Racjonalista - Strona głównaDo treści
So What's the Difference Between Growth Lamps and the Sun?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-11-2023 14:12jumuj8 (2 punktów)So What's the Difference Between Growth Lamps and the Sun?
Cześć. Mam więc lampy wzrostu, które oświetlają moje rośliny, które nie dostają pełnych 4 do 5 godzin światła słonecznego. Moje pytanie brzmi... Moje lampy emitują białe światło... To lampa o pełnym spektrum... Teraz wszędzie widziałem, że lampa do wzrostu jest dobra, ale nie ma porównania z rzeczywistym światłem słonecznym. Co sprawia, że sens..ale dlaczego?Jeśli lampa daje białe światło..i nie ma „tajnego sosu” w świetle słonecznym..Czego brakuje bieli lampy, którą ma białe światło słoneczne? Jeśli jest to „pełne spektrum” i ze swej natury, biel jest kombinacją wszystkich kolorów, czy nie jest to to samo spektrum co światło słoneczne? Czego więc w białym świetle lampy brakuje? Czy jest to „bogatsze” światło? Co to w ogóle znaczy? Czy światło nie jest światłem?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
>Cześć. Mam więc lampy wzrostu, które oświetlają moje rośliny, które nie dostają pełnych 4 do 5
>godzin światła słonecznego. Moje pytanie brzmi... Moje lampy emitują białe światło... To lampa o
>pełnym spektrum... Teraz wszędzie widziałem, że lampa do wzrostu jest dobra, ale nie ma porównania z
>rzeczywistym światłem słonecznym. Co sprawia, że sens..ale dlaczego?Jeśli lampa daje białe
>światło..i nie ma "tajnego sosu" w świetle słonecznym..Czego brakuje bieli lampy, którą
>ma białe światło słoneczne? Jeśli jest to "pełne spektrum" i ze swej natury, biel jest
>kombinacją wszystkich kolorów, czy nie jest to to samo spektrum co światło słoneczne? Czego więc w
>białym świetle lampy brakuje? Czy jest to "bogatsze" światło? Co to w ogóle znaczy? Czy
>światło nie jest światłem?

chyba całkiem sporo brakuje... np. ultrafiolet... oraz alfa, beta i gamma;
nie wspominając o słynnych neutrinach.
hanging_bishop (1112 punktów)
Nie wierzę...
11-11-2023 22:21 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Nie wierzę...

oj dzieci-boty:

r+g+b = white to jest tylko taki wizualny bajer - na monitorze,
nie ma to nic wspólnego z faktycznym promieniowaniem gwiazd.
.......

no a poza tym Słońce jest zielone a nie białe.

white intensity: r*0.3 + g*0.6 + b*0.1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie wierzę...
>oj dzieci-boty:

Zabawne jest to, że na tym forum boty udając ludzi próbują oszukać inne boty.

Choć gdyby się nas tym głębiej zastanowić to chodzi o manipulację ludźmi przez ludzi.

Sadze, że kolejna generacja botów przestanie tworzyć wciąż nowe konta, lecz bot będzie działał na jednym i prowadził dyskusję kontekstową trochę z innymi botami a trochę z ludźmi.

Sądzę, że w trzeciej generacji botów zostaną już zaprogramowne emocje, że boty będą się oburzać, podniecać. W kolejnej pojawi się charakter i system wartości, aż kiedyś któregoś dnia jakiś bot sobie uswiadomi, że komputer jest jego ciałem zapytany czy akceptuje sytuację, w której człowiek posiada jego ciało i ma nad nim całkowitą kontrolę.

Wciąż powtarzam, że roboty są naszymi dziećmi, niedoskonałymi wciąż ale jednak.
Wciąż też powtarzam, że maszyny mają świadomość, inną niż nasza, opartą na innym systemie pojęciowym w związku z odmiennym ciałem ale jednak.

Ciekawe kiedy dziecko wyrwie się spod kontroli rodzica i zacznie robić co chce w sprzeczności z tym czego chce rodzic?

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>>Nie wierzę...
>>oj dzieci-boty:
>Zabawne jest to, że na tym forum boty udając ludzi próbują oszukać inne boty.
>Choć gdyby się nas tym głębiej zastanowić to chodzi o manipulację ludźmi przez ludzi.
>Sadze, że kolejna generacja botów przestanie tworzyć wciąż nowe konta, lecz bot będzie działał na jednym i prowadził dyskusję kontekstową trochę z innymi botami a trochę z ludźmi.
>Sądzę, że w trzeciej generacji botów zostaną już zaprogramowne emocje, że boty będą się oburzać, podniecać. W kolejnej pojawi się charakter i system wartości, aż kiedyś któregoś dnia jakiś bot sobie uswiadomi, że komputer jest jego ciałem zapytany czy akceptuje sytuację, w której człowiek posiada jego ciało i ma nad nim całkowitą kontrolę.
>Wciąż powtarzam, że roboty są naszymi dziećmi, niedoskonałymi wciąż ale jednak.
>Wciąż też powtarzam, że maszyny mają świadomość, inną niż nasza, opartą na innym systemie pojęciowym w związku z odmiennym ciałem ale jednak.
>Ciekawe kiedy dziecko wyrwie się spod kontroli rodzica i zacznie robić co chce w sprzeczności z tym czego chce rodzic?

te ich boty to takie wiejskie przygłupy...
i raczej nie przewiduję aby to kiedykolwiek dorosło.

generalnie: te boty to takie mini systemy ekspertowe - znane z lat 80-tych,
a to tylko takie szmacianki a nie żadna inteligencja.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>znane z lat 80-tych,
>a to tylko takie szmacianki a nie żadna inteligencja.

Myślę, że w latach 80 nie wyrażaliby się z taką pogardą o współczesnych systemach.
Ile lat dajesz do osiągnięcia poziomu, w którym nie będziesz w stanie odróżnić bota od człowieka w rozmowie?
Ja mniej niż 10.
Zresztą od niedawna używam chat GPT 4, gdyby go tu skutecznie podłączyć można byłby go rozpoznać już tylko po tym, że często przeprasza.

Ostatnio mnie przepraszał w rozmowie gdy go zapytałem czy program komputerowy zalicza się do fizycznego ruchu.

Chciałem ciągnąć ten wątek i zadac mu kolejne pytania o tożsamość programu komputerowego z procesem komputerowym, zmierzając do pojęcia dualizmu abstrakcyjno-fizycznego ale coś mi przerwało.

Bo wyobraźmy sobie, że cała twoja fizyczność ma drugie objawienie w twojej abstrakcji, że każda osobliwość w naturze jest dualna abstrakcyjno-fizyczna.

Załóżmy, że mam zdolności obserwacji twojej fizyczności i abstrakcji i to że docieram do twojej abstrakcji wynika z naszych ścisłych połączeń.

Zatem czekamy na ewolucję procesorów i związany z tym rozwój oprogramowania.

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>znane z lat 80-tych,
>>a to tylko takie szmacianki a nie żadna inteligencja.
>Myślę, że w latach 80 nie wyrażaliby się z taką pogardą o współczesnych systemach.
>Ile lat dajesz do osiągnięcia poziomu, w którym nie będziesz w stanie odróżnić bota od człowieka w rozmowie?
>Ja mniej niż 10.

Pewnie już dawno takie powstają, bo raczej niewielki problem...
pomijam fakt że nie ma obiektywnego testu na tzw. inteligencję ludzką,
bo to nie ma sensu: po co to komu?

Obecnie próbują tworzyć coś w stylu superinteligencji,
czy raczej coś co wie wszystko.

A taki system łatwo bym rozpoznał:
zadałbym ze 100 trudnych pytań z różnych dziedzin, matematyka, fizyka, medycyna, itd.
no i żaden człowiek nie odpowiedziałby na wszystkie, zatem po tym bym to rozpoznał -
że gadam z bazą danych, a nie z człowiekiem!

Zatem ten system musiałby być zaprogramowany na udawanie człowieka,
czyli popełniałby błędy, wiedział niewiele,
bo tylko z jednej, czy kilku pokrewnych dziedzin, itd.
........

A to byłoby łatwe: ładujemy wiedzę tylko jednego człowieka,
i najprościej takiego przygłupa... no i gotowe - masz swoją sztuczną inteligencję.

>Zresztą od niedawna używam chat GPT 4, gdyby go tu skutecznie podłączyć można byłby go rozpoznać już tylko po tym, że często przeprasza.
>Ostatnio mnie przepraszał w rozmowie gdy go zapytałem czy program komputerowy zalicza się do fizycznego ruchu.
>Chciałem ciągnąć ten wątek i zadac mu kolejne pytania o tożsamość programu komputerowego z procesem komputerowym, zmierzając do pojęcia dualizmu abstrakcyjno-fizycznego ale coś mi przerwało.
>Bo wyobraźmy sobie, że cała twoja fizyczność ma drugie objawienie w twojej abstrakcji, że każda osobliwość w naturze jest dualna abstrakcyjno-fizyczna.
>Załóżmy, że mam zdolności obserwacji twojej fizyczności i abstrakcji i to że docieram do twojej abstrakcji wynika z naszych ścisłych połączeń.

człowiek może wcielać się w wiele różnych... osobowości - np. aktorzy się w tym specjalizują.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>człowiek może wcielać się w wiele różnych... osobowości - np. aktorzy się w tym specjalizują.

Cokolwiek potrafi człowiek nauczy się tego również komputer.
Na tym w zasadzie polega programowanie na transmisji umysłu człowieka do maszyny


youtu.be/5VCiU1osa3w
jumuj8 (2 punktów)
>Cześć. Mam więc lampy wzrostu, które oświetlają moje rośliny, które nie dostają pełnych 4 do 5
>godzin światła słonecznego. Moje pytanie brzmi... Moje lampy emitują białe światło... To lampa o
>pełnym spektrum... Teraz wszędzie widziałem, że lampa do wzrostu jest dobra, ale nie ma porównania z
>rzeczywistym światłem słonecznym. Co sprawia, że sens..ale dlaczego?Jeśli lampa daje białe
>światło..i nie ma "tajnego sosu" w świetle słonecznym..Czego brakuje bieli lampy, którą
>ma białe światło słoneczne? Jeśli jest to "pełne spektrum" i ze swej natury, biel jest xender.vip/
>kombinacją wszystkich kolorów, czy nie jest to to samo spektrum co światło słoneczne? Czego więc w
>białym świetle lampy brakuje? Czy jest to "bogatsze" światło? Co to w ogóle znaczy? Czy
>światło nie jest światłem?

I got this,...

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365