 |
Para-olimpiada czyli paranoja Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2012 03:10 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Para-olimpiada czyli paranoja
21 na 23 | Janusz Korwin-Mikke:Każdy ma prawo uprawiać dowolne ćwiczenie fizyczne i urządzać dowolne zawody. Można się tylko cieszyć, że inwalidzi też organizują zawody. Ze sportem nie ma to jednak wiele wspólnego - równie dobrze można by organizować zawody w szachy dla debili lub turnieje brydżowe dla ludzi z zespołem Downa. (źródło) Tutejsi wyznawcy JKM jakoś milczą na temat tego wpisu ich idola, co mnie niezbyt dziwi, bo zwykle przemilczają Jego aktualne wypowiedzi, rozkoszując się ogólnymi pierdami, które On głosił za czasów UPR. A co na to nie zaczadzeni ideologią rodem z XIX-wiecznego USA? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Nie każdy zwolennik liberalizmu klasycznego musi popierać tego pajaca.
|
|
 | 9 na 9 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | To pocieszające co piszesz, bo w Polsce odnosi się często inne wrażenie, a zwłaszcza w internecie. Nie, żebym był zwolennikiem klasycznego liberalizmu, ale z pewnością warto, aby miał on myślących rzeczników, którzy nie są pajacami.
|
|
6 na 8 | romaro (25211 punktów) | To jest reprezentant polskiej sceny para-politycznej, czyli paranoicznej. Medalu za zasługi raczej nikt nigdy na szyję mu nie powiesi. Mam taką nadzieję.
|
|
31 na 31 | Meretseger (61860 punktów) | Z tego samego wpisu: Cytat:To wszystko jednak jest z przymrużeniem oka - bo wiadomo, że hasłem sportu jest "Citius, Altius, Fortius" - a szczyty mogą osiągać tylko pełnosprawni mężczyźni. (pogrubienie moje - M.) Dziwne, że powstrzymał się i nie dodał, że biali i katoliccy... Nawet jeśli przypadkiem JKM w niektórych sprawach może mieć rację, to w moich oczach tym wpisem pogrążył się ostatecznie. Dla mnie ten człowiek już nie istnieje. Istnieje tylko śmieszna i żałosna karykatura człowieka. Edit: Nieco dalej nieźle się obśmiałam: Cytat:I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", więc i oglądanie - godnych podziwu skądinąd - wysiłków para-sportowców może przynieść - przejściowe, na szczęście - zaburzenia w motoryce!). Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinnismy ogladac ludzi zdrowych, pieknych, silnych, uczciwych, madrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety. Czasem mam wrażenie, że głupota jednak powinna być karalna...
|
|
 | 15 na 15 | Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów) | JKM świetnie by się dogadywał z niejakim Toddem Akinem, który to był łaskaw stwierdzić, że zgwałcona kobieta nie może zajść w ciążę. Dostrzegam analogie w sposobie "rozumowania".
|
|
|  | 3 na 3 | KarolG (2892 punktów) | Po prostu są na tym samym poziomie.
Thank God, I'm an atheist
|
|
| |  | 4 na 4 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | >Po prostu są na tym samym poziomie.
A czego innego można oczekiwać od radykalisty ? Radykalizm zawsze świadczy o debiliżmie, a poglądy nie mają tu żadnego znaczenia. Uważam, że JKM może śmiało dzisiaj zasiąść do stolika i zagrać w szachy dla debili tudzież w brydża dla downów. Przy okazji winien on doń zaprosić innych, niekoniecznie polityków, prezentujących równie radykalne, jakiekolwiek poglądy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >>Po prostu są na tym samym poziomie. >A czego innego można oczekiwać od radykalisty ? >Radykalizm zawsze świadczy o debiliżmie, a poglądy nie mają tu żadnego znaczenia. Uważam, że JKM może śmiało dzisiaj zasiąść do stolika i zagrać w szachy dla debili tudzież w brydża dla downów. >Przy okazji winien on doń zaprosić innych, niekoniecznie polityków, prezentujących równie radykalne, jakiekolwiek poglądy.
Yyy, dlaczego radykalizm miałby świadczyć o debiliźmie? Mi się wydaje, że wręcz przeciwnie- im dłużej i konsekwentniej myśli się na tematy społeczno-polityczno-ekonomiczne, tym mniej przejmuje się "poprawnością polityczną", a poglądy się radykalizują. Zależnie od przyjętych założeń, w różne strony, ale raczej im bardziej się człowiek zaangażuje intelektualnie, tym dalej mu od kompromisowego, niekonsekwentnego i bezideowego mainstreamu.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
>Yyy, dlaczego radykalizm miałby świadczyć o debiliźmie? radykalizm krańcowość, skrajność poglądów, metod...., - dlatego
Mi się wydaje, że wręcz przeciwnie- im dłużej i konsekwentniej myśli się na tematy społeczno-polityczno-ekonomiczne, tym mniej przejmuje się "poprawnością polityczną", a poglądy się radykalizują.
Radykalizują nie znaczy stają się radykalne. Radykał a twardogłowiec. Dostrzegasz różnicę ? Ja nie.
|
|
 | 11 na 11 | Pa1ryk (1539 punktów) | Cytat:I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", Tu JKM może ma trochę racji, bo czytając całą jego wypowiedź czasowo zauważalnie zmniejszyły się moje zdolności intelektualne. Choć teraz, gdy już ochłonąłem myślę, że to raczej jakiś mechanizm obronny organizmu.
|
|
 | 15 na 15 | Anna Salman (16360 punktów) | > Cytat:I... w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety. A ja się dziwiłam, czemu go przestali pokazywać ...
|
|
 | 7 na 7 | KarolG (2892 punktów) | To też jest niezłe: Cytat:Istnieją zawody dla bardzo wielu kategorii ludzi niepełnosprawnych: młodzicy juniorzy kobiety seniorzy (oldboye, jak ja) inwalidzi pogrubienie moje
Thank God, I'm an atheist
|
|
 | 1 na 1 | Jerzy Gralak (2861 punktów) | > Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinnismy ogladac ludzi zdrowych, pieknych, silnych, uczciwych, madrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety
Jeśli chcemy, by Polska się rozwijała, w polityce (a zwłaszcza w Sejmie) powinniśmy słuchać i oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety
Tak mi się skojarzyło...
|
|
|  | 2 na 2 | Ania. (14138 punktów) | Jeśli chcemy, by Polska się rozwijała, w polityce (a zwłaszcza w Sejmie) powinniśmy słuchać i oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów intelektualnych, niestety
dodałabym tylko jedno słowo... A swoją drogą ciekawe - nie widziałam tam nikogo np. na wózku...
|
|
| |  | 2 na 2 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | >A swoją drogą ciekawe - nie widziałam tam nikogo np. na wózku... Obecnie w Sejmie jest przynajmniej jeden poseł na wózku inwalidzkim.
Przeklęte lenistwo, w imię siedmiocyfrowej kwoty na koncie, opuść to pracowite ciało!
|
|
2 na 2 | Andro (1185 punktów) | Nie wiem, co miał dokładnie Korwin na myśli, bo często jego myśli chodzą ścieżkami, które trudno mi pojąć, ale Paraolimpiada, to po prostu olimpiada na niby, nawet z nazwy. Jest na niby, bo wszyscy w niej startujący nie mają równych możliwości, ponieważ mają różne upośledzenia od ruchowych począwszy, a na psychicznych skończywszy.
|
|
 | 17 na 17 | Meretseger (61860 punktów) | Może i "na niby", ale czy to powód, żeby obraźliwe brednie wypisywać?
|
|
|  | 1 na 1 | Andro (1185 punktów) | Gdzie w moim tekście jest coś obraźliwego? Czy przypadkiem nie reagujesz zbyt emocjonalnie?
|
|
| |  | 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) | >Gdzie w moim tekście jest coś obraźliwego? Czy przypadkiem nie reagujesz zbyt emocjonalnie? Nie o Twoim tekście pisałam, tylko o korwinowym, nie bierz tak wszystkiego do siebie.
|
|
|  | | Selanos (12869 punktów) | > Może i "na niby", ale czy to powód, żeby obraźliwe brednie wypisywać?Na pewno nie obraził tam inwalidów, wystarczy przeczytać cały wpis żeby to zobaczyć
|
|
| |  | 7 na 7 | KarolG (2892 punktów) | Oczywiście, że nie obraził. Po prostu pisze takie bzdury, że nadają się do Monty Pythona. Zresztą nie pierwszy raz wypisuje głupoty.
Thank God, I'm an atheist
|
|
| |  | 11 na 11 | Ania. (14138 punktów) | > >Może i "na niby", ale czy to powód, żeby obraźliwe brednie wypisywać?> Na pewno nie obraził tam inwalidów, wystarczy przeczytać cały wpis żeby to zobaczyć  Jeśli obrazą jest dla Ciebie wyłącznie określenie dosłowne i dosadne: X to idiota i skurczybyk, to racja, nie obraził. Nie nazwał nikogo idiotą. Ale czy tylko to jest urąganiem czyjejś godności? Wymienił w jednym szeregu, a więc jako w pewnym zakresie upodobnił morderców, nieudaczników, inwalidów. Może ja jestem inna, ale jeśli wymieniłabym jako grupę Teda Bundy, Johna Gacy'a, Zodiaka i Selanosa, to chyba nie byłoby to miłe ani uprawnione. Takie postawienie w jednym rzędzie jest obrazą i godzi w dobre imię. Co dalej - wymienia grupy niepełnosprawne w innym kontekście: seniorzy, dzieci, kobiety. Cóż. Zostałam właśnie zakwalifikowana do grupy niepełnosprawnej zawodowo! Znam podejście JKM do kobiet, nie będę zastanawiać się nad przyczyną tego lęku, jaki ewidentnie przejawia, pod przykrywką mizoginii i pogardy.
|
|
|  | 12 na 12 | Kuba K. (3909 punktów) | >Może i "na niby" (...)
A ja mam wrażenie, że Paraolimpiada bliższa jest obecnie klasycznemu rozumieniu idei olimpijskiej i idei ludzkiego współzawodnictwa niż Olimpiada "główna". Oczywiście, wiem, że niepełnosprawni sportowcy to też swego rodzaju "zawodowcy", ale chyba w stopniu o niebo mniejszym niż pełnosprawni "herosi". Słuchałem ostatnio kilku wywiadów z zawodnikami i trenerami - w Polsce praktycznie nie ma niepełnosprawnych sportowców utrzymujących się z uprawiania sportu - wszyscy gdzieś pracują, a sport to dla nich zajęcie dodatkowe, rodzaj pasji, czy hobby. I osobiście czuję większą sympatię do takich osób, które robią coś z pasją, przy okazji pokonując własne słabości, niż do rozkapryszonych gwiazd walczących li tylko dla kasy (vide A. Radwańska na Olimpiadzie).
|
|
| |  | 8 na 8 | Artur@R (7115 punktów) | > A ja mam wrażenie, że Paraolimpiada bliższa jest obecnie klasycznemu rozumieniu idei olimpijskiej...<Myślę, że jednak bliższa jest tej nowożytnej idee ruchu olimpijskiego, której krzewicielem był Pierre de Coubertin. W tych starożytnych "... igrzyskach mogli uczestniczyć jedynie mężczyźni; występowali oni nago (z wyjątkiem wyścigów rydwanów i wyścigów w pełnym uzbrojeniu). W zawodach nie mogły uczestniczyć kobiety, zaś mężatki opuszczały Olimpię na czas zawodów."
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
| | |  | 2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | > >A ja mam wrażenie, że Paraolimpiada bliższa jest obecnie klasycznemu rozumieniu idei olimpijskiej...<> Myślę, że jednak bliższa jest tej nowożytnej idee ruchu olimpijskiego, której krzewicielem był Pierre de Coubertin.Masz rację, oczywiście - nieprecyzyjnie się wyraziłem, ale to właśnie miałem na myśli.
|
|
|  | 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . >Może i "na niby", ale czy to powód, żeby obraźliwe brednie wypisywać? A ja nawet odczuwam jakiś dyskomfort humanisty nazywając ją "na niby", gdyż dla kogo ona miałaby być "na niby"?
Jakoś mi tu bliżej do zrozumienia psychiki zawodnika nawet tego z zespołem Downa, niż Pana Korwina i jego zwolenników. Ale to "kwestia smaku".
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
 | 7 na 7 | Artur@R (7115 punktów) | > Paraolimpiada, to po prostu olimpiada na niby, nawet z nazwy.<A czyż sportowa rywalizacja sama z siebie nie jest "na niby" lub/i "zamiast"...(?) Około tematu "sport"- ciekawie pisze Żakowski w Polityce
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
 | 18 na 18 | Matix (5786 punktów) | Równość to mit. Czemu najszybszy człowiek świata nie ma 160 cm wzrostu? Czemu startujący w sprincie nie mają równego wzrostu skoro jest to podstawa do lepszych czasów? Czemu Phelps ma duże nogi i szeroką klatę? Czy to nie jest niesprawiedliwe, że wygrywają nie tylko przez ciężki trening, ale też przez rzeczy które od nich nie zależą jak anatomia?
Dążę do tego, że wszelkie rywalizacje sportowe są moim zdaniem bez sensu. Sport to zdrowie i wcale nie trzeba się z nikim ścigać, żeby go uprawiać.
|
|
|  | 1 na 1 | Kuba K. (3909 punktów) | > (...) Sport to zdrowie i wcale nie trzeba się z nikim ścigać, żeby go uprawiać.Pewnie, tyle, że pościgać się też jest przyjemnie - lepiej się biegnie
|
|
|  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | Uważam, że powinno się pozwolić słabszym zawodnikom wystartować wcześniej. Powinno się też wprowadzić redystrybucję medali.
|
|
 | 2 na 2 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | > Nie wiem, co miał dokładnie Korwin na myśli, bo często jego myśli chodzą ścieżkami, które trudno mi pojąć,Jakby nauczył się za młodu grać na gitarze byłby polskim Sydem Barrettem
|
|
2 na 2 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | >A co na to nie zaczadzeni ideologią rodem z XIX-wiecznego USA?[/color]
"W sporcie zawodnicy walczą (pomijając kategorie młodzików, juniorów, kobiet czy oldboyów) jako jedna kategoria: pełnosprawni. Natomiast niepełnosprawni nie stanowią jednej kategorii.Każde kalectwo jest inne. By temu zaradzić ustala się skomplikowane "przeliczniki".Podobnie jak na rajdach samochodowych - tylko tam jest to obiektywne (pojemność silnika mierzy się w centymetrach) - a tu...Tu o zdobyciu medalu w niewielkim tylko stopniu decyduje wynik: w znacznie większym ten, kto ustanowił przelicznik..."
-Ale to jest jednak fakt. Każde kalectwo jest inne i trudno jest je sprawiedliwie "przeliczyć".
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
10 na 14 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | km.nowyekran.pl/post/73028,para-olimpiada-czyli-paranoja](źródło)[/url][/cytat] >Tutejsi wyznawcy JKM jakoś milczą na temat tego wpisu ich idola, co mnie niezbyt >dziwi, bo zwykle przemilczają Jego aktualne wypowiedzi, rozkoszując się ogólnymi pierdami, które On >głosił za czasów UPR. >A co na to nie zaczadzeni ideologią rodem z XIX-wiecznego USA?
Ta wypowiedź Korwina to kwintesencja neoliberalizmu. Bo czym różni się pogarda wobec ludzi, którzy są niepełnosprawni fizycznie od pogardy wobec upośledzonej ekonomicznie, coraz bardziej powiększającej się części społeczeństwa?
br
|
|
 | 1 na 3 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | >Ta wypowiedź Korwina to kwintesencja neoliberalizmu. Bo czym różni się pogarda wobec ludzi, którzy są niepełnosprawni fizycznie od pogardy wobec upośledzonej ekonomicznie, coraz bardziej powiększającej się części społeczeństwa? -Najgorszym rodzajem pogardy jest pogarda wobec prawdy i faktów. Mówiąc choremu, że jest zdrowy, a głupiemu że jest mądry, nie okazujesz mu szacunku tylko go okłamujesz.
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
|  | 10 na 10 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) |
>-Najgorszym rodzajem pogardy jest pogarda wobec prawdy i faktów. Mówiąc choremu, że jest zdrowy, a głupiemu że jest mądry, nie okazujesz mu szacunku tylko go okłamujesz.
A kto mówi choremu, że jest zdrowy? Nie chodzi o to, by kogokolwiek okłamywać, lecz o to by kimś nie gardzić z powodu jego ułomności.
br
|
|
| |  | 4 na 4 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | >A kto mówi choremu, że jest zdrowy? Nie chodzi o to, by kogokolwiek okłamywać, lecz o to by kimś nie gardzić z powodu jego ułomności. -A kto kim gardzi, bo ja tego nie widzę? Jakie słowa świadczą o pogardzie? Jeśli ktoś jest upośledzony umysłowo i tak jest, ma na to papiery i dzięki temu np. startuje w igrzyskach, to chyba nie pogarda.
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
| | |  | 12 na 12 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) |
>-A kto kim gardzi, bo ja tego nie widzę? Jakie słowa świadczą o pogardzie? Jeśli ktoś jest upośledzony umysłowo i tak jest, ma na to papiery i dzięki temu np. startuje w igrzyskach, to chyba nie pogarda.
"Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety" Janusz Korwin Mikke
br
|
|
| | | |  | 1 na 1 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | > "Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety" -Ale to tylko wypowiedź starego idioty. Widzisz?! To jest pogarda, wobec konkretnej osoby, tutaj JKM, pewnie słuszna. Natomiast zacytowane zdanie jest zwyczajnie głupie, ale nie określa kto jest tym nieudacznikiem, słabeuszem, zboczeńcem czy mordercą. A są i tacy na świecie.
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
| |  | 1 na 1 | Pa1ryk (1539 punktów) | >A kto mówi choremu, że jest zdrowy? Nie chodzi o to, by kogokolwiek okłamywać, lecz o to by kimś nie gardzić z powodu jego ułomności.
Z punktu widzenia liberalizmu osoby niepełnosprawne, które coś osiągnęły np. w sporcie są zdecydowanie pozytywnym przykładem, że jak się chce to można i chyba tylko taki ignorant jak JKM mógłby nimi gardzić. Natomiast to, że ktoś jest biedny wynika zazwyczaj z jego świadomych życiowych decyzji więc porównywanie tego z niepełnosprawnością jest dość kłopotliwe.
|
|
| | |  | 6 na 6 | Sylwek (15472 punktów) |
>Natomiast to, że ktoś jest biedny wynika zazwyczaj z jego świadomych życiowych decyzji
Tak, z pewnością masz rację.
A z innej beczki: jak długo jeszcze będziesz żył na koszt rodziców?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Pa1ryk (1539 punktów) | >A z innej beczki: jak długo jeszcze będziesz żył na koszt rodziców?
Sorry, skąd pomysł, że żyje na ich koszt?
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) | >Sorry, skąd pomysł, że żyje na ich koszt?
Bo zwykle wiek leczy z pewnych błędów. Zwykle.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Pa1ryk (1539 punktów) | >Bo zwykle wiek leczy z pewnych błędów. Zwykle.
Dobra. Trochę przegiąłem z tymi biednymi, miałem zły dzień i głupoty JKM mi się udzieliły. Pomyślałem o małej grupie a wrzuciłem wszystkich do jednego worka. Jednak wystarczyło napisać, że jestem idiotą, dać minusa albo nie wiem, a nie atakować mnie w taki godny naszego parlamentu sposób. Sorry kwitka z wypłatą Ci nie wkleję.
|
|
 | 4 na 4 | Borys Swoboda (1408 punktów) | A od kiedy to liberałowie gardzą ludźmi biednymi?
|
|
|  | 12 na 12 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | > A od kiedy to liberałowie gardzą ludźmi biednymi?Pierwsze skrzypce w tej dziedzinie grają media, kreując obraz polskich biedaków, jako ludzi którzy zawsze sami są sobie winni. Jeśli ktoś jest biedny to musi być alkoholikiem albo nierobem, a przeważnie jednym i drugim jednocześnie. Później jak mantrę powtarzają to wyznawcy fundamentalizmu rynkowego, kiedy pokazuje im się skutki wdrażania ich ideologii. www.youtube.com/watch?v=j_U_0xaj1as
br
|
|
| |  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | Na wolnym rynku z definicji bieda może być skutkiem albo własnych błędów, albo zdarzeń losowych.
|
|
| | |  | 8 na 10 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | >Na wolnym rynku z definicji bieda może być skutkiem albo własnych błędów, albo zdarzeń losowych.
Nie tylko. Wysoki wskaźnik bezrobocia nie jest ani wynikiem własnego błędu, ani zdarzenia losowego. To jest przede wszystkim wynik polityki ekonomicznej poddanej skompromitowanemu doktrynerstwu wolnego rynku.
br
|
|
| | | |  | 3 na 7 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Obecnie nie ma wolnego rynku. Bezrobocie jest wynikiem licznych regulacji i wysokich podatków.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kaszman (396 punktów) | I korupcja na każdym kroku nie ma z tym nic wspólnego.
Where's your god now ?
|
|
| | |  | 15 na 15 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Bieda bardzo często jest skutkiem tego, że urodziło się w biednej, a nie bogatej rodzinie. Od dłuższego czasu ludzkość szczęśliwie odchodzi od feudalizmu. Neoliberalizm rozumiałbym lepiej, gdyby nie było prawa dziedziczenia, a dzieci wychowywały się w podobnych warunkach. Spadki przyznawanoby najzdolniejszym, albo dzielono po równo. W innym razie po paru pokoleniach powstaje kasta bogaczy, którzy będą odnosić sukcesy bez względu na zdolności, zaś biedni będą spychani na margines nawet, jeśli będą genialni i skrajnie pracowici. Tak było jakiś czas temu. Tylko ogromnie nielicznym udawało się wybić, musieli jednak schować swoją godność w kieszeni, bo bez względu na zdolności, biedak musiał schlebiać bogaczowi... Spójrzmy na to, jak Bach pisał do swoich potencjalnych sponsorów, niemieckich arystokratów (najczęściej mu odmawiali). Jakby był pyłkiem u ich stóp, jakby był niczym... Tego wymagała rzeczywistość społeczna od najzdolniejszych. A jak ktoś nie był tak zdolny jak Bach, czy Colbert choćby...?? Oczywiście nie zalecam też liberalizmu bez prawa do dziedziczenia - po prostu ta droga jest zła, w każdej wersji. Liberalizm musi być ograniczony przez instrumenty odbierające wpływy dziedziczone z pokolenia na pokolenie.
|
|
| | | |  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | Odbierając komuś możliwość przekazania własnych pieniędzy i dóbr temu, komu chce, zwyczajnie go OKRADASZ.
Nie, nie, to nie jest żadna wyższa sprawiedliwość, ani zwykła, ani społeczna. To jest zwykła kradzież. Rabunek, rozbój, napaść, zagarnięcie. Jeżeli aktywnie wspierasz, np. przez głosowanie, realizację takich pomysłów, muszę cię nazwać złodziejem. Najzwyklejszym rabusiem. Bez żadnego "ale...".
Mod: Uprzejmie ostrzegam, że podobne praktyki nazewnicze mogą skutkować Oślą Ławką.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | kogut59 (3090 punktów) | > Odbierając komuś możliwość przekazania własnych pieniędzy i dóbr temu, komu chce, zwyczajnie go OKRADASZ.> Nie, nie, to nie jest żadna wyższa sprawiedliwość, ani zwykła, ani społeczna. To jest zwykła kradzież. Rabunek, rozbój, napaść, zagarnięcie. Jeżeli aktywnie wspierasz, np. przez głosowanie, realizację takich pomysłów, muszę cię nazwać złodziejem. Najzwyklejszym rabusiem. Bez żadnego "ale...".Pomyśl chwile.... człowiek zarobił tzw. swoje pieniądze dzięki istniejącej infrastrukturze, układom społecznym i gospodarczym stworzonym przez innych a wiec jest zobowiązany moralnie zwrócić i cześć "swoich" pieniędzy zarobionych dzięki wspólnocie. Tacy którzy tego nie rozumieją są zmuszeni przez podatek i tak powinno być, chyba ze drukuje swoje pieniądze z swoich drzew ale i w tym wypadku to nie są jego drzewa  tylko całej ludzkości i nie tylko.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Borys Swoboda (1408 punktów) | > Pomyśl chwile.... człowiek zarobił tzw. swoje pieniądze dzięki istniejącej infrastrukturze, układom społecznym i gospodarczym stworzonym przez innych a wiec jest zobowiązany moralnie zwrócić i cześć "swoich" pieniędzy zarobionych dzięki wspólnocie.Jak przywiozą mi pizzę, której nie zamawiałem, to też mam za nią zapłacić? (trzeba dodać, że pizza jest wyjątkowo paskudna i bardzo droga) > tylko całej ludzkościKto to jest ludzkość? PS. Masz plusa za fajne zdjęcie, choć nie mam pojęcia, czemu się tutaj znalazło
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | kogut59 (3090 punktów) | >>Pomyśl chwile.... człowiek zarobił tzw. swoje pieniądze dzięki istniejącej infrastrukturze, układom społecznym i gospodarczym stworzonym przez innych a wiec jest zobowiązany moralnie zwrócić i cześć "swoich" pieniędzy zarobionych dzięki wspólnocie. >Jak przywiozą mi pizzę, której nie zamawiałem, to też mam za nią zapłacić? (trzeba dodać, że pizza jest wyjątkowo paskudna i bardzo droga) O.K widzę ze doskonale nie zrozumiałeś.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Wyjaśnij.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Pieniędz nie jest jedynym elementem regulującym życie społeczne. Skąd niby przekonanie, że prawo spadkowe jest święte, zaś jeśli ktoś urodził się w biednej rodzinie kaleką ma umierać z głodu?
Czy pieniądze odziedziczone są własne?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Zabójca-Bogów (3947 punktów) | Na dystansie kilku postów wymyśliłem kilka sposobów uniknięcia "oddania spadku" -- nie ma obawy na pewno bym pomagał innym w uniknięciu takiego rozdawnictwa .
Proponując jakieś rozwiązanie związane z "redystrybucją dóbr" należy od razu szukać przeciw działań na jakie wpadną spryciarze i górnolotny pomysł (ograniczony też tym że jeślibym wiedział że nie zostawię do dziedziczenia majątku to też i mniej bym się starał cokolwiek uzbierać--choć nie wiem czy można jeszcze mniej się starać niż teraz mi to wychodzi ).
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Przykład dziedziczenia podałem jako element prowadzący nas 300 lat wstecz, jeśli koncepcje prymitywnego neoliberalizmu by wygrały.
|
|
| | | | | |  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | Jeżeli pieniądze są moje, mogę z nimi zrobić, co zechcę. Również przekazać komukolwiek chcę. To jest definicja posiadania.
Nie rozumiem, dlaczego ludzie się tak na to oburzają. Przecież nikt nie biednieje od tego, że ktoś odziedziczy górę forsy. Panuje taki mit o gospodarce- że bogactwo jest tortem, a jak ktoś dostanie więcej, to inni muszą dostać mniej. To jest zupełnie błędne myślenie.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Kasta dziedzicząca fortuny bez żadnych podatków stanie się nowymi feudałami. Inni nie będą mieli szans bez względu na to, jak będą zdolni i pracowici. Czy rozumiesz, czy mam jeszcze raz powtórzyć? Mieliśmy już feudalizm. Czyjś praprapra...przodek wsławiał się jeżdżąc z jakimś królem na boje i później, do XIX wieku jego potomkowie byli więcej warci niż "źle urodzeni"... Do podobnej sytuacji doprowadzi Twoja koncepcja. Po kilku pokoleniach będzie to ustrój feudalny. Dlatego, iż uważasz, iż dziedziczenie majątku bez żadnych podatków jest świętsze od ludzkiego życia.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Ludzie, dlaczego wy czepiliście się tego feudalizmu? Feudalizm nie miał nic wspólnego z wolnym rynkiem. Opierał się na przywilejach przydzielanych arystokracji. Ludzie nie działali na równych zasadach. Na wolnym rynku nikt nikogo do niczego nie zmusza, nikt nikomu niczego nie odbiera siłą. Żeby istniała arystokracja, trzeba władzy politycznej. A jak każdy jest odpowiednio uzbrojony, żaden bogaty burżuj ludzi do niczego nie zmusi. Nie państwo, a broń czyni ludzi równoprawnymi.
Zresztą, nie ma technicznej możliwości, by na wolnym rynku osiągnąć tak bajońskie bogactwo, jak np. Rockefellerowie. Jest to możliwe tylko dzięki wykorzystywaniu państwowych regulacji. Jak dobrotliwy Obama wypłaca bankierom 700 miliardów dolarów z podatków, nie dziw się, że ludzie mogą być tak obrzydliwie bogaci. Bogactwo nie rośnie od tak, po prostu dlatego, że jest. Bogactwo można łatwo stracić, ale nie zyskać.
Nowoczesny feudalizm jednak ma miejsce dokładnie gdzie indziej. Im bardziej państwo jest socjalistyczne, tym większy stopień feudalizmu można mu przypisać. Rządzi nomenklatura i nepotyzm. Największy stopień feudalizmu masz teraz w Korei Północnej, masz monarchię (dynastia Kim) a najważniejsi urzędnicy są członkami rodu.
W "neoliberaliźmie" możesz mieć coś jak feudalizm, owszem. Ale tylko wtedy, gdy bogaci mają dostęp do władzy politycznej. Jak zlikwidujesz bądź ograniczysz władzę polityczną, nie ma takiej opcji.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A jak sobie wyobrażasz funkcjonowanie państwa bez polityków? Chcesz wprowadzić prawo pięści, gdzie nie będzie policji, wojska i sądów, za to silni będą się zwoływać w gangi i czynić z sąsiadów swoich niewolników?
Pierwsze pokolenie neoliberalnego społeczeństwa będzie odpowiadać Twoim wzorcom. W każdym następnym dziedziczona fortuna będzie się stawała budulcem kasty. Bogaci dziedzicie będą bronić swoich interesów przed biedakami, choćby nie wiem jak zdolnymi.
No i jeszcze - na przykład komputerów nie dłubie się dłutkiem w rodzinnym warsztacie. Są wielkie korporacje z zarządami etc. One same w sobie są mini rządami. I należy je kontrolować, bo inaczej mogą w zasadzie przejąć władzę. Z drugiej strony wielkie korporacje są bardzo potrzebne, bo dłubiący w manufakturach nie mogą udźwignąć technologicznego postępu. A powrót do średniowiecza (nie tylko feudalny, ale i technologiczny) niezbyt mi się marzy.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Podobne poglądy opierają się na prostym błędzie- że naprawdę istnieją państwa, firmy, korporacje, społeczeństwa, ludzkość. Naprawdę istnieją tylko ludzie którzy mogą się z innymi ludźmi dobrowolnie umawiać, albo narzucać im coś przemocą. Reszta to ludzkie wyobrażenia i umysłowe uproszczenia. Nie ma "państwa". "Państwo" to zbiór specyficznych działań, jakich podejmują się ludzie. Działania mogą być albo dobrowolne, czyli wolnorynkowe, albo państwowe czy polityczne, czyli oparte na przemocy, kradzieży, groźbie. Jeżeli przyjrzysz się ludziom, którzy są naprawdę niesamowicie bogaci, okaże się, że doszli do swojego bogactwa z wykorzystaniem jakiś metod politycznych. Taki np. Bill Gates nigdy nie doszedłby do swojej fortuny, gdyby nie państwowa "ochrona" własności intelektualnej, czyli de facto narzucanie przez państwo wszystkim ludziom, co mogą, a czego nie mogą robić ze swoją własnością materialną.
Żeby zlikwidować ten twój "feudalizm", należy po prostu zwalczać narzucanie innym swojej woli przemocą. Czyli upowszechniać działania zgodne z aksjomatem nieagresji, i etykę liberalną.
W sytuacji, gdy ludzie nie kombinują z "zarządzaniem" gospodarką, a wszystko traktuje się w prostych kategoriach agresja-nieagresja, gospodarka działa jak ekosystem, a w ekosystemie gigantyzm jest nieopłacalny. To tylko metafora, konkretniej tłumaczy to austriacka szkoła ekonomii. Nie chce mi się wchodzić w szczegółowe zagadnienia.
Myślenie, że bogaci stają się jeszcze bardziej bogaci tylko dlatego, że są bogaci, nie jest racjonalnie uzasadnionym myśleniem, a myśleniem na chłopski rozum.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Czyli uważasz, tak jak pasterz kóz, że tylko koza jest własnością, a już na przykład nagranie nie? Super! Po prostu gratuluję...
Kto będzie zwalczał narzucanie swojej woli innym w systemie wolnej amerykanki? Już teraz chcesz pozbawić praw ludzi, których produkty są nagraniami muzycznymi, filmami, programami. Cieszę się, że jest państwo, które ci na to nie pozwala! Masz może pojęcie, jak wpłynęłoby na rozwój i dobrobyt szanowanie tylko posiadania kóz i domów, nie zaś nagrań, filmów, programów??
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Linux sprawdza się świetnie, a jest oprogramowaniem open-source.
Nagle szacunek do "własności" się w tobie obudził. Niesamowite. Ehh, kończę rozmowę, dalsze ciągnięcie tego jest bez sensu.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | >Jeżeli pieniądze są moje, mogę z nimi zrobić, co zechcę. Również przekazać komukolwiek chcę. To jest definicja posiadania. A kto Ci, biedaku, próbuje robić w tym względzie ograniczenia? Tylko nie uzurpuj sobie tego prawa do nie swoich pieniędzy...
>Nie rozumiem, dlaczego ludzie się tak na to oburzają. Przecież nikt nie biednieje od tego, że ktoś odziedziczy górę forsy. Jesteś mocno zakażony religią św. Balcerowicza, ale może zakumasz coś ze starego żydowskiego dowcipu: Kon skarży się przyjacielowi: - Hrabia sypia z moją Salcią i mają pięcioro dzieci... - Ajajajaj, a nie możesz się na hrabi zemścić i przelecieć hrabiny? - Kiedy ja sypiam z hrabiną i mamy też pięcioro dzieci. - No to o co ci chodzi?! - A o to, że on ma dzięki mnie pięciu hrabiów, a ja mam dzięki niemu pięciu Konów!
>Panuje taki mit o gospodarce- że bogactwo jest tortem, a jak ktoś dostanie więcej, to inni muszą dostać mniej. To jest zupełnie błędne myślenie. Tiaaaa, bo religianci jak Ty robią czary mary i każdy dostaje cały tort.... Chyba że mówisz o jakiejś innej planecie, ale szkoda, że tego nie zaznaczyłeś od razu.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | Sobie przeczytaj dokładnie wpis Korwina i zacytuj mi co napisał o inwalidach. Ćwiczymy czytanie ze zrozumieniem.
|
|
16 na 18 | Ania. (14138 punktów) | To jest kwintesencją tego nurtu politycznego.
Jestem piękny, zamożny, zaradny - jak super! Teraz zróbmy tak, abym mógł być dalej piękny, bardziej bogaty, nie martwił się o resztę.
A że nie każdy ma tyle szczęścia, trudno! Co mnie to obchodzi. Nie chcę myśleć o tych, którzy urodzili się w ubogiej rodzinie, nie mieli szans na wyjście z biedy bo np. są niesprawni intelektualnie lub ruchowo, a niezaradni rodzice nie pomyśleli, że zarabiając 700 zł miesięcznie mogą opłacić mu ubezpieczenie za 200!
Dzieci chore np. na zp. Downa, przecież to powinien być problem ich rodziców! A jak nie spełniają obowiązku, to trudno - nie moja wina, niech dzieci zdychają z głodu.
W końcu kiedyś ZUSu nie było i było dobrze! Jakoś żebranina pozwalała im się utrzymać!
Nie potrafię, i nie chcę potrafić zaakceptować takiego sposobu myślenia.
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | >Nie potrafię, i nie chcę potrafić zaakceptować takiego sposobu myślenia.
Napiszę to kolejnej osobie. Czy Korwin-Mikke wyraził tam pogardę dla kogokolwiek? Otóż nie, on w typowo swój, postrzelony sposób napisał na blogu wpis o tym dlaczego uważa, że paraolimpiada nie powinna być promowana. A ludzi niepełnosprawnych w tym wpisie pochwalił.
|
|
|  | 3 na 3 | baszarteg (2319 punktów) | > Otóż nie, on w typowo swój, postrzelony sposób napisał na blogu wpis o tym dlaczego uważa, że paraolimpiada nie powinna być promowana.
Jak się jest "postrzelonym" i dużo strzela to trzeba uważać żeby nie przestrzelić ani postrzelić i ubić "temat" na starcie .
|
|
|  | 15 na 15 | Ania. (14138 punktów) | >>Nie potrafię, i nie chcę potrafić zaakceptować takiego sposobu myślenia. >Napiszę to kolejnej osobie. Czy Korwin-Mikke wyraził tam pogardę dla kogokolwiek? Otóż nie, on w typowo swój, postrzelony sposób napisał na blogu wpis o tym dlaczego uważa, że paraolimpiada nie powinna być promowana. A ludzi niepełnosprawnych w tym wpisie pochwalił. "I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", więc i oglądanie - godnych podziwu skądinąd - wysiłków para-sportowców może przynieść - przejściowe, na szczęście - zaburzenia w motoryce!). Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinnismy ogladac ludzi zdrowych, pieknych, silnych, uczciwych, madrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety. " Czyli wymiana w jednym rzędzie inwalidów i morderców czy nieudaczników nie budzi Twoich wątpliwości. Albo jawne wyrażenie opinii, że inwalidów należy ukrywać, aby nie oglądali ich zdrowi ludzie, bo jeszcze im motoryka siądzie.
"Nie mają - bo w życiu nie widzieli para-olimpiady, która jest zaprzeczeniem reguł olimpijskich. Dlaczego para-olimpiada jest - jako wydarzenie sportowe - nonsensem? Dlatego, że premiuje cechę będącą przeciwwskazaniem do uprawiania sportu: kalectwo."
A zawody osób, które wygrały walkę z rakiem to promowanie raka! Przecież to oczywiste.
A ogólnie pokazywanie w TV osób niepełnosprawnych lub chorych to zło wcielone, bo promujemy niepełnosprawność i choroby pewnie też.
"W sporcie zawodnicy walczą (pomijając kategorie młodzików, juniorów, kobiet czy oldboyów) jako jedna kategoria: pełnosprawni. Natomiast niepełnosprawni nie stanowią jednej kategorii.Każde kalectwo jest inne.
By temu zaradzić ustala się skomplikowane "przeliczniki".Podobnie jak na rajdach samochodowych - tylko tam jest to obiektywne (pojemność silnika mierzy się w centymetrach) - a tu...Tu o zdobyciu medalu w niewielkim tylko stopniu decyduje wynik: w znacznie większym ten, kto ustanowił przelicznik..." W przeciwieństwie do tej fajnej olimpiady, gdzie zamiast przelicznika decyduje potencjał genetyczny, kuku wyrządzone treningami i doping. Bo standardem jest np. autotransfuzja krwi - przecież trudno to wykryć, żadna metoda nie wykryje, że dodałeś sobie pół literka. Nie wspominając o stale rozwijającym się dopingu farmakologicznym.
Co więcej, dodam że okazał zupełne niezrozumienie idei paraolimpiady, jako manifestacji właśnie pełnosprawności, pomimo niepełnosprawności.
|
|
|  | 10 na 10 | Scarabaeus (2198 punktów) | >>Nie potrafię, i nie chcę potrafić zaakceptować takiego sposobu myślenia. >Napiszę to kolejnej osobie. Czy Korwin-Mikke wyraził tam pogardę dla kogokolwiek? Otóż nie, on w typowo swój, postrzelony sposób napisał na blogu wpis o tym dlaczego uważa, że paraolimpiada nie powinna być promowana. A ludzi niepełnosprawnych w tym wpisie pochwalił. >
Znam osoby wierzące, bardzo inteligentne i wykształcone a mimo wszystko twierdzące, że Biblia uczy dobra. I o dziwo oni na swój sposób potrafią to uzasadnić i żadne argumenty do nich nie trafiają.
Przeczytaj jeszcze raz tekst Korwina. Bez swojej interpretacji, bez prób tłumaczenia Go. Przeczytaj ten tekst tak jak przeczytałby go przykładowo ojciec niepełnosprawnego dziecka, które właśnie na takiej paraolimpiadzie zdobyło medal.
Nadal nie widzisz zawartej pogardy w tym tekście?
|
|
 | 3 na 7 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Nie rozumiem, dlaczego ludzie są tak oporni, że nie potrafią zrozumieć, że (napiszę dużymi literami, by dotarło) GŁOSOWANIE NA SOCJAL NIE JEST DOBROCZYNNOŚCIĄ! NIE JEST DOBROCZYNNOŚCIĄ "POMAGANIE" CUDZYMI RĘKAMI! Czy to takie trudne? Skoro wystarczająco dużo osób jest zatroskanych o biednych biednych, by wygrywały partie utrzymujące socjal i zasiłki, to czemu te wszystkie osoby nie mogłyby pomagać same z siebie po usunięciu socjalu?  Penn Jillette DOTARŁO?!
|
|
|  | 8 na 10 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie dotarło. W dużej mierze przecież biedni głosują, nie chcąc mieć nad sobą ponownie panów feudalnych. Bardzo często najbiedniejszym pomagają osoby również dość biedne. Są bogacze altruiści, ale sytuacja nizin społecznych w XIX wieku, kiedy w Europie było bardziej liberalnie, pokazała, iż bogacze altruiści nie dali rady...
Odnowienie systemu feudalnego zamknie drogę osobom zdolnym, ale z biednych rodzin. Nasza cywilizacja, pomijając już względy etyczne, po prostu straci na powrocie do epoki panów feudalnych. Jeszcze raz - dziedziczone bogactwo bez kontroli tworzy kastę ludzi uprzywilejowanych, o których pozycji decyduje tylko urodzenie, a nie pracowitość i zdolności.
|
|
| |  | 5 na 9 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Niesamowite, że mamy dwudziesty pierwszy wiek, a nadal usiłuje się usprawiedliwiać kradzież.
Nie rozumiem, skąd bierze się przekonanie do tego, że ludziom NALEŻĄ SIĘ takie dobra jak: edukacja, opieka zdrowotna, żywność, ostatnio internet i tak dalej...
"W końcu mamy nowoczesne państwo, nie może tak być, by ludzie nie mieli dostępu do opieki medycznej, blablablabla...."
Nie.
Wszystko, co wymieniłem, to towary. Nie powstają z powietrza, po prostu dlatego, że żyjemy w "nowoczesnym państwie". Powstają dlatego, że ktoś oszczędził, inwestował, włożył swoją ciężką pracę, intelekt i przedsiębiorczość, i zaryzykował, by na sprzedaży tego dobra osiągnąć zysk. Gdyby nie było takich osób, tych "złych, chciwych kapitalistów", nadal naparzalibyśmy się maczugami i siedzieli w jaskiniach. Ludzie tego nie dostrzegają, bo nie ma w okół tego medialnej otoczki, to nie jest ogłaszana z pompą "pięciolatka", to się po prostu dzieje w warunkach wolności. I to jest tak zwykłe i powszechne, że ludzie ubzdurali sobie, że mają do tego bezwarunkowe prawo.
|
|
| | |  | 4 na 4 | teh.mariusz (281 punktów) | >Gdyby nie było takich osób, tych "złych, chciwych kapitalistów", nadal naparzalibyśmy się maczugami i siedzieli w jaskiniach.
Tego nie rozumiem. Wg Ciebie to, że wśród jaskiniowców naleźli się kapitaliści i liberałowie sprawiło, że przestaliśmy się bić maczugami. Bo gdyby zamiast tych kapitalistów i liberałów wśród jaskiniowców byliby socjaliści to wszyscy nadal naparzaliby się maczugami? Trochę to dla mnie zbyt abstrakcyjne.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Masz dwóch jaskiniowców, którzy gołymi rękami łowią ryby w strumieniu. Udaje im się to średnio, trudno złapać śliską, zwinną rybę. Jeden z nich wpada na pomysł, by zrobić wędkę. Ma niską preferencję czasową, wie, że jeżeli teraz poświęci czas na zrobienie wędki, będzie później mógł złowić więcej ryb. Więc idzie szukać materiałów, kija, sznurka, jakieś kości, by zrobić z niej haczyk. Drugi jaskiniowiec śmieje się w duchu, że w tym czasie, kiedy pierwszy jaskiniowiec będzie się męczył z robieniem wędki, i nic przy tym nie złowi, on złowi wystarczająco dużo ryb, by być sytym. On ma wysoką preferencję czasową. Następnego dnia przy strumyku pojawia się pierwszy jaskiniowiec, słaby i głodny, ale z wędką. Razem z drugim jaskiniowcem przystępują do łowienia. Po całym dniu okazuje się, że pierwszemu jaskiniowcowi udało się złowić znacznie więcej ryb, więcej, niż potrzebuje, by się wyżywić. Następnego dnia proponuje drugiemu jaskiniowcowi układ. Jeżeli on poświęci czas, by zdobyć skóry i zrobić z nich sandały dla pierwszego jaskiniowca, ten da mu nieco więcej ryb, niż drugi jaskiniowiec zdołałby sam wyłowić w ciągu dnia. W ten sposób handluje z resztą plemienia. Całe plemię ma więcej ryb na głowę, a sam pierwszy jaskiniowiec jest teraz odziany w najlepsze skóry i ma własną lepiankę. Zainwestował też w narzędzia rolnicze i zatrudnił pracowników. Wiedzie mu się świetnie. Drugiemu jaskiniowcowi to się nie podoba. Czemu pierwszemu jaskiniowcowi wiedzie się tak świetnie, a on musi robić dla niego luksusowe sprzęty? To jest niesprawiedliwe, trzeba to zmienić. Zbiera resztę niezadowolonych jaskiniowców, z którymi napadają na pierwszego jaskiniowca i odbierają mu jego dobra. Niestety, przy okazji go zabijają. Ach, i tak należało się temu wyzyskiwaczowi. Teraz mogą używać sprzętów i korzystać ze wszystkiego, co z ich pomocą zdołają wyhodować. Przez jakiś czas wiodło im się świetnie. Przytyli, ale narzędzia zaczęły się zużywać, a lepianka popadła w ruinę. Po roku musieli powrócić do łowienia ryb rękami. EDIT: O proszę, coś takiego dzieje się właśnie teraz: wiadomosci(*)ypowiadaja_posluszenstwo_.html
|
|
| | | | |  | 4 na 6 | teh.mariusz (281 punktów) | Trochę płytkie postrzeganie problemu.
Naprawdę uważasz, że po jednej stronie mamy genialnych liberałów co swoją własną, heroiczną pracą rozwijają całe społeczeństwa a po drugiej stronie krwiożerczych socjalistów, co tylko czyhają na okazję aby zatłuc jakiegoś sprytnego liberała? Nie ma nic po środku?
|
|
| | |  | 3 na 3 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Niesamowite, że mamy dwudziesty pierwszy wiek, a nadal usiłuje się usprawiedliwiać kradzież. >Nie rozumiem, skąd bierze się przekonanie do tego, że ludziom NALEŻĄ SIĘ takie dobra jak: edukacja, opieka zdrowotna, żywność, ostatnio internet i tak dalej...
Czemu mogę dać tylko jeden pozytywny głos na każdą wypowiedź?... To są te chwile, kiedy ten niedobór aż boli...
>Nie. >Wszystko, co wymieniłem, to towary. Nie powstają z powietrza, po prostu dlatego, że żyjemy w "nowoczesnym państwie". Powstają dlatego, że ktoś oszczędził, inwestował, włożył swoją ciężką pracę, intelekt i przedsiębiorczość, i zaryzykował, by na sprzedaży tego dobra osiągnąć zysk.
Agreed!
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| |  | | Selanos (12869 punktów) | >Nasza cywilizacja
Stoi w miejscu. Przegrywa z dawnymi koloniami, Azją i Ameryką. Nasza cywilizacja wegetuje na tym, co zbudowano jeszcze w czasach liberalizmu gospodarczego.
|
|
| | |  | 5 na 5 | baszarteg (2319 punktów) | >>Nasza cywilizacja >Stoi w miejscu. Przegrywa z dawnymi koloniami, Azją i Ameryką. Nasza cywilizacja wegetuje na tym, co zbudowano jeszcze w czasach liberalizmu gospodarczego.
Od kiedy to dawne kolonie(choćby Australia) i Ameryka nie należą do naszej cywilizacji ? Na jakim polu i w jakiej dziedzinie ogłoszono jej zgon ?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >>Stoi w miejscu. Przegrywa z dawnymi koloniami, Azją i Ameryką. Nasza cywilizacja wegetuje na tym, co zbudowano jeszcze w czasach liberalizmu gospodarczego. >Od kiedy to dawne kolonie(choćby Australia) i Ameryka nie należą do naszej cywilizacji ? Na jakim polu i w jakiej dziedzinie ogłoszono jej zgon ?
Można ogólnie nazwać to cywilizacją zachodnią, ale jeżeli uprzemy się na zwracanie uwagi na szczegóły, to możemy podzielić cywilizację na kontynenty a nawet na co większe państwa. Otóż Europa umiera. Gospodarczo, naukowo, pod każdym względem. Kiedyś za naukowy zaścianek uznawało się USA. Dzisiaj USA jest krajem innowacji. Europa co prawda nie odpadła z tego wyścigu, ale nie jesteśmy już na przedzie. Może inna dziedzina, produkcja. Kiedyś to w Europie, konkretnie w Wielkiej Brytanii produkowano najwięcej. Rewolucja przemysłowa, te sprawy, wszystko zaczęło się tutaj. Dzisiaj gonią nas dawne Azjatyckie kolonie, nie wspominając o USA, bo Stany to jakość sama w sobie. Nie jesteśmy już nawet innowacyjni, ciekawe rzeczy powstają w USA i Japonii.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | baszarteg (2319 punktów) | Pomiędzy
>Europa co prawda nie odpadła z tego wyścigu, ale nie jesteśmy już na przedzie
a
>Otóż Europa umiera.
.. wydaje mnie się coś głębokiego zionąć ... Rozumiem że chodzi o to iż gonimy lidera ale nie ma co się cieszyć ,bo i tak za chwilę padniemy trupem ?
|
|
| | | | | |  | | Selanos (12869 punktów) | >.. wydaje mnie się coś głębokiego zionąć ... Rozumiem że chodzi o to iż gonimy lidera ale nie ma co się cieszyć ,bo i tak za chwilę padniemy trupem ?
My nie gonimy lidera, my odpadamy z wyścigu.
|
|
|  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Głupota, nawet napisana ALL CAPS nie przestaje być głupia.
Dlaczego, jako społeczeństw, mamy się godzić na system promujący 1% pasożytów, którzy wszystko co mają zawdzięczają nowocześnie zorganizowanym społeczeństwom i systemom prawnym?
|
|
| |  | 1 na 5 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >Dlaczego, jako społeczeństw, mamy się godzić na system promujący 1% pasożytów, którzy wszystko co mają zawdzięczają nowocześnie zorganizowanym społeczeństwom i systemom prawnym?
"Lenin to lubi" "Mao zaprasza cię do znajomych"
|
|
| | |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | O ile wiem neoliberalizm ma się świetnie we wciąż post-maoistowskich Chinach, więc ALLKAPSUJ DALEJ.
|
|
5 na 5 | Selanos (12869 punktów) | Oczywiście, nikt nie raczył dodać całego wpisu, tylko fragment z którego nic nie wynika. Korwin-Mikke ma to do siebie, że najpierw uderza czymś bardzo kontrowersyjnym, dopiero potem wyjaśnia o co mu chodziło, więc jeżeli ktoś chce wiedzieć o co mu chodziło niech czyta całość. Ze zrozumieniem jeśli łaska. Tutaj macie wyjaśnienie dlaczego Korwin uważa, że to ze sportem nie ma wiele wspólnego Cytat:Natomiast niepełnosprawni nie stanowią jednej kategorii.Każde kalectwo jest inne. By temu zaradzić ustala się skomplikowane "przeliczniki".Podobnie jak na rajdach samochodowych - tylko tam jest to obiektywne (pojemność silnika mierzy się w centymetrach) - a tu...Tu o zdobyciu medalu w niewielkim tylko stopniu decyduje wynik: w znacznie większym ten, kto ustanowił przelicznik... Teraz o tym co zły Korwin-Mikke myśli o inwalidach: Cytat:To, oczywiście, nie jest zarzut w stosunku do para-sportowców. (...) Oni chcą walczyć na arenie - i pokazywać innym inwalidom, że kalectwo można w dużym stopniu przezwyciężyć. I wszyscy inwalidzi powinni te zawody oglądać!!
|
|
 | 3 na 3 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | > Oczywiście, nikt nie raczył dodać całego wpisu, tylko fragment z którego nic nie wynika. Korwin-Mikke ma to do siebie, że najpierw uderza czymś bardzo kontrowersyjnym, dopiero potem wyjaśnia o co mu chodziło, więc jeżeli ktoś chce wiedzieć o co mu chodziło niech czyta całość. Ze zrozumieniem jeśli łaska.> Cytat:Natomiast niepełnosprawni nie stanowią jednej kategorii.Każde kalectwo jest inne. >By temu zaradzić ustala się skomplikowane "przeliczniki".Podobnie jak na rajdach samochodowych - tylko tam jest to obiektywne (pojemność silnika mierzy się w centymetrach) - a tu...Tu o zdobyciu medalu w niewielkim tylko stopniu decyduje wynik: w znacznie większym ten, kto ustanowił przelicznik... -No właśnie ośmieliłem się to zacytować już na początku dyskusji - #6
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
 | 4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Niestety poza słuszną tezą, pod którą podpisałbym się obiema rękami i nogami we wpisie JKM nie brak również wszelkiej maści co najmniej kontrowersyjnych stwierdzeń, ale również różnej maści idiotyzmów np.: Cytat:I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", więc i oglądanie - godnych podziwu skądinąd - wysiłków para-sportowców może przynieść - przejściowe, na szczęście - zaburzenia w motoryce!). które niestety śmieszne nie są, a sprawiają, że nie jest on traktowany poważnie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 5 na 5 | Kuba K. (3909 punktów) | > Oczywiście, nikt nie raczył dodać całego wpisu, tylko fragment z którego nic nie wynika. Korwin-Mikke ma to do siebie, że najpierw uderza czymś bardzo kontrowersyjnym, dopiero potem wyjaśnia o co mu chodziło, więc jeżeli ktoś chce wiedzieć o co mu chodziło niech czyta całość. Ze zrozumieniem jeśli łaska.> Cytat:To, oczywiście, nie jest zarzut w stosunku do para-sportowców. (...) Oni chcą walczyć na arenie - i pokazywać innym inwalidom, że kalectwo można w dużym stopniu przezwyciężyć. I wszyscy inwalidzi powinni te zawody oglądać!! Wiesz, przeczytałem ten cytat i chyba niespecjalnie mi się podoba, to co zrozumiałem. W ostatnim zdaniu JKM proponuje żeby "wszyscy inwalidzi oglądali te zawody". A ja się zastanawiam, dlaczego nie napisał po prostu, żeby te zawody oglądali wszyscy?
|
|
|  | 10 na 12 | Meretseger (61860 punktów) | > W ostatnim zdaniu JKM proponuje żeby "wszyscy inwalidzi oglądali te zawody". A ja się zastanawiam, dlaczego nie napisał po prostu, żeby te zawody oglądali wszyscy?No jak to dlaczego? Cytat:I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", więc i oglądanie - godnych podziwu skądinąd - wysiłków para-sportowców może przynieść - przejściowe, na szczęście - zaburzenia w motoryce!). JKM nie chce, żeby pełnosprawni mężczyźni (biali, heteroseksualni, katoliccy) doznali uszczerbku na motoryce. Kobiety ostatecznie mogą TO sobie oglądać, razem z innymi niepełnosprawnymi. Ale żeby wszyscy? Toż to Sodomia i Gomoria by była.
|
|
| |  | 7 na 7 | Alicja Duda (25557 punktów) | >JKM nie chce, żeby pełnosprawni mężczyźni (biali, heteroseksualni, katoliccy) doznali uszczerbku na motoryce. Kobiety ostatecznie mogą TO sobie oglądać, razem z innymi niepełnosprawnymi. Ale żeby wszyscy? Toż to Sodomia i Gomoria by była. Poprzednia kontrowersyjna wypowiedź na podobny temat dotyczyła szkół integracyjnych. Stwierdził, że dzieci sprawne mogą się zarazić od niepełnosprawnych.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| |  | 9 na 9 | Kuba K. (3909 punktów) | >JKM nie chce, żeby pełnosprawni mężczyźni (biali, heteroseksualni, katoliccy) doznali uszczerbku na motoryce. Kobiety ostatecznie mogą TO sobie oglądać, razem z innymi niepełnosprawnymi. Ale żeby wszyscy? Toż to Sodomia i Gomoria by była.
Otóż to - odczytuję jego wypowiedzi niemalże identycznie jak Ty. I choć chciałbym, aby prawdziwą okazała się teza stawiana przez Selanosa, to obawiam się, że w przypadku JKM mamy do czynienia z zupełnie innym zjawiskiem. Wiele lat temu, gdy polska scena polityczna dopiero się kształtowała, postrzegałem JKM jako postać raczej ciekawą - lekkiego dziwaka i niezłego oryginała, potrafiącego prowokować i mającego ciekawe, choć czasem nieco niewydarzone pomysły. Jednak z biegiem czasu musiałem dość drastycznie zrewidować stanowisko. A ostatnie wypowiedzi JKM tylko mnie w moich odczuciach utwierdzają - to już nie są prowokacje, ani kontrowersje, tylko zwyczajne chamstwo. Rozumiem, że człowiek, który swoich zwolenników może upchać na średniej wielkości kanapie, chce zaistnieć w jakikolwiek sposób, ale mógłby do swoich działań dodać choć odrobinę finezji i zastanowienia.
|
|
2 na 2 | baszarteg (2319 punktów) | W zasadzie większość myśli,rozważań można sprowadzić do absurdu ,czasem taka zabawa najróżniejszymi pojęciami ma sens jako pewnego rodzaju gimnastyka dla umysłu . Czasem jej pokłosiem może być jakiś nowy trop,odskocznia do innych rozważań w większości przypadków jednak owa zabawa nie przekracza poziomu tzw "ciekawostek przy kuflu piwa" dobre na rozbawienie podchmielonych kompanów ,gorsze do cytowania w prasie. Czy można zarzucić Januszowi Korwin-Mikke że to co wygłosił bądź napisał to to,w co faktycznie wierzy ? nie jestem pewien..Pewien jestem natomiast że część postaci publicznych w pogoni za słabnącym zainteresowaniem gawiedzi i w trosce o swój kontrowersyjny image gotowa pleść różne banialuki, wykazując się przy tym wrażliwość i subtelność godną szarżującego nosorożca . Ciężar gatunkowy podobnych rozważań plasuje się gdzieś w pobliżu Petera Singera i jego twierdzeń-" że kontakty seksualne ludzi ze zwierzętami nie muszą być dla nich krzywdzące, a czasami mogą być wręcz obustronnie satysfakcjonujące." - słyszycie ? .. to cała piwiarnia rechocze.
|
|
 | 7 na 7 | Kuba K. (3909 punktów) | > (...) Czy można zarzucić Januszowi Korwin-Mikke że to co wygłosił bądź napisał to to,w co faktycznie wierzy ? nie jestem pewien. (...)
A ja raczej tak - to nie pierwszy taki wygłup.
|
|
 | 9 na 9 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | > Czy można zarzucić Januszowi Korwin-Mikke że to co wygłosił bądź napisał to to,w co faktycznie wierzy ? nie jestem pewien..Nie jestem pewien czy Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Leszek Miller wierzą w to co wygłoszą i jestem w stanie zrozumieć dlaczego głoszą. Co do JKM czy Maciarewicza - oni muszą w to wierzyć, gdyż w przeciwnym razie by nie głosili tego co głoszą
|
|
2 na 2 | Miły (925 punktów) | > Janusz Korwin-Mikke:Każdy ma prawo uprawiać dowolne ćwiczenie fizyczne i urządzać dowolne > zawody. Można się tylko cieszyć, że inwalidzi też organizują zawody. Ze sportem nie ma to jednak> wiele wspólnego - równie dobrze można by organizować zawody w szachy dla debili lub turnieje> brydżowe dla ludzi z zespołem Downa.> (źródło)> Tutejsi wyznawcy JKM jakoś milczą na temat tego wpisu ich idola, co mnie niezbyt >dziwi, bo zwykle przemilczają Jego aktualne wypowiedzi, rozkoszując się ogólnymi pierdami, które On >głosił za czasów UPR. >A co na to nie zaczadzeni ideologią rodem z XIX-wiecznego USA?Ten człowiek ma za przeproszeniem jajco wspólnego z liberalizmem. Powiedzcie mi od kiedy liberał może odnosić się w ten sposób, dając jasno do zrozumienia, że chce zabronić ludziom niepełnosprawnym sportu. Ten człowiek, to kpiarz a nie liberał. Wypowiedzi Korwina ociekają absurdami. Korwin już zdążył zasłużenie, stać się popularnym tematem kpin na różnych fanpage'ach facebooka. Korwin, to w ogóle taki fenomen, ktoś kto właściwie jest gorszy w polskiej polityce nawet od Kaczyńskiego. Ten człowiek, potrafi węszyć spisek socjalistów nawet tam, gdzie temat nie ma nic wspólnego z socjalizmem. Jego wyborcy uwielbiają innych nazywać lemingami, ale sami nie zastanawiają się nad tym, czy może ich idol nimi nie manipuluje
|
|
 | 2 na 2 | Tarlop (218 punktów) | Wręcz jasno zaznaczył, że nie chce niczego zabraniać. W jaki sposób mogłeś tego nie zauważyć?
|
|
|  | 10 na 10 | Miły (925 punktów) | > Wręcz jasno zaznaczył, że nie chce niczego zabraniać. W jaki sposób mogłeś tego nie zauważyć?Nie będę oryginalny i powtórzę jak inni "I nie chodzi o estetykę: w społeczeństwie obowiązuje zasada: "Z kim przestajesz, takim się stajesz", więc i oglądanie - godnych podziwu skądinąd - wysiłków para-sportowców może przynieść - przejściowe, na szczęście - zaburzenia w motoryce!). Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinnismy ogladac ludzi zdrowych, pieknych, silnych, uczciwych, madrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety." Przez te słowa dał jasno do zrozumienia co myśli o paraolimpiadzie. Po co inwalidzi mają w ogóle okazywać oznaki aktywności sportowej, według pana w muszce nie są potrzebni. Potrzebni są tylko najpiękniejsi , młodzi,o najbardziej atletycznej budowie ciała. Reszta ma udawać, że nie istnieje.Normalnie jak w trzeciej rzeszy  Tak w ogóle postawił ludzi chorych obok morderców, cóż tylko pogratulować korwinizmów
|
|
| |  | 2 na 2 | Tarlop (218 punktów) | Jasno powiedział, że on nie ma ochoty oglądać. Równie jasno powiedział, że nie chce nikomu zabraniać ich oglądania. Nie ma o czym dyskutować. > Tak w ogóle postawił ludzi chorych obok morderców, cóż tylko pogratulować korwinizmów  Do organizmów żywych zaliczają się m.in. rośliny, grzyby i Ty. Pozstawiłem Cię obok grzybów i roślin. Czujesz się obrażony?
|
|
| | |  | 4 na 4 | Ania. (14138 punktów) | > Jasno powiedział, że on nie ma ochoty oglądać. Równie jasno powiedział, że nie chce nikomu zabraniać ich oglądania. Nie ma o czym dyskutować.> >Tak w ogóle postawił ludzi chorych obok morderców, cóż tylko pogratulować korwinizmów  > Do organizmów żywych zaliczają się m.in. rośliny, grzyby i Ty. Pozstawiłem Cię obok grzybów i roślin. Czujesz się obrażony?Wraz z Ty klasyfikujesz w domyślny sposób wszystkie ssaki, kręgowce itd. Nie jestem przekonana, czy alegoria jest trafna. A co powiesz raczej na: niektórzy nie powinni pokazywać się publicznie. Takie szpetne jednostki powinny ukrywać swoją brzydotę, bo w końcu kto chce na to patrzyć, ja na pewno nie. A jeszcze zarażą brzydotą innych. Tacy brzydale, jak rudzi, kulawi, piegowaci, łysi, grubi i Ty, Tarlop? Czułbyś się obrażony? Oczywiście przepraszam wszystkich rudych (poniekąd piękny kolor włosów) piegowatych itd. Powyższe w żaden sposób nie oddaje moich poglądów, wymieniłam tylko cechy kiedyś uznawane za niekorzystne. Teraz - sądząc po sprzedaży rudych farb i golących się na łyso panach - sytuacja jest zgoła odmienna.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Tarlop (218 punktów) | >Wraz z Ty klasyfikujesz w domyślny sposób wszystkie ssaki, kręgowce itd. >Nie jestem przekonana, czy alegoria jest trafna.
Jedynie pokazuję, że z faktu postawienia czegoś obok czegoś złego, nie wynika, że to pierwsze też jest złe.
>A co powiesz raczej na: >niektórzy nie powinni pokazywać się publicznie. Takie szpetne jednostki powinny ukrywać swoją brzydotę, bo w końcu kto chce na to patrzyć, ja na pewno nie. A jeszcze zarażą brzydotą innych. Tacy brzydale, jak rudzi, kulawi, piegowaci, łysi, grubi i Ty, Tarlop? >Czułbyś się obrażony?
Nie. Mnie się prawie nie da obrazić. Nie szukam uznania czy akceptacji u przeciętnego Kowalskiego.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Ania. (14138 punktów) | >>Wraz z Ty klasyfikujesz w domyślny sposób wszystkie ssaki, kręgowce itd. >>Nie jestem przekonana, czy alegoria jest trafna. >Jedynie pokazuję, że z faktu postawienia czegoś obok czegoś złego, nie wynika, że to pierwsze też jest złe. Wynika, że ktoś tak uważa. Nie, że coś faktycznie jest złe.
>>A co powiesz raczej na: >>niektórzy nie powinni pokazywać się publicznie. Takie szpetne jednostki powinny ukrywać swoją brzydotę, bo w końcu kto chce na to patrzyć, ja na pewno nie. A jeszcze zarażą brzydotą innych. Tacy brzydale, jak rudzi, kulawi, piegowaci, łysi, grubi i Ty, Tarlop? >>Czułbyś się obrażony? >Nie. Mnie się prawie nie da obrazić. Nie szukam uznania czy akceptacji u przeciętnego Kowalskiego. Nie myl poszukiwania akceptacji z poczuciem godności. I nie myl odczuwania cierpienia wskutek obrazy, z samym faktem próby obrażenia.
Czy dopiero wtedy obrazimy kogoś, kiedy ten ktoś siądzie i zapłacze? Przyzna, że zabolało?
|
|
 | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | >Powiedzcie mi od kiedy liberał może odnosić się w ten sposób, dając jasno do zrozumienia, że chce zabronić ludziom niepełnosprawnym sportu. Skąd, wcale nie chce im zabronić. Oczywiście, że mogą uprawiać sport - nie "obnosząc się" z tym. Jak homoseksualiści ze swoją orientacją. Czyli po cichu i we własnym gronie, żeby nikt inny nie widział, zwłaszcza "pełnosprawni mężczyźni", bo jeszcze im zaszkodzi.
|
|
|  | 4 na 4 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Mówisz o korwinistach, nie o liberałach.
|
|
| |  | 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | > Mówisz o korwinistach, nie o liberałach.Oczywiście. Odpowiadałam na wypowiedź Miłego: Cytat:Ten człowiek ma za przeproszeniem jajco wspólnego z liberalizmem. Powiedzcie mi od kiedy liberał może odnosić się w ten sposób, dając jasno do zrozumienia, że chce zabronić ludziom niepełnosprawnym sportu. Ten człowiek, to kpiarz a nie liberał. Czytałam wiele wypowiedzi JKM dotyczących homoseksualistów, niepełnosprawnych, kobiet i upośledzonych dzieci i z pełnym przekonaniem mogę powtórzyć za moim przedmówcą: "Ten człowiek ma za przeproszeniem jajco wspólnego z liberalizmem."
|
|
 | 7 na 9 | Ania. (14138 punktów) | Nie musi się jasno odnosić.
Wystarczy, że nie widzi potrzeby np. opieki systemowej nad chorymi i rannymi.
Propozycja zdjęcia opieki systemowej oznacza, że nie widzi się niczego złego w tym, że ubogie rodziny pozbawione będą opieki medycznej, edukacji.
Komentarze o ubezpieczeniach prywatnych są zabawne. Po pierwsze - mało to jest historii, gdzie ubezpieczyciel unika wypłaty należnych środków, powołując się na kruczki prawne? Przypomnę przypadek zniszczenia domu, gdzie ubezpieczyciel pojazdu (OC ma pokryć straty), który wjechał w dom, zwyczajnie wypłacił 50 tys. I co mam zrobić z taką kwotą? Wybudować dom? Zniszczony zgodnie z opinią rzeczoznawców nie nadawał się do remontu, naruszona została konstrukcja budynku (pojazdem była wyładowana ciężarówka).
To tylko przykład. Spotkałam się też z prywatnym ubezpieczeniem, które zakwestionowało rodzaj nowotworu - kobieta umierała na nowotwór, ale był innego typu, niż przypadki wpisane w umowie. Z tego co wiem, to typowe działanie, sama odmówiłam podpisania umowy ubezpieczenia dodatkowego, kiedy przejrzałam listę chorób, jakie zamierzają finansować.
Dalej - opowieści o tym, że zdjęcie socjalu spowoduje przekazywanie pieniędzy chorym własnoręcznie jest bzdurne. Zarabiałam kiedyś połowę tego, co zarabiam. Po podwyżce bardzo szybko dostosowałam poziom życia i nie mam żadnej nadwyżki. Zmiana mogłaby polegać raczej na wyborze alternatywnych dróg opłacania socjalu, ale nie na zniszczeniu systemu.
I na koniec pytanie do zwolenników powyższych rozwiązań: naprawdę sądzicie, że w systemie, który przecież był sprawdzany w historii przez wiele wieków, będziecie tymi wygranymi? Szanse na to są znikome - wygrają nieliczni. 99% społeczeństwa stopniowo pogrąży się w nędzy. Tak było i tak by było w przyszłości.
|
|
|  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | "Patrzcie, jaka jestem wielkoduszna. Zagłosuję na to, by banda osiłków z bronią zabierała złym bogaczom pieniądze pod groźbą użycia przemocy, by następnie, po przetrawieniu tych pieniędzy przez ogromną machinę biurokratyczną, pozostałą połowę rozdać Romom którzy specjalnie przyjeżdżają do Polski, by żyć z zasiłków. Znajcie moją dobroć!
Powiedziałam to ja, Anna Loxley."
>Dalej - opowieści o tym, że zdjęcie socjalu spowoduje przekazywanie pieniędzy chorym własnoręcznie jest bzdurne. Zarabiałam kiedyś połowę tego, co zarabiam. Po podwyżce bardzo szybko dostosowałam poziom życia i nie mam żadnej nadwyżki.
Ten fragment mnie po prostu roz***rdolił w drzazgi. A więc potrzebujesz pana z batem nad sobą, by zapłacić na pomoc dla biednych, bo jeżeli go nie będzie, ty po prostu "bezwiednie" zwiększysz swój poziom życia?
Hipokryzja aż trzeszczy.
|
|
| |  | 5 na 7 | Ania. (14138 punktów) | >Ten fragment mnie po prostu roz***rdolił w drzazgi. A więc potrzebujesz pana z batem nad sobą, by zapłacić na pomoc dla biednych, bo jeżeli go nie będzie, ty po prostu "bezwiednie" zwiększysz swój poziom życia? >Hipokryzja aż trzeszczy. Tak samo jak każdy. Wierzysz w to, że różnica w wypłacie pójdzie na dobroczynność? Naiwny.
Poza tym w jakiej sytuacji postawi to osoby potrzebujące. Nie z lenistwa, zaniedbania, a po prostu z racji pecha - bo urodzili się z zp. Downa. Mają chodzić po żebrach? Prosić sąsiadów o jedzenie? Czekać, aż łaskawie kapną coś ze swoich pensji?
Może i uważasz mnie za hipokrytkę. Ale naprawdę uważam, że system pozwalający takim osobom na godne funkcjonowanie jest potrzebny. A tzw. dobroczynność ludzi nie jest równym ekwiwalentem.
Zresztą, fajnie widać np. w Chłopach, jak funkcjonował system wspierania "w rodzinie". Babcia, kiedy stała się niewydolna w pracy, przychodziła na zimę do domu dzieci, bo latem nie było tam dla niej miejsca. No i latem mogła spokojnie iść w świat na żebry, a zimą to jakiś głupio im było. Oczywiście nikt jej nie wyganiał, ale takie były realia świata.
|
|
| | |  | -4 na 6 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >Tak samo jak każdy. >Wierzysz w to, że różnica w wypłacie pójdzie na dobroczynność? >Naiwny.
A kilka postów wyżej sama zarzucałaś beztroskę ludziom bogatym.
I to jest właśnie mentalność wychowanego przez państwo. Totalna beztroska, nie muszę troszczyć się o otoczenie, ba, w dużym stopniu nie muszę się nawet troszczyć o siebie, bo wszystkim zajmie się państwo.
A to libertarianom zarzuca się nieczułość i egoizm.
>Może i uważasz mnie za hipokrytkę. Ale naprawdę uważam, że system pozwalający takim osobom na godne funkcjonowanie jest potrzebny. A tzw. dobroczynność ludzi nie jest równym ekwiwalentem.
Nie bronię ci tak uważać. Tyle że moje stanowisko nie wymaga narzucania niczego tobie, a twoje wymaga, by narzucić wyższe podatki wszystkim wokół.
>Zresztą, fajnie widać np. w Chłopach, jak funkcjonował system wspierania "w rodzinie". Babcia, kiedy stała się niewydolna w pracy, przychodziła na zimę do domu dzieci, bo latem nie było tam dla niej miejsca. No i latem mogła spokojnie iść w świat na żebry, a zimą to jakiś głupio im było. Oczywiście nikt jej nie wyganiał, ale takie były realia świata.
I co, najchętniej wysłałabyś tam państwową bojówkę, by zaprowadzić dyktaturę dobrobytu, pobierając kontyngenty i rozdzielając je potrzebującym? Proszę cię.
Jeżeli ludzie są źli, to żadna biurokratyczna dyktatura świata nie naprawi. Jak chcesz naprawić ludzi, to zacznij odwoływać się do ich sumienia i zachęcaj do pomagania. A przede wszystkim zmień swój tok myślenia, bo jest żałosny. Zmienianie świata zacznij od siebie.
Rzygać mi się chce, jak czytam wywody takich homo sovieticusów.
|
|
| | | |  | 7 na 9 | Ania. (14138 punktów) | >>Może i uważasz mnie za hipokrytkę. Ale naprawdę uważam, że system pozwalający takim osobom na godne funkcjonowanie jest potrzebny. A tzw. dobroczynność ludzi nie jest równym ekwiwalentem. >Nie bronię ci tak uważać. Tyle że moje stanowisko nie wymaga narzucania niczego tobie, a twoje wymaga, by narzucić wyższe podatki wszystkim wokół. Twoje stanowisko to albo biadolenie, jak Ci źle w tym systemie, albo próba zmiany systemu. W tym drugim przypadku jest to narzucenie rozwiązania, które jest dla Ciebie wygodne, wszystkim tym, którzy są skrzywdzeni przez los.
A sytuację opisaną w Chłopach poprawiła emerytura - babcia ma emeryturę i nawet niechętna rodzina znajduje dla niej miejsce, a w najgorszym razie babcia może rzucić rodzinę i pomieszkać sama. Nie potrzeba bojówki - system opiekuńczy naprawił problem - dał ludziom chorym, starym prawo do istnienia i stanowienia o sobie. Twój "idealny system" skazuje takie osoby na łaskę innych.
|
|
| | | | |  | -4 na 6 | Borys Swoboda (1408 punktów) | > W tym drugim przypadku jest to narzucenie rozwiązania, które jest dla Ciebie wygodne, wszystkim tym, którzy są skrzywdzeni przez los.No nie. Czyli ja narzucam im niekorzystanie z mojej własności. www.youtube.com/watch?v=2Svwm_k9hYkNa takie przypadki może pomóc tylko arszenik. Mod: Następna tego typu odzywka zaowocuje banem.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Ania. (14138 punktów) | > www.youtube.com/watch?v=2Svwm_k9hYk> Na takie przypadki może pomóc tylko arszenik.W sposób dość oczywisty sugerujesz rozwiązanie przez otrucie kogoś? Wolę nie oglądać. Rozładowałeś frustrację? Bo tak dokładnie odbieram serię minusów. Mam nadzieję, że ulżyło.
|
|
| | | | | | |  | -7 na 9 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Minusy rozdaję naprawdę rzadko. Tylko wtedy, kiedy ktoś naprawdę zasłuży. Ty zasłużyłaś.
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Ania. (14138 punktów) | >Minusy rozdaję naprawdę rzadko. Tylko wtedy, kiedy ktoś naprawdę zasłuży. Ty zasłużyłaś. Czym? Wyrażaniem odmiennego światopoglądu?
|
|
| | | | | | | | |  | -5 na 9 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Wyrażaniem swego złego, niemoralnego i niespójnego światopoglądu, byciem hipokrytką, która chce zmieniać świat, a nie siebie, i szuka usprawiedliwień dla swojej godnej pogardy postawy, i popieraniem represyjnego państwa.
|
|
| | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Ania. (14138 punktów) | Nie znasz mnie i nie wiesz, na ile angażuję się w pomoc innym. Więc wybacz, ale nie masz prawa do oceniania mnie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | >Wyrażaniem swego złego, niemoralnego i niespójnego światopoglądu To wyłącznie Twoja subiektywna ocena. Naturalnie masz do niej prawo.
|
|
| | | | | | | |  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Minusy rozdaję naprawdę rzadko.
Ja też.
>Tylko wtedy, kiedy ktoś naprawdę zasłuży. Ty zasłużyłaś.
Minus.
nie tylko sam nie będę należeć do żadnego towarzystwa bez zezwolenia rządu ustanowionego, lecz i donosić będę, gdzie należy, według przysięgi wiernopoddanego, gdy się dowiem, iż gdziekolwiek takowe zabronione towarzystwo otwarte zostało. (Adam Mickiewicz)
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >Rozładowałeś frustrację? >Bo tak dokładnie odbieram serię minusów.
Heh, moja "seria minusów" dotyczyła trzech postów, które wyrażały to, co wymieniłem niżej. Nie wszedłem na profil, by minusować jak leci, zminusowałem konkretne wypowiedzi. To norma. A ten mój króciutki post, będący przyznaniem się do tego, sam zgarnął już dwa razy więcej minusów. Brawo, ludzie.
|
|
|  | 3 na 3 | Zabójca-Bogów (3947 punktów) | >naprawdę sądzicie, że w systemie, który przecież był sprawdzany w historii przez wiele wieków, będziecie tymi wygranymi? >Szanse na to są znikome - wygrają nieliczni. 99% społeczeństwa stopniowo pogrąży się w nędzy. Tak było i tak by było w przyszłości.
Świetne !!! Niedawno przez to że wszedłem między polityków należało określić swe poglądy i je nazwać--nie nazywałem ich przez 99% życia dotychczasowego --wiedziałem tylko że socjalizm to bzdura na kółkach nie-ludzka i skompromitowana a same jej założenia to myślenie życzeniowe . Co oznacza że socjalistą nie jestem i bardzo uważnie się będę przyglądał wszelkim Socjal--pomysłom .
Poczytałem definicje i najbardziej mi Liberalizm odpowiadał .
Przeczytałem też kilka nowych koncepcji -- tragedia jakie bzdury wymyślają w samych założeniach błędy , opisałem je na stronie jednego takiego projektu -- zostałęm oskarżony że jestem z ruchu ZEIT-GEIST i Neoliberalnych coś tam coś tam -- na szczęście nie wiem o co chodziło --oczywiście zero jakiegokolwiek odniesienia się do mych uwag --tylko atak .
A teraz Aniu dzięki Twemu zwróceniu uwagi baczniej się liberalizmowi będę przyglądał.
|
|
| |  | 6 na 6 | Ania. (14138 punktów) | >A teraz Aniu dzięki Twemu zwróceniu uwagi baczniej się liberalizmowi będę przyglądał. Przyglądaj się.
Nie wiem, jaki jest idealny system. Nie jestem zwolennikiem rozwiązań stosowanych w socjalistycznej Polsce. Ale wiem, że pozostawienie wszystkiego prywatnym przedsiębiorcom skończy się w jeden sposób: rodziny, które są zamożne będą bardziej zamożne. Rodziny średnie i ubogie stracą możliwości wyjścia z tej roli - będą coraz biedniejsze. Nie wierzę w to, że braknie rąk do pracy i to robotnicy będą wybierać pracodawców - takie przypadki były w historii, ale np. po gigantycznej pandemii, jak w Anglii. Regułą jest nadmiar ludzi do pracy. W takich realiach pracodawcy mogą pozwolić sobie na obniżanie warunków pracy i nic im nie zrobisz za to. Jedyną możliwą opcją wówczas jest taka, że rodziny te nie będą w stanie np. ubezpieczyć się ani płacić za edukację dzieci. Nawet jeśli będą w stanie, to ich świadczenia będą niższe, a więc i sytuacja gorsza. To znowu spowoduje spadek ich możliwości uzyskania lepiej płatnej pracy - kółko się zamyka.
Liberalizm brzmi może ładnie, ale z definicji prowadzi do ustroju w zasadzie feudalnego.
|
|
-2 na 6 | Tarlop (218 punktów) | Przeraża mnie reakcja na jego wpis. Na innych portalach, na tym. Mam wrażenie, że w 90% odpowiadają mu "zaangażowane" piętnastolatki o mentalności "hurr, durr, świat jest dobry, miłość, tolerancja, wszyscy mogą być szczęśliwi, źli ludzie nie istnieją, jeśli coś przeczy moim tezom, to jest głupie". Faktem jest, że wypowiedział się w sposób wulgarny, ekscentryczny. Można to krytyować, oczywiście. Drugą kwestią jest merytoryczna zawartość jego wypowiedzi. W swoim felietonie postawił kilka tez. Nad każdą można dyskutować, chyba żadna nie jest kontrowersyjna. Może ta o zarażeniu się czasowym motorycznym zaburzeniem jest mocno irytująca, ale zrzucam to na karb jego upośledzenia mowy i prawd lub mitów z nim związanych. No i w internecie oczywiście nie ma dyskusji z tezami. Większość wydaje się przeprowadzać rozumowanie w stylu "mówi wulgarnie, z pretensją, wspomina o sporcie niepełnosprawnych" -> "obraża niepełnosprawnych". Gdzieś, kiedyś przeczytałem, że znacznie powyżej połowy osób nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Coraz ciężej mi się z tym nie zgadzać. Edit. Chyba warto to dodać. www.youtube.com/watch?v=jW40rgHw0Io
|
|
 | 11 na 11 | Meretseger (61860 punktów) |
> Faktem jest, że wypowiedział się w sposób wulgarny, ekscentryczny. Można to krytyować, oczywiście.Dziękuję za zgodę. Właśnie to krytykuję. Wulgarność, ekscentryzm przekraczający granice dobrego smaku, a do tego zidiocenie. > Drugą kwestią jest merytoryczna zawartość jego wypowiedzi. W swoim felietonie postawił kilka tez. Nad każdą można dyskutować, chyba żadna nie jest kontrowersyjna. Może ta o zarażeniu się czasowym motorycznym zaburzeniem jest mocno irytująca, ale zrzucam to na karb jego upośledzenia mowy i prawd lub mitów z nim związanych.No właśnie, zawartość merytoryczna. Jakież to cenne są jego tezy? Ta o motorycznych zaburzeniach jest skutkiem upośledzenia, lecz nie mowy, a wiedzy i zdolności poznawczych. JKM święcie wierzy w te mity o "zarażaniu się" niepełnosprawnością, homoseksualizmem; pamiętam jego wypowiedzi, że nie można mieszać w klasach dzieci bardziej i mniej zdolnych (oraz niepełnosprawnych), bo te zdolne i zdrowe "zarażają się" od tych niedowidzących, na wózkach lub mniej lotnych. Po prostu ręce opadają, jak dorosły, nawet nieco myślący i w sumie teoretycznie wykształcony człowiek może wierzyć w takie brednie. Co poza tym mówi JKM w inkryminowanej wypowiedzi? Cytat:Cywilizacja europejska, która panowała nad światem, stawiała na najmądrzejszych, najsilniejszych, najinteligentniejszych, najszybszych - obecna anty-cywilizacja za najważniejsze uważa forowanie biednych, głupich, niezaradnych - i również inwalidów. Zgadzasz się z tym zdaniem? Bo moja opinia jest taka: JKM przegina, aż trzeszczy. Nie świadczy to dobrze o jego rozumie. Cytat:Ludzie z defektami odruchowo starają się je ukrywać. Inni starają się takich ludzi unikać. Kiedy kobieta ma pryszcz na twarzy - stara się nie wychodzić z mieszkania. Podobnie z inwalidami. I nie chodzi tu o względy estetyczne... W przypadku kobiet z pryszczem - zdecydowanie wyłącznie o estetyczne. W przypadku inwalidów - tylko kompletny kretyn może uważać, że te "defekty" to coś wstydliwego i należy je ukrywać. Cytat:Przy okazji: obejrzałem sobie klasyfikację medalową para-olimpiady. Nie ma tam prawie w ogóle państw afrykańskich. Tam zaraza nie dotarła. Ale to oznacza, że Murzyni niedługo podbiją świat. I wyrżną nas. Zaczynając od niepełnosprawnych. Zaiste, fascynująca teza. Chcesz o niej podyskutować? To może z kim innym, nie ze mną. Ja to na to reaguję tak:  > No i w internecie oczywiście nie ma dyskusji z tezami.Z czym dyskutować, do diabła? Z takim idiotyzmem? Cytat:Główną przyczyną wypadków drogowych jest obecnie ubezpieczenie od OC - bo ubezpieczeni kierowcy mniej boją się wypadku. Podobnie pokazywanie, że los inwalidy nie jest taki straszny musi przynieść wzrost liczby wypadków - bo ludzie (podświadomie!) mniej będą bali się kalectwa! Czy z tym? Cytat:Dlaczego para-olimpiada jest - jako wydarzenie sportowe - nonsensem? Dlatego, że premiuje cechę będącą przeciwwskazaniem do uprawiania sportu: kalectwo. Nie wiem, do jakiego stopnia można być głupcem i nie rozumieć, o co naprawdę chodzi w paraolimpiadzie. > znacznie powyżej połowy osób nie potrafi czytać ze zrozumieniem.A tu się z Tobą całkowicie zgadzam i zalecam spojrzenie w lustro. W towarzystwie JKM, żeby nie było.
|
|
|  | 9 na 9 | Miły (925 punktów) | > Cywilizacja europejska, która panowała nad światem, stawiała na najmądrzejszych, najsilniejszych, najinteligentniejszych, najszybszych - obecna anty-cywilizacja za najważniejsze uważa forowanie biednych, głupich, niezaradnych - i również inwalidów.Tak a najlepszym przykładem głupiego inwalidy jest Hawking  Nie wierzę, że Korwin powiedział, by prosto w twarz człowiekowi, który prześciga go inteligencją i wkładem w świat o miliardy lat świetlnych, taką bzdurę. Jednak moja nadzieja może być naprawdę płonna. W końcu mówimy o Korwinie, tak poważnie, jak go słucham, to zastanawiam się, czy on nie choruje na jakieś zaburzenia, paranoje tego typu sprawy wiesz,coś jak Kaczyński. On ostatni sprawiedliwy, a cała reszta to ci, którzy chcą zniszczyć no i na pewno muszą, to być socjaliści. Ach ten Korwin
|
|
| |  | 1 na 3 | Tarlop (218 punktów) | Szokujesz mnie. Korwin oczywiście w żadnym punkcie nie skrytykował, nie zdeprecjonował Hawkinga i podobnych osób. Powiem więcej - niepełnosprawnych nie skrytykował...
|
|
| | |  | 6 na 6 | Ania. (14138 punktów) | >Szokujesz mnie. Korwin oczywiście w żadnym punkcie nie skrytykował, nie zdeprecjonował Hawkinga i podobnych osób. Powiem więcej - niepełnosprawnych nie skrytykował...
Ale nie chce go oglądać, co więcej, uważa, że nie powinien być pokazywany, bo jeszcze ktoś się niepełnosprawnością zarazi! Takie "niech sobie żyją, ja nawet ich podziwiam, ale niech się nie pokazują, bo to osłabia naród" to gorsze niż obraza. To pogarda!
Ciekawe, czy można będzie emitować same wypowiedzi, bez wizji, kiedy już Korwin stworzy taką TV jaka mu się marzy.
No i co zrobi z naszą medalistką obu olimpiad, para i tej zwykłej. Czy należy ją wycofać ze zwykłej, żeby ludzie nie patrzyli na jej kalectwo?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Tarlop (218 punktów) | >Ale nie chce go oglądać, co więcej, uważa, że nie powinien być pokazywany, bo jeszcze ktoś się niepełnosprawnością zarazi! Takie "niech sobie żyją, ja nawet ich podziwiam, ale niech się nie pokazują, bo to osłabia naród" to gorsze niż obraza. To pogarda!
No nie chce oglądać. Nikomu nie chce zakazywać żadnej transmisji.
>No i co zrobi z naszą medalistką obu olimpiad, para i tej zwykłej. Czy należy ją wycofać ze zwykłej, żeby ludzie nie patrzyli na jej kalectwo?
Ta osoba nie jest dla niego niepełnosprawna.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Ania. (14138 punktów) | >>Ale nie chce go oglądać, co więcej, uważa, że nie powinien być pokazywany, bo jeszcze ktoś się niepełnosprawnością zarazi! Takie "niech sobie żyją, ja nawet ich podziwiam, ale niech się nie pokazują, bo to osłabia naród" to gorsze niż obraza. To pogarda! >No nie chce oglądać. Nikomu nie chce zakazywać żadnej transmisji. Ależ chce. Mówi wprost - nie powinno się ich pokazywać, pokazywanie takich osób powoduje degenerację narodu.
>>No i co zrobi z naszą medalistką obu olimpiad, para i tej zwykłej. Czy należy ją wycofać ze zwykłej, żeby ludzie nie patrzyli na jej kalectwo? >Ta osoba nie jest dla niego niepełnosprawna. Skąd wiesz? Ale inni, nie uczestniczący w Olimpiadzie są nadal niepełnosprawni? To czym się różni jedna osoba bez nogi od innej osoby bez nogi - obie sprawne i zaradne. Ale jednak patrzenie na nie zdaniem JKM powoduje problemy z motoryką u patrzących.
Czasem tak bardzo interpretujemy, dopasowując tekst do własnych założeń, że nie widzimy oczywistego. Nie masz wrażenia, że tak jest w tym przypadku?
Jeśli powiem, jako kobieta, że mężczyzn nie powinno się pokazywać w TV bo to prowadzi do degeneracji narodu, bo przecież wiadomo, że oglądanie mężczyzny w TV powoduje - przejściowe na szczęście - problemy z logicznym myśleniem, to nie obrażam każdego mężczyzny?
|
|
| | | | | |  | | Tarlop (218 punktów) | >Ależ chce. Mówi wprost - nie powinno się ich pokazywać, pokazywanie takich osób powoduje degenerację narodu.
Ależ nie chce. Stwierdzenie "nie powinno się jeść lodów" można zrozumieć dwojako. Jedzenie lodów jest niezdrowe i rozsądnie będzie jeśli nie będziemy ich jeść. Można to również zrozumieć w sposób, który normalnemu człowiekowi nie powinien przyjść do głowy - państwo powinno zakazać jedzenia lodów. W kontekście jego słów, że niczego nikomu nie chce zakazywać, jasne jest, że nie ma na myśli zakazu pokazywania niepełnosprawnych.
>Skąd wiesz?
Z jego wypowiedzi w przytoczonym przeze mnie video chociażby.
>Ale inni, nie uczestniczący w Olimpiadzie są nadal niepełnosprawni? >To czym się różni jedna osoba bez nogi od innej osoby bez nogi - obie sprawne i zaradne. Ale jednak patrzenie na nie zdaniem JKM powoduje problemy z motoryką u patrzących.
Może inaczej. Zdefiniuj niepełnosprawnego, proszę.
>Jeśli powiem, jako kobieta, że mężczyzn nie powinno się pokazywać w TV bo to prowadzi do degeneracji narodu, bo przecież wiadomo, że oglądanie mężczyzny w TV powoduje - przejściowe na szczęście - problemy z logicznym myśleniem, to nie obrażam każdego mężczyzny?
Nie. Potencjalnie może to być obraźliwe dla osób, które liczą się z Twoim zdaniem. To nie są wszyscy mężczyźni.
|
|
| | | | | | |  | 8 na 8 | Ania. (14138 punktów) | >>Ależ chce. Mówi wprost - nie powinno się ich pokazywać, pokazywanie takich osób powoduje degenerację narodu. >Ależ nie chce. Stwierdzenie "nie powinno się jeść lodów" można zrozumieć dwojako. Jeśli po tym stwierdzeniu nie pada realny argument, to chyba jednak nie da się tego interpretować dwojako. Jest to jasna propozycja zmiany systemu TV.
>>Ale inni, nie uczestniczący w Olimpiadzie są nadal niepełnosprawni? >>To czym się różni jedna osoba bez nogi od innej osoby bez nogi - obie sprawne i zaradne. Ale jednak patrzenie na nie zdaniem JKM powoduje problemy z motoryką u patrzących. >Może inaczej. Zdefiniuj niepełnosprawnego, proszę. To nie jest moja definicja. Istnieje definicja ogólna: "Niepełnosprawność - długotrwały stan występowania pewnych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka. Ograniczenia te spowodowane są na skutek obniżenia sprawności funkcji fizycznych, psychicznych bądź umysłowych. Jest to także uszkodzenie, czyli utrata lub wada psychiczna, fizjologiczna, anatomiczna struktury organizmu. Utrata ta może być całkowita, częściowa, trwała lub okresowa, wrodzona lub nabyta, ustabilizowana lub progresywna." Za wiki. Osoba bez jednej nogi ma pewne ograniczenia. Nawet jeśli funkcjonuje w społeczeństwie i jest wysportowana. Np. nie poskacze przez płotki bez protezy.
>>Jeśli powiem, jako kobieta, że mężczyzn nie powinno się pokazywać w TV bo to prowadzi do degeneracji narodu, bo przecież wiadomo, że oglądanie mężczyzny w TV powoduje - przejściowe na szczęście - problemy z logicznym myśleniem, to nie obrażam każdego mężczyzny? >Nie. Potencjalnie może to być obraźliwe dla osób, które liczą się z Twoim zdaniem. To nie są wszyscy mężczyźni. Co najwyżej urażeni poczują się ci, którzy liczą się z moją opinią. Taka wypowiedź będzie obraźliwa dla wszystkich, ważne są również, a może przede wszystkim, intencje mówiącego. Nie tylko fakt, kto dokładnie poczuł się urażony.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Tarlop (218 punktów) | >>Ależ nie chce. Stwierdzenie "nie powinno się jeść lodów" można zrozumieć dwojako. >Jeśli po tym stwierdzeniu nie pada realny argument, to chyba jednak nie da się tego interpretować dwojako. >Jest to jasna propozycja zmiany systemu TV.
"Każdy ma prawo uprawiać dowolne ćwiczenie fizyczne i urządzać dowolne zawody. Można się tylko cieszyć, że inwalidzi też organizują zawody."
Samo to sugeruje, że raczej nie chciałbym zabraniać transmisji. Nie wynika, ale sugeruje. Dodając do tego, że nikomu nie powinno w ogóle przyjść do głowy zakazywanie tego typu prywatnej działaności oraz znając skądinąd poglądy Korwina jest po prostu oczywiste, że nie chce on zakazywać transmisji.
>To nie jest moja definicja. Istnieje definicja ogólna: >"Niepełnosprawność - długotrwały stan występowania pewnych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka. Ograniczenia te spowodowane są na skutek obniżenia sprawności funkcji fizycznych, psychicznych bądź umysłowych. Jest to także uszkodzenie, czyli utrata lub wada psychiczna, fizjologiczna, anatomiczna struktury organizmu. Utrata ta może być całkowita, częściowa, trwała lub okresowa, wrodzona lub nabyta, ustabilizowana lub progresywna." >Za wiki. >Osoba bez jednej nogi ma pewne ograniczenia. Nawet jeśli funkcjonuje w społeczeństwie i jest wysportowana. >Np. nie poskacze przez płotki bez protezy.
Świetnie. Ewidentnie niepełnosprawność powinna być rozpatrywana w kontekście danej działalności. Każdy z nas jednocześnie jest i nie jest niepełnosprawny. Pytanie - w czym.
>Co najwyżej urażeni poczują się ci, którzy liczą się z moją opinią. Taka wypowiedź będzie obraźliwa dla wszystkich, ważne są również, a może przede wszystkim, intencje mówiącego. Nie tylko fakt, kto dokładnie poczuł się urażony.
Bardzo bliska memu sercu jest zasada "nie ma przestępstwa bez ofiary". Jeśli ktoś nie poczuje się obrażony Twoimi słowami, to uważam, że nie został obrażony.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Satyr (4285 punktów) | >Jest to jasna propozycja zmiany systemu TV.
Po pierwsze, to żadnych transmisji tych zawodów nie ma, bo i tak nikt by tego nie oglądał, więc nikt za prawa do nich nie chce płacić, ani nawet korzystać z nich bezpłatnie, bo to po prostu strata pieniędzy. I w tym sensie Korwin ma rację i mówi to, co wszyscy myślą, tylko nikt nie ma odwagi publicznie powiedzieć, żeby nie łamać pewnych współczesnych norm kulturowych.
Poza tym jak znam korwinowe poglądy, to jego nie obchodzi co jaka telewizja pokazuje, byleby nie była powiązana z władzą publiczną i jak się komuś podoba to może transmitować nawet sen zimowy niedźwiedzi.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
>Ta osoba nie jest dla niego niepełnosprawna. W takim razie ciekawa jestem korwinowej definicji niepełnosprawności. Z pewnością jest inna od ogólnie przyjętej, skoro Natalia Partyka (bo prawdopodobnie o niej mowa) jest dla niego pełnosprawna.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Satyr (4285 punktów) |
>W takim razie ciekawa jestem korwinowej definicji niepełnosprawności. Z pewnością jest inna od ogólnie przyjętej, skoro Natalia Partyka (bo prawdopodobnie o niej mowa) jest dla niego pełnosprawna.
Kiedyś słuchałem jego wypowiedzi, w której stwierdził, że w ogóle nie używa takiej kategorii, bo w pewnym sensie każdy jest niepełnosprawny, każdy ma jakieś braki. Osoba z defektem np. nogi może się wyróżniać w programowaniu, a z kolei podobno większość ludzi (również ci zdrowi fizycznie) nie rozumieją tekstu czytanego - no i kto tu jest bardziej niepełnosprawny? Prawdopodobnie pytanie jest bez sensu, bo nie ma jakiegoś jednego modelu pełnosprawności.
Pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 1 | Tarlop (218 punktów) | Nigdzie nie wyraziłem chęci bronienia jego tez. Pewnie też bym nie mógł. Chociażby ta o "stawianiu na silnych" vs "stawianiu na słabych" jest ciekawa, ale wymaga dużej wiedzy historycznej, której nie mam.
Ta o ukrywaniu defektów jest również niezwykle interesująca, bo jest tezą z pola psychologii ewolucyjnej.
|
|
| |  | 9 na 9 | baszarteg (2319 punktów) | > Chociażby ta o "stawianiu na silnych" vs "stawianiu na słabych" jest ciekawa, ale wymaga dużej wiedzy historycznej, której nie mam.
Ooo to teza z bardzo długimi historycznymi tradycjami.Ostatnio w wersji hard z powodzeniem stosowana u naszych zachodnich sąsiadów -"Aktion T4 była pierwszym masowym mordem ludności dokonywanym przez niemieckie państwo nazistowskie, podczas którego opracowano "technologię" grupowego zabijania, zastosowaną później w niemieckich obozach zagłady.
Akcja ta była także nazywana "eutanazją" osób upośledzonych - stąd skrót E-Aktion, natomiast szerzej znany skrót T4 pochodzi od adresu biura tego przedsięwzięcia mieszczącego się w Berlinie przy Tiergartenstraße 4.Szacuje się, że w okresie szczytowym tego programu, tj. w latach 1940-1941, zabito w jego ramach 70 273 chorych i niepełnosprawnych[1], w tym także pensjonariuszy szpitali psychiatrycznych na terenach okupowanych." Polecam też przeczytać "Szpital Przemienienia "S.Lema .
|
|
2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Gada jak potłuczony - jak zwykle. Nawet jak ma rację to forma jest niedopuszczalna dla osoby publicznej nie mówiąc już o polityku.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | |
|
1 na 5 | Satyr (4285 punktów) |
Choć to dość brutalne, to akurat w zacytowanym fragmencie ma 100% racji, tyle, że jak zwykle wyraża się w sposób obelżywy i chamski. Zresztą, przyznać się - jest tu ktoś, kto się interesował wynikami paraolimpiady? A wiecie dlaczego nie ma transmisji? Otóż dlatego, że nikt jej nie chce oglądać. W pewnym sensie jest oczywiste, że np. lekkoatletyczne zawody w wykonaniu niepełnosprawnych fizycznie są jak zawody szachowe dla niepełnosprawnych umysłowo. Pomijam tu bzdurę, że od patrzenia na takie zawody można się złych nawyków nabawić, to jakaś aberracja. Ciekawa jest reakcja pełnomocnika do spraw czegośtam. "Takie osoby należy izolować"  A gdzie podstawa prawna Pani bolszewik? Wydaje mi się, że jeszcze nie skazuje się ludzi za - co by nie mówić - co najwyżej chamskie i politycznie niepoprawne wypowiedzi. Pozdrawiam
|
|
 | 3 na 3 | baszarteg (2319 punktów) | > Ciekawa jest reakcja pełnomocnika do spraw czegośtam. "Takie osoby należy izolować" A gdzie podstawa prawna Pani bolszewik? Wydaje mi się, że jeszcze nie skazuje się ludzi za - co by nie mówić - co najwyżej chamskie i politycznie niepoprawne wypowiedzi. Faktycznie podstaw brak o czym sama pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz wspomniała-" Wypowiedzi i działania Korwin-Mikkego nie dają mi podstaw do reakcji natury prawnej, ponieważ mowa nienawiści jest karana obecnie w związku z rasą, narodowością, religią, ale nie niepełnosprawnością. Osoby bezpośrednio zaatakowane mogą wystąpić z oskarżeniem z powództwa cywilnego, ale to długa i skomplikowana droga dochodzenia sprawiedliwości. W rezultacie najlepszą reakcją na wypowiedzi takie jak Korwina-Mikke jest publiczne potępienie lub obojętność. Nie ma sensu nagradzać takiego człowieka niepotrzebnym zainteresowaniem, bo jemu właśnie na tym zależy" Zanim więc kogoś nazwie się bolszewikiem na podstawie jakiejś wypowiedzi dobrze zapoznać się z ową wypowiedzią w całości,zwłaszcza jeżeli się ją później przytacza.  Co do JKM i potępiania kogokolwiek to mam od "potępień" różne inne ciekawsze hobby ,skwitowanie jednak czyichś głupot ,zwłaszcza jeśli są obelżywe i chamskie(w dodatku osoby publicznej) to dość zacny i jak sądzę naturalny odruch (a sądząc po większości przeczytanych tu komentarzy ogólnie podzielany)
|
|
|  | | Satyr (4285 punktów) |
>Zanim więc kogoś nazwie się bolszewikiem na podstawie jakiejś wypowiedzi dobrze zapoznać się z ową wypowiedzią w całości
Ta wypowiedź wiele mówi.
Np. to, że pani pełnomocnik zdaje się wyraźnie ubolewać nad faktem, że jeszcze nie można ludzi wsadzać do więzień za poglądy (świadczy o tym tekst, że "takich ludzi należy izolować" - "niestety jeszcze się nie da" - wydaje się, że miałaby ochotę dopowiedzieć).
Razi mnie to bo nie znoszę tego panoszącego się po zachodnim świecie marksizmu kulturowego, zwalczania wszystkiego co nie po myśli mainstreamu.
To prawda, że Korwin zachował się po chamsku i mógł wiele osób urazić, nie zmienia to jednak faktu, że ubolewania urzędnika państwowego nad tym, że nie może kogoś legalnie zgnoić przypominają mi totalitarne raje z nadgorliwymi funkcjonariuszami.
Pozdrawiam
|
|
| |  | 3 na 3 | baszarteg (2319 punktów) | Pełna wypowiedź brzmiał tak - > "Takie osoby jak Korwin-Mikke, o faszystowskich poglądach i gardzących innymi ludźmi, należy izolować i pokazywać, że ich sposób myślenia jest po prostu nieakceptowalny" co w zestawieniu z > " W rezultacie najlepszą reakcją na wypowiedzi takie jak Korwina-Mikke jest publiczne potępienie lub obojętność. Nie ma sensu nagradzać takiego człowieka niepotrzebnym zainteresowaniem, bo jemu właśnie na tym zależy" bardziej oddaje sens tego jaką izolacje miała pani rzecznik na myśli. Być może > " wydaje się, że miałaby ochotę dopowiedzieć"iż > " że jeszcze nie można ludzi wsadzać do więzień za poglądy" a być może tylko to co powiedziała ,lepiej jak sądzę można to ocenić gdy króciutki fragment wypowiedzi nie jest wyrwany z całego kontekstu rozmowy ,bo sprawia to wtedy wrażenie celowej manipulacji. Nie uważam Korwina-Mikke za żadnego faszystę ale jak coś chlapnął to niech się tłumaczy a jak ktoś chce tłumaczyć się za niego to bez urazy ale można to robić chyba w trochę lepszy sposób.Pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Myślę, że nie masz racji - emocje są podobne, zaś wynikami sie interesuje tak jak innymi bo ani krzycząca Azarenka w tenisie ani bezręki pływak nie jest dla mnie ciekawy, ale może dla kogoś jest i się nie dowiemy jak TV nie będzie transmitować czy choćby retransmitować. Zresztą nie wiem czy lepiej oglądać polskich olimpijczyków sprawnych czy paraolimpijczyków. Pomijając jednak kwestie czysto materialne to zostaje jakaś misja TV. Co do samej paraolimpiady to mam ambiwalentne uczucia, ale jak się zapyta wspinacza po co się wspina na góry to odpowie "bo są" tak samo z paraolimpiadą. Zaś jakby niepełnosprawnym umysłowo pomagała gra w szachy czy brydza to nie widze nic niestosownego żeby urządzać zawody, bo nie chodzi tu o wyniki tylko o zaangażowanie i cel w życiu. > Ciekawa jest reakcja pełnomocnika do spraw czegośtam. "Takie osoby należy izolować" A gdzie podstawa prawna Pani bolszewik? Wydaje mi się, że jeszcze nie skazuje się ludzi za - co by nie mówić - co najwyżej chamskie i politycznie niepoprawne wypowiedzi.No cóż w tuskolandzie polityka kalego jest na porzadku dziennym.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
 | 4 na 4 Hotbit (1772 punktów) (zablokowany) | >Zresztą, przyznać się - jest tu ktoś, kto się interesował wynikami paraolimpiady? A wiecie dlaczego nie ma transmisji? Otóż dlatego, że nikt jej nie chce oglądać.
To akurat nie jest prawdą, w UK - przynajmniej zamknięcie paraolimpiady - oglądało bodaj ponad 6 mln (liczby podaje z pamięci) a zamknięcie olimpiady bodaj 9 mln.
|
|
 | 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Zresztą, przyznać się - jest tu ktoś, kto się interesował wynikami paraolimpiady? Tak, ja. No i co, szlag trafił twoją teoryjkę?
>A wiecie dlaczego nie ma transmisji? Otóż dlatego, że nikt jej nie chce oglądać. Choćby ja zaprzeczam twojej teoryjce.
>W pewnym sensie jest oczywiste, że np. lekkoatletyczne zawody w wykonaniu niepełnosprawnych fizycznie są jak zawody szachowe dla niepełnosprawnych umysłowo. W pewnym sensie jesteś idiot.ą i chuje.m.
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
|  | 1 na 3 | Satyr (4285 punktów) | > Tak, ja. No i co, szlag trafił twoją teoryjkę?Nie, nie trafił, bo pewnie jesteś tu wyjątkiem od reguły. > Choćby ja zaprzeczam twojej teoryjce.Niczemu nie zaprzeczasz. Reguła jest taka, jak stwierdziłem. Takie zawody generalnie nie są atrakcyjne dla widzów i dlatego nie są transmitowane. JKM powiedział głośno to, co większość ludzi myśli. Chamstwem z jego strony jest sposób, w jaki to wyraził. Fakty są jednak takie, że trudno znaleźć kogoś, kto z zapartym tchem oglądałby wyczyny osób niepełnosprawnych. Takie są brutalne fakty, że podziwia się tych szybszych, sprawniejszych, silniejszych. > W pewnym sensie jesteś idiot.ą i chuje.m.[/color]Czy dlatego, że nie wmawiam sobie słodkich bzdur? W pewnym sensie tak  Pozdrawiam
|
|
|  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > >Zresztą, przyznać się - jest tu ktoś, kto się interesował wynikami paraolimpiady?> Tak, ja. No i co, szlag trafił twoją teoryjkę?Tak jakby Cytat:W Londynie atmosfera od początku jest odświętna, taka sama jak podczas igrzysk pełnosprawnych. O imprezie mnóstwo się pisze i mówi. Nic dziwnego - ceremonię otwarcia oglądało w telewizji 11 mln ludzi [przyp. mój - w samej telewizji brytyjskiej], więcej niż niektóre mecze reprezentacji piłkarskiej, czy finały Wimbledonu. Sprzedano ponad 2,2 mln biletów, co jest rekordem wszech czasów. Podczas pierwszego dnia zmagań lekkoatletów na stadion przyszedł komplet 80 tys. widzów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|