Racjonalista - Strona głównaDo treści
Liczność - podstawowa cecha skwantowanej energii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-04-2022 01:42Hamerlik Konopka (19903 punktów)Liczność - podstawowa cecha skwantowanej energii
Ocena -1 na 1
sjp.pwn.pl/slowniki/liczność.html
en-m-wikip(*)=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp

Wyobraźcie sobie liczbę 4.
Wyobraźcie sobie czteroliczność czegokolwiek.

W waszych głowach powinno powstać jedno z dwóch alternatywnych wyobrażeń, albo wyobrazicie sobie 4 ciała, albo wyobrazicie sobie 4 czynności. Macie wybór pomiędzy wyobrażeniem 4 porcji ruchu albo 4 porcji materii.

Stąd moje stwierdzenie o liczności jako podstawowej cechy skwantowanej energii.
Kwantowa natura energii jest źródłem liczb.

Chciałbym przy okazji zaproponować istnienie liczby "wszystko" i zastanowić się nad jej udziałem w działaniach matematycznych z innymi liczbami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>sjp.pwn.pl/slowniki/liczność.html
>en-m-wikip(*)=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp
>Wyobraźcie sobie liczbę 4.

Cholera. Zaraz zaczynasz od tak trudnych zagadnień?

>Wyobraźcie sobie czteroliczność czegokolwiek.
Dlaczego używasz tak trudnych słów "czterolicznośc"? Np. czterooczny, czteroręczny itp. Czteroliczność to cztery, osiem 16, 32, itd. A gdzie zaczynasz liczenie "czterolicznści"? Od zera czy od jeden? Jak zapiszesz w "czteroliczności" liczbę dwa? Liczba dwa nie istnieje w "czteroliczności"?
>W waszych głowach powinno powstać jedno z dwóch alternatywnych wyobrażeń, albo wyobrazicie sobie 4
To jest tak głupie, że trudno sobie to wyobrazić.
>ciała, albo wyobrazicie sobie 4 czynności. Macie wybór pomiędzy wyobrażeniem 4 porcji ruchu albo 4 porcji materii.
Niesamowitą trzeba mieć wyobraźnię porównywalną z Twoją by dwie alternatywy w postaci czterech widzieć. No chyba po pijanemu czasem się zdarza tak widzieć.
>Stąd moje stwierdzenie o liczności jako podstawowej cechy skwantowanej energii.
Twierdzenie takie, ośle dardanelski, należałoby udowodnić.
>Kwantowa natura energii jest źródłem liczb.
Brednia piramidalna. Energia to zdolność do wykonania pracy, a nie tworzenia liczb i to w dodatku w "liczności" tylko cztery.
>Chciałbym przy okazji zaproponować istnienie liczby "wszystko" i zastanowić się nad jej udziałem w działaniach matematycznych z innymi liczbami.
No właśnie. Szkoda, że tylko "wszystko" bo taka liczba by wszystko załatwiła. Podobnie "liczba wielorakość" Przy okazji to prosiłbym wyjaśnić pojęcie "czteroliczność", bo jakoś tego nowatorskiego torfu językowego nie mogę wykopać nawet w słowniku języka polskiego. Wychodzi na to, że to bezecność swawolna bagiennego tworu, bezecnie potworycznie strasząca dzieci mające szczerą ochotę języka swoich ojców jednak się uczyć uczciwie w szkole. Zauważ, że nie napisałem "szkolnicości". A zracam Tobie uwage, że proponowaną przez Ciebie liczbę powinieneś nazwać "wszystkość". Bo "wszystko" jest nieścisłe w swej alernatywaności "czteroliczności" określające stany zero-jedynkowe. Więc precz algebro Boola (fonetyce polskiej bóla, bo bula używa tylko Komorowski były jako prezydent RP), bo czteroliczność już ciebie wyeliminowała. Nie ma liczenia jak dotąd, zwłaszcza porcji energii, ruchu (brak dowodu z Twojej strony na możliwość kwantowalności ruchowości i czynności oraz materii) To jest myśliciel ten Konopek. Jak ten bajkowy Filipek z konopek (może być z konopi). Nie zapomnij także wyjaśnić co zrobić gdy czteroliczebości niekończących się prezentacji tego co masz w głowie napisać, że to jest "wszystko"? Czy zero można zastąpić liczebnością "wszystko"... co mam do powiedzenia? Zaiste interesuje mnie który z forumowiczów Ciebie zrozumiał i spróbuje nawiązać dialog.
P.S. Czy przed pisaniem zmierzyłeś sobie temperaturę? Nie masz objawów gorączki? Bo majaczysz jakbyś miał ze 40,50C.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Wróćmy lepiej do wyobrażenia liczby 4 i podejdź do tego jak nauczyciel, który chce rozwinąć u małego dziecka pojęcie liczby 4.

Pokazujesz dziecku 4 palce, 4 książki, 4 drzewa na horyzoncie, pukasz 4 razy w stół, wykonujesz 4 kroki, 4 razy obracasz w dłoniach pieniążkiem.

Pokazujesz dziecku albo 4 porcje materii albo 4 porcje ruchu. Wskazujesz określoną liczność kwantów energii.

Dlatego wyjaśniam, że liczność jest właśnoscia kwantowej i dualnej energii, objawiającej się pod postaciami sporcjowanego ruchu i sporcjowanej materii.

Kwantowa i dualna natura energii jest źródłem liczb.

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-04-2022 12:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Wróćmy lepiej do wyobrażenia liczby 4 i podejdź do tego jak nauczyciel, który chce rozwinąć u małego dziecka pojęcie liczby 4.
>Pokazujesz dziecku 4 palce, 4 książki, 4 drzewa na horyzoncie, pukasz 4 razy w stół, wykonujesz 4 kroki, 4 razy obracasz w dłoniach pieniążkiem.
>Pokazujesz dziecku albo 4 porcje materii albo 4 porcje ruchu. Wskazujesz określoną liczność kwantów energii.

Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.

Napisz coś o pojęciu liczby 4.

Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?

Jakie znasz sposoby wyrażania liczby 4 bez użycia żadnych znaków?

Ja znam tylko dwa sposoby.

Albo zaprezentuję 4 porcje ruchu albo 4 porcje materii.

Znasz inne sposoby?

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-04-2022 12:54 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.
>Napisz coś o pojęciu liczby 4.
>Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?

Mam poważniejsze rzeczy do roboty. Muszę pomóc obornik spod krów wyrzucać

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.
>>Napisz coś o pojęciu liczby 4.
>>Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?
>Mam poważniejsze rzeczy do roboty. Muszę pomóc obornik spod krów wyrzucać

Rozumując w ten sposób będziesz to robił do końca swojego życia i nigdy nie odkryjesz jak można stworzyć pożywienie, czy raczej jak siebie napełnić energią bez wyrzucania obornika.

Wasza kultura definiuje istotność i nieistotnosc w niekompatybilny ze mną sposób, przez to wszystko co tworzę wydaje się wam głupie. Dla mnie to głupie nie jest i jest ważne i poważne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.
>>>Napisz coś o pojęciu liczby 4.
>>>Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?
>>Mam poważniejsze rzeczy do roboty. Muszę pomóc obornik spod krów wyrzucać
>Rozumując w ten sposób będziesz to robił do końca swojego życia i nigdy nie odkryjesz jak można stworzyć pożywienie, czy raczej jak siebie napełnić energią bez wyrzucania obornika.

Znam twój sposób na napełnienie siebie energią bez pracy: podatki mają płacić inni na Hamerlika, a Hamerlik ma leżeć na plaży na cudzy koszt

Teraz też tak żyjesz żrejąc niemiecki socjal

Gdyby nie ci, którzy gnój spod krów ciepią, nie miałbyś smacznego twarożku na śniadanie
Ale jak zwykle leń nie uważa pracy innego człowieka, bo sam nigdy nie pracował

>Wasza kultura definiuje istotność i nieistotnosc w niekompatybilny ze mną sposób, przez to wszystko co tworzę wydaje się wam głupie. Dla mnie to głupie nie jest i jest ważne i poważne.

Jasne, definiowanie liczby 4 jest ważne i poważne. Zajmuj się tym dalej na koszt niemieckiego podatnika fundującego ci socjal ze swojej pracy

Weź ty babo JEDEN temat doprowadź do końca
Dziś piszesz o matematyce, o której nie masz pojęcia
Jutro o ekonomii, o które nie masz pojęcia.
Pojutrze o fizyce, o której nie masz pojęcia
a za każdym razem masz jedną odpowiedź : UCIECZKA

A jeszcze lepiej jakbyś się wziął za jakąś robotę w Berlinie, przestał żreć socjal, a wolny czas poświęcił dzieciom, zamiast użalać się że życie z socjalu jest tak absorbujące, że nie ma czasu na dzieci

Twoje wpisy dowodzą, że nigdy nie wychowywałeś dzieci, zawsze tylko poradziłeś narzekać, że za dużo jedzą i przeszkadzają w tępe klepanie w klawiaturę

Biedne Hamerliczątka bez trzeźwego ojca, biedna Hamerlikowa, na szczęście sąsia daje jej czasem orgazm, bo nachlany wieprz kładzie się po północy do łóżka myśląc tylko o podatku od altanki Wenancjusza


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Znam twój sposób na napełnienie siebie energią bez pracy: podatki mają płacić inni na Hamerlika, a Hamerlik ma leżeć na plaży na cudzy koszt

Podatek od własności to nie to co współczesny podatek od pracy.

O jakim koszcie mówisz?

O koszcie posiadania?

Masz problem z tym, że twoja własność będzie służyć innym a nie tylko Tobie?

>Gdyby nie ci, którzy gnój spod krów ciepią,

Dobrze, że nie napisałeś "my", bo już bym Ci coś powiedział na twoje lansowanie się teraz na gnojarza.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Znam twój sposób na napełnienie siebie energią bez pracy: podatki mają płacić inni na Hamerlika, a Hamerlik ma leżeć na plaży na cudzy koszt
>Podatek od własności to nie to co współczesny podatek od pracy.
Z podatków od pracy niemieccy robotnicy płacą na twój socjal

>Masz problem z tym, że twoja własność będzie służyć innym a nie tylko Tobie?

Moja własność ma służyć mnie, zapracowałem na to.
Wiem, że nie rozumiesz słowa "praca" , nigdy nie pracowałeś, Żresz niemiecki socjal

>>Gdyby nie ci, którzy gnój spod krów ciepią,
>Dobrze, że nie napisałeś "my", bo już bym Ci coś powiedział na twoje lansowanie się teraz na gnojarza.
Tej pracy też nie uważasz, ale twarożek na koszt niemieckiego robotnika smakuje.

NIGDY W ŻYCIU NIE PRACOWAŁEŚ, DLATEGO NIE UWAŻASZ ŻADNEJ PRACY
żresz niemiecki socjal

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z podatków od pracy niemieccy robotnicy płacą na twój socjal

Albo jesteś chory na umyśle, dlatego wyrażasz te brednie albo jesteś zły do szpiku kości i nie uznajesz żadnej prawdy.

>Moja własność ma służyć mnie, zapracowałem na to.

Kapitalizm to system władzy człowieka nad człowiekiem.

Własność albo posłuży wszystkim, w tym przede wszystkim tym, którzy niczego nie posiadają albo nie wolno uznać takiej własności, bo to byłoby panowaniem zła.

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-04-2022 15:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Własność albo posłuży wszystkim (..)
> albo nie wolno uznać takiej własności,
> bo to byłoby panowaniem zła.

W komunie własność miała służyć wszystkim

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W komunie własność miała służyć wszystkim

A czy Ty uznałbyś "prawo" sprzeczne z twoim interesem i działające na twoją szkodę?

Takie było "prawo" do niewolenia innych ludzi i takie też jest "prawo" do utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Czy nie rozumiesz, że prawo, prawdziwe prawo, musi służyć wszystkim albo żadnym prawem nie jest tylko przejawem dominacji jedynych nad drugimi?

Przecież wasz kapitalizm to ewolucyjny następca feudalizmu, który wcześniej miał postać niewolnictwa. To jest wciąż ten sam system stosunków społecznych tylko po tuningu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Z podatków od pracy niemieccy robotnicy płacą na twój socjal
>Albo jesteś chory na umyśle, dlatego wyrażasz te brednie albo jesteś zły do szpiku kości i nie uznajesz żadnej prawdy.
Co jest prawdą?
Twoje opinie, że żyję z przestępstwa i mam dzięki temu złote klamki w domu?

>>Moja własność ma służyć mnie, zapracowałem na to.
>Kapitalizm to system władzy człowieka nad człowiekiem.
Powtórzę: Moja własność ma służyć mnie, zapracowałem na to. A powtarzam, bo nie przeczytałeś prostego komunikatu i odpowiedziałeś na coś zupełnie innego

>Własność albo posłuży wszystkim, w tym przede wszystkim tym, którzy niczego nie posiadają
To już było, wprowadził to Pol Pot, nazywało się wojenny komunizm, towarzyszu.

Mój dom ma służyć innym? A z jakiej racji?
Mój dom ma służyć mnie i mojej rodzinie. Innym ma służyć moja praca, żebym mógł na ten dom zarobić i go utrzymać

Ty byś chciał, żeby mój dom służył tobie, bo tobie się udaje zapracować i naszporować na swój

>albo nie wolno uznać takiej własności, bo to byłoby panowaniem zła.
Po polsku: Hamerlik daje sobie prawo ukraść cudzy samochód bo nie służy Hamerlikowi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mój dom ma służyć innym?

Jeżeli ma 100 pokoi, które dla Ciebie budowało 100 ludzi, nie budując w tym czasie nic dla siebie, to oczywiście, że TAK!

W ten sposób, że będzie podlegał wycenie przez innych i na podstawie tej wyceny opodatkowaniu demokratycznemu na rzecz dochodu gwarantowanego tych wszystkich ludzi, którzy go stworzyli nie tworząc niczego dla siebie.

To żadna kara tylko elementarna sprawiedliwość, która ma posłużyć zrównoważonemu rozwojowi wszystkich ludzi.

Chcesz luksusu bazującego na redukcji innych ludzi?

Nie!

Od domu z jednym pokojem będzie niezmiernie niski podatek, którego wielkość kilkukrotnie przekroczy dochód gwarantowany każdemu.
To żaden problem.

Problem mogą mieć tylko Ci, którzy teraz z łatwością utrzymują dla siebie pałace nie robiąc nic dla innych ludzi ale oni sobie poradzą.

Po prostu wezmą się do pracy i wszystko z tą pracą na rzecz innych zachowają.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Mój dom ma służyć innym?
>Jeżeli ma 100 pokoi,

Twoja żona to prostytutka
Też umiem zmyślać

Znów udowodniłeś swoją godność psiego chuja

A nawet gdybym miał 100 pokoi, to jeśli ZAROBIŁEM na taki dom i z PRACY stać mnie na jego utrzymanie to gówno ci do tego.

>które dla Ciebie budowało 100 ludzi,
Budowali, bo im za to płaciłem
Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

Ile razy mam jeszcze pytać, człowieczka o godności psiego chuja , który znów ucieknie od odpowiedzi?

Powtórzę hipokryto :

Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

Jeszcze raz, hipokryto:

Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

>nie budując w tym czasie nic dla siebie,
Robotnik przy taśmie, który dla ciebie montował samochód, robił w tym czasie drugi dla siebie?
Pilot, który wiózł cię Peru, został tam z tobą na wakacjach

Oczywiście
Ucieczka

Podobno Rydzyk jest hipokrytą. w porównaniu z tobą jest chodzącą uczciwością

>W ten sposób, że będzie podlegał wycenie przez innych i na podstawie tej wyceny opodatkowaniu demokratycznemu na rzecz dochodu gwarantowanego tych wszystkich ludzi, którzy go stworzyli nie tworząc niczego dla siebie.

Przykład Płocka
ucieczka idioty

>Chcesz luksusu bazującego na redukcji innych ludzi?
Chcę w spokoju spożywać owoce mojej pracy. Takiej pracy, o jakiej nie masz pojęcia.
Kogoś zredukowałem, dając zarobić?

>Problem mogą mieć tylko Ci, którzy teraz z łatwością utrzymują dla siebie pałace nie robiąc nic dla innych ludzi ale oni sobie poradzą.

Znasz takich debilu synu debila?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Też umiem zmyślać

Chyba nie obawiasz się podatku od zwykłego domu, którzy określa dla Ciebie wszyscy w jawnej demokracji bezpośredniej, ze skutkiem dla samych siebie?

Przecież ludzie, którzy określa Tobie podatek sam będą musieli go zapalić od swoich domów.

W Berlinie ludzie mieliby trochę łatwiej, bo 86% ludzi, nic nie ma i nie zapłaciliby żadnego podatku ale u Ciebie wszyscy jeszcze coś mają.

Dopiero w Warszawce jest trochę łatwiej a zanim u Ciebie będzie łatwiej to trochę jeszcze potrwa. Ludzi tylko z pozoru jest łatwo wydoić. Na to trzeba lat czasem 2000 lat działania kościoła.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Mój dom ma służyć innym?
>Jeżeli ma 100 pokoi,

Twoja żona to prostytutka
Też umiem zmyślać

Znów udowodniłeś swoją godność psiego chuja

A nawet gdybym miał 100 pokoi, to jeśli ZAROBIŁEM na taki dom i z PRACY stać mnie na jego utrzymanie to gówno ci do tego.

>które dla Ciebie budowało 100 ludzi,
Budowali, bo im za to płaciłem
Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

Ile razy mam jeszcze pytać, człowieczka o godności psiego chuja , który znów ucieknie od odpowiedzi?

Powtórzę hipokryto :

Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

Jeszcze raz, hipokryto:

Sam sobie chleb pieczesz?
Sam sobie buty szyjesz?
Sam wydobywasz ropę na paliwo do twojego auta?

>nie budując w tym czasie nic dla siebie,
Robotnik przy taśmie, który dla ciebie montował samochód, robił w tym czasie drugi dla siebie?
Pilot, który wiózł cię Peru, został tam z tobą na wakacjach

Oczywiście
Ucieczka

Podobno Rydzyk jest hipokrytą. w porównaniu z tobą jest chodzącą uczciwością

>W ten sposób, że będzie podlegał wycenie przez innych i na podstawie tej wyceny opodatkowaniu demokratycznemu na rzecz dochodu gwarantowanego tych wszystkich ludzi, którzy go stworzyli nie tworząc niczego dla siebie.

Przykład Płocka
ucieczka idioty

>Chcesz luksusu bazującego na redukcji innych ludzi?
Chcę w spokoju spożywać owoce mojej pracy. Takiej pracy, o jakiej nie masz pojęcia.
Kogoś zredukowałem, dając zarobić?

>Problem mogą mieć tylko Ci, którzy teraz z łatwością utrzymują dla siebie pałace nie robiąc nic dla innych ludzi ale oni sobie poradzą.

Znasz takich debilu synu debila?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2022 15:16 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Masz problem z tym, że twoja własność będzie służyć
> innym a nie tylko Tobie?

Jednemu piszącemu na tym portalu forumowiczowi, Sąd kiedyś zasądził alimenty na rzecz jego najstarszej córki.
Lata mijały, on zarabiał (własność) ale zasądzonej kwoty w całości nie płacił. Dług narastał, ale wciąż nie chce go spłacić z odsetkami.
Można powiedzieć, że ma problem, by jego własność służyła innym (konkretnie: jego córce).
Chciałby, żeby służyła tylko jemu.

Ten facet nazywa się Krystian Hamerlik-Konopka.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Masz problem z tym, że twoja własność będzie służyć
>> innym a nie tylko Tobie?
>Jednemu piszącemu na tym portalu forumowiczowi, Sąd kiedyś zasądził alimenty na rzecz jego najstarszej córki.
>Lata mijały, on zarabiał (własność) ale zasądzonej kwoty w całości nie płacił. Dług narastał, ale wciąż nie chce go spłacić z odsetkami.
>Można powiedzieć, że ma problem, by jego własność służyła innym (konkretnie: jego córce).
>Chciałby, żeby służyła tylko jemu.
>Ten facet nazywa się Krystian Hamerlik-Konopka.

Ktoś, kto cokolwiek znałby i rozumiałby tę historię wiedziałby też jakim jesteś bezwzględnym fałszerzem rzeczywistości.

Posuniesz się do każdych oskarżeń dla ochrony swoich posiadłości.

Na mnie to już dawno nie robi żadnego wrażenia.

Gadasz coś tam sobie i gadasz i gadaj co Ci przyjdzie do głowy. Mnie to już nie obchodzi.

Innym też proponuję, żeby nabrali trochę dystansu do twojego "demaskowania prawdy", bo to twoje "ujawnianie prawdy" jest silnie naznaczone twoimi interesami.

O mnie chciałbyś powiedzieć wszystko i tylko na taki jak tu sposób ale w tajnych wyborach innych uprawnisz do karania ludzi za zdradę rozkładu i przepływów kapitału.

Rozumiem Cię doskonale

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Sam sobie chleb pieczesz?

Nie odpowiesz?

Ujemna godność syna dziwki nie pozwala?

A może tatuś alfons nauczył, że ujemna godność daje sute napiwki prostytutce

Ty rzygowino o ujemnej godności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Sam sobie chleb pieczesz?
>Nie odpowiesz?

Nie, ale też robię coś dla piekarza i nie tylko pozwalam mu mieszkać we własnym domu, który wybudował dla mnie ktoś inny gdy zależność piekarza od mojej zgody na pomieszkanie w moim za ciężki hajs wynika z przymusowej, państwowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Kapujesz coś z tego?

Nie? To wyjaśniam.

Bez możliwości stosowania przeciw innym ludziom przemocy egzekucyjnej już nie bylibyście tacy bogaci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
26-04-2022 08:44 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bez możliwości stosowania przeciw innym ludziom przemocy
> egzekucyjnej już nie bylibyście tacy bogaci.

Cienia przemocy w moim życiu doświadczyłem jakieś 7 lat temu.
Przykleiłem wtedy komuś karnego kutaska na szybie samochodu, właściciel stanął na drodze pożarowej a ja nie bardzo mogłem wyjechać ze wspólnego garażu, bo zastawiał wyjazd.
Ledwo po sporej gimnastyce się zmieściłem.

Gość zauważył to chyba z okna i przybiegł do mnie w kapciach, głośno krzyczał, wymachiwał rękami, groził strażą miejską itd.

Zostawiłem go w tych kapciach i odjechałem.
Tak i ciebie teraz zostawiam.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Bez możliwości stosowania przeciw innym ludziom przemocy
>> egzekucyjnej już nie bylibyście tacy bogaci.
>Cienia przemocy w moim życiu doświadczyłem jakieś 7 lat temu.

Zatem już nie potrzebujesz przemocy egzekucyjnej.

Zresztą ta stanie się bezskuteczna gdy tylko portfele zostaną zaszyfrowane jak w kryptowalutach.

Nie będzie już wtedy kreacji pieniądza ujemnego w lombardzie na świstku papieru na kolanie, tylko będzie kreacja pieniądza ujemnego systemowa, oparta na publicznie jawnym i każdemu znanym algorytmie, przy której nie będzie miejsca na manipulacje emocjonalne i wyzysk jednostki.

No i tego boicie się najbardziej.

Bo to wiąże się z koniecznością uczciwej pracy dla innych bez możliwości zrobienia ich po prostu w konia w oparciu o państwową przemoc egzekucyjna.

youtu.be/5VCiU1osa3w
26-04-2022 13:26 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zatem już nie potrzebujesz przemocy egzekucyjnej

Nie "już". Nigdy nie potrzebowałem. Co więcej - wobec mnie nikt nie potrzebuje, czego raczej nie można powiedzieć o tobie (z tego, co się tu obnażałeś).
Czyja postawa zatem zasługuje na wzór?

> Bo to wiąże się z koniecznością uczciwej pracy dla innych
> bez możliwości zrobienia ich po prostu w konia

Ciekawe czy wiesz w ogóle, co w życiu robił Wenancjusz (nim odszedł na emeryturę), co robi szarley czy moja skromna osoba.
Pamiętasz coś z tego?
Stawiam jednak, że własna wyobraźnia ci wystarcza.
Alleluja Hamerlik i do przodu, tylko tak dalej


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>>Sam sobie chleb pieczesz?
>>Nie odpowiesz?
>Nie, ale też robię coś dla piekarza
Tak jak ja robiłem coś dla robotników na budowie. Płaciłem im. Pieniędzmi, które zarobiłem robiąc coś dla innych

Jesteś aż takim cymbałem, że nie poradzisz tego zrozumieć?

>i nie tylko pozwalam mu mieszkać we własnym domu, który wybudował dla mnie ktoś inny gdy zależność piekarza od mojej zgody na pomieszkanie w moim za ciężki hajs wynika z przymusowej, państwowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.
>Kapujesz coś z tego?

Z tego bełkotu?
Przecież ty sam go nie rozumiesz

Piekarz piecze dla mnie chleb. Idę do piekarni, kupuję owoc jego pracy, płacę mu za to.
Budowlaniec buduje dla mnie dom. płacę mu za owoce jego pracy.
W czym różnica?
Jedynie w tym, że Hamerlik ma chleba do syta, a domu jakoś dorobić się nie może bo woli wydawać na luksusy

Ty uważasz, że piekarz powinien piec tylko dla siebie a budowlaniec budować tylko dla siebie?
Pisz po polsku, bo twój hamerbełkot jest kompletnie niezrozumiały

>Nie? To wyjaśniam.
>Bez możliwości stosowania przeciw innym ludziom przemocy egzekucyjnej już nie bylibyście tacy bogaci.

Zmyślaj dalej.
Poradzisz coś więcej niż kłamać zmyślać i uciekać?

Moje bogactwo (o wiele mniejsze niż mi wymyśliłeś) bierze się z PRACY. a ty psi chuju wymyślasz, że z jakiejś przemocy.
Po raz kolejny udowadniasz swoją ujemną godność, a potem się dziwisz, że zasługujesz na nazwanie cię p.ch.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-04-2022 13:40 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bez możliwości stosowania przeciw innym ludziom przemocy
> egzekucyjnej już nie bylibyście tacy bogaci.

Po pierwsze ktoś ci tu wyznał, ze jest "tak bogaty", czy.. może to twoje projekcje
Po drugie ktoś tu prócz ciebie wyznał, że stosował przemoc egzekucyjną.. czy.. to może znów projekcje



Ale wiesz, uświadomiłem sobie coś. Jak zatrzyma mnie pan władza i wlepi mandat za przekroczenie prędkości lub upomni (tak było w październiku zeszłego roku) nie myślę o nim w kategoriach przemocy.
Moje zagapienie bywa bolesne, ale zazwyczaj Policjant jest miły. Nigdy nie myślałem o nim w kategoriach stosowania przemocy. W sumie powinienem mu być wdzięczny za upomnienie czy zwrócenie uwagi, nawet karę w postaci mandatu. I tak bywa.

Cóż, widać mam inaczej iż ty.



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Widzę Jacku, że nie potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli.

Po co zatem w wybierać w tajemnicy prawodawców, którzy widzą to odwrotnie?

Nie widzę sensu dla takich wyborów.

----
No chyba, że wszystko co tu wypisujesz to teatr.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Widzę Jacku, że nie potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli.

Jesteś jedynym, który potrzebuje dostępu do cudzych portfeli
Wszystkie mają być jawne oprócz Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnic

A po co ci ta wiedza?

Przykład krów - ucieczka
ucieczka kretyna, który nie poradzi ani razu uzasadnić swoich teorii
Jedyny dowód - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
No i właśnie, widzisz cudzy portfel jak na widelcu, jego stan i wszystkie przepływy ale nic nie możesz z nim zrobić, bo to może tylko właściciel i nie pomoże Ci w tej sprawie żaden sędzia, żaden komornik i żaden policjant.

Zaszyfrowany kryptograficznie cudzy portfel jest nietykalny, czego nie potraficie zaakceptować, bo to czyni przemoc egzekucyjna bezskuteczną a wtedy nie można już kłamstwem i siłą wydoić drugiego człowieka tylko trzeba uzyskać jego akceptację i przelew.

Czym byłby dla was stosunki gospodarcze bez gróźb i przemocy?
Nie potrafisz sobie tego nawet wyobrazić?
Nie mieści Ci się w starogwardyjnej głowie?

Zamiast tego wybierasz świat, w którym nic nie wiadomo o rozkładzie i przepływach kapitału, za to wiadomo, że zmowieni kolesie stosując groźby i przemoc wobec jednostki, mogą w zgodzie z waszym tfuu "prawem" do cna wydoić biedotę z soków życiowych.

Potem nagle się okazuje, że 86% ludzi w Berlinie nie ma własnych domów i mieszka w cudzych i nikt o tym nic nie wie, bo nikt o tym nie mówi.

Kapitał jako kulturowe tabu.
Biedota wstydzi się biedy i nic o niej nie mówi, bo telewizor głosi propagandę sukcesu kapitalizmu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przykład krów
Ucieczka

>Zaszyfrowany kryptograficznie cudzy portfel jest nietykalny,
Ty postulujesz prawo konfiskaty z tego portfela oszczędności

Serio nie dostrzegasz sprzeczności w swoich postulatach?

Portfel ma być nietykalny, ale wolno z niego zabrać pieniądze

SPRZECZNOŚĆ!

>Czym byłby dla was stosunki gospodarcze bez gróźb i przemocy?
Pisz po polsku.

Chcesz kompletnej nieodpowiedzialności gospodarczych podmiotów, bo sam nie wywiązywałeś się z umów, czy tak?

>Zamiast tego wybierasz świat, w którym nic nie wiadomo o rozkładzie i przepływach kapitału,
Bo WISI mi to.
Rozumiesz?
Nie ma dla mnie znaczenia, czy pracodawca, który zleca mi robotę ma yacht czy szałas, byle mi płacił.

Dla ciebie to też nie znaczenia!
Masz do wyboru pracę za 2000 euro u pracodawcy o którym wiesz, że ma mieszkanie w bloku, czy za 3000 euro u takiego o którym nic nie wiesz i co wybierzesz?
Wiem, wybierzesz ucieczkę przed pytaniem

>za to wiadomo, że zmowieni kolesie stosując groźby i przemoc wobec jednostki,
I potem przychodzi Hamerlik - windykator z wiertarką

Zdefiniuj przemoc, bo to słowo chyba też u ciebie znaczy coś innego niż w SJP

Czy jak babcia kupi wadliwe żelazko i wniesie reklamację, to już jest przemoc?
Czy jak ktoś ci porysuje samochód i zażąda naprawienia szkody, to już jest przemoc?
Czy jak zażądam umówionych odsetek w banku, to już jest przemoc?

>Potem nagle się okazuje, że 86% ludzi w Berlinie nie ma własnych domów i mieszka w cudzych i nikt o tym nic nie wie, bo nikt o tym nie mówi.

Debilu! Kto ci kazał uciekać do Nędzogrodu! Wracaj do Lądka. Tam 86% mieszka na swoim
Nikt o ty nie wie, to skąd ty o tym wiesz?
W mojej wsi nikt nie mieszka w najmowanym, jest tu bogaciej niż w Berlinie?
Odpowiesz na to pytanie?
Oczywiście ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ty postulujesz prawo konfiskaty z tego portfela oszczędności
>Serio nie dostrzegasz sprzeczności w swoich postulatach?
>Portfel ma być nietykalny, ale wolno z niego zabrać pieniądze
>SPRZECZNOŚĆ!

Nie ma żadnej konfiskaty oszczędności z portfeli, które nigdy się w nich nie znajda.
Postuluję limit oszczędności pieniężnych związany z wartością odpodatkownych posiadłości.

Pieniądz to dług, który ma istnieć tylko na chwilę przeniesienia prawa własności i tylko istniejące prawo własności powinien wyrażać,nic ponadto. Wasze oderwanie ilości pieniądza od wartości własności prowadzi do licznych patologii, z której najważniejszą jest permanentny kryzys kapitalizmu.

Przez wasz błędny system pieniężny ludzie nie mają pracy i cierpią głód. Żaden moralny człowiek nie może na to pozwolić, żeby ktoś cierpiał głód, żebyś Ty poczuł się dobrze z pół milionem koron ma koncie. Choć w twoim przypadku to nadal pozostaje możliwe, bo masz wystarczająco posiadłości i przez to twój limit oszczędności będzie wysoki.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 11:37 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Ty postulujesz prawo konfiskaty z tego portfela oszczędności
>>Serio nie dostrzegasz sprzeczności w swoich postulatach?
>>Portfel ma być nietykalny, ale wolno z niego zabrać pieniądze
>>SPRZECZNOŚĆ!
>Nie ma żadnej konfiskaty oszczędności z portfeli, które nigdy się w nich nie znajda.
>Postuluję limit oszczędności pieniężnych związany z wartością odpodatkownych posiadłości.
A postuluj sobie do woli. Załóż nawet votum separatum.
Komu te postulaty złożysz do rozpatrzenia i realizacji? Moderatorowi? Bo forumowicze
już tylko się przyglądają Tobie z zaciekawieniem (nawet są zakłady) co jeszcze za bzdury wymyślisz.

>Pieniądz to dług, który ma istnieć tylko na chwilę przeniesienia prawa własności i tylko istniejące prawo własności powinien wyrażać, nic ponadto.

Czyli w zasadzie nikt nie ma prawa do swojej własności. To wynika z Twojego bełkotu.

>Wasze oderwanie ilości pieniądza od wartości własności prowadzi do licznych patologii, z której najważniejszą jest permanentny kryzys kapitalizmu.

Przetłumaczysz to jeszcze raz ale po Polsku?

>Przez wasz błędny system pieniężny ludzie nie mają pracy i cierpią głód.

A Ty w jakim systemie pieniężnym się obracasz? Jeśli w takim samym to i Ty doprowadzasz kapitalistyczny system wartości własności w wieczny kryzys. Dlaczego więc zwalasz na nas swoje wymyślone malkontenckie wieczne pretensje?
Niedouczony licencjacie ekonomiczny. Nie z tego powodu powstaje kryzys kapitalistycznego systemu pieniężnego. Matole!. Pieniądz, jako zamiennik/substytut towaru jest też towarem i podlega prawom rynku niezależnie od systemu gospodarczego.
Cytat:
Wasze oderwanie ilości pieniądza od wartości własności prowadzi do licznych patologii
Głupota! Co to oznacza "oderwanie ilości pieniądza od wartości własności"? Ja nie wiem więc proszę o wyjaśnienie.

>Żaden moralny człowiek nie może na to pozwolić, żeby ktoś cierpiał głód, żebyś Ty poczuł się dobrze z pół milionem koron ma koncie. Choć w twoim przypadku to nadal pozostaje możliwe, bo masz wystarczająco posiadłości i przez to twój limit oszczędności będzie wysoki.

Więc znów słuchamy zasad, że oszczędności mają granice narzucane przez nową niby ekonomię niedoszłego licencjatsa. Powyżej jakiejś granicy wynikającej nie wiadomo skąd, nadwyżki są bezwzględnie zabierane przez Hamerlika i rozdzielane między kogo? Nierobów? Adekwatny system do pomysłu "urowniłowki" jaki wprowadziła ekonomia rewolucji komunistycznej. I popatrz Hameliku, jacy są szczęśliwi! Nie rób się taki Lenin. Twój system wywołuje apatię społeczną w dziedzinie wielkości i innowacyjności produkcji w skali społecznej. Dlaczego? Bo nie warto się wysilać bo Lenin i tak przyjdzie i zabierze bez dania racji i da go nierobom i menelom wszelkiej maści. Widzisz o czym piszesz, czy nadal Ciebie trzyma po wstrzyknięciu porannym rozumu w żyłę?.
Nie masz powodów się obrażać za zwrot do Ciebie jak do bredniopisarza. Byłoby to nawet śmieszne, by nie było tragiczne w Twoim wykonaniu. Nie mam podstaw by inaczej Ciebie oceniać. A postulaty to kieruj do rządzących, u siebie (Niency) też, a nie na tym forum, bo forum nie jest od ogłaszania postulatów zwłaszcza Twoich. I nie pisz "wasze" jakby to nie było również Twoje. Ogarnij się w końcu! Bzdury!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Chcesz kompletnej nieodpowiedzialności gospodarczych podmiotów, bo sam nie wywiązywałeś się z umów, czy tak?

Nie.

Chcę aby kreacja pieniądza ujemnego zachodziła wyłącznie w systemie pieniężnym w związku z wartością odpodatkowanych posiadłości i wg publicznie jawnego i powszechnie znanego algorytmu a nie w lombardzie na świstku papieru spisanym na kolanie czy w kuchni na wyblakłym druku z gwiazdami wypełnianym przez pracownika firmy udzielającej chwilowek.

Pieniądz to dług.

Dla zwykłego człowieka, który niczego nie posiada oznacza to, że wydaje pieniądze tylko do poziomu 0 i nigdy, przenigdy nie może wydać niczego poniżej 0.

ZERO jest granicą za którą trzeba iść do pracy i zarobić.

Jeżeli ktoś chce wydać cokolwiek poniżej zera wpierw musi posiadać mienie i tyle może wydać poniżej zera ile ma posiadłości, nie więcej.

I tylko nie odpisuj, że w tym rozwiązaniu nikt nie będzie miał własnego domu, bo jest dokładnie odwrotnie.

W tej chwili kreacja pieniądza ujemnego postępuje bez żadnego związku z posiadłościami i w Berlinie 86% ludzi nie ma własnego domu. Są najemnikami na każdym poziomie swojego życia a ich kapitały są trwale poniżej zera.

A przy tym wasz system pieniężny wpada w nieustające kryzysy, przykładem obecna inflacja i jest niebotycznie drogi.

Wasz pieniądz kosztuje bajecznie wartości, które objawiają się później w postaci wież ze stali i szkła waszych instytucji finansowych i w utrzymaniu się całych rzeszy ludzi z wypełniania kwitów i z odsetek od oszczędności.

Trudno mi sobie wyobrazić pieniądz droższy dla społeczeństwa od waszego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 08:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dla zwykłego człowieka, który niczego nie posiada oznacza to, że
> wydaje pieniądze tylko do poziomu 0 i nigdy, przenigdy nie może
> wydać niczego poniżej 0.

Ale czemu? Skoro ma lep na karku i dwie ręce do roboty, jest zdrowy ma duża determinację do spłacenia - czemu miałby przez kilka lat mieszkać w ogródku działkowym, żeby dorobić się 10 lat później większej altanki, później może 50 m2 domku?

> ZERO jest granicą za którą trzeba iść do pracy i zarobić.

Jak dla mnie, to tylko próba przykrawania świata do smutnych doświadczeń Krystiana Hamerlika-Konopki (wruszenie ramionami).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Dla zwykłego człowieka, który niczego nie posiada oznacza to, że
>> wydaje pieniądze tylko do poziomu 0 i nigdy, przenigdy nie może
>> wydać niczego poniżej 0.
>Ale czemu? Skoro ma lep na karku i dwie ręce do roboty, jest zdrowy ma duża determinację do spłacenia - czemu miałby przez kilka lat mieszkać w ogródku działkowym, żeby dorobić się 10 lat później większej altanki, później może 50 m2 domku?
>> ZERO jest granicą za którą trzeba iść do pracy i zarobić.
>Jak dla mnie, to tylko próba przykrawania świata do smutnych doświadczeń Krystiana Hamerlika-Konopki (wruszenie ramionami).
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Bo w około jest pełno dominujący, manipulujących, klamiacych ludzi, którzy nabrawszy podstawowej wiedzy o psychice człowieka wykorzystują przemoc egzekucyjna do tego, żeby wypić niedojrzałym ludziom całą krew, niszcząc ich przy okazji.

Takie zniszczenie dla społeczeństwa jest potężna strata i obciążeniem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 09:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bo w około jest pełno dominujący, manipulujących, kłamiących ludzi,
> którzy nabrawszy podstawowej wiedzy o psychice człowieka wykorzystują
> przemoc egzekucyjna do tego, żeby wypić niedojrzałym ludziom całą krew,
> niszcząc ich przy okazji.

Domyślam się że wiesz co mówisz, w koncu byłeś częścią tej grupy ludzi "manipulujących, kłamiących, którzy nabrawszy podstawowej wiedzy o psychice człowieka wykorzystują przemoc egzekucyjna".

I po to jest m.in. państwowe prawo, by chronić zwykłego człowieka przed takimi pijawkami.
Tylko wiesz, co - trzeba je jeszcze znać. Choć tyci tyci.

> Takie zniszczenie dla społeczeństwa jest potężna strata i obciążeniem.

Zgadzam się. Radzę przekuj może w końcu swojego kaca moralnego, w coś pożytecznego.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Domyślam się że wiesz co mówisz, w koncu byłeś częścią tej grupy ludzi "manipulujących, kłamiących, którzy nabrawszy podstawowej wiedzy o psychice człowieka wykorzystują przemoc egzekucyjna".

Dokładnie! Czegoś już dowidziałem się o funkcjonowaniu waszego świata pod jego fałszywą maską z telewizji.

>I po to jest m.in. państwowe prawo, by chronić zwykłego człowieka przed takimi pijawkami.
>Tylko wiesz, co - trzeba je jeszcze znać. Choć tyci tyci.

Czego wasze "prawo" nie czyni, bo inaczej nie mielibyśmy o czym dyskutować.
Wprost przeciwnie wasze "prawo" wynikająca z tajnych i pośrednich wyborów napawa pijawki siłą i mocą.

Dlatego między innymi Wschód tak nienawidzi Zachodu.
Za to, że Zachód kojarzy im się z usankcjonowanym niewolnictwem i całkowitą dominacją większych cwaniaków, którzy od własnych rodziców nauczyli się jak manipulować emocjami psyche niedojrzałych ludzi, żeby ich życie podporządkować całkowicie swojemu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Takie zniszczenie dla społeczeństwa jest potężna strata i obciążeniem.

Zgadzam się. Radzę przekuj może w końcu swojego kaca moralnego, w coś pożytecznego.

>Czego wasze "prawo" nie czyni

Spoko, czyni czyni.
Tylko trzeba wiedzieć, o czym się mówi.
Wypada także znać to prawo choć tyci tyci.

Reszty powyższego wpisu nie ma sensu komentować.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Radzę przekuj może w końcu swojego kaca moralnego, w coś pożytecznego.

Już Ci pisałem co sądzę o twoich "radach".

Nie sądz, że gdy 1000x powtórzysz, że jestem winny, to zaprogramujesz u mnie poczucie winy, ja na te triki psychologiczne już dawno nie reaguję.

Piszesz coś tam, że jestem winny i mam dokonać pokutę ale ja mam to zupełnie w dupie. To nie budzi u mnie już nawet małej emocji.

Triki, które stosujesz na innych ludziach na mnie już nie zadziałają.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przykład krów
Nadal czekam
Nadal przerasta cię intelektualnie pytanie PO CO CI WIEDZA O CUDZYM MAJĄTKU?
PO CO WIEDZA ILE KRÓW MA MÓJ TEŚĆ?

Za głupi jesteś na to pytanie?
Ty twierdzisz, że od tej wiedzy zależą twoje życiowe decyzje. Jakie?

>>Zamiast tego wybierasz świat, w którym nic nie wiadomo o rozkładzie i przepływach kapitału,
>Bo WISI mi to.
>Rozumiesz?
>Nie ma dla mnie znaczenia, czy pracodawca, który zleca mi robotę ma yacht czy szałas, byle mi płacił.

>Tobie "może" wisieć, byleby biedocie, która przez całe życie nic nie ma przestało.
Biedocie też to wisi. Najemny robotnik pójdzie do pracy tam, gdzie mu lepiej płacą

>>Dla ciebie to też nie znaczenia!
>Jakie to dla mnie bez znaczenia mówię tu już od 10 lat. Tylko strasznym frajerom może być obojętny rozkład i przepyw kapitału, bo od nich całkowicie zależy ich egzystencja.
KUR>>>>A przykład krów!!!!!!!
Jak twoja egzystencja zależy od tego czy wiesz ile krów ma mój teść!
Odpowiedz IDIOTO!

>>Masz do wyboru pracę za 2000 euro u pracodawcy o którym wiesz, że ma mieszkanie w bloku, czy za 3000 euro u takiego o którym nic nie wiesz i co wybierzesz?
>Rozumiem, że tu programujesz biedotę do ignorowania rzeczy najważniejszych, żeby otumaniona pozostała waszymi najemnikami do śmierci.

Powtórzę:
Masz do wyboru pracę za 2000 euro u pracodawcy o którym wiesz, że ma mieszkanie w bloku, czy za 3000 euro u takiego o którym nic nie wiesz i co wybierzesz?

Znów cię intelektualnie przerosło proste pytanie?

I skończ psi chuju wymyślać szarleya!
Nie mam żadnych najemników to twoje urojenie wyniesione z godności p.ch.

Nawet kiedy byłem prezesem firmy, nie miałem najemników.
Jesteś debilem, skoro nie rozumiesz prostych pytań i prostych komunikatów

>>Ty postulujesz prawo konfiskaty z tego portfela oszczędności
>>Serio nie dostrzegasz sprzeczności w swoich postulatach?
>>Portfel ma być nietykalny, ale wolno z niego zabrać pieniądze
>>SPRZECZNOŚĆ!
>Nie ma żadnej konfiskaty oszczędności z portfeli, które nigdy się w nich nie znajda.

Przestań kłamać!!!!!!!
Co za różnica czy z konta znikną pieniądze czy na nie nie wpłyną!

>Postuluję limit oszczędności pieniężnych związany z wartością odpodatkownych posiadłości.

Przestań kłamać!!!!!!!
Wolno mi mieć na koncie tyle, ile wynosi wartość mojego domu. Kilku oferentów się wycofa, wartość domu spadnie i co dalej?
Dalej z konta znikają pieniądze

Przestań kłamać!!!!!!!

Postulujesz SPRZECZNOŚĆ. Konto dostępne tylko dla właściciela, ale dostępne nie tylko dla właściciela

Tobie chodzi o to, żeby inna OSOBA nie mogła wejść na konto i ściągnąć roszczeń od innych ludzi, np alimentów, długów, odszkodowań

>Pieniądz to dług,
A gówno to miód
A sugripałka to tyglikoty

Pieniądz to nie jest dług! Dług może być co najwyżej wyrażany w pieniądzu. Przestań kłamać że masz ekonomiczne studia

>Przez wasz błędny system pieniężny
Nasz, idioto?
Znów Hamerlik przeciwko całej ludzkości?

>ludzie nie mają pracy i cierpią głód.
Tak, wiem, nie stać cię na podróż do sąsiedniego miasta. Znam te twoje kłamstwa
W Berlinie nie ma głodu
TY postulujesz głód. Proponujesz, żeby emerytowi zamiast emerytury wypłacać 2000 złotych rocznie i z tego jeszcze musi sam zapłacić nie tylko za lekarza ale nawet za chodzenie chodnikiem

Proponujesz głodową eutanazję starych ludzi
UDOWODNIŁEM CI TO MATEMATYCZNIE

>Żaden moralny człowiek nie może na to pozwolić,
Nie pisz o moralności zwolenniku głodowej eutanazji starych ludzi

>bo masz wystarczająco posiadłości i przez to twój limit oszczędności będzie wysoki.
Twoja żona to k***a, też umiem zmyślać

>>Chcesz kompletnej nieodpowiedzialności gospodarczych podmiotów, bo sam nie wywiązywałeś się z umów, czy tak?
>Nie.
Tak! Nie wolno egzekwować umów, odszkodowań, reklamacji. Robotnik nawet nie może upomnieć się o wynagrodzenie - to twoje postulaty

>Chcę aby kreacja pieniądza ujemnego
A puncigwa getu
Pisz po polsku

>Pieniądz to dług.
A gówno to miód

>Dla zwykłego człowieka, który niczego nie posiada oznacza to, że
... chleje, ćpa, przepuszcza na dziwki i hazard

Znasz kogoś w twoim Berlinie, kto niczego nie posiada?
Ty nic nie posiadasz, a stać cię na wakacje w Peru. Oczywiście pilot cię tam zawiózł, ale sam nie zobaczył Peru
Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom

>Jeżeli ktoś chce wydać cokolwiek poniżej zera wpierw musi posiadać mienie i tyle może wydać poniżej zera ile ma posiadłości, nie więcej.

Kolejny twój postulat to zakaz kredytów, robotnikowi nie wolno zbudować domu, ani otworzyć własnego warsztatu. wg Hamerlika ma być dożywotnio najemnym robotnikiem mieszkającym na cudzym . Oto marzenie Hamerlika. Tobie się nie udało - innym nie może się udać

>>W tej chwili kreacja pieniądza ujemnego postępuje bez żadnego związku z posiadłościami i w Berlinie 86% ludzi nie ma własnego domu.
Odpowiedz wreszcie po co się pchałeś do Nędzogrodu!

>A przy tym wasz system pieniężny
Ty płacisz paciorkami.

>Wasz pieniądz
I twoje paciorki
Nie używasz euro?

>Bo w około jest pełno dominujący, manipulujących, klamiacych ludzi, którzy nabrawszy podstawowej wiedzy o psychice człowieka wykorzystują przemoc egzekucyjna do tego, żeby wypić niedojrzałym ludziom całą krew, niszcząc ich przy okazji.
Spojrzał Hamerlik do lustra


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-04-2022 11:51 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Chcesz kompletnej nieodpowiedzialności gospodarczych podmiotów, bo sam nie wywiązywałeś się z umów, czy tak?
>Nie.
>Chcę aby kreacja pieniądza ujemnego zachodziła wyłącznie w systemie pieniężnym w związku z wartością odpodatkowanych posiadłości i wg publicznie jawnego i powszechnie znanego algorytmu a nie w lombardzie na świstku papieru spisanym na kolanie czy w kuchni na wyblakłym druku z gwiazdami wypełnianym przez pracownika firmy udzielającej chwilowek.
>Pieniądz to dług.
>Dla zwykłego człowieka, który niczego nie posiada oznacza to, że wydaje pieniądze tylko do poziomu 0 i nigdy, przenigdy nie może wydać niczego poniżej 0.
>ZERO jest granicą za którą trzeba iść do pracy i zarobić.
>Jeżeli ktoś chce wydać cokolwiek poniżej zera wpierw musi posiadać mienie i tyle może wydać poniżej zera ile ma posiadłości, nie więcej.
>I tylko nie odpisuj, że w tym rozwiązaniu nikt nie będzie miał własnego domu, bo jest dokładnie odwrotnie.
>W tej chwili kreacja pieniądza ujemnego postępuje bez żadnego związku z posiadłościami i w Berlinie 86% ludzi nie ma własnego domu. Są najemnikami na każdym poziomie swojego życia a ich kapitały są trwale poniżej zera.
>A przy tym wasz system pieniężny wpada w nieustające kryzysy, przykładem obecna inflacja i jest niebotycznie drogi.
>Wasz pieniądz kosztuje bajecznie wartości, które objawiają się później w postaci wież ze stali i szkła waszych instytucji finansowych i w utrzymaniu się całych rzeszy ludzi z wypełniania kwitów i z odsetek od oszczędności.
>Trudno mi sobie wyobrazić pieniądz droższy dla społeczeństwa od waszego.

No patrzcie! Nie ma końca bredni a la Hamerlik. Idę olać ten występ cieplutkim moczem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Zamiast tego wybierasz świat, w którym nic nie wiadomo o rozkładzie i przepływach kapitału,
>Bo WISI mi to.
>Rozumiesz?
>Nie ma dla mnie znaczenia, czy pracodawca, który zleca mi robotę ma yacht czy szałas, byle mi płacił.

Tobie "może" wisieć, byleby biedocie, która przez całe życie nic nie ma przestało. "Może" w cudzysłowie, bo obaj wiemy jak jest, a jak nie wiesz to przeczytaj moją stopkę to się dowiesz.

>Dla ciebie to też nie znaczenia!

Jakie to dla mnie bez znaczenia mówię tu już od 10 lat. Tylko strasznym frajerom może być obojętny rozkład i przepyw kapitału, bo od nich całkowicie zależy ich egzystencja.

>Masz do wyboru pracę za 2000 euro u pracodawcy o którym wiesz, że ma mieszkanie w bloku, czy za 3000 euro u takiego o którym nic nie wiesz i co wybierzesz?

Rozumiem, że tu programujesz biedotę do ignorowania rzeczy najważniejszych, żeby otumaniona pozostała waszymi najemnikami do śmierci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Zamiast tego wybierasz świat, w którym nic nie wiadomo o rozkładzie i przepływach kapitału,
>>Bo WISI mi to.
>>Rozumiesz?
>>Nie ma dla mnie znaczenia, czy pracodawca, który zleca mi robotę ma yacht czy szałas, byle mi płacił.
>Tobie "może" wisieć, byleby biedocie, która przez całe życie nic nie ma przestało. "Może" w cudzysłowie, bo obaj wiemy jak jest, a jak nie wiesz to przeczytaj moją stopkę to się dowiesz.
>>Dla ciebie to też nie znaczenia!
>Jakie to dla mnie bez znaczenia mówię tu już od 10 lat. Tylko strasznym frajerom może być obojętny rozkład i przepyw kapitału, bo od nich całkowicie zależy ich egzystencja.
>>Masz do wyboru pracę za 2000 euro u pracodawcy o którym wiesz, że ma mieszkanie w bloku, czy za 3000 euro u takiego o którym nic nie wiesz i co wybierzesz?
>Rozumiem, że tu programujesz biedotę do ignorowania rzeczy najważniejszych, żeby otumaniona pozostała waszymi najemnikami do śmierci

Pieprzysz bez sensu już 10 lat. I to pod różnymi ksywkami Krystkon, Krystynaback, Krystian Hamerlik. Moderatorowi już się znudziło wyrzucanie Ciebie. I wracasz zawracać dupę. W niemieckim portalu chciałeś zabłysnąć i wywali ciebie traktując jak wariata, po pierwszej Twojej wypowiedzi. Wróć tam jak do polskiego portalu i zamęczaj Niemców swoją twórczością, może zmiękczysz tę niemiecką forumową materię. Bo tu tylko zaśmiecasz bredniami to forum wbrew preambule tego forum. Pokaż kogo porwałeś swoimi głupotami przez te 10 lat? Pokaż! Idioto! Kto Tobie zaproponował, zaciekawiony, jakąś bliższą współpracę? Przez 10 lat nikogo nie przekonać do swoich racji? Czy to Ciebie nie zastanawia? NIKOGO?! Czy Ty kontaktujesz z rzeczywistością? Niemcy Ciebie rozszyfrowali błyskawicznie. A nadmieniłeś im żeś absolwentem ekonomii po U. Wrocławskim? Popatrz, że na Niemców to nie działa i na Polaków też. No to szkalujesz tak poważną i zasłużoną polską uczelnię. Tam wykładał statystykę Hugo Steinhauz, wykładowca U. lwowskiego, były doradca ekonomiczny polskiego rządu a Ty szkalujesz taką uczelnię. Ja bym nawet do wywozu szamb nie zatrudnił. Ty nic nie umiesz.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pieprzysz bez sensu już 10 lat. I to pod różnymi ksywkami Krystkon, Krystynaback, Krystian Hamerlik.Moderatorowi już się znudziło wyrzucanie Ciebie.

Albo zmienił zdanie.
1000x padało pytanie kogo przekonałem.
Moderatora przekonałem, bryluje na najwyższej półce intelektualnej.

>I wracasz zawracać dupę.

Robię co do mnie należy.
Taki mam popęd.

>W niemieckim portalu chciałeś zabłysnąć i wywali ciebie traktując jak wariata, po pierwszej Twojej wypowiedzi.

Ludzie o tradycyjnym myśleniu nie tolerują nowych myśli. Im też się w końcu to zmieni. To tylko z pozoru było forum filozoficzne. W praktyce nie chcieli dopuścić do głosu niczego co nie było powtórzeniem myśli ludzi o uznanym autorytecie.

Ich strata.
Zakute łby.

>Pokaż kogo porwałeś swoimi głupotami przez te 10 lat? Pokaż! Idioto!

Nikogo nie porywam tylko robię to co do mnie należy. Podążam ścieżkami prawdy.

>Kto Tobie zaproponował, zaciekawiony, jakąś bliższą współpracę? Przez 10 lat nikogo nie przekonać do swoich racji?

Od 10 lat nie potrafisz oderwać się od moich myśli. Z 10x już próbowałeś mnie ignorować i zawsze do mnie wracasz. Masz cały świat do wyboru a lata już spędziłeś z moimi myślami.

Wiem nawet dlaczego.

Jesteś ciekawy mojego intelektu. Czekasz aż coś kolejnego wyrażę. Jesteś już przesiąknięty moimi myślami. Myśli innych ludzi wydają Ci się puste.

I cieszy mnie twoje przywiązanie.

Ja też od Was nie odchodzę przez to, że dookoła wszędzie prymitywizm i głupota.

Z Wami mogę choć trochę myśli powymieniac choć zazwyczaj oschle.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 03:32 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Widzę Jacku, że nie potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli.
>Jesteś jedynym, który potrzebuje dostępu do cudzych portfeli
>Wszystkie mają być jawne oprócz Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnic
>A po co ci ta wiedza?
>Przykład krów - ucieczka
>ucieczka kretyna, który nie poradzi ani razu uzasadnić swoich teorii
>Jedyny dowód - ucieczka

Tak to już jest gdy głosiciel "rewelacyjnych" pomysłów cierpiący na oderwanie od rzeczywistości, cierpiący na autystyczną socjopatię, broni bredni, które bezceremonialnie traktuje jako prawdy, przez niego niezrozumiale niedoceniane. Dlatego i obrona swoich racji polega na tym, że "upoważniony" przez siebie, przyznaje sobie rację "rozliczać rozmówców" z jego narracji, wpychanych w usta rozmówców. Stąd i uporem godnym lepszej sprawy, ustawia rozmowę jak windykator, którego prawa jakie ustala sam, nie dotyczą jego. On jest poza jego prawem stanowionym. Nie chce przyjąć zasady, że prawo jakie ma dotyczyć jego rozmówców, a ma być równe dla wszystkich, nie może dotyczyć jego. Sprawa dotycząca jego chorobliwej obsesji zarzucania rozmówcom utajniania pewnych informacji, które nie mają cech tajności, zupełnie nie dotyczy jego. Czuje się zwolniony by je również stosować. Stąd też jego teorie cechuje brak wiarygodności i nadające się do rozbicia o kant dupy bezdomnemu psu szwendającemu się po pustych ulicach miasteczka. Nie przekonasz tego młota szarley'u, że jest jednak omylny i to cholernie. Wychodzi, iż wykłada więc brednie "ekonomisty" bez licencjatu nawet.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
27-04-2022 08:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Widzę Jacku, że nie potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli

Fakt, nie potrzebuję.
Ale sąd, czy komornik - czemu nie? Wszak zostawiona matka musi jakoś bronić się przed krętaczami pokroju:
Cytat:
Mnie wasze prawo nie obowiązuje, potrafię policzyć (odsetki od zaległych alimentów) i nie mam zamiaru tego robić, nie potrzebuję tego ani nikt inny na kim mi zależy (..) Nie wypełniam waszych praw, mam je za nic(..) tobie może zdawać się, że wypełniam wasze prawo ale nie, nie kieruję się waszymi zasadami.

Hamerlik Konopka


>Nie widzę sensu dla takich wyborów

Dużo wiecej nie widzisz, niż tylko sensu tu czy tam (wruszenie ramionami).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Fakt, nie potrzebuję.
>Ale

i tu nos powoli rośnie

sąd, czy komornik - czemu nie? Wszak zostawiona matka musi jakoś bronić się przed krętaczami pokroju:

albo prezes Getback, który zleca komornikowi egzekucję kupionych długów, bo Jacek Głodzik,. który kupił jednostki uczestnictwa w jego funduszu oczekuje zysków.

Co Wy zrobilibyscie bez samotnych, bezrobotnych matek 4 dzieci, opuszczonych przez mężów, którzy poszli w tango?

Całe usprawiedliwienie waszych gróźb przemocy i przemocy egzekucyjnej bez nich traci sens.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 08:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> albo prezes Getback, który zleca komornikowi egzekucję kupionych
> długów, bo Jacek Głodzik,. który kupił jednostki uczestnictwa w
> jego funduszu oczekuje zysków.

Chętnie poznam się z prezesem Getback. Gdybyś dał mi również kilka jednostek uczestnictwa - nie pogardzę, chętnie przeznaczę na uchodźców.

> Całe usprawiedliwienie waszych gróźb przemocy i przemocy egzekucyjnej bez nich traci sens.

Hamerlik - nie każdemu mającemu dwie lewe ręce do roboty i kłopoty z własną edukacją, należy się pałac i karoca (wruszenie ramionami).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-04-2022 10:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Fakt, nie potrzebuję.
>>Ale
>i tu nos powoli rośnie
>sąd, czy komornik - czemu nie? Wszak zostawiona matka musi jakoś bronić się przed krętaczami pokroju:
>albo prezes Getback, który zleca komornikowi egzekucję kupionych długów, bo Jacek Głodzik,. który kupił jednostki uczestnictwa w jego funduszu oczekuje zysków.

A przede wszystkim "zostawiona matka" musi się bronić przed ojcem, który uciekł do Berlina, żeby nie płacić alimentów

>Co Wy zrobilibyscie bez samotnych, bezrobotnych matek 4 dzieci, opuszczonych przez mężów, którzy poszli w tango?

Konkretnie: Hamerlik poszedł w tango i teraz postuluje zakaz egzekucji alimentów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-04-2022 10:18 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A przede wszystkim "zostawiona matka" musi się bronić przed
> ojcem, który uciekł do Berlina, żeby nie płacić alimentów

Hamerlik miał nadzieję, że ex-żona będzie go sama szukać i z czasem się zniechęci.
A tu ooopss...
Albo córka skończy 18 lat, zacznie produkcję lizaków, albo pracę w fitness i go odciąży.
Z tego co wiem, płacić ma każdy rodzic do końca edukacji dziecka, czyli jeśli dziecko idzie na studia - minimum do 23-24 roku życia. Sonia jeszcze tyle nie ma.

Co ciekawe, częściowo mu się to udało.
Córka nie poszła na studia dzienne. Hamerlik - w końcu ci się poszczęściło.

Hamerlik Konopka 23-04-2022 19:39Cytat:
Masz problem z tym, że twoja własność będzie służyć innym a nie tylko Tobie?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,879311#w879372



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A przede wszystkim "zostawiona matka" musi się bronić przed ojcem, który uciekł do Berlina, żeby nie płacić alimentów

Przede wszystkim musi bronić się przed większymi cwaniakami, którzy działając w zmowie, wykorzystując państwowe groźby i przemoc, zrobią z jej męża osła, co zrujnuje jego, ją i zniszczy ich rodzinę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 12:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Przede wszystkim musi bronić się przed większymi cwaniakami,
> którzy działając w zmowie, wykorzystując państwowe groźby i
> przemoc, zrobią z jej męża osła, co zrujnuje jego, ją i zniszczy ich rodzinę.

Reasumując: chciałbyś, by o ciebie ktoś się troszczył i bronił.

A może, odkryjmy sedno: by nie zajmowano ci pensji za zaleganie z alimentami?
Ile twojej kilkutysięcznej / miesiąc Euro pensji (wyższej, niż średnia w Berlinie) idzie na 850 PLN alimentów? Potrafisz policzyć?

Chcesz nam wmówić że to zrujnuje jego, ją i zniszczy rodzinę?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>>A przede wszystkim "zostawiona matka" musi się bronić przed ojcem, który uciekł do Berlina, żeby nie płacić alimentów
>Przede wszystkim musi bronić się przed większymi cwaniakami, którzy działając w zmowie, wykorzystując państwowe groźby i przemoc, zrobią z jej męża osła, co zrujnuje jego, ją i zniszczy ich rodzinę.

Biedactwo, czego ty nie wymyślisz, żeby usprawiedliwić niepłacenie alimentów, długów, handlowych zobowiązań...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Biedactwo, czego ty nie wymyślisz, żeby usprawiedliwić
> niepłacenie alimentów, długów, handlowych zobowiązań...

Dawno posunął się do zasługiwania dzień w dzień na publiczną pogardę, bęcki i poniżenia.
Lepiej już było.
Smutne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Biedactwo, czego ty nie wymyślisz, żeby usprawiedliwić
>> niepłacenie alimentów, długów, handlowych zobowiązań...
>Dawno posunął się do zasługiwania dzień w dzień na publiczną pogardę, bęcki i poniżenia.
>Lepiej już było.
>Smutne.

Stało się już tradycją, że z braku jakiekolwiek argumentów na usprawiedliwienie porpagowanych przez Was stosunków społecznych, chwytacie się personalnych oskarżeń, poniżeń i widoczniej pogardy jak tonący brzytwy.

Sądzę, że inteligentni ludzie to widzą i rozumieją nawet jeżeli zdaje się Wam, że jest jesteście cwansi od wszystkich.

Ostatecznie nikt nie prowadzi sprzeciwić się dobrym argumentom ani lepszym stosunkom społecznym.

Jeżeli propaguję coś gorszego to przegram ale jeśli to jest lepsze to zwycięzcę choćbyś stanął na głowie w swojej pogardzie do mnie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeżeli propaguję coś gorszego to przegram ale jeśli to jest
> lepsze to zwycięzcę choćbyś stanął na głowie w swojej
> pogardzie do mnie.

Skąd ten tryb warunkowy? Chyba wiem.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Biedactwo, czego ty nie wymyślisz, żeby usprawiedliwić niepłacenie alimentów, długów, handlowych zobowiązań...

Pytanie co Ty wymyślisz, żeby usprawiedliwić zatajenie rozkładu i przepływów właśnosci, zwolnienie własności spod wszelkiego opodatkowania i jej przymusową egzekucję?

Co wymyślisz, żeby usprawiedliwić kreację ujemnego pieniądza przez ludzi na ulicy bazujących przy tej kreacji na państwowej przemocy egzekucyjnej?

Waszą tradycję?

Ale co mnie ona obchodzi?

Czy przez to, że pochodzę od małp mam żyć jak małpy?

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 18:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Pytanie co Ty wymyślisz, żeby usprawiedliwić zatajenie rozkładu i przepływów właśnosci,
Interes Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnicy mienia.

>zwolnienie własności spod wszelkiego opodatkowania
Bredzisz

>i jej przymusową egzekucję?
Co to jest przymusowa egzekucja mienia
DEBILU chcesz, żeby usprawiedliwiał twoje brednie? Przecież ja nie rozumiem co to jest !!!!

>Co wymyślisz, żeby usprawiedliwić kreację ujemnego pieniądza

Nic, nie usprawiedliwiam twoich pomysłów.
NIE WIEM CO ZNACZY UJEMNA KREACJA PIENIĄDZA
Nie rozumiem co wymyśliłeś, więc tego nie usprawiedliwiam. to kolejne kłamstwo człowieczka o ujemnej godności, któremu brakło argumentów, więc wymyśla mi poglądy
Pisz po polsku

Przykład krów
Czekam na odpowiedź na proste pytanie
Znów udowodniłeś, że jesteś debilem

Przykład Płocka
Fanatyczny miłośniku mordowania ludzi głodem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-04-2022 18:16 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Interes Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnicy mienia.

Przyjechałeś do mnie, żeby odebrać pełnomocnictwo do wglądu do wszystkich informacji o mnie do waszych instytucji?

Nie?

A dlaczego?

Bo masz je w dupie, nie chcesz jedynie, żeby ktoś wyjawił twoje posiadłości i określił podatek od twojego domu?

>NIE WIEM CO ZNACZY UJEMNA KREACJA PIENIĄDZA

Nie pierwszy raz przekręcasz moje słowa.
Ale ja to doskonale rozumiem.
To pogarda do moich idei, które Tu zdaje się świetnie rozumiesz ale masz je w dupie, bo stoją w sprzeczności z twoją wizją przyszłości i wciąż wierzysz, że Ty tu rządzisz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Pytanie co Ty wymyślisz, żeby usprawiedliwić zatajenie rozkładu i przepływów właśnosci,
Interes Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnicy mienia.

>zwolnienie własności spod wszelkiego opodatkowania
Bredzisz

>i jej przymusową egzekucję?
Co to jest przymusowa egzekucja mienia
DEBILU chcesz, żeby usprawiedliwiał twoje brednie? Przecież ja nie rozumiem co to jest !!!!

>Co wymyślisz, żeby usprawiedliwić kreację ujemnego pieniądza

Nic, nie usprawiedliwiam twoich pomysłów.
NIE WIEM CO ZNACZY UJEMNA KREACJA PIENIĄDZA
Nie rozumiem co wymyśliłeś, więc tego nie usprawiedliwiam. to kolejne kłamstwo człowieczka o ujemnej godności, któremu brakło argumentów, więc wymyśla mi poglądy
Pisz po polsku

Przykład krów
Czekam na odpowiedź na proste pytanie
Znów udowodniłeś, że jesteś debilem

Przykład Płocka
Fanatyczny miłośniku mordowania ludzi głodem

>>Interes Hamerlika - fanatycznego miłośnika tajemnicy mienia.
>Przyjechałeś do mnie, żeby odebrać pełnomocnictwo do wglądu do wszystkich informacji o mnie do waszych instytucji?

Nie, bo nie uznasz własności mojego zegarka
Pełnomocnictwo możesz UPUBLICZNIĆ tu na forum, fanatyczny miłośniku tajemnic Jacek wysłał ci formularz, ale ... psssst tajemnica mienia

>Bo masz je w dupie, nie chcesz jedynie, żeby ktoś wyjawił twoje posiadłości i określił podatek od twojego domu?
Sam wyjawiłem mój majątek, publicznie na tym forum
Ty swój taisz

>>NIE WIEM CO ZNACZY UJEMNA KREACJA PIENIĄDZA
>Nie pierwszy raz przekręcasz moje słowa.

Sam nie rozumiesz swoich słów
Nie wiem co mam usprawiedliwiać

>To pogarda do moich idei, które Tu zdaje się świetnie rozumiesz ale masz je w dupie, bo stoją w sprzeczności z twoją wizją przyszłości
Oczywiście!
Nie mam ochoty żyć wg twoich idei w jednym pokoju, skoro zbudowałem dom
Nie mam ochoty żyć za 200 złotych rocznie, skoro zapracowałem na więcej

>i wciąż wierzysz, że Ty tu rządzisz.
Twoja żona to k***a, zmyślaj dalej

Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-04-2022 19:17 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
>To pytanie też przerasta twój intelekt?

Cóż za doskonała rzeczywistość!

Wystarczy, że biedota nie będzie interesować się rozkładem i przepływami własności a zaraz przyjdzie do niej Pan i zaoferuje 5000 zamiast 2000.

Wystarczy tylko nic nie wiedzieć i cierpliwie czekać na łaskę pańską.

Ty ze swoimi kolesiami też nie orientujecie się co kto ma ani ile zyskuje na współpracy z Wami, bo bóg Wam powiedział, że to jest dobre i sprawiedliwe.

Rozumiem szarleyu, że próbujesz tu biednych frajerów zaprogramować do całkowitej bierności wobec waszej żądzy pieniądza ale zaprawdę każdy kto uwierzy, że wyrażasz tu jakąś wyższą kulturę skończy na dnie do końca życia nie posiadając nic prócz długów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
>>To pytanie też przerasta twój intelekt?
>Cóż za doskonała rzeczywistość!

Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt?

Przerasta cię przykład krów?
Przypomnę: jaką życiową decyzję podjąłbyś wiedząc ile krów ma mój teść?

Proponujesz system w którym emeryt będzie miał 2000 złotych rocznie i za to będzie musiał płacić za korzystanie z chodników, żeby pójść na spacer.

Przypominam, bo znów ciulu uciekłeś, zwolenniku mordowania głodem ludzi

Piszesz czasem o moralności doktorze Mengele... co za rzygowina

>Rozumiem szarleyu,
Gówno rozumiesz. jeśli nie jesteś w stanie odpowiedzieć na proste pytania to znaczy że jesteś debilem niezdolnym do rozumienia czegokolwiek

>że próbujesz tu biednych frajerów zaprogramować do całkowitej bierności
Twoja żona to k***a. zmyślaj dalej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-04-2022 19:57 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gówno rozumiesz.

Nie przeczytałeś mojej stopki.

Każdy biedak przede wszystkim powinien myśleć o tym gdzie koncentruje się hajs.

U kogo, skąd, dokąd i dlaczego.

W tym jedyna nadzieja, że wyjdzie z biedy.

Nie będzie wiedział to skończy marnie jako środek produkcji i zasób wyższej formy życia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-04-2022 20:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Gówno rozumiesz.
>Nie przeczytałeś mojej stopki.

Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt, że musisz zmieniać temat?

Przerasta cię przykład krów?
Przypomnę: jaką życiową decyzję podjąłbyś wiedząc ile krów ma mój teść?

Proponujesz system w którym emeryt będzie miał 2000 złotych rocznie i za to będzie musiał płacić za korzystanie z chodników, żeby pójść na spacer.

>Każdy biedak przede wszystkim powinien myśleć o tym gdzie koncentruje się hajs.
Napisał bogaty wielkomiejski japiszon, którego stać na wakacje w Peru

Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt?

>U kogo, skąd, dokąd i dlaczego.
Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt?

>W tym jedyna nadzieja, że wyjdzie z biedy.
Pytałem cię jaką pracę byś wybrał . Za 2000 czy za 5000
To pytanie też przerasta twój intelekt?

Wyjdzie z biedy, jeśli :
zdobędzie wykształcenie - czego ty mu zabraniasz
Zaoszczędzi - czego ty mu zabraniasz
weźmie kredyt i z oszczędnościami założy firmę - czego ty mu zabraniasz
Zwolenniku dziedzicznej nędzy o maksymalnej koncentracji własności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ktoś(..) wiedziałby też jakim jesteś bezwzględnym fałszerzem
> (..) Posuniesz się do każdych oskarżeń

Rozumiem twoje zdenerwowanie i ad personam pod moim adresem.
A wracając - nasi czytelnicy z pewnością samodzielnie wyciągną wnioski czy chciałbyś, by twoja własność nie służyła innym, ale tylko tobie:
Hamerlik Konopka Cytat:
Mnie wasze prawo nie obowiązuje, potrafię policzyć (odsetki od zaległych alimentów) i nie mam zamiaru tego robić, nie potrzebuję tego ani nikt inny na kim mi zależy (..) Nie wypełniam waszych praw, mam je za nic(..) tobie może zdawać się, że wypełniam wasze prawo ale nie, nie kieruję się waszymi zasadami.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-04-2022 03:39 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Ktoś(..) wiedziałby też jakim jesteś bezwzględnym fałszerzem
>> (..) Posuniesz się do każdych oskarżeń
>Rozumiem twoje zdenerwowanie i ad personam pod moim adresem.
>A wracając - nasi czytelnicy z pewnością samodzielnie wyciągną wnioski czy chciałbyś, by twoja własność nie służyła innym, ale tylko tobie:
>Hamerlik Konopka Cytat:
Mnie wasze prawo nie obowiązuje, potrafię policzyć (odsetki od zaległych alimentów) i nie mam zamiaru tego robić, nie potrzebuję tego ani nikt inny na kim mi zależy (..) Nie wypełniam waszych praw, mam je za nic(..) tobie może zdawać się, że wypełniam wasze prawo ale nie, nie kieruję się waszymi zasadami.


Więc młotku zmieniającego masę przy uderzeniu, przyjmij do wiadomości, iż Twoje prawa nie zobowiązują nas do stosowalności i szanowania porządku społecznego w Twojej propozycji, ponieważ Twoje prawa istnieją tylko w Twojej głowie i interpretacje jego są zależne od warunków pogodowych. No bo jeśli nie szanujesz naszych praw, to przedstaw swoje w całej krasie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.
>>>Napisz coś o pojęciu liczby 4.
>>>Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?
>>Mam poważniejsze rzeczy do roboty. Muszę pomóc obornik spod krów wyrzucać
>Rozumując w ten sposób będziesz to robił do końca swojego życia i nigdy nie odkryjesz jak można stworzyć pożywienie, czy raczej jak siebie napełnić energią bez wyrzucania obornika.
>Wasza kultura definiuje istotność i nieistotnosc w niekompatybilny ze mną sposób, przez to wszystko co tworzę wydaje się wam głupie. Dla mnie to głupie nie jest i jest ważne i poważne.

Jak Ty potrafisz zachowywać się jak rasowy DEBIL! Tylko tym zadziwiasz. Trzeba naprawdę nic nie rozumieć. Wychodzi na to, że my mamy się skłaniać do pojmowania Twojego świata iluzji, którego nie znamy i który zmiennym jest w zależności od Twoich nastrojów i warunków pogodowych.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-04-2022 12:28 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twojego świata iluzji

Co jest iluzją?

To, że źródłem energii jest materia i ruch?
Sporcjowana materia i sporcjowany ruch?
Liczność porcji materii i ruchu?
Policzalnosc porcji materii i ruchu?

arogancki ignorancie, falszerzu rzeczywistości!?

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak Ty potrafisz zachowywać się jak rasowy DEBIL!

Proponuję zrobić doświadczenie: pozwolić mu, by zachowywał się jak rasowy DEBIL.. w samotności.
Ciekawe, co się wtedy stanie.
Choć chyba wiem: otrzeźwienie przyjdzie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewa.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-04-2022 03:12 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.
>Napisz coś o pojęciu liczby 4.
>Gdybyś spotkał ufoludka, który nie znałby twojego języka i chciałbyś mu zakomunikować liczbę 4, na co zwrocilbys jego uwagę?
>Jakie znasz sposoby wyrażania liczby 4 bez użycia żadnych znaków?
>Ja znam tylko dwa sposoby.
>Albo zaprezentuję 4 porcje ruchu albo 4 porcje materii.
>Znasz inne sposoby?

Fizyka nie jest oparta na bredniach.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-04-2022 12:18 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Fizyka nie jest oparta na bredniach.

Rozumiem, że nie potrafisz zaobserwować faktów, iż materia występuje w porcjach, które sam określasz rzeczami / ciałami / układami jak również tego, iż ruch występie w porcjach, które określasz czynnościami / procesami / systemami?

Dlatego piszesz o bredniach?

Rozumem, że nie dostrzegasz liczności tych porcji?

Rozumiem, że potrafisz wyobrazić sobie liczbę 4 inaczej niż poprzez porcje materii i porcje ruchu?

Nie Wenancjuszu, to nie są brednie, tylko Ty jesteś aroganckim ignorantem, który ma zakuty łeb.

Jesteś zamknięty na wszelkie spostrzeżenia, których nie potwierdza autorytet waszych instytucji.

Mam to w dupie, żyjcie sobie w zakuciu waszych łbów i ignorujcie otaczającą Was rzeczywistość w imię nie wiadomo czego. Ja twojej arogancji nie pokonam, przekonałem się o tym nie raz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-04-2022 02:25 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Fizyka nie jest oparta na bredniach.Rozumiem, że nie potrafisz zaobserwować faktów, iż materia występuje w porcjach, które sam określasz rzeczami / ciałami / układami jak również tego, iż ruch występie w porcjach, które określasz czynnościami / procesami / systemami?
>Dlatego piszesz o bredniach?
>Rozumem, że nie dostrzegasz liczności tych porcji?
>Rozumiem, że potrafisz wyobrazić sobie liczbę 4 inaczej niż poprzez porcje materii i porcje ruchu?
>Nie Wenancjuszu, to nie są brednie, tylko Ty jesteś aroganckim ignorantem, który ma zakuty łeb.
>Jesteś zamknięty na wszelkie spostrzeżenia, których nie potwierdza autorytet waszych instytucji.
>Mam to w dupie, żyjcie sobie w zakuciu waszych łbów i ignorujcie otaczającą Was rzeczywistość w imię nie wiadomo czego. Ja twojej arogancji nie pokonam, przekonałem się o tym nie raz.

Oj Ty oświecona bido! Dlaczego ciągle używasz określenia "liczność" a nie liczebność?
Twoja rozwinięta ponad miarę intelektualna nędza przerasta już Twój rozumek. Gdyby mi uwagę zwrócił ktoś kto rozumie fizykę, to bym się zawstydził nawet, a na pewno byłbym poruszony.. Ty nie dorosłeś do wygłaszania takich opinii, bo po prostu nie wiesz nawet co wypisujesz. Głupolem, jak widzę, dobrze Tobie i do twarzy nawet pasuje. N I C Z E G O Z T W O I C H "R E W E L A C J I" N I E U D O W O D N I Ł E Ś. Bajkopisarstwem się nie interesuję, a Ty wypisujesz czcze pomysły, jak dotąd siedzące tylko w Twojej głowie, których nikt nie zna z tego właśnie prozaicznego powodu, że właśnie siedzą tylko w Twojej głowie.. Wygłaszasz na zasadzie "bo tak jest" nie jest żadnym dowodem że tak jest, dopóki tego nie wyjaśnisz przewodem opartym najlepiej na wyliczeniach. a obrona przed atakiem typu "To ty nie widzisz porcji/kwantu materii, ruchu, czy nawet energii? Jak można nie widzieć?" nie są deprymujące, bo nie widzę. Dlatego więc pytam jak można widzieć i dzielić nawet porcjami w dodatku po cztery? To ma być wyraz mojej ignorancji? To wyraz nieokiełznanej Twojej głupoty. Dlatego odpisałem Tobie, że fizyka nie jest oparta na bredniach. Jeszcze nie dotarło to do Twojej łepetyny? Musiałbym mieć Twój poziom "wiedzy" z fizyki. Jakoś wyszło inaczej jakbyś chciał i nigdy nie potrafię odpowiedzieć na Twoim poziomie, bo tak nisko nawet nie upadam.. Nie poradzę na to, żeś zwykłym leniem i nie rozumiesz nawet ekonomii a zacząłeś studiować i nie masz nawet licencjatu. Nauka musi jednak być przyswajana z wydatkowaniem pewnego wysiłku, a Ty do wysiłku nie jesteś zdolny bo zbyt leniwy i wygodny. Rzucasz temat i czekasz na rozwiązanie swojej abstrakcyjnej głupoty przez załapanych "na jelenia" forumowiczów nie spodziewających się pułapki w jaką ich prowokujesz do dyskusji. Więc nie masz podstaw grać na tym forum jaśnie, samorodnego, oświeconego. Po jednym zdaniu już wiadomo na co Ciebie stać. A Twoje machanie paluszkiem świadczy tylko, że niewłaściwie z niego korzystasz. Paluszkiem się operuje na ten przykład w WC lub w zamyśleniu grzebie w nosie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
25-04-2022 08:22 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Oj Ty oświecona bido! Dlaczego ciągle używasz określenia "liczność" a nie liczebność?

Bo liczność to mnogość a liczebność to policzalność.

Liczność to cecha a liczba to jej określona wartość.

Mnogość jest po pojęciem bardziej ogólnym wobec policzalności.

Mnogość mówi nam, że czegoś jest wiele, że coś występuje w wielu podzielonych częściach a policzalność, że tę wielość można określić, policzyć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
26-04-2022 16:27 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Oj Ty oświecona bido! Dlaczego ciągle używasz określenia "liczność" a nie liczebność?
>Bo liczność to mnogość a liczebność to policzalność.

"Liczebność" to nie jest "policzalność". A jeśli uważasz, że "liczebność" to mnogość, to dlaczego nie używasz tego słowa? Zamień więc "liczność" na "mnogość" matole, i będzie nowe słowo "czteromnogość". Skoro tak twierdzisz to musi istnieć zasada zamienialności tych słów.

>Liczność to cecha a liczba to jej określona wartość.

Piszemy o wyrazie "liczebność", a nie o liczbie. Zauważyłeś, czy znów zjeżdżasz powoli z tematu?

>Mnogość jest po pojęciem bardziej ogólnym wobec policzalności.

To są matole różne pojęcia, a więc ich stosowanie nie jest dla takich samych kontekstów zdaniowych.

>Mnogość mówi nam, że czegoś jest wiele, że coś występuje w wielu podzielonych częściach a policzalność, że tę wielość można określić, policzyć.

Więc nowe słowo "czteroliczność" można zastąpić słowem "czteromnogość" czy nie? Nie widzę byś odpowiedział. W której klasie podstawówki umarła Twoja nauczycielka języka polskiego najpewniej na apopleksję? To pytanie traktuj jak najbardziej poważnie. Może Ty byłeś przyczyną jej śmierci gdy zacząłeś stosować swoje słowotwórstwo, w ramach walki z przymusową szkolną nauką i państwowym programem nauczania? No szczerze przyznaj!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-04-2022 03:10 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Wróćmy lepiej do wyobrażenia liczby 4 i podejdź do tego jak nauczyciel, który chce rozwinąć u małego dziecka pojęcie liczby 4.
>>Pokazujesz dziecku 4 palce, 4 książki, 4 drzewa na horyzoncie, pukasz 4 razy w stół, wykonujesz 4 kroki, 4 razy obracasz w dłoniach pieniążkiem.
>>Pokazujesz dziecku albo 4 porcje materii albo 4 porcje ruchu. Wskazujesz określoną liczność kwantów energii.
>Widać, że nigdy nie opiekowałeś się dziećmi.

On tylko robi dzieci i ucieka przed odpowiedzialnością za swój postępek. A już jeśli musiał opiekować się to chyba tylko swoimi. Ciekawe czy już przerastają go w zagadnieniu "czteroliczności" i liczby "wszystko". Nie ma co z matołem upartym dyskutować. No nie ma po prostu o czym.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-04-2022 02:59 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Wróćmy lepiej do wyobrażenia liczby 4 i podejdź do tego jak nauczyciel, który chce rozwinąć u małego dziecka pojęcie liczby 4.
Widzisz swój ośli upór? Podaj powód wyróżniania przez Ciebie liczby 4. Cóż takiego szczególnego w niej widzisz? Tesla wyróżniał liczbę 3 i jej krotność.
>Pokazujesz dziecku 4 palce, 4 książki, 4 drzewa na horyzoncie, pukasz 4 razy w stół, wykonujesz 4 kroki, 4 razy obracasz w dłoniach pieniążkiem.
No faktycznie rewelacyjne metody nauczania czegoś niepotrzebnego i bezsensownego. Też Ty się puknij cztery razy w dynię jaką nosisz na swojej szyi, służącej jedynie do noszenia modnego kapelusza. Najlepiej tym młoteczkiem, który zwiększa swoją masę przy uderzeniu przez jej utratę., a nie w blat stołu. To można w szkołach specjalnego traktowania/nauczania np. dzieci z zespołem Downa.
>Pokazujesz dziecku albo 4 porcje materii albo 4 porcje ruchu. Wskazujesz określoną liczność kwantów energii.
Dziecku? Z jego jeszcze nie wykształconą wyobraźnią? Bredzisz. Jak Ty matole pokażesz dziecku cztery kwanty energii lub cztery porcje ruchu? Widzisz, że dzielisz się majakami jakie istnieją tylko w Twojej dyni?
Na pewno nie metodą jaką proponujesz, albowiem byłem nauczycielem w szkole zawodowej, mającej poszerzyć ich wiedzę racjonalną o otaczającym ich świecie. A racjonalizm opiera się na sprawdzalnych i logicznych tłumaczeniach zjawisk fizycznych. Sprawdzalnych, bo można je udowodnić wyliczeniami i doświadczeniami. Logicznych, bo opieranych w ciągu dowodowym wyjaśnień opartych na związkach przyczynowo-skutkoych.
>Dlatego wyjaśniam, że liczność jest właśnoscia kwantowej i dualnej energii,
Bzdura nie udowodniona przez Ciebie. Mało. Nie można się tego dowodu od Ciebie się doprosić. Nie reagujesz na prośby o dowody.
>..objawiającej się pod postaciami sporcjowanego ruchu i sporcjowanej materii.
>Kwantowa i dualna natura energii jest źródłem liczb.
U D O WO D N I J T O W K O Ń C U! Poza tym co to jest źródło liczb? Bredzisz człowieku!
Można ten Twój bełkot tylko zaliczyć nie inaczej jak gadulstwo najaranego idioty.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
sztejkat (4743 punktów)
(...)
>Chciałbym przy okazji zaproponować istnienie liczby "wszystko" i zastanowić się nad jej udziałem (...)

Brawo! Odkryłeś pojęcie "zbioru pełnego" z teorii mnogości. Poczytaj o tym.


Tomasz Sztejka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>(...)
>>Chciałbym przy okazji zaproponować istnienie liczby "wszystko" i zastanowić się nad jej udziałem (...)
>Brawo! Odkryłeś pojęcie "zbioru pełnego" z teorii mnogości. Poczytaj o tym.
>
Tomasz Sztejka


Już kilka razy pisałem tu o istnieniu zbioru pełnego. Kilka razy próbowałem go tu definiować pisząc, że jest to drugi zbór elementarny obok zboru pustego będący podzbiorem wszystkich zbiorów policzalnych.

Za każdym razem odbierałem w odpowiedzi tylko pukanie się w głowę.

Daj mi jakiś link, wskaż miejsce gdzie mowa o zbiorze pełnym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-04-2022 17:29 
 Ocena 1 na 1
sztejkat (4743 punktów)
Dział matematyki zajmujący się pojęciami zbiorów, w tym zbioru pełnego i pustego nazywa się "teoria mnogości". Myślę, że tyle powinno ci wystarczyć by namierzyć odpowiednią literaturę. Ostrzegam, lektura nie będzie miła i przyjemna.


Tomasz Sztejka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dział matematyki zajmujący się pojęciami zbiorów, w tym zbioru pełnego i pustego nazywa się "teoria mnogości". Myślę, że tyle powinno ci wystarczyć by namierzyć odpowiednią literaturę. Ostrzegam, lektura nie będzie miła i przyjemna.
>
Tomasz Sztejka


Nie znajduję w internecie definicji zbioru pełnego.

Nie chcę czytać teorii mnogości tylko chcę przeczytać definicję zbioru pełnego.

Moja brzmiała tak - zbór pełny to drugi pierwotny zbiór niepoliczalny, obok zbioru pustego, który zawiera element i nie zawiera w sobie zbioru pustego.

Kwestionuje przy tym pierwszą właściwość zbioru pustego, iż zbiór pusty jest podzbiorem każdego zbioru. Jest podzbiorem każdego zbioru policzalnego.

Tę samą właściwość ma zbiór pełny. Jest podzbiorem każdego zbioru policzalnego i nie jest podzbiorem zbioru pustego.

Zbiór pusty wyraża NIC - 0
Zbiór pełny wyraża WSZYSTKO - 1

Wg mnie 0 i 1 są liczbami pierwotnymi, nienaturalnymi.

Pierwszą liczbą naturalną jest liczba 2.

Każdy zbiór policzalny jest zbiorem złożonym ze zbiorów pierwotnych pustych i pełnych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-04-2022 20:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nie znajduję w internecie definicji zbioru pełnego.
Przeproś za kłamstwo, że masz maturę
A kłamiesz, że zacząłeś ekonomiczne studia!!!!

>Nie chcę czytać teorii mnogości

A co chcesz czytać?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A co chcesz czytać?

Definicję zbioru pełnego.

Pytałem Cię o możliwości wyrażenia liczby 4 w komunikacji z istotami, które nie znają twojego języka ani jego znaków.

Jak wyrazisz obcej istocie liczbę 4, żeby ją pojęła?

Jakie masz możliwości bez żadnego protokołu albo może w protokole pierwotnym, w takim w jakim komunikowali się ludzie pierwotni?

Cztery palce?
Cztery osoby postawione ustawione blisko siebie?
4x puk, puk, puk, puk kamieniem o kamień?
4x obrót ciała wokół własnej osi?

4 porcje materii?
4 porcje ruchu?

4 kwanty energii pod postacią materii?
4 kwanty energii pod postacią ruchu?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>A co chcesz czytać?
>Definicję zbioru pełnego.
Gdybyś, analfabeto miał maturę, wiedziałbyś gdzie szukać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>A co chcesz czytać?
>>Definicję zbioru pełnego.
>Gdybyś, analfabeto miał maturę, wiedziałbyś gdzie szukać

Pokaż mi wykształciuchu.
Parę miesięcy wstecz pekales ze śmiechu na określenie zbiór pełny.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-04-2022 03:34 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nie znajduję w internecie definicji zbioru pełnego.
>Przeproś za kłamstwo, że masz maturę
>A kłamiesz, że zacząłeś ekonomiczne studia!!!!
>>Nie chcę czytać teorii mnogości
>
>A co chcesz czytać?

Czytanie dla niego jest zbyt męczące. On nie czyta nawet odpowiedzi forumowiczów, bo się męczy, co notorycznie stwierdzamy.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
sztejkat (4743 punktów)
>(...) Nie chcę czytać teorii mnogości (...)

Zasadniczo to właśnie definiuje problem.

Przepraszam, nie powinienem się odzywać, bo to bez sensu.

Miłego dnia.


Tomasz Sztejka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zasadniczo to właśnie definiuje problem.

Nie rozumiem.
Za to tu mam definicję zbioru pustego
pl.m.wikipedia.org/wiki/Zbiór_pusty
i to ma dla mnie sens.

>Przepraszam, nie powinienem się odzywać, bo to bez sensu.
>Miłego dnia.
>
Tomasz Sztejka


Nie przepraszaj, bo tu się nie przeprasza.
To jest portal takich czy innych narcyzów.
Tu każdy z nas jest narcystyczny a narcyz nigdy nie przeprasza.

Kiedyś przepraszałem ale nabyłem cechy ludzi, z którymi obcowałem i przestałem przepraszać, nawet gdy się mylę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Wenancjusz (16441 punktów)
>>(...)
>>>Chciałbym przy okazji zaproponować istnienie liczby "wszystko" i zastanowić się nad jej udziałem (...)
>>Brawo! Odkryłeś pojęcie "zbioru pełnego" z teorii mnogości. Poczytaj o tym.
>>
Tomasz Sztejka

>Już kilka razy pisałem tu o istnieniu zbioru pełnego. Kilka razy próbowałem go tu definiować pisząc, że jest to drugi zbór elementarny obok zboru pustego będący podzbiorem wszystkich zbiorów policzalnych.
Stąd genialny wynalazek liczby "wszystko", zwłaszcza w systemie "czteroliczności". Do cholery, pierwszy raz moim życiu słyszę splot takich durnowatości.
>Za każdym razem odbierałem w odpowiedzi tylko pukanie się w głowę.
Dodaj, że tym Twoim doświadczalnym młotkiem który zmienia masę przy uderzeniu na większą tracąc masę.
>Daj mi jakiś link, wskaż miejsce gdzie mowa o zbiorze pełnym.
Daj sobie spokój, bo do tego nie dorastasz.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365