Oczywiście, tą granicą jest ilość dostępnych fotonów pochodzących od odległego obiektu, z których da się złożyć czytelny obraz. Bo żaden obiekt nie odbija światła od siebie w formie uporządkowanej wiązki laserowej - choć ta też ulegałaby po drodze tłumieniu choćby przez gazy w galaktykach - lecz pod różnymi kątami. Im dalej tym mniej informacji o obiekcie. Drugą przeszkodą jest względna prędkość oddalania się obiektów od ziemi i skończona prędkość światła co wyznacza granicę w postaci obserwowalnego wszechświata, która jednak zależy od tego jak daleko ów obiekt powstał i jak dawno. Obecnie tą granicą jest odległość ok. 13.8 mld. lś.,dalej nie widać nic, gdyż światło z tak dużej odległości jeszcze do ziemi nie dotarło.
|