Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak się rozmawia z prawicą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-10-2012 10:46Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Jak się rozmawia z prawicą
Ocena 9 na 9
Nie znalazłam lepszego działu ale myślę, że ten pasuje co do intencji.

Poniżej film z wystąpienia premier Australii Julii Gillard w australijskim parlamencie.
Tylko po angielsku niestety.

www.youtub(*)=player_embedded&v=wfo3SGIiSE0

Żeby zarysować intrygę: jedne ze speakerów parlamentu (coś jak przewodniczący obrad, nie do końca nasz marszałek sejmu) Peter Slipper wpadł na wysyłaniu wulgarnych i obscenicznych sms-sów do swojej byłej pracownicy a ta oskarżyła go o molestowanie seksualne bo jej stosunek do pana Slippera był wyłącznie służbowy (jego do niej jak się okazało, nie).

W reakcji na skandal lider konserwatystów (opozycji) Tony Abbott wniósł wniosek o odwołanie Slippera oskarżając jednocześnie Gillard, jako lidera partii rządzącej, o tolerowanie seksizmu i mizoginii w parlamencie. To było trochę za dużo dla Pani Premier.

Okoliczności sprawy nie są jednak aż tak istotne.
Posłuchajcie i popatrzcie jak ona przemawia. Nawet bez zrozumienia o czym mówi, to _jak_ mówi jest klasą samą w sobie.

Chciałabym, żeby z taką pewnością siebie, swadą, wyczuciem ironii przemawiała w naszym sejmie np. pani Wanda Nowicka (przy całym szacunku i podziwie dla niej i jej pracy, retorem to ona nie jest). Żeby potrafiła pokazać swój gniew w taki sposób.

Do tego Gillard ma świetnie zrobiony research - żadnych insynuacji, żadnych "skrótów myślowych" tak popularnych u naszych polityków - Abott może co najwyżej robić kwaśne miny, bo nie może jej zarzucić ani manipulacji ani przekłamań. Gillard rzuca mu w twarz jego własne słowa a jemu mina rzednie z każdą minutą.

Całe przemówienie jest nakręcane wewnętrzną furia, co się czuje, ale Gillard ani razu nie traci nad sobą kontroli i nie daje się wybić z rytmu (a okrzyki z drugiej strony sali do pochlebnych nie należą).

Kogoś z taką osobowością i takim ogniem nam potrzeba. Zwłaszcza, że nagromadzenie seksizmu i mizoginii w naszym sejmie wielokrotnie przekracza poziom australijski.

ps.
Sydney Morning Herald opublikował transkrypcję:
www.smh.co(*)rds-speech-20121010-27c36.html
Już samo to świadczy o impakcie jaki miała ta przemowa, gazety na co dzień nie bawią się w spisywanie politycznych wystąpień słowo w słowo.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Nie znalazłam lepszego działu ale myślę, że ten pasuje co do intencji.
>Poniżej film z wystąpienia premier Australii Julii Gillard w australijskim parlamencie.
>Tylko po angielsku niestety.

Podoba mi się jak ona przemawia. Ma sporo racji i umie je przedstawić. Jest bardzo obrażalska, ale to jest jej prawo.
Tak samo jak prawem lidera opozycji jest wyrażać dowolne opinie i być burakiem oraz seksistą. Mam wrażenie, że ta pani o tym zapomniała, ale to jej prawo. Wyborcy decydują.
Moim zdaniem w parlamencie jest miejsce dla każdego, kto zostanie wybrany: złodzieja, chama, seksisty itp. Jak wyborcy lubią, to niech wybierają. Oczywiście powinni to robić świadomie i wiedzieć kim jest naprawdę ten kto zabiega o ich głosy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365