Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie wierzę w Boga, ponieważ

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
12-01-2026 16:59yaktiswan (-1 punktów)
(zablokowany)
Nie wierzę w Boga, ponieważ
Ocena 2 na 2
Nie wierzę w istnienie Boga, ponieważ historia ludzkości pokazuje, że w epoce ignorancji wszystko było akceptowane bez pytania. Kiedy wiedza, badania i krytyczne myślenie nie istniały, człowiek przypisywał zjawiska naturalne (pioruny, trzęsienia ziemi, choroby, deszcz) jakiejś nadprzyrodzonej mocy. Każdy naród stworzył swojego własnego Boga, swoje własne historie i swoje własne prawa zgodnie ze swoimi okolicznościami. Gdyby Bóg był jeden, a prawda jasna, nie byłoby tysięcy religii, sprzecznych przekonań i sprzecznych boskich twierdzeń na świecie. Współczesna nauka stopniowo ujawniała sekrety tego, co wcześniej nazywano „boskimi cudami”. Dziś wiemy, że: Wszechświat powstał zgodnie z prawami natury Życie jest wynikiem ewolucji Choroby, trzęsienia ziemi i katastrofy mają naukowe przyczyny Nauka udowodniła, że ​​to, co przypisywano Bogu wczoraj, można teraz zrozumieć poprzez badania. Dlatego koncepcja Boga wydaje mi się być wynikiem ludzkiego strachu, ignorancji i kontroli społecznej, a nie jakiejkolwiek boskiej rzeczywistości. Wierzę, że moralność, człowieczeństwo i prawda są możliwe bez religii – ponieważ człowiek nie staje się dobry lub zły przez bojaźń Bożą, ale przez świadomość i współczucie. To moja osobista intelektualna podróż, a nie narzucanie komukolwiek wiary.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2904 punktów)
>Nie wierzę w istnienie Boga, ponieważ historia ludzkości pokazuje, że w epoce ignorancji wszystko
>było akceptowane bez pytania. Kiedy wiedza, badania i krytyczne myślenie nie istniały, człowiek
>przypisywał zjawiska naturalne (pioruny, trzęsienia ziemi, choroby, deszcz) jakiejś nadprzyrodzonej
>mocy. Każdy naród stworzył swojego własnego Boga, swoje własne historie i swoje własne prawa zgodnie
>ze swoimi okolicznościami. Gdyby Bóg był jeden, a prawda jasna, nie byłoby tysięcy religii,
>sprzecznych przekonań i sprzecznych boskich twierdzeń na świecie. Współczesna nauka stopniowo
>ujawniała sekrety tego, co wcześniej nazywano "boskimi cudami". Dziś wiemy, że:
>Wszechświat powstał zgodnie z prawami natury Życie jest wynikiem ewolucji Choroby, trzęsienia ziemi
>i katastrofy mają naukowe przyczyny Nauka udowodniła, że ​​to, co przypisywano Bogu
>wczoraj, można teraz zrozumieć poprzez badania. Dlatego koncepcja Boga wydaje mi się być wynikiem
>ludzkiego strachu, ignorancji i kontroli społecznej, a nie jakiejkolwiek boskiej rzeczywistości.
>Wierzę, że moralność, człowieczeństwo i prawda są możliwe bez religii - ponieważ człowiek nie
>staje się dobry lub zły przez bojaźń Bożą, ale przez świadomość i współczucie. To moja osobista
>intelektualna podróż, a nie narzucanie komukolwiek wiary.

Zaiste wszechświat istnieje, a jak powstał, to ludzkość opiera się tylko na teorii, życie zaistniało w świecie materii i jak na razie ludzkość zna tylko życie na planecie Ziemia.
Teoria Darwina jest jak dotąd najlepszą interpretacją ewolucji życia na Ziemi, jednak ta teoria w żaden sposób nie tłumaczy, ani nie wspomina o tym jak tylko w jednym i jak dotychczas jedynym gatunki wyindukowała się i ewoluowała rozumność - czyli jak jeden z gatunków humanoidów stał się homo sapiens.
Wszystkie monoteistyczne religie uważają, że człowiek(homo sapiens) jest podobny do jedynego Boga dlatego iż jest rozumny i jak do tej pory naukowcy nie przedstawili teorii ewolucji rozumności u człowieka, ani tym bardziej nie potrafią wskazać przyczyny która to spowodowała.
Co więcej z monoteistycznych religii wynika nie tylko podobieństwo człowieka do jedynego Boga, ale również znany jest obraz Boga - tym obrazem są znaki każdego pisma - same znaki to nie obraz, ale pismem możemy się komunikować i zapisywać pomysły, idee, i inne niematerialne twory ludzkiego (podobnego Bogu) umysłu.
Każdy naukowiec korzysta z dobrodziejstw umysłu i komunikacji za pomocą ludzkiej mowy i znaków pisma, korzystają z tych dobrodziejstw również ateiści, ale ateiści ignorują oczywiste fakty i argumenty, najprawdopodobniej wynika to z niezrozumienia powyższych zagadnień.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Nie wierzę w istnienie Boga, ponieważ historia ludzkości pokazuje, że w epoce ignorancji wszystko było akceptowane bez pytania.
Nie było takiej epoki.
>Kiedy wiedza, badania i krytyczne myślenie nie istniały, człowiek przypisywał zjawiska naturalne (pioruny, trzęsienia ziemi, choroby, deszcz) jakiejś nadprzyrodzonej mocy.
W pewnym sensie miał rację, energia jest pomiędzy materią i Bogiem.
>Każdy naród stworzył swojego własnego Boga
Stworzył swoje wyobrażenie Boga.
>Gdyby Bóg był jeden, a prawda jasna, nie byłoby tysięcy religii, sprzecznych przekonań i sprzecznych boskich twierdzeń na świecie.
Bóg jest duchem, wiedza o nim nie istnieje, chyba że w ślepych religiach, w "widzących" go jest wiara.
>Współczesna nauka stopniowo ujawniała sekrety tego, co wcześniej nazywano "boskimi cudami".
Nauka bada prawa fizyki, biologii, nie zna praprzyczyny, wszystkie prawa mogą być boskim cudem.
>Dziś wiemy, że: Wszechświat powstał zgodnie z prawami natury
Nie wiemy jak powstał, są teorie.
>Życie jest wynikiem ewolucji
Życie podlega ewolucji.
>Choroby, trzęsienia ziemi i katastrofy mają naukowe przyczyny Nauka udowodniła, że ​​to, co przypisywano Bogu wczoraj, można teraz zrozumieć poprzez badania. Dlatego koncepcja Boga wydaje mi się być wynikiem ludzkiego strachu, ignorancji i kontroli społecznej, a nie jakiejkolwiek boskiej rzeczywistości.
Która koncepcja, bo jest ich wiele, od bogów kontrolujących poszczególne żywioły, poprzez bogów, których przedstawiciele chcą kontrolować społeczeństwa, do Boga Ducha, który nie kontroluje, nie zniewala, daje całkowitą wolność.
>Wierzę, że moralność, człowieczeństwo i prawda są możliwe bez religii - ponieważ człowiek nie staje się dobry lub zły przez bojaźń Bożą, ale przez świadomość i współczucie. To moja osobista intelektualna podróż, a nie narzucanie komukolwiek wiary.
Co to jest prawda (twoja), bo moja, tak się zdarzyło , swoje źródło ma w Religii Prawdy.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie wierzę w istnienie Boga, ponieważ historia ludzkości pokazuje, że w epoce ignorancji wszystko
>było akceptowane bez pytania.
-----------

Yaktiswan - Z powyższym stwierdzeniem się nie zgadzam. Uważam że człowiek nie ma zmysłów, żeby dotarł do wiedzy, która mówiłaby o istnieniu bądź nieistnieniu Boga.
Tym samym nie podzielam zarówno wyznawania ateizmu jak i dowolnej postaci teizmu.





>Kiedy wiedza, badania i krytyczne myślenie nie istniały, człowiek
>przypisywał zjawiska naturalne (pioruny, trzęsienia ziemi, choroby, deszcz) jakiejś nadprzyrodzonej
>mocy. Każdy naród stworzył swojego własnego Boga, swoje własne historie i swoje własne prawa zgodnie
>ze swoimi okolicznościami. Gdyby Bóg był jeden, a prawda jasna, nie byłoby tysięcy religii,
>sprzecznych przekonań i sprzecznych boskich twierdzeń na świecie. Współczesna nauka stopniowo
>ujawniała sekrety tego, co wcześniej nazywano "boskimi cudami". Dziś wiemy, że:
>Wszechświat powstał zgodnie z prawami natury Życie jest wynikiem ewolucji Choroby, trzęsienia ziemi
>i katastrofy mają naukowe przyczyny Nauka udowodniła, że ​​to, co przypisywano Bogu
>wczoraj, można teraz zrozumieć poprzez badania.
------------
Zgadzam się z twoimi powyższymi tezami.
Dodam ze swej strony że ja Jestem agnostykiem. Gdyby Cię ten temat zainteresował to podaje namiary na link jaki utworzyłem na tym forum; który właśnie o tym mówi:
"O wierzeniach religijnych"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,948543




>Dlatego koncepcja Boga wydaje mi się być wynikiem
>ludzkiego strachu, ignorancji i kontroli społecznej, a nie jakiejkolwiek boskiej rzeczywistości.
--------------
co do tego zdania to nie używałbym sformułowania " wydaje mi się" a raczej mówiłbym o tym, że nie można osiągnąć wiedzy która stanowiłaby odpowiedź na najbardziej egzystencjalny pytania jakie zadają sobie ludzie (czy istnieje Bóg? Czy istnieje życie pozagrobowe?)




>Wierzę, że moralność, człowieczeństwo i prawda są możliwe bez religii - ponieważ człowiek nie
>staje się dobry lub zły przez bojaźń Bożą, ale przez świadomość i współczucie. To moja osobista
>intelektualna podróż, a nie narzucanie komukolwiek wiary.
---------------
z tym co powyżej zgadzam się w całej pełni.


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
yaktiswan (-1 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365