Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obudź się Polsko - czyli jak prezes Polskę budził.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-09-2012 19:54Malyska (6054 punktów)Obudź się Polsko - czyli jak prezes Polskę budził.
Ocena 4 na 8
Prezes czuwa, Polska śpi ale nie dzisiaj. Dzisiaj Polska się obudziła!
A może Prezes śpi i ma sen? Znowu mu się śni, że jest premierem i rządzi.
Ciągle to samo, bicie piany , awantura dla awantury i pieprzenie bez sensu.
Nie ma demokracji, jest Amber Gold, taśmy, inwigilacja, złe prawo. Też mi rewelacje, on to mówi bez przerwy. O tym ,że rząd jest nieudolny wiedzą wszyscy, nie wie o tym sam rząd.
Prezes zagalopował się tak , że nie zauważył jak wykiwał go o. Rydzyk. Zabrał mu jego tłum, pochwalił łaskawie za przybycie i po krótkiej, oczywiście bezstronnej autoreklamie, zażądał pieniędzy na najlepszą europejską uczelnię i najbardziej obiektywne media -zgadnijcie jakie? Potem było już tylko pięknie. Pieśni o miłości do Boga, o jego świętej krwi przelanej dla nas , o miłości w ogóle.
Prezes uśmiechał się życzliwie pewnie dlatego jak zobaczył transparent z Najświętszą Panienką z podpisem JAROSŁAW. Cóż to, Prezes zmienił płeć czy uwierzył w swoją boskość. Z plakatu wyzierała jednak postać kobiety!
Nastąpił pat, po którym Prezes przystąpił do kontrataku. Jesteśmy siłą - krzyczał, my patrioci, chcemy telewizji Trwam, prawo jest złe - perorował, ble, ble, ble...
Myślicie, że jestem złośliwy bo to prezes, Pis i o. Rydzyk zajęli czas w telewizji?
Podatniku "obudź się"! Kto za to wszystko płaci? Kto płaci służbom porządkowym, przewoźnikom, sprzątaczom, ochroniarzom i innym? Ty! Wszyscy finansujemy ten festyn. Dlaczego wszystkie telewizyjne stacje spieprzyły nam dzień? To miał być spektakl? A gdzie emocje, gdzie akcja i niespodziewane zwroty, gdzie happy and? Nuda, kicha, banał, cała energia psu w dupę! Wiem to samo. Prezes znowu powiedział mi kto jest prawdziwym Polakiem, pokazał patriotów katolików, powiedział kto ogłupia, okłamuje i wyniszcza naród, kto sprzedaje Polskę itd., itp. Oczywiście o. Rydzyk pokazał mi tych sprawiedliwych, którzy po mszy św., nakarmieni ciałem swojego Boga, dumnie nieśli transparenty. Zaiste były to hasła przepełnione miłością do bliźniego swego. Szkoda czasu. Żeby chociaż proch wymyślili...
Prezesi, przewodniczący i jak ich tam zwał zarządcy partyjnych szeregów biorą naszą kasę więc mają gdzieś co robią, jak robią i ile to kosztuje. Doją nas do bólu. Niech ktoś spróbuje powiedzieć, że nie chce płacić na partie. Co za czasy, najuczciwszy w tym wszystkim jest Rydzyk. Ten przynajmniej bez zbędnych ceregieli wprost domaga się pieniędzy. Przecież to duchowny, ksiądz, ojciec - jemu się należy.
I co się zmieni od jutra? Prawo będzie lepsze? A kto to prawo stanowi? Co ustawa - to gniot i TK. Jest 6 partii w sejmie, to proste głosuje 6 osób reszta to miernoty podnoszące ręce za swoimi szefami. No można jeszcze kilku doliczyć, na 460 (p)osłów może 20 ma jakąś orientację. Pozostali mają uposażenie i diety.
Namęczył się prezes, ogłosił zwycięstwo i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, w towarzystwie opłacanych przeze mnie ochroniarzy udał się do swojej, chronionej za moje pieniądze, twierdzy. On to wie, obudził Polskę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

29-09-2012 22:20
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Dzisiaj Polska się obudziła!

No... nie tak znowu dzisiaj... niektórzy obudzili się już znacznie wcześniej:

Julian Tuwim
PROTEST


O tę Polskę, o ojczyznę
Najboleśniej zatroskani,
(Bożeż Ty mój miłościwy,
Co to będzie, moja pani?)
Widząc ją zhańbioną strasznie,
Niespokojni o jej losy,
Co ją tajgi wywalczyli,
Sybiraki i niebiosy;
I te wieszcze, te proroki,
Co ją w pieśniach opiewali,
I te dzieci, co we Wrześni
Z tą Drzymałą, i tak dalej;
I ten Śląsk, i własny dostęp,
I że ciągle nas od wschodu
Miazmaty zatruwają,
I że gaśnie duch narodu;
I że bierność, a przeważnie
Elementy wywrotowe
I ogólne wyuzdanie,
Podkasanie dekoltowe;
Że zginęła praworządność
I nie słów, a czynu trzeba,
(Bożeż Ty mój miłościwy!
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba!)
- Z tych to względów i powodów,
(Bożeż ty mój! Moja Pani!)
Uroczyście protestują
Wszyscy niżej podpisani:
Ładwinowicz z Czerbichowa,
Kłyś z Podwodzisk, Szurgoń z Wierpska,
Z Białych Mogił Hacelkowa
I z Czerwiny Kwasisierpska;
Antałkowski z Dobrogajców,
Cudak z Żółczki, Płańtas z Wierzbian,
Dymba z Rykwi, Frynd z Murajców
I Kordulec z Górnych Świerzbian,
Dułdujewicz z Małgocina,
Rańcuchowski z Księżych Skałek,
Ksiądz Kapucha z Węgorzyna
I Buchajska z Odrzygałek.


1928 - było nie było .



...to jest pozostałość różnych ruchów, które nie zostały zrobione. (Julia Pitera)
30-09-2012 17:54 
 Ocena 5 na 5
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>(Bożeż Ty mój miłościwy!
>Patrz, Kościuszko, na nas z nieba!)<
"Patrz Kościuszko na nas z nieba,
raz Polak zawołał.
I Kościuszko nań popatrzył,
i się zwymiotował"
(K.I.Gałczyński)
Dariusz Godyń (2403 punktów)
A mnie ta zgraja na ulicach Warszawy przypominała wiece faszystów z lat 30-tych XX wieku.
Oczywiście nie można nie zauważać komizmu tego towarzystwa lecz z Hitlera też się śmiano.
Jedynym sposobem by to towarzystwo pozostało tylko skansenem jest chodzenie do wyborów i głosowanie w ten sposób by prezes wraz ze swoją hołotą wyleciał pod próg wyborczy.
30-09-2012 10:45 
 Ocena 4 na 4
Hodża (11172 punktów)
>A mnie ta zgraja na ulicach Warszawy przypominała wiece faszystów z lat 30-tych XX wieku.

Oczywiście istnieją pewne podobieństwa między ruchem społecznym pisowsko-radiomaryjnym a faszyzmem. W obu przypadkach mamy do czynienia z populizmem i odwoływaniem się do wartości socjalnych i narodowych. Stąd właśnie, o ile przymiotniki "narodowy" i "socjalistyczny" nie są nacechowane jednoznacznie negatywnymi skojarzeniami, to "narodowosocjalistyczny" znaczy tyle, co nazistowski.
Ale tego zgromadzenia nie nazywałbym zgrają, chociaż prezentuje postawy polityczne, które doprowadzą do katastrofy. Obserwując ten wiec w TV nie mogłem bowiem uwolnić się od myśli, że zaczynamy obserwować, jak w naszym kraju dojrzewają gorzkie owoce neoliberalnego chwastu, który prędzej czy później doprowadza do dysproporcji dochodów i rozwarstwienia społecznego, które zdestabilizują system polityczny i w efekcie doprowadzą do faktycznego obalenia demokracji parlamentarnej. Jest dla mnie najzupełniej pewne, że bez zrównoważenia czynnika rynkowego i społecznego (tego wyrażenia nasi politycy nie rozumieją, ani z PO, ani z PiS) prędzej czy później nastąpi rozkład obecnych struktur prawnych, konstytuujących funkcjonowanie kraju.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
01-10-2012 12:56 
 Ocena 3 na 3
Jacek_G (35558 punktów)
Myślę że rozkładu nie będzie, nasza demokracja nie jest aż tak słaba, aby Kaczyński mógł psuć Polskę przez wiele kolejnych lat. To jest populista który wypływa na zamieszkach społecznych i sensacjach, tak wklasnie wypłynął na fali nieudolnych i jawnie zdemoralizowanych afer działaczy SLD.
Z PO paria Kaczyńskiego ma jednak pewien problem: upadek spółki pokroku AmberGold musi nazywac aferą PO a to się ma trochę jak pięść do nosa. To jest nieporównywalne z Aferą Rywina, zmianami w ustawie o prywatyzacji mediów i mataczeniem Jakubowskiej.
Jeszcze tylko co bardziej krewcy aktywiści PiS przypiszą śmierć dwójki małych dzieci w rodzinie zastępczej z Pucka do PO, i tym samym wbiją sobie samym gwódźć do trumny.
Nie ten czas, nie te metody...
Pozdrowienia
Konowal (6291 punktów)
Na to wygląda, że nie ma winnych. No bo chyba nie twierdzisz że to wina Kaczyńskiego, który od 5-lat jest w opozycji.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
03-10-2012 12:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek_G (35558 punktów)
Oczywiście że to wina Kaczyńskiego. Przykład pierwszy z brzegu: normalnie zdrowo myślący strateg podałby się na jego miejscu do dymisji zaraz po kwietniu 2010. A tak co mamy - "właściwie nigdy nie leżał mi urząd prezydenta, bardziej premiera - ale kandydowałem bo uzyskałem wewnętrzne przeświadczenie że Brat by tak chciał" (cytat rekonstruowany w przybliżeniu z pamięci). A stało się to na proszkach. W opozycji można być i 10 lat, jednak to nikogo nie rozgrzesza z jego błednych strategii.

"Bez Pana nie przetrwamy, z Panem nie wygramy."
Marek Migalski

pozdrawiam
Konowal (6291 punktów)
Każdy strateg wie że nieobecni nie mają głosu więc kandydowanie Kaczyńskiego było oczywistą oczywistością.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
03-10-2012 14:00 
 Ocena 2 na 2
Jacek_G (35558 punktów)
Nieobecny Kaczyński nie oznacza nieobecnego obozu pariotycznego, tylko Prezesowi zdaje się że jest odwrotnie.
Widzisz jak na Ciebie wpłynął?
Kaczyński stworzył partię którą powszechnie utożsamiana się z nim samym. Zero wybijających się, wzbudzających szacunek osobowości. Zero w ogóle wyrazistych ludzi oprócz samego Prezesa. Domyslam się że Prezes czuje się wiecznie młody i wiecznie "może" sterując własną partią ręcznie, gównie wykluczając.
Wielu jego szeregowych członków, ale i ludzi w randze ministra odwóciło się od niego lub zostało wykluczonych wyczuwając pismo nosem, m.in. cytowany przeze mnie poseł PE M.Migalski. Reszta leci jak ćma do świecy pomimo oczywistości o której co jakiś czas wspomina nawet poseł Kurski (obecny v-ce preses SP)
I jak tu być niewinnym? Zaiste wielki to strateg, który przegrywa 6 wyborów z rzędu stosując ciągle tą samą strategię.
pozdrawiam
Konowal (6291 punktów)
Jasne ten co przegrał jest winny - to chyba sam Tusk Ci tą rewelację powiedział.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
04-10-2012 07:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek_G (35558 punktów)
Nie do końca, to była Trójca Święta: Tusk, Matka Boska i Szeryf Ziobro
01-10-2012 10:34 
 Ocena 2 na 2
Kasianna132 (617 punktów)
>>Jedynym sposobem by to towarzystwo pozostało tylko skansenem jest chodzenie do wyborów i głosowanie w ten sposób by prezes wraz ze swoją hołotą wyleciał pod próg wyborczy.
>
Chadzam do wyborów, ale w mojej wsi i tak większość głosuje pod dyktando księdza...
01-10-2012 12:46 
 Ocena 2 na 2
Jacek_G (35558 punktów)
>Chadzam do wyborów, ale w mojej wsi i tak większość głosuje pod dyktando księdza...

To może pogadać z księdzem?
01-10-2012 13:50 
 Ocena 1 na 1
Kasianna132 (617 punktów)
>To może pogadać z księdzem?
Nie znam księdza ani on mnie, rozmawiać z nim raczej nie będę i zgadzam się z Tobą co do głównego posta - mnie to samo w duszy gra
01-10-2012 14:08 
 Ocena 2 na 2
Jacek_G (35558 punktów)
No tak, oprócz braku bliższej znajomości z księdzem i motywacji sama rozmowa bywa również trudna. Kilka lat temu przyjąłem księdza w moim nowym mieszkaniu. Pełen dobrej woli zaprosiłem go do ubogiego podówczas w meble salonu, starałem się zrobić dobrą atmosferę aby usiadł i trochę w tym biegu odpoczął. Byłem gotów z nim troszkę dłużej, miło pogwarzyć.. broń Boże! Nie o polityce ani nie o trudnych zwiłościach katolickiej wiary, których jak powszechnie wiadomo jest co niemiara. Osobiscie wychodzę z założenia że w większośći sytuacji ludzi nie nalezy dręczyć, chyba że się sami proszą
Niestety zrobił co jego tzn znak krzyża, chyba tez pokropił moje mieszkanie, dał obrazek i po minucie szybkim krokiem skierował się do wyjścia.
W Twojej wsi jesteś mniejszością i musisz się z tym pogodzić, względnie zostaje Ci emigracja w jakieś bardziej tolerancyjne, a może racjonalne strony
Pozdrowienia
01-10-2012 15:35 
 Ocena 1 na 1
Kasianna132 (617 punktów)
>>W Twojej wsi jesteś mniejszością i musisz się z tym pogodzić, względnie zostaje Ci emigracja w jakieś bardziej tolerancyjne, a może racjonalne strony
>
Jeśli chodzi o bardziej racjonalne strony to trafiłam w zeszłym roku w Krakowie na Marsz Racjonalistów
Emigrować juz nie będę, ponieważ przeprowadziłam się tu jakis czas temu i już pewnie zostanę. Za to obserwuję ciekawe zjawiska (pracuję w oświacie), ale na tym chyba zakończę, bo to wątek nadający sie do działu Kościół.
Pozdrawiam
02-10-2012 07:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek_G (35558 punktów)
A to musi być ciekawe, zaciekawiłaś mnie
Pozdrowienia dla napływowej Krakowianki
Napływowy Krakus
Kasianna132 (617 punktów)
>W Krakowie byłam przejazdem i korzystając z okazji pognałam na plac Wolnica, żeby przynajmniej zobaczyć jak marsz przebiega. Mieszkam na Dolnym Śląsku
Pozdrawiam
02-10-2012 10:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek_G (35558 punktów)
Aaaaa.. teraz rozumiem, "tu" miało oznaczać Dolny Śląsk. Nieraz niełatwo dociec, co kobieta ma na myśli
pozdrowienia
02-10-2012 10:23 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Aaaaa.. teraz rozumiem, "tu" miało oznaczać Dolny Śląsk.
Mniemam, że "tu" miało oznaczać Polskę. Wnioskuję z poprzedzających "tu" słów "emigrować już nie będę".
02-10-2012 10:52 
 Ocena 1 na 1
Jacek_G (35558 punktów)
Możliwe, z tym że wcześniejsza "wieś" i swojsko dominująca w niej rola księdza świadczą raczej o emigracji wewnątrz
Vytautas (4394 punktów)
>A mnie ta zgraja na ulicach Warszawy przypominała wiece faszystów z lat 30-tych XX wieku.
   Oni, SA-mani i nie tylko, wrzeszczeli tak samo -- Deutschland erwache! Sytuacja ekonomiczna też podobna -- wtedy wielki kryzys, teraz kryzys, który nadciąga. Tylko patrzeć, a pojawią się Oddziały Szturmowe PiSu, jak niegdyś Sturmabteilungen der NSDAP.
01-10-2012 15:05 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>   Oni, SA-mani i nie tylko, wrzeszczeli tak samo -- Deutschland erwache! Sytuacja ekonomiczna też podobna -- wtedy wielki kryzys, teraz kryzys, który nadciąga. Tylko patrzeć, a pojawią się Oddziały Szturmowe PiSu, jak niegdyś Sturmabteilungen der NSDAP.

Na dzień dzisiejszy wyglądają jak karykatura faszystów lecz jest potrzeba by patrzeć im na łapy puki nie jest za późno.
Konowal (6291 punktów)
Pomylił Ci się faszyzm z narodowym socjalizmem. Niemniej i tak porównania są mocno chybione.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Selanos (12869 punktów)
Czy może mi ktoś wytłumaczyć niewytłumaczalne? Otóż prezes ze swoją partią w sondażach nadal nie prowadzą, zdolności koalicyjnej nadal nie mają, a mimo tego media pytają, kogo Kaczyński chce na premiera. Ba, pytają nawet "kto za Tuska?".
01-10-2012 12:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek_G (35558 punktów)
Myślę że nawet sam Prezes na to odpowiedzi nie zna. Albo "jeszcze" nie zna. Dziś ma ogłosić kandydata, ale wiadomo że będzie to tylko słup, w najlepszym razie kładka (w zamyśle) do wygranych przez PiS wyborów za 3 lata. Oczywiście chodzi tylko o pijar i kolejne zaznaczenie nieudolnosci PO Tuska, bo póki z grupy parlamentarnej PO+PSL nie ucieknie tych 6 posłów którzy stanowią więszość, póty o żadnym rządzie fachowców nie może być mowy.

Pamiętam jak przed wyborami na jesień 2011r dziennikarze bombardowali Prezesa Kaczyńskiego pytaniami "kto w koalicji"? Spryciarze wiedzieli że to jedna z najtrudniejszych kwestii, ale Prezes - besyjka niezmiennie spokojnym tonem odpowiadał, że im bliżej wyborów tym ma bardziej konkretniejszy plan kto to będzie.
A później, jak to zwykle bywało u braci Kaczyńskich - i tym razem szydło z worka nie wyszło.

Samo hasło marszu "Obudź się Polsko" daje do myślenia tym, którzy nie wybierali Prezesa: my jesteśmy śpiochy (dobrze że nie agenci) i nic nie widzimy, co się wokół dzieje (w domyśle strasznego).

Donald Tusk i jego spadkobiercy mogą dziękować Bogu, że mają w opozycji właśnie Prezesa Kaczyńskiego. A czy to jest ostatecznie dobre dla Polski? I tu mam właśnie sporą wątpliwość.
pozdrowienia
Jacek_G (35558 punktów)
Napsałeś dokładnie, co i mnie w duszy gra. Byłem wczoraj w Warszawie na 34 Maratonie, w sobotę przejezdżałem pod wieczór obok autobusów z demonstrantami. Widzę że nie musiałem śledzić tego marszu, aby wyrobić sobie zdanie min. z lektury Twojego posta. Dzięki.

> jest 6 partii w sejmie, to proste głosuje 6 osób

Mała korekta: PSL głosuje tak jak PO. Czyli 5
01-10-2012 18:47 
 Ocena 1 na 1
Sobiepan (87 punktów)
>Na dzień dzisiejszy wyglądają jak karykatura faszystów lecz jest potrzeba by patrzeć im na łapy puki nie jest za późno.
Ja bym bardziej sprecyzował na Tea Party w wersji węgierskiej.
Prezes zapatrzony jest w Viktora Orbana i analizuje jego ultraliberalne i wolnorynkowe eksperymenty.
Coś te Węgry zaczynają nas wyprzedzać.
Rzekomy socjał PIS i SP to ulgi w klinie podatkowym i jako takie zaliczane są do obniżek podatków.
Jak ci parafialni socjaliści zbudują państwo opiekuńcze to się nie pozbierasz.
Rodzina na swoim.
OFE do kasacji.
Konowal (6291 punktów)
Fajnie się ponarzekało - nie? A jakie wnioski i rozwiązania? Pewnie takie, żeby siedzieć cichutko w domu i broń boże nie mieć własnego zdania tylko przytakiwać Stefanowi.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Dla ciekawych, wyczerpująca relacja z imprezy.

www.youtube.com/watch?v=OXaDFC2Risk

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365