Racjonalista - Strona głównaDo treści
Fizyczność i abstrakcja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
16-04-2022 00:04Hamerlik Konopka (19905 punktów)Fizyczność i abstrakcja
Słyszałem i czytałem wypowiedzi ludzi, które wskazywały na to, że koncentrują swoją uwagę na fizyczności, ignorując abstrakcję. Spotkałem w swoim życiu także przeciwnie skoncentrowanych ludzi, którzy przykuwali uwagę głównie do abstrakcji a fizyczność ignorowali. Najmniej doświadczyłem ludzi, którzy fizyczność i abstrakcję uważali na równi.

Sam w pewnym momencie swojego życia zainteresowałem się mocno abstrakcją a następnie fizycznością.

Odkryłem nawet pewien związek między fizycznością i abstrakcją. W fizyczności fundamentem wszystkiego jest ruch i materia a w abstrakcji argumenty i działania.

I naszło mnie takie pytanie.

Czy abstrakcja jest przejawem osobistej fizyczności?

Czy rzeczywistość ma takie właściwości, że wszystko co w granicy mojego ciała i mojej czynności jawi się w moim umyśle jako abstrakcyjne argumenty i działania a dopiero za granicą mojej osoby reszta jawi się mi jako fizyczność?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19905 punktów)
Domyślam się, że odpowiednikiem ciała fizycznego jest abstrakcyjny rzeczownik i fizycznej czynności abstrakcyjny czasownik ale długo zastanawiałem się nad uogólnieniem wszystkich rzeczowników i czasowników w abstrakcji takim jakie istnieje dla fizycznych ciał i czynności w materii i ruchu.

Skoro fizyczne ciało jest kantem materii i fizyczna czynność kwantem ruchu "kwantem" czego w uogólnieniu jest rzeczownik i czasownik w abstrakcji?

I sądzę, że znalazłem odpowiedź. Tym abstrakcyjnym uogólnieniem wszystkich rzeczowników jest przestrzeń i czas uogólnieniem wszystkich czasowników.

Zatem czas i przestrzeń są abstrakcyjnymi odpowiednikami fizycznego ruchu i fizycznej materii.

Czas i przestrzeń są pojęciami abstrakcyjnymi natomiast ruch i materia pojęciami fizycznymi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
17-04-2022 20:41 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Domyślam się, że odpowiednikiem ciała fizycznego jest abstrakcyjny rzeczownik i fizycznej czynności abstrakcyjny czasownik ale długo zastanawiałem się nad uogólnieniem wszystkich rzeczowników i czasowników w abstrakcji takim jakie istnieje dla fizycznych ciał i czynności w materii i ruchu.
Napisz to co chciałeś poprawnie po polsku.
Co to jest: "uogólnieniem wszystkich rzeczowników i czasowników w abstrakcji takim jakie istnieje dla fizycznych ciał i czynności w materii i ruchu." To nie jest po polsku.
Co to jest i jak to czytać: "odpowiednikiem ciała fizycznego jest abstrakcyjny rzeczownik i fizycznej czynności abstrakcyjny czasownik"
To nie jest po polsku.
>Skoro fizyczne ciało jest kantem materii i fizyczna czynność kwantem ruchu "kwantem" czego w uogólnieniu jest rzeczownik i czasownik w abstrakcji?
Co to jest? Właśnie zaprezentowałeś abstrakcję. To co piszesz jest krystalicznie czystą abstrakcją.
>I sądzę, że znalazłem odpowiedź. Tym abstrakcyjnym uogólnieniem wszystkich rzeczowników jest przestrzeń i czas uogólnieniem wszystkich czasowników.
Piszesz o gramatyce języka czy o fizyce? To nie jest po polsku.
>Zatem czas i przestrzeń są abstrakcyjnymi odpowiednikami fizycznego ruchu i fizycznej materii.
>Czas i przestrzeń są pojęciami abstrakcyjnymi natomiast ruch i materia pojęciami fizycznymi.
>
youtu.be/5VCiU1osa3w


Napisz w końcu tą Twoją fizykę, bo rozmowa jest o abstrakcjach?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
Uproszcze Ci mój wywód.

W naszej świadomości doznajemy zarówno fizyczności i abstrakcji.

Fundamentem fizyczności są ruch i materia
Fundamentem abstrakcji są czas i przestrzeń.

Używam, że doznanie abstrakcji jest doznaniem samego siebie. Wszystko co jest dla Ciebie abstrakcyjne jest w Tobie albo jak wolisz jest częścią Ciebie.

Doznanie fizyczności jest doznaniem obcego, czegoś co nie przynależy do Ciebie, nie tworzy Ciebie samego.

Podział rzeczywistości na abstrakcję i fizyczność dzieli ją na Ciebie i na odrębne od Ciebie otoczenie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Wenancjusz (16441 punktów)
>Słyszałem i czytałem wypowiedzi ludzi, które wskazywały na to, że koncentrują swoją uwagę na
>fizyczności, ignorując abstrakcję. Spotkałem w swoim życiu także przeciwnie skoncentrowanych ludzi,
>którzy przykuwali uwagę głównie do abstrakcji a fizyczność ignorowali. Najmniej doświadczyłem ludzi,
>którzy fizyczność i abstrakcję uważali na równi.
Zanim zdeklasuję tą Twoją elukubrację "filozoficzną" bliższą raczej bełkotowi bez sensu, niż jakimikolwiek rozważaniom nie mającymi charakteru nawet paranaukowego. Zacznę od zdefiniowania:
Fizyczność: słowo etymologicznie pochodzące od słowa fizyczny oznaczające:
1. dotyczący wyglądu zewnętrznego człowieka
2. dotyczący organizmu człowieka
3. seksualny
4. wykonujący pracę wymagającą siły mięśni; też: oparty na sile mięśni
5. dotyczący wyrobienia sportowego
6. dostępny zmysłom
7. dotyczący fizyki i zjawisk, którymi się ona zajmuje
8. służący do badań w dziedzinie fizyki
9. dotyczący przyrody, ukształtowania powłoki skorupy ziemskiej
Abstrakcja:
1. pogląd lub twierdzenie oderwane od rzeczywistości
2. coś niekonkretnego, trudnego do zrozumienia lub pomysł nie do zrealizowania
3. pojęcie ogólne, niemające odpowiednika w żadnym konkretnym przedmiocie; też: proces tworzenia takich pojęć
4. dzieło sztuki stanowiące kompozycję linii, barwnych plam, brył i płaszczyzn
Tajemnicą więc pozostaje umiejętność porównywania, przeciwstawiania sobie, czy znajdywanie wspólnego mianownika pojęć etymologicznie różnych. Nie myśl, że to Tobie się udało. To są różne domeny pojęciowe. Jak to jest, że nie rozumiesz, iż abstrakcja jest czczym wymysłem umysłu nie mającego absolutnie odniesienia do rzeczywistości, a fizyczność po prostu czysta rzeczywistość bez abstrakcji. Ty w swoim wątku prezentujesz rozprawkę, przeskakując jak gdyby nigdy nic między tymin pojęciami, przekonując o pewnym związku między fizycznością a abstrakcją co ponoć odkryłeś. Twoja wypowiedź jest niezrozumiała i w sumie nie wiadomo do czego zmierzasz, bo formalnie takiego zagadnienia być nie może. Nie dajesz nawet możliwości i podstaw, zestawiając te pojęcia, do jakichś sensownych wypowiedzi. Uniemożliwiasz to.
>Sam w pewnym momencie swojego życia zainteresowałem się mocno abstrakcją a następnie fizycznością.
>Odkryłem nawet pewien związek między fizycznością i abstrakcją. W fizyczności fundamentem
>wszystkiego jest ruch i materia a w abstrakcji argumenty i działania.
Następne kojarzenia idioty, bo teraz już całkowicie bredzisz. Jak wyjaśnisz zrozumiale zwrot zdaniowy "a w abstrakcji argumenty i działania".

>I naszło mnie takie pytanie.
>Czy abstrakcja jest przejawem osobistej fizyczności?
Idiotyzm pojęciowy.
>Czy rzeczywistość ma takie właściwości, że wszystko co w granicy mojego ciała i mojej czynności jawi
>się w moim umyśle jako abstrakcyjne argumenty i działania a dopiero za granicą mojej osoby reszta
>jawi się mi jako fizyczność?
To już klasyczny bełkot. Nie piszesz zrozumiale po polsku w wyniku niewłaściwego doboru znaczeniowo słów. Pomijam, oczywiste brednie na temat prób nadawania wypowiedzi powagi przez używanie języka mającego, jak widać, mieć charakter rozważań.....o czym? Zwyczajnie nie można, bo to nie możliwe. No bo co ma oznaczać "abstrakcyjne argumenty", co ma oznaczać "działanie" w tym kontekście słownym, co ma oznaczać "granicę Twojej osoby", co ma oznaczać ta "reszta będąca fizycznością". Nie bierz się za wypowiedzi w dziale filozofia, bo to Tobie nie wychodzi. To moja rada.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Zacznę od zdefiniowania:
>Fizyczność: słowo etymologicznie pochodzące od słowa fizyczny oznaczające:
>1. dotyczący wyglądu zewnętrznego człowieka
>2. dotyczący organizmu człowieka
>3. seksualny
>4. wykonujący pracę wymagającą siły mięśni; też: oparty na sile mięśni
>5. dotyczący wyrobienia sportowego
>6. dostępny zmysłom
>7. dotyczący fizyki i zjawisk, którymi się ona zajmuje
>8. służący do badań w dziedzinie fizyki
>9. dotyczący przyrody, ukształtowania powłoki skorupy ziemskiej
>Abstrakcja:
>1. pogląd lub twierdzenie oderwane od rzeczywistości
>2. coś niekonkretnego, trudnego do zrozumienia lub pomysł nie do zrealizowania
>3. pojęcie ogólne, niemające odpowiednika w żadnym konkretnym przedmiocie; też: proces tworzenia takich pojęć
>4. dzieło sztuki stanowiące kompozycję linii, barwnych plam, brył i płaszczyzn

Sam tu pokazujesz jak balde pojęcie mają ludzie o rzeczywistości fizycznej i abstrakcyjnej.

I co Ty właściwie przeciwstawiasz mojemu rozumieniu rzeczywistości? To coś, co tu przedstawiles?
Oczywiście nie widzisz jakie to słabe i płynne.

>Tajemnicą więc pozostaje umiejętność porównywania, przeciwstawiania sobie, czy znajdywanie wspólnego mianownika pojęć etymologicznie różnych.

Nie porównuję abstrakcji z fizycznością tylko je łączę uzupełniając nimi całość rzeczywistości.

Ani fizyczna rzeczywistość ani też abstrakcyjna bez siebie nie pełnej rzeczywistości. Tylko obie w połączeniu tworzą naszą rzeczywistość.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Następne kojarzenia idioty, bo teraz już całkowicie bredzisz.

Zastanawiam się kiedy skończysz z tym prymitywnym chamstwem i obawiam się, że w twoim życiu to już nie nastąpi.

Coś Cię popycha do tego, jakiś prymitywny popęd, który panuje nad twoim umysłem.

Ile jadu jeszcze z siebie wylejesz?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Słyszałem i czytałem wypowiedzi ludzi, które wskazywały na to, że koncentrują swoją uwagę na
>fizyczności, ignorując abstrakcję.

W przekładzie na polski:
Ja Hamerlik - Konopka, żeby zabełkotać na forum wymyśliłem wypowiedzi ludzi, które wskazywały na to, że koncentrują swoją uwagę na fizyczności i wymyśliłem takich ludzi

Teraz daję sobie możliwość pobełkotania dalej, wymyślania nowych definicji

I głoszenia bredni:
>Odkryłem nawet pewien związek między fizycznością i abstrakcją.
>W fizyczności fundamentem wszystkiego jest ruch i materia a w abstrakcji argumenty i działania.

>I naszło mnie takie pytanie.
>Czy abstrakcja jest przejawem osobistej fizyczności?
a każdy kto odpowie na to pytanie będzie potem oskarżany przez Hamerlika o zniewalanie Hamerlika, bo Hamerlik, choć pytania sam nie rozumie (trudno mu przychodzi rozumienie własnego bełkotu) to jednak zna odpowiedź

>Czy rzeczywistość ma takie właściwości, że wszystko co w granicy mojego ciała i mojej czynności jawi się w moim umyśle jako abstrakcyjne argumenty i działania a dopiero za granicą mojej osoby reszta jawi się mi jako fizyczność?

Bidrewo niwbu Cierrboplinfe. Cusinopew , grysyrta lot

>Skoro fizyczne ciało jest kantem materii i fizyczna czynność kwantem ruchu
Skoro hamerfizyczne hamerciało jest hamerkantem hamermaterii i hamerfizyczna hamerczynność hamerkwantem hamerruchu ...

>"kwantem" czego w uogólnieniu jest rzeczownik i czasownik w abstrakcji?
Princigwy

>I sądzę, że znalazłem odpowiedź.
Jak zwykle. I biada tym, którzy o tę świętą hamerewangelię spróbują zapytać jak o podział kopalni.

>Tym abstrakcyjnym uogólnieniem wszystkich rzeczowników jest przestrzeń i czas uogólnieniem wszystkich czasowników.

Tym hamerabstrakcyjnym hameruogólnieniem wszystkich hamerrzeczowników jest hamerprzestrzeń i hamerczas hameruogólnieniem wszystkich hamerczasowników.

>Zatem czas i przestrzeń są abstrakcyjnymi odpowiednikami fizycznego ruchu i fizycznej materii.
Alleluja!!!!

>Czas i przestrzeń są pojęciami abstrakcyjnymi natomiast ruch i materia pojęciami fizycznymi.



>W naszej świadomości doznajemy zarówno fizyczności i abstrakcji.
>Fundamentem fizyczności są ruch i materia
>Fundamentem abstrakcji są czas i przestrzeń.

Amen i nie dyskutować, bo to prawda objawiona!

>Używam, że doznanie abstrakcji jest doznaniem samego siebie. Wszystko co jest dla Ciebie abstrakcyjne jest w Tobie albo jak wolisz jest częścią Ciebie.
Paczpan, Platon by tego nie wymyślił

>Doznanie fizyczności jest doznaniem obcego, czegoś co nie przynależy do Ciebie, nie tworzy Ciebie samego.
Słonimski z Tuwimem do spółki takiej pol-szczyny nie wymyślili

>Podział rzeczywistości na abstrakcję i fizyczność dzieli ją na Ciebie i na odrębne od Ciebie otoczenie.
Howgh

Byłbyś śmiesznym idiotą, ale jesteś żałosnym trolem
Niemniej fantazji to ci zazdroszczę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Byłbyś śmiesznym idiotą, ale jesteś żałosnym trolem
>Niemniej fantazji to ci zazdroszczę

Tu jest dział filozofii a w nim o to chodzi, żeby wymyślać. O co Tobie chodzi?

Musisz mnie wszędzie poniżać, bo nie chcę Ci przyznać więcej racji, hajsu i władzy nad sobą?

Życie nauczyło Was, że chamstwo popłaca i wciąż próbujecie chamstwa na innych, żeby negatywne emocje jakie u nich obudzicie zmusiły ich do uległości wobec Was?

U mnie życie rozwinęło odporność na pogardę twoich jak Ty. Gdybym na nią reagował byłym już na samym dnie o ile w ogóle jeszcze zdrowy i żywy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Wesołych Świąt

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Wesołych Świąt

Było pomyśleć zanim określiłeś mnie śmiesznym idiotą. Nie jestem katolikiem i nie mam święta, tylko wolny dzień.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Wesołych Świąt
>Było pomyśleć zanim określiłeś mnie śmiesznym idiotą.
Było pomyśleć zanim określiłeś się śmiesznym idiotą.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Było pomyśleć zanim określiłeś się śmiesznym idiotą.

Widzę katoliku, że zmartwychwstanie twojego pana nie powstrzymuje Cię przed szerszeniem pogardy dla innych ludzi, co mnie zresztą nie dziwi, po poznaniu co nieco katolickiej duszy.

Dlatego do katolików mam szczególny stosunek, nigdy nie odwracam się do nich plecami.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 15:32 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> zmartwychwstanie twojego pana nie powstrzymuje Cię przed
> szerszeniem pogardy dla innych ludzi

Może coś przeoczyłem na lekcjach religii, ale nie słyszałem nic o katolickiej zasadzie, iż za bełkot, nieuctwo czy pseudo-naukowe fantazjowanie należny jest szacunek.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Może coś przeoczyłem na lekcjach religii, ale nie słyszałem nic o katolickiej zasadzie, iż za bełkot, nieuctwo czy pseudo-naukowe fantazjowanie należny jest szacunek.

Aaaa to po to?
Chciałeś po prostu wzmocnić falę poniżeń i pogardy?

No tak.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Chciałeś po prostu wzmocnić falę poniżeń i pogardy?

Zmieniamy zdanie?
Jasne, przypominanie prawdy tak skąd-inąd hołubionej przez jednego forumowicza, to teraz fala poniżeń i pogardy.
Całkowicie zrozumiałe. O niespłaceniu zaległości alimentacyjnych pewnie też mam milczeć.
Tajemnica. Sza!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
18-04-2022 18:18 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Byłbyś śmiesznym idiotą, ale jesteś żałosnym trolem
>>Niemniej fantazji to ci zazdroszczę
>Tu jest dział filozofii a w nim o to chodzi, żeby wymyślać. O co Tobie chodzi?
No co bidoku? Wymymyślasz! To jest wg Ciebie pojęcie filozofii! Właśnie widać co msz w tej głowie. Twoje wymyślanie to czysta abstrakcja. Opracuj w końcu swój słownik frazeologiczny, naukowy słownik wyrażeń technicznych oraz "nową" fizykę i to od podstaw. Nie? Więc do garbatego pretensje, że ma proste dzieci.
>Musisz mnie wszędzie poniżać, bo nie chcę Ci przyznać więcej racji, hajsu i władzy nad sobą?
Tu już odjechałeś. Ogarnij się.
>Życie nauczyło Was, że chamstwo popłaca i wciąż próbujecie chamstwa na innych, żeby negatywne emocje jakie u nich obudzicie zmusiły ich do uległości wobec Was?
No i jak tu nie napisać, żeś głupi? Co ta Twoja chora wyobraźnia Tobie podpowiada!?
>U mnie życie rozwinęło odporność na pogardę twoich jak Ty. Gdybym na nią reagował byłym już na samym dnie o ile w ogóle jeszcze zdrowy i żywy.
Ty jesteś ze swojego wyboru cały czas na dnie (intelektualnym). Myślałem, że masz ambicje wyjść z tego dna. Przepraszam zrobiłem pomyłkę.
>
youtu.be/5VCiU1osa3w



Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Opracuj w końcu swój słownik frazeologiczny, naukowy słownik wyrażeń technicznych oraz "nową" fizykę i to od podstaw.

Przyjrzyj się lepiej definicjom fizyczności i abstrakcji, kolektywne stworzonym, które tu zaprezentowałeś a dopiero potem pouczaj.

Chcesz mnie przekonać definicjami, wg których fizyczność to seks a abstrakcja to miłość?

Daj spokój.

Nigdy nie byłem na intelektualnym dnie tylko Ty i tobie podobni nienawidzicie myśli niezgodnych z waszymi, dlatego za wszelką cenę próbujesz mnie poniżyć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Chcesz mnie przekonać definicjami, wg których fizyczność to seks a abstrakcja to miłość?

Tylko psi chuj wymyśla innym cytaty

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Chcesz mnie przekonać definicjami, wg których fizyczność to seks a abstrakcja to miłość?
>Tylko psi chuj wymyśla innym cytaty

Najpierw przeczytaj definicje, które Wenancjusz zaprezentował jako naukowe wyjaśnienie rzeczywistości fizycznej i abstrakcyjnej a dopiero potem rzucaj świątecznymi, psimi chujami.

Bóg jest sprawiedliwy i na pewno zrozumie, wybaczy i przyjmie do raju.

Pytałem kiedyś gdzie w rzeczywistości fizycznej lokujecie abstrakcję?

Czyżby rzeczywistość fizyczna nie była wszystkim?

Gdzie lokujesz abstrakcję?

Tylko nie waż się zgapic od "psiego chuja" i nie lokuj jej w sobie?

Gdzie lokalizujesz abstrakcję prymitywny chamie?

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 05:37 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Opracuj w końcu swój słownik frazeologiczny, naukowy słownik wyrażeń technicznych oraz "nową" fizykę i to od podstaw.
>Przyjrzyj się lepiej definicjom fizyczności i abstrakcji, kolektywne stworzonym, które tu zaprezentowałeś a dopiero potem pouczaj.
Tobie nie potrzeba się zapoznawać z tym, na czym Twój wróg bazuje? Źle robisz. I głupio.
>Chcesz mnie przekonać definicjami, wg których fizyczność to seks a abstrakcja to miłość?
Skoro tylko to widzisz, to tylko Tobie odpowiem. "Głodnemu chleb na myśli".
>Daj spokój.
>Nigdy nie byłem na intelektualnym dnie tylko Ty i tobie podobni nienawidzicie myśli niezgodnych z waszymi, dlatego za wszelką cenę próbujesz mnie poniżyć.
Smoocena jednak działa u Ciebie. Szkoda tylko, że musisz to czynić sam, bo nikt Ciebie nie chwali tutaj. Tak jak stara prostytutka na rogu ulic, chwalisz swoje wdzięki, bo nie masz żadnego alfonsa do pomocy.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Smoocena jednak działa u Ciebie. Szkoda tylko, że musisz to czynić sam, bo nikt Ciebie nie chwali tutaj. Tak jak stara prostytutka na rogu ulic, chwalisz swoje wdzięki, bo nie masz żadnego alfonsa do pomocy.

Ciekawie opisujesz wasz system wzajemnych ocen.
Proponuję nie idźmy dalej tą drogą, bo ta prowadzi tam gdzie nie chcę się znaleźć.

Powiedz, jeżeli masz coś do powiedzenia, twoje dalsze oceny postaram się ignorować.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 12:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Proponuję nie idźmy dalej tą drogą, bo ta prowadzi
> tam gdzie nie chcę się znaleźć.

Cytat:

J.21 A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz».


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
Wyjaśnij mi dlaczego jestem zwalczany na każdej płaszczyźnie?

Nawet gdy nie mówię nic o własności i jej uznawaniu bądź nie, tylko o sprawach całkiem odległych wciąż napotykam agresję.

Ludzie nienawidzą mnie za to kim jestem i jestem tym już zmęczony.

Nie zmienię tego kim jestem, tego co czuję i co myślę. Mogę tylko udawać, że czuję podobnie i podobnie myślę, żeby ktoś inny poczuł się z tym lepiej ale nie chcę tego i raczej nie zrobię.

Jeżeli to ma znaczyć empatię to nie chcę jej mieć. To jak zdrada samego siebie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 14:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nawet gdy nie mówię nic o własności i jej uznawaniu bądź nie,
> tylko o sprawach całkiem odległych wciąż napotykam agresję.

Może po prostu ludzie pamiętają, co w wymienionych kwestiach wcześniej zrobiłeś / napisałeś.
Ucieczka, danie nogi itd. to także wybór, który rodzi dalsze konsekwencje.
Właśnie je ponosisz.
Zestawiaj uczciwie swoje sądy z ważkością cudzych argumentów. Wyciągaj wnioski, nie dawaj drapaka w połowie rozmowy ale wytrzymaj do końca, a spotkasz się z szacunkiem.

>Wyjaśnij mi dlaczego jestem zwalczany na każdej płaszczyźnie?

Negujesz wszystko i wszystkich, więc dostajesz co sam dajesz.
Nawet nad tym nie pochylisz się pół sekundy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać>
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Wyjaśnij mi dlaczego jestem zwalczany na każdej płaszczyźnie?
>Negujesz wszystko i wszystkich, więc dostajesz co sam dajesz.
>Nawet nad tym nie pochylisz się pół sekundy.

Co znowuż zanegowalem rozpoczynając wątek o fizyczności i abstrakcji?

Dotychczasowe wyjaśnienia?

Słownikowe definicje?

Z tego co piszesz wynika, że nie należy myśleć a gdy już się myśli to nie należy myśli wyrażać, zwłaszcza gdy się myśli niezgodne ze światopoglądem ludzi najwyżej w hierarchii.

To jest chore!
Nie wolno mi w spokoju pofilizofowac, bo śmiałem zakwestionować władzę kapitału i teraz we wszystkich rozmowach jestem już "naznaczony".

Szarley z Wenancjuszem nienawidzą mnie.
Ty raczej też, choć nie wyrażasz tego wprost.

Jeżeli nie wierzę we współczesny kapitał to nie wierzę i tego już nie zmienię. Człowiek, który nie wierzy a Boga też w niego nie uwierzy i nie ma w tej kwestii żadnego wyboru.

Wiara wynika z uczuć albo określone uczucia masz albo nie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 15:39 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Co znowuż zanegowalem rozpoczynając wątek o fizyczności i abstrakcji?

Nie zamierzam kontynuować wątku o fizyczności i abstrakcji.

> Z tego co piszesz wynika, że nie należy myśleć

Odwrotnie. Myśleć należy.
Nie należy tylko uciekać w fantazje, gdy zainicjuje się poważny temat i spotyka się z sensownym argumentem, sprzecznym z naszym.
Dobrze również nie wymyślać ludziom życiorysów. Robić to zawsze można, ale sam widzisz z czym to się wiąże.

> Nie wolno mi w spokoju pofilizofowac, bo śmiałem zakwestionować
> władzę kapitału i teraz we wszystkich rozmowach jestem już "naznaczony".

Rób jak uważasz, śmieć / prowokuj do woli - droga wolna.
Wcześniej czy później i tak poniesiesz konsekwencje.

> Człowiek, który nie wierzy a Boga też w niego nie uwierzy i
> nie ma w tej kwestii żadnego wyboru.

Licznie wypowiadający się na łamach tego portalu ateiści b. często spotykali się z szacunkiem.
Wiesz dlaczego?

>Wiara wynika z uczuć albo określone uczucia masz albo nie.

Tak, choć z życiowym ogarnięciem się, ze światopoglądem który służy itd. to już tak nie działa.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Licznie wypowiadający się na łamach tego portalu ateiści b. często spotykali się z szacunkiem.
>Wiesz dlaczego?

Bo wypowiadali się w zgodzie z uczuciami i wierzeniami swoich odbiorców.

Tak już jest.
Chcesz szacunku to mów to, co inni chcą za to usłyszeć.

Wiem, wiem, bo wypowiadali się mądrze i przejawiali uniwersalne wartości moralne czymkolwiek one są.

Tkwicie w pewnej kulturze wzajemnych stosunków, do której ja nie należę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 09:14 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bo wypowiadali się w zgodzie z uczuciami
> i wierzeniami swoich odbiorców.
> wypowiadali się mądrze i przejawiali uniwersalne wartości
> moralne czymkolwiek one są.

Prościej: wartości które służą i dziesiątki lat są dla twojej rodziny obce, których się boisz, zwalczasz.. bo przypadkowy niedźwiedź wyżarł pszczole miód w gnieździe, które budowała pod publikę / na pokaz i dlatego 10 lat później musi za to żądlić zająca.

>Tkwicie w pewnej kulturze wzajemnych stosunków, do której ja nie należę.

Prościej:
pl.wikiped(*)sobowość_dyssocjalna

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Prościej: wartości które służą i dziesiątki lat są dla twojej rodziny obce, których się boisz, zwalczasz.

Komu służą?

>bo przypadkowy niedźwiedź wyżarł pszczole miód w gnieździe, które budowała pod publikę / na pokaz i dlatego 10 lat później musi za to żądlić zająca.

Już dawno przestałem wierzyć w przypadki, skłoniło mnie do tego zainteresowanie fizyką.

Przypadków nie ma, są jedynie niepojęte związki przyczynowo-skutkowe.

W społeczeństwie są takze siły, które blokują rozwój pojęcia związków ekonomicznych między ludźmi i rozwój świadomości społecznej.

Ty jesteś taką siłą.

Świadomych ludzi nie można zniewolić dlatego "muszą" pozostać nieświadomi.

Dlatego wasze kapitały "muszą" być tajne i w stosunkach gospodarczych "musi" panować przemoc.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 11:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Prościej: wartości które służą i dziesiątki lat są dla twojej rodziny obce, których się boisz, zwalczasz.
>Komu służą?

Na pewno nie odrzucającemu wszystko w koło z zasady.

> Już dawno przestałem wierzyć w przypadki, skłoniło mnie
> do tego zainteresowanie fizyką.

Człowiek rozsądny wyciąga wnioski. Troskliwy naprawia swoje błędy.
Dorosłe dziecko natomiast zajmuje się teoriami spiskowymi i metafizyką.

>Przypadków nie ma, są jedynie niepojęte związki przyczynowo-skutkowe.

Jesli nie podejdzie się nawet do próby pojecia - takowe pozostaną.

> W społeczeństwie są takze siły, które blokują rozwój pojęcia
> związków ekonomicznych między ludźmi i rozwój świadomości społecznej.

Oczywiście teorie spiskowe na przemian z metafizyką, dobre na wszystko.

>Świadomych ludzi nie można zniewolić dlatego "muszą" pozostać nieświadomi.

J.w.

>Dlatego wasze kapitały "muszą" być tajne

Twoje długi nie?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Dlatego wasze kapitały "muszą" być tajne
>Twoje długi nie?

Wiesz o nich tyle co ja.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 11:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wiesz o nich tyle co ja.

Przede mną są tajne. Przed tobą nie muszą.
Chyba, że chcesz. I jak na razie, chcesz bardzo.

Zatem zdanie "wasze kapitały (i długi Hamerlika) "muszą" być tajne" jest jak najbardziej prawdziwe.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-04-2022 16:37 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Przypadków nie ma, są jedynie niepojęte związki przyczynowo-skutkowe.

>Oczywiście teorie spiskowe na przemian z metafizyką, dobre na wszystko.

No tak, bo nauka fizyka, w tym kontekście, zajmuje się badaniem losowości i przypadków.

Stwierdza przy tym, że nic nie ma ze sobą związku i wszystkiemu brak przyczyny.

Jakieś jaja a nie poważne wywody.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-04-2022 08:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Stwierdza przy tym, że nic nie ma ze sobą związku i wszystkiemu brak przyczyny.
>Jakieś jaja a nie poważne wywody.

Masz rację, twoje rozumienie nauki które od lat tu prezentujesz - same jaja (ziew).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-04-2022 09:01 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Stwierdza przy tym, że nic nie ma ze sobą związku i wszystkiemu brak przyczyny.
>>Jakieś jaja a nie poważne wywody.
>Masz rację, twoje rozumienie nauki które od lat tu prezentujesz - same jaja (ziew).

Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że przypadków nie ma a jedynie nieodkryte i niepojęte przez ludzki umysł związki fizycznych osobliwości.

Na co Ty, w tym kontekście piszesz o metafizyce, jakbyś wierzył w przypadki i zdarzenia losowe.

A w głębszym kontekście mowa była o ekonomii i o nieprzypadkowym tajeniu przez Was informacji o rozkładzie i przepływach własności.

Zarzuciłem Tobie i tobie podobnym, że pod fałszywym pojęciem sprawiedliwości projektujecie u innych mylne wyobrażenia o gospodarce i ekonomii, żeby więcej zyskać dla siebie ich, "pomylonych" kosztem.

Masz jakieś zarzuty do moich twierdzeń o naturze fizycznej to odnoś się do nich szczególnie, bo określenia typu "metafizyka" są tylko kolejnym altem wrogości, który ma mnie poniżyć a Ciebie wywyższyć i bez żadnego uzasadnienia a jedynie na bazie twojej arogancji i pogardy dla mnie.

Chcesz być wywyższony to zasłuz na to nie wmawiając innym zajmowania się metafizyką.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

>A w głębszym kontekście mowa była o ekonomii i o nieprzypadkowym tajeniu przez Was informacji o rozkładzie i przepływach własności.
Łżesz rzygowino. Jak zwykle. Znasz mój majątek, ale sam taisz swoje długi
To nie "my" taimy cokolwiek, ale TY!

>Zarzuciłem ....
.. zarzut wymaga dowodu

>Ciebie wywyższyć i bez żadnego uzasadnienia a jedynie na bazie twojej arogancji i pogardy dla mnie.
Skończ się nad sobą użalać.
Mocno pracujesz na pogardę, której doznajesz

Każde twoje twierdzenie w jakimkolwiek temacie kończy się jednym : UCIECZKĄ od argumentów i pytań

Pytałem jak wyegzekwować odszkodowanie za porysowany samochód
UCIECZKA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-04-2022 09:56 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Łżesz rzygowino. Jak zwykle. Znasz mój majątek, ale sam taisz swoje długi
>To nie "my" taimy cokolwiek, ale TY!

Nie wiem nawet gdzie mieszkasz choć rozmawiamy ze sobą od 10 lat. Przypadek?

Proponowałem Ci pełnomocnictwo do wglądu do wszelkiej niejawnej informacji o mnie w waszych instytucjach jak również publicznie wyrażałem zgodę na opublikowanie tej informacji w internecie z podaniem mojego nazwiska i adresu zamieszkania.

Chcesz?
Zrobisz z tym coś?
Dowiesz się?
Opublikujesz?

Nie.
A dlaczego nie?

Bo masz to w dupie.

Ciebie interesuje jedynie zwalczenie moich pomysłów o publicznie jawnej księdze kapitału, opodatkowaniu własności, kryptograficznym zabezpieczeniu portfeli biedoty przed waszymi poborcami i komornikami, zastąpieniu z jednej strony tłustych emerytur a z drugiej głodowych podatkowym dochodem gwarantowanym.

Walczysz o zachowanie różnic klasowych a rozwój społeczny co tam, bylebyś Ty mógł robić co chcesz.

A reszta to tam wiesz.

Chcesz mnie wyrobić w poczucie winy? W poczucie długu wobec Was?

Znowu mam być coś Wam winny?

Tym razem należy Ci się pełna informacja?

Chcesz to sobie sam załatw.
Przyjedź do mnie i podpiszę Ci kwity na kolanie, czego już z zasady nie robię ale dla Ciebie zrobię ten ostatni raz, póki panuje wasz i nie mój świat.

Adres znasz. Łatwo mnie znajdziesz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

Znów nie odniosłeś się do mojego wpisu
Znów tylko ucieczka

>>To nie "my" taimy cokolwiek, ale TY!
>Nie wiem nawet gdzie mieszkasz
To nie "my" taimy cokolwiek, ale TY!
Ucieczka
To nie "my" taimy cokolwiek, ale TY!
Nie powiem ci gdzie mieszkam, bo dajesz sobie prawo kradzieży mojego mienia.

>Proponowałem Ci pełnomocnictwo do wglądu do wszelkiej niejawnej informacji o mnie w waszych instytucjach
Kłamiesz. Jacek pytał cię o dane do BIK.
Ucieczka

>Ciebie interesuje jedynie zwalczenie moich pomysłów o publicznie jawnej księdze kapitału,
Pomyliłeś mnie z Hamerlikową.

>opodatkowaniu własności,
Krytykuję ten pomysł, bo oznacza wzrost opodatkowania robotników i zmniejszenie opodatkowania właścicieli fabryk
PRZYKŁAD PŁOCKA!!!!
Ucieczka

>kryptograficznym zabezpieczeniu portfeli biedoty przed waszymi poborcami i komornikami,
Naszymi? Znów się naćpałeś?

Postulujesz, żeby system zabierał biedocie oszczędności
TY a nie ja

>zastąpieniu z jednej strony tłustych emerytur a z drugiej głodowych podatkowym dochodem gwarantowanym.
UZASADNIJ

>Walczysz o zachowanie różnic klasowych
Zmyślaj dalej, miłośniku dziedzicznej biedy

>Chcesz mnie wyrobić w poczucie winy? W poczucie długu wobec Was?
Zmyślaj dalej

>Znowu mam być coś Wam winny?
Zmyślaj dalej

>Tym razem należy Ci się pełna informacja?
Ty chcesz informacji. Zacznij od siebie

>Przyjedź do mnie
... i zabierzesz mi nieopodatkowany zegarek. dziękuję, postoję

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-04-2022 10:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Ciebie interesuje jedynie zwalczenie moich pomysłów o publicznie
>> jawnej księdze kapitału,
> Pomyliłeś mnie z Hamerlikową.

W punkt.
Coś musi być na rzeczy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>> Ciebie interesuje jedynie zwalczenie moich pomysłów o publicznie
>>> jawnej księdze kapitału,
>> Pomyliłeś mnie z Hamerlikową.
> W punkt.

Wielkie brawa!

A intencje szarleya jak na widelcu, twoje zresztą też.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-04-2022 11:14 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> intencje szarleya jak na widelcu,
> twoje zresztą też.

Hamerlikowej nie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)


Podobnie już myślę o wyrokach waszych sądów.


youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Podobnie już myślę o wyrokach waszych sądów

Może podobnie, jak Hamerlikowa o tobie


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> Podobnie już myślę o wyrokach waszych sądów
>Może podobnie, jak Hamerlikowa o tobie

Rozumiem twoją prowokację, znamy się już trochę.
Masz pytania do innych to je kieruj do nich, może Ci odpowiedzą a może nie. Jak tam sobie chcą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Widzisz tu jakieś typowe pytania?
Same retoryczne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Krytykuję ten pomysł, bo oznacza wzrost opodatkowania robotników i zmniejszenie opodatkowania właścicieli fabryk

Najemni robole nie mają nic prócz majtek i skarpetek, już się o to postaraliście, żeby w ciągłym zagrożeniu egzystencjalnym nie mogli odmówić pracy dla Was.

Bo gdy odmówią w 5 minut znajdą się na ulicy skąd wasza straż miejska spróbuje ich przegonić na księżyc.

Stąd wieże ze stali i szkła dla wielkomiejskich japoszonow, ze strachu przed nędzą.

To przede wszystkim, ze względu na liczebność, najemni robole mają wybrać wysokość podatku od własności w demokracji bezpośredniej.

Jak będą coś posiadać to nie wybiorą dla siebie wysokiego podatku od posiadłości i też nie będą robić po 5 zl na godzinę na śmieciowce po 14h na dobę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

Znów nie odniosłeś się do mojego wpisu
Znów tylko ucieczka

>>Krytykuję ten pomysł, bo oznacza wzrost opodatkowania robotników i zmniejszenie opodatkowania właścicieli fabryk
>Najemni robole nie mają nic prócz majtek i skarpetek,
Bredzisz.

>już się o to postaraliście,
Zmyślaj dalej

>żeby w ciągłym zagrożeniu egzystencjalnym nie mogli odmówić pracy dla Was.
Zmyślaj dalej

>Bo gdy odmówią w 5 minut znajdą się na ulicy skąd wasza straż miejska spróbuje ich przegonić na księżyc.
Zmyślaj dalej

>Stąd wieże ze stali i szkła dla wielkomiejskich japoszonow, ze strachu przed nędzą.
I wg ciebie od tych wież ma być podatek taki sam jak od mieszkania w bloku
Przykład Płocka

>Jak będą coś posiadać to nie wybiorą dla siebie wysokiego podatku od posiadłości
I emeryci umrą z braku dochodów, kiedy już sprzedadzą domy

>i też nie będą robić po 5 zl na godzinę na śmieciowce po 14h na dobę.
Wytrzeźwiej
W twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą na wakacje na Majorkę lub do Peru


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-04-2022 12:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą
> na wakacje na Majorkę lub do Peru


Hamerlik trzyma swoje podróże do Włoch, Arabii Saudyjskiej czy Peru w innej przegródce, niż mantry serwowane na fR.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą
>> na wakacje na Majorkę lub do Peru
>
>Hamerlik trzyma swoje podróże do Włoch, Arabii Saudyjskiej czy Peru w innej przegródce, niż mantry serwowane na fR.

Skoro mamy do czynienia ze sprawiedliwymi podziałami społecznymi i zrównoważonym rozwojem społecznym to nic prócz Was nie stoi już na przeszkodzie do wyjawienia rozkładu i przepływów kapitału.

Bo co?

W czym problem?

Boicie się ujawnienia dobrej organizacji społecznej?

Czy trudniej do zaakceptowania prawdy?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

Znów nie odniosłeś się do mojego wpisu
Znów tylko ucieczka


>>> twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą
>Skoro mamy do czynienia ze sprawiedliwymi podziałami społecznymi
Ktoś tak twierdzi????
Znów p.ch. wymyśla innym poglądy

Ale nie mamy do czynienia z sytuacją, którą ty wykonfabulowałeś, że robotnik w Berlinie ma tyle tylko co na sobie, mieszka w niedogrzanej piwnicy i nie stać go na podróż do sąsiedniego miasta!

To twoje kłamstwa!
Nie mamy też do czynienia z sytuacją w któej robotnik pracuje w Berlinie po 14 godzin dziennie

Mamy za to sytuację, w której "robol bez mienia" Hamerlik podróżuje do Peru i Maroka, bo go na to stać. Stać też na to Sonię, pewnie ma akcje wonowii.

>nic prócz Was nie stoi już na przeszkodzie do wyjawienia rozkładu i przepływów kapitału.
To wyjaw !

>W czym problem?
Nie wiem, wyjaw, w czym problem?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Na co czekasz??

>Czy trudniej do zaakceptowania prawdy?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Boisz się prawdy?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-04-2022 10:44 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

Facet czyta np. Wikipedię. Czyta, co komu chciało się napisać w internecie o fizyce lub pseudo-fizyce.
A z tą wiedza w Internecie wiadomo, jak jest: sieczka, literatura popularno-naukowa, cząstkowa wiedza, czasem zwykłe ludzkie dyletanctwo.

Skąd Hamerlik ma wiedzieć co jest czym, skoro nie doświadczył w życiu kawałka choćby nestora?
Kwestia, ile rzeczywiście rozumie z tego, co czyta.

Sądzę, że niewiele.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI
>Facet czyta np. Wikipedię. Czyta, co komu chciało się napisać w internecie o fizyce lub pseudo-fizyce.

Teraz nawet to co czytam nie ma wartości, przez to, że ja to czytam

Daj spokój!

Wenancjusz chwilę temu robił przeklejki z internetowych słowników. Wspominałaś mu, żeby tego szajsu nie powielał, bo nie ma pod nim podpisu żadnego wielkiego w waszym świecie nazwiska?

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-04-2022 12:16 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Teraz nawet to co czytam nie ma wartości, przez to, że ja to czytam

www.youtube.com/watch?v=wf4o6rYaPCI

>Wenancjusz (..) Wspominałaś mu

Nie wiem, o czym piszesz.
Kto powiedział, że ciebie zawsze czytam? Wenancjusza?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
22-04-2022 14:15 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI
>Facet czyta np. Wikipedię. Czyta, co komu chciało się napisać w internecie o fizyce lub pseudo-fizyce.
>A z tą wiedza w Internecie wiadomo, jak jest: sieczka, literatura popularno-naukowa, cząstkowa wiedza, czasem zwykłe ludzkie dyletanctwo.
>Skąd Hamerlik ma wiedzieć co jest czym, skoro nie doświadczył w życiu kawałka choćby nestora?
>Kwestia, ile rzeczywiście rozumie z tego, co czyta.
>Sądzę, że niewiele.

Ja straciłem absolutnie ochotę na rozważania w tym stylu. Napisałem bardzo wiele na ten temat kierując uwagi personalnie do niego. Bez skutku. Nie wiem czy to wada mózgu, czy zaparcie rozpuszczonego dzieciaka tupiącego nóżkami wychowywanego "bezstresowo", zachowującego się dokładnie na przekór wszystkiemu. Uważa matoł, że to uleganie naszej dominacji jakkolwiek to rozumieć. Już taki wymysł deklasuje go, że można go poważnie traktować. Powbijał sobie do łba jakieś dureńskiej komunały, które w użyciu pozbawiają go rzeczowej komunikacji. Trudno. Przekonuje, że taki jest i się nie zmieni. Dziwne tym bardziej, że zdaje sobie z tego sprawę. Jego sprawa, że nie chce widzieć jakie to efekty przynosi. A tak naprawdę wygląda to jak wyraz jego kompleksów niższości, maniakalnych charakterem.
W wojsku, wiedzą to ci co odsłużyli ojczyźnie ten obowiązek, jest niepisany i nieusprawiedliwiony zwyczaj, że każda kompania musi mieć swoją ofermę kompanijną. I było to tak oczywiste, że jak kompania nie miała ofermy, to było to wielce podejrzane. Nikt nie chciał być tym "Jonaszem" co kompanii przynosi pecha. No ale tak było.
Na forum widzę, że koniecznie zależy H. by być ofermą forumową. Widocznie ma takie ambicje i nic nie poradzisz.
Widocznie w wojsku nie był. A wbrew krytycznym uwagom, służba wojskowa, uczyła może nie inteligentnym być i dobre maniery mieć, ale mieć zaufanie do kolegów w kompanii i umieć im ufać i liczyć na pomoc i dawać ją wzajemnie, gdy tego potrzeba (na trudnych ćwiczeniach właśnie i treningach). Nawet tej ofermie kompanijnej. Tu widzisz wyraźną i świadomą manifestacyjną postawę inności, doprowadzoną do skrajnej postaci nienawiści. To jest chory człowiek. Nic nie umie, niczym nie zaimponuje, sukcesów życiowych nie ma a wręcz przeciwnie, zabiedzony i zamotany, bez umiejętności elastycznego dostosowania się do sytuacji na forum (mimo preambuły forumowej na stronie otwarcia forum), posuwający się odważnie, bez przygotowania wiedzą, modelować społeczne stosunki obiecując sprawiedliwą równość i szczęśliwość przez to społeczeństwa. Forumowicze prezentują różne pomysły, ale takiego jak on okazu, to nie było.
Szkoda czasu dla niego. Jest niereformowalną jednostką egocentryczną.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
Odnoszę wrażenie, że w wojsku najbardziej zaimponowała Ci niepodważalna hierarchia.

Chłopaki mogą wygłupiać się ze sobą ale gdy przychodzi rozkaz z "góry" to stają na baczność.

Jesteś balwochwalca sztywnej hierarchii między osobnikami i niepodważalnej jedności grupy. Dla Ciebie zakwestionowanie rozkazu dowódcy jest niedopuszczalne.

Tacy jak Ty nigdy nie zastanawiają się nad celami zbiorowości tylko pilnują, żeby nikt nie wyłamał się z grupy. Ustalanie celów pozostawiacie swojemu dowódcy i bezmyślnie wykonujecie jego rozkazy.

Nie jestem do Ciebie podobny.
Nie czuję i nie myślę podobnie do Ciebie.
Jestem indywidualistą, chodzę własnymi ścieżkami jak kot czego nienawidzicie.

Dla takich jak Ty porządek grupowy jest najwyższą wartością. Możesz zrezygnować z całego siebie tylko po to, żeby dostosować się do grupy. Ale ja tak nie potrafię. Mogę być odrzucony, poniżany, pogardzany ale nie zrezygnuję z bycia sobą, z bycia tym kim naprawdę jestem.

Nie zrozumiesz mnie, bo masz odmiennie ukształtowaną psyche. Wystarczy, że na twoim horyzoncie pojawi się wasz autorytet a Ty już stajesz na baczność.

Nie rozumiem jak z taką mentalnością możesz jeździć po Kaczyńskim, zamiast poddać się bezmyślnie władzy swojego dowódcy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

Znów nie odniosłeś się do mojego wpisu
Znów tylko ucieczka

>>> twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą
>Skoro mamy do czynienia ze sprawiedliwymi podziałami społecznymi
Ktoś tak twierdzi????
Znów p.ch. wymyśla innym poglądy

Ale nie mamy do czynienia z sytuacją, którą ty wykonfabulowałeś, że robotnik w Berlinie ma tyle tylko co na sobie, mieszka w niedogrzanej piwnicy i nie stać go na podróż do sąsiedniego miasta!

To twoje kłamstwa!
Nie mamy też do czynienia z sytuacją w któej robotnik pracuje w Berlinie po 14 godzin dziennie

Mamy za to sytuację, w której "robol bez mienia" Hamerlik podróżuje do Peru i Maroka, bo go na to stać. Stać też na to Sonię, pewnie ma akcje wonowii.

>nic prócz Was nie stoi już na przeszkodzie do wyjawienia rozkładu i przepływów kapitału.
To wyjaw !

>W czym problem?
Nie wiem, wyjaw, w czym problem?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Na co czekasz??

>Czy trudniej do zaakceptowania prawdy?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Boisz się prawdy?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>wykonfabulowałeś, że robotnik w Berlinie ma tyle tylko co na sobie, mieszka w niedogrzanej piwnicy i nie stać go na podróż do sąsiedniego miasta!
>To twoje kłamstwa!

Emigrowalem do Niemiec zaraz po kryzysie waszego umiłowanego kapitalizmu, który rozpoczął się w 2008 na fali migracji do Niemiec z Azji i Afryki.

Pracowałem nielegalne na budowach, w fabrykach zatrudniany przez agencje pracy tymczasowej, w tamtym czasie imałem się wszystkiego co dawało szansę na jakikolwiek dochód.

Moja zależność od dochodu z pracy najemnej i wszystkich innych migrantów była totalna.
Niemieccy biznesmeni, różnego pochodzenia, bardzo szybko pojęli tę zależność i umiejętnie ją wykorzystywali oferując najniższe stawki za najcięższą pracę.

Poznałem prawdziwe oblicze waszego umiłowanego kapitalizmu, które nie ma nic wspólnego z waszą telewizyjną propaganda sukcesu.

Możesz sobie myśleć i mówić co chcesz ale ja poznałem prawdę o waszych kapitalistycznych stosunkach społecznych i tej prawdy z mojego umysłu już nie wymazesz.

Ja wiem czym wasz kapitalizm jest naprawdę i za to czym jest nienawidzę go każdą komórką swojego ciała.

Szerzysz fałsz i pogardę dla zachowania swoich posiadłości. Doskonale to wiem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Znów odpowiedź nie na temat
Dlaczego? Bo jesteś intelektualnie niezdolny do odpowiedzi na sprowokowane przez ciebie pytania

Przykład Płocka
Ucieczka
Przykład krów
Ucieczka
Przykład włamywacza
ucieczka

Ty idioto.

>Napisałem, że z mojego zainteresowania fizyką wynika dla mnie wiedza, że ....

... młotek zyskuje masę tracąc masę

Gdybyś interesował się fizyką POCZYTAŁBYŚ COŚ NA TEMAT FIZYKI

... masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Gdybyś interesował się fizyką, zrobiłbyś proste doświadczenie w kuchni

Znów nie odniosłeś się do mojego wpisu
Znów tylko ucieczka
Ile razy jeszcze mam przypominać te twoje BREDNIE, zanim przeprosisz za kłamstwo, że masz maturę?

>>> twoim Berlinie robotnicy pracują 8 godzin dziennie i jeżdżą
>Skoro mamy do czynienia ze sprawiedliwymi podziałami społecznymi
Ktoś tak twierdzi????
Znów p.ch. wymyśla innym poglądy

I znów ucieczka
Nie odpowiedziałeś KTO TAK TWIERDZI ?
hHamerlikowa?

Ale nie mamy do czynienia z sytuacją, którą ty wykonfabulowałeś, że robotnik w Berlinie ma tyle tylko co na sobie, mieszka w niedogrzanej piwnicy i nie stać go na podróż do sąsiedniego miasta!

To twoje kłamstwa!
Nie mamy też do czynienia z sytuacją w której robotnik pracuje w Berlinie po 14 godzin dziennie

Mamy za to sytuację, w której "robol bez mienia" Hamerlik podróżuje do Peru i Maroka, bo go na to stać. Stać też na to Sonię, pewnie ma akcje wonowii.

>nic prócz Was nie stoi już na przeszkodzie do wyjawienia rozkładu i przepływów kapitału.
To wyjaw !
>W czym problem?
Nie wiem, wyjaw, w czym problem?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Na co czekasz??
NA CO CZEKASZ!!!!! WYJAW!

>Czy trudniej do zaakceptowania prawdy?
Ujawnij dochody rodziny, ujawnij swoje długi.
Boisz się prawdy?

>Emigrowalem do Niemiec zaraz po kryzysie waszego umiłowanego kapitalizmu,
'naszego"?
'NASZEGO"??????

Oto Hamerlik - Konopka urodzony 22 kwietnia 2022 nigdy za nic nie odpowiada
Nie korzysta ze współczesnego kapitalizmu i postuluje likwidację 8-godzinnego dnia pracy i prawa do urlopów i emerytur. Hamerliczątka nie dostają Kindergeldu

>Pracowałem nielegalne na budowach,
... żeby komornik nie ściągnął zadłużenia i alimentów
Nie chwal się, że byłeś oszustem

>w fabrykach zatrudniany przez agencje pracy tymczasowej,
... mając rzekomo studia

>Moja zależność od dochodu z pracy najemnej była totalna.
Była DOKŁADNIE TAKA SAMA JAK WSZYSTKICH INNYCH NAJEMNYCH PRACOWNIKÓW. Ja w takiej samej zależności od najemnej pracy, uzupełniłem wykształcenie i awansowałem ze zwykłego górnika na eksperta. DOKŁADNIE Z TAKIEJ SAMEJ ZALEŻNOŚCI OD NAJEMNEJ PRACY

Hamerlik jest jedynym Niemcem pracującym na cudzym.... biedactwo. 80 000 000 Niemców ma firmy a jedynie Hamerlik pracuje jako najemnik....

Ty idioto!

>Niemieccy biznesmeni, różnego pochodzenia, bardzo szybko pojęli tę zależność i umiejętnie ją wykorzystywali oferując najniższe stawki za najcięższą pracę.

Jakoś dziwnie, pozostali berlińscy robotnicy, w tej samej sytuacji jeździli na wakacje na Majorkę

>Poznałem prawdziwe oblicze waszego umiłowanego kapitalizmu,
"naszego"?????
Pokaż na tym forum kogoś, kto ten kapitalizm utworzył.
Najbardziej wilczą jego twarz pokazał Hamerlik - Konopka, egzekutor długów, przystawiający wiertarkę do kolana klientowi Providenta albo babic, która kupiła garnki na kredyt

>które nie ma nic wspólnego z waszą telewizyjną propaganda sukcesu.
Naszą? Ty idioto !

>Możesz sobie myśleć i mówić co chcesz ale ja poznałem prawdę o waszych kapitalistycznych
stosunkach społecznych
Naszych???
Znów niewiniątko?
A prawdy żadnej nie poznałeś, o czym świadczą twoje BREDNIE nachlanego ciula.
"Berlińscy robotnicy mieszkają w niedogrzanych piwnicach"
"Robola bez mienia nie stać na podróż do sąsiedniego miasta"

A tymczasem berliński robol bez mienia, najemny pracownik podróżuje do Maroka i Peru.
Twoja "prawda" to gówno w twojej czaszce

>i tej prawdy z mojego umysłu już nie wymazesz.
Tej o pracy w dzień po zawale serca w oparach toksyn, 16 godzin na stojąco bez przerwy i wody?

Jesteś debilem, jeśli myślisz, że ktokolwiek uwierzy w tę "prawdę"
Gdyby tak było, byłbyś martwy. Cyba, że jesteś robocopem

>Ja wiem czym wasz kapitalizm
"nasz"? Ty idioto

>jest naprawdę i za to czym jest nienawidzę go każdą komórką swojego ciała.
Uwielbiasz żreć z pełnej miski oferowanej niemieckim najemnym pracownikom, uwielbiasz swoje przywileje, perspektywę tłustej niemieckiej emerytury, Kindergeld, opłacane z podatków leczenie i szkoły i prawo do tajemnic

Nienawidzisz współczesnego kapitalizmu? Zamieszkaj tam, gdzie go nie ma
Nie?
Nie? Bo ta pełna miska za bardzo ci pachnie?
Znam miejsca, gdzie nie tego TWOJEGO umiłowanego kapitalizmu, gdzie nawet cały stan posiadania jest jawny. Zamieszkasz tam?
Nie?
Mamusia nauczyła hipokryzji czy tatuś?

>Szerzysz fałsz i pogardę dla zachowania swoich posiadłości. Doskonale to wiem.
Co jeszcze wiesz?
Że mam w domu złote klamki? Ty idioto pozbawiony godności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Uwielbiasz żreć z pełnej miski oferowanej niemieckim najemnym pracownikom, uwielbiasz swoje przywileje, perspektywę tłustej niemieckiej emerytury, Kindergeld, opłacane z podatków leczenie i szkoły i prawo do tajemnic
>Nienawidzisz współczesnego kapitalizmu? Zamieszkaj tam, gdzie go nie ma
>Nie?
>Nie? Bo ta pełna miska za bardzo ci pachnie?
>Znam miejsca, gdzie nie tego TWOJEGO umiłowanego kapitalizmu, gdzie nawet cały stan posiadania jest jawny. Zamieszkasz tam?
>Nie?

Bo co?

Bo tu wszystko jest już wasze?

A tam będzie ich?

Zamieszkaj na księżycu!

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przeczytaj wpis na który odpisujesz.
Prosty tekst znów cię intelektualnie przerósł

Nie będę po raz kolejny powtarzał czegoś, na co i tak nie reagujesz, udowadniając że:

- nie masz godności
- twój idealny świat jest wymysłem idioty
- jesteś hipokrytą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Przeczytaj wpis na który odpisujesz.
>Prosty tekst znów cię intelektualnie przerósł
>Nie będę po raz kolejny powtarzał czegoś, na co i tak nie reagujesz, udowadniając że:
>- nie masz godności
>- twój idealny świat jest wymysłem idioty
>- jesteś hipokrytą

Nie chcę żyć poza kapitalizmem i nie chcę żyć w waszym zgniłym kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Propaguję własny wariant ludzkiego kapitalizmu opartego na jawnej i opodatkowanej własności.

Nigdzie się nie przeprowadzę i będę czynił świat na wzór swój i podobieństwo swoje. To mój świat a nie wasz.

Gdy w końcu rozwiną się zwolennicy moich i podobnych idei wtedy wasze wrogie człowiekowi i ludzkości "prawo" utajnionej i nieopodatkowanej własności upadnie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Nie chcę żyć poza kapitalizmem i nie chcę żyć w waszym zgniłym kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Skończ pieprzyć o tajnej własności
Przykład włamywacza - ucieczka

Chcesz sworzyć duposystem w którym, emeryt bez majątku będzie musiał przeżyć za 2000 zł rocznie
Przykład Płocka
Ucieczka

Chcesz stworzyć duposystem, ale nie poradzisz odpowiedzieć na najprostsze pytania które go dotyczą

Chcesz jawności a okazujesz się fanatycznym miłośnikiem tajemnic mienia

>Propaguję własny wariant ludzkiego kapitalizmu opartego na jawnej
Wiem co propagujesz
Masowy głód, zakaz budowy domów, bezrobocie i zniszczenie środowiska

Nie poradzisz uzasadnić żadnej ze swoich propozycji, a potem zbierasz bęcki, a do tego ujawnia się twoja megahipokryzja

>Nigdzie się nie przeprowadzę
Bo w Berlinie jest dobry Geldtag, suty Kindergeld a w perspektywie obfita niemiecka emerytura

>Gdy w końcu rozwiną się zwolennicy moich i podobnych idei wtedy

Przekonałeś kogoś?

Proponowałem ci eksperyment wg twoich idei. Co zrobił Hamerlik? Uciekł.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Przekonałeś kogoś?

Na razie wszyscy są pod wpływem religii waszego wrogiego ludzkości kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Wyzwolić umysł spod wpływu ideologii jest niezmiernie trudno.

Na razie zwykli ludzie chcą tego do czego zostali zaprogramowani przez państwowe programy nauczania i państwowe programy telewizyjne.

Potrzeba długiej walki z waszą religią, żeby cokolwiek się zmieniło.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Ucieczka

Nie!

To Ty uciekłeś od tematu fizyczności i abstrakcji w poniżenia i w pogardę jakbyś miał obawę, że w tej czy w innej sprawie mogę mieć rację.

Ale dla Ciebie odkrywanie rzeczywistości już dawno się nie liczy, bo dla Ciebie liczy się teraz jedynie utrzymanie swoich posiadłości a mnie rozpoznałes jako zagrożenie dla twojej własności i w każdym wątku po chamsku mnie atakujesz.

Twoje ataki personalne moich uczuć nie zmienia, bo moja psyche nie dopuszcza już do głosu strachu, wstydu ani poczucia winy.

Choć może nie zupełnie, bo jednak czuję, że stanowisz dla mnie jakieś tam zagrożenie. Wiedzę twój gniew i nawet jeśli sam nic mi nie zrobisz innych możesz do tego przekonać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Ucieczka
>Nie!
>To Ty uciekłeś od tematu fizyczności i abstrakcji w poniżenia i w pogardę jakbyś miał obawę, że w tej czy w innej sprawie mogę mieć rację.

Nie zaczynałem tego tematu, nie mm obowiązku niczego w nim pisać
Poniżasz sam siebie twoim bełkotem i ucieczkami od pytań i argumentów

Ile razy mam przypominać co napisałeś o młotku i o masie zależnej od masy obserwatora?
Skompromitowałeś się udowadniając że jesteś nieukiem i pyszałkiem w jednym

>Ale dla Ciebie odkrywanie rzeczywistości już dawno się nie liczy, bo dla Ciebie liczy się teraz jedynie utrzymanie swoich posiadłości
Zmyślaj dalej

>a mnie rozpoznałes jako zagrożenie dla twojej własności
Tak, ale nie dlatego, że jesteś w stanie zmienić społeczeństwo, ale dlatego, że jak sam przyznałeś, dajesz sobie prawo bycia złodziejem

>Twoje ataki personalne
Patrz do lustra

A przykład Płocka czeka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Nie zaczynałem tego tematu

A ja zacząłem i chętnie kontynuowałbym ale swoim chamstwem wszystkich odstraszyles i koniec wszelkiej rozmowy o czymkolwiek.

Życie nauczyło Cię i takich jak Ty, że chamstwo popłaca, bo chamom wszyscy ustępują i wciąż je stosujesz.

Poddać się władzy takich jak Ty to pewna katastrofa, to jakby poddać się władzy Putina nie liczącego się z ludzkim życiem, rozumiejącego koncepcjami "wielkiej rasiji".

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie zaczynałem tego tematu
>A ja zacząłem i chętnie kontynuowałbym
Zacząłeś wiele innych wątków, ale za każdym razem była ucieczka

>Życie nauczyło Cię i takich jak Ty, że chamstwo popłaca,
Zmyślaj dalej

>Poddać się władzy takich jak Ty to pewna katastrofa,
Nie mam nad nikim władzy. Zmyślaj dalej

Ucieczki i zmyślenia to jedyne co poradzisz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2022 08:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Poddać się władzy takich jak Ty to pewna katastrofa,
> Nie mam nad nikim władzy. Zmyślaj dalej

Oops! Prowokacja Hamerlika-ofiary nie zadziałała.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-04-2022 08:44 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> zacząłem i chętnie kontynuowałbym

Wątek fizyczności i abstrakcji?

> ale swoim chamstwem wszystkich
> odstraszyles i koniec wszelkiej rozmowy o czymkolwiek

Zawsze ktoś inny musi być winny, nigdy Hamerlik
Widać tu od lat ten sam schemat:
1. Najpierw poruszasz tematy ważkie, prowokujesz
2. Nowi forumowicze lub ci bardziej krewcy z pewnym doświadczeniem, dają się wciągnąć. Tym bardziej, że podlewasz swoją gadkę wymyślonymi machinacjami, robisz podjazdy, sugerujesz knowania, czyjeś prace konspiracyjne, potajemne powiązania, zaczepiasz, "pokazujesz" czyjeś domniemane ciemne interesy itd. Forumowicze w zamian zadają istotne pytania, pokazują logiczne konsekwencje tego co piszesz, podają swoje argumenty. Czasem dają się sprowokować i dostajesz bęcki.
3. Z czasem pod ich naporem uciekasz w nudy pokroju "fizyczności i abstrakcji", czasem w chamskie oskarżenie i ad personam.
4. Na koniec tak czy siak, zawsze doznajesz poniżenia, watek zaczyna kręcić się w kółko lub zamiera.
5. Pora uciec, więc zaczynasz z czymś nowym, lub starym odgrzewanym kotletem opakowanym może nieco inaczej. Cała historia zaczyna się od nowa wg punktu 1.

Hamerlik, ludzie coraz rzadziej dają się złapac na to twoje bicie piany, coraz mniej kółek, coraz bardziej cierpisz w izolacji. Nie widzisz tego? Gdzie cię to doprowadziło?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-04-2022 08:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Życie nauczyło Cię i takich jak Ty, że chamstwo popłaca

Czym jest chamstwo? Czy może być czymś subtelnym w stylu sugestii, iż "podział majątku trwałego jest zawsze dobry", a na pytanie jak podzielić rafinerię, kopalnię, rurociąg lub pole, na mniejsze kawałki, bez zepsucia całości lub znacznej utraty wartości.. danie drapaka?

Pani w szkole pyta Jasia:
- Jak się nazywasz?
Jaś:
- (cisza, bo dał drapaka).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>...chamstwo? Czy może być czymś subtelnym
Proponuję przeanalizować definicje chamstwa i subtelności; jeśli pojęcia się wykluczają, odpowiedź jest negatywna, jeśli nie, pozytywna.


cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>chętnie kontynuowałbym ale swoim chamstwem wszystkich odstraszyles i koniec wszelkiej rozmowy o czymkolwiek
By pozbyć się rozmówcy stosującego niewłaściwe formy wystarczy go poprosić o przedstawienie argumentacji za pośrednictwem wybranego kulturalnego forumowicza. A odpowiadając na argumentację podaną w niegrzecznej formie sam dajesz przyzwolenie na to, co uważasz za chamstwo.

>Życie nauczyło Cię i takich jak Ty, że chamstwo popłaca, bo chamom wszyscy ustępują
Ustępują silniejszym. (Bo spróbuj hejtu sam, a zobaczysz, jak szybko się Twoja forumowa aktywność zakończy.)


cr
21-04-2022 13:35 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Skoro mamy do czynienia ze sprawiedliwymi podziałami
> społecznymi i zrównoważonym rozwojem społecznym

Kto tak twierdzi? Może alimenciarz, który boi się zajrzeć do swojego BIK.

> Czy trudniej do zaakceptowania prawdy?

Poziomu długu (w tym alimentacyjnego) ktoś boi się na pewno..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-04-2022 10:31 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w głębszym kontekście mowa była o ekonomii i o nieprzypadkowym
> tajeniu przez Was informacji o rozkładzie i przepływach własności.
> Zarzuciłem Tobie i tobie podobnym, że pod fałszywym pojęciem sprawiedliwości
> projektujecie u innych mylne wyobrażenia o gospodarce i ekonomii, żeby więcej
> zyskać dla siebie ich, "pomylonych" kosztem.

Długo możesz tak metafizycznie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Stwierdza przy tym, że nic nie ma ze sobą związku i wszystkiemu brak przyczyny.
>>Jakieś jaja a nie poważne wywody.
>Masz rację, twoje rozumienie nauki które od lat tu prezentujesz - same jaja (ziew).

Nie prezentuje żadnej nauki a jedynie własne rozmyślania o fizycznej i abstrakcyjnej naturze.

Nie znam się ani na waszych kwalifikacjach nauk ani na waszych tytułach.

Po prostu mówię to co myślę, co dla Ciebie najwyraźniej żadnej wartości nie ma ale Ty masz szczególe poczucie wartości związane z hajsem a ja tego poczucia hajsu Ci nie dostarczam.

Wprost przeciwnie dostarczam Ci poczucie zobowiązania wobec innych ludzi do uwzględnienia ich potrzeby rozwoju w miejsce poczucia możliwości wyssania z nich soków życiowych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> dostarczam Ci poczucie zobowiązania wobec innych ludzi do uwzględnienia
> ich potrzeby rozwoju w miejsce poczucia możliwości wyssania z nich soków życiowych

1. Zobowiązania niczym właściciel sklepu "Hammerlik" względem swoich wybranych klientów, którym nie zwracał kasy za niedostarczony produkt, lub zwracał tylko część, po paru tygodniach?

2. Zobowiązania, niczym ojciec Hamerlik, który nie spłacił alimentów na własną córkę?

3. Zobowiązania, niczym kredytobiorca Hamerlik?

Nie fatyguj się z 'dostarczaniem'. Nie zatańczę. Po prostu w pewnych kwestiach jestem uczciwy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>1. Zobowiązania niczym właściciel sklepu "Hammerlik" względem swoich wybranych klientów, którym nie zwracał kasy za niedostarczony produkt, lub zwracał tylko część, po paru tygodniach?
>2. Zobowiązania, niczym ojciec Hamerlik, który nie spłacił alimentów na własną córkę?
>3. Zobowiązania, niczym kredytobiorca Hamerlik?
>Nie fatyguj się z 'dostarczaniem'. Nie zatańczę. Po prostu w pewnych kwestiach jestem uczciwy.

To jest mix pomówień i manipulacji o uczciwości nie może być mowy, za to jest mowa o waszym prawdziwym systemie wartości, który sprowadza się do hajsu.

Za tym wszystkim o czym do mówisz kryje się hajs, choć może bardziej jego posiadanie i brak.

Ja o hajsie mówię zazwyczaj jako o insygnaich władzy człowieka nad człowiekiem.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Insygnia

Wy nie chcecie się zgodzić choć wbrew temu określacie istotność każdego człowieka po hajsie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>To jest mix pomówień i manipulacji o uczciwości nie może być mowy, za to jest mowa o waszym prawdziwym systemie wartości, który sprowadza się do hajsu.

To są historie, którymi sam się na tym portalu dzieliłeś, chyba z poczucia winy.
Lub dzielili się klienci dając stosowne noty stopnia uczciwości twojego sklepu.

> kryje się hajs (..) a o hajsie mówię (..) określacie istotność (..) po hajsie.

To prawda stara, jak świat: nigdy nie było łatwo wyjść z własnych ograniczeń.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>To są historie, którymi sam się na tym portalu dzieliłeś, chyba z poczucia winy.

Nie.

Z uczciwości wobec własnych postulatów i ze szczerości, której w waszym świecie tak bardzo brakuje.
Poczucie winy u mnie już dawno umarło.

Ty tego nie zrozumiesz.

>To prawda stara, jak świat: nigdy nie było łatwo wyjść z własnych ograniczeń.

No właśnie kto w kółko mówi o moich długach i nie pozwala nigdy o nich zapomnieć, bez względu na temat?

Kto nawiązuje do komentarzy o płatności 20 zł sprzed 15 lat?

Ja także mówię o kasie ale w innym kontekście.
System pieniężny w moim przekonaniu, to system władzy człowieka nad człowiekiem i moje wywody ma temat pieniądza mają charakter polityczny.

Twoje gadanie o moich długach też ma wymiar polityczny, bo w ten sposób próbujesz zdyskredytować moje idee publicznie jawnej księgi kapitału, opodatkowania własności, kryptograficznego zabezpieczenia portfeli i inne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Ekshibicjonista w parku pokazuje swojego małego fiutka dziewczynie, również tylko i wyłącznie w geście szczerości.
No comments.

> Twoje gadanie o moich długach też ma wymiar polityczny,
> bo w ten sposób próbujesz zdyskredytować moje idee

Przypominam tylko, że masz długi i chwalisz się nimi tutaj.
Inteligentny czytelnik zawsze wyciąga z tego wnioski samodzielnie.
Wiem wiem, to ci nie pasuje.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Ekshibicjonista w parku

Rozumiem, że chcecie utrzymać kapitał jako kulturowe tabu, bo to tabu kształtuje u wszystkich takie emocje, które pomagają Wam dominować nad pozostałymi.

Niemniej ja walczę z tym tabu i w moim świecie będzie mówiło się otwarcie o rozkładzie oszczędności, długów i o przepływach pieniądza, co każdemu wyjdzie na zdrowie, nawet aspołeczne rozwiniętym jednostkom, których interesy w tej chwili bazują na tajemnicy kapitału.

W moim świecie tajemnica kapitału nie będzie już znana ani nawet rozumiana.

Nikt w moim świecie nie będzie miał prawa do ukazania innej osoby za zdradę tajemnicy mienia.

Ty Jacku tego nie pojmiesz, co widać w twoich wpisach, po tym do jakich emocji się odwolujesz, bo pomimo lansowania się na młodego człowieka mentalnie należysz do starej gwardii

Masz psyche naszych prymitywnych przodków i ich prymitywne uczucia sterują twoim rozumem.

W twoim przypadku ja tego nie zmienię. Taki umrzesz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-04-2022 13:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Ekshibicjonista w parku
>Rozumiem, że chcecie utrzymać kapitał jako kulturowe tabu,

Skończ wreszcie z tymi oskarżeniami innych o własne "przewiny"
To TY, nikt inny jak TY okazujesz się fanatycznym miłośnikiem tajemnic

>Niemniej ja walczę z tym tabu
Utajniając dochody rodziny i swoje długi

>i w moim świecie będzie mówiło się otwarcie o rozkładzie oszczędności, długów
Nie dotyczy Hamerlika

>W moim świecie tajemnica kapitału nie będzie już znana ani nawet rozumiana.
Nigdy nie będzie "twojego" świata. Od 10 lat nie użyłeś żadnego argumentu na uzasadnienie swoich postulatów
Przykład krów, UCIECZKA

>Nikt w moim świecie nie będzie miał prawa do ukazania innej osoby za zdradę tajemnicy mienia.
W "twoim" świecie nie wolno karać nawet za zabójstwo i podpalenie
W "twoim" świecie nie wolno dochodzić odszkodowania za porysowany samochód

Przykład Płocka oczywiście nadal czeka. W tym wyliczenie dochodów emerytów
Pytanie o sposób sprzedaży mieszkania po kawałku...

Proponujesz głodową eutanazję starych ludzi, Mengele był bardziej humanitarny

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-04-2022 13:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W moim świecie tajemnica kapitału nie będzie
> już znana ani nawet rozumiana.

Ta, w której dłużnicy tają poziom swojego długu.. przed samym sobą, też?

> w moim świecie będzie mówiło się otwarcie o rozkładzie
> (..) długów (..) co każdemu wyjdzie na zdrowie,

Wniosek? Nie chcesz być zdrowym.


Ale nie przejmuj się. Samokaranie, samookaleczenie, obarczanie się pokutą itd. jest uleczalne.
Trzeba tylko chcieć się za to zabrać, najlepiej z dobrym specjalistą.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-04-2022 16:56 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> Co znowuż zanegowalem rozpoczynając wątek o fizyczności i abstrakcji?
>Nie zamierzam kontynuować wątku o fizyczności i abstrakcji.

To po co się tu wypowiadasz?

Widzisz w tym jakiś sens?

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 09:15 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>To po co się tu wypowiadasz?
>Widzisz w tym jakiś sens?

Oczywiście. Fakt, że ty nie widzisz to zmienia?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>Co znowuż zanegowalem rozpoczynając wątek o fizyczności i abstrakcji?
>Dotychczasowe wyjaśnienia?

Tak, a potem jest.... ucieczka

>Słownikowe definicje?
Tak, a potem jest ... ucieczka

>Z tego co piszesz wynika, że nie należy myśleć
Znów wymyślasz czyjeś poglądy

>Nie wolno mi w spokoju pofilizofowac,
Ależ WOLNO!!!!!!!!!!
Nic ci za to nie grozi!

Niemniej filozofia nie polega na pisaniu bredni.
Jeśli coś napiszesz UZASADNIJ, a twoje jedyne uzasadnienie to... ucieczka

>bo śmiałem zakwestionować władzę kapitału
Nowomowa + ucieczka

>Szarley z Wenancjuszem nienawidzą mnie.
Znów kłamiesz
Ja tylko tobą gardzę, bo wymyślasz mi życiorys, poglądy, majątek, nawet ilość dzieci mi wymyśliłeś

Pogadra to nie nienawiść, nawet dla kogoś, kto uważa że ma prawo podpalić mój dom

>Jeżeli nie wierzę we współczesny kapitał to nie wierzę i tego już nie zmienię.
Przykład Płocka
Modlisz się do wielkich kapitalistów
Ucieczka

>Wiara wynika z uczuć
Ale za swoją hipokryzję już powinieneś odpowiadać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>Wyjaśnij mi dlaczego jestem zwalczany na każdej płaszczyźnie?
>Nawet gdy nie mówię nic o własności i jej uznawaniu bądź nie, tylko o sprawach całkiem odległych wciąż napotykam agresję.

>>"Nasze"
>No raczej nie moje
>>Twoje zasady są inne
>Zdecydowanie.

To przedstaw te twoje zasady.
Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
Ktoś fałszywie oskarżył cię przed pracodawcą, że bierzesz łapówki. Straciłeś pracę. Co dalej?

Jasno, wyraźnie i bez manipulacji
Przedstaw skutki takich działań wg TWOICH zasad.

Nadal czekam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-04-2022 06:01 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Wyjaśnij mi dlaczego jestem zwalczany na każdej płaszczyźnie?
Widzisz jaki masz lotny umysł? Nie wiesz? Na każdej płaszczyźnie brednie piszesz. Czy to wymaga innego uzasadnienia? Po prostu bezceremonialnie zaśmiecasz forum bredniami.
>Nawet gdy nie mówię nic o własności i jej uznawaniu bądź nie, tylko o sprawach całkiem odległych wciąż napotykam agresję.
Wtedy piszesz w tych sprawach odległych następne brednie, jakże często nie związane z tematem wątków.
>Ludzie nienawidzą mnie za to kim jestem i jestem tym już zmęczony.
Nie za to kim jesteś, i nie nienawidzą, ale za to żeś namolny jak dobrze wypasiona mucha w restauracji byłego GS-u przy obiedzie jaki się akurat spożywa. Żadna uwaga w Twoim kierunku, na Ciebie nie działa. Dalej się nieprzystojnie zachowujesz.
>Nie zmienię tego kim jestem, tego co czuję i co myślę.
Tego nikt od Ciebie nie wymaga i nie fantazjuj. Są inne fora w sieci internetowej, gdzie może trafisz z palety różnych portali, w którym będziesz się dobrze czuł. Jeśli i tak traktować Ciebie będą tak samo jak tu, to sprawa jest oczywista. Masz niezwykłą zdolność do zrażania ludzi do siebie. Na niemieckim forum wywalono Ciebie po jednej wypowiedzi. Zrozumiałem, że jak zacząłeś nieprzytomnie pisać, to uznano Ciebie za wariata.
>Mogę tylko udawać, że czuję podobnie i podobnie myślę, żeby ktoś inny poczuł się z tym lepiej ale nie chcę tego i raczej nie zrobię.
Nie musisz udawać. Wtedy nie wchodź, na siłę się nie pchaj w towarzycho, które nie chce z Tobą rozmawiać o bzdurach jakie serwujesz. Jesteś w swoim uporze odstręczający. Masz skrzywioną osobowość. Tu nie ma sentymentów na które tak bardzo liczysz. Tu się rozmawia w miarę sensownie, a nie o jakichś Twoich abstrakcjach i aberracjach myślowych. Skoro pokazujesz, że tego nie rozumiesz, to do kogo ten płaczliwy ton wypowiedzi? Liczysz na litość dla Twoich głupot? No to całkiem nie umiesz się ogarnąć. Pretensje do siebie kieruj.
>Jeżeli to ma znaczyć empatię to nie chcę jej mieć. To jak zdrada samego siebie.
Przecież z Twoich wypowiedzi czyta się tylko socjopatię.
Grywam czasem w brydża w internecie gdzie nikt z nikim się praktycznie nie zna i dobór partnera jest dokładnie przypadkowy. Wystarcza, bo musi bo nie ma czasu, ustalić tylko w jakim systemem licytujemy. Gramy więc wg zasad tego systemu licytacyjnego. Po grze tylko się sprawdzamy wzajemnie. I się chwalmy lub wymawiamy sobie dalszą grę w parze. Od razu wiadomo czy ktoś umie grać czy nie. A udawaczy "mistrzów" jest pełno jak na tym forum. Doświadczenie jednak podpowiada: "Z nim grać nie będę, bo psuje przyjemność gry i udaje mistrza w "biegach krótkich z drewnianą protezą przez półpłotki". Ty robisz tak samo. Naucz się grać w brydża to może i zagramy. Jeśli uważasz, że to strata czasu to Tobie odpowiadam, że Twoja obecność na tym forum jest dokładnie też stratą czasu dla Ciebie. Nic na tym forum satysfakcjonującego Ciebie nie zyskałeś.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-04-2022 17:26 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>"Nasze"
>No raczej nie moje
>>Twoje zasady są inne
>Zdecydowanie.

To przedstaw te twoje zasady.
Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
Ktoś fałszywie oskarżył cię przed pracodawcą, że bierzesz łapówki. Straciłeś pracę. Co dalej?

Jasno, wyraźnie i bez manipulacji
Przedstaw skutki takich działań wg TWOICH zasad.

Nadal czekam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-04-2022 18:09 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?

Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł i żeby nikt z braku wiedzy, z biedy i z braku wpływu na cokolwiek nie pozostawał prymitywny w swoimi umyśle jak zwierzęta innych gatunków.

Brak motywacji do niszczenia twojego samochodu zamiast przemocy, chorej podniety i strachu przed waszymi karami.

>Ktoś fałszywie oskarżył cię przed pracodawcą, że bierzesz łapówki. Straciłeś pracę. Co dalej?
>Jasno, wyraźnie i bez manipulacji
>Przedstaw skutki takich działań wg TWOICH zasad.
>Nadal czekam

Po to też jawna księga kapitału, żeby nikt nie mógł innych okłamać nawet gdy będzie tęgo pragnął każdą komórką swojego ciała.

Systemy wzajemnej kontroli zamiast przemocy i gróźb.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 18:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
>Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł

Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?

TAK/NIE?

Proste pytanie

Podobnie jak proste było pytanie o kradzież torebki, ale wg ciebie wolno zabrać torebkę kobiecie na targowisku, a bandytą jest policjant, który tę torebkę odzyskał

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-04-2022 18:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
>>Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł
>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
>TAK/NIE?
>Proste pytanie
>Podobnie jak proste było pytanie o kradzież torebki, ale wg ciebie wolno zabrać torebkę kobiecie na targowisku, a bandytą jest policjant, który tę torebkę odzyskał

Powinien ale ani Ty ani nikt inny nie powinniście mieć dostępu do jego portfela.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-04-2022 19:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
>>>Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł
>>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinie ją naprawić?
>>TAK/NIE?
>>Proste pytanie
>Powinien ale ani Ty ani nikt inny nie powinniście mieć dostępu do jego portfela.

1 To kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
2 Dotyczy też Hamerlika, który nie porysował gwoździem karoserii, ale chciał CELOWO zniszczyć czyjąś zawodową reputację?

Znów pytania i znów czekam na KONKRET
W wątku, w którym podałem przykład Płocka, nadal czekam, aż się do niego odniesiesz

(Ja mam dostęp tylko do mojego portfela. Znów manipulujesz)


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-04-2022 21:15 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>1 To kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

W stosunkach gospodarczych nie ma miejsca dla przemocy egzekucyjnej.

Złamanie zasady może przed człowiekiem zamykać wcześniej otwarte bramy, może być może pozbawić człowieka dochodów podatkowych ale nigdy przenigdy żaden człowiek nie może mieć prawa jedynemu zabrać i dać drugiemu, bez względu na to jaka w jego głowie jawi się sprawiedliwość.

Każdy człowiek z Natury jest pasożytem i każda władza rozwija w nim pasożytnictwo.

Nigdy nie zgodzę się na to, żeby ktokolwiek miał dostęp do cudzego portfela, nawet duch Święty i mam przy tym za nic każde poczucie sprawiedliwości każdego człowieka.

Prawo do cudzego portfela to czyste zło, które można porównać tylko do prawa niewolenia innych ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1 To kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
>W stosunkach gospodarczych nie ma miejsca dla przemocy egzekucyjnej.

Kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

>Złamanie zasady może przed człowiekiem zamykać wcześniej otwarte bramy, może być może pozbawić człowieka dochodów podatkowych

Kto decyduje o pozbawieniu dochodów podatkowych?
Kto opłaca tego urzędnika?
Czym różni się pozbawienie dochodów od zabrania z portfela?

>ale nigdy przenigdy żaden człowiek nie może mieć prawa jedynemu zabrać i dać drugiemu, bez względu na to jaka w jego głowie jawi się sprawiedliwość.
Czym różni się pozbawienie dochodów od zabrania z portfela?

>Nigdy nie zgodzę się na to, żeby ktokolwiek miał dostęp do cudzego portfela,
Przeczysz sobie
TY postulujesz zabranie z portfela oszczędności powyżej 4-miesięcznego dochodu
To TWÓJ postulat

>Prawo do cudzego portfela to czyste zło, które można porównać tylko do prawa niewolenia innych ludzi.
Postulujesz niewolenie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-04-2022 09:22 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować
> odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

Na pewno nie obecnym sposobem egzekwowania alimentów.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-04-2022 09:50 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> Kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować
>> odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
>Na pewno nie obecnym sposobem egzekwowania alimentów.

Alimenty to słowo klucz w twojej propagandzie przemocy egzekucyjnej.

Co mnie nie dziwi, bowiem dla takich jak Ty cel uświęca środki.

Warto się zastanowić nas tym co jest tym celem "społeczniku" martwiący się losem cudzych dzieci, dopóki to ma związek z hajsem w twoim portfelu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 11:00 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Warto się zastanowić nas tym co jest tym celem "społeczniku"
> martwiący się losem cudzych dzieci, dopóki to ma
> związek z hajsem w twoim portfelu.

A ja się zastanawiam, kto powinien mieć dostęp do portfela szkodnika, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-04-2022 11:03 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> Warto się zastanowić nas tym co jest tym celem "społeczniku"
>> martwiący się losem cudzych dzieci, dopóki to ma
>> związek z hajsem w twoim portfelu.
>A ja się zastanawiam, kto powinien mieć dostęp do portfela szkodnika, żeby wyegzekwować odszkodowanie? Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

Odpowiedziałem już na to pytanie.

NIKT!

Cudzy portfel to świętość, do której dostęp może mieć jedynie właściciel, bez względu na czyjekolwiek poczucie sprawiedliwości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 11:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Cudzy portfel to świętość, do której dostęp może mieć jedynie właściciel, bez względu na czyjekolwiek poczucie sprawiedliwości.

Sprzeczność. TY postulujesz konfiskatę oszczędności bez zgody właściciela


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Odpowiedziałem już na to pytanie.
> NIKT!

Odpowiadasz na 1/3 pytania, resztę olewasz a potem płacz, że ludzie nie lubią.

>> Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
> Stowrzyc takie ograniczenia dla szkodników, że sami zechcą
> szkodę naprawic, żeby znieść ograniczenia.

A jakie ograniczenia? Masz jakiś pomysł?
Tylko mi tu nie płacz, żeś z urodzenia niemądry i ja mam wymyślić. Bo jeszcze wymyślę.

> Stowrzyc takie ograniczenia dla szkodników, że sami zechcą
> szkodę naprawic, żeby znieść ograniczenia.

Np. zabierać przymusowo kaskę z portfela?
Ja tam bym nie chciał, żeby przypadkowy kierowca który zarysował mi auto, bawił się w blacharza/lakiernika. Szukać go później po Lądku po utajnionych adresach, też nie mam ochoty.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie?

Nikt

>Jak wyegzekwować naprawienie szkody?

Stowrzyc takie ograniczenia dla szkodników, że sami zechcą szkodę naprawic, żeby znieść ograniczenia.

>Kto decyduje o pozbawieniu dochodów podatkowych?

Jeśli już o każdej zmianie algorytmu księgi kapitału decydować musi zawsze większość kapitału i nigdy większość demokratyczna.

>Kto opłaca tego urzędnika?

Jeśli już taki istnieje opłaca go większość kapitału.

>Czym różni się pozbawienie dochodów od zabrania z portfela?

Pozbawienie dochodów podatkowych jedynego człowieka nikomu innemu ich nie przyznaje i przyznać może.

Nikt nie mieć prawa do zabierania jednym i dawania drugim, bo to jest równoznaczne z rozwojem pasożytnictwa społecznego.

>TY postulujesz zabranie z portfela oszczędności powyżej 4-miesięcznego dochodu
>To TWÓJ postulat

Moim postulatem jest granica oszczędności pieniężnych związana z wartością opodatkowanej własności. Nikomu nie chcę niczego zabrać. Musisz po prostu wydać kasę, żeby uzyskać kolejną.

Pieniądz to dług.
Oszczędności pieniężne są kreacją długu u innych.
W moim modelu istnieje ścisła kontrola nad wielkością długów, nie to co w waszym chorym modelu, w którym nie ma praktycznie żadnej kontroli nad rozwojem długu, poza decyzjami leśnych dziadków o wysokości lichwy.

Inflacja jest wyrazem choroby waszego systemu pieniężnego, który nie dość, że niebotycznie drogi to jeszcze chory.

>Postulujesz niewolenie.

Takich chyba, którzy do tej pory nic dla nikogo nie robili i żyli jak królowie.

Przez moje postulaty, będą musieli kiwnąć palcem dla drugiego człowieka, żeby żyć dobrze i Ty to pojmujesz jako niewolę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przykład Płocka czeka

>>Kto powinien mieć dostęp do jego portfela, żeby wyegzekwować odszkodowanie?
>Nikt
>>Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
>Stowrzyc takie ograniczenia dla szkodników, że sami zechcą szkodę naprawic, żeby znieść ograniczenia.

A na poważnie?
Jak wyegzekwować naprawienie szkody?
KONKRETNIE!

>>Kto decyduje o pozbawieniu dochodów podatkowych?
>Jeśli już o każdej zmianie algorytmu księgi kapitału decydować musi zawsze większość kapitału i nigdy większość demokratyczna.
Czyli kłamiesz, pisząc o nienaruszalności portfela
Może go naruszyć garstka bogatych cwaniaków

>>Czym różni się pozbawienie dochodów od zabrania z portfela?
>Pozbawienie dochodów podatkowych jedynego człowieka nikomu innemu ich nie przyznaje i przyznać może.
Czym różni się dla konkretnego człowieka pozbawienie dochodu z zajęciem konta?

>>TY postulujesz zabranie z portfela oszczędności powyżej 4-miesięcznego dochodu
>>To TWÓJ postulat
>Moim postulatem jest granica oszczędności pieniężnych związana z wartością opodatkowanej własności.
Czyli w [przekładzie na polski: zabór (przepadek) oszczędności

>Nikomu nie chcę niczego zabrać.
Manipulujesz
Jak to, nie chcesz zabrać, skoro chcesz zabrać

>Pieniądz to dług.
Gówno to miód

>W moim modelu istnieje ścisła kontrola nad wielkością długów, nie to co w waszym chorym modelu,
Naszym?

>Przez moje postulaty, będą musieli kiwnąć palcem dla drugiego człowieka, żeby żyć dobrze i Ty to pojmujesz jako niewolę.
Kłamiesz, postulujesz coś wprost przeciwnego.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Czyli kłamiesz, pisząc o nienaruszalności portfela
>Może go naruszyć garstka bogatych cwaniaków

Garstka bogatych cwaniakow teraz rządzi światem pod fałszywymi sztandarami domokracji.

W moim modelu nie ma waszego fałszu. Rządzi w nim większość kapitału, która ma wszelkie przymioty władzy włącznie z możliwością skasowania księgi kapitału.

>Czym różni się dla konkretnego człowieka pozbawienie dochodu z zajęciem konta?

Dochodu podatkowego a nie dochodu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 12:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
1 Ucieczka. Pytam jak wyegzekwować odszkodowanie za koszta zniesławienia lub porysowany samochód
2 Przykład Płocka nadal czeka, a ty udajesz, że nie rozumiesz tego zdania

3
>>Czyli kłamiesz, pisząc o nienaruszalności portfela
>>Może go naruszyć garstka bogatych cwaniaków
>Garstka bogatych cwaniakow teraz rządzi światem pod fałszywymi sztandarami domokracji.
Powtórzę: Czyli kłamiesz, pisząc o nienaruszalności portfela.

>W moim modelu nie ma waszego fałszu. Rządzi w nim większość kapitału,
Rozumiem. 0,01% ludzi mających ponad 50% własności ma pełnię polityczne władzy. To twój postulat

>która ma wszelkie przymioty władzy włącznie z możliwością skasowania księgi kapitału.
Czyli ma prawo nawet konfiskaty mieszkań, domów, samochodów

>>Czym różni się dla konkretnego człowieka pozbawienie dochodu z zajęciem konta?
>Dochodu podatkowego a nie dochodu.
Czym różni się dla konkretnego człowieka pozbawienie dochodu z zajęciem konta?

Znów ucieczka

Dla mnie nie ma różnicy, czy ktoś zabierze mi 100 złotych z konta, czy nie pozwoli na przelew 100 złotych. Strata taka sama

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-04-2022 09:53 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Ktoś porysował ci gwoździem samochód - wyrządził szkodę. Powinien ją naprawić?
>Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł i żeby nikt z braku wiedzy, z biedy i z braku wpływu na cokolwiek nie pozostawał prymitywny w swoimi umyśle jak zwierzęta innych gatunków.
Toć Tobie pisałem (piętro wyżej) dlaczego tak jesteś traktowany na tym forum. Nie czytasz. Dlatego, że piszesz brednie na jakikolwiek temat odpowiadasz. Matole. Co ciągle wypisujesz z uporem maniackim:
Cytat:
Po to też jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności, żeby Ci nikt nie zazdrościł i żeby nikt z braku wiedzy, z biedy i z braku wpływu na cokolwiek nie pozostawał prymitywny w swoimi umyśle jak zwierzęta innych gatunków.
Skąd ta pewność, że jawna księga kapitału i podatek od własności zlikwiduje brzydką cechę ludzką zazdrości? Jak takie gówno myślowe się miało prawo ulęgnąć w głowie ponoć ekonomisty? Może się ulęgnąć tylko w wypadku jeśli ekonomista ma łeb z pustaka lub zasuszonej już dyni. Przecież Tobie pisałem (piętro wyżej) właśnie o tym..
>Brak motywacji do niszczenia twojego samochodu zamiast przemocy, chorej podniety i strachu przed waszymi karami.
Idioto ciężki! Właśnie jest odwrotnie. W ten sposób poczuje się wartościowszy niszcząc cudze dobro, traktując jako rewanż za to, że jemu się udało a mi nie. Ty tak właśnie robisz, a piszesz o jakimś "innym", którego można tak naprawić. To jest metoda na wychowanie właściwe społeczeństwa? Jakaś jawna księga i podatek płacony w większej skali jak ten, który wylewa swoją "krzywdę" na "niesprawiedliwość" na samochodzie tego, który był bardziej zaradny i zorganizowany co zaowocowało dochodem pozwalającym na kupno atrakcyjnego samochodu jak ma ten czujący się skrzywdzonym. To pełna opowieść o Tobie bęcwale. Ty bez przerwy szukasz spisków, tworzysz nawet idiotyczne teorie spiskowe, podstępów, nie szukając przyczyny swoich niepowodzeń u siebie. No co za tuman. No nie nazwać takiego głupcem, byłoby skandalem. Traktować z pobłażaniem stek bredni jakimi znów zaśmieca to forum.
>>Ktoś fałszywie oskarżył cię przed pracodawcą, że bierzesz łapówki. Straciłeś pracę. Co dalej?
>>Jasno, wyraźnie i bez manipulacji
>>Przedstaw skutki takich działań wg TWOICH zasad.
>>Nadal czekam
>Po to też jawna księga kapitału, żeby nikt nie mógł innych okłamać nawet gdy będzie tęgo pragnął każdą komórką swojego ciała.
O czym Ty w końcu p*****lisz? Trenujesz pływanie na tym forum?
>Systemy wzajemnej kontroli zamiast przemocy i gróźb.
Jak niby wyglądają technicznie te systemy wzajemnej kontroli? I Ty masz do nas pretensje i żale o traktowanie Ciebie jak błazna. Nie ma powodów? Jest choćby po tym co napisałeś teraz. Matołowaty bredniopisarz.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Idioto ciężki! Właśnie jest odwrotnie. W ten sposób poczuje się wartościowszy niszcząc cudze dobro, traktując jako rewanż za to, że jemu się udało a mi nie.

Aha i dlatego musicie utajnić informacje o rozkładzie własności i jej przepływach. Bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.

Kłamiesz!
Szerzysz fałszywą propagandę.

Propagujesz społeczeństwo nieświadomych a zatem niedorozwiniętych ludzi, których przez brak wiedzy ekonomicznej, fałszywe wyobrażenia, niedorozwinięte emocje społeczne będzie łatwo zdominować i zniewolić.

Waszą wrogą człowiekowi i ludzkości ideologią budujecie sobie zasób swoich pracowników najemnych.

Po prostu kłamiesz w żywe oczy twierdząc, że rozwój świadomości ekonomicznej będzie budzić u ludzi prymitywne emocje odwetu!

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-04-2022 12:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Aha i dlatego musicie utajnić informacje o rozkładzie własności i jej przepływach

.. a Hamerlik o poziomie swego długu.

> Bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.

Właśnie

> Propagujesz społeczeństwo nieświadomych a zatem niedorozwiniętych ludzi,
> których przez brak wiedzy ekonomicznej, fałszywe wyobrażenia,
> niedorozwinięte emocje społeczne będzie łatwo zdominować i zniewolić.

Hamerlik, poprzez nieświadomość poziomu własnego długu szlifujesz własną nieświadomość, a zarazem niedorozwój. Przez brak wiedzy o poziomie długu, fałszywe wyobrażenia, niedorozwinięte emocje społeczne będzie ci łatwo fantazjowac i palcem nie kiwnać.

> kłamiesz w żywe oczy twierdząc, że rozwój świadomości
> ekonomicznej będzie budzić u ludzi prymitywne emocje odwetu!

Jak tu już pisałem kilka la temu, w mojej starej firmie raz jeden odajniono zarobki. Ludzie zajęli się wzajemnymi naparzankami i kłótniami z kierownictwem. Miesiąc później zarobki były
z powortem niepubliczne. Przypadek?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365