Już niebawem cala pojemność naszych więzień może się okazać potrzebna dla więźniów politycznych.
W Polsce nie ma więźniów politycznych, zamyka się tylko agentów Rosji i Chin. Mający monopol na patriotyzm pisowcy nie mogą znaleźć wśród siebie rodaka, który by tak jak Henryk Podlaski, został hersztem domiaru sprawiedliwości i nauczył sędziów i prokuratorów, szybkiej ścieżki łapania i karania tych agentów. Mateusza Piskorskiego trzymano w areszcie trzy lata i prokurator nie potrafił udowodnić mu winy. PIS teraz poprawia "prawo", by to prawo robiło z ludzi winnych, których się będzie wypuszczać za bezzwrotną kaucją. Wysoko opłacani dziennikarze, "wolnych" i demokratycznych mediów, będą robić na nich napuszczać "wyzwolonych" Polaków.
|