W październiku rozpocznie się :
"Ateistyczna kampania billboardowa "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę."
Billboardowa kampania ateistyczna jest organizowana przez Fundację Wolność od Religii przy współudziale Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, Stowarzyszenia Ateistycznego oraz portali racjonalistyczno-ateistycznych."
W związku z tym iż nie wszystkich stać na wpłaty bądź też nie mają zaufania do pierwszej tego typu w Polsce akcji (i takie głosy otrzymałem) lub tez z innych względów nie biorą w niej udziału -- wymyśliłem dla każdego ateisty w kraju chętnego do wzięcia udziału na własną rękę w uświadamianiu społeczeństwa następujące działanie...
Proponuję by każdy kto ma na to ochotę zrobił swój własny bilbord ateistyczny / antyklerykalny z własnym hasłem (lub wybranym przez siebie z wielu haseł już przez ateistów na świecie prezentowanych) , aby tego dokonać wystarczy :
Wziąć z domu wiaderko z wodą z płynem do zmywania naczyń lub innym tego typu środkiem do likwidacji pyłu i zabrudzeń ze ścian i powierzchni płaskich budynków lub też ekranów dźwiękochłonnych lub ogrodzeń z powierzchniami ściano-podobnymi . Wziąć też mopa , gąbkę , gąbkę przymocowaną do kija od szczotki lub samą szczotkę .
Wybrać mur/ścianę/ekran dźwiękochłonny i pójść go umyć...
Oczywiście najpierw dobrze by było zadzwonić do administratora budynku / ekranu / muru i poprosić o zezwolenie na "umycie w czynie społecznym" bez podawania czasu mycia w jakim się zakończy (choćby z powodu tego ze się w etapach umyje jak czasu starcza ). Oczywiście argumentować można dbaniem o wygląd swego miejsca zamieszkania i chęci dania dobrego
przykładu innym lub dzieciom czy też w ostateczności mówić iż przegrało się zakład a zakład rzecz święta i prosić można o zezwolenie na umycie powierzchni .
Mając zezwolenie można iść i "wymyć swoje własne hasło ateistyczne / antyklerykalne" . Na ścianach i innych powierzchniach osadza się pył i brud ze spalin i naniesiony przez wiatr różnego pochodzenia . Warstwa ta zmienia barwę pierwotną powierzchni jaką mamy zamiar oczyścić i tam gdzie zmyjemy brud powstanie ślad widoczny z daleka z powodu kontrastu barw/odcieni litery możemy zrobić takie jakie mamy możliwość i jakie będą najbardziej estetyczne i jakie utworzą napis na dostępnej powierzchni tak by się zmieściła treść hasła jakie wybraliśmy .
Jakie wybrać hasło ?
W mej ocenie najlepsze jest hasło jakie posłużyło do spowodowania "coming out" (wyjścia z cienia / ujawnienia się ) ateistów na zachodzie w krajach gdzie te hasło było prezentowane czyli : " Nie wierzysz -- nie jesteś sam "
Hasło to będzie też na bilbordach Fundacji ale na 30% z nich jedynie --no cóż dobre i to .
W Polsce ateiści liczą sobie 5% społeczeństwa to największa i najbardziej dyskryminowana przez Państwo mniejszość w kraju . Im więcej światłych ateistów przyłączy się do stowarzyszeń i innych ruchów i zacznie brać udział w życiu społecznym tym szybciej będziemy mogli przystąpić do kolejnych działań jakie wspólnie ustalimy .
Oczywiście zachęcam czytelników też do wymyślenia własnych haseł .
Hasła jakie kiedyś umieszczę ja będą napisy - stwierdzenia :
"Żaden bóg nie istnieje"
"Bóg to urojenie"
(zwracam uwagę na napis mała literą "bóg" w pierwszym haśle - postuluję nie nadawanie urojeniom szczególnego znaczenia i wyróżniania ich dużą litera oczywiście imienni bogowie niech dalej pisani będą z dużej ale sam bez-definicyjny byt urojony już nie.)
Przypominam iż na pewne drogi nie należy wchodzić z powodu zakazu poruszania się po nich pieszych i nawet na tych gdzie wolno podejść do ekranu dźwiękochłonnego należy zachować szczególną ostrożność i uważać na pojazdy.
Zdobycie zgody administratora / właściciela nawet telefonicznej gdzie poda swe dane uchroni w razie czego Państwa od sprawy sądowej jaka w sposób cudowny może się zdążyć w naszym wymiarze sprawiedliwości (kościelnej).
Oczywiście myjemy tworząc litery jakie akurat ułożą się w napis... wybranego hasła i zostawiamy na miesiąc czy ile tam chcemy a potem myjemy ścianę zgodnie z obietnicą .
Proszę zauważyć że jeśli kościelni będą chcieli usunąć napis rękoma urzędników to i tak będą musieli umyć ścianę co poprawi wygląd miasta . (lub pogodzić się z niekanonicznym napisem ... psującym (nie)świętym interes...)
Pozdrawiam wszystkich ateistów i proszę o nadsyłanie zdjęć wykonanych już przez siebie bilbordów i podobnych swych pomysłów i własnych haseł .
moc.liamg@wogobacjobaz