Racjonalista - Strona głównaDo treści
Piana

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-09-2012 14:00Fudal (105 punktów)Piana
Ocena 11 na 11
Witam.

Ta "piana" z tytułu wątku to oczywiście nawiązanie do dość popularnej w Internecie afery lubińskiego gimnazjum.

Być może ta kwestia była już poruszana na forum (nie wiem, ostatnio nie mam czasu tu zaglądać),ale nie sądzę by z tej perspektywy - z perspektywy mieszkańca Lubina.

O aferze wszyscy słyszeli, nie mam zamiaru dociekać czy była to bita śmietana czy pianka do golenia, nie obchodzi mnie czy gimnazjaliści musieli to wszystko lizać czy dotykać nosem, ani to czy ksiądz, znany w Lubinie jako "Kozi", jest pedofilem czy nie. Niech tym zajmują się Ci wszyscy wielcy publicyści-spekulanci.

Lubin do niewielkie miasto, więc ksiądz dyrektor to dość powszechnie znana wśród młodzieży persona, ja również, choć znany ze swoich poglądów, miałem okazje go poznać (pamiętam jak opowiadał mi o SMS-ach, które dostawał od, uwaga, Szatana). Zaskoczony jestem tym co dzieje się w mieście. Niemal wszyscy bronią księdza, w kościołach zbierają się komitety, które działają na rzecz jego obrony (matka mojej dziewczyny jest członkinią jednego z nich)i naprawdę niewiele osób dopatruję się w zachowaniu księdza czegoś gorszącego. Najlepsze jest to, że choćby cichutkie zasugerowanie, iż zachowanie dyrektora było, powiedzmy, "nie na miejscu", grozi publicznym linczem.

Jak mówiłem, nie zamiaru dociekać ani oskarżać, ale obserwując to wszystko dochodzę do ponurego wniosku, że w Polsce osoba kapłana kościoła katolickiego jest nadal nietykalna i niemal... "święta". Smutne.

Pozdrawiam.
Mateusz.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

21-09-2012 14:51
 Ocena 13 na 13
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Mnie też w tej sprawie najbardziej zasmuciła postawa rodziców dzieci. Choć w tej sprawie nie można być pewnym, czy chodziło "tylko" o upokorzenie dla tworzenia "sług wiary", czy też również o molestowanie seksualne, ale w przypadkach gwałcenia dzieci przez kler często pojawia się wątek rodziców, którzy nie chcą uwierzyć dziecku i skazują je na bycie wieloletnim niewolnikiem seksualnym "pasterza dusz". To pokazuje, jak "etyczne" są religie. Rodzić, jak każdy wierzący, ma swoją baśń i nie ma zamiaru jej podważać, bo inaczej musiałby uznać swoją śmiertelność i porzucić wiele innych fałszywych obietnic chrześcijaństwa. Lepiej zatem poświęcić dla złudzeń wiary własne dziecko... Oczywiście, dzieje się to w dużej mierze intuicyjnie, ludzie chcąc się samooszukać unikają myślenia o takich rzeczach wprost...
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Witam.
>Ta "piana" z tytułu wątku to oczywiście nawiązanie do dość popularnej w Internecie afery lubińskiego
>gimnazjum.

I znowu jak Polska pojawia się w zagranicznych newsach, to musi być coś, za co musimy się wstydzić.
O całej "ceremonii" napisał już Telegraph, jest artykuł na HuffPo, o rożnych Sunach i Daily Mailach nie wspominając.


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>I znowu jak Polska pojawia się w zagranicznych newsach, to musi być coś, za co musimy się wstydzić.
>O całej "ceremonii" napisał już Telegraph, jest artykuł na HuffPo, o rożnych Sunach i Daily Mailach nie wspominając.
>
"Religion is the opiate of the masses -

> - and we all know you should never give drugs to kids"

Ostatnio wystrzeliliśmy satelitę w kosmos. Karma w kosmosie, zrobiliśmy raz coś fajnego, musi się stać coś mniej fajnego.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
Lodowy (1486 punktów)
>Najlepsze jest to, że choćby cichutkie zasugerowanie, iż
>zachowanie dyrektora było, powiedzmy, "nie na miejscu", grozi publicznym linczem.
Masz jakieś info o przypadku publicznego linczu?
rysiek (4593 punktów)
Ee tam, czepiacie się chodzenia na czworakach i lizania kolan, ksiądz dobrodziej mógł przecież przywrócić zwyczaj ius primae noctis.
Borys Swoboda (1408 punktów)
Chwila. Nie wiem, czy to była bita śmietana, pianka do golenia czy coś jeszcze innego, ale z tego co mi wiadomo, to wszystko przebiegało dobrowolnie- i ze strony dzieci, i ze strony księdza, rodzice też się na to zgadzali. A więc, jeżeli rzeczywiście tak było, to z czego robić aferę? Może to uderzać w czyjeś poczucie estetyki, ale to jeszcze nie powód, by robić taki raban.

Agorysta
21-09-2012 18:47 
 Ocena 11 na 11
Alicja Duda (25557 punktów)
> A więc, jeżeli rzeczywiście tak było, to z czego robić aferę? Może to uderzać w czyjeś poczucie estetyki, ale to jeszcze nie powód, by robić taki raban.

Jest powód. Wystarczającym powodem by robić raban jest to, że nie ma pewności, iż w tym gronie nie ma ani jednego dziecka dla którego lizanie cudzych kolan jest dyskomfortem.
Jest to "zabawa" integracyjna, a więc dzieci nie znają się wewnątrz grupy, nie mogą więc mieć śmiałości by się sprzeciwić. Więc po prostu udają, że dobrze się bawią. Inni się bawią więc widocznie to jest dobra zabawa.
Takich zabaw pedagog nie powinien inicjować a już zupełnie niestosowne było to, że to jego miały dzieci lizać. Stawiało je to w sytuacji przymusu.
Gdyby na miejscu tego księdza był cywilny dyrektor natychmiast po ujawnieniu wyleciałby z roboty. Podejrzewam jednak , że i tak zarówno jakaś część "grona pedagogicznego" jak i część rodziców napisali by list w obronie dyrektora, jedynie prokuratura i kurator działaliby bardziej zdecydowanie.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
21-09-2012 19:22 
 Ocena-5 na 5
Borys Swoboda (1408 punktów)
>Jest powód. Wystarczającym powodem by robić raban jest to, że nie ma pewności, iż w tym gronie nie ma ani jednego dziecka dla którego lizanie cudzych kolan jest dyskomfortem.
>Jest to "zabawa" integracyjna, a więc dzieci nie znają się wewnątrz grupy, nie mogą więc mieć śmiałości by się sprzeciwić. Więc po prostu udają, że dobrze się bawią. Inni się bawią więc widocznie to jest dobra zabawa.
>Takich zabaw pedagog nie powinien inicjować a już zupełnie niestosowne było to, że to jego miały dzieci lizać. Stawiało je to w sytuacji przymusu.

Czyli dzieci tego nie stwierdziły, że to dla nich dyskomfort, nikt z bezpośrednio zainteresowanych nie miał nic przeciwko... i z tej tragicznej sytuacji dzieci w opresji musi ratować urzędnik?

Również wśród dorosłych zdarzają się osoby nieśmiałe, mało asertywne, albo zwyczajnie głupie. Ich też mamy chronić przed takimi sytuacjami? Jaka jest różnica między nieświadomym dzieckiem, a nieświadomym dorosłym? Przecież takie sytuacje (budzenie u innych dyskomfortu) zdarzają się codziennie!

Czy to urzędnik ma wyrokować, co może, a co nie może powodować dyskomfort?

Jest zapewne na świecie mnóstwo zwyczajów, które z naszej perspektywy mogą wydawać się niesmaczne i, według nas, mogą budzić dyskomfort. Czy to oznacza, że musimy wszystkim zagranicznym kulturom nieść mądrości europejsko-postępowych norm? Najlepiej w postaci Dyrektywy 8234912 Urzędu ds. Walki z Naciskiem Psychicznym na Zlizywanie Śmietany z Kolan Kapłanów? Jeżeli centrala w Warszawie albo Brukseli może decydować o tym, czy jest to słuszne w Lublinie, to czy nie jest tego logiczną implikacją, że może też decydować o tym, czy jest to słuszne w, no nie wiem, gdzieś w Tanzanii?


Agorysta
21-09-2012 19:35 
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)
>Czyli dzieci tego nie stwierdziły, że to dla nich dyskomfort, nikt z bezpośrednio zainteresowanych nie miał nic przeciwko... i z tej tragicznej sytuacji dzieci w opresji musi ratować urzędnik?
To powinien od razu zbadać kurator i prokurator w obecności psychologa.

>Również wśród dorosłych zdarzają się osoby nieśmiałe,..
Ale zakłada się , że dorosły sobie powinien poradzić. Jak nie potrafi sam to ma odpowiednie służby które mu pomogą.
>Czy to urzędnik ma wyrokować, co może, a co nie może powodować dyskomfortu?
Na to są przepisy prawa. Poniżanie zależnych od siebie jest przestępstwem.
I nie ma znaczenia czy dzieci uświadamiały sobie obrzydliwość tego rytuału.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
22-09-2012 17:37 
 Ocena 2 na 2
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Czyli dzieci tego nie stwierdziły, że to dla nich dyskomfort, nikt z bezpośrednio zainteresowanych nie miał nic przeciwko... i z tej tragicznej sytuacji dzieci w opresji musi ratować urzędnik?

Dzieci do pewnego wieku mają tendencję do słuchania dorosłych jako autorytetów. Dopiero po jakimś czasie zauważają, że te autorytety ich krzywdzą przykład to dyrektor w tym Gimnazjum.

Daję Ci minusa, bo nie widzisz, że system prokuratury i kuratorium w Polsce jest tak słaby, że nie działa. Dopiero zorganizowana akcja ateistów zmusiła te dwie instytucje do wycofania się ze swoich głupich pozycji.

Daję Ci minusa, bo nie rozumiesz, że o ile ja chcę dobra otaczających mnie ludzi dookoła to są wśród nas ludzie mający resztę populacji w nosie, dopóki mają przez tą resztę populacji dofinansowaną jazdę.

Daję Ci minusa, bo nie rozumiesz, że niestety w prawie muszą znajdować się rzeczy oczywiste typu "brak prześladowania i dyskryminacji ze względu na rasę, religię płeć itd.". Niestety do niektórych nawet to nie trafia. Mimo to czasami wycofują się ze swoich radykalnych pozycji, jak ich poinformujesz, że jest taki a taki przepis i jeśli nie zostaniesz przeproszony to składasz pozew.

Niestety otaczają nas ludzie naprawdę ograniczeni.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
Borys Swoboda (1408 punktów)
Widzę, że świetnie wiesz, co ja rozumiem, a czego nie.

To Ty nie rozumiesz moich poglądów. W dwóch pierwszych punktach mylisz się całkowicie. W trzecim mylisz się, albo masz rację, w zależności od tego, jak te "rzeczy" w prawie, i sam aparat egzekwowania prawa, dokładnie mają, według Ciebie, wyglądać.

Agorysta
21-09-2012 18:58 
 Ocena 8 na 8
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Tak z czystej ciekawości, uważasz, iż rodzic ma prowo sprzedać swoją nieletnią córkę do burdelu, jeśli naopowiada jej miłych, niekoniecznie prawdziwych rzeczy o tym zawodzie, a raczej o charakterze transakcji?
21-09-2012 23:48 
 Ocena 2 na 2
Pauls0n (124 punktów)
>Chwila. Nie wiem, czy to była bita śmietana, pianka do golenia czy coś jeszcze innego, ale z tego co mi wiadomo, to wszystko przebiegało dobrowolnie- i ze strony dzieci, i ze strony księdza, rodzice też się na to zgadzali. A więc, jeżeli rzeczywiście tak było, to z czego robić aferę? Może to uderzać w czyjeś poczucie estetyki, ale to jeszcze nie powód, by robić taki raban.
Od kiedy osoby niepełnoletnie mają prawo decydować o tym co jest dla nich dobre lub nie? Ich rodzice też nie muszą być nieomylni - choć pełnoletni.

Dzieci zazwyczaj podporządkują się woli opiekunów/rodziców, bo uczą się dopiero życia w społeczeństwie. Jak ich opinia w tym wypadku może stanowić jakikolwiek wyznacznik moralności/dobrowolności? Ponadto wieloletnia indoktrynacja rodziców zaburzyła im sposób ich postrzegania świata. To tylko moja opinia.

"Nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
22-09-2012 08:22 
 0 na 2
Borys Swoboda (1408 punktów)
>Dzieci zazwyczaj podporządkują się woli opiekunów/rodziców, bo uczą się dopiero życia w społeczeństwie. Jak ich opinia w tym wypadku może stanowić jakikolwiek wyznacznik moralności/dobrowolności? Ponadto wieloletnia indoktrynacja rodziców zaburzyła im sposób ich postrzegania świata. To tylko moja opinia.

A jak opinia urzędnika może stanowić wyznacznik moralności? No dobra, przyjmijmy już, że decyduje o tym społeczeństwo- jak demokratycznie podjęta decyzja miałaby stanowić wyznacznik moralności?

Dlaczego Polski nie można podzielić na Ciemnogród, Jasnogród i Szarogród? Od Szarogrodu mógłby się dodatkowo oddzielić Jasnoszarogród i Ciemnoszarogród, i tak dalej, dopóki ludzie nie byliby zadowoleni. Czemu demokracja ma być słuszna akurat na poziomie narodu? Czemu ustrój demokratyczny nie może być większy lub mniejszy? Ja uważam, że nawet jeżeli uznaje się demokrację za słuszny ustrój, to powinno się dążyć do subsydiarności, tzn. jak najmniejszych jednostek opartych o demokrację.

Jeżeli uznaje się drugi kierunek, np. wszyscy Europejczycy decydują o wszystkich Europejczykach, to czemu nie pójść dalej? Tyle że wtedy mogłoby się okazać, że świat zdominowały wartości chińskie.

Agorysta
Jacholek (5699 punktów)
Przypomina to mechanizm psychicznego zniewolenia, jak to pojawia sie w niektórych sektach, gdzie poddani gotowi są oddać niemalże zycie za swojego guru - pana i władcę.
Mamy sie godzic by w Lubinie nie obowiazywały Uniwersalne Prawa Dziecka/Człowieka ??
Nie jestem za taka forma liberalizmu społecznego.
worek kości (2937 punktów)
Pedofilia w Parku Jurajskim:

9gag.com/gag/5426478


bembergiem w berg
KozakZaporoski (198 punktów)
Bo religia katolicka to zwykłe pranie mózgu, niewiele lepsze od tego w ZSRR czy Korei Północnej - gdzie ludzie byliby gotowi oddać życie za swojego "wodza", który tak naprawdę tylko ich kosztem żyje i pławi się w luksusie.

Ciekawe co by było, gdyby ten dyrektor nie był księdzem. Albo jakby sprawa dotyczyła np. posła PO

Szkoda mi dzieci w tym gimnazjum i dzieci ludzi którzy bronią księdza. Szczególnie że głupotę często przekazuje się z pokolenia na pokolenie.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365