznego > Czas skończyć z przekonaniem paru zmówionych, dominujących kolesi, którym zdaje się, że świat do nich należy, że pozostali ludzie są niczym.Zmyślaj dalej, dobrze ci idzie > Czas, żeby przestało być Ci wreszcie przykro, bo to co uważam i to czego chcę stanie się wreszcie WAŻNE!Nigdy nie będzie ważne, bo nie masz argumentów, nie poradzisz nawet napisać o co ci chodzi jesteś tylko irytującym trolem Nadal nie napisałeś co znaczy nieuznawanie mienia > NICZYM są wyniki waszych tajnych wyborów i NICZYM jest "prawo" ustalone przez tajnie wybranych "prawodawców". TO JEST NIC ale ja jestem KIMŚ WAŻNYM!Ciesz się dalej swoim narcyzmem Niestety nikt za tobą nie idzie, jesteś żałosny Oczywiście na argumenta nie odpowiedziałeś, przerastają cię intelektualnie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jeśli wynalazca nie pracuje dla społeczeństwa, to społeczeństwo mu za to nie zapłaci. To proste
Byłoby proste, gdyby nie wasi sędziowie, komornicy i policjanci egzekwujący przemocą prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności.
Przemoc gospodarcza zmienia charakter stosunków społecznych.
Dobrowolność w obliczu tej przemocy staje się już tylko fałszywym sloganem, którego używacie manipulacji cudzymi umysłami.
Odwołaj komorników i wtedy powołuj się na uczciwą zapłatę.
Dopóki ich nie odwołasz w stosunkach gospodarczych będą rządziły przemoc, strach i ZERO jakiejkolwiek uczciwości.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>Idiota proponuje brak odpowiedzialności za ujawnienie służbowej tajemnicy >>>Oczywiście, ZERO kar za ujawnienie prawdy >>Czyli postulujesz likwidację pracy nad skomplikowanymi wynalazkami. >>Nikt nie zainwestuje w prace nad nowy lekiem nie mając szans na zysk. >>Hamerliczątka poumierają bez leków, tego im życzysz "tatusiu" >Życzę sobie, żeby społeczeństwo kontrolowało zyski wynalazcy a nie żeby wynalazca dzięki wynalazkowi kontrolował społeczeństwo.
W przekładzie na polski: Hamerlik życzy sobie, żeby nie było żadnych wynalazków, bo sam nie potrafi a nikt nie powinien na wynalazkach zarabiać. Zamknąć laboratoria pracujące nad nowymi lekami
>Wynalazca ma pracować dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla wynalazcy. Jesteś debilem. Jeśli wynalazca nie pracuje dla społeczeństwa, to społeczeństwo mu za to nie zapłaci. To proste
>We współczesnym kapitalizmie i przy współczesnych monopolach wyrosłych na wadliwym prawie, Nie masz pojęcia o czym piszesz
>mamy dokładnie tę sytuację, w której społeczeństwo pracuje dla właścicieli koncernów a nie właściciele koncernów dla społeczeństwa.
Piszesz o wynalazcach czy o właścielach koncernów, bo znów ci odwaliło
>Z czym jak sądzę Ty, który postawiłeś swój indywidualny interes ponad interesem społecznym nigdy nie pojmiesz. Łżesz rzygowino. Gdybym nie pracował dla innych nikt by mi za to nie zapłacił To twoje doświadczenie, kiedy "pracowałeś " tylko dla siebie czytając wiki i....
>>Jesteś nikim i nie masz prawa stawiania warunków Przykro mi... >No i czas z tym skończyć. To to skończ, zacznij robić coś pożytecznego
>Czas skończyć z przekonaniem paru zmówionych, dominujących kolesi, którym zdaje się, że świat do nich należy, że pozostali ludzie są niczym. Zmyślaj dalej, dobrze ci idzie
>Czas, żeby przestało być Ci wreszcie przykro, bo to co uważam i to czego chcę stanie się wreszcie WAŻNE!
Nigdy nie będzie ważne, bo nie masz argumentów, nie poradzisz nawet napisać o co ci chodzi jesteś tylko irytującym trolem
Nadal nie napisałeś co znaczy nieuznawanie mienia
>NICZYM są wyniki waszych tajnych wyborów i NICZYM jest "prawo" ustalone przez tajnie wybranych "prawodawców". TO JEST NIC ale ja jestem KIMŚ WAŻNYM!
Ciesz się dalej swoim narcyzmem Niestety nikt za tobą nie idzie, jesteś żałosny
Oczywiście na argumenta nie odpowiedziałeś, przerastają cię intelektualnie
>>Jeśli wynalazca nie pracuje dla społeczeństwa, to społeczeństwo mu za to nie zapłaci. To proste >Byłoby proste,... To JEST proste Tylko twój debilny umysł tego nie pojmuje Jeśli robię coś nieprzydatnego nikt mi nie płaci Jeśli robię coś potrzebnego innym, mam na chleb Ty gówno w życiu zrobiłeś
Przeproś za kłamstwo, że studiowałeś ekonomię
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jesteś nikim i nie masz prawa stawiania warunków Przykro mi...No i czas z tym skończyć. Czas skończyć z przekonaniem paru zmówionych, dominujących kolesi, którym zdaje się, że świat do nich należy, że pozostali ludzie są niczym. Czas, żeby przestało być Ci wreszcie przykro, bo to co uważam i to czego chcę stanie się wreszcie WAŻNE! NICZYM są wyniki waszych tajnych wyborów i NICZYM jest "prawo" ustalone przez tajnie wybranych "prawodawców". TO JEST NIC ale ja jestem KIMŚ WAŻNYM!
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>jako pracownik nie mogę sobie opatentować czegoś, co wymyśliłem w związku ze swoją pracą, nawet siedząc w domu i wymyślając, bo patent nie jest mój, tylko należy do pracodawcy (chyba jest taka klauzula w jakimś załączniku do umowy). Jeżeli bym coś opatentował, to pracodawca ma wielkie szanse udowodnić, że pracownik mógł opracować wynalazek tylko dlatego, że miał do dyspozycji wiedzę i sprzęt pracodawcy, zatem bez pracodawcy nie byłoby patentu pracownika, zatem patent do pracownika nie należy... To może wystarczy uprzednio się zwolnić?
cr
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To może wystarczy uprzednio się zwolnić?
Tylko czym następnie zapłacić za pomieszkiwanie w cudzym mieszkaniu i jak zrealizować dobrą ideę, kiedy absolutnie wszystko wokół jest cudze i nie wolno Ci się do niczego zbliżyć bez zgody właściciela, który zgodzi się tylko za kasę?
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | >wszystko wokół jest cudze i nie wolno Ci się do niczego zbliżyć bez zgody właściciela, który zgodzi się tylko za kasę?
Wolno mi nasrać w twoim samochodzie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>To może wystarczy uprzednio się zwolnić? >Tylko czym następnie zapłacić za... Kasą z innego zatrudnienia?
cr
|
|
| |  | | Rowerex (859 punktów) | >>jako pracownik nie mogę sobie opatentować czegoś, co wymyśliłem w związku ze swoją pracą, nawet siedząc w domu i wymyślając, bo patent nie jest mój, tylko należy do pracodawcy (chyba jest taka klauzula w jakimś załączniku do umowy). Jeżeli bym coś opatentował, to pracodawca ma wielkie szanse udowodnić, że pracownik mógł opracować wynalazek tylko dlatego, że miał do dyspozycji wiedzę i sprzęt pracodawcy, zatem bez pracodawcy nie byłoby patentu pracownika, zatem patent do pracownika nie należy... >To może wystarczy uprzednio się zwolnić?
Można, ale pod pewnymi warunkami. Klauzula o zakazie konkurencji, bo to mam na myśli, zazwyczaj obowiązuje przez jakiś czas (np. kilka lat) po rozwiązaniu umowy o pracę. Gdyby pracodawca wiedział, że taka klauzula jest bezwartościowa, to by jej pracownikowi nie dawał do podpisania, no chyba, że ma ona stanowić wyłącznie "chwyt psychologiczny", ale nie sądzę, że tylko do tego się ona sprowadza.
Podobno (choć bliżej temu "podobno" do "na pewno") pracujący dla gugla i fejsbuka podpisują dożywotni cyrograf o tajemnicy i zakazie konkurencji...
Najlepiej, to mieć jakieś hobby kompletnie niezwiązane z wykonywaną pracą - wtedy nikt się nie przyczepi - problem w tym, że ochrona patentowa kosztuje i to niemało, o czym już tu wspominano.
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Klauzula o zakazie konkurencji, Dziwny taki zakaz w ustroju, którego główną siłą napędową miała być właśnie konkurencyjność.
cr
|
|
|  | | szarley (54913 punktów) | >Z jeszcze innej strony - nie pamiętam szczegółów, ale jako pracownik nie mogę sobie opatentować czegoś, co wymyśliłem w związku ze swoją pracą, nawet siedząc w domu i wymyślając,
Mylisz się, ale w dzisiejszych czasach trudno wynaleźć coś nowego w domu, samemu bez laboratorium i... pieniędzy. To nie są czasy kiedy wymyślono koło.
>Jeżeli bym coś opatentował, to pracodawca ma wielkie szanse udowodnić, że pracownik mógł opracować wynalazek tylko dlatego, że miał do dyspozycji wiedzę i sprzęt pracodawcy,
Musi to udowodnić. Zazwyczaj nie jest to trudne, jeśli rzeczywiście w patencie korzystałeś z zasobów pracodawcy (laboratorium, służbowych kontaktów, wiedzy współpracowników) Genialni jednopersonalni wynalazcy, to już przeszłość, choć ten, kto wymyślił trytytki zbił fortunę.
>Wielkie koncerny coraz częściej niczego nie wymyślają, tylko kupują tych, którzy coś wymyślili, kupują ich razem z ich patentami, przejmując patenty i zarabiając na nich.
Owszem, ale to opłaca się obu stronom. Nikt nie zmusi wynalazcy do podpisania umowy z konkretną firmą. Chcesz patentować samodzielnie - wolno Ci
Mam wiele patentów, rzadziej samodzielnych częściej w ramach zespołu, a najczęściej zbierając taki zespół zakładaliśmy spółdzielnię, wtedy patent jest własnością spółdzielni, ale nie ma żadnej firmy, który zbierałaby śmietankę, bo całość zysków spółdzielni jest własnością spółdzielców - autorów patentu. Jeśli zdarzało się musieć korzystać z jakiegoś laboratorium, albo płaciliśmy za badania, albo włączaliśmy laboratorium do zespołu (laboratorium a nie pracowników) W takim wypadku jednak zawsze obowiązywały klauzule utajnienia.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Mylisz się, ale w dzisiejszych czasach trudno wynaleźć coś nowego w domu, samemu bez laboratorium i... pieniędzy. To nie są czasy kiedy wymyślono koło.
To nie jest ważne! Ważne jest to do kogo należy patent z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania. Żadna spółka kapitałowa z ograniczoną odpowiedzialnością, ze skrzynki na listy, z oceanicznej wyspy nie może być właścicielem patentu! Właścicielem patentu może być jedynie publicznie znany człowiek bez najmniejszej wątpliwości co do jego tożsamości.
Ważny jest także podatek od patentu na rzecz pracowników najemnych, którzy sami nie posiadają żadnych środków produkcji ani zasobów, z których mogliby cokolwiek samodzielnie dla siebie stworzyć.
Podatek demokratyczny, określony w jawnej demokracji bezpośredniej, stanowiący w zasadniczej części bezpośredni dochód ciężkopracującej biedoty bez mienia.
To jest ważne.
Czy ktoś sobie stworzy laboratorium na 40 piętrze wieży ze stali i szkła w centrum Warszawki, do której wejść będzie można tylko z kartą chipową - to jest NIEWAŻNE!
Wynalazcy pracują dla społeczeństwa a mnie społeczeństwo dla wynalazców! Kapitaliści pracują dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla kapitalistów!
Troszkę Wam pojebało się w priorytetach. Za dużo naczytaliście się idei filozofów, którym od dobrobytu w głowach się przewróciło, o istnieniu nadludzi i podludzi.
Czas wstąpić z powrotem do szeregu, gdzie wasze miejsce.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Mylisz się, ale w dzisiejszych czasach trudno wynaleźć coś nowego w domu, samemu bez laboratorium i... pieniędzy. To nie są czasy kiedy wymyślono koło. >To nie jest ważne! >Ważne jest to do kogo należy patent z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania.
DEBILU!!!!! Dziesiątki razy ci pisałem: nie ma możliwości kupna patentu, jeśli nie wiesz komu zapłacić! Patetnta są jawne, bo to jest warunek zysku zrozumiesz to wreszcie??
Nie sprzedaż chleba, jeśli nie powiesz komu zapłacić, nie sprzedasz patentu, jeśli nie powiesz komu zapłacić
Tak trudno zrozumieć?
masz inny pomysł, to go przedstaw.
>Żadna spółka kapitałowa z ograniczoną odpowiedzialnością, ze skrzynki na listy, z oceanicznej wyspy nie może być właścicielem patentu! Skończ z tą słoną zbitką, bo to bełkot
Nigdy w życiu niczego nie wymyśliłeś, twoja wiedza w tym zakresie jest tak ujemna jak pomysł na podział kopalni na taczki. Gówno wiesz, gówno siejesz
>Właścicielem patentu może być jedynie publicznie znany człowiek bez najmniejszej wątpliwości co do jego tożsamości. Spróbuj kupić mój patent bez wiedzy, że ja jestem autorem. Komu zapłacisz? ODPOWIESZ na to pytanie? ODPOWIESZ na to pytanie? ODPOWIESZ na to pytanie? ODPOWIESZ na to pytanie?
Nie, bo przerasta cię intelektualnie
Spróbuj kupić używany samochód bez umowy z właścicielem znanym z nazwiska, naprawdę jesteś aż tak tępy, że tego nie rozumiesz???
>Ważny jest także podatek od patentu na rzecz pracowników najemnych, którzy sami nie posiadają żadnych środków produkcji ani zasobów, z których mogliby cokolwiek samodzielnie dla siebie stworzyć. Pipcys, już ci kretynie pisałem, podatej jest proporcjonalny do wartości wyceny I skończ manipulować o podatkach na rzecz robotników Przykład robotników z jednej taśmy ucieczka kretyna
>Podatek demokratyczny, określony w jawnej demokracji bezpośredniej, stanowiący w zasadniczej części bezpośredni dochód ciężkopracującej biedoty bez mienia. Np Bezosa Skończ te swoje manipulacje wq hamerciulskim języku Pisz po polsku
>Wynalazcy pracują dla społeczeństwa a mnie społeczeństwo dla wynalazców! Kretynie, syny debila, Ile razy mam pisać, jeśli wynalazek jest społeczeństwu nieprzydatny nikt na nim nie zarobi. Serio masz aż takie gówno w czaszce, że tego rozumiesz?
Upiecz chleb, zarobisz tylko wtedy kiedy ktoś go kupi, kiedy będzie komuś przydatny, Upiecz chleb z sosnowych trocin, nikt go nie kupi. Ty jesteś idiotą
>Kapitaliści pracują dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla kapitalistów! >Troszkę Wam pojebało się w priorytetach. O czym piszesz o wynalazcach czy o kapitalistach, kretynie? Sam nie wiesz o czym piszesz, bo jesteś idiotą nie rozumiejącym nawet własnych słów
Co znaczy nieuznawanie mienia człowieczku o godności p. ch. który nie poradzi nawet zdefiniować własnych słów?
Co znaczy nieuznawanie mienia ???
Ucieczka debila
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >DEBILU!!!!! >Dziesiątki razy ci pisałem: nie ma możliwości kupna patentu, jeśli nie wiesz komu zapłacić!
To jak z waszymi księgami wieczystymi, gdzie tylko zmówiona grupka co nieco się orientuje co do kogo należy reszta nie ma bladego pojęcia.
Ja mówię o rejestrze, dzięki któremu, ktoś wylistuje wszystkie twoje patenty w 10 sekund, wraz z oznaczeniem ich wartości i wartości podatku jakie od nich zapłaciłeś i wciąż płacisz.
Mówię także o rejestrze, dzięki któremu w 10 sekund możesz bezpłatnie wylistowac wszystkie patenty związane z określoną dzialnoscia gospodarczą a za tym wartość tuch patentów, wartości związanych z nimi podatków, nazwiska i adresy zamieszkania właścicieli.
Tego żądam!
Z czego dokładnie zdajesz sobie sprawę i masz to w dupie, bo indywidualny interes postawiłeś wyżej od interesu społecznego i bronisz tej nadrzednosci, pomimo że to kosztuje ograniczenia i redukcję całego społeczeństwa.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>DEBILU!!!!! >>Dziesiątki razy ci pisałem: nie ma możliwości kupna patentu, jeśli nie wiesz komu zapłacić! >To jak z waszymi księgami wieczystymi,
Ucieczka od tematu, nie rozmawiamy o księgach, ale o patentach
>Ja mówię o rejestrze, Ty, debilu, nie wiesz o czym mówisz, bo jesteś tępym ciulem, mistrzem ucieczek
>Mówię także o rejestrze, dzięki któremu w 10 sekund możesz bezpłatnie wylistowac wszystkie patenty związane z określoną dzialnoscia gospodarczą I możesz. Nie możesz, bo trzeba umieć czytać, a ciebie w pomocniczej szkole nie nauczyli Szukasz patentu? Nie znajdziesz, bo jesteś leniwym p.ch. Jesteś debilem i nie wiesz o czym piszesz. NIE WISZ O CZYM PISZESZ, a jesteś jednostką kompletnie zbędną społeczeństwu, bo nie pracujesz
>Tego żądam! Żądasz czegoś co już jest, kretynie, synu ciula
>Z czego dokładnie zdajesz sobie sprawę i masz to w dupie, bo indywidualny interes postawiłeś wyżej od interesu społecznego Hamerlikowa to k***a, zmyślaj dalej. Argumentów brak, niczego nie zrobiłeś dla innych, a inni płacą na twoje dzieci Kindergeld Upiecz chleb z trocin, nie rozumiesz argumentu, aż tak jesteś tępym debilem?
>i bronisz tej nadrzednosci, Hamerlikowa to k***a, zmyślaj dalej. Argumentów brak, niczego nie zrobiłeś dla innych, a inni płacą na twoje dzieci Kindergeld
>pomimo że to kosztuje ograniczenia i redukcję całego społeczeństwa. Hamerlikowa to k***a, zmyślaj dalej
Piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia, niczego w życiu dla innych nie zrobiłeś.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> jaka motywacja i jakie dokładnie możliwości potrzebne są do stworzenia nowej idei, czy >ona powstanie i jaka będzie jej wartość? potrzeba jest matką wynalazków, a że my nie mamy potrzeb (wszystkie fabryki, biurowce, elita, TV, prasa, książki, religia) są w rękach agentów putina czyli Niemców, USA, Anglii, to my nie mamy potrzeby być twórczym, jesteśmy niewolnikami patoelit Potrzeba matką wynalazków
przez tysiąc lat nawet naszych, wlasnych wierzeń patoelity nie potrafily stworzyć, a my ich zwiemy elity. w czym one są elitą? gdyby tak można bylo oddolnie, ludzie by wymyslili naszego boga, ale byli zabijani przez patoelity (ich zbrojne ramię, tez niewolnych żołnierzy)
czy jest przypadek by niewolnik stworzył idee? cokolwiek, oprócz swojej niewolnej pracy?
|
|
| Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Dawno temu wymyślono, że nie wolno kopiować cudzej idei bez zgody autora<<
Dawno? W USA pierwszy taki pomysł był w roku 1790, a więc tylko stosunkowo dawno. A co z pomysłami nieopatentowanymi? Chce ktoś chronić swój pomysł, to niech się nim nie chwali, tylko schowa na dno szuflady. Dlaczego, do diabła, miałbym nie korzystać z czyjegoś pomysłu, gdy już go poznałem? Mam na siłę wymyślać coś, do czego nikt się nie przyczepi? Przecież wszyscy korzystają z tego, co inni wymyślili. Najbardziej widoczny przykład? Samochody. Często z pewnej odległości nie odróżni się merca od KIAnki.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|