Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rodzić, suki, rodzić! cd

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-10-2012 19:48kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Rodzić, suki, rodzić! cd
Ocena 10 na 10
Cytat:
W Sejmie zaostrzają prawo aborcyjne. A w kaplicy sejmowej... adoracja "w intencji ochrony płodów" (źródło)

207 posłów zagłosowało przeciw odrzuceniu radykalnego projektu Solidarnej Polski zaostrzającego przepisy antyaborcyjne. Projekt przeszedł do prac w komisji głosami aż 40 posłów PO i niemal całego klubu PSL. Z Platformy nie głosowało albo wstrzymało się od głosu 40 parlamentarzystów. Do odrzucenia projektu zabrakło zaledwie 19 głosów. (źródło)

Projekt autorstwa Solidarnej Polski, ograniczający prawo kobiet do aborcji bardziej niż przepisy obowiązujące teraz, trafił do dalszych prac w komisjach sejmowych. Jeśli projekt wejdzie w życie, kobiety będą musiały donosić uszkodzone płody. Wcześniej Sejm odrzucił w projekt Ruchu Palikota legalizujący aborcję do 12. tygodnia ciąży. - To jest strach przed Kościołem. To nieeuropejskie, niecywilizowane zachowanie - stwierdził w rozmowie z TVN24 Andrzej Rozenek z RP. (źródło)

Rada Państwa (Skwer Ks. Kard. S. Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa) zaciera łapki, cieszą się także ginekolodzy z krajów ościennych oraz producenci beczek.
Cieszą się psychole, którym przyjemność sprawia oglądanie na YT filmików pokazujących ośmiorękie i dziesięcionogie noworodki oraz noworodki bez mózgów.
Ja też się cieszę, bo oto dostałem kolejny argument za tym, aby nie popełnić więcej błędu głosowania na PO.
Wy też się cieszycie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
Troszeczkę ponad rok temu, kiedy obywatelski projekt faktycznego zakazu aborcji został odrzucony założyłem temat Sejmowe projekty o aborcji, w którym pisałem o tym, jak niewiele zabrakło od moim zdaniem, wielkiego, kolejnego nieszczęścia jakie może spotkać ten kraj.

Dzisiaj, ponad rok temu, granica oddzielająca nas od bycia chorym państwem kościelnym, została naruszona jeszcze bardziej. Wtedy projekt odrzucono, dzisiaj skierowano do dalszych prac. Nawet jeżeli dzisiaj nie uda się tym kościelnym, to co będzie za kolejny rok? Tendencje nie napawają optymizmem.
Rowan (3864 punktów)
Oglądałam dzisiaj o tym w wiadomościach na TVP1 i niedowierzałam. Na końcu pokazali J. Kaczyńskiego, który mówił (z tego co zrozumiałam) o tym że to jest moralnie trudny wybór. Owszem jest, dlatego decyzje moralne zostawmy ludziom, zamiast je narzucać odgórnie ustawami.

Zdjęcia dziecka z zespołem patau
www.poryte.org/topics37/1248.htm
pl.wikipedia.org/wiki/Zespół_Patau
Takie dziecko przeżywa maksymalnie do 3 roku życia. Nie rozumiem dlaczego chce się zmuszać kobiety do rodzenia dzieci, można powiedzieć "odgórnie" skazanych na śmierć.
Dziecko z takimi wadami jest ogromnym przeciążeniem zarówno psychicznym, jak i finansowym dla rodziny, natomiast państwo i Kościół chcą interesować się nim tylko do chwili urodzenia.
Ciekawe czy wpadną na pomysł ustawy zabraniającej osuwania ciąży pozamacicznej.

Wyjeżdżam z tego kraju...
10-10-2012 21:27 
 Ocena 5 na 5
Selanos (12869 punktów)
>Wyjeżdżam z tego kraju...

Lepiej się nie chwalić, jeszcze ktoś da krzyż na drogę

>Nie rozumiem dlaczego chce się zmuszać kobiety do rodzenia dzieci, można powiedzieć "odgórnie" skazanych na śmierć.

A ja rozumiem. Po prostu Krk żyje tym, że z czymś walczy. Przez całą swoją historię Krk walczył najpierw z rzymskimi bogami, potem z poganami, później była inkwizycja i palenie heretyków, gdzieś po drodze pojawili się protestanci, wojna trzydziestoletnia, oczywiście było też nawracanie Indian w Ameryce Płd po którym po kulturze tamtejszych Indian zostały ruiny miast, jeszcze wyprawy krzyżowe i te sprawy. Ludzi najłatwiej zjednoczyć przeciwko czemuś.

Dzisiaj kościół znalazł sobie nowy sposób na zjednoczenie wiernych przeciwko czemuś. Nie tak dawno temu, kościół wymyślił, że aborcja to zło, cywilizacja śmierci. I z tym kościół walczy.

Do tego doszła moda na opętania, kościół walczy teraz przy pomocy coraz liczniejszej rzeszy egzorcystów z szatanem. W różnych postaciach np. koncertu Madonny.
10-10-2012 23:37 
 Ocena 3 na 3
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>A ja rozumiem. Po prostu Krk żyje tym, że z czymś walczy.<
Bardzo trafne spostrzeżenie. W tym sensie mówił kiedyś Deschner w jednym z wywiadów. Kościół nie walczy już z szatanem, bo w tego mało kto już wierzy. Dlatego interesuje się szczególnie kroczem kobiecym i walczy z jego profanacją.
Selanos (12869 punktów)
>Dlatego interesuje się szczególnie kroczem kobiecym i walczy z jego profanacją.

Nie potrafię tego zrozumieć. Dlaczego wszystkie religie tak bardzo interesują się ludzką seksualności? Pół biedy, że się interesują, problem w tym, że są z tym swoim zainteresowaniem wybitnie nachalni, natarczywi.
11-10-2012 09:03 
 Ocena 2 na 2
catseye (1381 punktów)
>>Dlatego interesuje się szczególnie kroczem kobiecym i walczy z jego profanacją.
>Nie potrafię tego zrozumieć. Dlaczego wszystkie religie tak bardzo interesują się ludzką seksualności?
Przecież to takie proste!!! NADprzyrodzony = nad przyrodzeniem!!!
11-10-2012 00:01 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>decyzje moralne zostawmy ludziom, zamiast je narzucać odgórnie ustawami.
To niemożliwe, gdyż chodzi o zbawienie naszych dusz. Te wszystkie narzucane odgórnie nakazy i zakazy mają na celu nasze dobro. "Będziemy was tak długo kochać, aż i wy nas pokochacie."

>Nie rozumiem dlaczego chce się zmuszać kobiety do rodzenia dzieci, można powiedzieć "odgórnie" skazanych na śmierć.
Bo życie, obojętnie jakie, jest święte.

>Dziecko z takimi wadami jest ogromnym przeciążeniem zarówno psychicznym, jak i finansowym dla rodziny
Cierpienie uszlachetnia, cokolwiek to znaczy.

>natomiast państwo i Kościół chcą interesować się nim tylko do chwili urodzenia.
No nie, tymi urodzonymi państwo i KK interesują się jak najbardziej. Oczywiście o ile stanowią źródło kasy.

>Ciekawe czy wpadną na pomysł ustawy zabraniającej osuwania ciąży pozamacicznej.
Powinni. Wszak życie jest święte i powinno być chronione od naturalnego poczęcia po naturalny zgon.

>Wyjeżdżam z tego kraju...
To temu krajowi nie pomoże.


Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
Selanos (12869 punktów)
>>decyzje moralne zostawmy ludziom, zamiast je narzucać odgórnie ustawami.
>To niemożliwe, gdyż chodzi o zbawienie naszych dusz. Te wszystkie narzucane odgórnie nakazy i zakazy mają na celu nasze dobro. "Będziemy was tak długo kochać, aż i wy nas pokochacie."

W katolicyzmie to nazywa się wolna wolna.

>>Wyjeżdżam z tego kraju...
>To temu krajowi nie pomoże.

Są beznadziejne przypadki. Coraz częściej myślę, że Polska to jest taki beznadziejny przypadek. Mimo wszystko wciąż tutaj jestem, zastanawiam się dlaczego. Może to kwestia odwagi albo głupoty?
Ag-nes (2295 punktów)
>Dziecko z takimi wadami jest ogromnym przeciążeniem zarówno psychicznym, jak i finansowym dla rodziny, natomiast państwo i Kościół chcą interesować się nim tylko do chwili urodzenia.
Bo od chwili urodzenia, Kościół zaczyna tylko brać. I nie ma żadnych oporów przed braniem od kogokolwiek.
Państwo też się nie wysila, bo dzisiaj zasiłek pielęgnacyjny na niepełnosprawne dziecko do 16 roku życia wynosi 153,00 zł/m-c. A dodatek rehabilitacyjny, pod warunkiem, że przysługuje zasiłek rodzinny, czyli dochód w gospodarstwie domowym jest bardzo niski (583 zł na osobę), wynosi od 60 do 80 zł/m-c.
Na wizyty u specjalistów czy rehabilitację czeka się miesiącami. OPS-y i specjalistyczne usługi opiekuńcze też kuleją.
Ach, i zapomniałabym, można jeszcze przecież oddać niepełnosprawne dziecko do jednego z ośrodków, w którym uzyska ono "odpowiednią"opiekę.
romaro (25211 punktów)
>Wy też się cieszycie?[/color]

I wyjdzie narodowy wieszcz i swoje exposé wygłosi. Już sam jego występ będzie lekiem na całe zło. Potupie, pogrozi do winy się przyzna, a jakże. Nie wiem tylko k... jak długo to zniosę.
10-10-2012 23:36 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Wy też się cieszycie?[/color]
>I wyjdzie narodowy wieszcz i swoje exposé wygłosi. Już sam jego występ będzie lekiem na całe zło. Potupie, pogrozi do winy się przyzna, a jakże. Nie wiem tylko k... jak długo to zniosę.

PO i PSL to najgorsze partie jakie się nam przydarzyły od upadku socjalizmu. Z Jarkiem Kaczyńskim można się nie zgadzać ale on ma przynajmniej jakiś pomysł na ten kraj (co prawda bardzo zły pomysł wg mnie). Jarek uprawia marketing jakiegoś produktu. Donald uprawia tylko marketing i wygrywa bo ludzie wolą 'nic nie robienie' od 'robienia czegoś złego'.
Paolo Monstro (6146 punktów)
Jest kryzys i wiele trudnych tematów, najłatwiej krzyczeć tanie hasełka - zwłaszcza jak się walczy o wejście do sejmu jak SP. Córki i żony polityków prawicy (PO PiS i SP) i tak stać na aborcje w Niemczech, Szwecji czy Czechach w razie potrzeby.
Wszyscy mają pretensje do POlityków a problemem jest mentalność tego społeczeństwa. Politycy krzyczą to co kupi ich klient - społeczeństwo (nie oszukujcie się - większość z nich nie wierzy w to co krzyczy). Wystarczy porównać informacje w mediach EU (w większości krajów) i Polski. W Polsce doskonale sprzedaje się aborcja, krzyże na placach, Smoleńsk, walka z komuną, agenci itp. Wiele kluczowych informacji gospodarczych, dot. organizacji państwa, czy świata jest ignorowanych. Przez 20 lat po upadku komuny,po sprzedaniu większości majątku i zwiększeniu zadłużenia nie udało się nam zbudować infrastuktury (poza nielicznymi współfinansowanymi przez EU autostradami), nie działa służba zdrowia ani system prawny, mamy tragiczną demografię, nie umiemy nawet wysłać prezydenta w delegacje (zresztą sam prezydent udowodnił gdzie ma procedury bezpieczeństwa), radzimy sobie dużo gorzej w organizacji państwa niż nasi zachodni czy południowi sąsiedzi (Czesi). Za to mamy zakaz aborcji, msze na otwarcie hali sportowej, dużo kościołów, komisje i organizacje ds. Smoleńska, ds. trumien, brzóz, krzyży, agentów, lustracji, zdrajców okrągłego stołu, obrony radia maryja, dzieci poczętych itp. My walczymy o wartości boga, honor - mamy wojnę o pokój w Iraku, i o wolność w Afganistanie. My nie zabijamy dzieci, tylko nie mamy im dać co jeść ani czym ich leczyć. My nie mamy eutanazji ale mojego dziadka nie przyjmą do szpitala bo jest za stary. Jesteśmy otumanieni propagandą kościoła i innych partii, które manipulują nami by realizować własne cele.

Mamy to czego chce większość i być może tutaj, na tym forum, mniejszość tego społeczeństwa nie chce się z tym pogodzić?

Ja zaakceptowałem, że nie jestem taki jak większość Polaków i wyjechałem tam gdzie więszkość interesuje się organizacją państwa. Wałęsa, PiS i Donald mi uświadomili, że nie dożyję w tym kraju poprawy i z każdym dniem się w tym bardziej utwierdzam.
11-10-2012 09:36 
 Ocena 2 na 2
Jacholek (5699 punktów)
>Jest kryzys i wiele trudnych tematów, najłatwiej krzyczeć tanie hasełka
Spędziłem wiele lat za granicą i zastanawiam się czy wrócić do Polski czy nie. Każdy kraj ma swoje bolączki i problemy, tyle że bałagan na własnym podwórku najbardziej boli. Cóż, trzeba zakasać rękawy i zabrać się do roboty by coś tu zmienić. Trochę chyba jest lepiej niż w PRLu gdzie nie można było działać w sposób jawny. No i za te parę groszy (pod warunkiem że się je posiada) można jednak wszystko kupić. Odnośnie tego co się zdarzyło w Sejmie to może ktoś by podniósł kwestie pomocy rodzinom których życie jest rozbite przez konieczność opieki nad dzieckiem ułomnym. No a KK jak zwykle stosuje taktykę że "im jest gorzej tym jest lepiej" (oczywiście dla KK).
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Jest kryzys i wiele trudnych tematów, najłatwiej krzyczeć tanie hasełka
>Spędziłem wiele lat za granicą i zastanawiam się czy wrócić do Polski czy nie. Każdy kraj ma swoje bolączki i problemy, tyle że bałagan na własnym podwórku najbardziej boli.

Nie ma krajów idealnych i Polska nie jest też krajem, w którym żyje się najciężej. Są jednak kraje lepsze (w mojej subiektywnej ocenie). Większość Polaków nie chce iść jednak w kierunku tych lepszych. Większość Polaków nie chce żyć w kraju, który jest dobrze zorganizowany i obywatele żyją w nim w zgodzie, dominuje strategia: "nie ważne jaka Polska, byle katolicka". Okręt więc płynie nie tam gdzie ja chciałbym być, nie dopuszczają mnie do steru więc uciekłem z pokładu i nie mam pretensji do KK czy katolików. Dzięki temu też, nie boli mnie chaos i "ewangelizacja w sejmie", bo tu gdzie żyję, śmiertelność noworodków jest niższa niż w Polsce (choć dozwolona jest aborcja) i nie pozostaje mi modlenie o to by mnie przyjęli do szpitala gdy zachoruję. Wreszcie nie płacę podatków pajacom z Wiejskiej a nadal mam paszport i ich konsekwentnie próbuję odsunąć od władzy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365