Czy prawdziwe bomby muszą być rozbrajane w bardzo ostrożny sposób, w jaki widzimy na filmach, „czy to czerwony czy niebieski przewód”, czy też (poza czymś w rodzaju zdalnego detonatora lub wyłącznika czuwaka) jest to tak proste, jak zwykłe pociągnięcie wyciąć/przeciąć wszystkie przewody na raz? |