Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie dotyczące odbierania sygnałów z odległych obiektów?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
14-12-2023 09:25dolph (1 punktów)Pytanie dotyczące odbierania sygnałów z odległych obiektów?
Gdyby istniał bezzałogowy statek kosmiczny, który emituje stały sygnał, taki jak transmisja telewizyjna lub radiowa, i statek ten oddalałby się od nas z dużą prędkością (na potrzeby pytania, powiedzmy 10% prędkości światła) i istniałby naukowiec w kontroli misji zawsze obserwujący sygnał.

Zakładając, że sygnał jest na tyle silny, że połączenie nie zostanie utracone, jakie zniekształcenia zaobserwujemy na Ziemi? Czy wydawałoby się, że statek zwalnia w miarę oddalania się?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
>Gdyby istniał bezzałogowy statek kosmiczny, który emituje stały sygnał, taki jak transmisja
>telewizyjna lub radiowa, i statek ten oddalałby się od nas z dużą prędkością (na potrzeby pytania,
>powiedzmy 10% prędkości światła) i istniałby naukowiec w kontroli misji zawsze obserwujący sygnał.
>Zakładając, że sygnał jest na tyle silny, że połączenie nie zostanie utracone, jakie zniekształcenia
>zaobserwujemy na Ziemi? Czy wydawałoby się, że statek zwalnia w miarę oddalania się?

normalny efekt Dopplera to wyjaśnia,
odbierany przekaz byłby spowolniony no i różowy bardziej... blado różowy.
dolph (1 punktów)
>Gdyby istniał bezzałogowy statek kosmiczny, który emituje stały sygnał, taki jak transmisja
>telewizyjna lub radiowa, i statek ten oddalałby się od nas z dużą prędkością (na potrzeby pytania,
>powiedzmy 10% prędkości światła) i istniałby naukowiec w kontroli misji zawsze obserwujący sygnał.
>Zakładając, że sygnał jest na tyle silny, że połączenie nie zostanie utracone, jakie zniekształcenia router login 192.168.l.l.link/
>zaobserwujemy na Ziemi? Czy wydawałoby się, że statek zwalnia w miarę oddalania się?

I got this,...
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Niestety ale takiego sygnału nie dałoby się dłużej odbierać, bo po 10 s lotu odległość od odbiorcy już wyniosła by *300.000 km i z każdą następną zwiększałaby się o kolejne 30.000 km, więc po osiągnięciu tej *odległości, opóźnienie sygnału wyniosłoby już 1s, po kolejnych 10 s - 2 sekundy itd. Sygnał nadajnika ulegałby więc rozciąganiu w czasie czyli przekaz "zwalniałby" aż stałby się niemożliwym do zrozumienia szumem.
18-12-2023 16:50 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Niestety ale takiego sygnału nie dałoby się dłużej odbierać, bo po 10 s lotu odległość od odbiorcy już wyniosła by *300.000 km i z każdą następną zwiększałaby się o kolejne 30.000 km, więc po osiągnięciu tej *odległości, opóźnienie sygnału wyniosłoby już 1s, po kolejnych 10 s - 2 sekundy itd. Sygnał nadajnika ulegałby więc rozciąganiu w czasie czyli przekaz "zwalniałby" aż stałby się niemożliwym do zrozumienia szumem.

a co tu opowiadasz znowu...

masz np. taki Mars, i to jest w odległości 100 mln km, powiedzmy,

czas przelotu sygnału: 100 mln km/ c = 333s, czyli kawał czasu!

zatem przy locie v=0.1c np. z Księżyca do Marsa miałbyś te 3330s - wizji!

3333s to prawie godzina: 3600s = 1godz.

No, a z Marsa przecież były już transmisje - nie?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365